Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Xarxes w Kwietnia 27, 2010, 10:15:23

Tytuł: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Xarxes w Kwietnia 27, 2010, 10:15:23
Założyłem temat bo jeszcze takiego nie było i fajnie jest prowadzić dyskusje o rasach fantasy.

Jakie są wasze ulubione rasy fantasy? Moja ulubiona rasa to krasnoludy, a wasze? Podzielcie się opiniami!

Pewnie za chwile jaiś mod zamknie temat i powie że jest już taki.
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Stygion w Kwietnia 27, 2010, 10:44:35
Dobrze, możliwe że ciekawy temat i można go w odpowiedni sposób rozwinąć.
Natomiast może byś napisał coś więcej niż krótka informację na temat z jakiego powodu lubisz Krasnoludy.

Moją ulubioną rasą w świecie fantasy są Halfingi, tudzież Hobbity inaczej znane Niziołki ;)
A z jakiego powodu, rasa jest ciekawa ponieważ nie pozorna, a przez co ma praktycznie wrodzony dar aby stworzyć takie postacie jak złodziej czy łotrzyk.
Moja postać w "Młotku" nazywała się - Udo ;) zaczynała jako drobny złodziejaszek, a kończąc jako zabójca na zlecenie.

Swoją droga każda rasa ma swoje plusy i minusy i każda powinno się w inny sposób prowadzić.
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Xarxes w Kwietnia 27, 2010, 10:59:14
z jakiego powodu lubisz Krasnoludy

Zależy w jakiej grze bo na przykład w LOTR BFME2 to była moja ulubiona rasa, w warhammerze online są wykonane bardzo klimatycznie i akurat krasnoludy w tej grze podobają mi sie bardzo, natomiast w WoWie uważam że są zrobione na odpierdziel już, blood elfy wyszły lepiej, w Neverwinter Nights 2 i Dragon Age krasnoludy są zrobione podobnie i według mnie najlepiej (rżną się do bitwy, lubią piwo itp. (patrz (DA)Oghren i (NVN2)Khelgar) i też są bardzo dobrze według mnie zrobione. Wszystkie krasnoludy w każdej grze są zrobione podobnie i mają podobną kulturę.Ogólnie lubie krasnoludy dlatego że, w bitwie czują sie jak ryba w wodzie, lubią sobie wypić, drwij sobie z nich że są małe ale jak ci przywalą to nie wstaniesz, doskonale radzą sobie w płatnerstwie, mają powalające teksty jak na przykład Oghren z Dragon Age albo Khelgar z Neverwinter Nights 2 i co najważniejsze bardzo, bardzo dobrze walczą i za to je właśnie uwielbiam.
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: krzysioo w Kwietnia 27, 2010, 11:18:12
Wydaje mi się, że Stygionowi chodziło o to prawdziwe RPG - Warhammer nie na komputerze ;)
Moją ulubioną rasą zawsze były elfy, głównie za ich tajemniczość. W każdym fantasy inaczej się prezentują, ale za każdym razem w pewnym stopniu przypadały mi do gustu.  
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Stygion w Kwietnia 27, 2010, 11:28:51
Krzysioo dokładnie.
Rpg - fabularne przekładam ponad wszystkie Mmorpg czy jak to się piszę i Rpg typu baldur i dragon age.
A z jakiego powodu.
Gracza nie ogranicza nic prócz mechaniki gry która i tak zawsze można nagiąć za zgoda MG.
I wówczas człowiek może udowodnić jak wielka jest jego inwencja :)
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Vernon Roche w Lipca 01, 2011, 22:22:48
Szczerze i bez owijania w bawełnę wybiorę krasnoludy. Dlaczego? - Uwielbiam je za dość specyficzne poczucie humoru, a że przepadam także za takim typem uzbrojenia (topory i młoty przeważnie) wybiorę właśnie tą rasę.
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Jarsuss w Lipca 02, 2011, 19:11:46
E tam najlepsza rasa to Sayanie :D
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Blitzwing w Lipca 02, 2011, 22:15:40
Elfy, bo elfki to zawsze niezłe szprychy :D
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Axan w Lipca 03, 2011, 11:30:44
Elfki a nie elfy ;d Krasnoludy FTW!
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Dravic w Lipca 03, 2011, 11:36:12
Elfy - ale z sagi Sapkowskiego.

Nie Scoiat'el, ale prastare. Pełne dumy, górujące nad człowiekiem... Tak.

Scoiat'el to tylko wrak elfów, a jeśli już miałbym wybierać rasy z czasów współczesnych Geraltowi - złote smoki. Wymierający gatunek, jednak, w przeciwieństwie do elfów, próbujący jakoś się przystosować...
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Archimonde w Lipca 03, 2011, 12:01:51
Elfy. Dlaczego? Otóż są majestatyczną rasą sztukmistrzów. Czczą naturę i się z nią zespalają zamiast ją niszczyć. Mają wrodzony talent do magii, są piękne. Poza tym zawsze w walce przedkładałem zręczność i umiejętności nad brutalną siłę. Są mistrzami łucznictwa, pełni dumy i piękna nie tylko zewnętrznego, ale i wewnętrznego. Najlepszy przykład to elfy z sagi Sapkowskiego oraz ze świata Tolkiena. Elfy zawsze darzę sympatią od startu, w każdym świecie. Jeśli już mam farta i zamiast samemu robić sesję gram jako gracz to gram Elfem magiem albo droidtem :D

@DOWN:To z ,,Asterix I Obelix Misja Kleopatra".Jeden Egipcjanin się tak przejęzyczył. Chciał powiedzieć ,,Druid" a powiedział ,,droidt"

@2DOWN: Nie literówka tylko specjalnie zrobione. Zarówno w filmie jak i u mnie :D.
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Axan w Lipca 03, 2011, 13:24:20
Droidem? jakaś nowa klasa? A ja jeśli już gram w sesji to moją postacia jest człowiek/krasnolud wojownik/berserker itp. Krasnoludy lubię ponieważ najczęściej lubię pić piwo i mają poczucie humoru.
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Vernon Roche w Lipca 03, 2011, 13:53:31
No i wszystko jasne :D Mała literówka a jaka różnica.
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Aldred w Lipca 03, 2011, 17:11:49
To ja będę inny. Niezależnie od systemu to zawsze jak mogę grać jako gracz(najczęściej mistrzuję) to wybieram człowieka. Jakoś nie mogę się wczuć w inne rasy. Elfy? To dumna, tajemnicza rasa nie dałbym rady dostatecznie się wczuć w niego. Krasnolud? To waleczna i dumna rasa. Także nie dałbym rady dość dobrze nim grać. A człowiek? Tu nie ma zbytnio utrudnień, zawsze sobie myślę jak gram człowiekiem."Postępuje tak w grze jakbym to ja w rzeczywistości robił" Mniej więcej polega to na tym ze nie rzucam się na trolla sam wiedząc że mnie może jednym ciosem zabić. Tak tak, gram w młotka i parę razy jako gracz miałem niemiłe przeżycia...zabiło mnie pięć goblinów. Furia Ulryca  za często gobasom wypadała. Innym razem zginąłem przejechany karocą...nie miałem już PP i byłem ciężko ranny, kręgosłup nie wytrzymał.
Ale odbiegłem od tematu, człowiek to mój NR.1 w fantasy, co nie oznacza że nie lubię innych ras, wręcz przeciwnie, ale każdy ma swoje zdanie ;)
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Mortis w Lipca 03, 2011, 19:57:11
Ulubiona rasa? Ludzie, oczywiście!
A najbardziej pociąga mnie połączenie ludzi i nieumarłych... czyli oczywiście nekromanci.
Dlaczego? Otóż ludzie po prostu sa najlepszy. Dominująca rasa, o której... a co ja się będę rozwodził, wszyscy wiemy jacy jesteśmy.
Elfy? Górnolotne szyszki, tak często patrzą w niebo, że potykaja się o wystające korzenie. Jak dla mnie do rezerwatu.
Krasnoludy? Gburowate krasnale, podoba mi się ich styl życia, wieczna gonitwa za złotem i piwskiem, a także sprośne kawały. Lubię ich :)

To takie chyba najbardziej znane, nie chce mi sie opisywac za i przeciw kazdej rasy fantasy ;p
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: woyo-sensei w Lipca 03, 2011, 21:28:55
...połączenie ludzi i nieumarłych... czyli...
czyli nekrofile :P

A w temacie i poważniej, chyba elfy za panowanie nad magią i umiejętności walki, szybko, ale precyzyjnie. Chyba, że do wyboru są smoki. Zawsze smoki. Niesamowicie inteligentne prastare gady, w wielu wydaniach fantasy uważane za stworzycieli tego, co dzisiaj nazywamy Magią.
Po prostu są najlepszejsze :P
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Alladrix w Lipca 07, 2011, 14:08:39
Ulubiona rasa? Oczywiście są te elfy (szczególnie te Tolkienowskie). Miłość do natury, uroda, dar pięknego śpiewu, zręczność, nieśmiertelność. Mistrzowie w posługiwaniu się łukiem, budowaniu statków (to właśnie Teleri- a nie jacyś tam ludzie czy krasnoludowie zbudowali najpiękniejsze statki) oraz pięknych miast (na terenie Śródziemia przykładem może być Gondolin).
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Lipca 07, 2011, 21:44:49
Ulubiona rasa? Oczywiście są te elfy (szczególnie te Tolkienowskie). Miłość do natury, uroda, dar pięknego śpiewu, zręczność, nieśmiertelność. Mistrzowie w posługiwaniu się łukiem, budowaniu statków (to właśnie Teleri- a nie jacyś tam ludzie czy krasnoludowie zbudowali najpiękniejsze statki) oraz pięknych miast (na terenie Śródziemia przykładem może być Gondolin).
I jeszcze świetne miecze i zbroje ;>
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Lipca 07, 2011, 21:55:25
Ja szczególnie lubowałem się w krasnoludach, ludzi nie trawiłem gdyż już nim jestem :D, a elfy sobię cenię.

Chciałem jednak wspomnieć, że głównym problemem tego wątku jest to, że nie bazujemy na danych/ z jednego uniwersum, jedni mają przed oczyma elfy z np. Dragon Age, a reszta z chociażby wspomnianej twórczości Tolkiena.
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: matigeo w Lipca 07, 2011, 22:00:50
U Tolkiena jedynym wyznacznikiem fantasy były magiczne rasy; magii praktycznie nie było wcale. Co jak co, ale najmniej fantasy w literaturze fantasy było właśnie u Tolkiena (magia ogranicza się do działań Majarów). To prawda, jeśli mamy rozpatrywać ulubioną rasę, powinniśmy wyszczególnić autora (zawsze możemy pójść po stereotypach, czyli elfy, bo dobrze strzelają, są piękne itp); inni są elfowie u Tolkiena, inni u Sapka, jeszcze inni w np legendach celtyckich(germańskich?) - małę wróżki ze skrzydełkami, latające w trawie. Lekki off-top się zrobił, wiec powiem, że... ogólnie wolę ludzi. Dlaczemu? Ano dlatemu (:D), że są najbardziej normalni - nie są to przysadziści górnicy/rolnicy z niedowzrostem (sorki, jeśli kogoś uraziłem, miałem na myśli krasnoludy i hobbitów, chociaż ci drudzy są bardziej ludzcy... pewnei dlatego ,że są tacy wyluzowani) czy Szpaki (superpiekni elfowie ostatnio tylko z nim mi się kojarzą:D).
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Lipca 08, 2011, 00:12:47
@up. Ale lepsza taka magia niż jak by sie 5 tyś magów po 1 stronie napier #!$ z drugim 5 tyś przez 3 tomy, wtedy by ze Śródziemia nic nie zostało, nieprawdaż?
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Lipca 08, 2011, 00:58:22
Elfy, bo elfki to zawsze niezłe szprychy :D
Elfy. Dlaczego? (...) są piękne. (...)
Oczywiście są te elfy. Miłość do natury, uroda, dar pięknego śpiewu (...)
:|
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Axan w Lipca 08, 2011, 01:44:26
A jak by elfy wyglądały identycznie co orkowie? ]:>
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Aldred w Lipca 08, 2011, 07:37:04
U Tolkiena czyż to orkowie nie są upadłymi/zamęczonymi elfami?;)
Poza tym z tego co pamiętam w śrudziemiu była magia, jednak była subtelna, prawie niezauważalna. Bez "efekciarstwa" w stylu kul ognia itp. W końcu sam Gandalf toczył taki pojedynek z Balrogiem, był to pojedynek psychiczny i magiczny(film jak zresztą niejednokrotnie uprościł wszystko). Taki Radagast gadał ze zwierzętami i niejednokrotnie wspomagał się magią. Oh i nasz dziadek Gandalf wyczarował pięknego smoka(większość myśli że to efekt fajerwerk). Może coś przekręciłem ale pisanie że tam nie było magii...jest...śmieszne?(Albo źle zrozumiałem;)A i Arwena, czyż to nie ona za pomocą magii załatwiła upiory pierścienia topiąc je w rzece? W książce jest od groma takich akcji ,nie kiedy trzeba czytać ze zrozumieniem gdyż często myślimy że to naturalne działania. Tolkien miał ten dar że subtelnie i niezauważalnie dla czytelnika operował czarami.
W warhammerze czary są, ba, można śmiało by rzec że są one na porządku dziennym. Ale jedna kwestia, aby "legalnie"czarować należy mieć certyfikat od gildii magów. Każdy kto czaruje w domu, bez wiedzy kolegium, lub nieświadomie...kończy na stosie. Nawet same papiery z kolegium nie dają 100% gwarancji że taki mag nie zginie zakłuty widłami przez tłum rozwścieczonych chłopów. Gdyż imperialni to ludzie z uprzedzeniami, często zabobonni.
Elfy(przynajmniej w starym świecie) na moje oko mają najgorzej, panuje przekonanie że elfy przynoszą pecha. "Zetnij stare drzewo a w nocy chudzielec cie odwiedzi i zapyta dlaczego to zrobiłeś. Potem cie zabije" .Dlaczego tak jest?  Można by było napisać długi post, jak będą zainteresowani, to postaram się w miarę rzetelnie opisać sytuacje elfów w starym świecie(nie chodzi mi tu o Ulthuan).Bo się teraz rozpisałem;)
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Barudokuku w Lipca 08, 2011, 17:12:30
A i Arwena, czyż to nie ona za pomocą magii załatwiła upiory pierścienia topiąc je w rzece?

Nie. To byli Elrond z Gandalfem. ;-)
Cytuj
U Tolkiena czyż to orkowie nie są upadłymi/zamęczonymi elfami?;)

Jeśli dobrze pamiętam, Tolkien postawił teorię, że orkowie pochodzili od porwanych elfów, torturowanych i poniżanych przez Morgotha.

A jeśli chodzi o ulubioną rasę, cóż, sądzę, że krasnoludy. Nie to, co cwelfy, u których jedyna występująca płeć to transseksualista, albo jacyśtam głupi ludzie, tylko prawdziwi mężczyźni. ;-)
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Alladrix w Lipca 08, 2011, 19:56:44
:|

Powinieneś dostać nagrodę (nie wiem, może być Nobla) za najbardziej kreatywny i najwięcej wnoszący post w tym temacie (o ile nie dziale lub forum)...
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Wezyk w Lipca 08, 2011, 21:59:33
Powinieneś dostać nagrodę (nie wiem, może być Nobla) za najbardziej kreatywny i najwięcej wnoszący post w tym temacie (o ile nie dziale lub forum)...
Ciii on pracuje na bana od wielu lat :-)

Trudno jest mi określić moją ulubioną jeśli w każdej opowieści i książce każda rasa jest opisywana podobno ale z wieloma innymi szczegółami. No tak żaden pisarz nie chcę kopiować niczego od innego tylko bierze odpowiedni szkic rasy i dostosowuje do potrzeb swojej krainy. Zacznijmy od Tolkiena.

Tolkien czerpał pełnymi garści z nordyckiej mitologii to każdy głupi wie. Opisał szlachetnych Elfów i zawadiackich pełnych żądzy bogactw Krasnoludów. Więc moimi ulubionymi rasami są Noldorowie i krasnoludy. Elfy w innych książkach tak naprawdę denerwują mnie bardziej niż czuje do nich jakiś sentyment od spotkania z Noldorami. Krasnoludy w innych książkach są bardziej sympatyczni. Sapkowski świetnie przedstawił Krasnoludów na kartach swoich książek.

Nigdy nie czuję jakieś wielkiej sympatii dla ludzi. Może to dlatego , że jestem jednym z nich i widzę niejako siebie? Lub świat ludzi z codzienności przenosi się do książki? To chyba odpowiednie argumenty. Jeśli czułem sympatię do rasy ludzi to niejako w Nordyckiej mitologii i u Tolkiena.
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Vernon Roche w Lipca 28, 2011, 20:16:33
Pora znowu rozruszać temat :)

A co sądzicie o królestwach? Które z nich jest, lub są waszymi ulubionym? Macie swoich faworytów? Mi osobiście podoba się Temeria z Wiedźmina. A wy?
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Yokizo w Lipca 29, 2011, 09:43:48
Pora znowu rozruszać temat :)

A co sądzicie o królestwach? Które z nich jest, lub są waszymi ulubionym? Macie swoich faworytów? Mi osobiście podoba się Temeria z Wiedźmina. A wy?

Taaak. Temeria z Foltestem wymiata xD. Ale Nilfgaard też ciekawy, głównie ze względów takich, że miał "ciekawego" władcę oraz niebywałą siłę militarną.

P.S. Skoro zaczęliśmy już o wiedźminie to może ktoś napisze o nim jeszcze cos?
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Vernon Roche w Lipca 30, 2011, 10:35:53
Oprócz siły militarnej Nilfgaard posiadał bardzo dobrze rozwiniętą gospodarkę o czym świadczą m.in. ilość manufaktur, podczas gdy inne państwa np. Redania posiadały same warsztaty rzemieślnicze. Co prawda towary nordlingów były lepsze, aczkolwiek nie miały szans w porównaniu z zalewającymi Kraje Północy produktami gorszej jakości transportowanymi z cesarstwa. Oprócz tego dobrze rozwinięta siatka wywiadowcza, oraz sam ogrom państwa tak umiejętnie zarządzanego przez Emyhra i jego ministrów czyniły z niego państwo prawie idealne. A jak wiadomo prawie robi wielką różnicę...
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Argaleb w Lipca 30, 2011, 15:31:35
Jeśli dobrze pamiętam, Tolkien postawił teorię, że orkowie pochodzili od porwanych elfów, torturowanych i poniżanych przez Morgotha.

Tezę postawił ale wiele pytań wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Ot choćby polecam tą notkę:
(click to show/hide)
Teza ciekawa...ale pytanie skąd aż taka ilość orków...bo skoro Sauron nie był w stanie stworzyć nowych (źródła nic o tym nie wspominają, choć jest możliwe że się mylę) to wszyscy orkowie nękający Śródziemie przez kolejne ery musieli przedostać się tam z terenów zalanego Beleriadu. Jak wielu musiało uciec? A może Morgoth już na początku ich tam umieścił?

Co do królestw to ja upodobałem sobie Gondolin. Ukryte wśród gór królestwo Noldorów. Zdradzone i zdobyte przez jednego z mieszkańców zazdrosnego o pozycję pewnego człowieka...(polecam Silmarillion).
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Elsevier w Sierpnia 19, 2011, 21:05:28
   Fantasy... o tak, to coś co wręcz uwielbiam! Cały ten zwariowany i jednocześnie wciągający świat, a do tego umiejętnie opisany za pomocą słów i całych zdań, a wreszcie całych książek. Jestem czytelnikiem, któremu trudno wcisnąć jakąś książkę ( Nie tylko fantasy), gdyż od razu uważa, że jest ona jakaś słaba. Na początku czytałem Harrego Pottera, całą serię po kilka razy. Chyba nie długo dojdę do 9 razu. Raz w bibliotece szkolnej przełamałem się i sięgnąłem po literaturę Sapkowskiego i to było dobre posunięcie. Nie długo 3 czytanie serii z rzędu ( tzn Wiedzmina)

  Dodam jeszcze kilka zdań na temat ulubionych bohaterów i ras fantasy. Krasnoludzi są dla mnie bardzo tajemniczą i skrytą społecznością, którą interesują tylko kopalnie, broń i obrona swoich ,,kobiet'', a także pokręconą i za razem śmieszną. Jeżeli chodzi o bohatera to urzekł mnie Jaskier z Wiedźmina. Jest taki... ciamajdowaty :]
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: T_o_M w Sierpnia 23, 2011, 18:09:56
Zoltan, Jaskier jw., Iorweth. Wciągające postacie, bez fabuły nie były by takie jakie są ;/
Tytuł: Odp: Dyskusje o fantasy
Wiadomość wysłana przez: Alladrix w Września 25, 2011, 00:51:28


Co do królestw to ja upodobałem sobie Gondolin. Ukryte wśród gór królestwo Noldorów. Zdradzone i zdobyte przez jednego z mieszkańców zazdrosnego o pozycję pewnego człowieka...(polecam Silmarillion).


Dla mnie jest to jeden z najlepszych momentów Silmarillionu. Gdyby nie ten kiep maeglin...