Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Mount&Blade - pomoc => Problemy z grą => Wątek zaczęty przez: Lord Arantir w Października 15, 2010, 21:03:29
-
Witam!
Otóż mam pewien problem. Na tyle opanowałem grę wszystkimi frakcjami, że bez większego trudu i strat radzę sobie z bandytami.
Z jednym wyjątkiem. Czy ktoś może mi podać skuteczną taktykę przeciwko leśnym bandytom? Najlepiej dla Swadii oraz Rhodoków.
-
Tarcze, tarcze i jeszcze raz tarcze, najlepiej pawęże. Zasłaniając się zbliżasz się do bandytów i najprościej ich wyżynasz. Nie są najlepsi w walce w zwarciu, ale lepiej uważać na topory ;)
Mam nadzieje że pomogłem.
-
Taktyka?
Wygnać ich na puste pole i rozgnieść ciężką kawalerią z supportem dystansowców (piechota może lecieć na "hurra!"). Jeśli nie dysponujesz kawalerią, to rozstaw strzelców i każ im rozluźnić szyk, będą trudniejszym celem do trafienia, a piechota - jak wcześniej - na "hurra!". Na polu bitwy raczej nie są groźni, jeśli zainwestujesz w dobrą zbroję. Zawsze problemy sprawiało mi niszczenie ich kryjówki - trzeba mieć "oczy dookoła".
Pozdrawiam!
-
Dzięki!
Lecz teraz mam kolejny problem. Moja taktyka przeciwko stepowym bandytom okazała się nieskuteczna.
Do tej pory Ustawiałem się w rogu mapy zwartą kupą ( Rhodokami ) a za nimi łucznicy.
Teraz jednak nie wychodzi mi ona. Część bandytów spada z koni. Zazwyczaj wtedy już zabici przez kuszników.
A teraz podchodzą, rozbijają mur tarcz i dobierają mi się do kuszników. Jak to obejść.
( Nie posiadam konnicy, a sterczę na środku równin z 30 osobową armią. Dookoła mnie po 30 bandytów. )