Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Wasza twórczość, pasje, hobby, działania => Wątek zaczęty przez: Dunio w Kwietnia 13, 2010, 22:16:32
-
Odcinek I "Nowe życie"
15 Lipca 1255
Zbigniew był synem Lorda który służył Królowi Rangarowi z królestwa Nordów .
Od ponad 5 lat ojciec uczył go wszystko co umiał , teraz kiedy Zbigniew skończył 15 lat ojciec powiedział:
-Synu teraz kiedy jesteś samodzielny pragnę wysłać cie do krainy Peumatic która znajduje się na północ od Calardi , wyjeżdżasz dziś o zmierzchu.
-Tak ojcze
10 Sierpnia 1255
Kiedy Zbigniew dotarł do owej krainy bardzo się zdziwił .W tej krainie istniało 6 królestw , które nigdy nie toczyły z sobą wojny.
Zbigniew postanowił z każdego kraju wyciągnąć jakieś nauki i tak mijały całe lata....
15 Lipca 1265
Zbigniew w sowie 25 urodziny postanowił wrócić , dojeżdża do Tihr , wchodzi do swego i mówi:
Witajcie wszyscy oto ja Zbigniew wracam do domu po 10 latach pobytu za granicą.
Podbiega sługa oraz matka Zbigniewa...
-Synu witaj w domu nareszcie
-Witaj panie , pozwoli pan że pomogę mu zdjąć odzienie -rzekł sługa
-Kochana matulo !! Nie trzeba Janie .
-Jak sobie pan życzy
-Gdzie jest ojciec ?
Nagle matka Zbigniewa zaczeła płakać ,a Jan z smutną mina powiedział:
-Panie twój ojciec zginął w bitwie pod Tihr 2 lata temu , dzięki jemu poświęceniu wciąż nie jesteśmy pod władzą Swadii.
Zbigniew z spuszczoną głową usiadł i zaczął płakać
Siedział tak w milczeniu i w łzach dwie godziny po czym rzekł:
-Janie!Przygotuj konia zamierzam jechać do Sargoth .
-Już się robi panie!
-
władzom
Zapamiętaj że z władzom się nie zadziera! Bo Cię ta władza życia pozbawi. Nędzą, nędza i jeszcze raz nędza! Co to w ogóle jest Thiri?! Czy ty wiesz jakie są miasta w M&B? Jedyna zaleta tego tekstu to jego fakt iż nie jest długi...
-
Wybacz mam dysleksje , możesz powiedzieć co ci się nie podoba ?
Ostatnio nie grałem więc mogło mi się poknocić , postaram się poprawić :)
-
Następny z głupim tłumaczeniem... Ja też mam i jakoś błędów nie robię.
A co do opowiadania to ogólnie jego poziom jest niski... W pisani nie wystarczą chęci, potrzeba jeszcze odrobina wprawy i troszkę polotu...
Właściwie to przydało by się jeszcze trochę poczucia humoru ale to już niekoniecznie.
-
Żebyś ty zobaczył moje prace na polaka w każdej co najmniej 8 błędów ort.
-
Tekst trochę (a właściwie bardzo) marny. Następnym razem postaraj się pisać z odrobiną natchnienia bo ten tekst nie ma tego... czegoś. Postaraj się jeszcze dodać trochę screenów i będzie ok. I skoro masz dysleksję to najpierw pisz w wordzie i poprawiaj błędy, które ci zaznaczy.
Pozdro for all!
-
Tekst jest...co tu dużo mówić słaby. O ilości błędów się nie wypowiem. I dysleksja nie ma tu nic do rzeczy. To można leczyć. Poza tym dochodzi tu strasznie nędzna fabuła. Ale napisz więcej i popraw błędy zobaczymy co z tego wyjdzie. Możesz pisać w Worldzie bądź używać Mozilli.
-
Właściwie to jest tak mało z powodu że mam ostatnio mało czasu (tydzień klasówek) jutro postaram się napisać 2 obszerniejszą część ,a z scenerami mam problem , nie wiem jak mam je wklejać tu ,a i fabuła będzie się działa w Warband i trochę z modyfikacji S&D
-
Wybacz mam dysleksje
I ostrzeżenie do kompletu. Ciesz się, że tylko jedno, bo powinieneś dostać dwa - jedno za kaleczenie języka, drugie za tłumaczenie się dysmózgią dysleksją. Mam jednak w miarę dobry humor, więc dostajesz szansę. Jak się w pisaniu nie poprawisz, to zaległe ostrzeżenie dołączy do pierwszego. Natomiast jeśli jeszcze raz zobaczę u Ciebie durne tłumaczenie w stylu "bo mam dysleksję", to zastanowię się nad banem...
-
Wybacz mam dysleksje
dysmózgią dysleksją. Mam jednak w miarę dobry humor, więc dostajesz szansę. Jak się w pisaniu nie poprawisz, to zaległe ostrzeżenie dołączy do pierwszego. Natomiast jeśli jeszcze raz zobaczę u Ciebie durne tłumaczenie w stylu "bo mam dysleksję", to zastanowię się nad banem...
4. Masz prawo do wyrażania własnej opinii i poglądów. Pamiętaj jednak, że na tym forum nie masz prawa, w żaden sposób, nikogo prowokować, wyzywać i obrażać !
7. Swoje opinie wyrażaj zawsze w sposób kulturalny...
Nie znalazłem tam punkt o głupim tłumaczeniu....
-
Fajnie, że zacytowałeś dwa punkty, które nie mają tu nic do rzeczy. Trzeba było zacytować te:
5. Pisz rzeczowo, konkretnie, sprawdzaj ewentualne błędy ortograficzne/stylistyczne. To co piszesz odzwierciedla jakim człowiekiem jesteś, więc zwracaj na to uwagę. Gdy użytkownik mimo ostrzeżeń popełnia rażące błędy zostanie natychmiast usunięty z forum.
6. Na forum tępi się pisanie wyłącznie WIELKIMI LITERAMI, StYlOo pOkEmOnuFF, Pisania Każdego Wyrazu Z Dużej Litery i każdej innej oznaki braku mózgu.
Wielokrotnie już pisałem, że nie będę tolerował wymówek typu "bo mam dys-cośtam". Świadczą one bowiem tylko i wyłącznie o tym, iż autor tego tekstu jest śmierdzącym leniem, który na dodatek głęboko gdzieś ma to jak pisze i do kogo się zwraca, ewentualnie kompletnym idiotą, który nie potrafi zajrzeć do słownika, czy chociażby skorzystać ze sprawdzania pisowni. Możesz to sobie podpiąć zarówno pod pkt. 5 jak i pkt. 6 regulaminu.
-
Nie jestem leniem , staram się walczyć z dysleksją , codziennie czytam 2 godziny .Piszesz "do kogo się zwracasz" ,powiem ci do zwykłego człowieka(fakt na pewno starszego ode mnie) , który opowiada to tak jakby był jakimś szlachcicem , który uważa że jeżeli ma taki tytuł na forum może każdego obrazić .Uważasz że te punkty nie mają tu nic do rzeczy? nazwałeś mnie bezmózgowcem , fakt skreśliłeś to ale jednak o tym pomyślałeś , czy uważasz że z powodu tej choroby nie mam mózgu? Bo ja właśnie tak to odczułem.Sprawdzam też swoją pisownie tylko przeoczyłem jedną rzecz , każdemu to może się zdarzyć
-
No nie mówcie mu na złość,że jak ma dysleksję to jest głupi,jakoś ja mam kolegę z dysleksją i i lepiej się uczy ode mnie.Może autor tego tekstu ma dysmózgię(bez urazy).Ciekawe jak byś się czuł,jakbyś ty miał dysleksję i by się z ciebie naśmiewali.
-
Różne dys- można wyleczyć...Ale zważ że użytkownicy tego forum odnoszą się z szacunkiem do reszty i tego samego wymagają.
Ale lenistwem i brakiem szacunku, powagi, dojrzałości odznacza się niezauważenie opcji "Sprawdź ortografię" lub nawet wklepanie tekstu do word'a -.-
A co do obrażania, lepsze już takie zasygnalizowanie niż wiązanka poprowadzona w takim stylu że uznasz ją za komplement :)
i wtedy będzie siara :)
A co do tekstu to może jednak poćwicz trochę :)
-
Po pierwsze, słowo "władzom" nie jest wykrywane przez kontrole tekstu bo takie słowo istnieje. Gorzej że to tak jakbym napisał "Psu mnie dziś ugryzł" zamiast "Pies mnie dzisiaj ugryzł".
Po drugie, dysleksja to głupota, wymysł człowieka, który chciał mieć swoje 5 minut w świecie nauki. Kiedyś tego nie było (lub był to maleńki, maciupeńki marginesik niewidoczny gołym okiem). Teraz każdy leń idzie po papierek żeby mieć 2 z dyktanda z urzędu i dodatkowe punkty na testach. Stąd się bierze niechęć do wszelkich "dyswymysłów". Nawet gdyby ktoś coś takiego miał naprawdę, na pewno da się to jakoś wyprostować.
Po trzecie, nie ważne co powiesz, dysleksja jest tu tępiona na forum i szczerze mówiąc mam nadzieję że tak zostanie.
-
Mnie się już nawet komentować tych tekstów (powyżej posta Andre692) nie chce, bo ręce opadają. Skorzystam więc z gotowca - http://www.youtube.com/watch?v=mskRdxjy4fE
Zachęcam jednakowoż do dalszego tłumaczenia się lub bronienia "dyslektyków", dawno już bowiem nikogo nie zbanowałem. :>
-
Dysmózgia hmmm nie znalazłem owego pojęcia na wikipedi ani w słownikach , zdaję się że to słowo wymyślił ktoś kto miał za złe że dyslektyk ma fory na sprawdzianach ...
Kiedyś tego nie było ? Było tylko uważano to za lenistwo anie problemy z nauką .
Polecam owy materiał http://pl.wikipedia.org/wiki/Dysleksja .Miłej lektury
-
Dysmózgia hmmm nie znalazłem owego pojęcia na wikipedi ani w słownikach , zdaję się że to słowo wymyślił ktoś kto miał za złe że dyslektyk ma fory na sprawdzianach ...
Kiedyś tego nie było ? Było tylko uważano to za lenistwo anie problemy z nauką .
Polecam owy materiał http://pl.wikipedia.org/wiki/Dysleksja .Miłej lektury
Jak powiedział ktoś wyżej dysleksja jest wymysłem człowieka. Więc po co pokazujesz nam tu artykuł dodatkowo z Wikipedii która ma być tylko Encyklopedią a nie źródłem wiedzy na temat choroby/schorzenia. Nie wiem czym objawia się to i jak się czujesz, ale dla mnie jest to po prostu choroba w głowie. Coś ci nie wychodzi. To tłumaczysz to komuś, a on stwierdza że masz dysleksję. I każe ci pracować. Tylko że masz łatwiej. A mogłeś już wtedy po prostu popracować nad tym, zrozum że jeżeli nie idzie ci pisanie czy czytanie to nie ułatwiaj sobie drogi, staraj się dorównać reszcie bez żadnych wspomagaczy. Wtedy zrobisz to szybciej. A tak będziesz leczył swoją nieumiejętność dłużej. Zresztą Daedalus nie nazwał cię bezmózgiem. Po prostu choroby takie jak dysleksja czy inne "dys" sprowadza się do jednego. Do tego że nie chcesz wykorzystywać swojego mózgu. Dlatego to dysmózgia. Wiem że moja wypowiedź jest zawiła ale chyba da się ją zrozumieć.
-
Przepraszam że pociągnę ten offtop dalej ale chyba większość z was nie ma pojęcia co to jest dysleksja... A właściwie dysortografia, bo o tym jest tu mowa. Zaburzenie to polega na nieświadomym niestosowaniu zasad ortografii, nie tylko polskiej, w trakcje pisania różnego rodzaju tekstów. Powinno się z tym walczyć i różnego rodzaju zaświadczenia mają właśnie pomóc w tej walce. Nie są one po to żeby komuś ułatwić życie, niestety tak dzieje się przez nauczycieli którzy chyba sami nie do końca wiedzą co z tym fantem zrobić. Na przykład delikwent z takim papierkiem nie powinien automatycznie zaliczać dyktanda tylko w czasie kiedy reszta klasy pisze on powinien mieć zorganizowany sprawdzian ze znajomości reguł pisowni. Na testach też dostaje dodatkowy czas żeby mógł się zastanowić i na spokojnie wykorzystać te regułki w praktyce bo do tego się właśnie sprowadza to zaburzenie. Osoba z dysortografią nie potrafi na szybko, wręcz automatycznie wykorzystać wiedzy którą powinien posiadać. Normalnie jak piszecie to nie zastanawiacie się jak napisać poszczególne wyrazy, a dysortografikom po prostu to nie przychodzi tak łatwo, często potrzebują po prostu więcej czasu na zastanowienie.
Nie piszę tego żeby kogoś bronić, sam mam stwierdzoną dysortografię i jak widać z moich postów większych błędów nie robię, czasem wkradnie się jakaś literówka ale to sporadycznie, po prostu wystarczy chcieć i zabrzmi to może trywialnie, użyć mózgu... Po to jest opcja "sprawdź ortografię" (Sonerze kochany, mnie ona nie działa...) i przeglądarki internetowe mają wbudowany moduł podkreślający błędy aby z tego korzystać... A jak ktoś tego nie potrafi to niech nie tłumaczy się dysortografią czy dysleksją, to jest po prostu debilizm... Wystarczy poświęcić chwilkę czasu i przejrzeć napisany przez siebie tekst.
Więc na koniec apeluję o jedno, niech "dyslektycy" przestaną się opierniczać i wezmą za siebie a inni niech przestaną nazywać kogoś, kto ma po prostu problem, debilem... To na pewno nie pomoże. To już lepiej wskazywać błędy takiej osoby, niech ma szansę je poprawić...
Oczywiście nie tyczy się to osób które myślą że skoro mają papierek to wolno im kaleczyć nasz piękny język, naprawdę wystarczy chcieć i troszkę popracować nad sobą, wyrobić w sobie pewne nawyki.
EDIT: Jezusie ale właśnie o to chodzi, kiedyś jak ktoś czegoś nie umiał to siedział do skutku. Teraz właśnie też o to chodzi, po prostu niektórym potrzeba więcej czasu i wysiłku na przyswojenie niektórych zasad i reguł a czasem potrzebują tylko więcej czasu do namysłu jak je zastosować. Więc spróbowano to jakoś usankcjonować, dlatego te wszystkie zaświadczenia i reguły. A wyszło jak wyszło...
-
Gdyby było, znałbym chociaż jedna osobę ze starszego pokolenia która popełnia takie błędy jak "pracujom". Widocznie to, że ich tępiono, wstawano złe oceny, kazano przepisywać wszystko od nowa skutkowało i tacy ludzie zaczęli pisać poprawnie. Chciałbym powrót starej szkoły, mimo że sam też byłbym narażony na klęczenie na grochu czy dostanie linijką po łapach.
-
Ja się nie opierniczam dużo czytam książek mam już za sobą wiele stron.
Popełniłem błąd korzystam z Mozilli i kiedy napisałem "władzom" nie podkreśliło mi więc myślałem że jest dobrze , jednak się myliłem ...
W gimnazjum w tym roku sprowadzono nowe podręczniki bo uznano że rocznik 1996 nie poradzi sobie ze starymi , nawet z nowymi są osoby które sobie "nie radzą" .
Mój rocznik posiada jeszcze te stare które są akurat dobre przynajmniej dla mnie.
Skończmy już ten offtop bo pan Daedalus jest nie w humorze , może ma problemy z modem .
To w takim razie przepraszam za zasłanianie się dysortografią i obiecuje poprawę.
-
Co do podręczników to nie rozumiem po co te ułatwienia. Coraz więcej osób się nie uczy więc ułatwia się im naukę. Niedługo w ogóle nie będzie podręczników. Tym którzy się nie uczą powinno się naukę utrudniać! Ale kuratorium oświatowe twierdzi inaczej. Co do opowiadania to czekam na drugą cześć może będzie lepsza.