Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Pablo77 w Czerwca 28, 2007, 21:25:10
-
Dobra to tak w tym poście piszcie czy jeździcie na deskorolce? Jeśli tak to co umiecie, czego się chcecie. Więc jeżdżętylko na ulicy lub boisku szkolnym nauczyć i jaki jest wasz sprzęt. Ja jeżdżę na jakimś szajsie za 100 zł (wszystko tracki deck i kółka) i nauczyłem się na tym ollie. Obecnie składam się na deskę (sam deck) amoka model destroy 07. Kłopot w tym, że nie mam dobrej miejscówy do jazdy. mieszkam na wsi więc jedżę tylko na ulicy i boisku szkolnym, a chciałbym się zacząć uczyć grindów.
-
Ja trochę jeżdżę u kolegi zainspirowany Tonym Hawkiem :). Tak jak ty umiem robić ollie i prawie mi się udają grindy. Też mieszkam na wsi:)
-
Ja sobie na desce rękę złamałem na początku roku. Wyglądało to tak jadę z górki i wyjeżdżam na skrzyżowanie i jadę daej z górki. Niestety nie wiedziałem co jest za zakrętem a było to....... kura. Zobaczyłem ją w ostatni momencie i gwałtownie przechyliłem się na tył, więc deska wyskoczyła mi spod nóg. Coś tam zrobione z łokciem , ale w taki miejscu, ż polało jak ruszałem dłonią lub ramieniem. ALE BYŁO SPOKO!!!!
Morał: Na wsi są kury więc trzeba uważać.
pisz posty w wordzie, lub w jakims innym programie sprawdzajacym bledy, drugi raz sie nie bede powtarzal
-
Trzeba ją było przejechać :D Ja tam czasem jeżdżę na rowerze tylko, na desce próbowałem ale mi nie podchodzi.
-
Ja cos tam proboje, ale nie moge sie tego pieprzonego ollie nauczyc.... za to manuale ida mi dobrze.
Witajcie w klubie "wioskowych skateboarderow"...
Ulica ulica i ulica....
-
Ja tylko snowboard :P Deska mnie kręciła jak byłem młodszy,umiałem kilka trików.Ale teraz...nic już pewnie nie pamiętam.