Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Dyskusje kulturalne i naukowe => Wątek zaczęty przez: Rzezimieszek w Kwietnia 16, 2010, 11:27:31

Tytuł: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Rzezimieszek w Kwietnia 16, 2010, 11:27:31
 Nie chciałem nigdy zakładać tego tematu, bo sądziłem ze ludzie którzy bywają na naszym forum mają blade pojęcie o naszej historii. Niemniej w świetle ostatnich dni z przerażeniem zdałem sobie sprawę jak naprawdę niewiele jest tej wiedzy w naszym narodzie. Nie chciałbym żeby to był wykład z datami, lecz raczej miejsce gdzie pojawią się nasze wybrane wiadomości, które poważnie pokażą jak od stuleci jest zakłamywany z różnych względów obraz naszej historii. Nie muszą to być wielkie daty i wydarzenia, chodzi mi raczej o pokazanie procesu tego kłamstwa, który kroczy za prawdą o Nas od wieków. Na początek podam parę ciekawostek które myślę nie są zbyt znane, a które pokażą pewne fakty które nigdy w mediach się nie ukazywały.

Medialna teza nr 1 - Anglia nigdy nie była zainteresowana Polską w swojej historii, bo nie zwracała uwagi na taki mały i pełen zakompleksionych ludzików kraj
Prawda wygląda tak :
- już w XVI w. Anglia potajemnie sponsorowała wyprawy najemników mających powstrzymać działania Rzeczpospolitej, bowiem była zaniepokojona silnym katolickim państwem na wschodzie Europy
- Anglia wraz z Francją maczała paluchy w tajemniczym zniknięciu polskich rezerw złota, które płynęły do aliantów, by rząd polski miał środki na rozwój naszych sił na Zachodzie ( przez cała wojnę potem Anglia drwiła że utrzymuje polskich darmozjadów )
- Anglia i Francja nigdy nie miała zamiaru dotrzymywać sojuszu z Polską, bowiem po pokazie siły w czasie słynnych manewrów u Stalina ( kiedy się okazało że Rosja ma 10 razy więcej czołgów niż cała Europa ), postanowiono dać Hitlerowi wolną rękę i napuścić do na Rosję, oznaczało to że Polska ma zniknąć na zawsze z mapy Europy i ani Francja, ani Anglia nie będzie za nią płakać

Medialna teza nr 2 - Niemcy stali się bydlakami tylko za sprawą Hitlera, wcześniej nigdy tacy źli nie byli
Prawda wygląda tak :
- już w czasie pierwszych polskich wypraw na wschód którym towarzyszyły niemieckie oddziały najemne dochodziło do okrutnych praktyk. Przykładowo niemieckie kobiety które podróżowały wraz z tymi jednostkami, przetapiały zwłoki zabitych Rosjan na smalec, bowiem uważały że grubi mieszczanie wschodnich miast się do tego idealnie nadają

Medialna teza nr 3 - Polak machający szabelką, szarżujący na czołg i okładający go potem biała bronią
Prawda wygląda tak :
Nigdy nie doszło do czegoś takiego, film znany na świecie był realizowany przez niemiecką propagandę. To była forma odwetu Niemców za straty poniesione w walce wręcz z polską kawalerią. Niemcy bali się zawsze starć wręcz z Polakami. Kielich goryczy przelało rozbicie słynnej dywizji Kempf, która miała być pokazową jednostką, a którą wobec hańby jaka ją dotknęła trzeba było rozwiązać. Hitler szalał z wściekłości i zabronił używać tej nazwy. Oddziały należące do Kempf w późniejszym okresie były podwaliną wielu elitarnych formacji niemieckich, ale już pod innymi nazwami.
Głupi obraz propagandy niemieckiej z upodobaniem potem powielił pan Wajda w jednym ze swoich filmów, co wystawia mu odpowiednią ocenę patriotyzmu. Tenże sam pan Wajda popisał się też debilnym filmowym obrazem na temat szarży pod Somosierrą. Powiem tak, gdyby tak nasi tam walczyli jak to pokazano, nie znalazła by się o tej szarży żadna wzmianka nawet w raportach wojskowych. A dlaczego to co tam zrobiono było wykonalne tylko dla Polaków, to ja już odsyłam do opracowań historycznych.

Nie miałem zamiaru rozpisywać się tu nad wielkim obrazem naszej historii, tylko chciałem pokazać w obliczu ilu kłamstw żyjemy na co dzień w naszym kraju, nie mówiąc o zagranicy. Zanim zaczniemy czasem coś łatwo ośmieszać i krytykować zdobądźmy chociaż ułamek wiedzy o tym jak było naprawdę. Zachęcam do komentarzy i własnych przykładów innych medialnych kłamstw, jest ich tak wiele że można je wymieniać bardzo długo :)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 16, 2010, 11:51:29
Hmmmm.... bardzo ciekawe fakty, od dawna wiem że robi się z Polski ofiarę złego świata, z wielkim hukiem obchodzone są porażki, o zwycięstwach nikt nie pamięta.
Polska armia dotarła kiedyś pod Moskwę: grabili, gwałcili, zabijali i przejmowali, o tym nikt nie pamięta, gdyby nie bohaterstwo rosjan połowa ich kraju należałaby do Polski.
Lepsze haniebne zwycięstwo, niż śmierć jako ofiara. Nagłaśnia się grzechy "ich", a "my" nic nigdy nie zrobiliśmy.
Nie kwestionuję oczywiście bohaterstwa Kościuszki czy żołnierzy, broniących rzeczpospolitej przed najazdem Niemiec, gdyby siły były równe, Niemcy powąchaliby co najwyżej kwiatki od spodu.
Tudzież te zakłamanie i stereotypy powodują np. wymyślenie o najgorszych narodach świata i uważa się je za złe do cna. A Amerykanie i Wietnam, czy ich torturowanie więźniów to co?

Polskę można określić jako Rhodoków z M&B, jeśli uważnie się o nich czytało, mieli swojego bohatera, wyparli najeźdźcę, pokonali go, zostali pokonani, wrócili do siebie, są dręczeni (a to tylko wymysł).
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Vesamir w Kwietnia 16, 2010, 14:32:51
Tylko wszędzie gdzie wypisujecie to mówicie tylko o tym jacy to my byliśmy biedni i zawsze pokrzywdzeni. Prawda jest taka, że przez nas było bardzo dużo zła. Np. czemu Stalin wydał wyrok na oficerów w Katyniu. To była zemsta za Bereze Kartuską gdzie oficjalnie Piłsudski wymordował ok. 3 tyś Rosyjskich wojskowych, a nie oficjalnie mówi się ok 15-20 tyś Rosjan. Polska nigdy nie była krajem "świętym". Od nas wychodziło bardzo dużo zła. Niby dlaczego Kościuszko uciekał do Stanów ? Bo zgwałcił szlachcianke i chciał uniknąć wyroku.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Crusader11 w Kwietnia 16, 2010, 15:25:37
Ehh, ja kompletnie nie szanuje Polski :) Czuje się polakiem itd., ale to tylko zobowiązanie do tego że to mój kraj :D Polska narobiła bardzo dużo złego i jest pełna świrów, ale to jak każdy kraj więc nie ma się czym przejmować...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Kwietnia 16, 2010, 16:47:41
Medialna teza nr 2 - Niemcy stali się bydlakami tylko za sprawą Hitlera, wcześniej nigdy tacy źli nie byli

Medialna teza nr 3 - Polak machający szabelką, szarżujący na czołg i okładający go potem biała bronią
Gdzie niby w mediach w Polsce są podawane takie informacje? Przecież w Polsce Niemców nie lubi się od bardzo dawna - vide Grunwald. A szarża rodem z żałosnej "Lotnej" była może obecna w dawnym PRL-u. Wyciągasz jakieś odgrzewane kotlety i podajesz je jako przykłady ciekawostek? Każdy kto choć interesuje się historią już zna te fakty.
Tylko wszędzie gdzie wypisujecie to mówicie tylko o tym jacy to my byliśmy biedni i zawsze pokrzywdzeni. Prawda jest taka, że przez nas było bardzo dużo zła. Np. czemu Stalin wydał wyrok na oficerów w Katyniu. To była zemsta za Bereze Kartuską gdzie oficjalnie Piłsudski wymordował ok. 3 tyś Rosyjskich wojskowych, a nie oficjalnie mówi się ok 15-20 tyś Rosjan. Polska nigdy nie była krajem "świętym". Od nas wychodziło bardzo dużo zła. Niby dlaczego Kościuszko uciekał do Stanów ? Bo zgwałcił szlachcianke i chciał uniknąć wyroku.

W Berezie byli osadzeni Polscy faszyści, inni opozycjoniści i radykałowie z mniejszości narodowych. Sowieckie żołdaki zmarły na jakąś zarazę w obozach jenieckich po zakończeniu wojny z bolszewikami. I nie porównuj śmierci kwiatu polskiej inteligencji ze śmiercią niepiśmiennych chłopów.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: herzeleid w Kwietnia 16, 2010, 16:58:27
W berezie kartuskiej jedyna osoba która umarła-umarła na zawał serca...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 16, 2010, 17:32:40
Grievousie, niepiśmienny chłop też człowiek. Co byłoby gdyby cię ktoś zabił i wszyscy mieli to głęboko w d****, na pewno byłbyś zadowolony.

EDIT: Mój setny post :-) Dziękuję wam, bez was nie miałbym o czym pisać i do kogo.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Kwietnia 16, 2010, 17:38:16
Grievousie, niepiśmienny chłop też człowiek. Co byłoby gdyby cię ktoś zabił i wszyscy mieli to głęboko w d****, na pewno byłbyś zadowolony.

EDIT: Mój setny post :-) Dziękuję wam, bez was nie miałbym o czym pisać i do kogo.
Strata 20 tysięcy chłopów dla Sowietów była niczym, natomiast strata porównywalnej liczby wykształconych obywateli mniej ludnego narodu była katastrofą - Sowieci poradzili sobie całkiem dobrze, a Polska wpadła w ich łapska. 
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 16, 2010, 18:15:11
Skoro umiemy już kłócić się o miejsce pochówku, pary prezydenckiej widać że już żałoba nam przeszła.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Kwietnia 16, 2010, 18:30:57
A co to ma wspólnego z historią? Tragedia w Smoleńsku to teraźniejszość, a wątek traktuje o czymś zupełnie innym...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 16, 2010, 18:51:57
Tym chcę pokazać, że jak ty pisałeś iż dla sowietów taka strata była niczym, to ja daję przykład że dla nas strata głowy państwa nie jest aż tak dotkliwa żeby odłożyć kłótnie na bok, czyli wcale nie jesteśmy lepsi.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Kwietnia 16, 2010, 18:56:37
W państwie totalitarnym się nie dyskutuje. Natomiast w demokracji mamy ten przywilej i dobrze że potrafimy z niego korzystać. Zauważ że u nas dyskusje dotyczą miejsca pochówku głowy państwa, a sowieci wówczas pozbyli się 20 tysięcy tchórzy i dezerterów - przypomnij sobie co Stalin zrobił po II WŚ z tymi czerwonoarmistami którzy w 1941 dostali się do niemieckiej niewoli.     
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 16, 2010, 20:07:32
Medialna teza nr 2 - Niemcy stali się bydlakami tylko za sprawą Hitlera, wcześniej nigdy tacy źli nie byli
Prawda wygląda tak :
- już w czasie pierwszych polskich wypraw na wschód którym towarzyszyły niemieckie oddziały najemne dochodziło do okrutnych praktyk. Przykładowo niemieckie kobiety które podróżowały wraz z tymi jednostkami, przetapiały zwłoki zabitych Rosjan na smalec, bowiem uważały że grubi mieszczanie wschodnich miast się do tego idealnie nadają

Masz na to jakieś dowody? Bo szczerze mówiąc wygląda mi to na czarną propagandę. Coś jak Żydzi zjadający chrześcijańskie dzieci.
A nawet jeśli to prawda, to cóż... okrucieństwo jest wpisane w każdą wojnę. Żołnierze każdej armii gwałcą, palą, mordują i rabują. Polskiej armii okrucieństwo także było nieobce.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Crusader11 w Kwietnia 16, 2010, 20:17:31
Niestety to była prawda i Niemcy byli po prostu bestialscy... i to jest cała prawda.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 16, 2010, 20:27:23
A kto nie był w tamtych czasach?
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Crusader11 w Kwietnia 16, 2010, 20:28:13
Hmm, ludność cywilna :D
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Kwietnia 16, 2010, 20:30:49
Medialna teza nr 2 - Niemcy stali się bydlakami tylko za sprawą Hitlera, wcześniej nigdy tacy źli nie byli
Prawda wygląda tak :
- już w czasie pierwszych polskich wypraw na wschód którym towarzyszyły niemieckie oddziały najemne dochodziło do okrutnych praktyk. Przykładowo niemieckie kobiety które podróżowały wraz z tymi jednostkami, przetapiały zwłoki zabitych Rosjan na smalec, bowiem uważały że grubi mieszczanie wschodnich miast się do tego idealnie nadają
Co masz na myśli pisząc "pierwsze"? Wyprawę Kijowską? Bo nie chce mi się wierzyć aby w XI dochodziło do takich absurdów - nawet słynny okrutnik Timur nie przetwarzał zwłok...   
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Crusader11 w Kwietnia 16, 2010, 20:32:35
Oj było Niemcy robili mydła z ludzi i pasty do butów :)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 16, 2010, 20:33:18
Hmm, ludność cywilna :D

Oj, byś się zdziwił... Poczytaj, co ta "ludność cywilna" wyczyniała podczas powstań kozackich, rabacji galicyjskiej, nocy świętego Bartłomieja czy innych radosnych rozrywek chłopsko-mieszczańskich

Oj było Niemcy robili mydła z ludzi i pasty do butów :)

No tak, ale autor wyraźnie zaznaczył, że chodzi mu o czasy przed II wojną światową
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Crusader11 w Kwietnia 16, 2010, 20:42:21
W sumie masz racje :) i każdy dopuszczał się taki bestialstw. Zwracam honor ;). Ludzie piszą tak: Niemcy o Rosjanach i Polakach że to zło a Rosjanie o Polakach i Niemcach i to jest zupełnie naturalna kolei rzeczy więc nie wiem o czym do końca myślał autor tego tekstu... ale to wzbudziło dyskusje i bardzo dobrze! :)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Rzezimieszek w Kwietnia 16, 2010, 21:12:04
Proszę czytać ze zrozumieniem. Mowa o oddziałach najemnych towarzyszących polskiej wyprawie. Źródła tej wiedzy są angielskie i niemieckie.
Co do ludności cywilnej to ona robiła tylko jedno w czasach wypraw. Ginęła. Nie wiem gdzie się doszukaliście informacji o ich zdolnościach do grabieży i mordów na większą skalę.
Co do czucia się Polakiem to mam tylko jedną prostą prośbę. Naucz się chłopie pisać po polsku, bez tego Polakiem nie jesteś. Jeśli do tego dochodzi brak szacunku do Polski, to nie jesteś nawet kupa końskiego łajna.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 16, 2010, 21:27:40
Ty za to nie jesteś prawdziwym polakiem, obrażasz swego rodaka. I co miło, może ktoś się warna pokusi?
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 16, 2010, 21:49:29
Proszę czytać ze zrozumieniem. Mowa o oddziałach najemnych towarzyszących polskiej wyprawie. Źródła tej wiedzy są angielskie i niemieckie.
Co do ludności cywilnej to ona robiła tylko jedno w czasach wypraw. Ginęła. Nie wiem gdzie się doszukaliście informacji o ich zdolnościach do grabieży i mordów na większą skalę.

O której wyprawie mówisz? Bo w samym XVII wieku były co najmniej trzy wojny z Moskwą. I podaj proszę te źródła. Z zawodowej ciekawości je przejrzę.
A cywile w dawnych czasach mieli dokładnie taką samą mentalność jak dzisiaj- byle się wzbogacić, nieważne jakim kosztem. A wojna to idealna okazja- nikt nie pilnuje, nikt nie ukarze... Nie wszystko jest czarno-białe. Nie było tak, że wojsko to ci źli, a chłopi biedni i zgnębieni, chociaż PRL bardzo starał się taką wizję wpoić.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Kwietnia 16, 2010, 21:50:16
Proszę czytać ze zrozumieniem. Mowa o oddziałach najemnych towarzyszących polskiej wyprawie. Źródła tej wiedzy są angielskie i niemieckie.
Co do ludności cywilnej to ona robiła tylko jedno w czasach wypraw. Ginęła. Nie wiem gdzie się doszukaliście informacji o ich zdolnościach do grabieży i mordów na większą skalę.
Co do czucia się Polakiem to mam tylko jedną prostą prośbę. Naucz się chłopie pisać po polsku, bez tego Polakiem nie jesteś. Jeśli do tego dochodzi brak szacunku do Polski, to nie jesteś nawet kupa końskiego łajna.
Przyhamuj trochę swój język i zapędy. Nie każdy jedzie tym samym torem co Ty. Ja dla przykładu mam gdzieś ten kraj i mówiąc mi, że nie jestem Polakiem tylko mi schlebisz, ale nawet to nie upoważnia Cię do obrażania mnie i innych za różne poglądy. W Shout Boxie właśnie o takich tekstach pisałem, więc jeżeli się nie uspokoisz, zamknę ten temat.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Rzezimieszek w Kwietnia 17, 2010, 11:03:27
Czym innym są różnice poglądów, a czym innym pogarda wobec Polski. Jak się nie podoba Polska to precz psubraty z kraju! Szukajcie poklasku u obcych.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Pifcio w Kwietnia 17, 2010, 11:07:06
Czym innym są różnice poglądów, a czym innym pogarda wobec Polski. Jak się nie podoba Polska to precz psubraty z kraju! Szukajcie poklasku u obcych.

Ja nie chcę nic mówić, ale weź sobie coś na uspokojenie.... coś chyba korbka się przestawiła, bo atakujesz każdego kto nie ma identycznego poglądu z Twoim... jeżeli tak odpowiadasz na normalną konwersacje tzn że z Tobą jest coś nie "hallo"

Ja też się z Alkiem nie zgadzam, ale można chyba w bardziej cywilizowany sposób uszanować kogoś myślenie i spostrzeganie świata przez daną osobę...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Crusader11 w Kwietnia 17, 2010, 11:09:36
Widać od razu nastawienie nacjonalisty, ale można by wrócić do tematu i się nie obrażać jeżeli Cię skrzywdziłem to pisząc przepraszam, ale czy to powód do klnięcia ?
Co do tekstu napisz nam skąd masz te informacje :)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Kwietnia 17, 2010, 11:39:38
Medialna teza nr 2 - Niemcy stali się bydlakami tylko za sprawą Hitlera, wcześniej nigdy tacy źli nie byli
Prawda wygląda tak :
- już w czasie pierwszych polskich wypraw na wschód którym towarzyszyły niemieckie oddziały najemne dochodziło do okrutnych praktyk. Przykładowo niemieckie kobiety które podróżowały wraz z tymi jednostkami, przetapiały zwłoki zabitych Rosjan na smalec, bowiem uważały że grubi mieszczanie wschodnich miast się do tego idealnie nadają
Rzezimieszek ja nadal czekam na odpowiedź: Jaką wyprawę masz na myśli? Z którego wieku? Bo III Rzesza zaczęła przerabiać zwłoki na mydło dopiero gdy w kraju zaczęto odczuwać braki podstawowych dóbr konsumenckich. Natomiast I Rzesza cierpiała biedę głownie podczas wojny 30-letniej... Więc chodzi o XVII wiek?   
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 17, 2010, 12:44:11
Rzezimieszek, daj se spokój i nie pisz, jeśli chcesz kogoś obrażać. Nacjonalista. Ponad dobro człowieka, stawiasz istnienie głupiego kraju na papierze.

Co do ludzkiego mydła to chyba jakieś legendy, każda Rzesza dbała o swoich obywateli (Niemców), uważali się za lepszych od innych, wątpię więc by kąpali się w zwłokach. Niemcy to także czyścioszki, nie lubili brudu, a takie mydło byłoby pełne bakterii, czego z łatwością domyśli się Jonek ze wsi.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 17, 2010, 12:59:53
Z mydłem z ludzi to niestety prawda. Po raz pierwszy coś takiego opisała chyba Zofia Nałkowska w Medalionach, a kilka lat temu bodajże IPN prowadził śledztwo, które udowodniły, że takie mydło było produkowanie pod kierownictwem Rudolfa Spannera z SS, bodajże w Gdańsku. Działy się tam też inne nieciekawe sprawy (np. preparacja ludzkich skór).
Ale w jednym masz rację- mydło z ludzi nie było produkowane na skalę przemysłową.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 17, 2010, 13:05:48
Pewnie tylko dla żołnierzy i jeńców wojennych.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 17, 2010, 13:54:58
- Co studenci?... Tak jak my. Każdy się bał tym mydłem myć na początku... Obrzydzenie było do tego mydła. Zapach miało niedobry. Profesor Spanner bardzo się starał, żeby ten zapach ustał. On pisał do chemicznych zakładów, żeby przysyłali olejki. Ale zawsze czuć było, że to nie takie mydło.
- Owszem, mówiłem w domu... Z początku nawet jeden kolega widział: miałem dreszcz, że można się tym myć. W domu mama też się obrzydzała. Ale się dobrze mydliło, więc go używała do prania. Ja się przyzwyczaiłem, bo było dobre...


Fragment zeznań pracownika Rudolfa Spannera- Z. Nałkowska "Medaliony"
Wstrząsająca książka. Kiedyś była lekturą w liceum- nie wiem czy nadal jest.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: matizz w Kwietnia 17, 2010, 14:25:58
Czym innym są różnice poglądów, a czym innym pogarda wobec Polski. Jak się nie podoba Polska to precz psubraty z kraju! Szukajcie poklasku u obcych.

A ja popieram Rzezimieszka ponieważ żyjemy w kraju który od samego początku był atakowany grabiony doświadczany itp. przez Niemców, Ruskich, Szwedów, Tatarów, Chanat Krymski, Krzyżaków itd.
Żyjemy w kraju z bogatą historią w którym Bóg Honor i Ojczyzna jeszcze coś znaczą.

Więc jak komuś się to nie podoba to niech siedzi cicho albo niech nie okazuje pogardy wobec Polski...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 17, 2010, 14:48:01
A ja popieram Rzezimieszka ponieważ żyjemy w kraju który od samego początku był atakowany grabiony doświadczany itp. przez Niemców, Ruskich, Szwedów, Tatarów, Chanat Krymski, Krzyżaków itd.

Skąd w Polakach takie zamiłowanie do martyrologii i przeżywania klęsk?
Mamy tyle pięknych kart w historii, tyle zwycięstw i osiągnięć, a zamiast się cieszyć, rozpamiętujemy klęski.
Nawet obchody 11 listopada potrafimy zmienić w szkolny apel. Obchody rocznicy Powstania Warszawskiego były nagłośnione na cały kraj, a o zwycięskim Powstaniu Wielkopolskim mało kto słyszał...
Nie twierdzę, że powinniśmy zapomnieć o rozbiorach, czy Katyniu. Jednak powinniśmy znaleźć równowagę między martyrologią a dumą z naszych zwycięstw.
Zamiast pisać, że jesteśmy krajem gnębionym przez Moskwę czy Krzyżaków, lepiej napisać że skopaliśmy Teutonów pod Grunwaldem, a Moskwę zdobyliśmy, co nie udało się ani Napoleonowi, ani Hitlerowi.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 17, 2010, 14:54:18
W Polsce jet wolność wiary, więc jak komuś nie podoba się ten Bóg powinien to manifestować, że kościół ma u nas takie przywileje, jesteśmy już prawie wasalem Watykanu.

Zauważyłem też że Polska polityka, polegała ostatnio na rozdrapywaniu ran, upamiętnianiu klęsk i demonizacji Rosji.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Kwietnia 17, 2010, 15:04:27
W Polsce jet wolność wiary, więc jak komuś nie podoba się ten Bóg powinien to manifestować, że kościół ma u nas takie przywileje, jesteśmy już prawie wasalem Watykanu.

Zauważyłem też że Polska polityka, polegała ostatnio na rozdrapywaniu ran, upamiętnianiu klęsk i demonizacji Rosji.
Zauważ że "ostatnio" panował okres przygotowywania się do obchodów rocznicowych Katynia. Rok temu było 60-lecie wybuchu II WŚ. Więc po prostu obecnie jest czas wspominania naszych klęsk i smutnych wydarzeń.
A demonizacja Rosji - jeżeli będę trąbił że komary są złe, to co? Powiesz że je demonizuję? Ruskich się nie da lubić, to nie są Niemcy którzy potępiają dziś zarówno III jak i nawet II Rzeszę. A na wschodzie - to samo co było 80 lat, to samo co było za caratu, cały czas są tacy sami...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 17, 2010, 15:08:01
Ale klęski są obchodzone bardziej hucznie.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 17, 2010, 15:21:47
Dwa lata temu obchodziliśmy 90 rocznicę odzyskania niepodległości. I co? I nic- to samo co każdego roku.
Uroczysta zmiana warty w Warszawie, złożenie kwiatów pod Grobem Nieznanego Żołnierza, trochę patetycznych przemówień oficjeli i tyle. Niezbyt radośnie.
W tym samym roku było rocznica Powstania Wielkopolskiego- i znowu nic... no może tylko chłopaki z kilku grup przygotowali inscenizację walk.
Mam nadzieję że przynajmniej obchody bitwy pod Grunwaldem w tym roku będą radosne- czyli tak jak być powinno.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 17, 2010, 15:43:55
Poza tym średniowiecze, to chyba najlepszy okres w historii Polski. Nie licząc rozbicia dzielnicowego

A właśnie, zjednoczenie Polski po rozbiciu, gdyby nie Łokietek, nie mielibyśmy się nad czym dziś smucić :-) Trochę radości, tak jak Amerykanie cieszą się w swoje święta.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Crusader11 w Kwietnia 17, 2010, 17:54:34
Mi to zwisa czy Amerykanie się cieszą, ważne jest, że my powinniśmy się cieszyć  z tego że urodziliśmy się Polakami!
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 17, 2010, 18:25:15
Lord_OF-AtoM miał chyba na myśli to, że Amerykanie swoje święta narodowe przeżywają radośnie- z paradami, fajerwerkami, hukiem i przytupem.
My też powinniśmy skończyć z akademiami szkolnymi i włożyć w świętowanie trochę radości. Musimy poczuć dumę z naszych zwycięstw, a nie tylko wciąż przeżywać wojny, rozbiory i nieudane powstania.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Crusader11 w Kwietnia 17, 2010, 18:27:22
No właśnie...ja tam to przeżywam :) zawsze pijemy na takie święta i rocznice :)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Kwietnia 17, 2010, 18:35:22
Mi to zwisa czy Amerykanie się cieszą, ważne jest, że my powinniśmy się cieszyć  z tego że urodziliśmy się Polakami!

Człowiek nie rodzi się Niemcem,Rosjaninem czy Polakiem.Zawsze możesz zrezygnować ze swojej rodzinnej narodowości i postarać się o zostanie obywatelem jakiegoś innego kraju.Jak dla mnie to Polakiem może być nawet murzyn z 2 końca świata.Ważne jest tylko, by naprawdę się, nim czuł,mówił po Polsku,miał Polską mentalność i znał naszą historię.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Argaleb w Kwietnia 18, 2010, 04:25:41
Dokładnie. Mówi się dzisiaj o Kłuszynie, Kircholmie, Parkanach czy innych bitwach? Nie, a zamiast tego wymienia się powstania które były porażką. Zamiast zwycięskich wodzów mówi się o tych którzy zginęli, zamiast o silnej XVI czy XVII wiecznej Polsce mówi się o czasach zaborów i okresie międzywojennym. Niestety Polacy muszą zawsze udowodnić że to oni mieli najgorzej.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 18, 2010, 12:19:40
No Argaleb zrozumiałeś mnie w 100%.

Po mojemu jednak kult porażek, minie wraz z dojściem do sejmu i Belwederu pokolenia 1980-2000, teraz w szkole na historii jest bardzo wiele o zwycięstwach i bohaterach, wątpię więc by porażki były bardziej "ciekawe" jako uroczystości.
Kult porażek potęgowany jest także, sztampowymi uroczystościami z udziałem prezydenta i premiera, a także Polskim zaborcą (kościół), który oczywiście musi odprawiać msze żałobne i zbierać na tackę. Czemu prezydent i premier, nigdy nie udali się pod Grunwald Na prawdę, bez tego zwycięstwa byłoby dziś cienko, może nawet nie byłoby nas na mapach.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: legomir w Kwietnia 18, 2010, 14:10:59
Zapomnieliście o Grunwaldzie(to niewybaczalne ,powinien dać ktoś wam bana! :P ) w tym roku sześćsetna rocznica i o tym mówią... Tak ,więc jest jakaś wesoła rocznica...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Kwietnia 18, 2010, 14:46:44
(...)
Kult porażek potęgowany jest także, sztampowymi uroczystościami z udziałem prezydenta i premiera, a także Polskim zaborcą (kościół), który oczywiście musi odprawiać msze żałobne i zbierać na tackę. Czemu prezydent i premier, nigdy nie udali się pod Grunwald Na prawdę, bez tego zwycięstwa byłoby dziś cienko, może nawet nie byłoby nas na mapach.

Myślałem że nie napiszę w tym temacie ale jak widzę takie brednie to nie mogę się powstrzymać...
Może idź najpierw do tego jakże znienawidzonego przez ciebie Kościoła zanim coś takiego napiszesz. Nie wiesz czegoś a się mądrzysz i robisz z siebie durnia...
Ostatnie uroczystości żałobne (nie liczę tego tygodnia) odbywały się jak Nas Papierz umarł... Co roku z okazji świąt są odprawiane Msze Święte dziękczynne, na których się dziękuje Bogu a nie opłakuje coś. Są to uroczystości radosne.
Co do nastroju świąt to Polacy po prostu mają taką mentalność i nastawienie... A poza tym jak w zimny i zazwyczaj deszczowy dzień listopadowy wyobrażasz sobie radosne świętowanie pod gołym niebem? Po prostu ta data jest niedobra ale na to nic nie poradzimy... Podajecie za przykład Amerykanów, tyle że oni swoje święto mają w lipcu i pogodę gwarantowaną. Z resztą nasz Grunwald też jest jednym wielkim piknikiem, a w sierpniu z okazji święta Wojska Polskiego są liczne festyny itp...
A, jeszcze jedno, zapewniam was że oficjalne uroczystości w każdym kraju na świecie są tak samo nudne, orędzie prezydenta, defilada itp. Dopiero potem są festyny, pikniki i inne zabawy. Ale to już zależy w dużej części od społeczności lokalnej, którą jest każdy z nas. Więc jak nie przestaniecie narzekać i nie weźmiecie się do roboty to nic z tego nie będzie...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 18, 2010, 14:56:36
(...)
Kult porażek potęgowany jest także, sztampowymi uroczystościami z udziałem prezydenta i premiera, a także Polskim zaborcą (kościół), który oczywiście musi odprawiać msze żałobne i zbierać na tackę. Czemu prezydent i premier, nigdy nie udali się pod Grunwald Na prawdę, bez tego zwycięstwa byłoby dziś cienko, może nawet nie byłoby nas na mapach.

Myślałem że nie napiszę w tym temacie ale jak widzę takie brednie to nie mogę się powstrzymać...
Może idź najpierw do tego jakże znienawidzonego przez ciebie Kościoła zanim coś takiego napiszesz. Nie wiesz czegoś a się mądrzysz i robisz z siebie durnia...
Ostatnie uroczystości żałobne (nie liczę tego tygodnia) odbywały się jak Nas Papierz umarł... Co roku z okazji świąt są odprawiane Msze Święte dziękczynne, na których się dziękuje Bogu a nie opłakuje coś. Są to uroczystości radosne.
Co do nastroju świąt to Polacy po prostu mają taką mentalność i nastawienie... A poza tym jak w zimny i zazwyczaj deszczowy dzień listopadowy wyobrażasz sobie radosne świętowanie pod gołym niebem? Po prostu ta data jest niedobra ale na to nic nie poradzimy... Podajecie za przykład Amerykanów, tyle że oni swoje święto mają w lipcu i pogodę gwarantowaną. Z resztą nasz Grunwald też jest jednym wielkim piknikiem, a w sierpniu z okazji święta Wojska Polskiego są liczne festyny itp...
A, jeszcze jedno, zapewniam was że oficjalne uroczystości w każdym kraju na świecie są tak samo nudne, orędzie prezydenta, defilada itp. Dopiero potem są festyny, pikniki i inne zabawy. Ale to już zależy w dużej części od społeczności lokalnej, którą jest każdy z nas. Więc jak nie przestaniecie narzekać i nie weźmiecie się do roboty to nic z tego nie będzie...

A ja odpowiem krótko. U mnie w mieścinie (zadupie) są często odprawiane msze żałobne, wystarczy przejść obok kościoła i usłyszeć z głośników. A jeśli chodzi o to jak obchodzimy radosne święta, to trzeba zaznaczyć to że są one po prostu mniej ważne (a nie powinny), może wszyscy politycy nie emanują radością w innych krajach, za to po obywatelach widać że wolą się cieszyć, a nie dumać nad tym jak to kiedyś źli ludzie dokuczali, poza tym w Polsce, jest po prostu żałośnie mała ilość festynów, godnych większej uwagi. Jeśli zaś chodzi o pogodę, to już do reszty naciągany argument, na prawdę, nie stać mnie na kurtkę i czapkę.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Kwietnia 18, 2010, 15:18:09
Jak masz takie szczęście i trafiasz na pogrzeby...
A na poważnie to możesz podać jakieś przykłady, kiedy są te Msze żałobne? Bo jakoś nie za bardzo mam możliwość podjęcia dyskusji tak na sucho...

Co do hierarchii świąt to 11 listopada jest najważniejszym świętem państwowym więc logiczne że inne są mniej ważne...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 19, 2010, 14:43:54
Co do Kościoła trochę przesadziłem, zwracam im honor, jednak święci nie są.

A 11 listopada powinien być dniem radości. Krótka odpowiedź.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Kwietnia 19, 2010, 18:38:51
No ale jak wyobrażasz sobie radosne święto przy takiej pogodzie jaką mamy w listopadzie. Wszyscy którzy przyjdą na oficjalne uroczystości mażą tylko żeby już do domu wracać bo najczęściej zimno i mokro...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 19, 2010, 19:31:07
Hmmm... okolicznościowe imprezy i koncerty w pubach?
Gdyby np. Lao Che nagrało okolicznościową płytę z okazji 11 Listopada ( a ich płyta Powstanie Warszawskie jest moim zdaniem świetna), ludzie waliliby drzwiami i oknami na taki koncert.
Poza tym mamy też święto 3 maja i 15 sierpnia.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 19, 2010, 19:46:48
A imprezy noworoczne? Jakoś nikt nie chce, "uciekać" do domu.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Kwietnia 19, 2010, 20:02:19
Ale czemu przeszkadzają wam tak te "ponure" święta? Mamy skakać jak Irlandczycy podczas dnia św. Patryka? W naszej historii jest wiele smutnych momentów i nie wolno nam o nich zapominać. Żydzi świętują Holokaust i zburzenie Świątyni Jerozolimskiej - a jakoś nie słychać aby młodzi Izraelczycy narzekali na ponuractwo swego kraju. Cud nad Wisłą i Grunwald są świętowane radośnie - inscenizacje i festyny. A jak mamy obchodzić Powstania? W skupieniu i zadumie. Wielkopolskie było zwycięskie, ale reszta to klęski. Pamięć o ofiarach wymaga zadumy...

Tylko wielkopolskie zwycięskie? A śląskie to co niby? ;)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 19, 2010, 20:23:03
Ale nie wymaga ogólnego smutku, nie każdy tego chce.
Poza tym proporcja smutaśne/radosne, powinna być zdrowa, a w Polsce jest chora.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 20, 2010, 18:19:10
Przypomniał mi się jeden epizod w naszej historii który jest zazwyczaj zupełnie zafałszowany.
Oblężenie Jasnej Góry przez Szwedów podczas Potopu. Głównym winowajcą koloryzowania tego drobnego w sumie wydarzenia jest Sienkiewicz, który utrwalił bohaterską wizję obrony świętego miejsca przez garstkę obrońców. Z drugiej strony mamy hordy Szwedów z potężnymi kolubrynami kruszącymi mury.
Jak było naprawdę? Tego nikt dokładnie nie wie...
Najbardziej prawdopodobna wersja mówi, że Szwedów było ok.2500. Brakowało im dział- mieli tylko jedną półkartaunę zdolną skruszyć mury klasztoru. Reszta to były lekkie działka polowe.
Zginął tylko jeden obrońca (ponoć zastrzelony przez przypadek przez swoich), wybito kilkanaście szyb, zabito 3 konie i uszkodzono koło od wozu.
Największym problemem z jakim borykał się Ojciec Kordecki była groźba buntu załogi. Według Kordeckiego kapitulacji zapobiegła interwencja samej Matki Bożej, chociaż złośliwi twierdzą, że to sam Kordecki przekupił obrońców złotem, ze słynnego Jasnogórskiego skarbca.
Pod koniec grudnia Szwedzi zwinęli oblężenie ponieważ obawiali się, że zajęcie świętego dla Polaków miejsca spowoduje bunty chłopskie.
Sama twierdza nie miała wielkiego znaczenia strategicznego, ale pomyślna obrona była świetnym zagraniem propagandowym ( w tym zasługa małżonki królewskiej, Marii Ludwiki)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Kwietnia 20, 2010, 19:00:46
Od siebie mogę dodać że była to ze strony Szwedzkiej wyprawa czysto rabunkowa, skarbiec jasnogórski był znany w całej Europie.
Ale powiedzmy sobie szczerze, czy takie barwne legendy nie są piękne?
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Stygion w Kwietnia 20, 2010, 19:23:38
Legendy może i są piękne ale często strasznie zakłamują rzeczywistość.

Tak jak w przypadku legendarnej obrony Jasnogórskiej Twierdzy.
Rzeczywiście ciężko stwierdzić ilu było żołnierzy oblegających i jaką rzeczywiście artyleria dysponowali.
Podaje się że w czasie całego oblężenia Szwedzi posiadali armat,  od 6 do 20 w tym 80 % były to armaty nie przystosowane do kruszenia murów.
Dopiero w połowie Grudnia podprowadzono na miejsce coś ciężkiego, ale nigdzie nie było podane że było  to coś klasy Kartauny.
Też jeżeli chodzi o skład wojska w dużej większości były to wojska zaciężne w tym Polacy liczebności od 600 -1000 jazdy.

Czy w murach twierdzy  Kordeckiemu groził bunt ciężko powiedzieć, na pewno do sukcesu obrońców przysłużyła się ta osoba skutecznie ponieważ dzięki jego umiejętnym pertraktacją rzeczywista liczba dni podczas które była wymiana ognia wynosiła około 10 dni, czyli dość nie dużo.

Faktem jest to, iż wieść o "niezwyciężonej" twierdzy szeroko rozniosła się po Polsce poprawiając morale ludzi.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Blitzwing w Kwietnia 20, 2010, 19:49:26
I zapewne o to właśnie chodziło. W obliczu klęski taki "CUD" zmobilizował do walki wielu ludzi. Ci gorliwe wierzący pomyśleli że Matka Boska czuwa nad Rzeczpospolitą i należy się za nią bić. No i w sumie może bez tego podkoloryzowania nie było by tak fajnie jak się skończyło.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 20, 2010, 20:09:11
Tylko czemu 350 latach od zakończenia tej wojny wciąż powtarza się mity o cudownej obronie? Nawet w sejmie kilka lat temu jakiś poseł czy posłanka (nie pamiętam z której partii) odczytywał patetyczny tekst gloryfikujący obronę twierdzy. Od przedstawicieli narodu oczekiwałabym w miarę rzetelnej znajomości historii własnego kraju, a nie bezmyślnego powtarzania tego, co Sienkiewicz pisał ku pokrzepieniu serc.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Kwietnia 20, 2010, 20:32:42
A dlaczego mamy praktykować "odbrązawiania"? Mity i legendy są piękne i mimo upływu lat dobrze że istnieją. I komu to szkodzi? Nie słyszałem aby Szwedzi jakoś się burzyli z tego powodu. To nie czasy Cata-Mackiewicza kiedy panowała moda na negowanie działań polskich brązowników. Szanujmy legendy i nie dążmy do ich zniszczenia, co najwyżej je lekko prostujmy.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Stygion w Kwietnia 20, 2010, 20:45:53
Jak najbardziej.
Jak pisałem legendy są piękne.
Lecz należy rozróżniać co jest prawdą, a co mitem.
Ja ze swoim empirycznym podejściem do życia uważam że najważniejsze jest przekazanie rzeczywistej prawdy.
A to że Polak "bił się mężnie" zawsze można dodać ;)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 20, 2010, 23:17:09
Dzielny Polski ułan szarżujący z szablą na wrogie czołgi to też piękna legenda. I tak samo jak mit Jasnej Góry zupełnie nieprawdziwa.
Gmeranie w historii to bardzo niebezpieczna sprawa. Tu się podkoloryzuje, tu się wybieli, coś się doda, coś usunie i ani się obejrzysz wychodzi Ci podręcznik do historii rodem z czasów Stalina.
Lepiej od początku dbać o to, żeby historia uwolniła się od legend. Legendy pozostawmy baśniopisarzom. Historia ma być przede wszystkim prawdziwa.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Kwietnia 20, 2010, 23:20:39
A może trochę to wyważyć? Na przykład czemu dzieci w szkole na Polskim nie mają się uczyć tych legend i o tych legendach a na historii niech poznają fakty. Przecież każdy naród ma swoje mity. Jeśli się ich pozbawimy stracimy swoją narodową świadomość...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 21, 2010, 12:00:15
Trochę głupio raz na polskim uczyć dzieciaki cudzie na Jasnej Górze, a zaraz potem na historii tłumaczyć, że żadnego cudu nie było.
Świadomość narodową można kształcić legendami o Smoku Wawelskim, Wandzie,co Niemca nie chciała czy wierszykiem "Kto ty jesteś?".
Nie trzeba się chwytać fałszowania historii.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Stygion w Kwietnia 21, 2010, 14:24:21
Dzielny Polski ułan szarżujący z szablą na wrogie czołgi to też piękna legenda. I tak samo jak mit Jasnej Góry zupełnie nieprawdziwa.
Gmeranie w historii to bardzo niebezpieczna sprawa. Tu się podkoloryzuje, tu się wybieli, coś się doda, coś usunie i ani się obejrzysz wychodzi Ci podręcznik do historii rodem z czasów Stalina.
Lepiej od początku dbać o to, żeby historia uwolniła się od legend. Legendy pozostawmy baśniopisarzom. Historia ma być przede wszystkim prawdziwa.

Jeżeli chodzi o zaplanowany atak kawalerii na czołgi wozy pancerne to rzeczywiście jest kłamstwem.
Lecz nie oznacza to że przypadkowo coś takiego nie mogło się wydarzyć.
Podczas kampanii obronnej Polski w 39 roku, stała sie sławna drobna potyczka pod Krojtanami.
Gdzie dwa szwadrony ułanów dowiedziały się o batalionie niemieckiej piechoty poruszającym się po otwartej przestrzeni.
Taki atak skończył by się druzgoczącą klęską Niemców gdyby nie w pewnym momencie na pole walki nie wjechały wozy opancerzone wehrmachtu.
Po tym wydarzeniu Niemiecka prasa zaczęła rozgłaszać historię o tym jak ułani ruszyli na czołgi.

Co do Drugiej części twojej wypowiedzi racją jest to co mówisz. Nie od dziś się mówi że "Zwycięzcy tworzą historię"
Natomiast zadaniem rozumnych ludzi jest odszukiwanie prawdy w setkach materiałów i dokumentów.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Kwietnia 21, 2010, 21:56:54
Trochę głupio raz na polskim uczyć dzieciaki cudzie na Jasnej Górze, a zaraz potem na historii tłumaczyć, że żadnego cudu nie było.
Świadomość narodową można kształcić legendami o Smoku Wawelskim, Wandzie,co Niemca nie chciała czy wierszykiem "Kto ty jesteś?".
Nie trzeba się chwytać fałszowania historii.

I co dalej? Powiemy że nasze legendy i mity skończyły się w średniowieczu? A poza tym jak sobie wyobrażasz szkołę bez Sienkiewicza?

Wcześniej wydawało mi się że twoje wypowiedzi są bardzo rzeczowe i z sensem (co nie oznacza że ze wszystkim się zgadzam) ale teraz chcesz odcinać się od naszego dziedzictwa kulturalnego? To chyba nie tak... Poza tym myślę że nie trzeba być jakimś super wybitnym żeby pojąć że to co w literaturze nie do końca musi być prawdą i po to są różne przedmioty w szkole żeby pokazywać różne punkty widzenia... Życie nie jest czarno- białe i myślę że już w szkole trzeba do tego przygotowywać.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: proud w Kwietnia 21, 2010, 22:05:50
I co dalej? Powiemy że nasze legendy i mity skończyły się w średniowieczu? A poza tym jak sobie wyobrażasz szkołę bez Sienkiewicza?
Ja sobie wyobrażam. ;D Nigdy nie lubiłem - ba! nie cierpiałem, jego twórczości, jego książek, a co najważniejsze "jego lektur". Nie tylko Potop, który w mojej skromnej opinii jest beznadziejny... Do tego dochodzą Krzyżacy, Ogniem i Mieczem i naczelny bezsens (po Potopie) Quo Vadis. Więcej jego "dzieł" nie zdzierżyłem i to nawet OiM i QV nie doczytałem do końca, bo mimo "nakazu lektur" mnie to coś po prostu nudziło, denerwowało i odrzucało. Po prostu nie trafia do mnie jego proza, nie łapię jej przesłania i treści. Ona mogła być dobra w czasach, w których Sienkiewicz pisał, ale... teraz ponad 100lat później już nie łapie tak jak wówczas. Oczywiście to wszystko jest tylko moją opinią subiektywną opinią. ;D
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 21, 2010, 22:12:50
Nie mam zamiaru odcinać się od dziedzictwa kulturowego, tylko od fałszowania historii.
W nowożytnej historii też mamy mnóstwo epizodów, które mitami nie są, ale i bez tego są warte przypomnienia i uwypuklenia w szkole- Kircholm, Chocim, Wiedeń, Somosierra, Fuengirola... Trochę się tego znajdzie.

A Sienkiewicz... cóż... wartości literackich jego dzieł nie będę oceniać, bo nie tym się zajmuje... historycznej wartości jego książki niestety nie mają. Zresztą, czego się spodziewać po kimś, kto pisał ku serc pokrzepieniu.

Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Kwietnia 22, 2010, 08:23:58
Sienkiewicz był lubiany przez to, iż pisał ku pokrzepieniu serc. Teraz jest "lubiany" bo pisał tak kiedyś.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Leinnan w Maja 14, 2013, 20:50:41
Odświeżam, nie ma sensu zakładać nowego wątku.


Raj dla chłopów, czyli Rzeczpospolita Pawłowska
"Ksiądz Paweł Brzostowski w ciągu jednego pokolenia przemienił chłopów pańszczyźnianych w świadomych obywateli i zaradnych farmerów."

Na 22 lata przed Konstytucją 3 Maja pewien ksiądz na Litwie na mocy własnej konstytucji stworzył w swoich włościach miniaturę państwa z monetą, szkolnictwem i siłami zbrojnymi. Rzeczpospolita Pawłowska była utopią spełnioną, poligonem doświadczalnym dla kształtowania nowego, lepszego społeczeństwa. Owo państwo rozciągało się w południowo-wschodniej Litwie na obszarze ponad 3 tys. ha, na ziemi należącej do ks. Pawła Ksawerego Brzostowskiego.





Szczerze polecam przeczytać cały artykuł :)

http://spoleczenstwo.newsweek.pl/raj-dla-chlopow--czyli-rzeczpospolita-pawlowska,57777,1,1.html

Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Sierpnia 14, 2013, 22:50:16
Zbliża się kolejna rocznica Bitwy Warszawskiej. I znów w mediach zaroiło się od bzdur na ten temat.
Po pierwsze- nazywanie tej bitwy Cudem nad Wisłą to policzek wymierzony w Piłsudskiego, Weyganda, Rozwadowskiego a także dowództwo i resztę Wojska Polskiego. To nie był cud. Po prostu każdy oficer i żołnierz zrobił to, co do niego należało. No chyba że cudem nazwiemy fakt, że w końcu Polakom udało się zjednoczyć i uniknąć improwizacji i niebezpiecznego pójścia na żywioł.
Po drugie- trochę mi żal, że zapomina się o wcześniejszej fazie tej wojny. Popularne wyobrażenie o wojnie 1920 roku jest takie- Bolszewicy nas napadli, my się cofaliśmy, cofaliśmy, aż tu nagle pod Warszawą ich złoiliśmy, koniec- wojna wygrana. Zupełnie nie przebija się do świadomości fakt, że Polacy wyprzedzili Bolszewików i sami wyprowadzili ofensywę, zdobywając min. Kijów. Niestety, wojna toczona na kresach rządzi się swoimi prawami. Rozległe równiny przedzielone bagnami Polesia to szalenie trudny teren do operowania. Prędzej czy później, każda armia tam ugrzęźnie.
Po trzecie- postać księdza Ignacego Skorupki. Na obrazach i filmach widzimy księdza, który z krzyżem w ręku prowadzi oddział do natarcia i ginie, trafiony bolszewicką kulą. Prawda jest równie chwalebna, ale nieco mniej malownicza. Ksiądz Skorupka nie pojechał na wojnę aby prowadzić natarcia. Był kapelanem. Miał służyć żołnierzom radą i duchową pomocą. I tak też zginął- trafiony przez przypadek kulą ekrazytową, gdy gdzieś tam za plecami nacierających żołnierzy udzielał rannemu ostatniego namaszczenia.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Sierpnia 14, 2013, 22:54:27
Maryja wygrała bitwę a nie Polacy, arcybiskup Hoser ma na to dowody!!! XD
http://wpolityce.pl/wydarzenia/60256-abp-hoser-przed-rocznica-bitwy-warszawskiej-bog-honor-i-ojczyzna-to-sily-budujace-kazde-panstwo
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Sierpnia 15, 2013, 00:38:59
Dobrze że to nie jego ekscelencja dowodził bitwą. Jakby tak popatrzeć po legendach, to Polacy sami nic wygrać nie potrafią. Muszą mieć pomoc a to Maryi (swoją drogą, Matek Boskich jest tyle, że dywizja by się uskładała), a to św. Stanisława (który na patrona Polski nadaje się  jak nie wiem co- nie dość że zdradził króla, to jeszcze papieża), albo kogoś innego z licznych zastępów świętych. Idąc tokiem myślenia arcybiskupa, armia nam niepotrzebna. Zwolnijmy wszystkich żołnierzy, zostawmy tylko kapelanów.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Warder w Sierpnia 18, 2013, 16:14:36
Można tu mówić o tym, że nasze państwo było nie suwerenne w tym okresie, ale termin : "Polskie obozy śmierci" nie odnosi się wyłącznie do nazistowskich mieszczących się niefortunnie na terenach polskich...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Centralny_Ob%C3%B3z_Pracy_w_Potulicach (http://www.mountblade.info/wiki/Centralny_Ob%C3%B3z_Pracy_w_Potulicach)


   Także, polacy często, poprzez negatywne doświadczenia historii, trochę zbyt dwu biegunowo pojmują historię drugiej wojny. Albo coś jest dobre albo złe. Amerykanie to wspaniali wyzwoliciele Europy, a polska armia na białych koniach wyzwalała Europę.
Zdaję się nam, że Wehrmacht to Ci źli, bo dokonywali egzekucji na jeńcach itd. problem w tym, że kompletnie zapomina się o tym, że każda armia dokonywała zbrodni wojennych. Także dywizja Maczka. Polacy forsujący wał pomorski także, jak wpadli im w łapska żołnierze SS, też jakoś się nie patyczkowali.  Ta czystość polskiego oręża polegała na tym, że jak nie zawsze brali jeńców, a i czasem w dziwnych okolicznościach owi jeńcy podejmowali nieudaną ucieczkę (xD) to jednak nie wojowaliśmy z cywilami...za bardzo ;3
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Sierpnia 18, 2013, 17:00:00
Owszem, każda armia ma coś na sumieniu. Ale wkurza mnie obarczanie Polaków winą za II wojnę czy holocaust. Zwłaszcza gdy te oskarżenia wysuwają np. Żydzi amerykańscy, którzy w tym tragicznym okresie siedzieli sobie wygodnie za oceanem i palcem w bucie nie kiwnęli, żeby pomóc pobratymcom. Przy okazji, Potulice nie były obozem śmierci. Więźniów nie uśmiercano tam celowo. Owszem, śmiertelność była wysoka, ze względu na kiepskie warunki mieszkaniowe, żywieniowe i sanitarne, ale nikt tych ludzi nie pędził do gazowania.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Lejba Goldszmit w Sierpnia 18, 2013, 17:30:17
Zdaję się nam, że Wehrmacht to Ci źli, bo dokonywali egzekucji na jeńcach itd. problem w tym, że kompletnie zapomina się o tym, że każda armia dokonywała zbrodni wojennych. Także dywizja Maczka. Polacy forsujący wał pomorski także, jak wpadli im w łapska żołnierze SS, też jakoś się nie patyczkowali.  Ta czystość polskiego oręża polegała na tym, że jak nie zawsze brali jeńców, a i czasem w dziwnych okolicznościach owi jeńcy podejmowali nieudaną ucieczkę (xD) to jednak nie wojowaliśmy z cywilami...za bardzo ;3

Źródła proszę., bo pisanie sobie o tak to nic nie daje.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Warder w Sierpnia 18, 2013, 22:25:39
Więźniów nie uśmiercano tam celowo. Owszem, śmiertelność była wysoka, ze względu na kiepskie warunki mieszkaniowe, żywieniowe i sanitarne, ale nikt tych ludzi nie pędził do gazowania.


    Czyli niczym się nie różni to od radzieckich łagrów. Mentalność typu, po co uśmiercać człowieka od razu, lepiej niech się zapracuję na śmierć. Dla mnie to najgorszy z obozów śmierci. Nie chce pisać, że śmierć żydów była łatwa albo przyjemna, bo nie była, ale lektura książki "Inny świat" daje do myślenia który system mordował więcej i okrutniej.



Preussen, czy naprawdę myślisz, że zbrodnie wojenne to tylko domena niemców? Jasne, te wielkie i planowane, tak, ale spontaniczne wynikające z potrzeby sytuacji albo chęci zemsty były popełniane przez każdą armię...Francuski korpus we Włoszech zasłynął tym, że z musu i trochę z uznania dla wojenny zdolności wziął ze sobą berberów. Ci zaś, bardziej najemnicy niż żołnierze, raczej nie dostrzegali różnicy między cywilami a wojskami wroga.
Po zwycięstwie oczekiwali zaś łupów, co rozumieli jako wszystko co im się spodoba. Na mundury francuskie zakładali, swoje stroje narodowe, w czym wyglądali jak w piżamach. No, i taka horda piżamowców zgwałciła co najmniej 7 tysięcy kobiet. W sensie, tyle się przyznało. Jako, że lubili dobrać się do chłopców, i mężczyzn którzy raczej przyznawać się do takich rzeczy nie lubią to możesz do tej liczby sobie trochę jeszcze doliczyć...



    Najspokojniejsi żołnierze tamtej wojny Gurkhowie, także mieli swoje poczucie humoru.  Pewnego razu oficer brytyjski natknął się na grupę wracających z patrolu, śmiejących się do rozpuku. Gurkowie raczej spokojni, zrywający boki ze śmiechu obudzili ciekawość brytyjczyka, więc ten zapytał się ich, co się takiego stało, że są w tak dobrym humorze...Okazało się, że jeden z nich, czy też wszyscy(nie pamiętam, już dokładnie:D) zobaczył/li grupę śpiących niemców. No to nie namyślając sie długo obcięli głowy wszystkim poza jednym... Bawiło ich to, jaką minę będzie mieć ów śpiący niemiec gdy obudzi się w kałuży krwi i zobaczy kompanów bez głów ;)))


 Nawet Spielberg w "Szeregowcu Ryanie" chcąc pokazać prawdziwe oblicze wojny, ukazał scenę jak Amerykanie strzelają do poddających się niemców...Taka była ta wojna.  I o ile amerykanie nie chcą tego ukrywać, wręcz tworząc film o wojnie pokazują jej oblicze, prawdziwe...A nie historię czołgu "rudy102" który sam wojny o mało nie wygrał, a jeździł jak sobie chciał...  Prawda jest taka, że zdarzało się naszym żołnierzom, sprawdzać czasem książeczki wojskowe niemców, i kiepski był los tych którzy walczyli we wrześniu w Polsce;)


 Znalezione w necie, nie ręczę za poprawność tekstu w 100%.
J. Zuziak, 1 Dywizja Pancerna gen. Stanisława Maczka we wspomnieniach żołnierzy" cz. 1, Warszawa 2000:
"Nasz pułk wszedł w to miejsce i w nocy żeśmy czekali już na drugiej stronie do dalszego natarcia. Jako szpica szliśmy później. Niemcy uciekali taką szosą jeszcze. I Bartosiński wybrał się z takim sierżantem, nazwiska jego już niestety nie pamiętam, i mnie zabrał. Taką zasadzkę urządził, w rowie żeśmy stali. Jadą dwa samochody niemieckie i z tyłu jedzie motocyklista. Strzelanina, ja ze stena strzelam, on też. Jeden samochód przejechał, a drugi samochód wjechał w rów. Tam byli ranni ci niemieccy. Zatrzymał się też ten motocyklista. A ten Bartosiński jak lew wyskoczył z tego rowu i do tego samochodu! I tak w tym samochodzie wszystkich zastrzelił! Ten motocyklista sierżant niemiecki to go błagał o łaskę, żeby nie strzelał go, że ma dzieci. Na kolanach podchodził do niego: „Ja mam dzieci, ja mam żonę dzieci! Nie strzelajcie mnie!” I tak na kolanach do niego podchodził. Widział, że to był ten morderca, bo widział, jak on tam zastrzelił tych niemieckich oficerów w samochodzie. Jak ten Niemiec podchodził do niego na tych kolanach to w zęby go, w twarz kopnął, raz, drugi, znowu go kopnął i później zastrzelił go. Ja widziałem to, ja widziałem! Później krzyczy do mnie: „Skawińszczak po koc. Wszystkie ich rzeczy do mnie przynieść!" Ja się Skawiński nazywałem (…)."
           źródło http://www.forum.militis.pl/viewtopic.php?f=19&t=1133&start=15



    Do dzisiaj, też poruszana jest sprawa, tego czy żołnierze Maczka nie zabili ok. 1300 jeńców niemieckich. Jest to wątpliwe, ale takie zarzuty padły.



    I właśnie tego brak mi w mediach, relacji o wojnie a nie o tym jak to powstańcy bohatersko latali z flagami po Warszawie;)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Lejba Goldszmit w Sierpnia 19, 2013, 14:59:53

Preussen, czy naprawdę myślisz, że zbrodnie wojenne to tylko domena niemców? Jasne, te wielkie i planowane, tak, ale spontaniczne wynikające z potrzeby sytuacji albo chęci zemsty były popełniane przez każdą armię...Francuski korpus we Włoszech zasłynął tym, że z musu i trochę z uznania dla wojenny zdolności wziął ze sobą berberów. Ci zaś, bardziej najemnicy niż żołnierze, raczej nie dostrzegali różnicy między cywilami a wojskami wroga.


Czy ja coś pisałem o  Niemcach ? (Niemcy jako naród z piszemy dużej litery ) .  Podałeś jedno źródło, za mało. Piszesz o Gurkach, nie wiem skąd to wziąłeś, tak samo o Goumiers i korpusie gen. Juina, próbujesz udowodnić ich zbrodnie (co to Goumiers to prawda), ale nie podajesz źródeł, w takim razie jesteś nie wiarygodny, bo mogę sobie powymyślać byle co, napisać i nic.

Nawet jeśli zabili to co z tego ?  Niemcy rozpętali wojnę i wszystkie nieszczęścia, które odbyły się podczas niej to tylko ich zasługa, sami Adolfa do władzy dopuścili i oni są za nią odpowiedzialni.  Gdyby nie to historia inaczej by się potoczyła.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Warder w Sierpnia 19, 2013, 20:42:42
Informacje o Berberach i Gurkhach wziąłem z gazety "Sieci historii" bodajże wydanie majowe. Wpadła mi w "łapska" nad morzem, wiadomo, gdy pogoda przez kilka dni nie dopisuje, nie jest się morsem a wszystkie okoliczne zabytki zna się na pamięć, to lektura jest jednym z nielicznych pozostających rozwiązań. Jako, że nie piszemy tutaj prac magisterskich ani nawet maturalnych to darowałem sobie wypisywanie źródeł, których zapewne nikt by nie sprawdził. Na tym polega większość dyskusji na forach, że można sobie z palca wyssać opowieści o king kongu w jednej ręce trzymającego laskę w drugiej polska flagę którą zawiesza na szczycie Monte Cassino, i podać to za powód braku brytyjskiej. Z drugiej jednak strony jak ktoś Ci piszę o fakcie, znanym i oczywistym to też nie ma co płakać " a gdzie źródła". Co do przykładu, wiadomym jest, że z początku wywieszono jedynie polską. Wybacz, źródła nie mam smutna minka.  Dziwi mnie to co tu robisz więc? Właściwie to z twoim podejściem kompletnego braku zaufania do tego co piszą inni, powinieneś iść do sklepu bądź biblioteki wybrać 5-6 tytułów i je studiować...

"tak samo o Goumiers i korpusie gen. Juina, próbujesz udowodnić ich zbrodnie (co to Goumiers to prawda)"

        Pokaż mi fragment w którym próbowałem udowodnić zbrodnie całego korpusu. Jeśli pisałem o czymś w szczególe to nie przenoś to na ogół. To bez sensu logicznie...







     "Nawet jeśli zabili to co z tego ?  Niemcy rozpętali wojnę i wszystkie nieszczęścia, które odbyły się podczas niej to tylko ich zasługa, sami Adolfa do władzy dopuścili i oni są za nią odpowiedzialni.  Gdyby nie to historia inaczej by się potoczyła." -
         

                  Właściwie to Hitler osiągnął 37% głosów, więc też nie ma co skandować, że wszyscy Niemcy to naziści. Musiał podpalić Reichstag by dojść do władzy absolutnej. Co do samej wojny to, też weź pod uwagę to, że nie było to zjawisko tak abstrakcyjne jak dzisiaj. W 1815 Prusacy ostatecznie przesądzili o losie Napoleona. Potem walczyli z Danią, Austrią, Francją utworzyli Cesarstwo, które przerżnęło wojnę. Niemców powinni albo potraktować łagodnie albo zniszczyć. Zamiast tego ich upokorzyli, bardzo nacjonalistycznie nastawiony naród dostał policzek, i bardzo chciał się jak się okazało zrewanżować. :3    Myślę, że gdyby nie zbrodnie wojenne to w samych Niemczech Hitler byłby trochę jak Napoleon dla Francuzów. W 6 tygodni pokonał przecież odwiecznego wroga :3
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Lejba Goldszmit w Sierpnia 19, 2013, 21:01:57
Fajnie, że podałeś gdzie znalazłeś informacje o Berberach i Gurkach, spróbuje znaleść te wydanie "Sieci historii". Co do Adolfa to ja zawsze żałuje, że go żaden aliancki snajper podczas nie zabił podczas I WŚ, ale no cóż, mówi się szkoda.

Tak przy okazji co sądzicie o prof. Baumanie i jego przeszłości ?
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: huth w Sierpnia 19, 2013, 22:43:38
Kiedyś "nawrócony" na komunizm, ale przez uwielbiony przez siebie system odrzucony(gdyż to inteligent z krwi i kości, no i Żyd), jednak nadal socjalista z serca przy czym bardzo inteligentny i jeśli chodzi o nauki hum. to istotna postać i nie ma co dyskutować.
Z tego co się orientuję, to chyba nadal nie "wyspowiadał" się z przeszłości? Czy gdzieś może mówi za co dostał Krzyż walecznych? Tutaj właśnie leży cała ta kontrowersja. No nie podoba mi się to(to że o tym nie mówi).
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Warder w Sierpnia 19, 2013, 23:16:05
Cenie ludzi z grupy tzw. "ideowców". Co do komunizmu, był to jeden z nielicznych poglądów który właśnie w tamtym czasie nie zwracał aż takiej uwagi na narodowość. Stąd tylu żydów(bo gdzie sie mieli zapisać? Do narodowców i skandować Polska dla Polaków?;o). Na pewno spore zasługi dla nauki, przykład, że socjolog nie musi być bezrobotnym ;P
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: huth w Sierpnia 19, 2013, 23:58:59
Cenie ludzi z grupy tzw. "ideowców".
Bój się Boga,.. jak co poniektórzy z forum to zobaczą, to będzie... Tak w ogóle to co są "ideowcy"?
Cytuj
Co do komunizmu, był to jeden z nielicznych poglądów który właśnie w tamtym czasie nie zwracał aż takiej uwagi na narodowość. Stąd tylu żydów(bo gdzie sie mieli zapisać? Do narodowców i skandować Polska dla Polaków?;o). Na pewno spore zasługi dla nauki, przykład, że socjolog nie musi być bezrobotnym ;P
Ale chodzi właśnie o to, że on się zapisał, bo chciał(a nie musiał przecież, ale 'wierzył' w to) i służył nie byle gdzie, bo w instytucji na wzór NKWD, w której m. in. brał udział w zwalczaniu opozycyjnych bojówek. Jako szef wydziału. Stąd te oburzenie narodowców. Tylko, że potem jego działalność naukowa oraz pochodzenie obróciły się w końcu przeciwko jemu.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Warder w Sierpnia 20, 2013, 00:10:41
Przede wszystkim ludzie którzy poświęcają się danej idei nie zależnie, od "okoliczności" trochę dla niej samej. Tak ja to widzę ;)
Powiedzmy sobie wprost, że po drugiej wojnie światowej w Polsce nie każdy "czerwony" był komunistą. Niektórym po prostu bardziej pachniała władza, wpływy itd.


Co do drugiej wypowiedzi którą zacytowałeś. Nie chodziło mi, że żydzi zapisywali się do partii komunistycznych z musu. Bardziej miałem na myśli, że właśnie partia komunistyczna była dla nich szczególnie atrakcyjna, bo przywiązywała wagę do walki klasowej nie względów narodowych;)


Dlatego, wstyd mi było, że jestem polakiem gdy oglądałem zachowanie kibiców którzy go wygwizdali. Nie zgadzasz się z kimś? Jasne masz prawo.
Uważasz czyjąś przeszłość za wątpliwą? Stań przed murami uniwersytetu i opowiadaj wchodzącym o niej... Ale na miłość Boską, wygwizdując tego człowieka, tak naprawdę okazali kompletny brak szacunku ludziom którzy chcieli go posłuchać. Jego, bo coś osiągnął, nie ich... Może to postać kontrowersyjna, ma co nieco na sumieniu ale tym bardziej, jest godny posłuchania :P
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Arthasan w Sierpnia 20, 2013, 15:09:30
Za demotywatorami: Dzisiaj jest 70 rocznica śmierci Tadeusza Zawadzkiego - "Zośki" z "Kamieni na szaniec". W taki dzień może wszyscy powinniśmy zastanowić się, do czego my bylibyśmy zdolni dla ojczyzny... Nie wyobrażam sobie niestety tych wypacykowanych nastolatków dokonujących aktów bohaterstwa i takiej przyjaźni, jak Szare Szeregi.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Sierpnia 20, 2013, 15:18:07
Za demotywatorami: Dzisiaj jest 70 rocznica śmierci Tadeusza Zawadzkiego - "Zośki" z "Kamieni na szaniec". W taki dzień może wszyscy powinniśmy zastanowić się, do czego my bylibyśmy zdolni dla ojczyzny... Nie wyobrażam sobie niestety tych wypacykowanych nastolatków dokonujących aktów bohaterstwa i takiej przyjaźni, jak Szare Szeregi.
Wtedy też nikt sobie nie wyobrażał :P
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Blitzwing w Sierpnia 20, 2013, 15:24:06
Cóż za bzdury. Był w KBW, dostał krzyż walecznych. Nie miał ten oświecony inteligent wątpliwości że należy strzelać do żołnierzy w lasach. Należał do organizacji zbrodniczej i nie był tam wcielony siłą. Nie wyobrażam sobie aby dziś jakiś były członek SS odbierał tytuły czy nagrody za swoje późniejsze życie. Można próbować zmazać swoje winy, ale przyznając się do nich i odsłaniając tajemnice. Krzyży walecznych się w KBW za pisanie ulotek nie dostawało :) Skoro Polska nigdy nie rozliczyła zbrodniarzy i już nie zdąży tego zrobić, to niech siedzi On chociaż cicho. Kreowanie go na wybitną persone jest idiotyczne. Cała retoryka mówiąca o "faszystach" którzy obrażają biednego dziadziusia jest śmieszna. Normalnie jak za Stalina.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Warder w Sierpnia 20, 2013, 15:47:52
To twoje zdanie, ja go szanuję.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Blitzwing w Sierpnia 20, 2013, 15:51:06
Ależ oczywiście, tylko czy zachowałbyś się tak gdyby były SS'man albo NKWDzista z niewątpliwymi zasługami dla swej organizacji odbierał dziś takie tytuły? Jeśli tak, to znaczy tylko że i dziś każdy największy bydlak może nierozliczony nigdy zostać kimś wielkim. To chyba nie jest to, czego oczekiwaliśmy od współczesnej cywilizacji :P
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Warder w Sierpnia 20, 2013, 15:59:06
Bauman nie był SS'manem. Trochę nie wiem czy nie za daleko Cię to poniosło. Ale załóżmy, że były lekarz obozowy z nieczystym sumieniem,  po wojnie, w Argentynie powiedzmy dokonuje przełomowego odkrycia. Pytanie jak go ocenić zależy od mentalności ludzkiej. Jasne, że niektórzy będą skandować, że  powinien być on powieszony za jelita,. Ja jednak należę do grupy ludzi którzy umieją oderwać konkretne osiągnięcia od biografii.  Jeśli ktoś w późniejszym okresie życia, dokona czegoś wielkiego to jest wielkim.


   Ale nawiązując do twojego przykładu, był kiedyś popularny serial w Niemczech "Derrick" bodajże. Jego gwiazdor za młodu, służył w osławionej w bojach "i nie tylko" 3 Dywizji Pancernej SS Totenkopf. Czy znaczy to, ze w późniejszym czasie nie miał prawa zostać znanym aktorem jeśli miał ku temu talent? Moim zdaniem przeszłość w fanatycznej dywizji nijak nie wpływa na grę aktorską.



  Zwolennik pojednania polsko-niemieckiego, Albrecht von Krockow także w czasie wojny należał do SS.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Blitzwing w Sierpnia 20, 2013, 16:13:23
A mi się wydaje że za swoje czyny się ludzi rozlicza. Jeśli dziś ktoś zabije twojego bliskiego, a za 20 lat będzie wielkim profesorem, to zwalnia go to z odpowiedzialności za swoje czyny? Żadne osiągnięcia nie zwalniają z odpowiedzialności za swoje świadome czyny. Tym bardziej że Bauman nie jest wybitnym lekarzem, a socjologiem. Nikt mu życia nie zawdzięcza, chyba że zacięła mu się spluwa na jakieś obławie.
Bauman nie był SS'manem, ale był w KBW, czyli organizacji która zamordowała kilka tysięcy polskich patriotów. Mają jak widać co nieco wspólnego ;)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Warder w Sierpnia 20, 2013, 16:22:34
Takie były czasy, walczyli zwolennicy wolnej Polski i zwolennicy Polski ściśle związanej z Związkiem Radzieckim. Bauman stał po tej drugiej stronie, czegoś co miało kształt wojny domowej. Tak samo jak on strzelał tak i z lasów strzelali w komunistów. To działało w obie strony, jak oceniać kogoś kto po II wojnie zabił 10 komunistów, uciekł z kraju i został profesorem? Przecież morderstwo to morderstwo.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Sierpnia 20, 2013, 16:29:54
Tylko, że tzw. komuniści wcale nie chcieli
(...) Polski ściśle związanej z Związkiem Radzieckim (...)
Oni nie chcieli Polski.

Mam nadzieję, że dostrzegasz tą subtelną różnicę.

(...) jak oceniać kogoś kto po II wojnie zabił 10 komunistów, uciekł z kraju i został profesorem? (...)
Dla mnie ocena jest bardzo prosta: Bohater.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Leinnan w Sierpnia 20, 2013, 17:23:45
Takie były czasy, walczyli zwolennicy wolnej Polski i zwolennicy Polski ściśle związanej z Związkiem Radzieckim. Bauman stał po tej drugiej stronie, czegoś co miało kształt wojny domowej. Tak samo jak on strzelał tak i z lasów strzelali w komunistów. To działało w obie strony, jak oceniać kogoś kto po II wojnie zabił 10 komunistów, uciekł z kraju i został profesorem? Przecież morderstwo to morderstwo.

To była walka z okupantem, dla komunistów nie liczyła się polska racja stanu, tylko radziecka. To jest główny powód dla którego tego wojną domową nie można nazwać, wojska PRLu i ZSRR były wojskami okupacyjnymi.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Warder w Sierpnia 20, 2013, 17:54:17
To była walka z okupantem, dla komunistów nie liczyła się polska racja stanu, tylko radziecka. To jest główny powód dla którego tego wojną domową nie można nazwać, wojska PRLu i ZSRR były wojskami okupacyjnymi.
    Walczyli mimo wszystko Polacy z polakami. Jedni mieli wsparcie ZSRR. Komunizm dzisiaj kojarzy się źle, jako ustrój totalitarny, stąd też taka ocena, z waszej strony. Na zachodzie np. przez wiele lat po wojnie partia komunistyczna we Francji osiągała w miarę dobre wyniki. Myślę, że wiele osób które walczyło po czerwonej stronie nie robiło, tego z nienawiści do Polski. Wierzyli w ideologie, która możliwe, że i ich zawiodła :P
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: huth w Sierpnia 20, 2013, 19:19:04
Cytuj
Na zachodzie np. przez wiele lat po wojnie partia komunistyczna we Francji osiągała w miarę dobre wyniki.
Bo tamci czerwoni sobie czytali książeczki Mao i o łagrach nie widzieli, w zachodnim dobrobycie im się dobrze żyło, a hasła komunistyczne na ludzi działają, poza tym mieli mocne wsparcie ZSRR... Przecież wywiad nie spał, zimna wojna była...

Cytuj
Myślę, że wiele osób które walczyło po czerwonej stronie nie robiło, tego z nienawiści do Polski. Wierzyli w ideologie, która możliwe, że i ich zawiodła
Bycie w służbach w końcu dawało profity... znajomości, studia polityczne otwierały drzwi. Poza tym marazm moralny, cynizm i świadoma lub nie racjonalizacja w tamtym systemie były raczej nazywane wartościową analizą społeczną i bezinteresownym oddaniem się w wypełnianiu planu, itp...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Sierpnia 20, 2013, 20:39:06
Takie były czasy, walczyli zwolennicy wolnej Polski i zwolennicy Polski ściśle związanej z Związkiem Radzieckim. Bauman stał po tej drugiej stronie, czegoś co miało kształt wojny domowej. Tak samo jak on strzelał tak i z lasów strzelali w komunistów. To działało w obie strony, jak oceniać kogoś kto po II wojnie zabił 10 komunistów, uciekł z kraju i został profesorem? Przecież morderstwo to morderstwo.
Komuniści stali po stronie wrogiej Polsce. To była strona odpowiedzialna na 17 września, Katyń, łagry i kule w tył głowy w powojennych więzieniach. Sowieci byli takim samym wrogiem jak Niemcy, a Polacy obierający ich stronę niczym się nie różnili od volksdeutschów.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Tyr w Października 10, 2013, 15:34:12
A ponoć Kościuszko pod Maciejowicami zgon zaliczył, bo za dużo wypił i mapy nie wziął, to dlatego nie mógł dowodzić skutecznie wojskami. Nie dość, że napity, to jeszcze bez mapy :P
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: AdamKur w Października 12, 2013, 11:36:26
Niektorzy komunisci po prostu wierzli w ta ideologie, inni po prostu chcieli dostac mieszkanie....
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Października 12, 2013, 12:46:57
Nie wiem co gorsze...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: AdamKur w Października 13, 2013, 00:34:25
Gorsi moim zdaniem byli ci co wykorzystywali system. Ci, co wierzyli w komunizm, nie wierzyli w jakas tam teorie ludobojstw i zeslan autrostwa J. Stalina, tylko czytytali Marxa i wierzli w utopijny socjalizm.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 01, 2015, 23:12:01
https://www.google.co.uk/search?q=chrobacja&oq=ch&aqs=chrome.0.69i59j69i61l2j69i60l2j69i59.1892j0j7&sourceid=chrome&es_sm=93&ie=UTF-8

Nie czytajcie, jeżeli cenicie sobie zdrowy rozsądek i podstawowe zasady uprawiania nauki...
Albo przeczytajcie... skoro ja zostałam zgwałcona przez oczy to wy też możecie.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: ZdzisiuDywersant w Stycznia 01, 2015, 23:24:00
Kiedyś już o tym czytałem, chyba nawet na jakimś popularnym portalu z różnymi obrazkami i czytałem też niestety komentarze, w których wypowiadali się "historycy" i mówili m. in takie rzeczy:
- Chrześcijaństwo zniszczyło, kwitnącą kulturę pogańskich słowian.
- To że teraz o tym "państwie" się nie mówi to wina Watykanu, który nie mógł dopuścić do tego, żeby europejczycy wiedzieli o tym, że w średniowieczu poganie mieli potężne państwo.
- Chrześcijaństwo krzewiono ZAWSZE ogniem i mieczem (każdy pamięta wielkie oblężenie Rzymu w 313 roku kiedy to armie wrednych chrześcijan wprowadziły swoje dzikie rządy niszcząc tym samym piękny i pogański świat honoru i uczciwości xD) dlatego naszą prawdziwą religią którą powinniśmy czcić jest kult Światowida, Swarożyca itp.


Czasami mi po prostu żal tych ludzi, no ale nic się na to nie poradzi że w internecie może się wypowiedzieć każdy.

Cytuj
przez chrześcijan nazywana kłamliwie Świętym Krzyżem

Pierwszy akapit i już topos "jakie to chrześcijaństwo złe i zakłamane".
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Stycznia 01, 2015, 23:39:57
Heh i tak najlepsze są błędy, jakby to jakiś gimbus pisał xD
"postawy teze"
"rzadną"
Mógłbym wymieniać dalej, ale szkoda mojego czasu na ten żałosny wywód "naukowy".
O traktowaniu za w pełni wiarygodne źródło rymowanki, w której jest o zabiciu smoka nawet nie wspomnę ^^
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 01, 2015, 23:48:49
Kiedyś się zabrałam za wymienianie wszelkich głupot w tym tekście. Wyszła mi epistoła na 3 strony a nie doszłam jeszcze nawet do połowy. I to piętnowałam je z głowy, bez sięgania do literatury, bo wtedy to by mi wyszła praca magisterska.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Stycznia 02, 2015, 08:50:36
Znowu to :D

Te ich źródła są zajebiste i jeszcze ten Karl de Grosse przetłumaczone jako Karzeł Wielki to musi być trolling.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: AdamKur w Stycznia 03, 2015, 15:20:52
Jezu Chryste. Takiej głupoty to chyba jeszcze nigdy nie widziałem...Skąd się tacy szaleńcy biorą? Ciekawe kogo sobie chcą zjednać, plując na Chrześcijaństwo, Judaizm i Islam jednocześnie?
(Chyba że to jest trolling, wtedy jakoś to przełknę)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Stycznia 03, 2015, 17:17:33
Niemal tak głupie jak forum dla upośledzonych umysłowo - prawda2.info . Pamięta ktoś ? XD
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Stycznia 03, 2015, 17:26:38
Jezu Chryste. Takiej głupoty to chyba jeszcze nigdy nie widziałem...Skąd się tacy szaleńcy biorą? Ciekawe kogo sobie chcą zjednać, plując na Chrześcijaństwo, Judaizm i Islam jednocześnie?
(Chyba że to jest trolling, wtedy jakoś to przełknę)
Oni nie potrzebują nikogo zjednywać, to takie kółko co samo siebie wzajemnie utwierdza, że mają rację. Najgorszy przypadek głupoty, kiedy głupi łączą się w grupy i żeby upewnić się, że są w istocie mądrzy, wspierają się wzajemnie, powtarzając w kółko te same teorie... oparte na niczym :P
Niemal tak głupie jak forum dla upośledzonych umysłowo - prawda2.info . Pamięta ktoś ? XD
XD jak mi się nudzi to wchodzę tam czasami żeby się pośmiać :D
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 03, 2015, 21:25:45
Z szalonych miejsc w internecie znam jeszcze to: http://opolczykpl.wordpress.com/
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: HappyDexter w Stycznia 03, 2015, 21:38:00
Bosze, jakie wypociny, autor chyba toczył ze samym sobą walkę , a w międzyczasie próbował pisać artykuł.
Niektóry z tych fragmentów, aż proszą się, aby je oprawić w ramkę. Piknik na skraju głupoty.
...Wizja Apokalipsy.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Stycznia 03, 2015, 21:55:22
Z szalonych miejsc w internecie znam jeszcze to: http://opolczykpl.wordpress.com/
On zdaje się w którymś wpisie odsyła do tej światłej strony o jakiej pisaliśmy wyżej i miał czelność nazwać to coś "dobrym" xDDD
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: ZdzisiuDywersant w Stycznia 03, 2015, 22:46:50
Nie, nie, NIE! Już po pierwszych 3 zdaniach nie mogę tego czytać xD. Poziom idiotyzmu tego tekstu jest chyba większy niż w tym o "Chrobacji". Najgorsze jest jednak to, że jakby coś takiego wrzucić na Demotywatory.pl czy inną tego typu stronę dostałoby się na główną, a w komentarzach większość ludzi by temu przyklaskiwała...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Stycznia 03, 2015, 23:17:32
Cytuj
(...) Względną wielkość na miarę europejską osiągnęliśmy w unii z Wielkim Księstwem Litewskim. Po wygaśnięciu dynastii jagielońskiej, gdy polska szlachta zdominowała Rzeczypospolitą Obojga (wielu) Narodów rozpoczęło się jej staczanie w dół. (...)

Do tego etapu dotrwałem (to chyba drugie zdanie)... Czy ludzie tak na poważnie? Jakim historycznym ignorantem trzeba być, jakim niedoukiem aby takie brednie wypisywać??? O ortografii nie wspomnę nawet ale skoro ktoś chce uchodzić za znawcę i zbawcę Narodu mógłby się bardziej do własnego języka przyłożyć.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Stycznia 03, 2015, 23:24:03
Nie, nie, NIE! Już po pierwszych 3 zdaniach nie mogę tego czytać xD. Poziom idiotyzmu tego tekstu jest chyba większy niż w tym o "Chrobacji". Najgorsze jest jednak to, że jakby coś takiego wrzucić na Demotywatory.pl czy inną tego typu stronę dostałoby się na główną, a w komentarzach większość ludzi by temu przyklaskiwała...
Dlaczego? Bo różnoracy frustraci i szambo intelektualne czuje niezmierzoną potrzebę przyklaskiwania tym którzy z ich poglądami się zgadzają. Normalni ludzie w większości omijają takie bezowocne "debaty" o stanie świata/kraju w sekcji komentarzy na podrzędnych stronach internetowych. Problemami o skali globalnej i spiskach żydowskich najbardziej martwią się ci którzy nie potrafią ogarnąć własnego życia. Większość normalnych ludzi po prostu przechodzi obok tego obojętnie, jeśli już ktoś zajrzy do sekcji komentarzy skwituje to soczystym facepalmem i wyjdzie. Gówna nie ma co tykać bo zacznie śmierdzieć, z tymi od spisków żydowskich nie podyskutujesz bo zaraz zostaniesz nazwany agentem przysłanym przez nikogo innego jak samego Donalda Tuska. Jak podasz wiarygodne informacje i argumenty to powiedzą że statystyki są sfałszowane przez tych złych itp XD Najlepszą metodą jest po prostu ignorowanie takiego ścierwa, nic więcej nie zrobimy. Bycie przeciwko wszystkiemu jest po prostu modne, tania metoda szukania poklasku - na tym jedzie w Polsce opozycja od lat - wielu z tego korzysta i będzie korzystać. A niektórzy nawet zaczną wierzyć - tak rodzą się pożyteczni idioci.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 03, 2015, 23:56:01
No i dlatego, że rzetelne uprawianie nauki jest trudne. Wymaga poznania pewnych mechanizmów (kto miał zajęcia z metodologii wie, jakie to jest wszystko pogmatwane), dziesiątków godzin poświęconych na żmudne grzebanie w źródłach, falsyfikację ich, poznanie wszystkich stron sporów naukowych etc. W dodatku książki naukowe są napisane zazwyczaj straszliwie nudno. Sami badacze to przyznają. Pewien profesor prowadzący zajęcia z archeologii architektury przyznał, że napisał na ten temat książkę, ale mamy jej nie czytać bo pousypiamy. Co ciekawe, ten sam profesor prowadził zajęcia w tak fascynujący sposób, że nie mieliśmy ochoty wychodzić z sali po wykładzie. No i jeszcze jedno- w historii czy archeologii rzadko dokonuje się wstrząsających odkryć. Dla laika takie badania są zazwyczaj koszmarnie wręcz nudne. A dzisiaj człowiek szuka sensacji. Wiecie ilu kolegów zrezygnowało ze studiów tylko dlatego, że archeologia okazała się nie mieć nic wspólnego z Indianą Jonesem?
No i tu dochodzimy do panów pokroju Opolczyka czy anonimowego piewcy Chrobacji. Dla nieobeznanego w temacie czytelnika ich wywody są w pełni logiczne i sensowne. W dodatku napisane "ich" językiem. W dodatku dość sensacyjne (a człowiek ma w naturze skłonność do wierzenia w teorie spiskowe). Zresztą- to nic innego jak tylko teoria spiskowa- źli naukowcy przekupieni przez Żydów/Masonów/cyklistów/księdza proboszcza fałszują naszą przeszłość. Kilka dni temu odbyłam dość ciekawą dyskusję z autorem filmiku w którym twierdził, że kultura pomorska była słowiańska a Słowianie na tych terenach pojawili się 10000 lat temu. Dyskusja była o tyle ciekawa, że każdy argument z mojej strony kwitowany był twierdzeniem, że nauka niezależna twierdzi inaczej a naukowcy akademiccy są przekupieni i nie przyjmują do wiadomości najnowszych badań.
P.S Gdzie jest Oktawian?
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: HappyDexter w Stycznia 04, 2015, 00:27:42
P.S Gdzie jest Oktawian?
Uznam to za podsumowanie naszych wywodów, jednocześnie dołączając się do pytania. ;)

A tak już całkiem serio, to wydaję mi się, że to wszystko jakby krew w piach; badania naukowe, wykłady autorytetów w zakresie swoich nauk, skoro taki kretyn na swojej stronie internetowej może podać kilka ledwo skleconych ze sobą bredni, dając upust swojemu niekończącemu się monopolowi na prawdę, pociągając za sobą zombie-tłumy...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 04, 2015, 02:27:15
Nie no, to że Żydzi są źli to akurat prawda.
;\
Jeżeli wierzycie, że Żydzi są dobrzy, to znajdźcie sobie filmiki takiego polskojęzycznego Żyda na jutubie - Testovirona, przejrzycie na oczy.
Pozdrawiam antysemitów
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 04, 2015, 02:38:28
No błagam Cię... opierasz swoją opinię o jednego buraka w necie?
Nie ma złych narodów. Są po prostu źli ludzie.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 04, 2015, 03:00:41
Ja żartowałem oczywiście...
Ja wielu Żydów szanuję (Misesy, Friedmany, Schulze, Abrahamy, Jezus). Ale to, że żydostwo miało aktywny udział w tworzeniu dzisiejszego "ładu", którego tak bardzo nie lubię, to chyba niezaprzeczalny fakt. Michnik i inny Blumsztajn to jest piękny przykład właśnie takiego niepozytywnego Żyda, aktywnie walczącego z polskim nacjonalizmem i antysemityzmem (holokaust powraca na sztandarach ONR itd.). Chcącego za antysemityzm i wszelki przejaw agresji skierowanej w niewłaściwą dla niego stronę karać grzywnami. Szczerze mówiąc, bardzo niewiele się orientuję w działalności żydostwa na przestrzeni wieków, dlatego nie mam zamiaru się kłócić. ; )

Posiadaczom facebooka polecam: https://www.facebook.com/pages/PatrioPL/772975872740104?fref=ts
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Stycznia 04, 2015, 09:19:46
Mój kolega z roku ma korzenie żydowskie i jarmułkę rozumiem, że mam mu zrobić holocaust dla zasady? Tak jak napisała baenshee nie ma złych narodów są tylko źli ludzie. Do tego żydzi jak i islamiści wewnętrznie są tak podzieleni, że ludzie piszące takie głupoty nie mają pojęcia kogo nawet obrażają. To tak samo jak Polak, Polakowi też nie równy nawet jeśli chodzi o język. Ostatnio ślązak, wielkopolanin i kaszubianin się wspólnie zebrali wzajemnie trzeba było potłumaczyć kilka zwrotów aby się dogadać :D Nawet z tym ONRem plecisz bzdury bo tam co region to co innego.

Cytuj
(kto miał zajęcia z metodologii wie, jakie to jest wszystko pogmatwane),

Jedno by mogli jednak do szkół przemycić a mianowicie krytykę tekstu czytanego. Chociaż jak już nawet nie uczą w szkołach czytania ze zrozumieniem pono to ja nie wiem czy takie coś przejdzie ;s

Co do tych Indiana Jonesów to fakt, sporo nawet u mnie na roku było "odpadów" po pierwszym roku archeo :D
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Stycznia 04, 2015, 10:14:33
U mnie na historii na prawie każdej lekcji nauczycielki starały się uczyć czytania ze zrozumieniem i pracy z tekstami źródłowym. Napisałem w czasie przeszłym, bo jestem w klasie ekonomicznej w liceum ogólnokształcącym i nie mam od 2 klasy historii, sam się do matury przygotowuję :P
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 04, 2015, 12:01:24
No niby tego czytania ze zrozumieniem uczą, ale co egzamin to wychodzi na jaw, że z tej nauki wiele nie wynika.
Z nowym programem też same problemy będą. Przy takiej liczbie godzin jakie miałeś historię da się tylko powierzchownie liznąć. Ba- ja szłam jeszcze wg. innego programu, historii miałam 2 lub 3 godziny tygodniowo ale i tak to wystarczyło tylko na zrobienie powierzchownego kursu. O tym, co u nas było przed Mieszkiem podręczniki milczą. Może to i lepiej, bo w tych paru w którym poruszono owo zagadnienie to wypisywano takie bzdury, że na jednych wykopaliskach czytywaliśmy obszerne fragmenty w ramach rozrywki.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Stycznia 04, 2015, 21:11:12
Szczerze nienawidzę tych żydów, którzy ostrzelali cywili - dzieci w Palestynie, podziwiam Lema, Bruno Schulza - nie widzę w tym sprzeczności.
Jeśli mamy uogólniać na tej zasadzie można udowodnić co się chce, Mozart i Hitler to Austriacy - jaki macie stosunek do Austriaków? Naród kompozytorów, czy szaleńców?

A mi się przez te labry pomyliła wypowiedź lllewa z beanshee i nie mogłem zakumać jak ona mogła chodzić do klasy ekonomicznej w liceum i nie mieć historii. Jednak trzeba czytać z zrozumieniem - oto dowód!
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 05, 2015, 02:27:31
Wracając do tematu- kiedyś czytałam jakąś kupy się nie trzymającą teorie, że lat 614-911 w ogóle nie było. I to wszystko spisek papieża i cesarza. A Karol Wielki jest postacią tak samo prawdziwą jak Myszka Miki.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: jurdas w Stycznia 05, 2015, 03:02:41
Austriacy to naród artystów, kompozytorzy, nawet jakiś malarz się znajdzie hihihihi
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: adriankowaty w Stycznia 05, 2015, 03:50:49
Z początku (po lekturze pierwszych stron tematu) sądziłem, że tutaj pojawią się różne "ciekawe" tezy skrajnej prawicy, ale na szczęście się pomyliłem.
Do tematu:
Może mi ktoś wyjaśnić, czemu ma służyć owo sianie zamętu przez tzw. niezależnych historyków? Bo dotychczas kojarzyłem to z tym:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rewizjonizm (http://pl.wikipedia.org/wiki/Rewizjonizm)
Cytuj
    Termin "rewizjonizm historyczny" jest również wykorzystywany często (przez zwolenników) dla twierdzenia, że przyjęta powszechnie wersja holocaustu jest albo w dużym stopniu przesadzona, albo jest całkowitym fałszerstwem. Przeciwnicy używają raczej określenia negacjonizm, rewizjonizm polityczny, lub Kłamstwo oświęcimskie. Kluczowym punktem sporu o nazewnictwo jest określenie czy negacjonizm/rewizjonizm (w kontekście Holocaustu) jest stanowiskiem naukowym, czego – jak dotąd bezskutecznie – domagają się jego zwolennicy. Krytycy zaś zaliczają go do spiskowych teorii dziejów.
    Rewizjonizm Holocaustu należy do szerszego nurtu rewizjonistycznego, który zmierza do zrelatywizowania odpowiedzialności za II wojnę światową i do przedstawienia innego obrazu tego konfliktu. W myśl opinii rewizjonistów należy jakoby umniejszyć winę Niemiec i ich sojuszników, a szereg zbrodni i nadużyć przypisać Aliantom Zachodnim, Związkowi Radzieckiemu i Polsce. Do autorów, którzy prezentują takie stanowisko należy brytyjski publicysta David Irving, a także znany z błyskotliwie spisanych wspomnień belgijski generał Waffen SS, kolaborujący z III Rzeszą, Léon Degrelle. Tezy te rozpowszechniane są również w Polsce, za pomocą przekładów książek i artykułów. Opinie swoje rewizjoniści przedstawiają jako rzekomo oczywiste fakty, a zawodowych historyków oskarżają o tzw. konformizm wobec demokracji zachodnich. Sami zaliczają się do tzw. nurtu nonkonformistycznego.
Dla przykładu ta "debata" historyczna (eufemizm):
https://www.youtube.com/watch?v=swsKDYjzzBU (https://www.youtube.com/watch?v=swsKDYjzzBU)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Stycznia 05, 2015, 04:30:02
Co do np. Irvinga. Łatwiej jest szerzyć bullshit i sprzedac pseudohistoryczne książki na taniej sensacji niż jako rzetelny historyk mozolnie dochodzić nudnej prawdy :p

Najbardziej smutne jak w komentarzach na youtube ludzie przyklaskuja Irvingowi pod filmami z nim. No ale co normalne - tego palanta ogladaja niemal tylko jego zwolennicy.... no i sekcje komentarzy w internecie to takie typowe miejsce gdzie kazdy glupek chce pokazac jaki to on fajny nie jest i jak to walczy z niedobrym zystemem xddd
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: adriankowaty w Stycznia 05, 2015, 06:33:59
A ja bym powiedział, że radykałowie po prostu szukają argumentacji swych tez w wypowiedziach odpowiednio dobranych "historyków". Z zasady tak jest, że jak byt "x" jest przeciwny ideom wolnościowym i nie uznaje pluralizmu, próbuje historię pisać pod swoją ideologię. Dzisiaj zajmuje się tym nacjonalistyczna prawica, dawniej robili to komuniści. Radykałowie i populiści prawie nigdy nie odnosili się do niczego w sposób neutralny - zawsze szukają albo argumentu na swą tezę, albo wroga. Dotyczy to całego świata niestety.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 05, 2015, 14:28:43
Adrianie, sugerowanie że prawica radykalna, jako jakaś bliżej nieokreślona zbieranina szaleńców, zniekształca historię na swoją korzyść, jest bezczelne. Szukanie potwierdzenia tezy która uważa sie za prawdę zdaje mi sie czymś pożądanym, czy nie?  Widzę  ze jesteś wielkim sojusznikiem demoliberalizmu - uważasz ze członkowie twojej oświeconej ideologii nigdy nie uciekali sie do przeklaman i naciagań?
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: adriankowaty w Stycznia 05, 2015, 14:48:15
Bynajmniej. Każda strona pisze historię pod swoje idee, ale nikt nie robi tego w sposób tak ordynarny, jak radykałowie z prawa i z lewa.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 05, 2015, 18:07:28
Jakoś ciężko mi wypatrzeć jakieś poważne zakłamanie historyczne na polskiej prawicy. Proszę o przykłady...
PS nie mówię o oszołomach z patrio-pl i innych żydo-wykrywaczach etc.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: adriankowaty w Stycznia 05, 2015, 18:24:01
Skrajnej prawicy - o niej mowa. O Korwinreichu, który wielbi Rosję ponad logikę i o tzw. "niepokornych".
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: ZdzisiuDywersant w Stycznia 05, 2015, 18:29:13
Ooooo offtop się robi! A co do Korwina- Mikkego, nie klęczy przed Carem Władimirem, tylko pochwalił kilka razy jego politykę, co jak dla mnie nie jest dziwne, bo Putin jest zręcznym politykiem.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 05, 2015, 18:49:57
Ja offtopu nie widzę. :o
Proszę o przykłady wielbienia Rosji ponad logikę. Chodzi mi o przykłady nie od kuców, ale jednostek bardziej znaczących. Najlepiej kłamliwe tezy albo cytaty...
Przypominam ci Adrianie, że czasem przychylnie patrzy się na kogoś i stara się nie zwracać uwagi na niektóre głupstwa, gdy ten ktoś zdaje się robić rzeczy, na tle ogólnego zepsucia, dobre. Putin może robić wrażenie ze względu na 2 rzeczy:
a) autorytet,
b) nastawienie wobec zachodniej kultury nowoczesnej.
Najpiękniej było by, gdyby Putin zaczął już dziś planować masakrę oligarchów, restaurację caratu, potępienie komunistów. Teraz nie może tego jednoznacznie zrobić przez:
a) pozycję oligarchów,
b) lud rozpamietujący pozytywnie ZSRR,
c) umiłowanie demokracji krajów zachodnich, z Ameryką na czele
Mogło by się to dla nas skończyć o tyle dramatycznie, że być może Rosja stała by się silniejsza. :) Mikke jest jednak wobec takiego kraju (potępiającego demokrację na najwyższych szczeblach, potępiającego błędne ideologie, wspierającego wolność osobistą) nastawiony przychylnie. Rosja oczywiście taka nie jest...

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: adriankowaty w Stycznia 05, 2015, 20:12:33
Przeglądałem swego czasu demoty - tam tego było pełno, chociażby to: http://demotywatory.pl/4435854/Putin-wprowadzic-wojsko. Dykusja dotyczyła uryny intelektualnej, prawda? Korwinreich niestety takową jest. O niego mi chodziło.
Rosja jest niepokojącym tworem w swej agresji. Nieważne, że Putin powoli modernizował rosyjską gospodarkę, skoro od 2003 nagle wrócił do wielkomocarstwowej polityki rodem z czasów Mikołaja I czy Stalina. Zresztą - cóż to za modernizacja, skoro wrócił do starych metod etatyzmu (nie interwencjonizmu, to nie to samo), tyle, że tam tworzył wielkie prywatne "folwarki", które łączą elementy korupcyjne z eksploatacją surowców. Rosja to nadal kraj surowcowy, dla niej (i Niego) główne źródło dochodów to eksport surowców (znów jak w caracie). Co do nostalgii za CCCP - on nań gra, niedawno stwierdził, że upadek tego tworu to największa katastrofa XX wieku. Dodaj do tego powszechną militaryzację tego tworu. Putin (były oficer KGB w NRD swoją drogą) to po prostu czysty autokrata, który pasożytuje na swoim kraju i by się legitymizować, szerzy ideologię militarno-imperialną pod egidą partii, która wygrywa wybory przy 14x% frekwencji. A co do idei demokratycznych - zdajesz sobie sprawę, że idee liberalne (libertas - wolność) narodziły się w państwie demokratycznym (Locke był Szkotem) i tam dojrzewały. I też wyrosły z powodu niezadowolenia z polityki rządów (merkantylizm, synonim europejskiego absolutyzmu, w Anglii zeń zrezygnowano od razu - tam szlachta i mieszczanie kooperowali na pożytek światowej gospodarce). Idee wolnorynkowe i idee własności prywatnej nie są złe - ba, socjaldemokraci i socjalliberałowie traktowali to jako absolut, aczkolwiek zgadzali się na niewielkie modyfikacje rządowe (zniesienie niewolnictwa chociażby). Dzisiejsza gospodarka to owoc 3 rewolucji przemysłowych - wszystkie zaczęły się na Zachodzie. Zauważ zresztą, że nie ma żadnego kraju, który stosuje doktrynę wolnego rynku bez wprowadzenia idei demokratycznych. Wybacz, ale dla mnie Korwinreich to czysty populizm, coś jak Wenezuela, tyle, że w prawą stronę.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 05, 2015, 21:15:01
Wiedza historyczna Korwina to też ciekawy temat. I faktycznie często poglądy zasłaniają mu trzeźwy obraz sytuacji. Nie tak dawno temu w jednym z felietonów w Angorze walnął tekst z podsumowaniem, że I RP wcale nie upadła przez liberum veto tylko upadła, bo owo veto zniesiono. Bardzo żałuję, że tego zdania nijak nie uzasadnił. Byłoby do śmiechu.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 05, 2015, 22:27:42
Adriankowaty
Proszę Cię, ja nie wysuwam tez, że Putin jest wielkim odnowicielem Rosji, a ty proszę nie wystawiaj nieuzasadnionych sądów, że jego pozycja wynika tylko z jego chęci do pasożytowania.
Nie wiem zbyt wiele o gospodarce rosyjskiej poza tym, że jest oparta na systemie "oligarchicznym", wiec nie będę się wypowiadał...
Katastrofa niekoniecznie musi mieć wydźwięk negatywny. :) Przyznaj, że upadek straszliwej uciskającej Francji w XVIII wieku też było obiektywnie katastrofą... Poza tym, nie widzę sensu w łączeniu propagandy z tym, co tam Putin sobie uważa prywatnie. Propagandę utrzymuje każdy na świecie rząd i to się chyba prędko nie zmieni, natomiast jej treść może jasno pokazać, kogo sympatii szuka jej twórca. :))
Frekwencja nie ma znaczenia, liczy się to kto idzie głosować. ; )

Agresywne zagrywki Rosji zdają się niepokojące, faktycznie. Zauważ jednak, że Rosja nie napada w sposób całkowicie nieuzasadniony. Aneksja Krymu i wzniecenie ognia na wschodzie Ukrainy jest reakcją na jej proamerykańską politykę i obalenie przez demoliberałów w sojuszu z agenturą niemiecką legalnego rządu. To też zdaje się nielegalne... :))

Bardzo miło, że idee liberalne rozwijały się w demokracji. Tylko widzisz, demokratyczny liberalizm to jest bezład i szaleństwo. Konserwatysta/reakcjonista powie Ci, że w kraju powinno funkcjonować prawo i cenzura. Korwin powie Ci, że powinno funkcjonować cenzura i prawo. Nie widzę w tym nic demokratycznego. Nie mieszajmy idei gospodarczych itd. z formą wybierania rządzących. :) Monarchista powie Ci, że demokracja, jako forma wyboru rządzących, nie jest zła na każdym szczeblu. :)
"Korwinreich" to nie jest czysty populizm, tylko droga do odnowy Polski. ;) :*

http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2006/11/24/lekcja-historii-liberum-veto/ Beanshee, tu masz chyba uzasadnienie...

Janusz Korwin-Mikke nie jest już prezesem KNP, został nim monarchista Michał Marusik. Polecam jego wypowiedzi na youtubie, sensowny chłop. Acz to trochę straszne...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Stycznia 06, 2015, 09:32:26
Bo liberum veto nie było głupie w swoich założeniach tylko zastosowano je w sposób zupełnie odwrotny od zamierzonego.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Warder w Stycznia 06, 2015, 16:32:40
Było idealistyczne i niedopasowane do realiów XVIII wieku. Zresztą, cała złota wolność, odbiła nam się czkawką.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Stycznia 06, 2015, 17:22:39
Hmm no chyba nie ^^ Złota wolność nam się odbiła ? :D
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 06, 2015, 19:19:48
No niestety. Przy naszych sąsiadach brak silnej, centralnej władzy zawsze kończy się źle.
Liberum veto oczywiście było piękne w założeniach. Tak samo jak np. komunizm. Ale człowiek jest tylko człowiekiem i zawsze kończy się tak samo.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 06, 2015, 22:36:43
Komunizm dobry w założeniach? ;\
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Warder w Stycznia 06, 2015, 23:12:48
Komunizm dobry w założeniach? ;\
Tak. Wszyscy są dość bogaci by żyć, nie ma szefa który Cię wyzyskuje (to powstało w czasach wyzysku) tylko pracownicy, pracują sami na siebie. W założeniach, to była idylla. Ludzie są równi, szczęśliwi, nie ma sytuacji gdy dla jednego problemem jest kolor mercedesa nowej klasy a dla drugiego jak powiedzieć dzieciom, że dziś nie będzie chleba w domu. Właściwie to jutro też nie, bo po wypadku w pracy stracił rękę i nie może pracować, a ubezpieczeń Bismarck jeszcze nie wprowadził.

Wyszło tak, że bieda została, pałace też zostały, kto inny w nich mieszkał.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 07, 2015, 08:11:01
Na początku komunizm był typową utopią. Tak jak Warder napisał- miało nie być nierówności, wszyscy mieli mieć pracę, dach nad głową, pod dostatkiem jedzenia i wszelkich dóbr. Słowem- równość, wolność, braterstwo. Tyle tylko że od idei do rzeczywistości daleka droga. Człowiek jest w stanie spieprzyć naprawdę wiele. Zwłaszcza że wcielanie w życie utopii (jakiejkolwiek) jest zadaniem karkołomnym. Człowiek jest tylko człowiekiem. I zamiast wolnego, szczęśliwego i równego społeczeństwa wyszedł Związek Radziecki...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: adriankowaty w Stycznia 07, 2015, 16:21:17
Analogicznie faszyzm. To też była utopia, choć trudno się doszukać weń pozytywów. Generalnie dla kraju najbezpieczniej jest się trzymać centrum - nie ma radykałów, więc i czynnika destabilizacyjnego.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 07, 2015, 17:40:10
A tak w ogóle czytaliście Utopi Tomasza Morusa? Tam to dopiero był komunizm.
Chociaż ja wyżej od Morusa zawsze ceniłam Machiavellego.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: adriankowaty w Stycznia 07, 2015, 20:03:45
Jak znajdę w księgarni, to kupię. A co do Machiavellego - wyrósł na tradycjach państwa podzielonego. Gdzieś czytałem, że w pewnym momencie w Italii było więcej państw aniżeli na całym globie w 1918. To coś świadczy. Region był zdestabilizowany, więc trzeba było kombinować, jak spacyfikować rywala.
Zresztą - cóż mówić. Anglicy przywykli do ideałów liberalnych o wiele bardziej aniżeli taka Francja. Czytałem kiedyś fragment Utopii i aż takiego komunizmu tam nie było.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Warder w Stycznia 07, 2015, 21:20:22
A państwo Platona? Tego, dobrze, że nie próbowano.
To smutne, że godzimy się na to, że niektórzy umierają z głodu, albo codziennie odmawiają sobie wielu rzeczy które dla innych są byle czym. Ale państwo może tylko wyznaczać reguły gry, bo nie da rady rozwiązać problemu biedy. Problem tkwi w tym, że nie ważne ilu urzędników się powoła, zaraz połowa jak nie więcej, zda sobie sprawę z tego, że jeśli zwalczą biedę to stracą pracę.
Co do jednak żywności, tutaj spokojnie można byłoby ją uzyskać. Tylko, w grę wchodzą ceny rynkowe. Lepiej zniszczyć jabłka, niż je sprzedać ludziom taniej. Takie zachowanie do dzisiaj budzi sprzeciw, dużej ilości osób.
Socjalizm ma jednak te największą wadę, że jeśli podnosi się podatki przedsiębiorców, będą oni w stanie zatrudnić mniej.
Jeśli podnosi się vat, akcyzy itd. aby pomóc najbiedniejszym, kategorie prawie najbiedniejszych, spycha się w dół do grona tych którym trzeba pomóc.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 08, 2015, 20:31:59
Komunizm nie jest moim zdaniem dobry w założeniach, ponieważ jest to ideał nielogiczny. Czy chwalenie komunizmu to nie jest mówienie: "Ah, jakby pięknie by było, gdyby po dodaniu 3 jajek do 10, wychodziło ich 20?". Komunizm odrzuca hierarchię i sprawiedliwość, czyniąc wszystkich równymi. To jest koncepcja odczłowieczająca, robiąca z człowieka istotę zdolną do czegoś, do czego zdolna nie jest. Przy tym jest to społeczeństwo strasznie nieefektywne. Wynika to właśnie z braku hierarchii...
Wspomniane przez Ciebie państwo Platona zdaje się być lepsze od komuny. Powiedział bym, że blisko mu do ideału hierarchicznego, naturalnego. Ponadto państwo te nie odrzuca religii. ;)) Choć i ten ustrój ma słaby punkt. Platon bodajże uważał za niego procedurę rodzenia dzieci. :) Miało to prędzej czy później zdestabilizować państwo...
Państwo Platona było utopią dlatego, że jego utrzymanie, sprawiedliwe nim zarządzanie i jego zachowanie zdawało się niemożliwe. Państwo komunistyczne zdaje się być utopią, ponieważ nie pasuje do rodzaju ludzkiego i każda próba jego dopasowania kończy się wprowadzeniem ustroju skrajnie złego.
Takie jest moje uzasadnienie...
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 08, 2015, 23:49:29
Zauważ, że większość utopii zakłada skrajnie posuniętą równość. Chociażby przez brak jakiejkolwiek własności. Częstym motywem utopii jest brak pieniądza. Równie często pojawia się np. jednolitość w odzieniu etc.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 09, 2015, 01:28:52
Właśnie! Egalitaryzm społeczny jest teorią absolutnie niesprawiedliwą, nieefektywną i nienaturalną. W społeczeństwach masowych jest praktycznie niewprowadzalny ze względów praktycznych. Okazuje sie, ze  tak milowana równość nie jest pełnoprawną wartością-jest przeciwieństwem porządku i hierarchii. Ustrój powinien jak najmocniej dążyć do antytezy komunizmu, wtedy dobrobyt będzie zagwarantowany. :)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Stycznia 09, 2015, 08:42:44
Kapitalizm XIX wieku był całkowitą antytezą komunizmu, pewne problemy jednak były.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 09, 2015, 13:47:51
http://histmag.org/Dlaczego-zolnierze-nie-popelniaja-zbrodni-10500
Dość ciekawy tekst. Na pewno warty przeczytania i być może polemiki.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: adriankowaty w Stycznia 09, 2015, 15:11:04
Ja bym ze Stommą nie polemizował. Fakt faktem, wojsko jest w wielu przypadkach idealizowane, czasem na przekór wszelkiej logice ("Żołnierze Wyklęci" czy "Nasze matki, nasi ojcowie"). Często to się łączy z poniżaniem przeciwnika (Trylogia Sienkiewicza). Na pewno to jest pewien dość znaczny problem.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 09, 2015, 16:50:54
Kapitalizm XIX wieku był całkowitą antytezą komunizmu, pewne problemy jednak były.
I te problemy zlikwidowało państwo demoliberalne? Dobre sobie. Państwa socjalistyczne żerują na pamięci państw silnie wolnościowych ekonomiczne, jednocześnie przeżerając ich owoce, czyli gospodarki, które te państwa po sobie zostawiły. Państwo kapitalistyczne, gdy rośnie w siłę i gdy bogacą się jego obywatele, samobójczo zmienia się w centrum pomocy społecznej, do którego się całkowicie nie nadaje...
Wymień proszę problemy które uważasz za duże, nie wiem czy argumentuję "z dobrej strony".
PS Kapitalizm to jest tylko ustrój gospodarczy i nie może zdrowo funkcjonować w społeczeństwie chorym z innych stron

Adriankowaty, a co, Żołnierze Wyklęci mordowali masowo Żydów?

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 09, 2015, 17:22:33
Adriankowaty, a co, Żołnierze Wyklęci mordowali masowo Żydów?

To jest chyba to, co autor artykułu miał na myśli. Ciężko ustalić co dokładnie robili Żołnierze Wyklęci bo zaraz zleci się banda oczadzonych "patriotów" i zaczną wyzywać Cię od komuchów co na pamięć Żołnierzy Wyklętych plują. Mimo że tacy kryształowi to oni nie byli. Tak gloryfikowany przez nich Józef Kuraś ma w swoim życiorysie bardzo niechlubne epizody. Nie imponuje mi też likwidowanie posterunków milicji na prowincji, bo wiem, jak te posterunki i milicjanci wyglądali.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 09, 2015, 18:22:21
Powiem szczerze, że nie badałem tego tematu. Ufam jednak bardziej Leszkowi Żebrowskiemu, który twierdzi, że większość (99%?) z tych zdarzeń była zmyślona przez komunistów. Obecnie duża część źródeł to właśnie te komunistyczne akta, których autentyczność jest bardzo niska. To, że bandy okupujące Polskę po 44 mordowały i potem (zgodnie z planem "rządu) zwalały na AKowców, to chyba powszechnie znany epizod. 
Źródła katolickie-patriotyczne są dla mnie bardziej wiarygodne (to chyba naturalne). Zdaje się ponadto, że AK w wypadkach mordowania Żydów za bycie Żydami karała dość srogo...

"Jednak według innych źródeł Ku­raś i je­go żoł­nie­rze nie by­li ni­g­dy an­ty­se­mi­ta­mi, a za za­bi­ja­nie Ży­dów ka­ra­li śmier­cią: ta­ka ka­ra spo­tka­ła Ja­na Wą­cha­łę za mor­der­stwo, któ­re­go do­pu­ścił się w ce­lach ra­bun­ko­wych na dwóch Ży­dach[9]. Żydzi mieli być zabijani przez oddział „Ognia” nie z powodów narodowościowych, lecz jako funkcjonariusze UB: tak stało się np. w kwietniu 1945 roku, gdy po rozbiciu PUBP w No­wym Tar­gu za­strze­lo­no wszyst­kich funk­cjo­na­riu­szy UB, z któ­rych je­den był Po­la­kiem, dru­gi Ukra­iń­cem, a dwóch Ży­da­mi[9]. Były adiutant Kurasia, o pseudonimie „Herkules”, twierdził wiele lat po wojnie: Nie było wypadku, żeby Żyd za samo pochodzenie został zlikwidowany[3]."

Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 09, 2015, 19:05:57
Nie tylko o Żydów mi chodzi. Ale też o ludność cywilną. Relacje mieszkańców tamtych rejonów są w stosunku do niego raczej mocno sceptyczne.
Źródła katolicko-patriotyczne są tak samo wiarygodne jak komunistyczne. Po prostu mają odchylenie w drugą stronę. Ideologia nigdy nie była dobrym towarzyszem badań historycznych.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 09, 2015, 19:45:28
Oczywiście. Trzeba szukać prawdy. Co jednak, gdy komuniści mają sfabrykowane, już 50 letnie "dowody" na zbrodnie Żołnierzy Wyklętych?
Trzeba brać pod uwagę:
a) kompletny brak autentyzmu władz komuny
b) być może chęć utajenia czegoś przez patriotów.
Dla mnie bardziej autentyczna jest opcja b.
Relacje mieszkańców były być może sceptyczne dlatego, że wielu chciało już spokoju? :)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 09, 2015, 20:09:48
Prawda jest ja trup- zawsze wypłynie. W końcu historycy każdy dowód poddają falsyfikacji. Tak czy inaczej- obecna atmosfera bardzo nie sprzyja historykom. Obawiam się, że musimy jeszcze trochę poczekać na rzetelną ocenę sytuacji.
Co do Kurasia, kilka lat temu Przekrój opublikował świetny, bardzo merytoryczny artykuł na jego temat. Niestety, ich strona nie działa a artykuł zaginął w odmętach sieci.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Stycznia 09, 2015, 21:37:03
Sefirot no poleciałeś z tym XIX wiekiem, tam wiara umierała z głodu - dosłownie. Po kryzysie związanym z przeinwestowaniem w fabryki, przy braku ceł ochronnych, polityki na szczeblu państwa, dochodziło do tak drastycznej biedy, że rodzice modlili się by ich córka mogła zostać prostytutką, by mogła jakoś się utrzymać.
Gospodarka bez pomocy państwa to miałbyś tak - 0,001 procent społeczeństwa nie wie co robić z kasą, reszta zasuwa przez 12 godzin w tygodniu, za minimalne zarobki już od dziecka.
Publiczne szkoły, opieka zdrowotna, ochrona z strony policji, pomoc dla bezrobotnych - jak bez tego bida miałaby wyjść z bidy?
Błędy związane z wiarą w wolny rynek były bardzo drastyczne i właśnie paradoksalnie spowodowały powstanie skrajnych ideologii.
Wysoka śmiertelność dzieci z powodu niedożywienia to jest właśnie poważny problem, dożywianie w szkołach uznasz za błąd ze strony państwa, bo wspierasz bidę i darmozjadów?
Edukacja dla każdego to błąd, jak się bidzie zapali chałupa i jej nie zgasisz to reszcie też się domy spalą - to proste.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 09, 2015, 22:46:14
Jak więc powstał dobrobyt? Pieniądze z rąk bogaczy zostały przelane przez rząd na konta zwykłych ludzi? Czy Stany wzbogaciły się dzięki interwencjonizmowi?
Bieda była, bieda jest, bieda będzie. Walka z nią nie jest jednak naczelnym zadaniem państwa, tylko współobywateli. Czy gdyby państwo znacjonalizowało teraz pożywienie (znacznie ważniejsze od edukacji dla walki z biedą), poprawiła by się jakość życia?
Społeczeństwo wolnorynkowe nie jest idealne, być może nawet powinna być w pewien sposób ukierunkowane, jeżeli zwiększy to jego sprawiedliwość. Do tego wyglądało by przecież zupełnie inaczej na obecnym poziomie rozwoju państw.
Odnośnie kapitalistycznych kryzysów - spotkałem się z opinią, że kryzys amerykański miał przyczynę w interwencjonizmie.  http://nczas.com/publicystyka/kapitalizm-przyczyna-wielkiego-kryzysu/ Twierdzą podobnie też ludzie tacy jak Rothbard... Tak wiem, zasłaniam się autorytetami. ;)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Stycznia 09, 2015, 22:57:37
Strasznie namieszałeś, właśnie w USA bardzo mocno wprowadzano np. prace dla bezrobotnych i pomoc ze strony państwa.
Jedna grupa robotników kopała dół i dostawała pieniążki, potem przychodziła druga grupa i ten dół zasypywała i dostawała za to pieniążki - pamiętam to jeszcze ze studiów.
Tutaj możesz uścisnąć sobie rękę z Trebornem jeśli chodzi o fascynację gospodarką USA, ale dla mnie nadal ma wpływ bardziej II wojna niż polityka kapitalizmu.
Nie wiem czy danie rybki zamiast wędki to dobry wybór.
Poważnie, w USA system osłon był mocno rozwijany jeszcze przed II wojną nie każ mi teraz stukać po necie, uwierz mi na słowo, plis.
A tak w ogóle to strasznie serio Sefirot piszesz, nawet muzyczki już nam nie włączasz....
.....why so serious?

Chcesz nam powiedzieć kim jest John Galt? Stąd ta powaga? ;)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Stycznia 10, 2015, 00:36:50
Tak szczerze zniechęca mnie już to wszystko i tak was nie przekonam, wy nie zdajecie się być w stanie przekonać mnie. Może nie mam racji, może Wy nie macie racji, dupa.
Muzyczki Wam nie włączam, bo piszecie "za dużo dźwięków, 2/10".
Zamówiłem zestaw: Mises, Rothbard i paru ziomków, więc się podszkolę. ; ))))))))))

Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: huth w Stycznia 10, 2015, 00:49:33
Tak na rozluźnienie i a propos Rothbardda polecam książkę Stephensona "Zamieć", bardzo przyjemnie anarchokapitalistyczna :) Potem jest jeszcze "Diamentowy wiek", ale to już hardcore postcyberpunk
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Stycznia 10, 2015, 11:23:57
Octavianie jak już piszesz, że wprowadzono roboty publicznie to napisz kiedy. Kapitalizm w USA był do czasu wielkiego kryzysu potem to już coraz gorzej.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Warder w Stycznia 10, 2015, 12:48:48
Nie tylko o Żydów mi chodzi. Ale też o ludność cywilną.
Wyklęci walczyli o wolną Polskę, oczekiwali wsparcia ludności (jedzenie). A ta była zmęczona i nie chciała kolejnej wojny.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Stycznia 10, 2015, 13:12:26
I dlatego musieli rabować własnych rodaków?
Zresztą, były rejony i grupy które cieszyły się bardzo dużym poparciem lokalnej społeczności (dzięki temu "Lolek" mógł ukrywać się aż do lat '60). Z kolei w innych byli bardzo niemile widziani. Czy dlatego że wieś była za czerwonymi, czy może dlatego, że to pospolici lokalni rabusie byli.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: adriankowaty w Stycznia 10, 2015, 13:26:03
Pełna zgoda beanshee - tylko zauważ, że dla radykalnej prawicy brzmi to niczym herezja dla KRK. Fakt faktem, ale w wojnach już od samego początku takie zachowania szeregowych to była norma (patrz 30-latka czy los Zadaru i Konstantynopola). Jeśli o mnie chodzi to należy wojsko traktować jako narzędzie, a nie gloryfikować. To nie wiek XX z dwoma wojnami światowymi tylko wiek XXI, kiedy gospodarka światowa jest pełna współzależności - a armia tylko w tym przeszkadza, marnując zasoby na wyścig zbrojeń i kampanie wojenne.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Stycznia 10, 2015, 21:08:08
Octavianie jak już piszesz, że wprowadzono roboty publicznie to napisz kiedy. Kapitalizm w USA był do czasu wielkiego kryzysu potem to już coraz gorzej.
No wiedziałem, wiedziałem że tak będzie. Proszę, ja już chce te wszystkie rzeczy z makroekonomii  zapomnieć. Krzywa Laffera to był świetny pomysł na moda, ale widzę ^IvE że umiesz podejść poważnie do tematu i skończy się rozmową bazującą na źródłach, a ja właśnie tego staram się uniknąć.
Naturalnie chodziło o wielki kryzys, który wymusił wprowadzenie robót publicznych.
Wystarczyłoby, żeby Sefirot zrozumiał że nieświadomie pisze drugi raz powieść "Atlas zbuntowany" i to jest cały dowcip, nie każcie mi wracać do makroekonomii, prace magisterską nawet z tego pisałem, ludzie ile można!
Nawet John Galt czasem robi chyba coś dla jaj,... chyba? :0

A dla miłośników teorii spiskowych znalazłem coś cudownego - chodzi o zdjęcie zrobione w 1941:
(click to show/hide)

więcej dowodów (http://io9.com/all-the-evidence-that-time-travel-is-happening-all-arou-1446262029)
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Marca 26, 2015, 21:16:25
Pamiętacie tekst o Chrobacji? Znalazłam podobny kwiatek.
https://kefir2010.wordpress.com/2014/03/09/panstwo-polskie-istnialo-na-dlugo-przed-rokiem-966-dlaczego-oficjalna-historia-klamie/
Pobawmy się w krytyka:
1)Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do mitu (powstałego całkiem niedawno, bo.. w XX wieku), że Polska istnieje dopiero od daty chrztu. Czyli od 966 roku. A wcześniej?- nie znam takiego mitu. Znam za to twierdzenie, że w 966 zaczyna się okres historyczny (czyli potwierdzony źródłami pisanymi) naszego państwa. O tym co działo się wcześniej historyk wiele nie powie. Za to archeolog już owszem.
2)A z drugiej strony – aż do 966 roku naszej ery – nic, zero, null, biała plama. Jakby żadnych struktur państwowych tam nie było.- j.w podstawy archeologii się kłaniają.
3)W takim razie, jeśli Słowianie byli, cytuję: „nieokrzesanymi dzikusami” bez własnego pisma, to czemu tych terenów nie zajęło Imperium Rzymskie, które przez wieki musiało się zadowalać co najwyżej wyprawami handlowymi na nasze ziemie? I to też w ograniczonym zakresie?- a o łupniu jaki Rzym dostał w lesie Teutoburskim to kolega nie słyszał? Żadne imperium nie jest w stanie bez końca powiększać swojego terytorium. Rzym tę granicę osiągnął w 9 r n.e. Straty tam zadane były dla Rzymu na tyle dotkliwe, że nie byli już w stanie prowadzić ekspansji. Musieli skupić się na ochronie tego co mają. I po raz kolejny- archeologia się kłania. Wpływy Rzymu u nas są doskonale widoczne (stąd nazwa pewnej epoki- okres wpływów rzymskich). Łącznie z tym, że znajdowano u nas rzymskie uzbrojenie mimo zakazu handlu bronią z barbaricum.
4)Taki trick historyczny, że Polska istnieje od momentu chrztu w 966, ma także inne podłoże – typowo socjotechniczne. Oto bowiem podświadomie łączy organizm państwa polskiego z kościołem katolickim, a więc najbardziej zbrodniczą organizacją na świecie. Organizacją, która nie tylko błogosławiła inkwizytorów, ale także pobłogosławiła hitlerowskie tanki ruszające najpierw na podbój II RP a potem ZSRR (Cytuję: „nowa wyprawa krzyżowa” – ówczesny papież). Bez komentarza. Albo z komentarzem- prawo Godwina
5)Zapraszam do przeczytania poniższego opracowania historycznego, Jarek Kefir.- opracowania historycznego? Buahahaahaha
6)Badania genetyczne wykazują wielowiekową obecność Słowian na ich ziemiach od Łaby po Wołgę, najstarsza mutacja – haplogrupa wywodząca się z naszych ziem szacowana jest na ponad 10 000 lat- to ciekawe, że wszyscy turbopoganie opierają się na tej mitycznej haplogrupie. I żaden nie przyjmuje do wiadomości, że badania haplogrupy przeprowadzono na bardzo wąskim wycinku społeczeństwa (w Polsce to było 55 mężczyzn), geny nie są czyste ( wędrówki ludów się kłaniają) a słowiańskość to nie tylko krew ale i np. kultura materialna.
7)ale nawet chcąc oprzeć się na dokumentach pisanych możemy wskazać „Historię wojen” Prokopiusza z Cezarei z roku 512 n.e. mówiącą o germańskich Helurach, którzy przeszli ze swych siedzib nad Dunajem przez ziemie Sklawinów- tak kolego, historycy dobrze znają tę pracę. Ale co to ma wspólnego z Polską?
8)Dość cennym dla opisania przedchrześcijańskiej historii naszych ziem jest dokument szpiegowski sporządzony około roku 844 dla króla wschodnich Franków Ludwika II Niemieckiego, czyli ponad 120 lat przed chrztem Mieszka. Dokument ten zawiera listę ludów zamieszkujących na wschód od państwa wschodnich Franków, wraz z podaniem liczby osad i grodów.- ten dokument też jest powszechnie znany. I o zgrozo- analizowany nawet w ogólniakach.
9)I tak dla przykładu Goplanie posiadali około 400 grodów, lud określany jako Thafnezi, zamieszkujący prawdopodobnie gdzieś na Mazowszu posiadał 257 grodów, Thandesi, lud zamieszkujący nad Obrą podbity przez Mieszka, 200 grodów. Miloxi, zamieszkujący Wielkopolskę – ziemie rodowe Piastów, 67 grodów, w sumie na terenach dzisiejszej Polski Geograf Bawarski wymienia ponad 1200 grodów, a mówimy o czasach na 100 lat przed Mieszkiem. To nie były puste tereny, po których tylko wilk i niedźwiedź grasował,- a w kronice Bychowca napisali, że Krzyżaków pod Grunwaldem było milion. Kolega nie słyszał chyba o czymś takim jak krytyka źródła. No i ponownie- podstawy archeologii się kłaniają. Żaden archeolog nie twierdzi, że w Polsce przed 966 nic nie było. Część z tych grodów została zlokalizowana i przekopana. Tyle tylko że nie da sie mówić o Polsce w tamtym okresie. To były raczej związki protopaństwowe, pojawiające się nagle i równie nagle znikające.
10)Mówiąc o grodach, warto wspomnieć o naszej myśli fortyfikacyjnej. Gród książęcy na Ostrowiu Lednickim otoczony był 9-13 metrowej wysokości wałem ziemno-drewnianym o konstrukcji skrzynkowej. (to wysokość dzisiejszych 3-4 kondygnacyjnych budynków). Było to obwarowanie ówczesnymi metodami walki nie do zdobycia. Mury kamienne można było podkopać, kruszyć ogniem, nasze rozwiązanie było odporne na podkopy, na ogień i jeśli atakujący nie sforsowali bram (jak to miało miejsce podczas najazdu księcia czeskiego Brzetysława, który zdobył i zniszczył Ostrów Lednicki) warownia nie była do zdobycia.- to nie była jakaś nasza myśl fortyfikacyjna. Tak się wtedy po prostu budowało. Ale żeby to wiedzieć należałby znać podstawy archeologii.
11)Kolejnym tematem który jakoś nie może przebić się przez nasze podręczniki szkolne to sprawa Słowian Zachodnich. Między Odrą w Łabą istnieją dwa silne związki plemienne, serbołużyczanie i Wieleci, których podbój i wynarodawianie, określane dziś jako chrystianizacja, trwa po rok 1200. - patrz Pan, a ja w ogólniaku omawiałam kwestię Słowian Zachodnich. A tak przy okazji- żeby kogoś wynarodowić jest potrzebna jedna rzecz- naród. Wtedy coś takiego nie istniało. Podbój Wieletów to nie była żadna przewrotna akcja kleru tylko zwykła wojna o granice. Jedna z setek, jakie wtedy toczono.
12)Tak jeszcze dla ciekawostki pokażę mapę okolic dzisiejszego Berlina z roku ok. 1150, spokojnie przez jeszcze 50 lat w stosunku do mapy tereny te będą zamieszkiwali Szprewianie, lud słowiański. Kopanica, dziś dzielnica Berlina pada ok. roku 1200. A są to czasy rozbicia dzielnicowego w Polsce, Leszka Białego, Mieszka III Starego, Bolesława Kędzierzawego czy Kazimierza II Sprawiedliwego.- Jakby Pan znał podstawy historii i archeologii to by Pan wiedział, że Słowianie w okolicach Berlina mieszkają do dzisiaj.
Ale wiecie co mnie najbardziej rozbawiło? Komentarze. Jeden z komentarzy został usunięty a użytkownik zbanowany. Powód bana? Racjonalizm :D
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Marca 26, 2015, 21:20:33
Jeju takich ludzi jest więcej... genialne wypunktowanie baenshee nie mam nic do dodania. Dobrze tylko, że ten kretyn nie dorwał się do kroniki Kadłubka bo by pisał, że Słowianie tłukli Rzymian na potęgę od dawna.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Marca 27, 2015, 20:41:38
Beanshee, co sądzisz o niedawnych wynikach badań rzekomo potwierdzających teorię twierdzącą, że Polacy są autochtonami (przynajmniej względem Niemców)? Czy jest to możliwe, by mniej liczna i raczej bardziej prymitywna kultura słowiańska napadła i zniszczyła rodzime kultury celtyckie i germańskie? Czy raczej jest to teoria mniej prawdopodobna?
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Marca 28, 2015, 09:36:48
Chodzi Ci o badania genetyczne? Cóż- genetyka to nauka ścisła. Dla genetyka czarne jest czarne, białe jest białe. Więc nie dostrzega pewnych niuansów doskonale widocznych dla archeologa. Na przykład tego, że Słowiańskość to nie tylko geny. To przede wszystkim odrębna kultura- sposób grzebania zmarłych, wytwory materialne, sposób budowania czy nawet taka pierdoła jak paleniska.
No i jeszcze jedno- w ciągu stuleci geny uległy bardzo dużemu wymieszaniu. Powtórzę ponownie- nie było sytuacji w której cała grupa, co do jednego, wyniosłaby się z danego terenu. Zawsze ktoś zostaje. I miesza się z nowymi przybyszami. Tak np. stało się z neandertalczykami- jedynym człowiekowatym który wyewoluował w Europie. Nie został wybity przez homo sapiens. Raczej należy mówić o wchłonięciu.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Sefirot w Marca 28, 2015, 13:07:11
Tak, zdaję sobie sprawę ze wszystkich tych faktów. Gdzie w takim razie wydają się być umiejscowione korzenie tej kultury, która trwała w X w. nad Odrą? Czy widać jakieś szczególne zależności między kulturą zachodniosłowiańską w na terenach około-polskich i kulturą żyjącą w I w.n.e. gdziekolwiek? Czy rzeczywiście wszystko, co badają archeolodzy, zdaje się przeczyć tezie o istnieniu w tym miejscu kultury prapolskiej? 
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Marca 28, 2015, 21:23:57
Z korzeniami jest pewien problem. Ilu archeologów tyle teorii. Jedni mówią o Indiach, inni o Iranie, jeszcze inni o wielkich stepach. Tak naprawdę brak nam wystarczających danych aby cokolwiek pewnego w tym temacie powiedzieć. Nie wiemy nawet co się stało, że nagle Słowianie postanowili wyruszyć na zachód.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: AdamKur w Marca 28, 2015, 21:35:50
Pseudo historyczne fora lubią podbijać granicę głupoty...ale chyba najgorsze są komentarze.

A tak o Rzymianach, mówiłaś o lesie Teutoburskim i o stratach tam zadanych Warusowi, w sumie tak tylko dodam że z tego co wiem Rzymianie nie szli dalej na wschód i północ...bo już nie było po co. Ziemie na północ od Dunaju i zachód od Renu zwyczajnie nie były warte świeczki. Była jakieś fajnie podzielenie tych ziem, nazwane w sposób typowo archeologiczny (dokładniej nazwy nie pamiętam), które wskazywało gdzie było wystarczająco surowców/mieszkańców i ta linia niemal dokładnie pokrywała się z granicą Imperium.   
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Marca 31, 2015, 14:43:49
Chodzi Ci o limes?
Gdyby Warrus pobił Germanów w lesie Teutoburskim granica pewnie poszłaby dalej na wschód. Germania nie była wtedy tak bezwartościowa- futra i bursztyn były wysoko cenione w Italii. Ale przy takim oporze lokalnych mieszkańców faktycznie pchanie się dalej było mało opłacalne. Zamiast topić tam kolejne legiony Rzym wolał wysyłać kupców.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: AdamKur w Kwietnia 02, 2015, 23:49:09
Dobra, znalazłem o co mi chodziło. Dwie kultury materialne, jastoforska i lateńska. Ta pierwsza, biedniejsza, znajdowała się przede wszystkim w Germanii nie-rzymskiej (w sumie chyba w ogóle na jej tereny Rzymianie nie weszli), podczas gdy lateńska, często mylnie utożsamiana z Celtami, znajdowała się w większości w granicach Imperium.
Klęska w lesie Teutoburskim nie była aż tak tragiczna. Bitwa ta była tylko częścią Rzymskiej kampanii i ci zresztą szybko się zrewanżowali. Germanie też nie zostali zjednoczenie, sam Arminiusz zginał niedługo po bitwie z rąk pobratymców.
Logistyka starożytnego świata zmuszała Rzymian do ustalania swoich granic na rzekach, najlepiej wielkich. Ułatwiało to znacznie transport materiałów i żołnierzy, podczas gdy przyczółki w głąb lądu były trudno dostępne. Innym powodem dla zatrzymania się granicy na Renie jest, wracając do do kultur materialnych, bogactwo tych regionów. Większość tych terenów zdolnych utrzymać armię Rzymską i wystarczająco atrakcyjnych zostało już zaanektowanych, reszta zwyczajnie nie była warta świeczki.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Kwietnia 03, 2015, 00:28:41
Nie bagatelizowałabym tak tej klęski. W broniznawstwie rzymskim wyróżnia się dwa okresy- przed lasem Teutoburskim i po. Przed 9 rokiem n.e podstawową ochroną legionisty była kolczuga. Po klęsce zaczynają dominować pancerze typu lorica segmentata. Gorsze od kolczug pod względem jakości, jednak znacznie łatwiejsze w produkcji. Uzupełnienie stanu osobowego trzech legionów to jedno. Uzupełnienie strat w sprzęcie to kolejna rzecz.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: AdamKur w Kwietnia 05, 2015, 22:34:29
Sorry za takie odejście od rozmowy :)
w
Nie znam się tak dokładnie na uzbrojeniu legionisty Rzymskiego. Ale moim zdaniem klęska pod lasem Teutoburskim nie miała aż takiego efektu na Cesarstwo. W 54 p.n.e. legiony Sabinusa i Kotty zostały w podobny sposób zmasakrowane, ale nie zatrzymało to Rzymskiej ekspansji. Germanik wybrał się tam potem dwa razy i pokonał Arminiusza i jego wojska (choć ten ostatni przeżył bitwę).
Rzymianie podboje były umotywowane walką o władze i prestiż w Republice Rzymskiej, a potem personalny prestiż cesarzy. Przez długi czas miało to sens. Najlepsze kęski, jak Egipt, dawały dużo prestiżu, jak i danin i siły. Potem jednak zostały same kości, jak Brytania, podbita tylko z próżności cesarza Kaliguli, który chciał się pokazać jako zdobywca. Warto odnotować że do końca istnienia cesarstwa Brytania sprawiała Rzymowi wieeeeele problemów.
Ale potem zostały już tylko te zupełnie obgryzione kości. Germania nie tylko nie warta była świeczki- była wręcz nie do podbicia. Zasadą Rzymskiego podboju była kontrola, ale taka żeby podbici dołączyli do obozu zwycięzców, to jest żeby się zromanizowali. Germanów podbić można była na polu, w bitwie, ale już trudniej było kontrolować. Z powodu małego zagęszczenia ludności i ogólniej biedy materialnej, Rzymianie nie mogli tak jak w lateńskiej kulturze opierać się na miastach, bo te nie istniały. Nie było więc szans na romanizacje, a więc i kontrolę.
Germania nie była na tyle silna i zjednoczona by stanowić zagrożenie dla Rzymu. To też znaczyło że nie byli warci podboju, więc Rzym zostawił ją w spokoju. To nie, jak próbowali przekonać XIX wieczni nacjonaliści z Niemiec, militarna siła German zatrzymała Rzymian. To ich materialne ubóstwo utrzymało ich poza granicami Imperium Romanum.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: Agis w Kwietnia 05, 2015, 23:50:42
jak Brytania, podbita tylko z próżności cesarza Kaliguli, który chciał się pokazać jako zdobywca.
Ja tylko w kwestii formalnej, próbę podporządkowania Brytanii podjął  Juliusz Cezar, ale faktyczny podbój zapoczątkował dopiero cesarz Klaudiusz, który w 43 roku n.e. dokonał inwazji.

 Zaś Kaligula zerwał z polityką poprzedników i wydał rozkaz do koncentracji armii w Gesoriacum (Boulogne) z zamiarem dokonania ataku na wyspę. Przedsięwzięcie zakończyło się w sposób groteskowy. Rzymscy żołnierze zobaczyli, jak ich szalony władca smaga mieczem morskie fale, odnosząc w pełni satysfakcjonujące go zwycięstwo nad Posejdonem, a następnie zostali odwołani do garnizonów w głębi Galii.
Tytuł: Odp: Historia Polski której nie poznamy w mediach
Wiadomość wysłana przez: AdamKur w Kwietnia 06, 2015, 15:07:43
Masz rację Agis, chodziło mi o Klaudiusza. Kaligula był dość...niecodzienny. Ale trzeba przyznać że utrzymanie Brytanii było dla Rzymu uciążliwe, a Germania?- nie mieli by szans ją utrzymać.