Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade - Modyfikacje => Mody do Mount&Blade => Wątek zaczęty przez: Liveon w Lutego 22, 2010, 14:23:40
-
Ponieważ na 932 dniu 'kampanii pendorskiej' znów mi się wyłożyły save'y, sięgnąłem po moda, który jakoś nie cieszy się na forum zainteresowaniem(słusznie czy też nie, o tym później), wprawdzie był tu wątek odnośnie wersji beta http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=2046.0 (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=2046.0)-ale jak(tam) widać, o samym modzie prawie niczego się nie dowiemy.
Tu muszę zrobić zastrzeżenie- mam za sobą dopiero ok 60(poprawki naniosłem po ~100 dniach kampanii) dni życia( w świecie Chaosu), a zatem wiedza moja o modzie jest, delikatnie to ujmując, uboga.
Ale coś tam, jednak, już wiem;)
Mapa
Mieszanka native z autorskimi lokacjami( sporo terenów górzystych,momentami wręcz Himalaje:)
Frakcje
The Northen Kingdom(Chińczycy{choć momentami to pachnie Koreą}-najlepsza lekka jazda {Bai Ma} i mocni Kusznicy{Chu Ko Nu}- o dziwo nie mają konnych łuczników).
The Holy Council (a la Swadia- najbardziej wyrównany 'skład', ale też bez rewelacji- chyba jednak "krzyżowcy" są ich najmocniejszą jednostką).
The Barbarians of the South( mocarni tylko w zwarciu, o ile zdążą dobiec:)-znak firmowy na dziś-Ezgzekutor{topornik}.
The Fenin Kingdom (Najlepsi łucznicy {Dead Eye} i bardzo dobrzy pikinierzy{Avenger of the West w polu i Phalanx w szturmach i obronach zamków})
The Black Legion (Jak dotąd, tylko z nimi walczyłem i to tylko dlatego, że oni od początku mnie atakowali{choć nie dałem im do tego żadnego pretekstu}, poza tym, nie mają zbyt wielkich oddziałów{poniżej 100})-najlepsza ciężka jazda {Black Knight})
Uwaga! Elitarne jednostki wszystkich frakcji mają biegłości bojowe(związane ze swoją specjalnością) nawet ponad 1000 p
Wyposażenie(broń, zbroje, konie):
Sporo niepowtarzalnych bajerów(niektóre z niebotycznymi statystykami(Katana Zemsty z obrażeniami na poziomie 160/156!-zabrany NPC:), ale i wymaganiami(np najlepsze chabety{w posiadaniu NPC} wymagają umiejętności jeżdzieckich na poziomie 10{'Wierny'} i 9{ 'Satan')
Z drugiej strony wiele 'itemek' i tekstur jest 'ordynarnie' zerżniętych z native i innych modów(PoP z pewnością( heretyckie,demoniczne zabawki, zbroje moich ulubionych Clarion Call'ów:), i chyba również Lords and Realms(krzyżowcy?),The Eagle and The Radiant Cross{np jeden,jedyny "samopał" w posiadaniu NPC} oraz Hegemony/Barbarian Invasion-hełmy rzymskich legionistów?) zielonego pojęcia nie mam , w sumie, jak w czasie powstawały te mody, więc wycofuję się z ortodoksyjnych ocen.
Fabuła,Questy, ' autorskie patenty'
Jak dotąd(po ok 60 dniach), nic ponadstandardowego nie odkryłem(ciekawostka-w tawernie można zagrać z barmanką/barmanem w blackjack na kasę:)
Aha , przypomniałem Sobie- podczas walki, w zależności od przebiegu bitwy rośnie/spada morale wojska.
No i bardzo łatwo jest skaperować jeńców(poprzez okienko dialogowe)-inna sprawa, że jeńców , których można odbić przeciwnikom jest szczątkowa ilość(to samo dotyczy tych siedzących w kazamatach zamków/miast.
Stosunkowo mało 'neutralnych' przeciwników na mapie(porównując z PoP,ale PoP pod tym względem bije wszystkie mody na głowę)-ogólnie nie jest źle, są miejsca,gdzie można 'złapać' sporo wartościowych jednostek np Samurajów! i Knightów.Czasami "Łowcy Głów" mają sporo schwytanych elitarnych jednostek.
3 NPC już na starcie ma kosmiczne umiejętności bojowe-'Ciemny', Leoric,Kilop +Clayton(nieznacznie słabszy).
To, o czym wspomina(poniżej) Grievous-można się 'pojedynkować' ze wszystkimi lordami oraz z wojakami z naszego oddziału.
Ekonomia
no comments:) zaimportowałem swoją postać wraz ze skarbcem(prawdę powiedziawszy w M&B nigdy ten wątek mnie nie pociągał, wystarczy mi w zupełności masa ciekawych questów ekonomicznych w realu;)
Stopień Trudności
Horrendalny, na granicy 'Mission: Impossible'
I to jest to co czyni ten mod wyjątkowym:)
Na początek taki drobiażdżek, że jesteśmy śmiertelni:), co w wersji 'realistic' kończy się/zaczyna grą od początku.
Obsady miast-powyżej 1200,zdarzają się i takie z 1400 załogą(bez lordów/armii)
Zamki: na ogół obsada w okolicach~ 450 woja
I to co wspomniałem-trudno o więźniów- trzeba bazować na szkoleniu jednostek(rekrutacja z więźniów jest tak łatwa, że w dużym stopniu niweluje ten problem)-tyle, że mimo iż gram 'importem'- i na dzień dobry zawsze mogłem trzymać 30 jeńców- tu mogę mieć ich tylko 10.
Creme de la creme to Lordowie- ci kolesie są nie do wyjęcia,(prawie) nie do za... zabicia;)
Walcząc z jednym z nich wpakowałem w niego ok 50/60 strzał- dających summa summarum(na jeden hit) obrażenia na poziomie ~68(łuk 'Uśmiercający' 42+strzały 26) plus (chyba) 3 trafienia kataną(obrażenia ~160/150) plus to, czym go smyrali moi wojacy i dopiero wtedy zaliczył glebę.
Rzeźnik, który zachowuje się jak górnik dołowy przebijając się przez mój oddział(standardowe straty~40% stanu oddziału po wygranej)- one hit-one deadman.
Jedyne wyjście to odciągnąć "diabła" i skosić jego szkapę Devil Charger(która i tak ma życie na poziomie 1000:), pancer 105-a propos konik też jakby skąd inąd znany;) , tyle że to można zrobić tylko przy malutkim battlesizerze(~50), inaczej wejdą nam na plecy "mniejsze szatany",które też potrafią zrobić kuku)- elitarne jednostki poradzą sobie nawet z "Bossem" pod warunkiem, ze nie będzie w 'pełni władz fizycznych'
W tej chwili nie wyobrażam sobie żadnych rebelianckich szaleństw na "dzień dobry"(vide:"megabug"{!})- tu trzeba łatwiej dać się "zwasalizować", żeby myśleć o końcowym sukcesie(nawet nie próbuję sobie wyobrażać zdobywania zamku( w pojedynkę) w którego obsadzie jest jakiś lord, i do tego, nie daj Boże, łucznik:).Próbowałem już kilkukrotnie i ... to jeszcze nie ten czas:), zwłaszcza ataki na zamki fenińskie kończył się miazgą już na drabinach. W końcu:) zdobyłem pierwszy zamek(w 123 dniu 99-osobowym oddziałem szturmowym)- Bulugha(należący do 'Świętego Przymierza/Soboru)-automatycznie zaliczono mnie do 'Holy Council Rebels',chyba tylko ze względu na lokalizację zamku.
Odnowiłem 'Braterstwo Broni' z Liveonem i teraz należę(oraz mój zamek) do 'Frakcji Gracza';)
Co zabawne i trudne do wyobrażenia- jest to wersja 'softowa/lajtowa' moda, w której obniżono staty lordów:)
Reasumując, mod (IMHO) najtrudniejszy z jakim miałem do czynienia, z drugiej strony na granicy grywalności- spoko;),najtrudniejsze są początki.
Czy warto go ściągać?
Wg mnie warto, choćby po to, żeby choć raz pokonać "Szatana";)
PS Wątek będę uzupełniał (o ile starczy mi determinacji) w miarę jak Chaos będzie się poszerzał;)
(wieczorem postaram się wrzucić więcej screenów)
(http://lh3.ggpht.com/_WJ6pvkrsKts/S4HNC8umHXI/AAAAAAAAAfQ/kz2YckyHjOw/s640/mb33.jpg)
(http://lh3.ggpht.com/_i1iXwUKyVoQ/S4GhrOsF8MI/AAAAAAAAAC0/GMvVSP7bb4Q/s640/mb41.jpg)
tu filmik(nie mój:) - bitwa z barbarzyńskim lordem(najprawdopodobniej) w roli głównej(scenka z Nim zaczyna się od 6:25m)
http://www.youtube.com/watch?v=3Zm7pdRgjaA (http://www.youtube.com/watch?v=3Zm7pdRgjaA)
Brak zbroi czyni go chyba bardziej "podatnym", ale to już domniemania.
Poza tym "barbarian boss" musiał być już mocno pokiereszowany, bo jakoś szybko padł:)
mod do ściągnięcia http://www.mbrepository.com/file.php?id=1549 (http://www.mbrepository.com/file.php?id=1549) dla odważnych;)
-
O Jezu!! Po co ja to ściągałem?! Ale od początku: zaczynam grę, w tle leci fajna muzyczka, a pierwsza banda looterów pada jak w każdym modzie. Z rekrutowałem paru chłopów, no i napada mnie paru sea raidersów. Hmm... gada ze mną gośc w niezłym hełmie i dobrej zbroi - może być nieciekawie, ale jakoś to będzie. Pierwsze zaskoczenie na plus! Macham zwykłym mieczykiem, a oni padają dość szybko. Dodatkowo w nagrodę otrzymuję ww hełm, zaglądam do drużyny - a tutaj mogę ulepszyć nomada w sztandarowego! Jadę do miasta i pierwszy zgrzyt: balans przedmiotów leży i kwiczy, ale za to fajnie wyglądają. Kupiłem parę fajnych broni - napadam na karawanę. Koszę wszystkich za hita. Fajnie, miło - aż tu nagle zachciało mi się zagadać z lordem. Ku mojemu zaskoczeniu mogę z nim stoczyć pojedynek! Super! On szarżuje na mnie z zweihanderem, a ja z phalanxem (100dmg! 288 zasięgu! i 88 szybkości!) Jeden najazd i leży! Zabiję mu konia, a jego załatwię pieszo - Co do cholery?! Koń wytrzymał 300 obrażeń!! No dobra, doigrałeś się cieciu - teraz zakończę ten pojedynek. Pędzę na niego..... 250 dmg..... A on nic!! Myślę sobie - w Expanded Gameplay umarlaki wytrzymywały i po 400, więc spróbuje jeszcze raz. Znowu szarża.... 300 dmg.... Zakląłem perfidnie i opuściłem ręce, a on załatwił mnie za hita. Nie moglem tego darować - za trzecim podejściem zabiłem mu konia. Ale postanowiłem zobaczyć jak się ten koks prezentuje - i co ujrzałem po włączeniu trybu edycji? 3000HP! Takie cuda to widziałem dotąd tylko w Five Kingdoms gdzie mój NPC miał także około 3000 życia. I tak oto nieźle zapowiadający mod został całkowicie skopany. Expanded Gameplay jest modem trudnym - i to bez konieczności uciekania się do takich absurdów. A w Chaos War? Istna groteska - jak ktoś nie potrafi sensownie skomplikować moda to niech nie czyni go niegrywalnym.
-
:)
No , na 'obrazkach' widać bez ściemy, jak się sprawy mają,więc żeby nie było , że nie ostrzegałem:)
Sam pomysł z "bossami" bardzo mi się podoba, tyle że przydalby się kolejny fix do moda, redukujący ich statystyki.
Autor/autorzy chcieli stworzyć 'najtrudniejszy_mod_świata' i to im się niewątpliwie udało, heh.
No nic, zawsze jak zacznę narzekać na inne mody"łeee, łatwizna"- będę mógł wrócić do świata chaosu i spokornieć;)
Mimo wszystko spróbuję jeszcze zdobyć jakiś 'najmniejszy' zameczek i zobaczę jak wygląda obleganie go w wykonaniu "maxilorda"-podejrzewam, że spacerkiem wejdzie na zamek:)
PS Była taka scena jak moi wojacy zasłaniali się tarczami przed "diabłem"- po jego 'łubu-dubu' odrzucało ich na 5 m, jak piłeczki pingpongowe.
PS 1 Ciekawe, czy ktoś ten mod ukończył( nie redukując sobie/wojakom obrażeń itp,itd)- łacznie z autorami.
PS 2 Ze sztandarowego pożytek żaden(poza szpanem), zwykłe mięso armatnie, po mapie szwendają się się ich kilkudziesięcioosobowe zespoły 'defiladowe', nawet 'zabawnie' to wygląda- coś jak "dziecięca krucjata"
-
Liveon czy mógłbyś wrzucić zdjęcie głównej mapki?? Ciekawi mnie troszkę jak ona się prezentuje oraz nazwy miast i zameczków :)))
EDIT: po obejrzeniu filmiku stwierdzam że koleś wymachujący WIELKIM TASAKIEM RZEŹNICKIM :))) to chyba troszkę przesada, ale nie powiem bo spodobało mi się :))))))))))))))
Posty edytujemy, nie piszemy jednego pod drugim
-
Ja nawet nie dotarelm do Lorda bo pomimo ze kupilem sobie za giganyczne pieniadze mega wypasione wyposazenie (w innych modach bylbym bogiem ) to zginelem w ciagu 30 sekund w walce z jakimis piechurami uzbrojonymi w 3 metrowe piki-najpierw zadzibali mi konia a potem w 3 ciosach pozamiatali...Pogram jescze i zobacze co i jak..
-
O takiego moda szukałem, uwielbiam takie trudne mody. Fajnie że to wstawiłeś ;p.
-
Mapa jest duża, wklejam (poglądowo) fragmenty królestw.
The Holy Council(odpowiednik Swadii i jak widać wykorzystano dość dowolnie rozrzucone lokacje z native)
(http://lh5.ggpht.com/_WJ6pvkrsKts/S4TioJTMbsI/AAAAAAAAAgA/3kPnF9R3s84/s640/mb6.jpg)
The Northen Kingdom(Azjaci/Chińczycy) frakcja zupełnie nowa,z Khergitami raczej nic/niewiele ich nie łączy, poza kolorem skóry. A jednak Bai Ma( elitarna konnica) ma coś w Sobie z Dragonów khergickich, tyle , że bije ich na głowę siłą i skutecznością bojową.
(http://lh3.ggpht.com/_WJ6pvkrsKts/S4Tio76TJ8I/AAAAAAAAAgE/lfN5mu3zeL0/s640/mb14.jpg)
Do nich chwilowo(chyba) się przyłączyłem, bo znam ich jednostki słabo,ale za to, ta , którą znam -jest wypasiona. Mam jednego ich (pieszego,żeby nie było niedomówień:)Kusznika. Wypasiony, bo dotąd(a jest ze mną prawie od początku) nie zginął, heh.
(http://lh4.ggpht.com/_WJ6pvkrsKts/S4UF2jjUSII/AAAAAAAAAiE/uvRsC8tEE9s/s640/mb30.jpg)
To ten kolo po mojej lewej stronie(ksywki nie pamiętam- jakieś 'Chu Go Wi', czy cuś w tym guście;)-Chu Ko Nu- dużo się nie pomyliłem.
Wartościowych pikinierów mają Fenini-Phalanxów- nie do przejścia na drabinach i schodach, podczas oblężeń(jednak mocniejsi są Avenger of the West na otwartym terenie}, no i zbroje mają bardzo mocne(to te podobne do Clarion Callów-swoich najsłabszych NPC w nie wyposażyłem, bo mają małe wymagania ,co do siłki-8)-coś mi wygląda na to, że tu pikinierzy, w ogóle, będą mieli sporo do powiedzenia.
Fajni są barbarzyńcy,właśnie awansowałem jednego na Egzekutora,sądzę że to niezły killer będzie-taki odpowiednik Huscarla, tyle ze z gołą klatą:D(niestety śmiertelność barbarzyńców jest zastraszająca)
Ogólnie, to zaczyna mnie to wciągać-gram i skończę tego moda.
Zwycięstwo, Chaos albo śmierć :D
PS Bardzo fajna muzyka,fakt(zwłaszcza ten motyw z chórem).
PS 1 Mod dość solidnie dopracowany, jak dotąd jedyny bug jaki spotkałem to ten:)
(http://lh4.ggpht.com/_WJ6pvkrsKts/S4TtG99cjrI/AAAAAAAAAhk/8Dq52KF6Tdg/s640/mb53.jpg)
Przy okazji- na mapie widać właśnie tą jedyną lokację "Diabłów"/Black Legion( o których wspominam poniżej).Pomniejsze bugi się zdarzają, ale bez większego wpływu na grywalność.
PS 2 Miałem pecha, że pierwsi mnie zaatakowali kolesie z Black Legion(wg mnie ich lordowie są najsilniejsi, no i mają najlepsze chabety)-z nimi musi być jednak jakaś sciema fabularna, albo jakiś megaquest(potwierdziło się, a jakże:) związany, jeszcze nie rozgryzłem o co tam biega(być może nie da rady tego rozgryźć bez dołączenia się do nich)- oni mają tylko tą jedną lokację-'Unknown Area' (ksywki jak części ciała, typu' Lewa Noga','Prawe Oko',heh).
PS 3 A z tą "niegrywalnością" nie jest tak żle- już gram standard- battlesize na 100, trudność 101( jak ktoś ma problemy ,zawsze można zredukować obrażenia, i już nie jest tak strasznie:) Problem "nadludzkiej mocy" Lordów rozwiązano w sprytny sposób-większość z nich pałęta się po mapie mocno pokiereszowanych Poza tym jest ten jeden gadżet w postaci pistola(obrażenia na 100)-podejrzewam, że z nim życie staje się prostsze;)-sam nie próbowałem,szkoda mi slotów-wolę łuk:)
Postaram się w ciągu dnia bardziej precyzyjnie wyedytować ten post albo przynajmniej powlepiać screeny jednostek ,bo o nich wcześniej prawie nic nie wspomniałem.
Tutaj 'zrzutki'(trochę kiepskiej jakości) jednostek i "megabuga"http://picasaweb.google.pl/116292242639744491112/ChaosWar# (http://picasaweb.google.pl/116292242639744491112/ChaosWar#)
PS 4 Pomysł ze spadającym/rosnącym morale podczas bitwy też jest bardzo fajny, wymusza sporą aktywność, żeby nasza załoga nie popadła w defetyzm;)
PS 5 Lordów ekonomiczniej(ale niebezpieczniej) jest trzaskać bronią sieczną, no i na łuczniku wymusza walenia heada za headem:), 'szycie' w korpus to na ogół stracony czas(a dokładniej stracone jednostki)-zaczynam żałować, że mam tarczę na 0-takie są 'uroki" importowania postaci, umiejętności jeździeckich też mi brakuje- żeby dosiąść najlepszych "ścigaczy"(dotąd 6 wystarczało w każdym modzie).
Robi się coraz ciekawiej,wręcz mistycznie i manicheistycznie:) Nie wiem czy to bug, czy 'megaquest'- ale rzuciłem w diabły Chińczyków, odwiedziłem skrycie 'Terra Incognita' i zawarłem pakt diabła z ....
(http://lh6.ggpht.com/_WJ6pvkrsKts/S4bCKwOYLnI/AAAAAAAAAlU/M4a-2YgRhko/s640/mb139.jpg)
A tu już pełna metamorfoza i transformacja;)
(http://lh3.ggpht.com/_WJ6pvkrsKts/S4efF-7U9sI/AAAAAAAAAyk/Sl5rajCSSho/s640/mb226.jpg)