Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade Warband => Warband - pomoc => Problemy z grą => Wątek zaczęty przez: Revial9090 w Stycznia 04, 2011, 21:04:59

Tytuł: Dziwne...bugi czy co?
Wiadomość wysłana przez: Revial9090 w Stycznia 04, 2011, 21:04:59
Witam!

Od kilku dni odwiedzam Tawernę i wyczytałem,że nie można wyprawiać uczt,jeżeli nie ma się żony,więc się zgubiłem.Chodzi o to,że postanowiłem założyć własne królestwo i na lordów wziąłem znajomych z tawern (Lezalit,Bunduk,Rolf itd.).Więc gdy napadam kolejny zamek,pojawia się inormacja,że Lord Nizar urządza ucztę i zaprasza wszystkich z królestwa Treriarchów (tak nazwałem XD).Więc porzucam oblężenie,bo lubię uczty,i idę.I dziwne jest to,bo przecież nie ma On rodziny,znaczy się ani siostry,ani żony,ani brata,nikogo.Moje pytanie:Dlaczego,skoro uczty mogą być tylko za pośrednictwem małżonka,a mój wasal nie miał nikogo,założył ucztę,a ja nie mogłem?


I drugi problem:
Czytałem,że można obalić króla ze swego stanowiska.Więc tak próbowałem.Miałem reputacji około 2000,prawo do rządzenia miałem gdzieś z 40 i prawie wszyscy Emirowie (bo chciałem Słutana Hakima obalić) byli moimi przyjaciółmi.I nadal nie wiem,jak mogę go obalić,skoro nie mam żadnych wrogów i nawet moi wrogowie mają ze mną po 60-70 relacji,bo ich wypuszczam.Dlaczego nie mogę zostać królem???
Tytuł: Odp: Dziwne...bugi czy co?
Wiadomość wysłana przez: Jarsuss w Stycznia 04, 2011, 21:23:39
Witam Myślę, że na to pytanie pierwsze nie byli przygotowani twórcy. Nizmar jako postać z gry może więcej od gracza tak samo lordowie mogą brać jeńców ile chcą, a ty tylko od umiejętności swoich. A co do drugiego pytania to myślę, że łatwiej wziąść córkę króla za żonę wtedy nabywasz większe prawa do tronu. Do obalenia najlepiej choć nie próbowałem, żeby twoje królestwo przegrywało bitwy i traciło zamki i miasta to spowoduje spadek zaufania do króla, wtedy zacznij rozmawiać z lordami na temat króla, i może się uda go obalić.

Tytuł: Odp: Dziwne...bugi czy co?
Wiadomość wysłana przez: Revial9090 w Stycznia 04, 2011, 21:46:13
Cóż,warto spróbować,mimo iż królestwo podupadnie,ale warto.A co do tego,żeby ożenić się z królem,to mam jeszcze inny save na którym mam relacje z królem Harlausem (Swadia) 40 i nadal nie mogę się chajtnąć z jego córką więc to trochę dziwne (sam prawie zniszczyłem królestwo Khanat Krergicki,nie prosiłem o zamki i miasta,popierałem króla w wyborach na władcę miast i zamków i nadal nic).
Tytuł: Odp: Dziwne...bugi czy co?
Wiadomość wysłana przez: Jarsuss w Stycznia 04, 2011, 21:51:56
Cóż,warto spróbować,mimo iż królestwo podupadnie,ale warto.A co do tego,żeby ożenić się z królem,to mam jeszcze inny save na którym mam relacje z królem Harlausem (Swadia) 40 i nadal nie mogę się chajtnąć z jego córką więc to trochę dziwne (sam prawie zniszczyłem królestwo Khanat Krergicki,nie prosiłem o zamki i miasta,popierałem króla w wyborach na władcę miast i zamków i nadal nic).
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       Naprawde z królem ci się nie uda ożenić :P A z królem jak najwyższą musisz mieć relacje i córce od niego czytać wiersze czy poematy nie pamiętam teraz no i czy nie ma jakiegoś już adoratora wtedy trudniej o zaręczyny. Pozdrawiam      
Tytuł: Odp: Dziwne...bugi czy co?
Wiadomość wysłana przez: Revial9090 w Stycznia 04, 2011, 21:56:18
Korzystając z okazji,chciałem zostać mężem córki Hrabiego Clausa,marszałka Swadii.Zgodził się,abym wziął ślub z jego córką,ale on cały czas na wyprawie wojennej więc odechciało mi się czekać,bo ciągle jest,że czeka na mnie w mieście a jak przychodzę jego nie ma.Od tego czasu wiem,że nie warto zostawać mężem córek władców i marszałków,bo ciągle robią kampanię wojskową i nie można wziąć ślubu.