Eee...temat harcerstwa obecnie interesuje mnie mało bo wstałem i jestem bardzo zły i bardzo niewyspany. Pisze z innego powodu. Uwaga słuchac bo nie bedę 2x powtarzał:
Jeśli, którys z was jeszcze raz zasugeruje, że moja prywatna małzonka Joko ma coś wspólnego ze zbanowanym miklasem (czy jak mu tam) to wywoła mój gniew i sprawi, że grom z mego oka sięgnie go choćby w Tadzykistanie i wnet okaże się, iż posiada ban na wszystko co tylko możliwe (łącznie z wypasaniem owiec).
Dziekuję za uwagę:
Wasz niewyspany, wkurwiony, obolały i zdegustowany Puzon