Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: acoaco122 w Maja 01, 2010, 16:46:52

Tytuł: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: acoaco122 w Maja 01, 2010, 16:46:52
Cheat Mode:
At the launcher select 'Configure' and click the 'Game' tab. Place a tick in the box for 'Enable Cheats' and click the 'OK' button. Then enter one of the following codes at the indicated screen to activate the corresponding effect.

AI takes over your Character:
At the Battle screen press Ctrl + F5

Restore Health:
At the Battle screen press Ctrl + H

Damage yourself:
At the Battle screen press Ctrl + F3

Increase ALL Weapon proficiencies:
At the Character screen press Ctrl + W

See everything except hideouts:
At the Map screen press Ctrl + T

Teleport Party:
At the Map screen press Ctrl + Left mouse button

Knock single enemy unit unconscious:
At the Battle screen hold Ctrl + Shift and press F4

Toggle Slow Motion:
Press Ctrl + F9
Oraz Cheat Mode(dużo korzyści)
X:\Program Files\Mount&Blade Warband\Modules\(dany mod)\menus.txt tam szukamy Cheat mno_tutorial i zmieniamy 0 na 1

Na szczęście Ctrl+x niedziałają
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: strongmas w Maja 01, 2010, 21:26:05
Jeżeli by ktoś próbował powtórzyć cheat związany z Eksportem postaci to folder znajduje się w C/Documents and Settings/Moje dokumenty/Mount&Blade Warband/Characters.
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Zuura w Maja 02, 2010, 11:28:49
Zauważcie, że w Warbandzie nie działa ctrl + shift + F4(przynajmniej u mnie). A szkoda, bo jak jest jakas spora bitwa, nie chce mi sie walczyc, to uzywam tego. W Warbandzie musze maltretowac po prostu ctrl + F4 -.-.
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: strongmas w Maja 02, 2010, 12:58:56
Zauważcie, że w Warbandzie nie działa ctrl + shift + F4(przynajmniej u mnie). A szkoda, bo jak jest jakas spora bitwa, nie chce mi sie walczyc, to uzywam tego. W Warbandzie musze maltretowac po prostu ctrl + F4 -.-.

Tak, ale cóż przynajmniej palce wyćwiczysz. :)
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: jano91 w Maja 03, 2010, 16:57:54
Jeśli chcesz zabić wielu wrogów kodem to wciśnij ctr+alt+F4 :)
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: werbull w Maja 03, 2010, 19:33:26
LOL! cheaty...już w multi widziałem hackera , który walił sojuszników a był nieśmiertelny -.- oby wszystcy tacy dostali bana.

PS. Czy jak w układzie sterowania zmieniłem sobie wyjmowanie broni na ,,C'' to mogę dostać bana???
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Maja 03, 2010, 19:44:01
PS. Czy jak w układzie sterowania zmieniłem sobie wyjmowanie broni na ,,C'' to mogę dostać bana???
Nie. Na pewno nie. Po to są ustawienia, żeby je sobie ustawiać według własnych upodobań. Możesz sobie to ustawić nawet pod Esc'apem lub Enter'em, jeśli Ci tak wygodnie. ;)
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Maja 03, 2010, 19:45:45
LOL! cheaty...już w multi widziałem hackera , który walił sojuszników a był nieśmiertelny -.- oby wszystcy tacy dostali bana.

PS. Czy jak w układzie sterowania zmieniłem sobie wyjmowanie broni na ,,C'' to mogę dostać bana???

Mam problem...mianowicie dostałem bana na cod MW 2 Multiplayer...za to, że miałem lvl hack. Chciałbym się dowiedzieć czy kiedyś mnie odbanują czy mam coś im tam wysłać z przeprosinami???


PS. Szukałem unbana ale żaden nie dzziałał...proszę też o podanie linku do działającego unbana pod versie 1.0.194.       przez to już nigdy nieużyje hacka/cheta :(((
No, no, no - przyganiał kocioł garnkowi. Chyba jesteś ostatnią osobą która może narzekać na cheaterów... Sprawdź sobie w słowniku takie trudne słowo: Hipokryzja.
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Volies w Maja 03, 2010, 20:15:02
Gdy grałem na kodach to po ok. 50 dniach znudziła mi się gra!
Zresztą poco grać na kodach, przecież to żadna satysfakcja.
 
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: werbull w Maja 04, 2010, 11:41:11
Grievous juz nie cwaniakuj. Jak sie uzyje cheta to juz ciagle bedziesz z nim gral.

PS. Ctrl + X dziala.
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Tymbark w Maja 07, 2010, 13:42:07
Uuuu, serio? Ja kiedyś byłem nubkiem, który wciskał ciągle kombinację na zabijanie ludzi. Teraz od singla Warbanda nie używam kodów i zauważyłem, że daje to o wiele więcej satysfakcji z tego co się uzyskało niż badziewne dodawanie sobie kast, żeby kupić sobie najlepszą zbrojkę, chwalić się kolegom jakim się jest fajnym, a potem i tak w czasie bitwy idzie Ctrl+alt+f4...Takie jest moje zdanie.

EdiT@: Może osta dla użytkownika poniżej?
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: taos w Maja 07, 2010, 16:39:04
...
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Maja 09, 2010, 12:19:55
taos, dostajesz ostrzeżenie za bezsensowny spam. Radzę też wreszcie zacząć pisać z poszanowaniem zasad j. polskiego.
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 30, 2010, 20:30:21
A czy samo namawianie do czitowania nie powinno być nagrodzone banem? Zdaje się, że to jest zabronione :/ Zresztą, jak ktoś bardzo chce czitować to się nauczy ;\
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: proud w Lipca 30, 2010, 20:39:27
A czy samo namawianie do czitowania nie powinno być nagrodzone banem? Zdaje się, że to jest zabronione :/
Przecież to są kody do trybu single player, więc nie rozumiem dlaczego w ogóle można byłoby brać taki zarzut pod uwagę. Każdy może grać tak jak chce i jeśli lubi używać "ułatwiaczy" to jest tylko i wyłącznie jego sprawa.
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Lipca 30, 2010, 20:45:45
A ja prawdę mówiąc, gdyby nie wy, pewnie nigdy bym się nie dowiedział, że do M&B istnieją kody Oo.
Osobiście nigdy żadnego nie użyłem i nie mam zamiaru, bo to tylko zabiera przyjemność z gry i satysfakcję po wygranej bitwie.
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Diseant w Lipca 31, 2010, 09:06:08
Zgadzam się z wypowiedziami powyższych użytkowników. Cheaty nie nadają się do normalnej gry - chyba, że ktoś chce w 5 dni (w grze) mieć poziom 100 i z 2 miliony denarów, najlepszą zbroję, najlepszego konia i z 500 wojaków w drużynie, po czym się chwali na forum, jaki to on jest za****sty.

Kiedyś sprawdzałem, jak to się gra na cheatach. Ogółem rzecz biorąc - nabijamy jedynie respekt, lecz satysfakcji niestety nie ma. Gra ma być przyjemnością - nie nawalanką w klawisze. Od tego jest tetris czy inne tego typu gry, gdzie chodzi o jak najszybszą reakcję.

Pomysł TW o wstawienie cheatów do gry był dosyć dobrym pomysłem, dzięki czemu populacja ne0 n00b- ów cheaterów jest zadowolona :P

Pozdr
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: acoaco122 w Lipca 31, 2010, 09:12:06
Kody są dla moderów i testerów np: do szybkiego podróżowania pomiędzy zamkami i szukania bugów.
Gdy się używa kodów gra staje się nudna jak ma się wszystko na hiper/super/mega/multi max`a i 200000 chłopa w armi sami elitarni
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Hrabia Darkula w Lipca 31, 2010, 10:18:35
Wie ktoś coś o ewentualnych kodach do Multi? Tyle razy słyszałem o cziterach, ale ani razu ani jednego nie widziałem, coś jak autrostrady w Polsce. I nie chodzi mi o powszechnie stosowane (niestety) udogodnienia jak czerwone tekstury hełmów, czy strzał, ale o cheaty w dosłownym sensie.
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Lipca 31, 2010, 10:29:02
Cytuj
Zgadzam się z wypowiedziami powyższych użytkowników. Cheaty nie nadają się do normalnej gry - chyba, że ktoś chce w 5 dni (w grze) mieć poziom 100 i z 2 miliony denarów, najlepszą zbroję, najlepszego konia i z 500 wojaków w drużynie, po czym się chwali na forum, jaki to on jest za****sty.

Kiedyś sprawdzałem, jak to się gra na cheatach. Ogółem rzecz biorąc - nabijamy jedynie respekt, lecz satysfakcji niestety nie ma. Gra ma być przyjemnością - nie nawalanką w klawisze. Od tego jest tetris czy inne tego typu gry, gdzie chodzi o jak najszybszą reakcję.

Pomysł TW o wstawienie cheatów do gry był dosyć dobrym pomysłem, dzięki czemu populacja ne0 n00b- ów cheaterów jest zadowolona :P

Pozdr
Póki co częściej od cheaterów chwalących się swoją zaj***stością częściej, a już napewno bardziej widoczne są właśnie tego typu wypowiedzi. Jakie to te kody złe, przebrzydłe niedobre i jak, uwaga, ułatwiają rozgrywkę. Nie wiem co niby te kody mają robić, placki smażyć? Kody są przede wszystkim dla testerów i moderów, ale jak ktoś ma ochotę się nimi bawić jego sprawa, i wypowiedzi w stylu zacytowanej przeze mnie powyżej nie wnoszą nic nowego do dyskusji, są spamem. Dlatego taka mała uwaga, darowalibyście sobie zabawę w świętego Kapitana Oczywistego. ;]

PS:
Cytuj
A czy samo namawianie do czitowania nie powinno być nagrodzone banem? Zdaje się, że to jest zabronione :/ Zresztą, jak ktoś bardzo chce czitować to się nauczy ;\
lol o_O
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Lipca 31, 2010, 11:10:49
Nie wiem, czy ktoś wcześniej wspominał, ale dodano nowy Cheat (w sumie już dawno...) do Warbanda.
Wciśniecie kombinacji klawiszy: [CTRL] + [SHIFT] + [H]... spowoduje uleczenie naszego wierzchowca. Good Stuff :>

Co do tematu odnośnie cheatowania i namawiania do cheatowania... Odpowiem tak: ^^

4 podstawowe pytania (dla każdego wielkiego anty-cheatera):
Importowałeś/aś kiedykolwiek swojego bohatera z jednego moda, do drugiego (np Native - TEatRC)?
Czy zawsze grasz tylko na "nierealistycznym zapisie" (można wyjść z gry bez zapisu)?
Czy obrażenia na siebie i sojuszników oraz prędkość walki ustawione masz na mniej niż "Normalne"?
Czy grasz jako łucznik konny w ciężkiej zbroi (np płytowej)?
etc.

Jeśli przynajmniej na jedne z tych pytań odpowiesz twierdząco, to muszę cię zmartwić... Należysz do grona cheaterów :>

EDIT: lekki fix...

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: SirSalvadin w Lipca 31, 2010, 11:42:42
Kody są potrzebne w tworzeniu moda. Dzięki nim można sprawdzać gdzie są jakieś bugi itp. w swoim modzie.
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 31, 2010, 14:58:35
Odpowiedzi na pytania NIFN'a:
Nie, pewnie dlatego że bawię się (na razie) tylko w Native.
Różnie. Mam trzy sejwy, jeden z realistycznym, dwa bez.
j.w. Jeden tak, w ogóle wszystko na najtrudniejszy, dwa nie. Po prostu jak zaczynam grać na "realu" to zmieniam opcje.
NIFN, z całym szacunkiem, ale co ma jedno do drugiego? Rozumiem, że łucznicy byli w szmatach, ale tylko regularne wojska, a nie tworzono dla nich ciężkich zbroi z prostego powodu - po co im? Oni uciekają, nie walczą, ale my jesteśmy Lordami, a nie regularnym wojskiem, więc nie widzę w tym nic złego jeśli ktoś ma rumaka, łuk i zbroję płytową.

Cheat to oszustwo, a nie ułatwianie sobie gry więc nie widzę nic złego w tym że ktoś gra dla zabawy - bo przyjemności z tego mało - na 1/4-1/2  obrażeniach. Jakbym na początku zaczął grać na normalnych dmg to by mnie chyba szlag trafił, zwłaszcza że na początku gość nas kamieniem zabije.

Offtop:
Czy tylko mi się zdaje że jeśli ma się minimalne obrażenia to jeśli nie możemy walczyć (czasami się zdarza na początku, np. khergicki oszczep w zębach) to ponosimy o wiele za duże straty niżby na normalu? Tzn. że jeśli mamy ułatwienie to bez nas nasi żołnierze są słabsi. Wiem że bez dowódcy wojska walczą słabiej, ale nawet jeśli i my, i wrogi lord padnie?
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: xyp w Lipca 31, 2010, 15:40:28
Hmm, wtedy wszyscy walczą słabiej albo idą razem na piwo ;) Nie wiem, ale co odnośnie innych lordów (czy to wrogich czy wspierających) - ich śmierć wpływa na ich wojska, a jeśli tak, to w takim stopniu jak nasza? Bo na mój gust po śmierci mojej i wrogiego lorda moja ekipa walczy zdecydowanie słabiej od również osieroconego wroga.
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Lipca 31, 2010, 15:44:57
Zazwyczaj jak się wysyła do walki wojaków, a samemu nie idzie się w bój, to walczą oni o wiele gorzej..

Ciekawy przykład: Grałem swadią. Miałem sporo swadiańskich rycerzy i niewielu innych konnych. Zaatakowałem grupę grabieżców uznając, że nie chce mi się samemu walczyć. Wysłałem swoich do boju i co? Swadiański rycerz zabity przez grabieżca.. Koleś z gołą klatą, w spodniach, z kamieniami i zardzewiałym tasakiem zabił dobrze opancerzonego i dobrze uzbrojonego jeźdźca.. Paranoja ;d

EDIT. Od tamtego czasu angażuję się osobiście w każdą walkę ;d
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: xyp w Lipca 31, 2010, 15:48:55
Dokładnie. Niestety nie opłaca się nawet przy słabym i nielicznym wrogu "odklikać" bitwę, bo można mieć niepotrzebne straty. Z tego, co zauważyłem, podejmowanie tego ryzyka może mieć sens przy dosłownie kilku słabych jednostkach wroga. Przy liczbie podchodzącej pod 10 już jest chyba dość spore ryzyko strat.
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 31, 2010, 18:31:59
Kolejny bug....I kolejne pole do popisu dla twórców modów ;)
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Lipca 31, 2010, 19:38:47
NIFN, z całym szacunkiem, ale co ma jedno do drugiego? Rozumiem, że łucznicy byli w szmatach, ale tylko regularne wojska, a nie tworzono dla nich ciężkich zbroi z prostego powodu - po co im? Oni uciekają, nie walczą, ale my jesteśmy Lordami, a nie regularnym wojskiem, więc nie widzę w tym nic złego jeśli ktoś ma rumaka, łuk i zbroję płytową.
Otóż ma... Zbroja płytowa ogranicza wykonywanie pewnych ruchów ramion, przez swoją wagę, jak i naramienniki. Nosząc ciężkie opancerzenie (a zwłaszcza rękawice kolcze, płytowe, łuskowe, zamknięte hełmy... itp) i używając jednocześnie broni, która sama w sobie wymaga siły naciągu, sprawnego oka i zwinnych palców jest po prostu... groteskowe. Innymi słowy jest to wykorzystanie ułomności gry (tak jak bunny-hop w "Thief: The Dark project").

Cheat to oszustwo, a nie ułatwianie sobie gry więc nie widzę nic złego w tym że ktoś gra dla zabawy - bo przyjemności z tego mało - na 1/4-1/2  obrażeniach. Jakbym na początku zaczął grać na normalnych dmg to by mnie chyba szlag trafił, zwłaszcza że na początku gość nas kamieniem zabije.
No wiesz... Cheatów także można używać pod pretekstem "ułatwień" -- patrz szybki awans jednostek, dorzucanie sobie kasy, zmienianie statystyk...
Tylko, czy wyjście z gry po przegranej bitwie i wczytanie save'a na nowo tuż przed nią, w celi wygrania jej, to nie jest swego rodzaju oszustwo?
Osobiście gdy zaczynałem swoją zabawę z M&B w opcjach od razu ustawiłem sobie obrażenia normalne i ostro na początku po dupsku dostawałem. Z biegiem czasu, gdy oswoiłem się z grą, to i najwyższy poziom trudności zaczął wydawać mi się zbyt banalny (kamienie na gołą klatę to pikuś). Dziś mogę zacząć grę na najwyższym "współczynniku trudności", dodając sobie własne, dodatkowe ograniczenia (np biegać tylko z młotem dwuręcznym :P ) i dorobić się ogromnych fortun... Ta gra jest po prostu łatwa, jak się ją opanuje :P

Co o cheatów... Za czasów beta testów nie wyobrażałem sobie gry bez kodów, bez gotowego builda postaci oraz bez aktywnego cheat mode a nawet edit mode.
Jeśli miałbym dorabiać się huskarla, by sprawdzić, czy z nim wszystko w porządku w klasyczny sposób, to bym po prostu zdechł przy tym monitorze marnując czas na coś, co działało jak należy, kiedy mógłbym sprawdzić 100 innych rzeczy...
Dlatego więc Testy OiM bardzo odepchnęły mnie od M&B, pozostawiając taki niesmak, że na samą myśl już jestem zmęczony ślęczeniem przed monitorem, wypełniając zadanie "Podbij Lachów, bo to gnoje", w którym muzę wejść na scenę bitwy i wciskać [CTRL] + [SHIFT] + [F4], dopóki nie pojawi mi się napis "Bitwa wygrana (...)". Wszystko po to, by sprawdzić, czy gra się nie sypie po wypełnieniu zadania...

Wbrew pozorom testowanie gier również bywa męczące... ale jedni muszą się namęczyć, by drudzy mogli się "dobrze" bawić.

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 31, 2010, 20:56:43
Otóż ma... Zbroja płytowa ogranicza wykonywanie pewnych ruchów ramion, przez swoją wagę, jak i naramienniki. Nosząc ciężkie opancerzenie (a zwłaszcza rękawice kolcze, płytowe, łuskowe, zamknięte hełmy... itp) i używając jednocześnie broni, która sama w sobie wymaga siły naciągu, sprawnego oka i zwinnych palców jest po prostu... groteskowe. Innymi słowy jest to wykorzystanie ułomności gry (tak jak bunny-hop w "Thief: The Dark project").

No wiesz... Cheatów także można używać pod pretekstem "ułatwień" -- patrz szybki awans jednostek, dorzucanie sobie kasy, zmienianie statystyk...
Tylko, czy wyjście z gry po przegranej bitwie i wczytanie save'a na nowo tuż przed nią, w celi wygrania jej, to nie jest swego rodzaju oszustwo?
Osobiście gdy zaczynałem swoją zabawę z M&B w opcjach od razu ustawiłem sobie obrażenia normalne i ostro na początku po dupsku dostawałem. Z biegiem czasu, gdy oswoiłem się z grą, to i najwyższy poziom trudności zaczął wydawać mi się zbyt banalny (kamienie na gołą klatę to pikuś). Dziś mogę zacząć grę na najwyższym "współczynniku trudności", dodając sobie własne, dodatkowe ograniczenia (np biegać tylko z młotem dwuręcznym :P ) i dorobić się ogromnych fortun... Ta gra jest po prostu łatwa, jak się ją opanuje :P

Co o cheatów... Za czasów beta testów nie wyobrażałem sobie gry bez kodów, bez gotowego builda postaci oraz bez aktywnego cheat mode a nawet edit mode.
Jeśli miałbym dorabiać się huskarla, by sprawdzić, czy z nim wszystko w porządku w klasyczny sposób, to bym po prostu zdechł przy tym monitorze marnując czas na coś, co działało jak należy, kiedy mógłbym sprawdzić 100 innych rzeczy...
Dlatego więc Testy OiM bardzo odepchnęły mnie od M&B, pozostawiając taki niesmak, że na samą myśl już jestem zmęczony ślęczeniem przed monitorem, wypełniając zadanie "Podbij Lachów, bo to gnoje", w którym muzę wejść na scenę bitwy i wciskać [CTRL] + [SHIFT] + [F4], dopóki nie pojawi mi się napis "Bitwa wygrana (...)". Wszystko po to, by sprawdzić, czy gra się nie sypie po wypełnieniu zadania...

Wbrew pozorom testowanie gier również bywa męczące... ale jedni muszą się namęczyć, by drudzy mogli się "dobrze" bawić.

Pozdrawiam!

No tak, płytowa zbroja bardzo ogranicza ruchy, ale... czy przy łuku to ważne? Jeśli łucznik na siłę, to nawet z pięciu zbrojach naciągnie cięciwę i strzeli. No, jedne co przy tym można by mieć "do kłócenia się" to to że w szmacie osiem razy szybciej naciągnie i strzeli. Trochę to głupie, ale... to przecież Warband. ;) No, a co do oka - przecież nie mamy wiadra na głowie tylko hełm ze szparką.:D Widzimy...

Tak, można wczytywać setki razy, ale... możemy nigdy nie wygrać. O te ułatwienia chodzi mi o to że wykorzystujemy co daje gra, nie autorzy do testów. Ja zaczynałem na minimalnych bo Warband to moja pierwsza gra z M&B, chodziło głównie o wyczucie walki, a teraz gram żeby poznawać grę i pomagać omijać bugi, których rzecz jasna - od groma.:)
A bieganie z młotem dwuręcznym byłoby plusem bo byś miał jeńców.:P Mi się wydaje że w walce w miarę zbroi (byrnie) z jakąkolwiek znośną bronią przeżyłbym sporą bitwę.

Właśnie - kody dla testerów, albo... idiotów.
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Lipca 31, 2010, 21:53:53
up ale można uciec od przegranej
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 31, 2010, 22:35:38
No tak, ale nie wiem jak innym, ale mi się znudziło być niezniszczalnym... ;)
Tytuł: Odp: Oszustwa-cheaty-kody
Wiadomość wysłana przez: xyp w Lipca 31, 2010, 23:42:30
Co o cheatów... Za czasów beta testów nie wyobrażałem sobie gry bez kodów, bez gotowego builda postaci oraz bez aktywnego cheat mode a nawet edit mode.
Jeśli miałbym dorabiać się huskarla, by sprawdzić, czy z nim wszystko w porządku w klasyczny sposób, to bym po prostu zdechł przy tym monitorze marnując czas na coś, co działało jak należy, kiedy mógłbym sprawdzić 100 innych rzeczy...
Dlatego więc Testy OiM bardzo odepchnęły mnie od M&B, pozostawiając taki niesmak, że na samą myśl już jestem zmęczony ślęczeniem przed monitorem, wypełniając zadanie "Podbij Lachów, bo to gnoje", w którym muzę wejść na scenę bitwy i wciskać [CTRL] + [SHIFT] + [F4], dopóki nie pojawi mi się napis "Bitwa wygrana (...)". Wszystko po to, by sprawdzić, czy gra się nie sypie po wypełnieniu zadania...

Wbrew pozorom testowanie gier również bywa męczące... ale jedni muszą się namęczyć, by drudzy mogli się "dobrze" bawić.
Właśnie zawsze mnie to zastanawiało... i sam wcześniej wywnioskowałem, że testowanie gier przed ich wydaniem musi nieźle psuć frajdę z nich, co wydaje się oczywiste po tym, co napisałeś, a temat można by pewnie rozwinąć dość szeroko.

Tylko, czy wyjście z gry po przegranej bitwie i wczytanie save'a na nowo tuż przed nią, w celi wygrania jej, to nie jest swego rodzaju oszustwo?
To jest oszustwo, ale według mnie to oszustwo, które jest wpisane w naturę gier. Nie mówię tylko o tym, że "tak się robi", ale choćby fakt, że po śmierci zawsze gra odsyła nas do ostatniego zapisanego momentu czy początku misji. Nie mówi nam "zginąłeś, nie możesz już grać", dlatego, że to gra, nie życie. Gra to oszustwo (mam na myśli wszelkie formy symulacji życia).

Problemem nie jest to czy oszukiwanie, a więc i "cheatowanie" w grach "jest okej", tylko to, od którego momentu oszukiwanie działa na naszą niekorzyść.
Mam na myśli fakt, że w pewnym momencie cheatowanie zabiera mnóstwo frajdy z gry; sprawia, że szybko ją kończymy lub po prostu nam się nudzi.

PODSUMOWUJĄC: wyjście z gry po przegranej bitwie i wczytanie save'a jest okej, jeśli KORZYŚĆ, jaka z tego wypłynie będzie większa, aniżeli strata.
Co mam na myśli? Jeśli wczytanie save'a po przegraniu bitwy oszczędzi nam sporego zdenerwowania, które jedynie sprawiłoby, że jakikolwiek następny problem odrzuciłby nas od gry, bo chwilowo mielibyśmy dość i przez jakiś czas w ogóle nie mielibyśmy ochoty wracać do gry, to wczytanie gry będzie korzyścią.
Stratą natomiast byłoby gdybyśmy wczytali save'a z lenistwa i w gruncie rzeczy to obniżyłoby jeszcze dawkę emocji, jakie daje gra i przyczyniłoby się do tego, że po niedługim czasie (i prawdopodobnie kolejnych pójściach na łatwiznę) gra by się nam całkiem znudziła.

Oczywiście każde oszustwo, również powyższe, jest balansem między korzyścią, a stratą (i jest tak wszędzie w życiu, przy każdej podejmowanej przez nas decyzji).
Sztuką jest umiejętne działanie tak, by przy każdej decyzji korzyść miała przewagę nad potencjalną stratą, a więc w pełni świadome podejmowanie decyzji [Jeśli mam świadomość, że rozważam opcję powrotu do save'a, bo mam lenia, to zbieram się w sobie i odmawiam, bo wiem, że przez to niedługo gra przestanie mnie bawić. Jeśli wiem, że myślę o tym, bo mnie coś wkurzyło na tyle, że następna drobna rzecz odbierze mi chęć męczenia się z grą, to idę za myślą i ładuję save'a, żeby ciągle mieć frajdę. Mam po prostu świadomość, że gra to tylko gra.]
Oczywiście terminy 'korzyść', 'strata' zawężam tylko do sfery samej gry. Nie będę się kłócił czy znudzenie się gry nie byłoby korzyścią, bo moglibyśmy się skupić wreszcie na życiu ;)

Dla mnie osobiście typowe 'cheaty' nie wchodzą w grę, ale lata temu czasem bywało inaczej, tylko wiem, że wtedy bez nich nie chciałoby mi się przechodzić gry (spędziłbym przy niej za dużo czasu i bym się zniechęcił) i nie miałbym takiej frajdy. Po prostu byłem dzieckiem i wolałem jak coś mi łatwiej przychodziło.

Więc cały temat to kwestia czysto indywidualna. Problemem jest jedynie posiadanie świadomości tego, że oszukiwanie odbiera frajdę z gry, ale o ile tę świadomość mamy i potrafimy dostrzegać nasze "korzyści", to cała sprawa nie ma już znaczenia i pozostaje jedynie grać :) (żeby nie było, odejść od kompa czasem też jest fajnie;>)