Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: antykaczor w Grudnia 17, 2009, 22:10:23
-
Co tam robicie w Sylwestra, wychodzicie gdzieś czy siadacie przy komputerku i trenujecie Warbanda?
-
Odpowiedź e) trzymam psa żeby nie wyzionął ducha ze strachu przed hukiem z boiska obok.
-
Bedę w domu.
-
Jadę do kumpla do środy wlkp. Nie za bardzo wiem jak tam przetrwam będę jedynym zdeklarowanym nacjonalistą wśród punkowej ekipy ;]
-
W domu, z rodziną, za daleko do kumpli zresztą.
-
A ja będę tradycyjnie w domu, wydawać moda.
-
Pantofelki, garnitur, krawacik, żona na plecy i na bal :)
-
A ja będę biegał po wsi i wykonywał typowe sylwestrowe czynności: wyciągał bramy, piłował kłódki i łańcuchy, uciekał przed nerwowymi sąsiadami i wyrywał przęsła. A po północy to wkroczę w korytarz czasoprzestrzenny;)
-
A ja będę biegał po wsi i wykonywał typowe sylwestrowe czynności: wyciągał bramy, piłował kłódki i łańcuchy, uciekał przed nerwowymi sąsiadami i wyrywał przęsła.
chyba się komuś święta pomyliły ;P
Ja na razie nie wiem. Jedynie czego nie chcę to ponownie na myjce wylądować :-(
-
A ja będę biegał po wsi i wykonywał typowe sylwestrowe czynności: wyciągał bramy, piłował kłódki i łańcuchy, uciekał przed nerwowymi sąsiadami i wyrywał przęsła.
chyba się komuś święta pomyliły ;P
Niby z czym? Przecież Sylwester na wsiach obchodzi się tak od zawsze.
-
A ja będę biegał po wsi i wykonywał typowe sylwestrowe czynności: wyciągał bramy, piłował kłódki i łańcuchy, uciekał przed nerwowymi sąsiadami i wyrywał przęsła.
chyba się komuś święta pomyliły ;P
Niby z czym? Przecież Sylwester na wsiach obchodzi się tak od zawsze.
No nie wiem u mnie bramy i furtki zdejmuje się w andrzejki....
-
Ale fakt, faktem w tego sylwestra wstrzymuję się z wódą.... tzn nie do końca, ale muszę zmiejszyć dawkowanie:P bo dwóch ostatnich sylwestrów nie pamiętam, cholera nawet jak mi zdjęcia pokazywali to nic nie czaiłem xD
acha...pamiętam jedną rzecz...awanturę następnego dnia...oczywiście moja baba musiała pomarudzić...cholera jak tu wytłumaczyć że każdy w inny sposób wita nowy rok xD
-
Mi się zdarzyło w tamtym roku sporo wypić, ale nie do tego stopnia :P.
Najpierw koło 20 z kumplami skoczymy na jakieś piwo czy coś, posiedzimy, pogadamy, a koło 22 na chatę(tylko wcześniej po dziewczyne muszę skoczyć, więc za dużo z kumplami się nie wypije :( ;D).
-
Ja się za planowanie sylwestra wziąłem na początku listopada. Chciałem zabrać dziewczynę w góry na parę dni, by nowy rok powitać w zaciszu i kameralnie. Okazało się, że większość miejsc jest już zarezerwowana i nieważne, czy to Zakopane, Wisła czy jakaś wieś, na którą składają się dwie chałupy. Wszystko zajęte, a jeśli nie zajęte, to ceny iście z kosmosu. Ja nie wiem kiedy ci ludzie rezerwują miejsca, chyba podczas wakacji. :/
W każdym razie udało mi się jeszcze znaleźć fajną ofertę w Ustroniu, w dość cichej okolicy, za znacznie niższą kwotę, niż we większości innych miejsc. Właściciel postawił jeden warunek - minimum 5 noclegów. Zatem muszę sobie zrobić mały urlop i przez prawie tydzień ode mnie odpoczniecie... A ja od was. :P
-
Miałem coś podobnego....ba...moja żonka już szukała sylwka od sierpnia...ja nie wiem czy to jest normalne, ale ok, przeżyłem to:P
Szukaliśmy coś w górach dla około 15 osób, część osób nie mogła wyłożyć sporej kasy, a ja wiedziałem, że to z tym się będzie wiązać...chcesz jechać w góry?? płać!! nawet za mieszkanie w pseudo baraku było drogie... z miejscami też był problem, znajomi znaleźli tylko jedną chatę agroturystyczną dla 20 osób, ale z rodzinką mieszkającą na górze i jedynym warunkiem miała być cisza nocna po 21 nawet w sylwestra...chociaż cene mieli super, bo tylko 35 zł/za dobę, ale za to na totalnym odludziu...do najbliższego miasteczka 15 km.... i tak skończyła się moja przygoda w tym roku z wyjazdem, bo musieliśmy sie jednak rozdzielić, bo jak dla mnie czym więcej kasy wyłożone na sylwka tym bardziej komfortowy i lepszy, dlatego ide na bal :P z żoną:(
-
A ja, tradycyjnie, idę do kolegi :D... oczywiście impreza, w przeciwieństwie do Sylwka Dua bezalkoholowa (tylko Piccolo xD).
Daed, to będziesz blisko mnie spędzał tą przerwę :). Ok 30 kilometrów :D
-
Ja spędzę w domu ( na komputerku ) gdy moi rodzice pójdą na jakąś impre . Co do cen w górach to jak moi rodzice jeździli kilka lat z rzędu na sylwestra do Zakopanego to rezerwowali na początku tuż nowym roku :D .
-
Wezyk - szczerzę współczuję takiego sylwestra : (
masz wolny dom... i nie robisz imprezy eh...
-
Pawello, spojrzałem na Twój profil... Boguchwała? Ustroń od Boguchwały leży chyba odrobinkę dalej,niż 30km. ;)
-
Aj, wtopiłem się :P. Chodziło mi o Iwonicz-Zdrój, zawsze mi się te miejscowości mylą, nie wiem czemu (tak jak głos Chidoriego z głosem Havika :D)... chociaż Iwonicz też jest oddalony od Boguchwały o 60 km :P... jeszcze raz przepraszam za zmyłkę :D. Już nie offtopuję :P
-
Odpowiedź e) trzymam psa żeby nie wyzionął ducha ze strachu przed hukiem z boiska obok.
To ja mam to samo. Przez cały okres noworoczny kiedy strzelają, pies mi wariuje. Bardzo trzeba na niego uważać.
-
Ja spędzę w domu ( na komputerku ) gdy moi rodzice pójdą na jakąś impre . Co do cen w górach to jak moi rodzice jeździli kilka lat z rzędu na sylwestra do Zakopanego to rezerwowali na początku tuż nowym roku :D .
Ops ;P. No to nie ciekawy sylwester.
Ja dziewczynę wezmę na romantyczny spacer i starczy jej xD. Niech sobie czasem nie pomyśli, że zmienie się w takiego pantoflarza jak pifcio.. :P
-
Jak się kocha dziewczynę to chce się Jej zrobić dobrze ^^ xD
-
Ja spędzę czas na ts'ie przy Warbandzie
-
A ja robię imprezkę w domu :D Rodzice idą na jakiś bal i takie bzdety...no to ja zapraszam kumpli !
-
1.Jade do kumpla
2.Robie impre w domu.
Najpierw to 2 a potem 1.
Sylwester u mnie będzie trwał 3 dni :)
-
Jade do kumpla ;) Imprezy na 30 osób rządzą :P
-
Heh, to ja też napiszę jak spędzę sylwka, tylko uprzedzam, że niektóre słowa będę walił prosto z mostu :D
Jadę z kumplem, 3 dupami i dziewczyną do pewnej wsi gdzie się wychowywałem (46km od miejscowości w której mieszkam), mam tam przyjaciół, kumpli i "koleżanki" :D Całą noc przebalujemy, pośmiejemy się, powygłupiamy, popijemy :D A potem to kto wie......... ?
Ogólnie sylwek jest za bardzo zarypiaszczy żeby siedzieć w domu jak kołek (nie chcę nikogo urazić i nie mam nikogo na myśli).
A ogólnie to Pifcio ma super plan, też bym już chciał jechać sobie z żoneczką na jakiś bal czy coś w tym stylu, ale w tym wieku zostanę na razie przy takiej wersji jaką napisałem.
-
Ja wyjątkowo spędzę sylwestra z kumplami i mamy zamiar się nieżle... zabawić.
-
Ja, podobnie jak Mroczna Ula, też lubię wyluzować się z chłopakami.
Ja spędzam sylwester na domówce u koleżanki w Wołominie (+15 do prestiżu na dzielni), która miała być na 16 osób, ale przyjdzie 30...
Na moje nieszczęście bedzie więcej facetów...
-
Jak się kocha dziewczynę to chce się Jej zrobić dobrze ^^ xD
Zbok :P
Wracając do tematu - no co wy ludzie z kumplami? ;D. Jakoś do mnie to nie przemawia. Wiadomo na początku coś wypić etc. ale oblewać nowy rok z kumplami? Nieee. ;D
-
A ja wybieram się z paczką znajomych pod warszawę :)
Zamierzamy sobie wypożyczyć mały pałacyk ^^
wiem wiem, pełne burżujstwo ^^ ale na nowy rok można zaszaleć.
Znajomi, znajome no będzie nas tam z 20 do 30 osób :D
Przy okazji zrobimy sobie kilka sesji RPG w takim ślicznym miejscu ^^ do tego może bal przebierańców w naszym klimacie i zabawa do białego rana ^^
-
A ogólnie to Pifcio ma super plan, też bym już chciał jechać sobie z żoneczką na jakiś bal
Taa, bal... Mnóstwo spoconych, na wpół pijanych ludzi w garniturach/sukniach wieczorowych, udających, że umieją tańczyć i próbujących wyglądać jak ludzie z wyższych sfer... Faktycznie super plan. :P Ja podziękuję, wolę romantyczną kolację dla dwojga, przy świecach i w ciszy. :)
Jak się kocha dziewczynę to chce się Jej zrobić dobrze ^^ xD
Zbok :P
A co takiego zboczonego jest w dogadzaniu swojej ukochanej kobiecie? :>
Ogólnie jak patrzę na tą ankietę, to wygląda ona, jakby była pisana dla gejów albo no-life'ów. Żadnej normalnej odpowiedzi. :P
-
Święta, Święta i po Świętach,
nikt już o nich nie pamięta,
bo Sylwester już za pasem,
bawmy ostro się w tym czasie.:)
Chłopaki najlepszego wam życzę, wielu sukcesów w Warbandzie i żebyśmy pozostali dobrym, zgranym klanem (żeby nie powiedzieć rodziną) :).
-
trzeba by zrobić jeszcze jedną ankietke ile osób było wstanie chodzić po sylwku
:D
-
Persiv, tak sobie oglądam te Twoje posty. Kurde taki z Ciebie "ziom", że szok. Ja na przykład zdołałem chodzić. Fajnie że mamy nowego takiego ekstra użytkownika. Bo Ty pewnie nie mogłeś chodzić co? Hi hi :D
-
Mój sylwek był zajebisty !
A dlaczego ?
Bo spędziłem go z znajomymi, bo mieliśmy sporo zabawy przy naszych strojach (mój widać na avatarze), bo pamiętamy wszyscy co się działo (no prawie wszyscy xD), bo mieliśmy cały wielki pałacyk dla siebie :D A alkoholu było więcej niż dało się wypić :D (bo miało być nas więcej).
Życzę wszystkim następnych sylwków równie udanych !
-
Odświeżam temat. Jak zamierzacie spędzić tegorocznego sylwestra? Ja nigdy w życiu nie świętowałem sylwestra, aby robić imprezę z kumplami albo coś w tym stylu. Po prostu takie rzeczy mnie nie interesują, a kolegów (tym bardziej "koleżanek") nie mam, więc w tym roku udaję się na pobliski cmentarz i biorę ze sobą jakiś mocny trunek. Może jakiś truposz wygrzebie się z grobu i napije się ze mną? Kto wie.
-
Kolba o.O całkiem oryginalny sposób na spędzenie sylwestra:) Ja właśnie się dowiedziałem że koleżanka i jej brat jednak imprezy nie zrobią a nie mam ochoty wpychać się gdzieś na siłę więc chyba posiedzę w domu...
-
Cóż ja na szczęście nie muszę iść na cmentarz z trunkiem w dłoni ;)
W sumie mam 2 imprezki tejże nocy, także będzie ciekawie. Zabieram gitarę, piec, koleżankę, jakiś trunek i jakoś będzie ;)
-
Mi się sylwester nie udał to znaczy plany padły. Miałem być w Opolu, ale niestety mnie nie będzie tak jak chciałem czyli spędzę Sylwestra tak jak zwykle nie wiem gdzie i nie wiem z kim :P
-
A ja będe grał w Tzara, imprezy sylwestrowe ssą na maxa.
-
A ja bym chciał grać w domu, a muszę jechać do kuzynów i się użerać z pięciolatkiem oraz siedmiolatką od 19 do 2:00 w nocy. sorry, że przeklnę. KUUUUUR*A
-
Ja mam podobne poglądy co Kolba, tylko że nie mam opcji pojechania na cmentarz. :p
-
ja idę na zabawę do "koleżanki" :)
Nie wiem jak wrócę, ale jak w ogóle wrócę to to już będzie coś...
A zresztą mówiła coś o niespodziance dla każdego chłopaka...
-
Zamierzam teraz siedzieć w domu i poczytać książkę mam trochę zaległości. Z debilami nie ma co świętować ,a normalnych ludzi niestety nie ma. Może to moja wina że nie mogę się do nich dostosować :P
-
Ja zamierzam spędzić sylwestra u koleżanki o ile kolega będzie mógł po mnie przyjechać ;].
-
A ja trochę inaczej.
WSZYSTKIM użytkownikom Tawerny chciałbym życzyć Wszystkiego Najlepszego w nadchodzącym Nowym Roku, udanej imprezy Sylwestrowej, picia bez kaca o poranku :) i oby dla nas wszystkich nadchodzący rok był 2x lepszy od tego, który właśnie mija.
Wszystkiego Naj :)
-
Ja tak jak inni spędzę sylwestra w domu z rodzinką bo znajomych nie ma ,a najchętniej to bym sam sobie usiadł na dachu domu (dla dobrego widoku bo w miejskiej dżungli trudno dojrzeć fajerwerki) z szampanem i czekał do 0:00 :D ,a później po obejrzeniu pokazów poszedł spać.
Co do Kolby i opcji "cmentarz" to ,to jest naprawdę intrygująca opcja.
-
Ja skończę książkę, posiedzę przed kompem i telewizorem, trochę się obeżrę(nie wiem jak to się pisze) i pójdę spać.
-
siedzę w domu, pewnie do 4 posiedzę dzisiaj "wyjątkowo" zwyczajowo w ferie do max 2 :D
-
Nie wypada mi tu zbytnio pisac o sobie ale postaram sie jakos w skrocie.Od 6-ciu lat nie mieszkam w Polsce i powiem wam ze nagle cholera,zniknely swieta,znikal super sylwester.Na pierwsze swieta ktore spedzalem z "prawie" obcymi ludzmi,kolega z wiekszym stazem,powiedzal:wiesz co....najlepiej w takim wypadku tak sie nawalic,zeby obudzic sie po nowym roku.Smutne ale prawdziwe.
Co prawda da sie zauwazyc ze Polacy mieszkajacy na wyspach coraz czesciej sprowadzaja najblizszych,niz sami z cala rodzina wybiera sie do Ojczyzny.Zalezy gdzie jest wiekszosc:)
Co do Sylwestra to mimo paru zaproszen,zostalem w domu.Nie chce mi sie sluchac uzalania,jak to jest zle i jak traktuja Polakow itp.Zawsze jest tak samo,nie wazne w jakich okolicznosciach.
Za pare minut w Polsce zawita nowy rok.Tak wiec drodzy forumowicze,gracze,koledzy:Szczesliwszego nowego roku.
Mam nadzieje ze w przyszlym roku napisze cos optymistycznejszego:)
-
Pierwszy post w 2011 roku. Wszystkiego najlepszego w nadchodzących dwunastu miesiącach. Dużo szczęścia, pieniędzy, zdanych egzaminów, a także sukcesów podczas grania w M&B!
-
Drugi post w 2011 roku :D Życzeń składać nie umiem, ale tu, na tawernie przyda nam się przede wszystkim mniej sporów :)
-
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich ludzi na całym świecie! Żeby ten rok był lepszy od poprzedniego!
PS Sylwek... powiedzmy, że się udał. Nie pojechałem do rodziny niańczyć kuzynów i pić Piccolo, więc jestem na plus. :) Siedziałem w domu, oglądałem film a od północy do 0:30 piłem sobie szampana na ulicy z sąsiadami. To i tak lepsze od pięcioletnich kuzynów ;)
-
Pierwszy pościor w 2011 roku. Życzę wszystkim i każdemu z osobna: do chłopaków:
Do dziewczyn:
:D
...szczęścia, miłości (ale to już było), pieniędzy no i oczywiście aby:
-Ako nie robił już więcej klanów,
-Aby Trebron się uspokoił,
-Aby Kolba był szczęśliwy z truposzem na cmentarzu,
-Aby Alkhadias dobrze wykorzystywał swój "karabin" ;p,
-Aby Axel mniej spamował,
-Aby "Ref miał najlepszych piechociarzy w Polsce, a tuż za nimi WV",
-Aby Argabel nie wymiatał tak na Siege'ach (Tak, tak - znowu cRPG),
-Aby Live-on tyle nie no-live-ił,
-Aby Dravic nie był tak często przeze mnie banowany na duelach,
-Aby Kalpokor wygrywał kolejne konkursy ;0,
-Abym ja był jeszcze bardziej zaje*******,
-I na koniec:
-
eee, a ja to co?
Żeby mi się komp więcej nie spie***lil :)
SNR wszystkim! <3
-
na tawernie przyda nam się przede wszystkim mniej sporów :)
Święta prawda kolego! ;)
Wszystkiego najlepszego ludziska, szczęśliwego Nowego - 2011 - Roku.
Sylwestra spędziłem na TeamSpeaku w miłym towarzystwie spijaczonych kolesi i dziwnych rozmowach z nimi (bez skojarzeń, nie jestem gejohomo). xD
-
Najlepszego forumowiczom!
Pees. Tak czytam tutejsze posty i mam wrażenie (bez obrazy), jakby większość użytkowników należała do grona zbuntowanych samotnych geniuszy wśród tłumu gówniarskich nastolatków. ;-)
U mnie było w porządku, acz niestety z pół tuzina gości zrobiło się dwie sztuki - rodzina z Litwy nie przyjechała. Cóż, życie nie szczędzi rozczarowań. ;-)
-
juz ja wime co robiles miki xD
-
Mam małą uwagę w ankiecie brakuje tego : Spędzam noc przed komputerem
-
Panowie i Panie, wszystkiego najlepszego w nowym roku, swoją drogą wszyscy wiedzą, że ten rok będzie taki sam jak poprzedni, albo jeszcze gorszy, ale warto odrobinę cukru do herbaty dosypać :D
Sylwek był udany i mam nadzieję że ten rok też będzie. Zaraz idę dalej spać, to tak jeszcze raz pomyślności dla wszystkich ludzi na forum. I need Nałęczowianka ;D
-
Wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń w nowym roku.
-
#Odkop
Panowie, jakie plany na sylwestra w tym roku? Komputer, Polsat czy wódeczka?
-
Warband i matchmaking, zapraszam !
-
Warband i matchmaking, zapraszam !
Nawet na tę imprezę nie jestem w stanie wbić :(
-
Sylwester u Bobera zaprasza
-
Żaden młodociany z warbanda nie chcę wpaść pod namioty to spędzę go z koleżanką.
-
robię imprezkę na tsie
-
Znajde jakiegoś dobrego ruska żeby nauczył mnie pić spirytus. Może na 2k18 będę już gotowy i podbije wszystkie Dworce na Pomorzu :D!
-
Praca :(
-
Dałbym warbanda, ale o 0:00 będę spać, robota na 6:30 ;p
-
http://www.eska.pl/news/sylwester_z_dwojka_2016_margaret_zenek_martyniuk_i_boney_m_gwiazdami_imprezy/136520
To już wiem co będę robił w sylwestra. Margaret <3
-
Zenon, chyba sobie odpalę dwójkę w robocie :D
-
#Odkop
Panowie, jakie plany na sylwestra w tym roku? Komputer, Polsat czy wódeczka?
Impreza około 100 osób w restauracji.
-
Mam do sprzedania 2 bilety na sylwester z Andrzejem Dudą. Ktoś coś ?
-
Żaden młodociany z warbanda nie chcę wpaść pod namioty to spędzę go z koleżanką.
Jak chcesz to ja wpadnę :D