Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Balian w Kwietnia 06, 2010, 17:03:47
-
Cóż, chciałem nazwać temat "Kataklizmy które zmieniają ludzkość", ale dałem sobie spokój.
Ja się bardzo interesuję (można powiedzieć, że mam obsesję) różnymi kataklizmami naturalnymi. Mam tu na myśli głównie: Trzęsienia ziemi i tsunami (moje lubione) oraz tornada, burze, powodzie, susze, obsunięcia ziemi, cyklony\tajfuny\huragany, pożary. Głównie chodzi mi tu o same kataklizmy naturalne, ale jeśli ktoś interesuje się również głodem itp to też dobrze, ze nie wszyscy są obojętni.
Często myślę o tych ludziach i ich nieszczęściu, my mieszkamy na szczęście w takim regionie świata gdzie poważne kataklizmy nam nie grożą, więc mamy ich nieszczęście i ofiary w du*ie (tak się domyślam) albo podchodzimy obojętnie, a pomyślcie sobie na przykład o tych najbardziej śmiercionośnych:
- Trzęsieniu ziemi na Haiti w lutym 2010 roku. Śmierć poniosło 222.000 osób. Wyobraźcie sobie skalę nieszczęścia, miliony ludzi teraz cierpi na Haiti z powodu pory mokrej, głodu, koczowania na ulicach, szabrownictwie czy ogólnie ujmując chaosie, ludzie walczą o każdy kawałek jedzenia, pomoc jest niezbędna w takich sytuacjach i nie możemy podchodzić do tego obojętnie.
- Trzęsienie ziemi w Chinach maj 2008 roku, prowincja Syczuan 87.000 ofiar. Tak samo, chaos, miliony ludzi bez dachu nad głową, głód, choroby. Ciekawe jaka panuje tam teraz sytuacja, 2 lata po katastrofie, ale na pewno nie mają tak jak my, siedzimy sobie przed kompem popijając herbatkę czy objadać się pizzą i machać ręką na to wszystko.
- Potężne trzęsienie ziemi o sile 9.0 stopnia w skali Richtera wyzwoliło ogromną falę tsunami. Indonezja 25 grudzień 2004 roku (1 dzień po Bożym Narodzeniu). 230.000 ofiar. Większość zginęła w wyniku uderzenia o brzegi lądów ogromnej fali tsunami, samo trzęsienie ziemi zabiło 5000 osób znalezionych pod zawalonymi budynkami. Fala tsunami obiegła cały ocean Indyjski zabijając ludzi w Indonezji, Filipinach, Bangladeszu, Birmie, Indiach, RPA, Madagaskarze, wschodnich brzegów Afryki i na wyspie Sri Lanca. Pamiętam jak moja nauczycielka płakała całą lekcję 1 dnia w szkole po przerwie świątecznej. Wtedy zdałem sobie sprawę, że chociaż oddalony od miejsca katastrofy człowiek jest w stanie przeżywać to cierpienie razem z innymi, ale w mniejszym stopniu oczywiście.
Podałem tu chyba 3 największe katastrofy w ciągu ostatnich lat, celowo nie pisałem o wszystkich byście sami podzielili się swoją wiedzą (bądź przeżyciami) o kataklizmach dotykających naszą planetę.
Założyłem temat po to aby poznać Wasze zainteresowanie w tej sprawie, mile widziane dyskusje. Mam nadzieję, że osoby które nie mają nic do powiedzenia niech lepiej nic nie piszą i nie chciałbym aby ktoś naśmiewał się z takich rzeczy.
Mam nadzieję, że ktoś pociągnie temat, podzieli się tak jak już pisałem swoją wiedzą bądź (nie wnikam) swoimi przeżyciami.
Poniżej podam ciekawe linki:
http://twojapogoda.pl/encyklopedia_trzesienia.htm - Spis najtragiczniejszych trzęsień ziemi w historii
http://twojapogoda.pl/encyklopedia_trzesienia2.htm - Lista trzęsień ziemi wraz z ofiarami w przeciągu kilku ostatnich lat, proszę porównać sumę liczby ofiar 2010 roku z poprzednimi rokami.
http://www.youtube.com/watch?v=CcFVxl8oclY - moment trzęsienia ziemi na Haiti (polecam obejrzeć).
http://www.youtube.com/watch?v=RDOuwMj7Xzo - początek filmu (samo trzęsienie, daleko od epicentrum dlatego na filmiku nie walą się domy) później ukazane jest tsunami wdzierające się w głąb lądu. Zwróćcie uwagę na 2.43 minutę filmu kiedy fala zabija człowieka który najwyraźniej nie mógł uciekać. Albo na 3.38 minutę gdy nierozważna osoba stoi frontem do fali :( Fale uderzające w Indonezję czyli kraj najbliżej trzęsienia uderzyły 30 metrowe fale! niestety nie zostały nagrane, prawdopodobnie wszystkie kamery i aparaty zostały zabrane przez falę wraz z ludźmi.
Możecie pisać o najróżniejszych katastrofach których doświadcza ludzkość. Ale darujcie sobie i nie piszcie mi tu o 2012 roku czy innym Nibiru ok?
Mam nadzieję, że nie tylko ja się tym interesuję :)
-
O kutwa człowieku przecież żaden śmiertelnik nie będzie tego czytał ;O, a po drugie jak myślisz jak wyginęły Dinozaury ?
-
Katsura - mów mi 'Nieśmiertelny'.
O kataklizmach poszczególnych się nie wypowiem, gdyż po prostu nie jestem za bardzo w temacie; inna rzecz, że ostatnio zauważono zbieżność między aktywnością Słońca a trzęsieniami. Jak mi się zdaje, na 3 dni zarówno przed Haiti, jak i przed Chile nastąpiły gwałtowne wybuchy na powierzchni naszej gwiazdy po długim okresie bez plam.
-
Katsura - mów mi 'Nieśmiertelny'.
O kataklizmach poszczególnych się nie wypowiem, gdyż po prostu nie jestem za bardzo w temacie; inna rzecz, że ostatnio zauważono zbieżność między aktywnością Słońca a trzęsieniami. Jak mi się zdaje, na 3 dni zarówno przed Haiti, jak i przed Chile nastąpiły gwałtowne wybuchy na powierzchni naszej gwiazdy po długim okresie bez plam.
Taaak ! A w 2012 nastąpi wielki wybuch na słońcu co spowoduje nasz Koniec...
Wątpię w to aby to miało jakieś powiązania aczkolwiek nigdy nie wiadomo , naukowcem nie jestem ...
-
Burze słoneczne są ciągle odczuwalne na naszej planecie, wywołują zorze, a te mocniejsze mogą nawet poważnie uszkodzić sprzęty elektroniczne na Ziemi. Co kilka lat względnego spokoju słońce zawsze wchodzi w faze wysokiej aktywności, co owocuje olbrzymimi burzami i wybuchami słonecznymi. Owe kumulacje są coraz silniejsze. Najbliższa faza wysokiej aktywnosci rzeczywiście wypada w 2012 roku. Naturalnie będzie ona silniejsza niż poprzednie. Sam ten fakt jeszcze nic nie znaczy, ale jednak dziura ozonowa robi swoje i gdy nasza atmosfera zaczyna przepuszczać więcej cząsteczek z wybuchów słoneczny, to rzeczywiście może to wywoływać różne naturalne "odzewy" na Ziemi. Czy mogą one wpływać na tornada, tsunami itp. Nie wiem, ale na pewno mogą poważnie uszkodzić łączność, elektronikę, a także być niebezpieczne dla ludzkiego organizmu. Może rzeczywiście mogą zwiększyć aktywność burzową, a to z kolei przekłada się na aktywność tornad. Szczerze mówiąc nie wiem co takie cząsteczki mogą jeszcze wywołać, może jak się dowiem, to napiszę.
-
Alkhadias ma rację. Szczyt podwyższonej aktywności słońca występuje co 11 lat, racja, apogeum aktywności przypadnie w 2012 roku. W XX wieku doszło do potężnego wybuchu na słońcu, wiatry słoneczne w ciągu 8 minut (tyle czasu potrzebuje dźwięk aby dotrzeć ze słońca do ziemi) spowodował ogromną awarię sieci energetycznej, nie wiem jak to wpłynęło na zachowania pod skorupą ziemi, ale wpłynęło na to co znajdowało się na powierzchni.
na www.twojapogoda.pl trzeba zejść niżej i po lewej stronie można znaleźć przydatne linki o słońcu, a dokładnie nazwę "SŁOŃCE NA ŻYWO". Jest tam ukazany jego widok rzeczywisty, pole magnetyczne, plamy itp (wszystkie obrazy są aktualizowane 2 razy dziennie).
-
Ja nie chcę umierać ;p ale według mnie nic nie bedzie jak co to do piwnicy i sie jakoś na dżemach przeżyje ;p
-
Ja nie chcę umierać ;p ale według mnie nic nie bedzie jak co to do piwnicy i sie jakoś na dżemach przeżyje ;p
Tak schowaj się w piwnicy z oknem przed tsunami:D
Rozumiem że Polska nie mogła pozostać obojętna wobec Haiti. Jednak irytuje mnie to nieco. Co by było gdyby to u nas zdarzył się jakiś kataklizm. Wątpię by Haiti jakoś nas wspomogło. Mimo wszystko cieszę się że Polska mimo kłopotów finansowych jest w stanie organizować takie "wyprawy".
-
Rozumiem że Polska nie mogła pozostać obojętna wobec Haiti. Jednak irytuje mnie to nieco. Co by było gdyby to u nas zdarzył się jakiś kataklizm. Wątpię by Haiti jakoś nas wspomogło. Mimo wszystko cieszę się że Polska mimo kłopotów finansowych jest w stanie organizować takie "wyprawy".
Ty rozumiesz co mówisz? Jak Haiti, które nawet bez trzęsienia ziemi miało wielkie problemy finansowe i było jednym z najbiedniejszych krajów regionu mogłoby wspierać kraj w europie - uważanej za najbogatszy kontynent. Nie wiem kto by tego od nich oczekiwał, bo na pewno nie ja... Są kraje które wymagają pomocy, oraz te które mogą jej udzielić, a Haiti do tej drugiej kategorii nie zaliczało się nigdy oraz (również dzięki trzęsieniu) nie będzie zaliczało się jeszcze przez setki lat, a oczekiwanie od nich ewentualnej pomocy jest skrajnym egoizmem.
-
Z tego co widzę 2010 rok jest dość niespojony. Najpierw Haiti, potem Chile, następnie Turcja, potem Japonia, w święta zatrzęsło silnie Meksykiem i Kalifornią, a dziś nad ranem trzęsienie ziemi o sile prawie 8 st. nawiedziło Indonezyjską Sumatrę, nie ma informacji o ofiarach, odwołano ostrzeżenie przed tsunami.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Silne-trzesienie-ziemi-nawiedzilo-Indonezje,wid,12145649,wiadomosc.html
Nie wiem czy ktoś się połapie w tych linkach, ale dla zainteresowanych zapodam "radar sejsmiczny" ukazywane są trzęsienia ziemi występujące na całej ziemi w ciągu ostatnich dni:
http://www.seismo.ethz.ch/redpuma/redpuma_ami_list.html
A tu sama Europa:
http://www.iris.edu/seismon/zoom/?view=eveday&lon=16&lat=51 - zauważcie, że Polskę też dotykają trzęsienie ziemi, aktualizowane codziennie :)
Edit: Czy ktoś tu pisze o 2012 roku? Zresztą prosiłem żeby o tym "dziadostwie" nie pisać w tym temacie. Jakoś nie zauważyłem aby media o tym trąbiły.
-
To oznacza że...NADCHODZI APOKALIPSA!!!!
Nie no bez jaj.To,że coś tam na Słońcu się wierci,to nie znaczy że nadejdzie koniec świata w 2012.Zawsze tak było,ludzie,wyluzujcie.Tylko teraz o tym media trąbią.Nie zwróciliście uwagi?
-
Temat utworzony dosłownie kilka dni przed realną katastrofą, która dotknęła państwo Polskie jak i wstrząsnęła całym światem... Ku pamięci osobom, które zginęły w tragicznej katastrofie w Smoleńsku.
-
Ta tak zwana "katastrofa" to nie kataklizm/klęska żywiołowa.Przeczytaj sobie definicje tego słowa i nie offtopuj tylko dlatego, że też chcesz sobie "polabidzić" na forum, by później najnormalniej w świecie śmiać się od ucha do ucha w szkole i na podwórku jakbyś miał to głęboko w poważaniu.
Chłopaki tutaj (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=4630.0) jest topic na ten temat, więc proszę żebyście powstrzymali się od dalszego spamu w obecnym temacie.
-
Oczywiście, masz rację, moje nie zrozumienie. Przepraszam. Jednak nie zgodzę się z tobą, że ta tragedia miała by mnie bawić w szkole czy w innych miejscach. Sądzę, że nie masz podstaw tak twierdzić, ponieważ mnie nie znasz i nie wiesz czy teraz się śmieję, płaczę, czy w ogóle skakał z radości.To było lekkie przegięcie. Przepraszam za spam mimo iż te forum przeznaczone jest na offtop. Spoko, że podałeś zablokowany temat. Nie twoja wina, lecz niedopatrzenie było również i z twojej strony.
-
Żeby nie było offtop'u napiszę coś o kataklizmach.Ludzie, którzy tam się osiedlili wiedzą jakie jest zagrożenie ,ale, ponieważ tereny te przynoszą duże zyski to nie zamierzają ich opuszczać.Tylko nie piszcie mi tutaj, że po prostu nie mają możliwości przeprowadzenia się, bo, jeśli nad kimś wisi zagrożenie i jest on tego świadom to zrobi wszystko, by uratować życie swoje i rodziny.
PS:Nie napisałem, że śmiejesz się z tej "tragedii", tylko że zapewne nie jesteś w żałobie poza komputerem i forami.Ale nie ma się co tutaj rozpisywać, bo i tak i tak napisałbyś, że jesteś w 100% żałobie a ja nie mógłbym zaprzeczyć, więc napiszę ci tylko żebyś:nie offtopował i koniec!
PPS:Tamten wątek jest wciąż zamknięty.I właściwie dobrze, bo z tego co widzę ludzie muszą trochę ochłonąć i poznać odpowiednią ilość faktów.
-
http://www.boston.com/bigpicture/2010/04/icelands_disruptive_volcano.html
Chyba macie nowy materiał do dyskusji ;P
-
Heh, jak na ironię. w weekend są u nas uroczystości pogrzebowe, a tu nagle wybucha wulkan (Eyjafjallajökull) uśpiony przez 187 lat. Nigdy nie sądziłem, a nawet nie przepuszczałem i nawet sobie nie wyobrażałem, że właśnie pył wulkaniczny dotrze kiedykolwiek do Polski i to właśnie w tak ważnych dniach. 8 delegacji odwołało przylot na uroczystości pogrzebowe Prezydenckiej Pary w niedzielę.
A poza tym:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7781552,Prawie_1200_ofiar_trzesienia_ziemi_w_Chinach__Masowe.html
Parę dni po 10 kwietnia w chinach doszło do trzęsienia ziemi o sile 7.1 stopnia. Pochłonęło prawie 1400 ofiar. Co więcej epicentrum znajdowało się pod wyżyną Tybetańską. Ale o tym media w telewizji nie wspomniały.