Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: theazbestowy w Sierpnia 07, 2010, 16:33:52
-
Niedawno zacząłem grać w warbanda, wszystko spoko, zostałem wasalem króla Nordów, dostałem miasto jako lenno i tu zaczynają się schody. Na moją piękną mieścinę najechało ok. 1000 wrogów. Garnizon, moja armia oraz armia wasala liczyła sobie ok. 500 chłopa. Na poziomie na na którym gram bitwa jest (prawie) czystą formalnością.
Jednak gdy rozkaże wojsku walkę beze mnie padają jak muchy. A gdy walczę z nimi czekam chwilę na podjazd wieży oblężniczej, następnie wtoczenie się ok. 100 wrogów, którzy zostają szybko unicestwieni, ale reszta wrogich pionków stoi sobie spokojnie obok "miejsca wyładunku" i sporadycznie wysyłają 2-15 wojów więc takie oblężenie może trwać i 2 dni (naszego czasu). Czy jest jakiś mod, trick, cheat lub cokolwiek co może dodać temu oblęzeniu trochę prędkości i dynamiki?
-
Spróbuj ustawić większa liczbę jednostek w jednym momencie na ekranie (znajdziesz w opcjach lub w konfiguracji), jeśli to nie pomoże - ściągnij Battle Sizer'a. Gdy masz zbyt małą takową ilość, to komputer "wysyła" kolejnych wrogów, dopiero gdy część z nich padnie i nie przekroczy ustalonej ilości.
-
Skoro bitwy to dla ciebie czysta formalność, a oblężenia są nudne,. to po prostu zwiększ poziom trudności.
-
Co robi 500 chlopa w jednym mieście? Chcesz atrakcji weź ze sobą 150 wojaków i ruszaj na wroga. Więcej emocji i więcej RENOMY :-)
-
Eeeee...dziwi mnie to że dostałes miasto jako lenno na samym początku ,zawsze dostaje się wioskę no ale cóz.A jak chcesz przyśpieszyć oblężenie spróbuj wysłać swoich piechurów na wroga,a strzelcami ich ostrzeliwuj może to coś da i uprzedzam to tylko teoria nie praktykowałem tego,bo po pierwsze:
*w obronach twierdz mało razy uczestniczyłem
a po drugie:
*nigdy nie były to tak wielkie oblężenia.
-
Po pierwsze daj normalny poziom jeżeli nie masz.
Po drugie ustaw sobie wielkość bitwy na 300 ( u mojego brata widziałem, normalnie gra niesamowita jak na Ciebie jedzie 150 wojaków ;])
Wtedy zobaczysz co się bedzie działo :P
-
Ja osobiście właśnie mam 300 ludu na bitwach i oblężenia są niesamowite i pomyślcie, że obroniłem miasto mająć 300 osób na które najeżdzało 1100 o;O | Oczywiście poziom normal był ;). Ale jadka była niezła ;)
-
Ja korzystając z okazji wojny Sarranidów ze Swadią podbiłem zajęty przez Sułtanat Dihirrim oddziałem liczącym ok 60 chłopa. 3 dni później sułtan przybył z ponad tysięczną armią :) Ja to uznałem za skrajną niesprawiedliwość i zmieniłem poziom trudności na prawie najłatwiejszy i załatwiłem ich przy małych stratach własnych . Chamskie i nieuczciwe, ale liczy się zabawa :)
-
Ja korzystając z okazji wojny Sarranidów ze Swadią podbiłem zajęty przez Sułtanat Dihirrim oddziałem liczącym ok 60 chłopa. 3 dni później sułtan przybył z ponad tysięczną armią :) Ja to uznałem za skrajną niesprawiedliwość i zmieniłem poziom trudności na prawie najłatwiejszy i załatwiłem ich przy małych stratach własnych . Chamskie i nieuczciwe, ale liczy się zabawa :)
Też tak miałem, podbiłem ich 50 ludźmi po chwili sułtan z ekipą (czyli 1200 woja) zaatakowało ten zameczek :D
Ja niestety nie dałem rady obronić się z moimi ludźmi.
Mamelukowie w swych zbrojach byli za ciężcy jak ich tak nagle kilkudziesięciu się pchało, zaraz obok hołoty i innego tałajstwa...
Ale miałem zapewnione kilka godzin niezłej rzeźni :D
-
Skoro juz doradzacie by zwiększyc wielkość bitwy do 300 to przydało by się powiedziec w jaki sposób. W zwykłych opcjach jest tylko 150, więc pewnie jest inny sposób.
-
http://forums.taleworlds.com/index.php?topic=103109.0
Tutaj masz program dzięki któremu zwiększysz wielkość bitew (ale trzeba dobrego kompa) ;)
-
Nowłaśnie... Tak więc musisz potestować czy aby 300 osób komputer da rade bez problemów wczytać. Gdy gra będzie przycinać to zmiejzaj o 20-30 i sprawdzaj jaka wielkość będzie odpowiednia.
-
Dzięki. Napewno go wyprubuję.
-
Polecam także wypróbowanie słownika ortograficznego. Aha, jak Mozilla coś podkreśla na czerwono jako błąd, weź to pod uwagę bo pewnie się nie myli.
-
Zejdź drabiną razem z piechotą i rozkaż im utrzymać pozycje sam zejdź na przedpole i nawalaj wrogów od tyłu (najlepiej wrogich łuczników).
Roskaż swoim łucznikom(jesli jeszcze im nie rozkazałeś żeby otworzyli ogień).
To powinno ci pomóc
-
Wez dwureczny topor, berdysz lub morning star, stan przy kladce, rozkaz kusznikom ostrzal i bij mocnymi ciosami znad glowy. Zaden mameluk tego nei zdzierzy.
-
Morning star? Gwiazda poranna? Zdaje się chyba ze morgenstern... ja nie był bym pewny mówiąc ze mameluk czegoś nie potrafi, według mnie to najlepszy żołnierz więc... no, strzelać nie umie. :)
-
Może umie ale nie dostał luku/kuszy :D
-
Chętnie bym sprawdził w statach, ale niestety odinstalowałem M&B (wiem, to grzech :D). Śmiałbym się jakby miał staty jak rhodocki kusznik.:P
-
Morning star? Gwiazda poranna? Zdaje się chyba ze morgenstern... ja nie był bym pewny mówiąc ze mameluk czegoś nie potrafi, według mnie to najlepszy żołnierz więc... no, strzelać nie umie. :)
w oryginalnej angielskiej wersji (polskie tlumaczenie jest nedzne) ta bron to morningstar. Tego sie trzymam. Takze nei powiedzialem ze mameluk nie potrafi, lecz ze nie zdzierzy, tj nie wytrzyma. Nawet swadianski rycerz nie wytrzyma ciosu ciezka bronia taka jak berdysz czy morningstar znad glowy. Problem jest tylko taki ze szwankuje inteligencja twoich obroncow, ktorzy dziwnie pchaja sie do kladki po ktorej wchodza wrogowie czesto zaslaniajac przeciwnika oraz uniemozliwiajac wycofanie sie w razie odniesienia ran.
-
A myślisz, że co morgenstern znaczy po niemiecku? xD