Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: lacha333 w Maja 17, 2010, 17:55:43

Tytuł: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: lacha333 w Maja 17, 2010, 17:55:43
Mam pytanie które męczy mnie od b. dawna, a mianowicie: Kim są Kradus, Dranton i Xerina pojawiający się na turniejach.? Można ich w jakikolwiek sposób spotkać, nie na arenie.?
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Maja 17, 2010, 17:58:14
Tak, jednego [tego najlepszego] można spotkać na forum tawerny "four ways". KLIK! (http://www.mountblade.info/forum/) lub wprost do jego KLIK! (http://www.mountblade.info/forum/index.php?action=profile;u=1513)

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: lacha333 w Maja 17, 2010, 18:05:35
Bo Ci "stali bywalcy" to niezłe wojaki są, którzy mogliby namieszać w walce. ^^
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Hrabia Darkula w Maja 18, 2010, 10:39:56
Co ciekawe, pokonując tych niezłych wojaków dostajemy mniej doświadczenia niż za średnią jednostkę.
Mnie ciekawi, czy gdy pozwolimy członkowi naszego oddziały wygrać turniej, to czy będą z tego jakieś korzyści. Np. W finale walczymy z Lezalitem. podłożymy mu się, i ciekawe co z tego będzie mieć.
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: lacha333 w Maja 18, 2010, 15:24:00
Ale odbiegając od tematów NPC, to mało realistyczne jest to że w 2 półfinale gdzie walczy np. Król Yaroglek z Siostrą miecza, wygrywa ta druga, mimo iż jest zwykłą wojaczką, a on jednak królem veagirów. ^^
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Najemnik_001 w Maja 18, 2010, 20:19:55
Co ciekawe, pokonując tych niezłych wojaków dostajemy mniej doświadczenia niż za średnią jednostkę.
Mnie ciekawi, czy gdy pozwolimy członkowi naszego oddziały wygrać turniej, to czy będą z tego jakieś korzyści. Np. W finale walczymy z Lezalitem. podłożymy mu się, i ciekawe co z tego będzie mieć.

Ja tak miałem w jedynce [przegrałem z kimś z mojej drużyny w finale] i nic się nie stało, ale nie wiem jak jest w Warbandzie.
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 29, 2010, 13:15:08
A mnie denerwuje, że taki np. Nojon Chaurka zostaje zabity w kolejnych 4 rundach turnieju a i tak przechodzi dalej choć nie walczy jakoś fantastycznie. Ale się musiałe wykosztować na łapówki....... A co do tej trójki, to jest to po prostu urozmaicenie.

PS. Ja szukałem, ale nie udało mi się znaleźć w becie tego Zendaru. :( Kradus, wiesz gdzie to jest?
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Lipca 29, 2010, 14:37:18
O ile pamiętam to ostatnią wersją, w której Zendar występowało było 0.903. W 0.960 chyba było już zlikwidowane.

PS: Już drugi temat cichy od dwóch miesięcy, który odświeżasz el.macioro. Przystopuj trochę z archeologią.
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Lipca 29, 2010, 16:34:17
A mnie denerwuje, że taki np. Nojon Chaurka zostaje zabity w kolejnych 4 rundach turnieju a i tak przechodzi dalej choć nie walczy jakoś fantastycznie.

Się ciesz, że to działa w obie strony, bo jak ty padniesz, to mistrz turnieju też może zadecydować, że byłeś na tyle dobry, że Cię nie wywali na zbitą skorupę.
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 29, 2010, 16:42:28
Mi się ciągle wydaje że tak jest tylko wtedy gdy pokonamy dużą liczbę wrogów. No bo pewnego razu w Sargoth na turnieju były trzy drużyny (A, B i C, w A byłem ja). Były po czterech chłopa. B i C fajnie się na siebie rzucili, a nim by dobiegliśmy to już byli tylko dwaj z B. Zrobiłem sobie pro-berserka i z mieczem dwuręcznym poszedłem na pierwszy ogień, a że obrażenia normalne, jeden gość zblokował mój cios, a drugi zdzielił siekierą, potem ten z tarczą dobił i padłem. To byli zwykli wojacy, chyba doświadczeni wojownicy, a w mojej drużynie nastawiona na łamanie kości Matheld ze swoją ulubioną bronią (siekiera, tarcza), Król Ragnar i lord. Śmiem twierdzić że moja drużyna by ich zmiażdżyła, a tutaj - zostałeś wyeliminowany z turnieju.
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Lipca 29, 2010, 16:55:32
Tak mi się wydaje, że musisz troszku zabić, ale to nigdy nie wiadomo, jaki jest próg ;d Ja kiedyś zabiłem dwóch (na początku) i zostałem sam na dwie drużyny, więc mnie zabili, a jednak zostałem w turnieju..
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 29, 2010, 17:43:29
No mi też się tak zdaje, bo w innym przypadku rzucę się z tarczą i mieczykiem to wybiję połowę wrogów, nawet jeśli moja drużyna jest na wybiciu.
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 29, 2010, 18:41:35
Ale mnie bardziej chodziło o to, że lordowie przechodzą dalej chociaż lamią. A Degren ma rację. Zawsze, gdy ktoś z twoich ludzi  padnie, przechodzi dalej, jeżeli twoja drużyna wygra. A ty, nawet jeżeli masz w drużynie samych hardkorów, odpadniesz, jeżeli zginiesz nie powaliwszy nikogo.
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Revix w Września 02, 2012, 22:26:29
To jest tak w Pierwszej rundzie musisz pokonać jednego w drugiej dwóch i tak dalej
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Baldwin w Września 04, 2012, 08:26:47
To jest tak w Pierwszej rundzie musisz pokonać jednego w drugiej dwóch i tak dalej

Przepraszam , że przeszkadzam ale odświeżasz post z przed 2 lat.
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Rapodegustator w Września 04, 2012, 16:26:03
Dokładnie. Jaki to trzeba mieć poziom inteligencji by odkopać temat sprzed 2 lat? Gdzie się tacy ludzie rodzą...
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Moczymord w Września 05, 2012, 16:39:23
W dipie ... :P
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Eryk1983S w Października 13, 2012, 01:26:21
Ech, te dziwne obyczaje internetowe. Ktoś odgrzebie stary temat - zjebki. Ktoś zada jakieś pytanie w osobnym wątku - zjebki, bo ten temat już był. Nie dogodzisz wszystkim, więc sytuacja bez wyjścia :) Ja skromnie uważam, że po to jest admin, by zamykać tematy, a skoro tego nie robi, tzn. że pozwala na to, żeby temat rozgrzebać, jeśli się wnosi do niego coś nowego. Dzięki temu wiedza o grze się rozwija, bo nikt się nie waha napisać czegoś kreatywnego z obawy przed zjebkami. Przecież niektóre wątki są starsze niż nasze konta, a nie zawsze są kompletne, bo zawsze coś można odkryć.

Tutaj kolega zauważył coś, czego nic wcześniej nie wspomniał. Nikt mianowicie nie powiedział dotychczas, że warunkiem przejścia dalej jest pokonanie takiej ilości wrogów, która odpowiada numerowi rundy. Szkoda, że nie uzasadnił tego bliżej.

Temat jednak podejmę, bo nie jest wykluczone, że algorytm działa właśnie na tej prostej zasadzie. Z drugiej strony mam jednak nadzieję i postaram się też uzasadnić, że tak nie jest, że liczy się tylko samo pokonywanie przeciwników. Wyobraźmy sobie sytuację, że mamy np. rundę 3, więc wg tej teorii musielibyśmy ubić 3gości. Pech polega na tym, że gdy chcieliśmy załatwić trzeciego, naparzaliśmy go cały czas, ale podleciał kolega i dokończył za nas robotę. Albo odwrotnie: w ogóle nie walczymy, a tylko podlatujemy na gotowe i łapiemy punkty.

Na podstawie własnych obserwacji powiem też, że znaczącym czynnikiem jest fakt, jak długo utrzymamy się na nogach. Jeśli padniemy szybko, to nie przejdziemy dalej. Jeśli jednak będziemy nawet w tej przegranej drużynie, ale będziemy tym, który trzymał się najdłużej, mamy szansę na przejście. Nie jest więc tak, że dalej przechodzi tylko zwycięska drużyna. Tak jest tylko przy wyższych rundach (szczególnie w półfinale 2vs2 do finału przechodzą nie ci, co walczyli najdłużej, tylko zwycięska drużyna). Jeśli jednak po przejściu zwycięskich drużyn będą jeszcze miejsca, to wybiorą najlepszych do ich zapchania. Porównanie dla fanów piłki kopanej: Teraz na Mistrzostwach Świata wychodzą z grupy 2 drużyny. Jeszcze w takim 1990 i 1994 było 6 grup, wychodziły dwie drużyny, co dawało 2, a do 1/8 finału potrzeba 16, więc wychodziły jeszcze 4 trzecie miejsca z najlepszymi wynikami.

Nadal jednak nie wiemy, jakie czynniki decydują o tym wyniku. Podejrzewam, że wszystkie trzy na raz: powaleni przeciwnicy, asysty i czas przetrwania na arenie (ewentualnie kolejnośc padnięcia na glebę).
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Października 13, 2012, 10:00:28
Na przejście do nast. etapu musisz albo być w zwycięskiej drużynie albo dobić x postaci(Tking też daje pubkty).
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Inkaska w Października 13, 2012, 13:10:55
@Eryk
Z tym utrzymywaniem się na nogach nie zgodzę się do końca. Wiele razy robiłem tak, że jak w pierwszej albo drugiej rundzie było 4x8, to dla zaoszczędzenia czasu zabijałem jednego i wycofywałem się z walki. I misztrz turnieju pozwalał mi walczyć dalej. W pierwszej rundzie wychodziło prawie zawsze, w drugiej różnie bywało, więc nie ryzykowałem.
Zdarzało mi się też, podczas turnieju 2 drużyny po 4 przeciwników, gdzieś tak w 4 rundzie, że zabili moich, zostałem sam na 4, zabiłem 3 (długo to trwało) i ten ostatni mnie zabił. Nie zawsze przechodziłem dalej. Ściślej mówiąc rzadko przechodziłem.
Z tą łaską mistrza turnieju, to głupia sprawa jest, bo zdarzało się, że w trzech rundach z rzędu powalałem króla, a i tak walczyłem z nim w finale...
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Eryk1983S w Października 13, 2012, 13:24:06
@thebadman: Co to jest "Tking"?

@Inkaska:
Może tak byc. Pierwszy argument świadczy o tym, że w pierwszej rundzie wystarczy zabic jednego, jeśli za każdym razem tak to działało. To jednak, że zostawałeś ostatni, a nie przechodziłeś, to też potwierdza, co pisałem. Nie twierdziłem mianowicie, że zawsze się przechodzi, tylko "jak są miejsca". Opisujesz sytuację "2 drużyny po 4 przeciwników", czyli 8 zawodników, a więc cwiercfinał. Następną rundą jest półfinał z 4ma zawodnikami. Te 4 miejsca zajmuje zwycięska drużyna, a więc nie ma miejsca na łaskę mistrza turnieju. Gdyby walczyły 3-osobowe drużyny, 2 osoby z pokonanej by się załapały. Teraz kwestia kto? Ten kto zabił najwięcej? Asysty też się liczą? No i może jednak wytrwałośc też?

A co do króla, to ja tak raczej nie miałem, ale też nie śledzę dokładnie, kto walczy (tylko czasami). Jednak u mnie program nie przepycha chyba na siłę lepszych postaci. Często w finale trafi się doświadczony wojownik, siostra miecza, a lordowie i królowie odpadną wcześniej.
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: thebadman w Października 13, 2012, 13:31:40
@thebadman: Co to jest "Tking"?

Frielndly-fire dziala u gracza z broni dystansowych, oczywiście są oni w turniejach ogłuszani a nie zabijani ale "TKUing" wydał mi się zbyt dziwaczny. ;)

@EDIT
"TKUing" ze względu że TK oznacza zabijanie swoich a nie ich ogłuszanie.
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: Eryk1983S w Października 13, 2012, 13:58:52
Dobrze, że spytałem, bo myślałem, że chciałeś po angielsku rzucic "king", że za króla więcej punktów, tylko literówka się wkradła, podobnie zresztą jak w "punkty" kilka słów dalej. Nie odbierz tego proszę jako czepialstwo o literki, ale tutaj zmieniło się znaczenie, więc pomyślałem, że warto dopytac. Innymi słowy chodziło o "Teamkilling" (dlaczego więc TKUing? A, nieważne, nie róbmy offtopa) czyli ładniej po naszemu: Zabijanie swojej drużyny. Zgadzam się z tym, że prawdopodobnie to się też liczy. Nie zbadałem, ale po prostu wypadałoby, by gra to uwzględniała, bo inaczej byłaby niedorobiona :)
Tytuł: Odp: Turnieje - NPC
Wiadomość wysłana przez: jurdas w Października 25, 2012, 16:59:50
co do zostania to chyba gdy przetrwasz dłużej niż połowa danej bitki, wtedy przechodzisz dalej, tak mi się wydaje