Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Ogniem i Mieczem => Ogniem i Mieczem Singleplayer => Wątek zaczęty przez: adek10 w Grudnia 11, 2010, 23:22:48
-
jestem bardzo ciekaw jaka jest najbardziej popularna frakcja wśród graczy?
-
Na obie wybrane przeze mnie frakcje, patrzyłem przez pryzmat wojska i zaradności w grze.
RP - Za husarię i to, iż targana wojną świetnie sobie radzi,
Szwedzi - Rajtarzy, Landskechti (nie jestem pewien co do pisowni), znakomite uzbrojenie oraz organizacja podczas kampanii.
-
RP-no oczywiście husaria :D
Kozacy-jeźdźcy zaporoscy i ciury obozowe
-
RP-Patriotyzm, zainteesowanie Koroną w przedziale XVI-XVIII w. HUSARIA:) DRAGONIA,PANCERNY KOZAK,BOHATEROWIE
SZ-Serdiucy, Piechota zaporowska,itd...
-
Ja wybrałem nacje które najbardziej lubię w multi, w singla mało gram.
Tatarzy-Najbardziej lubię jeździć na koniu i strzelać z łuku. Tatarzy mają najlepsze łuki, strzały i takie same konie jak Polacy, więc husarz mi nie straszny.
Szwedzi-Na oblężeniach gram strzelcami, a szwedzi mają fajne kubraczki i niezłą broń strzelecką.
-
Rzeczpospolita-Husaria :)
Szwedzi-chyba najlepsze uzbrojenie w grze
-
RP- husaria oczywiście
Szwedzi- dobre jednostki
-
Tatarzy-lekka jazda-moja ulubiona :)
Kozacy-piechota zaporoska
-
Dobra ja najbardziej lubię RP a potem Szwedów.
-
Rzeczpospolita - Moja ojczyzna. :)
Szwecja - Najlepsze jednostki w grze.
-
Wybrałem Rzeczpospolitą oraz Chanat Krymski, ale dosłownie każda frakcja ma swoje atuty.
-
Zaporoskie nie "Zaporowskie"
Za Strzelców :P Szczególnie podczas multi
-
Rzeczpospolita- to oczywiste... Ojczyzna, Husaria
Wojsko Zaporoskie- Serdiucy (świetni strzelcy)
-
Rp-husaria bohaterstwo ale było wtedy za duzo buntów i rokoszy.
Tatarzy-pomagali RP w tamtych czsach nawet w wojne z RP uznawali ich jako Wielkich przeciwników.
-
To samo co kolega Wallace :)
Rzeczpospolita - nasza ojczyzna i oczywiscie HUSARIA :D
Kozacy - ze względu na Serdiuków i Ivana Bohuna, hehe.
Co do Tatarów - owszem pomagali nam oni, jednak z dnia na dzień mogli się od nas odwrócić. Było to połączenie plemion, którzy pomagali wzamian za możliwość grabienia i zdobywania łupów. Proste ! Nie można było się z nimi wiązać na długie lata.
Jednak w grze są naprawde groźną armią, zwłaszcza łucznicy konni.
-
Ja wybrałem:
Rzeczpospolitą - Ponieważ Husaria i za ten klimat
Szwedzi - Za bardzo dobrych gwardzistów oraz że mają oddziały z dwu-ręcznymi mieczami.
PS: Za założenie "Ikea" ;)
-
Post prawie jak zwykle, ludzie najbardziej lubią RP i Szwedów.
-
Ja tam miałem dylemat między szwedami a Zaporożcami. Odnośnie gry, są mniej więcej moim zdaniem po równo - może i Szwecja ma puszkowatych pikinierów i landsknechtów, ale kozacy mają ten klimat! Dodatkowo w multi mają ciekawe pistolety (np. dwulufowy), oraz szybkie szable (przedostatnia i druga z kolei)... Dlatego wybrałem właśnie ich, a nie Szwecję z podobną bronią strzelecką, długą, z dwuręcznymi mieczami obosiecznymi i szpadami.
No i oczywiście Rzeczpospolita.
Bóg, Honor, Ojczyzna.
Bohaterzy z Ogniem i Mieczem Henryka Sienkiewicza (Trylogia), patriotyzm, husaria i widok ogólny. Jednakże nie podobają mi się włócznicy/pikinierzy RP. Ale za to dragoni i husarzy - odwzorowani wyśmienicie.
-
RP- nie dla tego że według mnie są silni tylko po prostu jestem patriotą :)
-
Ja wybrałem RP i Szwedów
-
Moje ulubione frakcje to RP i wojsko zaporoskie.
RP lubię za husarię, dobrą jazdę i całą resztę ich armii.
Wojsko zaporoskie za dobrych strzelców.
-
Ja gralem w podstawce RP ale w dzikich polach stwierdzilem ze zagram Chanatem i nie zawiodłem sie, ciekawa dosc szybka gra tą frakcją. Śmiercionośne kolumny janczarow i sejmenow od patcha 1.142 kasuja wszystkich "niewiernych" w promieniu 300 metrów :D ...miooodzio na to patrzeć. Minusem jest brak kampanii dla Chanatu a szkoda, mogli by ciekawy watek fabularny ułozyc programisci gry, np sojusz zaporożców z chanatem itp.
-
Chanat jest niezły- zwłaszcza jego łucznicy konni. Ale mnie bardziej przekonują zaporoszcy- z ich szybką piechotą, kawalerią na bahmatach i muszkieterach z niezwykłą celnością! No ale tak naprawdę to polska jazda zostawia wszystko w dalekim tyle xD
-
Polacy - ojczyzna, świetna kawaleria.
Szwedzi - Landsknechci, rajtarzy, muszkieterowie.
-
Tak jak powyższy Bloomy.
-
Ja lubię RP i Szwecję. RP lubię za husarię i pikinierów cudzoziemskiego autoramentu. Żołnierze szwedzcy to czołgi w stalowych zbrojach. By zabić landsknehta trzeba wystrzelić przynajmniej dwa razy z pistoletu.
-
Moje ulubione ^^
Miejsce 1:Polacy-Rzeczpospolita(Powinna być RP Obojga narodów)-Bo Husarze, Bo To mój kraj ,Bo teraz cieżko uwieżyć że RP to jest dzisiejsza Polska ^^
Miejsce 2:Kozacy-Wojska Zapor...- Bo najlepsi strzelcy ^^
Miejsce 3Szwedzi-Bo Lansjerzy czy jakoś tak ^^ (tzn. Ciężka piechota ^^
O Tatarach czyli tych z ktorymi przeważnie tocze wojny ^^
Tatarzskie jednostki którymi sie specjalizują : Lekka Kawaleria i Lekka kawaleria luczników czy jakoś tak ^^
Kśięstwo Moskiewskie
sorry nie wiem nic o nich xd
-
Móglby ktoś coś opowiedziec o tych wojskach moskiewskich ?
-
Miejsce 1: Szwedzi - najlepsi strzelcy przeciw piechoty i kawalerzystów nie robią wrażenia na husarzy zwiadowczych bo na nich padają jak muchy oczywiście chodzi o konia a nie o jeźdźca nic więcej a tak to nikt ich nie pokona moim zdaniem i nikt u mnie ich nie pobije no i ten wystrój, klimat,ubrania coś pięknego.
Miejsce 2: RP- husaria za ich kawalerzystów z kopią mistrzowie jeżeli chodzi o rozgromienie jeźdźców z konia niezawodni na frontach(na polu bitwy nie w zamku).
Miejsce 3: Kozacy dobre misje i ciekawe, dobra piechota, co do kawalerii to ciężka sprawa u nich jak dla mnie nie umieją strzelać z nich tak samo jak rzeczpospolita na koniu są do niczego jeżeli chodzi o strzelnicze z konia. Za to dobra piechota uparci jak nie wiem co jak raz spojrzą na ciebie to będą biegi za tobą i strzeli do upartego dopóki się nie pozbędą się ciebie i wojska koło nich a jest ich nie wiele bo używam samy strzelców piechotnych prawie, to lubię bo więcej muszę kombinować z nimi jak podejść tak aby nie został pochwycony w pułapkę na środy gromady. Bo jak już zatrzymają ciebie to nie masz szans kule latają bez przerwy i ciachają na plasterki szablą i przede wszystkim muszą być ściśnięci czyli w szeregu bo jak się rozdzielą to są bezradni a rzadko to robią aby się rozdzielali przy atakowaniu ich.
Miejsce 4: Księstwo Moskiewskie dobra piechota z piką lub berdyszem(chyba tak to się pisze), ale nie aż tak jest dobra przeciw kawalerii są także wyborni w strzelaniu na krótkie dystanse przeciw kawalerii. Jak podejdzie z pełnym galopem koło niego trafią w niego lub w konia nieraz z nimi zdarzyło mi się walczyć przeciw nimi i prawie zawsze próbowali zabić mi konia. Nie wiem jakim cudem to robią, ale najpierw idą z piką lub z berdyszem aby zatrzymać, a potem drugi strzela w ciebie nie spodziewanie tak że nie orientujesz się co i jak . Przede wszystkim nie dawać im konia pod żadnym pozorem bo się pozabija prędzej nich niż kogoś machają bronią jak cepem nikogo nie trafiając. Wystój nawet podobny trochę do Chanu krymskiego i Kozackiego, moim zdaniem są umiarkowani(uniwersalni) prawiek jak w Chanie krymskim tyle że trochę ociupinek lepsi mają także łuki i broń palną jak Kozacy, tak wszystko po trochu ale są do niczego na podbijanie zamków i na frontach. Jest przysłowie co za dużo to nie zdrowo i tak jest w przypadku u nich wszytko mają prawie a nie umieją się nimi posługiwać. Przynajmniej mają wódki pod dostatek jak to Rosjanie co jest dobre ono na handel w innych miastach ;)
Miejsce 5: Chan Krymski ciężki do opisania moim zdaniem jedna z najgorszych królestw mają luki ale zadają mało obrażeń i łatwo zwiać przed nimi i ich pokonać. Lansjerów (chyba tak się nazywają) mają na koniu prawie jak husarzy tyle że 2x gorszą wersję. Konia za pierwszym razem nie zabiją jak w przypadku husarii z powodu piki kawaleryjskiej . Ciężko opisać ją, mało co nimi grałem prawie w ogóle nie ciekawe moim zdaniem, ale opisałem na podstawie tatarskich bandytów to i wojsko takie same prawie mają tyle że trochę lepszy pancerz, a broń ta sama. Jedynie co umieją to dobrze jeżdżą na koniu.
SORRY TROCHĘ SIĘ ROZPISAŁEM, ALE PODANE NA FAKTACH Z ŻYCIA OGNIEM I MIECZEM DZIKIE POLA
VERSION 1.143 ;)
-
Szwedzi:
Strzelcy - W starciu bezpośrednim, do luftu.
Ciężkozbrojna piechota z mieczami. Nie pokonania w starciu. Ale zanim dojdą, to ich zwykle wystrzelają.
Rajtarzy ciężkozbrojni - Zaskakująco ciekawa jednostka. Dobrze opancerzeni, trudni do ubicia, bardzo ruchliwi na koniach, strzelają z pistoletów.
Dobrzy najemnicy.
Polacy:
Husaria - jedyny plus. Reszta jazdy słaba.
Piechota do kitu.
Dobrzy najemnicy.
Rosjanie:
Świetna i uniwersalna piechota. Szybcy, doskonale uzbrojeni w broń białą (berdysze) lub drzewcową, muszkiety. Niestety mało żywotni. Gdybym miał wybierać to wolałbym moskiewskiego strzelca od Szweckiego.
Jazda słaba, ale używają lanc, więc potrafią być zabójczy. Bojarscy Druźnicy - Lanca i buława. Nawet naszą postać potrafią jednym ciosem ogłuszyć.
Najemnicy średni.
Kozacy:
Nie widzę dobrych stron. Ich najsilniejsze jednostki są znacznie słabsze od innych nacji.
Kawaleria potrafi być upierdliwa. Ale nie ma tragedii.
Ale są świetni do łapania jako niewolnicy - buława w łapkę i tłuc po łbie. ;)
Najemnicy słabi.
Chanat:
Jedno słowo - Szybkość. Oni nie są słabi. Są stworzeni do szybkości i manewrowania. Potrafią w polu narobić szkód.
W oblężeniach się już nie sprawdzają. Piechota nie jest za silna, ale niektóre jednostki z tarczami potrafią być zaskakująco żywotne.
Asanbeje jeszcze ratują im honor.
Najemnicy słabi.
Ja mam armie opartą na najemnikach polskich i europejskich (szwedzkich). Radzą sobie z wszystkimi.
-
Rzeczpospolite za Husarów a Szwedów za piechote i muszkieterów.
-
Rzeczpospolita za husarzy i szwecja za rajtajów
-
Rzeczposoplita-za...sami wiecie
Księstwo Moskiewskie- strzał z musziketu berdzysz i... ciachu ciachu :D
-
Sami patrioci:)
Szkoda, że politycy nie są tak zgodni:)
Ja oczywiści za Rzeczpospolitą.
-
Rzeczpospolita-Husaria,Pancerni Kozacy Dragoni,interesuje sie także tym okresem historycznym,i oczywiście jestem Polakiem :)
Szwecja-Rajtarzy najlepsze muszkiety piechota z dwuręczniakami