Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: metalfun666 w Października 18, 2009, 00:27:09

Tytuł: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: metalfun666 w Października 18, 2009, 00:27:09
Mój pierwszy wątek zakładam dla tych którzy chcą podyskutować o mocnych i słabych stronach danych frakcji. To może zacznę ja.

1. Khragieci - z pewnością najbardziej mobilna frakcja w grze słabi przy oblężeniach, ale zabójczy w bitwie na otwartym terenie. Ich konni łucznicy nie mają sobie równych.

2. Vagierzy - to mocna frakcja. Mają najlepszych łuczników i dobrą kawalerię. Posiadają oni najlepsze twierdze w grze. Co prawda ich rycerze nie dorównują rycerzom, ze Swadii, ale i tak są nieźli.

3. Rhodokowie - według wielu najsłabsza frakcja w grze, a ja tam ich lubię. Nie mają oni kawalerii, ale za to mocnych sierżantów, ciężko zbrojnych włóczników i najlepszych kuszników. Moim zdaniem jedyna frakcja która daje radę Swadianom, ale z innymi przegrywa.

4. Nordowie - podobnie ja Rhodocy nie posiadają kawalerii, ale za to dobrych łuczników i piechotę. Jeżeli chodzi o oblężenia nadają się oni najlepiej, ze wszystkich dostępnych w grze frakcji. Każdy szanujący siebie Nord ma przy sobie jakiś młotek, oszczep, czy toporek, lub coś czym można rzucać, co potrafii nieźle wkurzyć.

5. Swadianie - chyba najpopularniejsza frakcja w grze, gdyż niemalże nie mają słabych stron. Ich atutem są rycerze wystarczy garstka, a możemy dosłownie wgniatać wroga w ziemię. Groźną bronią jest już masa konia. Do tego dochodzi dobra ciężka piechota wsparta kusznikami i już mamy nie pokonaną armię. Jednak w tej beczce miodu jest kropla goryczy. Ich minusem jest położenie w centrum mapy co często zmusza ich do walki na kilku frontach jednocześnie.

Moim zdaniem drużyną idealną jest - na froncie Vagierscy łucznicy osłaniani przez Rhodockich włóczników. Na flance kilku Nordyckich sierżantów i ciężkich piechurów i kilku Swadiańskich rycerzy, wspartych Khragieckimi łucznikami konnymi.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Października 18, 2009, 01:08:09
Chciałem napisać że już taki temat był ale przeleciałem wszystkie 15 stron niestety nie znalazłem. Dalej nie wierzę że nie było na ten temat słowa.
Która frakcja w czym najlepsza? Napisałeś więc temat jest już wyczerpany. Trzeba było napisać która frakcja jest najlepsza w ogóle, wtedy miałbym zabawę oglądając ludzi zabijających się argumentami :D
Mam jednak kilka zastrzeżeń do tego co napisałeś:
1. Łucznicy konni Khergitow nie maja sobie równych? Nic dziwnego - nikt inny nie ma takiego wynalazku...
2. W jakim sensie Vaegirowie mają najlepsze twierdze? Ładne? Trudne do zdobycia? Położenie dzięki któremu wszędzie mają blisko?
3. Nordyccy łucznicy są żałośni.
4. Swadiańska piechota i strzelcy także. Jedyne opancerzone jednostki Swadii to sierżanci z pikami z których nie potrafią korzystać. Ich strzelcy nie mają tarcz i często widuje się ich ze sztyletami. Nie jestem tylko pewny co do ich celności bo większość padała po 1 strzale i nie zdążyłem zauważyć. Dla porównania, strzelcy Rhodoccy oprócz zajebistych umiejętności "dystansowych" sprawują się także jako znakomita piechota.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: metalfun666 w Października 18, 2009, 14:14:20
1. Łucznicy konni Khergitow nie maja sobie równych? Nic dziwnego - nikt inny nie ma takiego wynalazku...

Wydawało mi sie, że Vagierzy też maja coś podobnego :), ale nie zmienia to faktu, że i tak są to bardzo przydatne jednostki.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Mr War w Października 18, 2009, 14:19:53
Gdzie ty w native widziałeś  Vaegira z łukiem na koniu?
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: metalfun666 w Października 18, 2009, 15:24:07
Tak jakoś mi się wydawało. Może to był Khragiecki dezerter, albo stepowy bandyta.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Mat Berserker w Października 18, 2009, 15:38:35
Czasami zdarza się że oddziały z innych frakcji wcielane są do armii. Dzieje to sie tak. Jakiś oddział niszczy grupe bandytów lub powiedzmy khergitów i bierze ich do niewoli. następnie ten oddział 9osłabiony po walce) wpada na jakiś oddział nordów. Nordowie po rozgromieniu wroga przyłączają ich więźniów do swojej armii i atakując ich walczymy też z łucznikami konnymi.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Teos w Października 28, 2009, 18:43:41
Nordycka Armia , Włócznie od Rhodoków, łucznicy Vaegir'ów konnica Khgerit'ów i lance Swadian to nikt cie nie dojedzie
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: SirSalvadin w Października 31, 2009, 14:08:16
Nordycka Armia , Włócznie od Rhodoków, łucznicy Vaegir'ów konnica Khgerit'ów i lance Swadian to nikt cie nie dojedzie
Jeżeli sądzisz że taka armia zjedzie każdego to jesteś w błędzie wystarczy dobra taktyka , morale , mobilność twojej armii i ci zakuci w blachy swadianie , wolni nordowie , niecelni łucznicy Vaegir'ów i reszta nie ma szans (oczywiście doświadczenie też ważne ale jak powiada Napoleon ''Stado baranów prowadzone przez lwa jest groźniejsze niż stado lwów prowadzone przez barana.")
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Cocher w Października 31, 2009, 16:41:33
Teos taka armia byłaby moim skromnym zdaniem niezbyt dobra,co jest do wszystkiego to jest do niczego.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Nevader w Listopada 07, 2009, 11:31:40
Mogę się zgodzić, że taka różnorodność jednostek może wyjść na korzyść, ale tylko pod dwoma warunkami. Mianowicie, w połączeniu z rozsądnym dowodzeniem i gdy używamy Battlesizera. Kiedy nie dysponujemy odpowiednią ilością poszczególnych rodzajów wojska, wtedy rzeczywiście próba pokonania wroga skazana jest na klęskę. Gdy już mamy dostatecznie dużą armię, najważniejsze staje się umiejętne wykorzystanie terenu oraz rozważne ustawienie oddziałów. Najczęściej sprawdza się operowanie wojskiem na szczycie jakiegoś wzniesienia lub na brzegu rzeki. Na koniec mogę was jeszcze zapewnić, że Huskarle, Swadiańscy rycerze i dowolni łucznicy w zupełności wystarczą.
Pzdr.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Francysh w Listopada 07, 2009, 12:37:09
Różnorodność wojsk nie zawsze jest najlepszym wyjściem. W Native nie ma bata na Swiadiana. W momencie kiedy dorobiłem się 20 rycerzy wygrywałem już każdą bitwę, mając 50 podbijałem stolice Rhodoków oczywiście z jakąś tam pomocą łuczników. Raz tylko miałem problem z wygraniem bitwy mając Swadian, mianowicie kiedy pierwszy raz spotkałem się na polu z Khegitami. Prawie przegrałem nie dlatego, że moi rycerze byli słabsi ale dlatego, że nie nadążali za łucznikami konnymi. Nordowie właściwie nadają się tylko do oblężeń. Pozatym długa droga do Huskarcla powoduje, że w armi ciężko jest mieć ich więcej niż 20. Veagerowie mają wszystko a nie mają niczego. Nie wiadomo w czym ta frakcja jest dobra. Z założeń miała to być chyba frakcja która będzie we wszystkim średnia i będzie można bawić się w dowodzenie. Wyszło, że mamy mocno średnią frakcje dobrą w obronie zamków. O Rhodokach nie wspominam bo to chłopcy do bicia i tyle.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Nevader w Listopada 07, 2009, 14:04:38
Wprost przeciwnie, różnorodność wojsk to jest bardzo dobre wyjście. Swadiańskimi rycerzami zamków się nie zdobywa, to najważniejsze, a Huskarle to jednostka niezwykle wszechstronna, jeżeli potrafi się ich wykorzystać. Przede wszystkim nie należy pozwolić im się kiedykolwiek rozproszyć. Zwarta formacja stanowi bardzo skuteczny opór nawet dla konnicy Swadian i Vaegirów, lecz gdy zostanie rozproszona Huskarle najpewniej szybko polegną. Na uwagę zasługuje również to, by nie wysyłać ich do walki bez wsparcia. W zależności od taktyki, jaką zastosujemy na początku starcia (i taktyki którą podejmie przeciwnik), należy dla przykładu wykorzystać ostrzał łuczników (ponadto Huskarle używają również broni miotanej), gdy przeciwnik będzie już blisko naszych pozycji, lub użyć jazdy do odciągnięcia części wrogich wojsk. Druga metoda zapewnienia wspomnianego wsparcia posiada również tą zaletę, że nie wyklucza pierwszej. Obie te metody niezwykle skutecznie sprawdzają się w charakterze ofensywnym podczas bitew, w których po stronie przeciwnika znajdują się głównie strzelcy. Ja nigdy nie tracę Huskarli, ponieważ uważam na nich i wykorzystuję jedynie do ostatecznego natarcia lub powstrzymania ataku piechoty nieprzyjaciela.
Pzdr.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Gedbard w Listopada 07, 2009, 20:46:22
Zgadzam się z Nevaderem. Dla mnie idealna drużyna to tak  ( załóżmy że mogę mieć 100 woja) : 50 huskarli , 20 rhodockich kuszników  i 30 swadiańskich rycerzy.

Khergici - ogólnie słabi, świetnie nadają się przeciwko swadii , ponieważ swadianie nie mogą ich dogonić
Vaegirowie - ogólnie frakcja zrównoważona, nie ma żadnych widocznych słabych lub mocnych stron
Swadianie - ich atutem jest jazda , piechota mocno przeciętna
Rhodocy - idealni do obrony zamków
Nordowie - wg mnie najlepsi , huskarlowie w grupie są prawie niezniszczalni , łuczników komentować nie będę

Tyle ode mnie ;p
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Listopada 07, 2009, 22:43:06
Też mi sztuka wziąć sobie elity ze wszystkich państw i jechać nimi całą Calradie.Ciekawe, ile osób starało się rekrutować jednostki tylko ze swojej frakcji?Oblegać ,lub bronić zamku tylko Khergitami,czy też posłać na Vaegirski mur Marksmanów ,tylko nordycką piechotę?Sztuką jest całkowicie wykorzystać potencjał jednej frakcji(wykluczając Swadie oczywiście)...właściwie tylko, wtedy naprawdę możemy wykazać się talentem taktycznym.  

PS:
Cytuj
O Rhodokach nie wspominam bo to chłopcy do bicia i tyle.
Podnieś sobie poziom trudności powyżej 30% to zobaczysz jak "ten chłopiec" do bicia potrafi przydzwonić a szczególnie przy oblężeniach.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Listopada 07, 2009, 22:51:21
Dobrze gadasz :)Moja armia składa się tylko i wyłącznie z Khergitów czystej krwi. Mam co prawda trochę sióstr miecza ale wszystkie wrzucam do jednego zamku. Takie moje hobby: kolekcjonowanie sióstr miecza. Spróbujcie kiedyś podbić Khergitami Rhodockie miasto z 500+ chłopa. Rhodocy mają to do siebie że w takim mieście może być nawet 100 strzelców i tyle samo sierżantów. Od razu mówię że sam musiałem podchodzić kilka razy do takiego miasta i nieźle narzucać komend bo taktyka "wszyscy na pałę" nie skutkuje w Jelkali gdzie kładka i mury są tak cienkie że mieści się tam 1-2 osoby.
@DOWN
Wg mnie, żadne oblężenie grając Nordami nie jest sztuką. Tak samo wygranie bitwy na otwartym polu Khergitami.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Nevader w Listopada 07, 2009, 23:04:40
Kąbinerze, chciałbym zwrócić Twoją uwagę na to, że w rzeczywistości dowódca armii powinien mieć wybór w zakresie doboru broni dla swoich podkomendnych i rodzaju przeszkolenia. W grze takich opcji nie uświadczymy, więc autorzy ową niedogodność zastąpili możliwością rekrutowania wszelkich dostępnych oddziałów (oznacza to zatem, że mieszanie jednostek jest zgodne z założeniami gry) . Zresztą nie do końca rozumiem Twojego pretensjonalnego podejścia. Czyżbyś dowartościowywał się wytykając innym grę na innych zasadach, niż Ty sam grasz? A co do szturmu na zamek Vaegirów, przy wykorzystaniu jedynie piechoty Nordów, to owszem, zdarzało mi się dokonywać takiej "sztuki".

Co do pytania zawartego w temacie, to zdałem sobie właśnie sprawę z tego, że nie zdążyłem jeszcze na nie odpowiedzieć. Chcąc nadrobić zaległości uczynię to teraz. Według mnie:
Nordowie posiadają armię skuteczną w potyczkach na nierównym terenie i w odpieraniu oblężeń. Przeciętnie wypadają podczas szturmu na obwarowania i są kompletnie nieprzydatni na niezalesionych równinach.
Vaegirowie są niezwykle wszechstronni, co sprawia że doskonale radzą sobie w każdym terenie (problem mogą stanowić jedynie wzniesienia porośnięte drzewami). Ponadto, ze względu na mistrzowskich łuczników, są bardzo dobrymi obrońcami zamków.
Wsród wojsk Swadian na największą uwagę zasługuje oczywiście ciężka jazda, która w porę niezatrzymana masakruje wszystko co napotka na swojej drodze. Swadianie przeciętnie radzą sobie z oblężeniami, zarówno w obronie jak i w ataku.
Rhodocowie to nacja, którą postrzegam jako nację o zrównoważonej sile ognia i stosunkowo dobrej piechocie. Nie jestem w stanie wypowiedzieć się o nich obszerniej, ponieważ rzadko mam z nimi styczność.
Chanat Khergicki, chyba najbardziej denerwująca armia, która najlepiej sprawdza się w potyczkach na otwartym terenie. Nieprzydatni w przeprowadzaniu i odpieraniu oblężeń. Najskuteczniejsza metoda walki z nimi (w moim mniemaniu) polega na "naganianiu" ich między sprzymierzone oddziały.
Pzdr.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Francysh w Listopada 07, 2009, 23:41:33
Podnieś sobie poziom trudności powyżej 30% to zobaczysz jak "ten chłopiec" do bicia potrafi przydzwonić a szczególnie przy oblężeniach.

Mam ustawiony powyżej 50% i nadal twierdze, że Rhodocy to chłopcy do bicia. Fakt i tu oddaje honor, w obronie miast ich skutecznośc skacze o jakieś 50% ale i tak każda armia pokonuję ich ze spokojem.

Khegitami nie jest wcale ciężko zdobywać twierdze, kiedyś pamiętam ustawiłem ich po prostu pod murem i metodycznie wystrzelałem obrońców. Ale przyznaję się bez bicia, że miałem wtedy ustawione wszystko na najniższym poziomie trudności. A co do wypowiedzi Nevendara. Byś się zdziwił jak dobrze i komfortowo swaidiańskimi rycerzami się zdobywa zamki. Powiem Ci, że sam przeżyłem szok kiedy po dwóch próbach atakowania piechotą, podeszłem w końcu do oblężenia Jelkari z spieszoną jazdą i podbiłem miasto z marszu. Prawda jest taka, że w Native zbalansowanie stron leży i kwiczy.

PS.
Oblężenie Nordami jest sztuką, uwierz mi.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Listopada 08, 2009, 00:38:47
Do Nevader'a:

Ehh i już wyjeżdżasz z dowartościowywaniem się?Mam gdzieś jak i na jakim poziomie trudności ktoś gra ,ale, jeżeli już gra na najłatwiejszym to niech nie nabija się z innych frakcji, że "lamią" i nie mądrzy się o ich mocnych i słabych stronach.,,w rzeczywistości dowódca armii powinien mieć wybór w zakresie doboru broni dla swoich podkomendnych i rodzaju przeszkolenia.'' tak, tylko że M&B nigdy nie miał być "rzeczywisty" ,naprawdę myślisz, że twórcy gry nie pofatygowali, by się o taką opcję, gdyby uznali, że jest ona niezbędna?Każda frakcja reprezentuję inną kulturę i styl walki ,ale, jeśli chcesz, by wszystkie frakcje miały tak samo dobrą konnicę,piechotę i łuczników to proszę bardzo.,,(oznacza to zatem, że mieszanie jednostek jest zgodne z założeniami gry)" jest to zwykłe psujące klimat ułatwienie, z którego ja( nie zamierzam do tego zmuszać innych) po prostu zrezygnowałem.A co się tyczy "muru Marksmanów" to chodziło mi nie o dosłowny mur z cegieł obsadzony łucznikami ,a równy szereg łuczników, którzy w porównani do tych pierwszych nie wpakują całego kołczanu w ścianę.

Do Francysh'a:

Cytuj
ustawiłem ich po prostu pod murem i metodycznie wystrzelałem obrońców.

Jest to dobra taktyka ale mi chodziło o typowe szarżowanie na mury bo tak większość graczy zdobywa zamki.

Cytuj
Mam ustawiony powyżej 50%
Zwracam honor.

Cytuj
w Native zbalansowanie stron leży i kwiczy.
Nie koniecznie...mimo iż Swadia ma świetną armię to na każdą kampanie zbierają się jak "sójka za morze" co w miarę balansuję woje z nimi.


Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Nevader w Listopada 08, 2009, 01:05:38
Nie wiem czy tego nie dostrzegasz, ale pisząc, że nie jest żadną sztuką zebrać unikalne jednostki wszystkich nacji, oceniasz i wyśmiewasz to jak gram ja i inni, którzy wyrazili zdanie podobne do mojego. Ponadto podtekst jest całkiem jasny i z całą pewnością nie dowodzi, że jest Ci wszystko jedno "jak i na jakim poziomie trudności ktoś gra". Nie wspomnę już nawet o tym, że nie spotkałem się jeszcze nigdy wcześniej z oblężeniem zamku, w którym obrońcy nie staliby na murach. Jeżeli zaś chodzi Ci o bitwę na przedpolu, to nie daje ona Vaegirom nawet cienia szansy na wygraną. Ja Ci nie urągam dlatego, że zrezygnowałeś z czegoś co jest w grze powszechnie dostępne, ale Ty też tego nie rób, bo ja nie postąpiłem tak samo. Mam nadzieję, że wszystko co było do wyjaśnienia zostało wyjaśnione. Uważam, że każdy ma prawo do swojego zdania, ale dobrze by było aby owe zdanie, wypowiedziane głośno, nie godziło w kogoś innego.

PS. Nie dbam o to jaki miał być M&B i jaką wizję mieli jego twórcy. Interesuje mnie to jaki jest. Skoro jednak jest taki nierzeczywisty jak twierdzisz, to czemu miałbym nie dowodzić różnymi rodzajami jednostek, szczególnie gdy posiadam pod swoją kontrolą dużą część Calradii? Wszak mam styczność z wieloma kulturami i muszę bronić różnych obszarów... :D
(click to show/hide)
Pzdr.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Listopada 08, 2009, 01:53:37
Podnieś sobie poziom trudności powyżej 30% to zobaczysz jak "ten chłopiec" do bicia potrafi przydzwonić a szczególnie przy oblężeniach.

Mam ustawiony powyżej 50% i nadal twierdze, że Rhodocy to chłopcy do bicia. Fakt i tu oddaje honor, w obronie miast ich skutecznośc skacze o jakieś 50% ale i tak każda armia pokonuję ich ze spokojem.

Khegitami nie jest wcale ciężko zdobywać twierdze, kiedyś pamiętam ustawiłem ich po prostu pod murem i metodycznie wystrzelałem obrońców. Ale przyznaję się bez bicia, że miałem wtedy ustawione wszystko na najniższym poziomie trudności. A co do wypowiedzi Nevendara. Byś się zdziwił jak dobrze i komfortowo swaidiańskimi rycerzami się zdobywa zamki. Powiem Ci, że sam przeżyłem szok kiedy po dwóch próbach atakowania piechotą, podeszłem w końcu do oblężenia Jelkari z spieszoną jazdą i podbiłem miasto z marszu. Prawda jest taka, że w Native zbalansowanie stron leży i kwiczy.

PS.
Oblężenie Nordami jest sztuką, uwierz mi.

1. 50% też łatwo. Poniżej 130% twoja armia prawie zawsze wygrywa.
2. Też zdobywałem najwięcej zabić przy oblężeniu Jelkali bez wchodzenia na mury. Problem w tym, że część Rhodoków ma pawęże za którymi są nieosiągalni dla strzelców, a przy najtrudniejszym możliwym poziomie choćbyś miał 500 ludzi, nie wystrzelą całej armii wroga bo skończą im się strzały. Wtedy musisz ich posłać do walki aby nadeszły posiłki z nowymi kołczanami. Z takiego wsparcia możesz skorzystać ile? 3? 4 razy? Nie ma szans żeby wybić 300 a tym bardziej 500 chłopa za pierwszym podejściem. Dlatego aby coś zdobyć Khergitami musisz wydać te kilka komend i mieć spore zapasy ludzi. Przydaje się duży skill uczenia i przynajmniej 1 wioska z relacjami na full. Wtedy przy odrobinie szczęścia możesz mieć 50 lansjerów w około 3-5 dni.
3. Nie. Oblężenie Nordami to nie jest sztuka. Zawsze znajdzie się kilku huskarlów z tarczą. Nawet bez tarczy wielu z nich dobiega do wroga bo mają o ile dobrze pamiętam ponad 60 hp a wtedy maja każdą tarczę i jej właściciela na uderzenie. Na zamek w którym jest 200 chłopa wystarczy że puścisz 30-40 huskarlów a po kilku/nastu minutach pokaże ci się komunikat o wygranej. A to że szkoli się ich najdłużej ze wszystkich nie ma tu nic do rzeczy bo to zupełnie inny temat.

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: kondi1234 w Listopada 10, 2009, 19:13:00
Słuchajcie, ja dopieo zaczynam grać, którą frakcją najłatwiej grać? mnie sie wydaje że swadinie i Khagerici
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: SirSalvadin w Listopada 10, 2009, 19:20:13
To zależy jaki styl walki preferujesz.Ja np. lubię lekko zbrojnych i wielofunkcyjnych więc wybrałem Vaegirów.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Margoth w Listopada 12, 2009, 14:33:46
Ja wprost uwielbiam Khergitów. Banalnie się ich expi i trudno traci w polu. Zawsze nimi wybijam lordów przeciwnika, a potem na zamki i miasta wyruszam z moją setką niepokonanych Khergitów :D[50 Lansjerów i 50 Łuczników].
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Gedbard w Listopada 12, 2009, 16:56:42
Ja wprost uwielbiam Khergitów. Banalnie się ich expi i trudno traci w polu. Zawsze nimi wybijam lordów przeciwnika, a potem na zamki i miasta wyruszam z moją setką niepokonanych Khergitów :D[50 Lansjerów i 50 Łuczników].
Na otwartym polu także preferuje khergitów, ale na oblężeniach to są akurat dosyć słabi,szczególnie jeśli w czasie oblężeń używasz taktyki " wszyscy na chama " .
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: kondi1234 w Listopada 14, 2009, 22:09:34
ja lubie kegharitów czy jakoś tak za ich szybkość i zręczność. Szkoda że słabi przy oblężeniach i nie ma piechty
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: metalfun666 w Listopada 21, 2009, 18:26:11
Słuchajcie, ja dopieo zaczynam grać, którą frakcją najłatwiej grać? mnie sie wydaje że swadinie i Khagerici

Ja polecam Khragietów, albo Vagierów, ewentualnie Rhodoków, ale to wymaga strategii i z początku może być dość ciężko. Może to zabrzmi dziwnie, ale według mnie dwoma najsłabszymi frakcjami są Swadianie i Nordowie. Cóż jak zaczynałem ten wątek to chyba zbytnio nie wiedziałem co piszę :).

Swadianie dlatego, że niby ich atutem jest ta elitarna kawaleria, ale ich rycerze nie wiele ustępują rycerzom vagierskim. Owszem są wytrzymalsi, ale za to wolniejsi niż rycerze vagierscy, a ja stawiam głównie właśnie na mobilność i szybkość. Tak poza tym nie mają łuczników, a ich kusznikom daleko do Rhodoków. Nordowie natomiast nadają sie tylko do oblężeń, można oczywiście przytłuczyć wroga liczebnością, ale to jest dość kosztowne i nudne. Tak poza tym to nie mają kawalerii, co jest podstawą mojej armii, a ich łucznicy są żałośni. Jak dla mnie najnudniejsza frakcja.

Ja obecnie gram Vagierami. Zdecydowanie najlepsza frakcja. Ich rycerze nie ustępują tak dużo tym ze Swadii, mają najlepszych łuczników w grze, a ich piechota też daje radę. Naprawdę dobra frakcja. Trzeba tylko daćim szansę.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Margoth w Listopada 27, 2009, 19:59:07
Najlepszą frakcją jak dla mnie - Mobilność i Szybkośc, to Khergeci. Jesli się ma, np: 30 Łuczników Konnych[Elitarnych] i 10 Lansjerów Konnych, przeciwko 50 Rycerzom Swadiańskim wygra się bez większych start, taktyka ? Lansjerzy atakują, Łucznicy strzelają następnie - Lansjerzy uciekają[Do ciebie], Łucznicy trzymają pozycje. A gdy wszystko pójdzie zgodnie z planem, ty uciekasz wraz z lansjerami przed wolnymi Swadianami, a Łuczniką dajesz: "Atakujcie!" i zalewają ich strzałami ;p
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: strongmas w Listopada 27, 2009, 20:53:13
A to moje uwagi:


Swadia - Najmocniejsza konnica w grze jednak ma taki problem że rekruci (i inni słabi) są po prostu słabi.frakcja jest dobra ale na początkowych fragmentach gry może być ciężko

Rhodokowie - Ich jednostki to głównie kusznicy, a ponieważ w grze jednostki strzeleckie są słabe to ta frakcja jest uważana za najsłabszą.

Nordowie - Armia ciężkozbrojnej piechoty.Jeżeli chcemy atakować zamek to to najlepszy wybór.

Vaegirowie - Frakcja ma po trochu ze wszystkiego a jak się mówi: Co jest do wszystkiego, jest do niczego.

Khergerici - Każdy ma koń (czasami plemieńcy nie mają)  i bardzo często łuk więc jest to dobry wybór na początek gry.


Nie zamierzam się z nikim kłócić, jeżeli macie inne poglądy niż ja to po prostu to napiszcie.


EDIT:28.11.2009

Dla Margoth'a zmieniłem nieco Khergeritów.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Margoth w Listopada 27, 2009, 21:05:55
Strongmas, sorry ale plemieńcy Khergeccy mają czasami konie.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: strongmas w Listopada 28, 2009, 06:58:36
Strongmas, sorry ale plemieńcy Khergeccy mają czasami konie.


No cóż może masz rajce.Ja rzadko gram Khergeritami więc mogłem popełnić błąd.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: metalfun666 w Grudnia 05, 2009, 17:35:23
To dziwne bo jak dla mnie Vaegirowie to najlepsza z frakcji. Dobra kawaleria, całkiem niezła piechota i świetni łucznicy. Naprawdę polecam.

Można też przecież rekrutować wojsko w różnych państwach jednocześnie, np.: rekrótów na kawalerię u Swadian, a na piechotę u Nordów.

Jeszcze to, że według mnie jednostki strzeleckie są  często napradę przydatne. U mnie tacy Vagierscy strzelcy stanowią 1/3 armii.

No i na koniec powiem, że Rhodocy to nie tylko dobzi kusznicy, ale też i świetni włócznicy. Jeżeli trzeba obronić jakiś zamek, czy miasto, to Rhodocy są najlepsi.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Pawelek99 w Grudnia 17, 2009, 08:00:28
1. Królestwo Nordów
Zdecydowanie najmocniejsza piechota w grze, świetna przy oblężeniach zamków czy rozbijania nieprzyjacielskiej konnicy. Oprócz mieczy, toporków jednoręcznych czy dużych toporów dwuręcznych, wojownicy nordyccy posiadają wszelkiego rodzaju broń miotaną(od toporków po oszczepy), co może uprzykrzyć grę.
2. Królestwo Swadii
Najlepsza ciężka konnica w Calradii, dużo lepsza niż Veagirska. Piechota niezła, chociaż nie tak dobra jak Nordycka. Jeżeli chodzi o kuszników, to moim zdaniem są trochę gorsi od Rhodockich, ale mimo to się przydają.
3. Królestwo Veagirów
Niezła piechota, konnica, i w miarę dobrzy łucznicy. Na terenie ich królestwa są bardzo mocne zamki które ciężko zdobyć
4. Królestwo Rhodoków
Moim zdaniem najsłabsza frakcja w grze, choć bardzo przezemnie lubiana. Brak konnicy, to bardzo duża wada, ponieważ raczej marnie radzą sobie w otwartym polu, zdecydowanie lepiej leżeli chodzi o oblężenia zamków czy ich obronę. Świetni do rozbijania nieprzyjacielskiej konnicy, jednak tak naprawdę mogą radzić sobie z np Nordami, gdy masz w armii wielu sierżantów. Oprócz tego najlepsi kusznicy w Calradii.
5. Chanat Khergitów
Najlepsi łucznicy konni w grze. Świetna lekka jazda. Moim zdaniem najlepsza frakcja do walki w otwartym polu, za to beznadziejni do oblężeń zamkowych. Zawsze kiedy z nimi walczyłem, zajmowało mi to od pół do godziny czasu, Dobrze jeżeli opracowałeś sobie jakąś taktykę, a jeżeli nie, to będziesz się męczyć z nimi tak jak ja. Oprócz tego, świetnie wykańczają twoją konnice, która próbując ich dogonić, najczęściej dostaje od kilku do kilkunastu strzał, albo ginie
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Kormo w Kwietnia 10, 2010, 09:46:21
Popieram Pawelek99. Nie ma najlepszej frakcji do gry, bo każda walczy inaczej i kogo innego gromi, a z kim innym przegrywa. Najlepiej  mieszać frakcje (co i tak podczas uwalniania więźniów samoczynnie się dzieje). Gdy zdobędzie się zamek lub miasto dobrze jet zostawiać w nim część armii. Ja np. do walki konnej biorę full lansjerów i innych khergitów, a gdy przychodzi do oblężenia to biorę z zamku nordyckich huskarli, którzy swoim murem ogromnych tarcz podczas oblężenia są niepokonani.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Margoth w Kwietnia 10, 2010, 10:36:55
Kormo, ale nie pomieszasz armii z frakcją, która z tobą walczy ;d.
Co do Khergetów: Jeśli ktoś ma problem z zdobywaniem zamku, prosta taktyka: Atakujcie go jak nie ma na nim lordów, wtedy wystarczy 25 lansjerów i łuczników. W dodatku Warband Khergeci są jak dla mnie niepokonani, ponieważ lansjerzy mają buzdygany więc jak dla mnie są już niepokonani na każdym terenie.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: kondi1234 w Kwietnia 27, 2010, 10:50:07
Khagerit: Szybcy i łucznicy konni, najlepsza konnica.
Swadia: Mieszanka Rhodoków (kusznicy),Nordów(pichota) i Vaegirów (rycerze). Każdy powinien się z nią liczyć, choć nie jest najsilniejsza.
Nordowie: Piechota i łucznicy o potężnej mocy, nie warto ich lekceważyć.
Rhodokowie: Moi ulubieni, doskonale radzą sobie z Vaegirem.
Vaegirowie: Lodowa Swadia z lżejszą zbroją i łukiem zamiast kuszy. Są naprawdę nieżli.


Wszyskim, którzy rozpoczynają grę polecam mieszankę Rh+Kh. Mobilność i skuteczność.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Maja 28, 2010, 13:31:02
Moim skromnym zdaniem:
Swadia- Jest tak dobra, że bardzo szybko się nudzi ok. 200dni
Nordowie- Nie są niesamowici ale są bdb, i racja że łucznicy są żalośni (nie zgodze sie ze trudno jest miec wiecej niz 20, ja mialem 75 a teraz mamy ostrą wojne to 50) Fajnie się nimi gra bo nie jest tak łatwo jak swadią i ich bohaterowie są najwaleczniejsi Ci w Swadii to ja zabiore np. Rhodkom Miasto i 5 zamków to oni nic nie zrobią a nordowie to lecą zawsze mi pomóc utrzymać te zamki (NAJLEPSZA FRAKCJA)
Vaegiriowie- nijacy!
Rhodokowie- Tylko umieją się dobrze bronić (nie dobrze ale najlepiej ze wszystkich), kiedyś byłem na ich terytorium przez  90 dni i codziennie rozwalalem im odział 70-250 jednostek mając równą setkę i przez 87-89 dni nie zginąl mi NIKT dopiero wtedy zginąl mu jeden huskarl... Czyli zabiłem około 5000 ich jednostek tracąc... 1!
Khergikowie- atak na oblężenia... nie pogrązajmy ich. Obrona? Łucznicy czasem dają popalić (ale od czego są tarcze) na otwartym polu jedyny minus że na koniec walki często dużo z nich potrafic uciec ;/
Sarrandzki- mamelukowie są spoko, luczników mają dobrych taka frakcja fajna w miarę uniwersalna :)

To moje skromne zdanie możecie sie z nim zgadzać lub nie ale wiem że moje stanowisko jest poparte doświadczneniem :)
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Homior w Sierpnia 27, 2010, 17:05:07
Wielu ludzi uważa że rhodocy są słabi ale to nie preawda (ja tęż żadko niki gram ale chcę pokazać ich zalety). Żeby skutecznie grać rHodokami trzeba być dobrym strategiem i dostrzec ich zalety. Nie mają kawalerii, lecz mają pawężników, którzy nie dość że są bardzo dobrą piechotą to służą właśnie do tępienia kawalerii i bronić ich prawdziwej potęgi kuszników, jeśli ma się dobrą strategię, to można wygrywać bitwę za bitwą, i tu was zadziwię łatwiej jest z kawalerią jeśli nie jest ona całą armią. Powiecie że Khergici składaja się w całości z kawalerii, ale przegranej sz nimi można uniknąć. Kusznicy mogą strzelać do konnych łyczników a pawężnicy przed szarżą lansjerow. jeśli nie uda zajść się piechoty rhodoków od tyłu strzelcom to jest się na wygranej pozycjii (mają pawęże które chronią ich od przodu), ich  tyłów bronią kusznicy. Jeś li jednak bardzo brakuje nam kawalerii to pozostają sojusznicze nacje lub najemnicy.

Moja ulubiona frakcja to nordowie, a najlepsza moim zdaniem swadia.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Sierpnia 27, 2010, 21:11:09
Sorry, ale w M&B niestety nie można się w pełni wykazać taktyką bo i tak najlepszy efekt daje zawsze postawienie strzelców na szczycie wzniesienia aby konnica zwolniła gdy na nich jedzie, a piechotę w połowie górki coby bronili strzelców przed piechotą i częściowo zatrzymali konnych. Jak masz 2 górki obok siebie to masz jeszcze lepiej bo możesz piechotę wsadzić do rowu, gdzie będą poza zasięgiem wrogich strzelców i mogą na nich wyskoczyć gdy będą już blisko.

W zamkach cała taktyka polega na przebiciu się przez kładkę i odwróceniu stron tzn postawieniu swoich ludzi na murach, najlepiej na jakichś schodkach a strzelców tak, aby mogli ostrzelać wrogich strzelców i piechotę idącą po schodkach. Najlepiej w plecy.

Po prostu boty są za głupie, aby wymyślać na nie jakąkolwiek taktykę. Takie rzeczy to tylko w Warbandzie na multi z jakimś zorganizowanym składem bo w singlu pewnie mimo dodania możliwości tworzenia drużyn, bot jest tak samo głupi i większość walki leci niczym sowieci.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 28, 2010, 01:52:44
Dzisiaj byłem świadkiem zorganizowanej grupki z tym samym uzbrojeniem i herbem (z paroma wyjątkami), bardzo ładne wspólne salwy, lub szarże :)
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Gacek3000 w Sierpnia 28, 2010, 08:18:12
Nie rozumiem dlaczego tak lubicie Swadię. To oblężenia są najważniejsze  bo możemy zdobyć zamek (bitwy w polu też są ważne, ale oprócz łupów i osłabieniu wroga nie mamy nic). Piechota Swadii jest średnia, a ich strzelcy słabi. Lordowie dostają po tyłku bo mają tylko 2-3 rycerzy i 4-5 zbrojnych jeźdźców często na samym dole w ekranie jednostek. To samo tyczy się Nordów i ich huskarlów, ale w odróżnieniu od Swadian bez nich dają sobie radę. Tylko gracze posiadają większą ilość elitarnych jednostek.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Chudy w Sierpnia 28, 2010, 14:07:13
Swadianie szybko się nudzą. Widziałem save'a brata. Grał Rhodokami, przyznam że są mocni. Odpowiednia taktyka i można pół wroga rozwalić ;]. Ja osobiście polecam nordów. Wprawdzie wolniej się szkolą od innych frakcji ale potrafia walczyć ;]
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: matilon w Października 01, 2010, 14:36:56
U mnie przedstawia się to tak:
- Nordowie, (mam, grając nimi dobrą taktykę) Dobra ciężka piechota
- Swadia, Dobra Kawaleria, z kusznikami i piechotą troszkę gorzej
- Chanat Khergicki, Szybka, lekkozbrojna kawaleria, brak piechoty
- Rhodokowie, Dobra lekka piechota i kusznicy
- Vaegirzy, Też dobrzy, ale nie mają tego czegoś (plusem jest, że na początku, ich rekruci są lepiej opancerzeni od reszty nacji)
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Paladyn97 w Października 08, 2010, 21:46:54
Nie wiem dlaczego niektórzy mówią, że łucznicy nordyccy są słabi. Przecież nordyccy łucznicy weterani są świetni(gdy jest ich przynajmniej 15)
Co do armii:
Khergici: Jakoś ich nie lubię, z powodu takich zamków i miast. Są dobrzy w walce na otwartym polu, może nie idealni, ale bardzo denerwują łucznicy konni ( większość jednostek khergitów ma łuk lub oszczep ), bo uciekają i strzelają. Również dobrzy na obronę, bo prawie każdy ma łuk lub oszczep.
Vaegirzy: Silna nacja, mocni piechurzy, kawaleria i łucznicy.
Rhodokowie: Są świetni w walce z Khanatem, bo mają włocznie(większość jest długa) i tarcze. Kusznicy są najlepsi w swoim rodzaju(dobra celność, najlepsza kusza w grze oraz duże tarcze , szybciej się ich ulepsza niż swadiańskich kuszników)
Nordowie: Huskarlowie są najlepszą jednostką piechoty, łucznicy weterani są także świetni( w dodatku ich się szybko ulepsza) .
Swadianie: Moja ulubiona nacja i świetna w walce. Najlepsza kawaleria w grze,  dobrzy kusznicy i piechota. Wadą ich jest położenie.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Października 09, 2010, 10:37:28
Muszę Cię zmatrwić jeżeli mówisz o "dobrej kuszy"- Huskarlowie mają tę umiejętność 130, a strzelcy Rhodoccy 110 i podejrzewam, że Swadiańscy kusznicy weterani są jeszcze gorsi- niestety huskarlowi, kuszy nie damy :) Bo wówczas byłby już formalnie najlepszy!
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: matilon w Października 09, 2010, 11:46:18
niestety huskarlowi, kuszy nie damy :)
Troop Editor?
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Paladyn97 w Października 09, 2010, 14:35:08
Muszę Cię zmatrwić jeżeli mówisz o "dobrej kuszy"- Huskarlowie mają tę umiejętność 130, a strzelcy Rhodoccy 110 i podejrzewam, że Swadiańscy kusznicy weterani są jeszcze gorsi- niestety huskarlowi, kuszy nie damy :) Bo wówczas byłby już formalnie najlepszy!
No wiem, ale mi chodziło o broń, a nie umiejętność. Kusza oblężnicza jest przecież najlepszą kuszą.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Paladyn97 w Października 10, 2010, 14:44:02
Muszę Cię zmatrwić jeżeli mówisz o "dobrej kuszy"- Huskarlowie mają tę umiejętność 130, a strzelcy Rhodoccy 110 i podejrzewam, że Swadiańscy kusznicy weterani są jeszcze gorsi
Sprawdzałem i Swadiańscy kusznicy mają 130 kuszy, czyli więcej niż Rhodoccy strzelcy.
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Października 10, 2010, 16:31:43
O w takim razie przepraszam, co do Swadiańskich kuszników szczerze nie sprawdzałem, ale pomyślałem że skoro strzelcy mają mniej niż huskarlowie no to oni tym bardziej, a to niespodzianka.

P.S Nigdy nie pisz 2 postów pod rząd :) Za to możesz dostać ostrzeżenie, skoro chcesz coś napisać używasz opcji zmień
Tytuł: Odp: Która Frakcja, w czym najlepsza?
Wiadomość wysłana przez: Paladyn97 w Października 10, 2010, 20:07:18
Mnie też to zaskoczyło.