Forum Tawerny Four Ways

Szulernia => Rozmowy o pozostałych grach => Wątek zaczęty przez: Gacek3000 w Października 02, 2010, 14:55:01

Tytuł: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Gacek3000 w Października 02, 2010, 14:55:01
Jaki typ fabuły jest najciekawszy?

Liniowość - Gracz nie ma możliwości wyborów decyzji, które zmieniłyby bieg fabuły. Robimy to co zaplanowali twórcy i jesteśmy "prowadzeni za rączkę" do celu, którym jest koniec gry. (np. Call of Duty)
Wielowątkowość - Gracz ma możliwość podejmowania decyzji, które odmieniają bieg fabuły. Zadania możemy wykonywać na wiele sposobów i nie jesteśmy popychani do przodu (choć są do tego wyjątki). Do wykonania mamy wiele zadań pobocznych, które nie mają wpływu na główny wątek gry. W niektórych przypadkach mamy możliwość dalszej rozgrywki po ukończeniu gry. (np. Gothic, Fable, GTA)
Sandbox - Właściwie to samo co wyżej tylko, że niektóre gry tego typu nie posiadają żadnej fabuły. (np. M&B).
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: elsiete82 w Października 02, 2010, 16:24:40
Jaki typ fabuły jest najciekawszy?

Sandbox - Właściwie to samo co wyżej tylko, że niektóre gry tego typu nie posiadają żadnej fabuły. (np. GTA, M&B).

Pierwsze słyszę, że w GTA nie ma fabuły... A tak poważnie to liniowość zabija grę. Ja głosowałem na sandbox, który daje najwięcej radochy. Aktualnie zagrywam się w Deus Ex Invisible War. To jest dopiero nieliniowa gra z wielowątkową faułą! Aha M&B też ma jakąś tam fabułę. Dążymy w niej do określonego celu, którym jest podbicie całej Caladrii.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: acoaco122 w Października 02, 2010, 16:27:26
Kocham sandboxy...i M&B.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Gacek3000 w Października 02, 2010, 16:34:23
Jaki typ fabuły jest najciekawszy?

Sandbox - Właściwie to samo co wyżej tylko, że niektóre gry tego typu nie posiadają żadnej fabuły. (np. GTA, M&B).

Pierwsze słyszę, że w GTA nie ma fabuły.. [...]

No ale teraz po przeczytaniu mojego postu przyznaję, że się pomyliłem.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Października 02, 2010, 22:57:43
Cytuj
A tak poważnie to liniowość zabija grę.

Miało być poważnie, a Ty sobie takie żarty stroisz, że hej. :)
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: matigeo w Października 02, 2010, 23:12:16
Wielowątkowość jest najlepsza w grach, w których połozono silny akcent na fabułę; po co rozwijać tak historię danego świata i postaci go zamieszkujących, skoro w zasadzie i tak nasza obecnosć sprowadza sie do stanie z boku i wykonywania ciągu zadań prowadzących do 1 celu? Wychodzi na to, że jesteśmy tam po to, aby "odwalic robotę" i jedyne, co może nasz tam na dłuzej przyciągnąć, to fantastyczna grafika, rozbudowany tryb multiplayer lub zróżnicowane frakcje.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Jedes w Października 03, 2010, 00:19:53
Ja lubię sandboxy i liniowe. Sandboksy to oczywiście GTA IV a liniowe to BC2, Halo (reach szczegolnie) moze cod troche.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: elsiete82 w Października 03, 2010, 12:20:26
Cytuj
A tak poważnie to liniowość zabija grę.

Miało być poważnie, a Ty sobie takie żarty stroisz, że hej. :)

Według mnie liniowość zabija grę. Ja nienawidzę być prowadzony za rączkę i w kółko oglądać te same skrypty. Nie chcę widzieć jak po raz enty z tego samego miejsca wybiega wróg, bo to odbiera chęć zabawy. Pamiętam jak w GTA Sa na początku gry od razu biegłem na lotnisko i latałem samolotem przez długi czas. Ciepło wspominam Gothica 2, jak biegałem po lesie, żeby przypakować postać. Z odrazą wspominam MOH:AA, Call of Duty, Singularity i setki innych linowych gier. Gra liniowa to gra "na raz". Później nie ma po co do niej wracać, bo niczym już nie zaskakuje. A do Gothica wracać uwielbiam, bo sam decyduję jak rozwija się fabuła. Tyle.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: tympod123 w Października 03, 2010, 14:29:33
Ciepło wspominam Gothica 2, jak biegałem po lesie, żeby przypakować postać. Z odrazą wspominam MOH:AA, Call of Duty, Singularity i setki innych linowych gier. Gra liniowa to gra "na raz". Później nie ma po co do niej wracać, bo niczym już nie zaskakuje. A do Gothica wracać uwielbiam, bo sam decyduję jak rozwija się fabuła. Tyle.

Wiesz, nieliniowość w "Gotikach" jest troszeczkę udawana, bo jedynym wyborem, jaki podejmujemy, jest wybór frakcji na początku, i tak naprawdę zmienia on tylko wygląd naszej zbroi (statystyki i tak identyczne) i parę zadań pobocznych, które możemy dostać. Później gra prowadzi nas już za rączkę, jedynie Noc Kruka bodajże pozwala nam wybrać, czy chcemy zachować sobie miecz Beliara czy nie. Wow, nieliniowość aż huczy :D

Tak naprawdę nie ma gier stricte nieliniowych - i wg mnie szybko takie nie powstaną. Bo dla mnie prawdziwą nieliniowością byłoby rzucenie gracza w otwarty świat, w którym może robić sobie co mu się podoba, nie ograniczany pomysłami twórców. A przecież nawet w M&B nie możemy robić wszystkiego. Ba, tak naprawdę możemy zrobić bardzo niewiele, a możliwość wybrania, czy atakuję zamek A czy też może zamek B nie jest jakimś szczególnym przejawem nieliniowości.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: elsiete82 w Października 03, 2010, 14:47:09
Oczywiście, że liniowość w Gothicu jest udawana a wszystko sprowadza się do tego samego, czyli niezależnie od wybranej ścieżki zakończenie jest takie samo. Ale swoboda wyboru istnieje a wybranie ścieżki za pomocą której ten cel osiągniemy daje wiele radości, bo możemy spróbować zagrać jeszcze raz w zupełnie inny sposób.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Gacek3000 w Października 03, 2010, 15:04:54
[...]Tak naprawdę nie ma gier stricte nieliniowych - i wg mnie szybko takie nie powstaną. Bo dla mnie prawdziwą nieliniowością byłoby rzucenie gracza w otwarty świat, w którym może robić sobie co mu się podoba, nie ograniczany pomysłami twórców. A przecież nawet w M&B nie możemy robić wszystkiego. Ba, tak naprawdę możemy zrobić bardzo niewiele, a możliwość wybrania, czy atakuję zamek A czy też może zamek B nie jest jakimś szczególnym przejawem nieliniowości.

Aż tak nielinowych gier nie lubię ;). Czasami lepiej iść śladami twórców w kluczowych momentach fabuły i mieć "udawaną liniowość" z Gothica. W M&B możemy robić wszystko na co mamy ochotę, a i tak większość ludzi się później nudzi narzekając na brak rzeczy do robienia (bo już zostali marszałkiem i podbili połowę mapy). Dobrym przykładem nieliniowości jest Silent Strom. Pierwsza misja jest zawsze taka sama, a później wszystko zależy od poszlak znalezionych na mapie. Ty możesz przejść grę w 30 misji, a Twój kumpel o kilka mniej.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: elsiete82 w Października 03, 2010, 16:47:49
Tak Silent Storm...ale to turówka, ja już wolę starego dobrego Deus Exa.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Tobik-N w Października 03, 2010, 18:32:32
Według mnie najlepsze gry to sandboxy mmo - takie jak WurmOnline. Uważam tak , ponieważ lubię w grach swobodę , sprawia ona , że gra sie nie znudzi tak szybko , jak gra liniowa. Oczywiście im w grze więcej opcji , tym wolniej się ona zaczyna nudzić.
Wielowątkowość także przedłuża żywotność gry , gracze wracają do niej z myślą "a może jakiejś misji nie zrobiłem ?" . Moim zdaniem  prowadzenie graczy za rączke , aż do osiągnięcia celu gry (uratowanie świata , wydostanie się z wyspy) to najgorszy sposób pokazania fabuły. Wolę zastanawiać się nad tym , co powinienem teraz zrobić , misję poboczną  lub ciągnąć fabułę dalej , niż nie mieć takiego wyboru. Oczywiście , jeśli fabuła jest bardzo wciągająca , nawet liniowość nie przeszkadza w zagraniu w daną grę jeszcze godzinkę (lub kilka) .
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: tympod123 w Października 03, 2010, 20:09:52
Cóż, mówiłbym podobnie, ale...

1.W ŻADNYM "nawszystkopozwalającym" MMO nie udało mi się dorobić postaci która coś by w świecie gry znaczyła. Po prostu po pewnym czasie miałem gry dość.
2.Nigdy nie przeszedłem jakże wielowątkowego Morrowinda.
3.Pierwszego Gothica ukończyłem RAZ (a zaczynałem chyba z 300 razy ;) )
4.Części drugiej natomiast nie ukończyłem w ogóle.
5.Wszystkie cRPG'i, które uwielbiam za klimat i uważam za kultowe, te w których właśnie nie jestem prowadzony za rączkę, ukończyłem NAJWYŻEJ raz, i to rzadko.
6.Natomiast mam na koncie sporo "zaliczonych" gier, które przechodzi się jak po sznurku - trylogia Prince of Persia, wszystkie części Legacy of Kain, Diablo, ogół gier "strzelanych" i "nawalanych". I wcale nie uważam żeby historia wielu z nich była opowiedziana źle. Wręcz przeciwnie - takie chociażby Legacy of Kain i Soul Reaver uważam za gry z najlepszą fabułą i klimatem w ogóle. Również Prince of Persia: Piaski Czasu opowiada historię w sposób genialny, i nie wyobrażam sobie przedstawienia jej sobie w inny sposób (no co, książę ma przestać poszukiwać złego wezyra żeby trochę podexpić? Nonsens.

Tak więc właśnie gry liniowe (wg mnie) najlepiej pokazują fabułę gry - dzięki swej zamkniętej konstrukcji i brakiem elementów odciągającej uwagę od głównego celu. Mają też dzięki temu najmniej bugów ;)

Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: elsiete82 w Października 03, 2010, 20:25:35
Przecież nikt tutaj nie pisze, że linowe gry mają słabą fabułę. Sam wczoraj przeszedłem PoP Dwa Trony i uważam, że trylogia świetnie się zakończyła, wszystkie wątki domknięte i ogólnie git. Ale najlepsza jest i będzie PoP Piaski czasu. Znaczy normalna, bez udziwnień, bez durnych alter ego księcia itd. Chociaż PoP Dusza Wojownika nie jest do końca linowa. Raz biegałem po całej wyspie dwa dni, z przeszłości w przyszłość bo nie wiedziałem dokąd mam się aktualnie udać ;).
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: tympod123 w Października 03, 2010, 20:45:14
Cytat: elsiete82
Przecież nikt tutaj nie pisze, że linowe gry mają słabą fabułę.

Wcale nie zarzucam nikomu czegoś takiego. Mówię o sposobie przekazu fabuły, nie o jej jakości.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Ozwan w Października 04, 2010, 03:06:32
Głosowałem na liniowość. Bo lubię, kiedy gra przypomina dobry film.

Np. dla mnie single player w Mount&Blade jest całkowicie niestrawny. Gdyby nie system walki i monopol na średniowiecze w TPP to bym tej gry w życiu nie dotknął a tym bardziej nie przytulił się.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Października 04, 2010, 15:11:24
Z Gothica żadna gra wielowątkowa... Wielowątkowe to są jRPG, ale w nie się nie da grać i RTS-y. Stara dobra Duna miała nam do opowiedzenia 3 historie, Starcraft również, a Original War bije wszystko na głowę. No i oczywiście jest jeszcze fenomenalny Aliens versus Predator, ale to taki rodzynek.
Nie głosuje na nic bo lubię każdy rodzaj fabuły: Liniowe gry są jak to pięknie ujął Ozwan niczym filmy, lecz starczają tylko na raz, wielowątkowe nie potrafią opowiedzieć jednej świetnej historii, ale mogą ładnie zaziębiając pozostałe wątki i w efekcie stworzyć niesamowitą historię... A sandboxy pozwalają nam graczom samemu wyznaczać sobie cele i to jest ich ogromna zaleta.     
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Medien w Lipca 07, 2011, 10:09:06
Uwielbiam Liniowość bo zawsze mnie ciekawi co by było gdybym wziął coś innego, a drugi raz nie lubię przechodzić gry by sprawdzić.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Yokizo w Lipca 24, 2011, 12:10:28
Ja nie mam nic przeciwko sandboxom- wręcz przeciwnie uwielbiam je! Ale gry takie jak Wiedźmin bardziej mnie pociągają... Lubie mieć swobodą ale bez przesady... Trzy czy pięć zakończeń w zupełności mi wystarczają.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Argaleb w Lipca 27, 2011, 19:28:46
Głosowałem na liniowość. Bo lubię, kiedy gra przypomina dobry film.

Zgadzam się w 100%. Prawda jest taka że gry liniowe mają zazwyczaj najlepsze fabuły, wszystko dzieje się szybko bo twórcy założyli jedną trasę która w zamian za to jest po prostu naszpikowana różnego rodzaju smaczkami. Gry krótkie ale zdecydowanie najbardziej efektowne. Bo w sandboxach i grach wielowątkowych zazwyczaj po prostu twórcy robią ogromne tereny na odwal się...
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: woyo-sensei w Lipca 27, 2011, 21:07:00
Oj, już nie tak zazwyczaj :) Weź np takiego Mass Effecta. Niby fabuła prosta bo, czy chcesz, czy nie, prowadzi do takiego samego zakończenia, ale jednak możesz tam dojść na wiele sposobów, praktycznie za każdym razem przechodząc grę inaczej.
Gothica bym wymienił jako połączenie gry liniowej z sandboxem. Dlaczego? Otóz pomimo otwartego świata i teoretycznego wyboru ścieżek, gra się nadal tak samo, zmieniają się dialogi (raz cię nazwą kapłanem, innym razem paladynem) i wykorzystane skille, ale ogólnie gra jest taka sama.
Właściwie sam nie wiem, co bym wybrał. Lubię sandboxy, bo pozwalają na zabawę na wiele długich wieczorów i kreacje bohatera po swojemu. Z drugiej strony nie pozwalają wczuć się w fabułę. Prawdziwa bolączka sandboxów, to właśnie zbyt otwarty świat przy zbyt rozbudowanej fabule. Po godzinie biegania po mieście zaczynasz się mniej interesować, co masz do wykonania a bardziej chcesz np. ukraść kolejny samochód i wysadzić go pod komisariatem (GTA4) :)
Gry liniowe natomiast zazwyczaj oferują wciągającą fabułę. Nie mówię tu o CoD`ach, bo tam i tak cała gra to jesden wielki skrypt, a fabuła jest oczywiście taka, że Wujek Sam ponownie ratuje świat przed zagładą, którą najpewniej sam sprowadził. Nie o takie fabuły mi chodzi. Weźmy dla przykładu gry z serii Final Fantasy. Młodsi gracze mogą nie znać tej gry, ale wielu starszych wyjadaczy wie, że jedną z lepszych opowiedzianych historii ma nieśmiertelny Final Fantasy VII. Do dziś żaden Final nie pobił tej epickiej historii. Oczywiście, że niektórzy mogą mówić, że część VIII była lepsza, ale co oni tam wiedzą :P

Pośrednie, czyli wielowątkowe. Hmmm to chyba najbardziej pasuje do RPG, ale tych bardziej nietypowych. Seria UFO, wcześniej wymieniony Mass Effect, nawet Wiedźmin. Fabuła zazwyczaj bardzo dobra, pozwalająca zobaczyć jedną akcję z kilku perpektyw. To jak oglądanie tego samego filmu, gdzie za każdym razem film wygląda inaczej.
A co mi tam! Zaznaczam wielowątkowe :)
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Yokizo w Lipca 28, 2011, 09:16:00
Pośrednie, czyli wielowątkowe. Hmmm to chyba najbardziej pasuje do RPG, ale tych bardziej nietypowych. Seria UFO, wcześniej wymieniony Mass Effect, nawet Wiedźmin. Fabuła zazwyczaj bardzo dobra, pozwalająca zobaczyć jedną akcję z kilku perpektyw. To jak oglądanie tego samego filmu, gdzie za każdym razem film wygląda inaczej.
A co mi tam! Zaznaczam wielowątkowe :)
Dokładnie! Jeżeli znudziły ci się sandboxy, a liniowość już zbytnio cię nie pociąga, ale dalej chcesz mieć wciągającą fabułę i dużo opcji do wyboru, najlepwsza będzie wielowątkowość. Najlepszym przykładem jest właśnie wyżej wymieniony Wiedźmin, utrzymujący klimat gry oraz fabułę, co niezmienia faktu, że dalej ma się parę opcji do wyboru.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Vernon Roche w Lipca 28, 2011, 20:31:09
Wiedźmina jedynkę przechodzę już raz drugi a na dwójkę ostrzę sobie ząbki by przejść ją po raz wtóry. :P

Dobrze jeżeli ma się wybór, dlatego jestem zwolennikiem grier wielowątkowych. Natomiast nie pogardzę grą o fabule jednowątkowej, jeżeli takowa jest interesująca i potrafi wciągnąć na wiele odprężających godzin
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Yokizo w Lipca 29, 2011, 09:46:38
Mam takie pytanie, może trochę nie na miejscu- Gry strategiczne należy uznać do jakiego typu- wieloliniowego czy sandboxa? Mnie się zdaje że to drugie... Czekam na wasze opinie.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: woyo-sensei w Lipca 31, 2011, 22:55:05
Jak dla mnie wielowątkowe lub bardziej liniowe. Przechodzisz z misji do misji robiąc dokładnie to, co zaplanowali dla ciebie twórcy. Jedyne co masz do powiedzenia to to, jak poprowadzisz swoje oddziały do zwycięstwa. Ogólnie wybór masz niewielki, chociaż to zależy jeszcze od rodzaju strategii. Wyjątkiem może być seria Civilization, gdzie każda gra wygląda zupełnie inaczej i można ją zakwalifikować do sandboxa.
Poza tym klasyfikacja strategii w tych kategoriach nie ma wielkiego sensu, to nie ten gatunek. Dodatkowo przy dzisiejszym mixie rts-rpg-fps-tetris to naprawdę czasami nie wiadomo, jaki to gatunek, co dopiero kategoria :P
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Kuba67 w Sierpnia 21, 2011, 17:27:53
Zależy o grę w liniowość jest normalna w CoD czy MoH.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: woyo-sensei w Sierpnia 21, 2011, 18:00:40
Zależy o grę w liniowość jest normalna w CoD czy MoH.
Czy ktoś zrozumiał o co temu panu chodzi? :P
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Zowi w Sierpnia 21, 2011, 18:14:20
Moim zdaniem fabuła liniowa też może być dobra - przykładem może być tutaj nasze ojczyste Call of Juarez, niestety, Więzy Krwi już nie były takie fajne, a The Cartell, z tego co czytałem jest bardzo słabe.
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Axel w Sierpnia 21, 2011, 19:11:35
Ciężko powiedzieć jaki typ fabuły jest najlepszy, wszystko naprawdę zależy od wykonania. Zarówno gra z fabułą liniową jak i taka z wielowątkową może być wciągająca. Ja np. bardzo lubię gry wielowątkowe, ale także liniowe gdyż tutaj zacytuję
Uwielbiam Liniowość bo zawsze mnie ciekawi co by było gdybym wziął coś innego, a drugi raz nie lubię przechodzić gry by sprawdzić.
Weźmy takiego Warcrafta 3, co by było gdybym jako Arthas nie przywołał Archimonda? I myślenie na cały dzień, a tak to przechodzę grę jeszcze raz i bez myślenie wiem co będzie.
A co do braku fabuły, no cóż, takie gry to zazwyczaj jakieś minigierki lub jminecrafty, bo nawet głupi Mario ma fabułe ^^
Tytuł: Odp: Fabuła w grach komputerowych
Wiadomość wysłana przez: Askorti w Sierpnia 31, 2011, 16:55:34
Ja lubię gry wielowątkowe, ponieważ:

a) nie lubię czuć się, jakby ktoś mnie ciągnął do celu na sznurku. Idź do miasta X, porozmawiaj z NPC B, zabij potwora C by zdobyć artefakt E, a następnie wróć do NPC G by mu rzeczony artefakt oddać.
Wolę, gdy mam pewną możliwość wyboru, podejmowania decyzji cóż w tym strasznym świecie uczynię, dlatego dla Mnie Fallout 1 oraz 2 są grami niemalże idealnymi fabularnie. Chcesz być złym do szpiku kości mordercą? Spoko. Chcesz być obrońcą sprawiedliwości? Pewnie! Chcesz być po prostu zwykłym podróżnikiem? czemu nie! Chcesz być złodziejaszkiem, cwaniaczkiem czy oszustem? proszę bardzo!
Gdyby nie były takie stare, turowe, byłby by wspaniałe. Gdyby tylko ukończyli van Burena zamiast Bethesdy robiącej trójkę....
Osobiście nie zaliczam Fallouta do sandboxa, ponieważ jest w niej pewien cel, coś, co trzeba uczynić, by ukończyć grę.

b) Nie lubię zbytnio sandboxów(jak M&B) ponieważ po pewnym czasie robią się naprawdę nudne i trzeba na siłę szukać czegoś 'co by tu można jeszcze zbroić".
Wolę, gdy gra jednak sama z siebie tez coś oferuje ciekawego, a nie wszystko muszę sam wymyślać. :x