Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Wedge Antilles w Czerwca 20, 2010, 19:55:23
-
Pewnego dnia, kiedy nic mi się nie chciało (nawet grać!), poczułem coś dziwnego... Coś we mnie mówiło: "stwórz coś, coś głupiego i szalonego. Coś co będzie odchodzić od standardów." Wtedy to włączyłem program MicrosoftWord i zacząłem pisać. Że niedawno oglądałem Avatara i jestem fanem Gwiezdnych Wojen, wyszła mi hybryda - czy udana? To musicie sprawdzić sami (i napisać własne zdanie). Mile widziane są też propozycje odnoście dalszych losów głównego bohatera.
Oto link do opowiadania: http://forum.avatar.net.pl/viewtopic.php?f=45&t=367
-
Zabawne, wciągające... Tak trzymać. 8/10
-
włączyłem program MicrosoftWorld
:D
-
ostano dodałem jeden rozdział, zapraszam do czytania!
-
Mimo nie małej ilości literówek (często zamiast "y" piszesz "u") spodobało mi się. Po prostu przyjemnie się czyta, cały sekret :)
Wtedy to włączyłem program MicrosoftWorld
Tak przy okazji, wytłumaczę z czego śmiał się kolega Kosiciel. Microsoft Word - tak jest poprawnie ;p
@Grievous: Zażartowałem tylko i to ostatnie zdanie było skierowane do Wedge Antilles, nie do ciebie, więc wyluzuj...
-
Taaa! Serio?! Dzięki że wytłumaczyłeś to całej zgrai ignorantów... A ja przez cały tydzień głowiłem się nad postem Kosiciela... Ale w końcu przybyłeś tu niczym Duch święty i oświeciłeś mój ciemny umysł...
A wracając do opowiadania autora... Nie rozumiem skąd ta fascynacja Avatarem?! Bo fajnie wygląda? A jak obejrzałeś Pocahontas to nie przyszło Ci na myśl aby ją także połączyć z uniwersum GW? Najnowsze dzieło Camerona to nędzny film - jedyne co ma do zaoferowania to 3D i ja osobiście uważam iż Lucas powinien Cię zastrzelić z blastera za taką hybrydę.
-
Ehh, rozumiem, że jesteś jakimś Super Hiper Mega Wielkim i Fajnym i Zabawnym Fanem Gwiezdnych Potyczek, ale daj chłopakowi pracować. A jak przeczytałeś jego opowiadanie, to nie przyszło Ci na myśl, żeby przestać pisać tego ... hmm ... posta? Jak dla mnie - choć nie lubię Gwiezdnych Wojen - doskonale udało się Antillesowi połączyć te dwa tytuły i właśnie za to chcę go pochwalić. Pisz tak dalej!
@EdiT: Przeczytałem ostatni akapit opowiadania (trzecia część) i zrobiłeś tam trochę błędów. Ostatnie zdanie jest troszkę nie zrozumiałe, ale da się przeżyć. Czekam na następną część! Acha i jeszcze jedno - jeżeli Jake i Neytiri są już na Pandorze po odparciu ludzi to chyba pamiętasz, że ludzie używając bomb, granatów itd. itd. rozwalili Domowe Drzewo?
-
Drzewo rozwalili, ale na'vi znaleźli nowe, choć mniejsze.
W tym tygodniu pojawi się część czwarta oraz poprawiona część trzecia. Prawdę mówiąc, to zastanawiam się, czy części trzeciej całkowicie nie zmienić....