Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: Asterix w Października 01, 2009, 20:29:50
-
Ja gram Łucznikiem i Wojownikiem jednocześnie.
-
Jestem oburzony! Nie ma łucznika konnego! Skandal!
-
Zaznaczyłem wojownika. Chociaż zawsze mam postać mieszaną, aktualnie gram lekkim kusznikiem. Szabla, kusza, bełty. Nic więcej na sobie. Czysty fun.
-
ja tez zaznaczyłem wojownika, jeśli jest łucznik, to powinno być bardziej rozbite, np. miecznik, włócznik, łucznik, kusznik, konny, konny łucznik. Chociaż tak :P
-
Co to jest za podział? Wojownik, łucznik i jeździec?... A gdzie kusznik? A gdzie pikinier, gdzie tarczownik, oszczepnik, łucznik konny?... Ankieta bez sensu. Zwykle gram khergickim jeźdźcem lub nordyckim oszczepnikiem, lubię też pograć sobie jako rhodocki kusznik z szablą.
-
Ja gram z reguły Khergeckim Lekkim Konnym Łucznikiem/Wojownikiem, ale czasami jestem także ciężkim kusznikiem Rhodoków.
-
Ja zagłosowałem na jeźdźca. Radził bym ci zmienić "wybory" na harcownik/piechur/jeździec. Gdyż taka ankieta nawet nie ma sensu...
-
Lekko uzbrojony z dwuręcznym i łukiem na koniu :D
-
Był już temat Wasza broń, tam się dopisujcie, jak w poprzednim wątku, syf się robi!!!!!!!
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=18.0 tu macie temat ten sam co wymyślił kreskówkowy przyjaciel Asterix, tylko trochę bardziej rozwinięty (ehhh, przypomniało mi się, że kiedyś Asterixa wydawali w postaci komiksu w formacie A4, fajnie się czytało)
Edit: I ta ankieta jest tak dopracowana jak moje dziecko, którego jeszcze nie mam xD
-
Jeździec by dobry na wszystko
-
Ja tam sobie gram łucznikim konnym ;].Bardzo miło się gra i np. takie ekwipunek:Cięzka zbroja i inne uzbrojenie, szybki koń (np.rumak), miecz 2h, łuk i 2 kołczany strzał ;] Choć teraz gram sobie pikinierem.Pozdrawiam!
-
Oczywiście że wojownikiem.
Wojownicy rlz :):):)
-
jeździec
koń + lanca to to co lubię najbardziej
-
Łucznik gdyż uwielbiam żółty napis Head Shot :). No i jeszcze kusza gdzie trafiać można bardzo łatwo.
-
Osobiście gram lansjerem konnym. Wystarczy że rozwinę odpowiednią szybkość nachylę lancę i jeśli dobrze trafię (a ten element mam już opanowany) śmierć przeciwnika gwarantowana. Poza tym lance z reguły mają daleki zasięg, co daje mi dużą przewagę nad przeciwnikiem wyposażonym w miecz (niestety jeśli rywal będzie blisko mnie nie będę stanie wykonać pełnego pchnięcia, co zredukuje moje obrażenia do minimum). Jeśli zostanę "zrzucony" z wierzchowca wciąż mam szanse przetrwać, kiedy szarżuje na mnie jakiś kawalerzysta, wystarczy że wychylę halabardę w dobrej chwili, zdecyduję się na pchnięcie i wróg zabity, wsiadam na jego konia, i mogę dalej atakować.
-
Gram taką hybrydą wojownika z łucznikiem
-
Moim zdaniem ankieta jest ok, ponieważ łucznik oznacza wszystko co dystansowe, jeździec oznacza wszystko z koniem i nie-dystansowe, a woj to po prostu piechur :D Oczywiście wojownik, nie ma to jak sieknąć dwuręcznym mieczem rycerza swiadiańskiego, gdy jest w galopie ^^
-
Lanca na skarżę i nordycki miecz na walkę w zwarciu
-
Lanca, Morgenstern i nie ma mocnych-każdy leży.
-
ja kiedys gralem mieczem 2recznym, luk i 2 paczki stral po 34 na koniu oczywiscie, a teraz gram samym lukiem bez mieczy to jest zabawa :p polecam :)
-
Uwielbiam grać jeźdźcem. Ta metoda walki weszła mi w krew najbardziej. Poza tym, że właśnie z konia udaje mi się zdjąć największą ilość wrogów to czasem dochodzi do porządnej szarży z udziałem mojej kawalerii w czasie której dogania mnie zjawisko "gęsiej skórki" (ostatnio najczęściej w modzie Wiek Smuty).
-
ja polecam ściągnąć TETRC kupić sobie 3 strzelby 4-ro strzałowie i jedną paczkę pestek... Wyskakujemy na lottersów :D
-
Nie zagłosowałem na nikogo. Ciężko opisać mój styl gry. Gram kimś kto porusza się nie zwykle szybko na koniu i wykańcza wrogów mieczem jednoręcznym, a także z wielką skutecznością strzela z łuku. Nawet w pełnym galopie. Jak trzeba jestem też wstanie walczyć za pomocą lancy.
-
Przepraszam za to że nie dałem Łucznika konnego,kusznika itp.-Już dodaje ;)
-
Nie musiałeś. Takie tematy są do dupy i służą tylko do nabijania postów. Wątpię abyś był tym naprawdę zainteresowany bądź prowadził statystykę. Zapewne chciałeś się tylko pochwalić tym jak Ty sam grasz :)
-
Cóż ja ostatnio zacząłem grać łucznikiem konnym. Od zwyczajnego jest lepszy tym, że w każdej chwili można się łatwo oddalić. Strzelanie z łuku mam już wyćwiczone do perfekcji. Konia zawsze kupuje coursera jest szybki i ogólnie nadaje się do mojej profesji.
Łuk zawsze kupuję długi, jakoś kherigckie mi mnie przypadły do gustu. Do tego ładny jednoręczny mieczyk, lekka zbroja i żadna armia mi się nie oprze.
-
A ja gram wszystkim po trochu;) ale najczęściej chyba wojownikiem na koniu z lancą i łukiem.
-
Ja zagłosowałbym, na kusznika, gdybym już wcześniej nie oddał głosu na to, że gram łucznikiem :/ Jak poszerzałeś ankietę, to mogłeś zresetować wyniki albo coś. Myślę, że nie tylko ja zagłosowałbym teraz inaczej. Ale w sumie to niepotrzebnie czepiam się szczegółów :|
-
A mi tam ankieta odpowiada, ponieważ uwielbiam grać długo-łucznikiem;P A jeżeli się tyczy broni blisko dystansowych, to lubię porozwalać wrogów lancą, gdyż ma duży zasięg, a także trzeba umieć nią grać(tak przynajmniej uważam) i ciężko jest czasem kogoś trafić, a ja lubię wyzwania.
-
Lycha4
a kolesia w galopie z pochyloną lancą prosto w ciebie już byś raczej nie sieknął ;p
i raczej poległ na miejscu xD
ja lansjerem więc dajmy że konny (bo jak walka w zwarciu to sie wyciąga mieczyk)
-
Moja postać specjalizuje się w strzelaniu z łuku (30 damage) podczas jazdy konnej. Jest to niełatwa technika, ale opanowałem ją już do tego stopnia że co druga strzała trafia w MORDĘ. A kiedy walczę ze złomiarzami to po kilku okrązeniach zdejmują mi konia, a wtedy szlachtuje ich moją kosą dwuręczną (47c).
-
Ja cisne wojownikeim, mam opanaowaną taktykę podczas jazdy , ale także w trkcie walki bez konia- nie uzywam włóczni, tylko miecza, cisnie sie grubo
-
Piechociarz z dobra tarczą i szybkim mieczykiem lub jeździec na Heavy hunter z długo lancą.Jest wtedy rznięcie iha
-
ja zaznaczylem jeżca, ale tak naprawdęto często walcze na piechtaka. zależyjaki przeciwnik
-
Zaznaczyłem jeźdzca, ponieważ zazwyczaj gram konno z jakąś lancą lub mieczykiem w prawicy , zaś w lewicy standardowo tarcza :)
-
Jeździec, nie poznasz mount & blade kiedy razem ze swymi swadiańskimi braćmi nie ruszysz na rząd Rhodoków z opuszczoną lancą...
-
świete słowa:)) Klimat tej gry jednak lepiej oddaje szarża Swadian wśród których jestęśmy na Vaegirską jazde :DDD
-
Hmm...mam tutaj zaznaczonego wojownika, chociaż nie przypominam sobie bym brał kiedykolwiek udział w tej ankiecie.Może byłem, wtedy pod wpływem czegoś?Nie wiem ,ale wynika z tego, że nawet, wtedy zbytnio się nie zmieniam ,bo grając w M&B zawsze wybieram drogę wojownika!Przecież nie kupowałbym tej gry, by bawić się w handel czy jakiegoś ziemnianina.Raz jest to wojownik konny ,raz strzelowniki, a kiedy indziej pieszy psychol z wielkim,okazałym i dłuuuugim toporzyskiem;P
-
Ja najbardziej lubię grać jeźdźcem. Sprawia mi to najwięcej przyjemności, pozwala szybko przemieszczać po polu bitwy i szarżować na wrogów. Poza tym bardzo lubię konie. Uważam, że są to zwierzęta bardzo inteligentne. :)
-
Za to ja najbardziej lubię biec przez pole bitwy z mieczem w ręku. Najczęściej prowadzę swych ludzi do boju na piechotę choć przyznam, że czasem lubię szarżować z rycerzami. Ta satysfakcja gdy wróg trafiony lancą spada martwy z konia... :D
Czasem zdarzy mi się też razem z łucznikami robić za wsparcie. Ale najczęściej z mieczem na piechotę, dlatego zaznaczyłem wojownika.
-
Łucznik + olbrzymi topór. To jest to co lubię. Zaznaczę łucznika, bo uwielbiam z moimi 100 łucznikami veagierskimi niszczyć 10 wieśniaków...
-
miecz 2h+łuk +64 strzał i jazda.
Łucznik Konny OFC
-
No cóż ja zaznaczyłem jeźdźca, chociaż lubię też grac wojownikiem(tutaj chodzi mi o piechura).
-
Zagłosowałem na jeźdźca. Vaegirski Rycerz
Lanca,tarcza,berdysz
-
Ja gram Włócznikiem. Dlaczego? Bo łatwiej jest ogłuszyć Lorda/Króla jak On jest na koniu, a ich wyposażenie bardzo łatwo znaleźć - jest u każdego Rhodockiego Dezertera.
-
Ja zawsze konnym . Lana i topór dwuręczny poprostu jestem władcą zabijanie :D
-
Ja wybrałem Jeźdźca jakoś uwielbiam jeździć konno razem z lanca w ręku berdyszem na plecach :D i oczywiście tarczą
Chociaż bym też wybrał Wojownika (piechura) Ale wolałem wybrać jeźdźca :)
-
Ja najbardziej lubię grać KAŻDYM ::P
Łucznik-Bardzo dobrze strzelam,niestety na dłuższą metę jest słaby...
Wojownik-Ktoś w moim guście (Gość z brodą,toporkami do rzucania i dwuręcznym toporem...)
Jeździec-Łatwa i przyjemna gra,niestety nie daje rady przeciw khergitom...:/
-
Ja najbardziej lubię grać łucznikiem konnym ponieważ może się szybko poruszać na polu bitwy. W dodatku łuk to moja ulubiona broń ;p .
-
Konny kusznik. Nawet dodałem sobie do gry konnych kuszników w drzewku rozwoju każdej frakcji, bym nie musiał zrywać z pasją, grając jakąkolwiek frakcją.
-
Moja armia to głównie piechota (kawaleria do wsparcia), tak więc działam jako wojownik :D
-
Ja najbardziej lubię grać konnym ponieważ dzięki może się szybko przemieszczać na polu bitwy.
-
Nie mogłem juz głosować ale wybrałbym między lucznikiem i wojownikiem
-
Kawaleria z kuszą na smaka xD. Berdysz, dobra zbroja, szybki rumak, kusza, tarcza i jestem niepokonana :D
-
Ciężki wojownik na uzbrojonym koniu full siła 24 zręczność
Full ciezkiego eq
koń do taranowania
lanca turniejowa (nachylona zawsze) na lordów
zab. ostrosci ciezki miecz połtoraręczny
szabla
tarcza huskarów
jeżeli mam mało hp poprostu biegam z tarcza i taranuje po 20
-
Jeźdźcem.
-
Ghodet: Za khergitami to się wypatruje grupkę 2-5 co się oddalili od reszty, bierze się łuk i wali im po plecach(tak jest w moim przypadku, jestem konnym łucznikiem z mieczem bękarcim i tarczą huskarla w pogotowiu). Jak masz jednorękę i tarczę to po prostu wystawiasz tarczę, jak masz wolniejszego konia to próbuj ich zajechać, jak masz stepowego lub rumaka to ich raczej dogonisz. Jak masz dwurękę to staraj się jechać zygzakiem za nimi(nie da się strzelać w prostej linii za sobą, więc nie będą w stanie wystrzelić, a jak się im koń omsknie to zabijesz takiego delikwenta).
-
Łucznicy konni mogą się obrócić z łukiem do tylu jedynie przez lewą stronę więc trzeba zjeżdżać w prawą bardziej aby nie mógł cię zestrzelić. Proste jak budowa cepa.