Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: Colder w Lipca 29, 2010, 20:47:32
-
Witam,
moim kolejnym tematem jest żona i monarchizm :]
Ale o co chodzi ?
Powiadają sójki że ... "żona może pomóc Ci w roszczeniach do tronu", jakoś tak ;)
Lecz co ona do choroby wściekłych krów daje ?
Zrobiłem sobie próbną rebelie, tzn powstanie przeciw Swadii.
Ponad 80% lordów królestwa jest moimi przyjaciółmi, ale zajmijmy się Hrabią Grainwadem.
Jego córka jest moją żoną, posiadam z nim status "Oddany" (100 pkt relacji) i co ?
NIC!
Mówi że musi byś oddany królowi i cześć, no sory ale czy ta gra jest nienormalna, już nie mówię o tych relacjach, ale o same powiązanie rodzinne!
Na koniec chciałbym się dowiedzieć, czy "sójki" mają racje ?
Czy żona coś może "dać" do mojego królestwa ?
Kolejny raz pozdrawiam,
Colder
PS:
Sójki = Podróżnik w karczmie :)
Edit1:
Kurcze, jakie sójki, jaskółki mówią że nie dobre są spółki, a sójki to się za morze wybierają :P
-
Po cholere ty zakładasz kolejne tematy? Zacznij czytać dokładnie forum, a na wszystko znajdziesz odpowiedź.
-
No bardzo ciekawe, to proszę Panie el.macioro, wskaż mi choć jeden taki temat!
PS:
Mam jeszcze pytanie da się jakoś zwiększyć niestabilność w państwie ?
Bo ta cholerna Swadia jest bardzo wierna królowi...
-
Colder tu ładnie grzecznie przedstawił sytuację, nie trzeba od razu go z buta :)
Tu http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=4763.0 i tu http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=5216.0 powinno być wszystko. Ja Podbiłem sam miasto i pare zamków, potem wybrałem żone i ogłosiłem się królem. Skrypty w Nativie bardzo utrudniają dyplomację, ja czekam na pełną wersję moda który ją znacznie, poprawia.
-
To małe śmieszne kółeczko w myszce naprawdę nie gryzie, jeżeli czegoś nie ma na górze strony ,to nie znaczy, że nie ma wogóle..... :) A temat ,,żona'' akurat jest bardzo wysoko :D
-
Taa, poczytajcie sobie te tematy :) Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że króla nie można obalić (mówię również o wszelkich linkach do innych tematów, które są podawane tu i w następnych tematach), a Trebron, który najzacieklej broni tej możliwości jak ognia unika konkretnej odpowiedzi, więc chyba należy dać sobie siana ;)
Stawianie królestwa od nowa i tak jest wystarczająco ciekawe, a dyplomacja tak czy inaczej wymaga sporo pracy twórców albo prędzej moderów, więc zostaje czekać...
-
Kiedy ten temat jest mój xD
Mi nie chodzi o obalenie króla, bo wiem że to jest niemożliwe przez swoją osobę, chodzi mi o rebelie z uzupatorem, w moim przypadku jest to Laydy CośTam z Suno.
Ale jak pisałem wyżej jest tragicznie, dlatego pytam Was czy może tu zdziałać coś moja żona, i czy da sie jakoś zwiększyć niestabilność w państwie (chodzi o to: x% Lordów jest niezadowolonych, x% jest niespokojnych), może wtedy łatwiej by mi było przeprowadzić takową rebelie,
Pozdrawiam i proszę o wskazówki ;(
EDIT:Sory za Dubla :/, wie ktoś co to znaczy xD
Easiest way would be start a rebellion with a claimant to a major kingdom. Try to recruit all town-owning and castle-owning lords. Since 1-4 villages come along with towns, this will cause many lords to lose some (if not all) of their fiefs. Any that refuse must be beaten. (My favorite method is a hundred Sharpshooters).
Nie "Sory za Dubla" tylko jest opcja edycji posta.
-
Lady Isola z Suno, nie Lady CośTam z Suno. :D Niespokojnymi i niezadowolonymi się lordowie stają gdy frakcja tłucze się ze wszystkimi i przegrywa. Wiesz, lordowie to sukinsyny którzy dbają głównie o własny nos, więc są happy jak trwa pokój, a nawet jeśli walczą to mają wygrać. Zobacz że tacy Vaegirowie są oddani, może tam 30% niespokojnych, a Khergici, Nordowie, Swadianie którzy tłuką się bez sensu mają spory wskaźnik. Zobacz że Devlian, Despin i połowa lordów swadiańskich nie lubi króla, a druga połowa (Klargus, Tredian, Haringoth) jest im oddanych - 100 relacji z królem. Niestabilność zwiększa się - dając łupnia bydlakom.:D