Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Kolba w Lipca 27, 2007, 09:36:34
-
Jaki jest Wasz ulubiony średniowieczny bohater?
-
Wahałem się między joanną dar'c a Ryśkiem LS..
Wybrałem Ryszarda Lwie serce ponieważ nie dość że Uwielbiam krzyżowców to jeszcze ten władca walczył jak na krzyżowca przystało. oo i jeszcze kojarz on mi sie z Robin Hoodem :D
co prawda Robin Hood bohaterem nie był lecz legendą i są przypuszczenia że ten człek mógł kiedyś żyć
-
Ja wybrałem Ryszarda, ale na 2 miejscu wybrałbym Wiliama Walace ;]
-
ja wybralem zawisze. bo taka wodka jest :D poza tym to byl swoj chlop :D
-
ja tam wole Williama Wallace za wiadomy film
-
Ja wybrałem Saladyna a na drugim miejscu Williama Wallace. Macie jakieś pomysły co do tych bohaterów? Kogoś jeszcze dodać?
-
Ja wiem kogo tam brakuje... Mnie!
Ale na serio to chyba wszystkich wypisałeś (tych najważniejszych)
edit
pomyłka nie dałeś Rolanda ;D
-
Nie ma Juranda ze Spychowa :D Nie glosuję :D.
ps: jak to sie stao, ze trafil tu Barbarossa, ktory byl pizdą i mięczakiem? :)
-
Co? Mięczakiem? Idź na jego miejsce i wygraj tyle bitew co on ;]
Z taką armią? Bez problemu. Przeczytaj sobie kilka fachowych książek historycznych, a nie podręczniki i dię dowiesz kilku ciekawych rzeczy :)
-
Barbarossa byl na pewno lepszy od takiego Saladyna IMHO
-
Barbarossa byl na pewno lepszy od takiego Saladyna IMHO
O nie Saladyn to był Świetny gość.. Po krucjatach nawet w europie uważano go za symbol cnót, a Barbarossa to mięczak i basta
-
Saladyn to nieokrzesany fanatyk byl i basta
-
Ja zagłosowałem na Zawisze Czarnego. I nie dlatego bo jestem harcerzem:P Może moja decyzja była podyktowana tez tym ze o Zawiszy wiem najwięcej za całej tej Średniowiecznej śmietanki.
-
Zagłosowałem na Barbarossę.
-
Wątek był stworzony, kiedy mnie w Polsze nie było, więc wypowiadam się teraz.
Przede wszystkim mam jedno zastrzezenie - nazwa tematu nijak ma się do prezentowanych osób.
Albo wybieramy bohatera i głosujemy na jego literackie przedstawienie (w przypadku, gdy dana postać słynie jako twór literacki, a istniał równiez w rzeczywistości należy zaznaczyć to), albo nie.
Ponadto nie wiem jak Robin Hooda (który wg podań dowodził małą grupką ludzi) porównywać z wielkimi władcami, mającymi pod sobą (bez skojarzeń) setki, jeśli nie tysiące wojów. Tu kolejna refleksja - czy uważacie, że władcę czy wybitnego stratega można jednocześnie nazwać bohaterem? Chyba pewne nadużycie.
Żeby nie truć już i na kogoś zaglosować, to z postaci historycznych głosuję na Williama I Zdobywcę. Z dwóch przyczyn - po pierwsze nikt na niego nie głosował, a po drugie - kto po nim pobił Angoli na ich własnym podwórku? :P
-
Mój wybór pada na Rolanda.Za co?? Za to, że tak pięknie walił (bez skojarzeń proszę xD ).
-
Wybieram oczywiście Zawiszę Czarnego.To najlepszy rycerz średniowiecznej Europy, był znakomitym wojownikiem wygrał niezliczoną ilość turniejów był wogole wspaniały odważny itp.
-
czy tylko ja przy wyborze zawiszy zwrocilem uwage na fakt ze niebywalem plusem jest istnienie wodki zawisza ktora jest tania i nawet spoko (w sumie jak kazda schlodzona :D)
-
a co ma wódka do zawiszy?nic oprócz nazwy.Poza tym widać chore zainteresowanie wodka u ciebie koles...
-
wodka zawisza ma wiecej wspolnego z samym zawisza niz inteligencja z toba ;] poczytaj sobie ksiazeczki jakies historyczne to sie dowiesz o co chodzi. a tak dlugo jak pozostaniesz idiota to nie wypowiadaj sie na forum prosze ;]
-
Heh, wątpię żeby w jakiejś książce historycznej było coś o wódce "Zawisza". Poza tym, nazwa wódki to raczej nie powód do dumy dla rycerza...Tylko mi nie mów, że za to mu dałeś -2 reputacji :/
-
Heh, wątpię żeby w jakiejś książce historycznej było coś o wódce "Zawisza". Poza tym, nazwa wódki to raczej nie powód do dumy dla rycerza...Tylko mi nie mów, że za to mu dałeś -2 reputacji :/
Jak to przecież Zawisze wykupiono z okupu tureckiego za 1 flaszke wódki :D dlatego nazywa sie teraz zawisza :P
Dobra koniec żartów :P
-
wlasnie moim zdaniem jest to powod do dumy ze nazwali tak wodke :D wiesz ile osob przez to o nim pamieta? nawet niedoszkolone zuliki ;] a tamci rycerze walili wszelakie alkohole- co popadlo. dla nich alkohol to jak mleko dla nas ;] no moze nie mleko: herbata? kawa? woda mineralna? a wodka jest najszacowniejszym z alkoholi (no bo czy na imprezach w domu przy stole pije sie piwo? najczesciej jest to wodka). a reputacje zmniejszylem tylko o jeden :D
-
Saladyn to nieokrzesany fanatyk byl i basta
O nie tu się z tobą nie zgodzę. Saladyn był akurat bardziej rycerski od rycerzy europejskich. Ja miałem dylemat między Saladynem, Lwim Sercem, Wallacem i Temudżinem. Głosuję na Czyngis Chana, bo nikt jeszcze nie oddał głosu na niego. Faktycznie killerem był jak mało kto, ale sam fakt, że zjednoczył pasterzy niezdolnych wcześniej do większej współpracy i podbił z nimi niemal połowę ówczesnego świata świadczy o tym, że był to człowiek wyjątkowy.
-
Odświeżę temat bo jest fajny. :) A Robin Hood rządzi. Spodobał mi się po Najnowszym z nim filmie z Russelem Crowem.
-
Biedny Temudżyn, ja go wybrałem ze względu na niesamowitą zdolnosć jednoczenia i przekonywania oraz za wspaniałe umiejętności dowódcze (taktyczno-strategiczne).
EDIT: Nie tylko ja znam nazwęt temudżyn xD
-
A ja lubię Robin Hooda, za łucznictwo oraz dobroć. ;) Właśnie, muszę obejrzeć ten najnowszy film...
-
Moim ulubionym średniowiecznym bohaterem jest William Marshal. Wspaniały rycerz, charakteryzuje go odwaga i spryt.
Ciekawostka (treść z wikipedii):
Z osobą Marshala związana jest charakterystyczna dla średniowiecznego rycerstwa anegdota. Pewnego razu William zdobył nagrodę w turnieju, okazało się jednak, że nie ma go w pobliżu i nie może jej odebrać. Znaleziono go u kowala z głową na kowadle - w walce tak pogięto mu hełm, że nie mógł go ściągnąć.
PS: Ale jak mam już wybierać z w/w to wybieram Fryderyczka I
-
Bardzo długo zastanawiałem się kogo wybrać bo mam kilka ulubionych postaci w tym okresie. Ostatecznie wybrałem Lwie Serce ponieważ jak ktoś wcześniej wspomniał kojarzy się z Robin Hoodem, którego też brałem pod uwagę przy oddawaniu głosu.
-
Zgaduję, weschu drogi, żeś wybrał go ze względu na to, że akurat o nim słyszałeś w podręczniku od historii? ;-)
Ja jednak również jego wybieram. Czyngis-chan był wielkim władcą, zjednoczył moich przodków, a co ważniejsze - lubię mongolskie klimaty. ;-)
-
Szkoda że nie ma Götza von Berlichingena. Co prawda to mało w średniowieczu zdziałał, dopiero w renesansie rozwinął skrzydła, lecz jest wg mnie takim średniowiecznym mistrzem ciętej riposty. Kto czytał dzieło Goethego ten wie o co mi chodzi ;)
-
Fakt iż miałem go w książce drogi forumowiczu, lecz nie to zaważyło o moim wyborze :)
-
A według mnie tu brakuje tu Zyndrama z Maszkowic. W końcu to on rozstawiał wojska pod Grunwaldem
-
Bez urazy, ale lista jest mocno subiektywna. Gdzie nasz król Bolesław? A pamiętacie jego tekst do cesarza : " ...Bacz komu grozisz, chcesz wojny, będziesz miał wojnę..."
zaś jeśli chodzi o rzeźników to głosowałbym na Tamerlana, dopiero Hitler i Stalin go przebili, a i to tylko ze względu na większe możliwości techniczne. (ten jego pomysł z wmurowaniem żywcem kilkunastu tysięcy obrońców samarkandy w miejskie mury...)
A Zyndram był tylko oboźnym ... Rozstawił bo mu kazali i tyle. Jakoś w bitwie się nie wyróżnił.
Ale lista to lista, Czyngiz-chan.
-
Dałem Joannę d'Arc... w koncu mało który bojownik o wolnosc zostaje świętym...;)
-
Tylko ja zagłosowałem na Karola Wielkiego? LAWL!
Karol Wielki to najwybitniejszy władca ze wszystkich wymienionych w ankiecie. To dzięki niemu część państw Europy Zachodniej ma granice jakie ma. To on walczył z Saracenami zagrażającymi Europie i to on podjął jako pierwszy działania mające na celu zjednoczyć Europę...
Bez ochyby, to najlepszy władca wczesnego średniowiecza.
-
Ja wybrałem Williama Wallace, ponieważ był odważny i zahartowany w boju (na filmie miał fajny miecz dwuręczny xD ).
-
chcialem kliknac w El Cida a trafilem w Zdobywce :<
-
Tylko ja zagłosowałem na Karola Wielkiego? LAWL!
(...)To on walczył z Saracenami zagrażającymi Europie i to on podjął jako pierwszy działania mające na celu zjednoczyć Europę...
Bez ochyby, to najlepszy władca wczesnego średniowiecza.
Walczył z Saracenami... :) Podobnie jak z Muzułmanami wcześniej walczył Karol Młot, jak w "grabieżczych wyprawach" zwanych krucjatami walczyli m.in. Ryszard Lwie Serce, Ludiwk IX (temu za drugim razem się trochę kierunki pomyliły, co przypłacił śmiercią ^^), Filip II, Feyderyk I Barbarossa, i wiele wiele więcej... No może porównanie Karola Wielkiego i Karola Młot, do tej reszty, to trochę przesada, bo oni nie płynęli w "świętej misji" (sic!) grabić, palić, plądrować, gwałcić, mordować i zabijać, ale bronili swych ziem - tak więc trzeba tej dwójce oddać rację.
Jednak, czy ci Arabowie iberyjscy byli aż takim zagrożeniem dla europy? Śmiem wątpić... Podejrzewam, że dotarli by pod Sekwanę, albo Alpy i wrócili z powrotem stwierdziwszy, że na północy za zimno i wolą słoneczko płw. iberyjskiego. :) Tak więc według mnie to "zagrażanie Europie" jest przegięciem, i to grubym.
Sam już jakiś czas temu zagłosowałem na Saladyna. :) Jedna z najjaśniejszych postaci Największej Porażki Religijnej W Historii. Szkoda, że ówczesne wydarzenia u swego zarania nie miały więcej tak zacnych osobistości, bo nie doszłoby zapewne do wojny, której skutki po dziś dzień odczuwamy. Postać wręcz niesamowita, nie dość że cechami rycerskimi przewyższał wszystkich rycerzy europejskich, to na dodatek świetny polityk i wódz, oraz mecenas nauk wszelakich, a w szczególności medycyny. Jedna z najwybitniejszych osobistości w historii świata. :D
-
Tylko ja zagłosowałem na Karola Wielkiego? LAWL!
Karol Wielki to najwybitniejszy władca ze wszystkich wymienionych w ankiecie. To dzięki niemu część państw Europy Zachodniej ma granice jakie ma. To on walczył z Saracenami zagrażającymi Europie i to on podjął jako pierwszy działania mające na celu zjednoczyć Europę...
Bez ochyby, to najlepszy władca wczesnego średniowiecza.
Walczący z Saracenami? Spójrz czasem na wschód i poczytaj o cesarzach bizantyjskich, oni walczyli z muzułmanami od siódmego do piętnastego wieku:)
Ja dodałbym jeszcze Bazylego Bułgarobójcę:)
-
Ja Zawisza Czarny i Jurand ze Spychowa fajnie się mścił na Krzyżakach.
-
Ja Zawisza Czarny i Jurand ze Spychowa fajnie się mścił na Krzyżakach.
Jurand -.- to postać literacka, fikcyjna nie średniowieczna.
500 post ^ ^ fajnie...
Czepiam się bo to ma być ŚREDNIOWIECZNY bohater nie LITERACKI i się nie czepiam po prostu zwracam uwagę ankieterowi.
-
No i co z tego? Jest w ankiecie. Czepiasz się słówek... być może nazwa tematu powinna być troszeczkę inna...
EDIT:
No dobra, średniowieczny. Jurand ze Spychowa bądź co bądź to średniowiecze, tyle że literackie. Ale jest bohaterem, a czy żył czy nie żył w rzeczywistości ma małe znaczenie. Tak samo z Robin Hoodem - to jest legenda, ale kogo to obchodzi? Bohater to bohater. :D
-
Zawisza Czarny za niesamowite umiejętności na polu walki i niezłą nawijkę. Pozdro ;d
-
Nawijkę? Proszę o nieużywanie takiego pięknego slangu, bo nie rozumiem o co chodzi;)
Tak w ogóle to gdzie masz przykład "nawijki" Zawiszy Czarnego?
-
Był zaś w mowie słodki i ujmujący, tak że nie tylko ludzi zacnych i szlachetnych, ale barbarzyńców nawet swoją uprzejmością zniewalał.
-
No i co z tego? Jest w ankiecie. Czepiasz się słówek... być może nazwa tematu powinna być troszeczkę inna...
EDIT:
No dobra, średniowieczny. Jurand ze Spychowa bądź co bądź to średniowiecze, tyle że literackie. Ale jest bohaterem, a czy żył czy nie żył w rzeczywistości ma małe znaczenie. Tak samo z Robin Hoodem - to jest legenda, ale kogo to obchodzi? Bohater to bohater. :D
MAŁE ZNACZENIE?! Hej kojarzę tego gościa z filmu! Nie pamiętam tylko czy on żył czy nie...
-
Sam już jakiś czas temu zagłosowałem na Saladyna. :) Jedna z najjaśniejszych postaci Największej Porażki Religijnej W Historii. Szkoda, że ówczesne wydarzenia u swego zarania nie miały więcej tak zacnych osobistości, bo nie doszłoby zapewne do wojny, której skutki po dziś dzień odczuwamy. Postać wręcz niesamowita, nie dość że cechami rycerskimi przewyższał wszystkich rycerzy europejskich, to na dodatek świetny polityk i wódz, oraz mecenas nauk wszelakich, a w szczególności medycyny. Jedna z najwybitniejszych osobistości w historii świata. :D
Ja z takich samych pobudek zagłosowałem na Saladyna :))
-
Coś mi się wydaje że William Walllec nie był rycerzem tylko wyrzutkiem:)
-
Ja swój głos oddaje na Williama Wallace'a bo walczył za wolność a to czy był rycerzem czy banitą to nie ma znaczenia. Dla swoich na pewno był rycerzem no a dla anglików raczej cierniem w oku:P
A co do krucjat to proud ma 100% racji jedyny plus jaki one miały to taki że część tych "obrońców wiary" została tam już na zawsze! Saladyn na prawdę był wielkim człowiekiem i gdyby nie było na liście Williama to głosował bym na niego.
-
Mój wybór pada na Rolanda.Za co?? Za to, że tak pięknie walił (bez skojarzeń proszę xD ).
eee tam Arcybiskup walił więcej razy :P (albo Biskup? nie pamiętam dokładnie). Głos na Wallace(a?)
-
fajspalmuje patrząc na powody waszych wyborów. Za dużo filmów za malo nauki. Większość wciąż wierzy że William Wallace biegał w kilcie z mieczem dwuręcznym.
Dla mnie nie jest bohaterem. To było zwykłe powstanie przeciwko mocniejszemu sąsiadowi. Takie rzeczy miały miejsca w wielu miejscach, wiele razy.
Wolność. Bo umre ze śmiechu. Wolność w średniowieczu? Ciekawe czy do walki tak samo palili się chłopi. Prawda taka że im to wisiało bo i tak musieli robić w polu i oddawać bogatszym swoje plony. Tak samo jak w Robin Hoodzie najnowszym, gdzie reżyser o mało by nie wmówił ludziom że w Anglii się demokracja urodziła.
Ja wybieram Bolesława Chrobrego. Nie ma go w ankiecie, ale ona sama jest tak do dupy że aż nie będę komentował. Co by nie mówić. Odważny, bystry, rozszerzył granice, oddziaływał na inne państwa. Prawdziwy bohater.
-
Tyle że narobił sobie w pełno wrogów co się jego potomkom odbiło czkawką.
Wybrałem Mahometa. Dlaczego?
Nie znam innego przypadku w historii by syn kupca stał się władcą takiego dużego kraju (za życia cały półwysep arabski zajął).
I za jego życia innowiercami NIE byli chrześcijanie i żydzi tylko wyznawcy politeizmu.
-
fajspalmuje patrząc na powody waszych wyborów. Za dużo filmów za malo nauki. Większość wciąż wierzy że William Wallace biegał w kilcie z mieczem dwuręcznym.
Dla mnie nie jest bohaterem. To było zwykłe powstanie przeciwko mocniejszemu sąsiadowi. Takie rzeczy miały miejsca w wielu miejscach, wiele razy.
Wolność. Bo umre ze śmiechu. Wolność w średniowieczu? Ciekawe czy do walki tak samo palili się chłopi. Prawda taka że im to wisiało bo i tak musieli robić w polu i oddawać bogatszym swoje plony. Tak samo jak w Robin Hoodzie najnowszym, gdzie reżyser o mało by nie wmówił ludziom że w Anglii się demokracja urodziła.
Ja wybieram Bolesława Chrobrego. Nie ma go w ankiecie, ale ona sama jest tak do dupy że aż nie będę komentował. Co by nie mówić. Odważny, bystry, rozszerzył granice, oddziaływał na inne państwa. Prawdziwy bohater.
1.Wiadomo że Wallace nie był taki jak w filmie ale nie każdy ma odwagę stanąć do walki z silniejszym!!
2.Może i chłopom wisiało komu będą płacić podatki!! Gdyby wszystkim było to obojętne to mimo tych naszych wspaniałych królów Polska raczej by nie istniała- chłopi walczyli w powstaniach ale potrzebowali kogoś kto ich poprowadzi!!
3.A co do ankiety to kto powiedział że ma być 100% poparta faktami historycznymi:P
-
I za jego życia innowiercami NIE byli chrześcijanie i żydzi tylko wyznawcy politeizmu.
Dziękuje za zdyskryminowanie politeistów...... Przepraszam za tak krótkiego posta ale mnie cholera bierze jak widzę tak pogardliwe pisanie an temat religi politeistycznych. Jest nie bardziej bezsensowna od zwyczajnej religi monoteistycznej.
-
I za jego życia innowiercami NIE byli chrześcijanie i żydzi tylko wyznawcy politeizmu.
Dziękuje za zdyskryminowanie politeistów...... Przepraszam za tak krótkiego posta ale mnie cholera bierze jak widzę tak pogardliwe pisanie an temat religi politeistycznych. Jest nie bardziej bezsensowna od zwyczajnej religi monoteistycznej.
Nie chciałem aby to tak zabrzmiało. Nie mam absolutnie nic do religii politeistycznych. Chodziło mi o to że dla mahometan politeiści byli niewiernymi.
Politeiści nie są nienormalni czy coś.
-
fajspalmuje patrząc na powody waszych wyborów. Za dużo filmów za malo nauki. Większość wciąż wierzy że William Wallace biegał w kilcie z mieczem dwuręcznym.
Dla mnie nie jest bohaterem. To było zwykłe powstanie przeciwko mocniejszemu sąsiadowi. Takie rzeczy miały miejsca w wielu miejscach, wiele razy.
Wolność. Bo umre ze śmiechu. Wolność w średniowieczu? Ciekawe czy do walki tak samo palili się chłopi. Prawda taka że im to wisiało bo i tak musieli robić w polu i oddawać bogatszym swoje plony. Tak samo jak w Robin Hoodzie najnowszym, gdzie reżyser o mało by nie wmówił ludziom że w Anglii się demokracja urodziła.
Ja wybieram Bolesława Chrobrego. Nie ma go w ankiecie, ale ona sama jest tak do dupy że aż nie będę komentował. Co by nie mówić. Odważny, bystry, rozszerzył granice, oddziaływał na inne państwa. Prawdziwy bohater.
1.Wiadomo że Wallace nie był taki jak w filmie ale nie każdy ma odwagę stanąć do walki z silniejszym!!
2.Może i chłopom wisiało komu będą płacić podatki!! Gdyby wszystkim było to obojętne to mimo tych naszych wspaniałych królów Polska raczej by nie istniała- chłopi walczyli w powstaniach ale potrzebowali kogoś kto ich poprowadzi!!
3.A co do ankiety to kto powiedział że ma być 100% poparta faktami historycznymi:P
Double facepalm:)
1. Że co? Czyli według ciebie Wallace był tak samo odważny jak reszta jego ludzi. Bo oni też walczyli razem z nim i nie zapominaj o tym. Po drugie oczywiście zwisa ci to że przy okazji tej walki torturował i mordował setki jeśli nie tysiące ludzi?
2. Co do wspaniałych królów to bym się spierał. Ale dyskusja nie jest o tym. Co z tego że chłopi walczyli? Myślisz że mieli duży wybór? Poza tym jeżeli masz na myśli powstania narodowe to chyba ci się okresy pomieszały...
3. No właśnie chyba ma...to ankieta o średniowieczu nie o Śródziemiu czy innym świecie Fantasy.
-
Ludzie to zwykła ankieta!!
1. Według mnie Wallace był takim samym rzeźnikiem jak wielu innych wielkich "bohaterów" tamtych czasów.
2. Fakt nie mieli wyboru ale sami z siebie to by nie walczyli a jak wiadomo sama szlachta to sobie długo nie powalczy!! Nic mi się nie pomieszało to tylko taki przykład.
3. Jakby było o świecie fantasy to byli by Legolas i Frodo:D No a Jurand to napewno 100% postać historyczna;P
Edit:Każdy człowiek który staje do walki jest odważny czy to kiedyś czy dziś!!
Edit2: Nie wtedy to już zwykła chłodna kalkulacja.
No jak z 99 chłopa idziesz na jednego to nie wiem jak ty ale ja liczył bym na wygraną:P Chyba że weźmiesz 99 ślepców przeciwko snajperowi:)
-
Nawet jeżeli staniesz z 99 innymi ludźmi na 1? To dalej odwaga?
Chłodna kalkulacja? Ty wiesz czym jest chłodna kalkulacja?
-
Nawet jeżeli staniesz z 99 innymi ludźmi na 1? To dalej odwaga?
Mel Gibson wciągnie takich cwaniaków nosem.
-
Jak dl mnie cala Husaria wymiatała. Wojownicy wszystkich krajów się jej bali. Potrafiła pokonać kilka razy liczniejsze jednostki wroga.
-
Przepraszam za spam, ale żeby kolega się tu więcej nie pałętał,
Temat dotyczy ulubionych średniowiecznych bohaterów, lecz tych którzy zostali przedstawieni w ankiecie, może dodać coś od siebie.
-
Dałem na Ryszarda Lwie Serce.
Ale zabrakło Urlicha Von Jungingena(nie wiem czy dobrze napisałem, ale chyba wiadomo o kogo chodzi xD)
-
(...)Urlicha Von Jungingena(...)
Ulricha von Jungingena , tylko szczerze mówiąc nie wiem czy byłby godny kogokolwiek w ankiecie :/ Był to Wielki Mistrz który wg. mnie zniszczył zakon. O wiele godniejszym Wielkim Mistrzem będzie wybitny polityk i przywódca Hermann von Salza dokonał naprawdę wielkich rzeczy, zapewnił dla zakonu wiele przywilejów, posiadał liczne kontakty w europie, był osobistym doradcą cesarza, miał świetne stosunki z papiestwem, sfałszował wiele dokumentów które dały zakonowi przywileje, wyreklamował zakon i założył dużo zamków oraz rekrutował braci do zakonu. Warto także wymienić Winrich'a von Kniprode doskonały przywódca i strateg. Był również organizatorem wielu udanych wypraw na Wielkie Księstwo Litewskie.
Jak dl mnie cala Husaria wymiatała. Wojownicy wszystkich krajów się jej bali. Potrafiła pokonać kilka razy liczniejsze jednostki wroga.
Epic Facepalm...
Moj to Zawisza Czarny.Nikt nie mogl mu dorownac. Byl najpotezniejszym rycerzem sredniowiecznym. Polskim!!!!!
Jezusiu milutki, używaj polskich liter. Jakbyś nie miał to masz ą ć ę ó ż ź ł ś . Z resztą temat byłby ciekawszy jakby każdy uzasadniał swój wybór :| równie dobrze mógłbym napisać że Saladyn był najlepszy bo miał armie :|
Tak jak napisałem ciekawiej by było gdyby każdy rozwiną swoją wypowiedź :)
-
Moj to Zawisza Czarny.Nikt nie mogl mu dorownac. Byl najpotezniejszym rycerzem sredniowiecznym. Polskim!!!!!
-
SirSalvadin, jedna poprawka, to ma być wg tematu "ulubiony bohater", a lubić można niezależnie od osiągnięć!
Można lubić Barbarossę bo miał fajną rudą brodę;) można Ulryka, bo po rycersku zginął... Można lubić bez powodu, ot lubię sam nie wiem dlaczego...
-
Rysiek z Klanu :P
-
Rysiek z Klanu :P
Jednego Rysia w klanie nawet mam :D
Arthasan wybacz że tak długo musiałeś czekać na moją odpowiedź,jestem tutaj raz na ruski rok :D Z tego co pamiętam zawisza czarny był dobrym dyplomatą,stąd też twierdzę iż miał dobrą nawijkę,w końcu dureń nie potrafił by klecić pięknych zdań,a wiadomo chyba każdemu że dyplomata w mowie i piśmie lepszy od poety :D
-
Za mojego ulubionego bohatera można uznać Andrzeja Tęczyńskiego herbu Topór, Jakuba z Kobylan herbu Grzymała, Jan Žižka oraz Jan Hus. Z bardziej mitycznych polubiłem ostatnio Lancelota.
-
Zagłosowałem na Zawiszę bo to laszek i najlepszy rycerz swych czasów.
-
Czy ja wiem najlepszy? Jakub z Kobylan też był dobry skoro z drugiej linii przed bitwą pod Grunwaldem awansował na dowódcę Chorągwi Koronnej Królestwa Polskiego przy czym łaska królewska była co do niego sceptyczna, bo przed Wielką Wojną był w więzieniu za przystawianie się do Anna Cylejskiej.
-
legomir, bój się Boga! Łaska była sceptyczna???
-
No jeśli król był sceptyczny co do Jakuba to i jego łaska też prawda?
-
No jeśli król był sceptyczny co do Jakuba to i jego łaska też prawda?
Nie żartuj, nie chcę się wyzłośliwiać , ale nie mogę się powstrzymać, pewnie jeśli król był sceptyczny to i jego buty też?:)
A poważnie to Kobylański był w łaskach (łasce) u króla albo nie i tyle. Sceptyczny Tzn. wątpiący, niedowierzający, też tu nie bardzo pasuje, najprościej mówiąc podpadł królowi , a mimo to awansował, co świadczy o tym że jego zasługi (albo plecy:)) musiały być znaczne.
-
Agis i plecy i zasługi były znaczne ;) A co do łaski to naprawdę za bardzo nie wiadomo kiedy była, a kiedy nie w tym przypadku. z tą sceptyczna to był żart bardziej tylko lubię uparcie stać przy swoim zdaniu i potem dostaje po łbie
-
Eee tam zraz po łbie. Ja za to jak widzisz lubię się czepiać. Wybacz.
A w tym przypadku ciężko powiedzieć, na ile o awansach decydował Jagiełło, a na ile panowie koronni którzy go powołali...
-
Ja tam zagłosowałem na Zawisze z tych wymiennych postaci jest moją ulubiona
-
A może powiesz za co go lubisz? Bo mi to się najbardziej podoba opis stroju Zawiszy na Soborze Konstancji :P
-
Sir William Wallace...z uwagi na film, na kraj i na dokonania...
Lubię też Juranda ze Spychowa i podziwiam Saladyna.
-
Jan Żiżka z Trocnova, how my nick says...
-
Jan Żiżka z Trocnova, how my nick says...
A skromny jak cholera !!! W Herbie to pewnie las bambusowy !! (Ponoć symbol skromności :D )
A co do Saladyna,mądry,prawy,dobry władca,naprawdę go lubię jeśli chodzi o średniowiecznych bohaterów. Tacy europejczycy nie byli godni pocałować go w dupę. Żywił szacunek dla każdego i nie lekceważył nikogo,szanował inne religie,co się będę rozpisywał ... spoko gościu :D
-
Zagłosowałem na Saladyna. Potrafił zebrać do kupy arabski świat, zakończyć drobne waśnie i pokazać kto jest prawdziwym wrogiem (patrz: krzyżowcy). Na dodatek nie był głupim watażką, który wszystko chciał załatwiać za pomocą miecza/szabli. Mądry, honorowy a jednocześnie groźny wódz. Nie zabijał bez powodu, czego ciężko w tamtych czasach można było spodziewać się po krzyżowcach.
-
Czyngis - Chana można nazwać bohaterem? hmmm....i dostał 8 głosów....
-
Czyngis - Chana można nazwać bohaterem? hmmm....i dostał 8 głosów....
Robin Hood był złodziejem i kryminalistą, a mimo to widnieje na tej liście. Więc niby dlaczego czepiać się Czyngis Chana?
Jako że na liście nie ma mojego faworyta to oddam głos na Barbarossę - Wybitny cesarz to z niego nie był, ale zagłosuję na niego z powodu sympatii jaką darzę Niemcy.
-
Zawisza Czarny a kto inny ? ;) Swój chłop i świetny ryc swych czasów
-
No i dlatego ankieta może się nie podobać :P
Zabrakło z Polski pogromcy Wielkiego Mistrza
Jakuba z Kobylan
Andrzeja Tęczyńskiego
i jeszcze kilku Polaków, którzy są równie uprawnieni do tytułu bohatera :)
-
Zabrakło z Polski pogromcy Wielkiego Mistrza
Hmm... człowiek który będąc królem Polski prowadził wojnę z Zakonem Krzyżackim tylko dla tego aby uratować tyłek państwa z którego pochodził, czyli Litwy? Człowiek który nie wykorzystał możliwości szybkiego odbicia Malborka po bitwie pod Grunwaldem? Człowiek który zakończył wojnę z Zakonem na bardzo niekorzystnych dla Polski warunkach? I ostatnie- człowiek który po wojnie wyjechał sobie na kilka lat na Litwę, mając w głębokim poważaniu Polskę i to co się w niej dzieje? Nie, Jagiełło na miano bohatera z pewnością nie zasługuje. Jak zresztą większość "polskich" królów.
-
A czy ja o Jagielle piszę? Chodzi mi o rycerza, który zabił najprawdopodobniej Wielkie Mistrza pod Grunwaldem... Jakże on się nazywał... Ano tak Mszczuj ze Skrzyńska
Hmm... człowiek który będąc królem Polski prowadził wojnę z Zakonem Krzyżackim tylko dla tego aby uratować tyłek państwa z którego pochodził, czyli Litwy?
No wiesz to naturalne... Ratował też dupę Polski, bo gdyby nie zaakceptował wojny to by oznaczało rozpad Unii co spowodowałoby wzrost pozycji Zakonu co spowodowałoby, że Polskę zaatakował by Zygmunt Luksemburczyk...
Człowiek który nie wykorzystał możliwości szybkiego odbicia Malborka po bitwie pod Grunwaldem?
Akurat to nie jego wina... Rycerstwo wolało łupić miasto niż atakować zamek, którego nie da się właściwie zdobyć...
I ostatnie- człowiek który po wojnie wyjechał sobie na kilka lat na Litwę, mając w głębokim poważaniu Polskę i to co się w niej dzieje?
Tak, dążenia Witolda, Świdrygiełły i Oleśnickiego(później) na pewno nie były wystarczającym problem dla Polski. Ryzyko sojuszu z państwem Moskiewskim zawartym przez Prawosławnych bojarów też nie są godne zainteresowania na pewno...
-
A to jeśli nie o Jagielle to zwracam honor;)
Co do Malborka- zamku nie zdobyto ponieważ po bitwie Jagiełło zarządził 3 dniowy odpoczynek, zamiast jak najszybciej ruszyć na Malbork. W efekcie rozgromione jednostki Krzyżackie zdołały dotrzeć na zamek na długo przed wojskami Jagiełły i Witolda, co pozwoliło im odpowiednio się przygotować.
Po istną masę szczegółów na w/w temat polecam książkę Normana Devis'a- Historia Polski. Poświęcił tam sporo miejsca całej polityce Jagiełły, jak i innych królów przepijających nasze państwo. Chociaż laszki też byli nie lepsi.
-
A widzisz ja czytałem, że bodajże... Jakub z Kobylan albo jego brat razem z kimś(dowódca chorągwi Krakowskiej ale mogę się mylić...) jeszcze urządzili atak na zamek, który miał szanse powodzenia tylko gdyż siły krzyżackie miały małe morale i były praktycznie rzecz biorąc nie zorganizowane ponieważ braci zakonnych wyrżnęli Polscy rycerze(co ciekawe prawdopodobnie z własnej inicjatywy)... Po za tym jako, że zdobyto miast to atak był prawdopodobny i urządzenie czegoś takiego z dużym hałasem zatokowało by objęciem twierdzy tylko, że rycerstwo było zajęte grabieniem Malborskiego kościoła i zignorowało atak.
Po za tym o polityce Jagiełły i wielu różnych ciekawych rzeczach można przeczytać np. ze książki Stanisława Szczura - Historia Polski Średniowiecze, która mi osobiście się bardzo spodobała :)