Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Margoth w Października 09, 2009, 21:29:30

Tytuł: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Margoth w Października 09, 2009, 21:29:30
Witam. Tym tematem chciałbym rozwinąć poważniejszą dyskusje, taką bez żartów. Chodzi mi tutaj głównie o to jak spostrzegacie satanistów, jako potwory czy jako normalnych ludzi, nie chodzi mi o to by prowokować tą wiarę[osądzaniem o czyny].
W sprawie tematu: Moim zdaniem satanista to normalny człowiek, który po prostu żyje wierząc, że tak naprawdę Szatan przyniesie wybawienie itd. Nie wierzę mediom mówiącym, że sataniści jedzą koty i zabijają koty.
Co dotyczy się ludzi tak robiących. To są raczej sekty ludzi którzy mówią, że są wybrańcami Szatana i w jego imię zabijają[Idioci itd.].
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: JC_Jackson w Października 09, 2009, 21:38:28
Nie masz akurat racji w tym, że satanista wierzy że Szatan przyniesie wybawienie - satanista przyjmuje jego postać za symbol wolności. Radzę przeczytać biblię LaVey'a, tam jest wszystko opisane.
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Xasan w Października 09, 2009, 21:39:44
Sataniści, Chrześcijanie, Buddyści itp. To wszystko to samo. Różnice są takie, że każdy wierzy w innego boga i inaczej składa mu cześć itp. Ja mogę się nazwać Ateistą (chyba ;D). Według mnie satanista to normalny człowiek, a nie jakiś latający potwór spaghetti ;D


Edit: Czyli się jednak pomyliłem ;]. Dla Satanisty, Szatan to nie bóstwo, tylko symbol? Tak mam to rozumieć?
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Października 09, 2009, 21:44:20
Widzę, że temat dla mnie ;]
Cóż, nieco błędnie pojmujesz pojęcie Satanizmu. Jeżeli o mnie chodzi, to od małego byłem wychowywany przy muzyce Black Metal i w całej jej ideologii. Teraz nie raz spotykam się z określeniem Satanista, gdy tylko ktoś mnie zobaczy.
Satanizm w zasadzie narodził się razem z Black Circle, czyli sektą założoną przez Euronymousa- gitarzystę zespołu Mayhem. Wtedy zaczęło się prześladowanie chrześcijan i cały ciężki okres dla Norwegii. Jednak zapewniam Cię, że bynajmniej chodzi tam o Satana. Satan nie jest takim czymś jak dla Chrześcijan Bóg. Jest on symbolem, który bywa różnie, aczkolwiek w podobny sposób interpretowany przez kultury, które można utożsamiać z muzyką satanistyczną. Tu nie chodzi o to, ze Szatan przyniesie nam wybawienie, bo nikt kto nie wierzy w Boga, nie uwierzy tez w Szatana, a kto wierzy w Boga, nie może być określony jako Satanista. Ważne jest to, że Satan jest symbolem. Dla mnie jest on symbolem wolności i buntu przeciwko ciemnocie chrześcijaństwa. Mógłbym się o tym rozpisać dużo szerzej, ale nie chce mi się. Jeżeli masz pytania pisz na pm. Jeżeli mam z Tobą rozmawiać, wolałbym, abyś był bardziej obeznany w temacie.



EDIT: Polecam ten krótki filmik http://www.youtube.com/watch?v=7x-l1zvcMq0&feature=related
Szczególnie 5:15 gdzie jest wywiad z Ghaalem z Gorgoroth. I tu jako ciekawostkę powiem, że on nie jest Satanistą. Przyjmuje Szatana jako symbol, ale to nie zmienia faktu, ze jest Nordyckim szamanem.
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Barudokuku w Października 09, 2009, 22:21:14
Chryste. Znowu.

Jak już napisali moi poprzednicy, satanista =\= szatanista. 'Szatanistą' możemy określić pożeracza dziewic gwałcącego koty.

Szataniści to z pewnością tacy pozerzy, jak słuchacze ulicznego rapu. Sataniści to normalni ludzie, których wartości nawet nieświadomie wyznaje bardzo duża część ludzi z innych religii; sataniści bowiem mają świetnie, mądrze wymienione 'przykazania'.
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Października 09, 2009, 23:09:49
Mimo iż jestem rzymskim katolikiem nie traktuje satanizmu jako niebezpiecznej sekty, uważam go raczej  za alternatywny sposób postrzegania wiary-każdy w coś wierzy: ja wierzę iż Jezus Chrystus zapewni mi po śmierci życie wieczne, sataniści że opieranie się na symbolu diabła da im teraźniejszym życiu poczucie wolności i niezależności. Oba światopoglądy powinny  się wzajemnie tolerować, niestety w dzisiejszych czasach na radykalizm jest w cenie: ja dziś zwyzywam cię na ulicy od popleczników diabła, a ty mnie od dewotów-brakuje mi dziś poczucia iż my Polacy mimo dzielących nas różnic jesteśmy jednym narodem. Jestem niesamowicie zaskoczony (oczywiście pozytywnie) gdy praktykujący katolicy i ateiści są w jednakowym  stopniu polskimi patriotami (ja sam jestem studentem z sekularyzowanego UMCS, a jednym z moich najlepszych kumpli jest liberał-ateista, obaj mamy podobne poglądy gospodarcze i państwowe).
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Metalowiec w Października 10, 2009, 13:56:26
Cała sprawa sprowadza się do osobowości człowieka.Jeden satanista może być ćpunem i menelem a drugi zwyczajnym człowiekiem,który w autobusie ustąpi miejsca kobiecie w ciąży ;]
W zasadzie to katolik,żyd czy ateista może być większym potworem niż satanista :P
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: proud w Października 10, 2009, 15:23:14
Ciekaw jestem ilu z wypowiadających się tu osób zna chociaż jednego satanistę ..
Ilu? Ja myślę że nikt... "Gram heavy metal od prawie 30 lat. A jedyny satanista, którego spotkałem, był mój księgowy." Tak Bruce Dickinson (dla niewiedzących frontman Iron Maiden ;)) odpowiedział kiedyś na pytanie dziennikarza o powiązania muzyki metalowej z kultem "szatana". Nie chcę wchodzić w kwestie rozumienia tego słowa/postaci w sposób ideologiczny, bo wystarczy przeczytać czwartego posta nad tym. Jeśli natomiast chodzi o satanizm satanizm to radzę poczytać trochę książek, a wasz sposób postrzegania zmieni się od tego, który słyszycie w kościołach...
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Marat w Października 10, 2009, 20:02:38
Jak zwał tak zwał, chodzi o to że śmierdzą, piją tanie wina i inne kwasy, zjadają koty  i psy (tfuu), noszą cały rok glany ( nawet w lato), mają na sobie ćwieki i inne metalowe badziewia. Często można ich spotkać w rynsztokach i innych równie ciekawych miejscach, o tym że wywołują u niektórych ludzi odruch wymiotny nie muszę chyba wspominać . Na moje to mogą sobie wierzyć nawet w świętą motykę bo stosunek do nich i ich postrzeganie będzie i tak takie same.

Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Metalowiec w Października 10, 2009, 20:56:48
Ja też piję tanie wina,mam na sobie ćwieki pod postacią pieszczocha a psy jem tylko pod postacią Chińszczyzny,jestem satanistą :P?
Marat ...nie spodziewałem się po tobie takiego posta :(
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: DuoGum w Października 10, 2009, 21:36:57
Jak zwał tak zwał, chodzi o to że śmierdzą, piją tanie wina i inne kwasy, zjadają koty  i psy (tfuu), noszą cały rok glany ( nawet w lato), mają na sobie ćwieki i inne metalowe badziewia. Często można ich spotkać w rynsztokach i innych równie ciekawych miejscach, o tym że wywołują u niektórych ludzi odruch wymiotny nie muszę chyba wspominać . Na moje to mogą sobie wierzyć nawet w świętą motykę bo stosunek do nich i ich postrzeganie będzie i tak takie same.

Jasne, opieraj się dalej na stereotypach. Bo po co zorientować się w czymś, skoro można sobie nabić posta?.
O tak pewnie znasz chmarę satanistów, którzy robią w/w czynności... O_O.

@DOWN : A co mnie to obchodzi?
Udzielam się na forum.
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Marat w Października 10, 2009, 22:22:02
Napisałem tylko dlaczego ludzie postrzegają ich za złych, napisałem również że jak by wierzyli w " świętą motykę" to postrzegano by ich tak samo!
Może nie wyraziłem się jasno więc skoryguje:
Na moje to mogą sobie wierzyć nawet w świętą motykę bo stosunek do nich i ich postrzeganie przez innych  będzie i tak takie same.
 
PS. Mała rzecz a jak wiele zmieni.

@ A co do rzekomego nabijania postów to DuoGum jestem na tym forum pół roku dłużej i mam mniej ich od ciebie!
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Balian w Października 10, 2009, 23:12:09
Satanista to osoba duchowna, która kocha ludzi i przyrodę (w szczególności koty). Regularnie organizuje białe msze i zbiera na tace. Często lubiany przez dzieci z podwórka. Heh, to tak na żarty.

Satanizm to rodzaj terminu określający przekonania i ideologie, charakteryzujące się wierzeniami związanymi z Szatanem lub filozofią akcentującą opozycyjną stronę świata bądź ludzkiej natury.

Nowoczesne grupy satanistyczne są dość zróżnicowane pod względem przekonań, nie wiem dokładnie ile ich jest, ale usłyszałem o 2-uch z nich:
"satanizm teistyczny" oni czczą Szatana jako bóstwo, realną istotę, nie będącą jedynie symbolem,
"satanizm filozoficzny" oni uznają Szatana za symbol pewnych idei, siła woli i realizowanie pragnień są zależne od swoich wartości i norm moralnych

W moim życiu spotkałem 2 satanistów, 1 z nich to mój znajomy. Wcale nie jedzą kotów, nie piją krwii i nie mówią ciężkim brzmieniem głosu jak np. Satanista z serialu "Włatcy móch. Jeden z nich którego po prostu poznałem przed koncertem w moim mieście, nie ukrywał tego, że jest satanistą, miał naszyjnik z odwróconym pentagramem i był ubrany cały na czarno. Normalna sympatyczna osoba ktora miała poczucie humoru i z którą można było się pośmiać do woli. Drugi satanista, mój znajomy, jest dość skrytą osobą, ubiera się na czarno i takie tam, ma jakieś książki satanistyczne w domu i wielki namalowany na ścianie pentagram. Byłem u niego na chacie bardzo często bo jest starszy ode mnie o 3 lata i znamy się dość dobrze. Jeżeli chodzi o niego to jest bardziej mhroczny niż satanista ten wcześniejszy. Pytałem się go jak rozumuje swoje poglądy, odpowiedział:
"To jest tak, uważam Szatana za jakiś nieznany mi dość dobrze symbol, poczucie wolności i nieograniczonej swobody". Cóż, mało konkretnie mi odpowiedział. Dalej się z nim koleguję i dalej będę bo lubię go i mam w dupie jego poglądy. Tak poza tym to żeden z nich nie śmierdział i wcale nie wymiotowałem na ich widok :)
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Neluril w Października 12, 2009, 08:10:16
To teraz ja coś powiem. Słucham metalu od lat......no powiedzmy 20. Prawdziwego satanisty nigdy nie poznałem. Za to widziałem kupę luda (w szczególności małolatów), którzy według mnie chcieli czegoś innego, czyli
- ooo założę odwrócony krzyż, będą staruszki uciekały, ale jestem zajebisty
- ubiorę się na czarną, walne koszulkę z jakąś koszulkę kapeli gdzie przedstawiony jest szatan to będe zajebisty
- zdesperowani, samotni młodzi ludzie którzy czują sie wyobcowani i szukają czegoś innego
itd (więcej nie pamiętam z rana bo mam sklerozis)
Kiedyś jak nosiłem długie pióra i na czarno sie ubierałem (teraz troszkę mniej) to widziałem w busie jak babcie wnuczków ratowały i trzymały się kurczowo za torebki ;)


Jak ktoś wyżej napisał satanistów od składania ofiar itp nie uświadczy się o tak. Są to zamknięte grupy. Co innego ludzie którzy chcą oderwać się od kościoła katolickiego i w symbolice satanistycznej widzą zaprzeczenie sztywnych reguł moralnych (które i tak są łamane przez świętojebliwych). Po za tym chciałem przypomnieć że szatan nie jest bogiem tylko upadłym aniołem.

Znam za to ludzi którzy wracają do naszych korzeni, mam namyśli wiarę w starych bogów tudzież wiccan. Z tych religii został wzięte wyobrażenie szatana, wizerunek patrona łowców i mężczyzn postać z rogami.

p.s.
Nie wiem czy tu coś sensownego napisałem (mam nadzieje) ;) Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: GameFanPC w Października 18, 2009, 23:29:10
Ja bym chciał poruszyć dyskusje na temat pentagramu , zapewne wiecie jak wygląda pentagram wiedzmy a jak pentagram sekt satanistów.Pentagram satanistów jest odwrotnością do pentagramu wiedzmy.Odwrucony , przypomina głowę kozła , czyżby Satan był kojarzony z kozłem??
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Października 19, 2009, 01:10:50
Tiaa...Szatan w średniowiecznych rycinach był przedstawiany ,albo jako czarny kozioł ,albo jako "człe-k-ozioł", więc dobrze kojarzysz.Najprawdopodobniej był, to wcześniej jakiś pogański bóg(zapewne płodności), którego pózniej sobie przekształcili w diabełka.
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Października 19, 2009, 06:48:36
Dla wyjaśnienia podpowiem, że glowa kozła symbolizuje Baphometa.

cytat

"W rzeczywistości jednak po raz pierwszy został on opisany przez Eliphasa Léviego, XIX-wiecznego okultystę, który przedstawił go jako kozła z wielkimi rogami, z kobiecymi piersiami, ze skrzyżowanymi kopytami, siedzącego na ujarzmionym globie. Na łbie miał pentagram, u pleców zaś skrzydła. Jego prawa ręka z napisem Solve ("rozwiąż") i złożonymi na krzyż palcami była wyciągnięta ku znajdującemu się u góry półksiężycowi. Lewa ręka z napisem Coagula ("zwiąż"), również ze skrzyżowanymi palcami, wyciągnięta natomiast do półksiężyca na dole. Na pokrytym łuską brzuchu miał kaduceusz, mitologiczny symbol Hermesa (pospolity znak sztuki lekarskiej), tutaj będący symbolem drzewa wiadomości dobrego i złego. Symbolizować miał dualizm wszystkich rzeczy."

Ten sam okultysta opisuje również, że sam Baphomet z początku nie był formą bóstwa, a jedynie symbolem, który z biegiem lat, za sprawą afery Templariuszami, którzy mieli ponoć oddawać mu cześć, został uznany przez kościół za symbol zła i zepsucia, tym samym został uosobieniem samego Szatana.

Tu obraz Baphometa 
(click to show/hide)


Jako ciekawostkę podam, że symbol kozła jest często wykorzystywany przez muzyków metalowych :P
Dla przykładu podam okładki dwóch płyt, które ostatnio zakupiłem:
Behemoth- Zos Kia Cultus
(click to show/hide)

Bathory- Bathory
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Plopp w Października 28, 2009, 11:47:50


Tak więc na moją wiedzę satanizm który koledzy opisywali w postach powyżej jest satanistycznym odpowiednikiem kościoła Powszechnego... A ci ryczący "ave satan" to nic innego jak czarne mohery. Czyli na szczęście i nie szczęście mający tyle samo wspólnego z Szatanem co beret z Najwyższym;)

W ogóle prawdziwi sataniści się tak nie nazywają, nazwa szatan i diabeł wzięły się z chrześcijaństwa, a znaczy to tyle co oskarżyciel i przeciwnik.

Spotykając wyznawcę Lucyfera na ulicy na pewno go nie poznacie... zazwyczaj zajmują wysokie stanowiska mające wpływ na ludzi typu psychoterapeuci, psychiatrzy, sędziowie. Często należą do lóż masońskich a jeszcze częściej zostają duchownymi w kościołach chrześcijańskich.

Co do ofiar, to takowe istnieją. Tylko nie na zasadzie zabić kota... a na zasadzie ofiarować/złożyć w ofierze coś najcenniejszego... więc zdarzają się przypadki, że ktoś przepada bez wieści np. czyiś rodzic lub małżonek.

Ogólnie rzecz biorąc tak jak w kulcie Jahwe tak i w kulcie Lucyfera są wyznawcy bardziej i mniej wtajemniczeni... są zakały... są też wielcy ludzie... jest wiele odłamów... denominacji, sekt. W ogóle żeby zrozumieć pojęcie trzeba znać historię od początku do dnia dzisiejszego, ale to nie jest temat na forum... Na forum co najwyżej możemy popisać o czarnej odzieży nabijanej ćwiekami, o miłośnikach gardłowych piosenek i "ostrej" muzyki... Oraz zachodzić w głowę kto nie rzyga po tanim winie...        

    
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Barudokuku w Października 28, 2009, 12:09:14
Spotykając wyznawcę Lucyfera na ulicy na pewno go nie poznacie... zazwyczaj zajmują wysokie stanowiska mające wpływ na ludzi typu psychoterapeuci, psychiatrzy, sędziowie. Często należą do lóż masońskich a jeszcze częściej zostają duchownymi w kościołach chrześcijańskich.

Co do ofiar, to takowe istnieją. Tylko nie na zasadzie zabić kota... a na zasadzie ofiarować/złożyć w ofierze coś najcenniejszego... więc zdarzają się przypadki, że ktoś przepada bez wieści np. czyiś rodzic lub małżonek.

Powiedz mi tylko: skąd Ty takie informacje wyciągnąłeś? W wypadku takich rzeczy warto podać, skąd się to wie - a lepiej siedzieć cicho i być podejrzewanym o głupotę, niźli się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości (bez obrazy).
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: antykaczor w Października 28, 2009, 12:11:08
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Satanista   ;P zgadzam sie z panem ktory napisal toxD!
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Plopp w Października 28, 2009, 12:33:22
Powiedz mi tylko: skąd Ty takie informacje wyciągnąłeś? W wypadku takich rzeczy warto dodać, skąd się to wie - a lepiej siedzieć cicho i być podejrzewanym o głupotę, niźli się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości (bez obrazy).


Eeee... szczerze mówiąc bardzo trudno odpowiedzieć mi na pytanie z kąt to wiem:) Jedyne co mogę powiedzieć to, że nie z bezsęsopedi:] Poza tym zawsze ktoś może się nie zgodzić z tym...

P.S
No i oczywiście mogę zapewnić, że z mojej garderoby czarny jest tylko garnitur, wkładany na pogrzeb.   
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Metalowiec w Października 28, 2009, 16:49:35
Wymyśliłeś to sobie pewnie a na forum chciałeś zabłysnąć [; a po za tym ten opis przypomina mi plotki o sektach albo jakiś słaby film.. .
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Plopp w Października 29, 2009, 08:40:30
Nie wymyśliłem... Po prostu napisałem to co sam wiem(podzieliłem się wiedzą), oczywiście wiem nie wiele... Jeśli czyjaś wiedza opiera się na filmach, nawet dokumentalnych to owszem może mu się coś nie zgadzać, no bo z resztą, jaka poważna organizacja ujawniała by swój jakiś sekret dla byle wywłoki co chce zrobić na złość matce, ojcu, księdzu, i babciom dla których jedynym oknem na świat jest RM i twam...

Tak więc apeluję aby nie nazywać i nie mylić kultury z religią. Każda religia zasługuje na szacunek więc nie mieszajmy ją czarnym błotem(bez obrazy)...

Każdy człowiek jest człowiekiem... bez względu jak się zachowuje, jest człowiekiem. To tyle co mam do powiedzenia.
A co się tyczy subkultury... to albo z wiekiem przejdzie albo zostaną zawodowymi muzykami.



Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Krwawy Topór w Października 29, 2009, 09:47:06
Sataniści są z tego co wiem. Zwykłymi ludźmi, którzy ,ładnie to zabrzmi, apoteozują egoizm. Lucyfer był pierwszym egoistą, jego grzech to samouwielbienie, pycha i właśnie egoizm. Jego 'wyznawcy" wiec nie są jakimis mrocznymi typami ktorzy dra morde AVE SATAN i jedza koty oraz gwałca dziewice na krzyżu. To jest chory i wypaczony pogląd Chrzescijan. Nie mówie, że nei ma takich ludzi, którzy tak robią, ale mówię, że nie ma to  nic wspólnego z satanizmem. Szatan ma swój cel w zwodzeniu ludzi na ta złą sciezke, jest iteligentny, bystry, przebiegły i przewrotny. Cahkteryzuje go subtelnosc wie powiedzcie mi czy chcialby wyznawców w postaci dracych sie debili? Satanizm jest przeciwienstwem Chrzescijanstwa. 10 przykazan satanistów to przeciwienstwo 10 Bożych. Jakby istnialo jedno przykazanie satanistów to brzmialoby, "bedziesz wielbil siebie samego jak nikogo innego". szatan chce na pokuszenie nas zwodzic, a samouwielbienie jest najprostsza i najkrotsza droga do zepsucia człowieka. Dlatego uwazam, ze satnista moze byc kazdym, kogo znamy, moze byc biznesmenem(to mi najbardziej pasuje ze wzgledu na egoizm), prawnikiem, sprzataczem, nauczycielem, lekarzem, no kazdym. To tak jak Katolik moze byc kazdym, nawet żołnierzem. Jedno z 10 przykazan Satanistów brzmi:
Szanuj tylko tych, którzy na Twoj szacunek zasłużyli
dlatego wyznawca Lucyfera moze nawet przyjaznic sie z katolikiem, i moga byc najlepszymi kumplami, nic temu nie przeszkadza. Szatan nei narzuca na człowieka, żadnych zasad i wymagan, to jest jego atut. Zniewala wolnoscią, tu jest haczyk. Wandalizm typu niszczenie grobów etc. to nei zachowanie satanistów, jeno debili.

wiedze swa oparlem o podrecznik studiujacej socjologie, podrecznik o subkulturach i trudnej mlodziezy.

Bylbym zapomniał.
Wizerunki demonów to bzdura wymyslona w sredniowieczy na potrzeby chrzescijanskiej propagandy anty okultystycznej. powiedzcie mi jaki upadly anioł przybrałby postac kozy? By straszyc? Po co to nie jest jakies RPG. Demony sa subtelne jak juz wspominalem. Zaby kozy, gady, weze, to mialo dzialac na wyobraznie ludzi sprzed kilku epok.
a odpowiadajac a pytanie powiem ze wg. mnei Satanista to POTWÓR.
Człowiek, który siebei kocha mocniej niz innych, jest dla mnie pozbawiony czesci człowieczenstwa:D
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: ajronmen123 w Października 31, 2009, 10:45:03
najpierw dowiedz się czym jest satanizm, a dopiero potem zakładaj o tym temat.
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: JC_Jackson w Października 31, 2009, 22:49:13
a odpowiadajac a pytanie powiem ze wg. mnei Satanista to POTWÓR.
Człowiek, który siebei kocha mocniej niz innych, jest dla mnie pozbawiony czesci człowieczenstwa:D

Według mnie każdy człowiek ma w sobie coś z potwora, ale to tylko od nas samych zależy czy będziemy go ukrywać czy też nie. Satanista nie jest egoistą takim, jakim go przedstawiłeś. Rozumuje on raczej na zasadzie "to mi się nie opłaca, więc tego nie zrobię i vice versa" i pomaga on tylko tym, którzy na jego pomoc zasługują...
Tytuł: Odp: Satanista: Człowiek czy Potwór ?
Wiadomość wysłana przez: Plopp w Listopada 01, 2009, 14:20:43
Heh... w praktyce tak robią wszyscy:)