A tak.. ta gra nie byłaby ta sama, gdyby nie TeamSpeak, za którego Massai'emu dziękuję.
jakby nie Ci młodsi to nie było by tylu zabawnych sytuacji i mile spędzonych godzin :D
Ponoć można uzależnić się od komputera, czy to surfując po necie czy też grając między innymi w WB. Ja często myślę o grze, forum, ale bez przesady. Kiedyś wyczytałam że w Chinach jeden gracz zmarł z przemęczenia i odwodnienia. Do moich uszu dochodziły też wieści, że z powodu komputera małżeństwo się rozpadło :D
PS. Co do chińczyków to obiło mi się o uszy że leczą uzależnioną od komputera młodzież między innymi elektrowstrząsami :D ( siadasz do komputerka a tu trzep prądzik xD )Również wysyłają ich na obozy, gdzie mają prawdziwą "ruską" szkołę.
Warband zrujnował moje życie. Odkąd gram zacząłem:
- brzydko mówić
- palić
- jeść koty
- pić alkohol
- śmierdzieć
- zadawać się z Lucą
Przestałem zaś:
- chodzić do kościoła
- kochać moją rodzinę
W przyszłym tygodniu w sądzie będę domagał się odszkodowania od TW za szkody moralne i dupiane wakacje.
A ja po tym poście przestałem wierzyć w mądrość niektórych. Ide do admina forum naszego za straty moralne.
Warband jest zbyt upierdliwy i niedopracowany, żeby wciągnąć na długo (finałowa walka na arenie łuk przeciw konnemu tarczownikowi? umawianie się z porywaczami na spotkanie po drugiej stronie znanego świata?). Jeżeli znajdziemy dobrego moda, może wciągnąć, ale na pewno nie do tego stopnia, żeby zrujnować komuś życie.
Ty tu chyba o single player, a tak po prawdzie cała dyskusja polega na niezwykle wciągającym (mimo wielu niedopracowań) multiplayerze. Jak nie grałeś, polecam spróbować. Docenisz grę :) (albo rzucisz w cholerę, jak Cię gracze będą masowo na początku zabijać :))Gram w multi. To prawda, że jest fajne, ale jednak brakuje systemu rang, przez co gra jest nie zbalansowana. Jeden półnagi berserker może wykosić pół drużyny przeciwnika (sam tak robię. Korzystam z dwuręcznego topora)
Gram w multi. To prawda, że jest fajne, ale jednak brakuje systemu rang, przez co gra jest nie zbalansowana. Jeden półnagi berserker może wykosić pół drużyny przeciwnika (sam tak robię. Korzystam z dwuręcznego topora)
Jeden półnagi berserker może wykosić pół drużyny przeciwnika (sam tak robię. Korzystam z dwuręcznego topora)
Ja tam za multi nie przepadam, taka średniowieczna hybryda CSa i BFa.
A ja zapomniałem dodać że dzięki MB zainteresowałem się historią i po półroczu byłem z niej najlepszy w szkole :)