Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: antykaczor w Września 13, 2009, 20:46:33
-
temat poswiecony wrestlingowi.
Piszcie waszych ulubinych zawodnikow i wklejajcie linki do walk
ja najbardziej lubie reya mysterio johna cena oraz jeffa hardy
-
Ja wrestlingu nie lubię, ale czasami go oglądam jak chcę się pośmiać :) To lepsze niż komedia.
-
Hmmm....już nie oglądałem ze 18-20 lat.....jak byłem młody, to rodzice szli ze mną i z bratem na i imprezy do wujków czy znajomych....oni sobie pili i się bawili, a my oglądaliśmy niegrzeczne filmy i wrestling.... bardzo mi się to wtedy podobało, ale już pewnie nie te czasy i jak bym usiadł przed telewizorem i zacząlł oglądać pewnie szybko bym wyłączył.....ale wspomnienia mam dobre...to była era Hulka Hogana...pamiętam jak dziś jak rozrywał zawsze na sobię tą żółtą koszulkę:)
-
Wrestling jest rlz :D
Najbardziej lubię D-generation X,przez ten show na kazdej walce :)
-
http://www.youtube.com/watch?v=jakyjqrclcQ&NR=1 Bardzo fajna walka ( szczegolnie troche stary ale caly czas ten sam HULK HOGAN)
EDIT:
Sry zly link dalem http://www.youtube.com/watch?v=sYWds37PGkU&feature=related to jest 1 czesc
-
Dla mnie ulubionym zawodnikiem jest Edge oraz Big Show... A dlaczego ? Edge to taki typowy popie**** miewający dobre dni, np: Walka z Batista + Undertaker vs Edge[Wygrał], a Big Showa za to że jest naprawdę potężny oraz chamski :D
-
Moim ulubionymi zawodnikiami są Jhon Cena i Jeff Hardy
Ale, niestety, wg. mnie wrestling jest układany :/
Ale i tak to lubie bo fajnie to wygląda :)
-
Ja jak mi się nudzi, i mam ochotę się pośmiać to sobie włączam Wrestling. Do moich ulubionych zawodników należą: Rey Mysterio, Undertaker (czy jak mu tam było ;P), Hulk Hogan i Batista ;)
-
Wrestling jest jak teatr tylko ze nie ma za dużo kwestia mówionych :]
Można to uznać za komedie czasów współczesnych no ale w czasach Hogana ten "sport" bil rekord popularności teraz to sie trochę zmieniło
Ja nie mam żadnego ulubionego
-
Co ja lubię?Dosyć dobrze się na tym znam i lubię Jeff'a Hardy'ego, Johna Cene , Undertaker'a , Rey'a Mysterio no i oczywiście lubię także Big Show'a jak i trochę mniej znanych "graczy" np. Great Khali (ale tylko za jego wzrost, siłę i klapsa ;D ).Najbardziej nie lubie CM Punk'a za znęcanie się nad Jeff'em i za jego cholerne przemówienia, Edge'a za cwaniactwo.Dużo jest takich zawodników którzy uważają się za cwaniaków ale nimi nie są jak Dolph Ziggler...Lubie czasami sobie pooglądać i się troszkę pośmiać szczególnie na Raw kiedy wybierają jakiegoś gospodarza na jeden jedyny dzień ;p A tak btw. to wiecie gdzie można tak normalnie obejrzeć bez żadnego "poślizgu" jak na Extreme Sports?Tam jak oglądam to jest polski komentarz itd. ale opóżnione trochę ;/ Wiecie gdzie normalnie obejrzeć?
-
Ja lubię Johna Morrisona Edge'a i Ortona ;] Jeff Hardy to ćpun Punk ujdzie, taker przereklamowany, Mysterio powinien zakończyć karierę, Cena przereklamowany pozer 0 techniki, Batista trochę lepiej niż Cena. Ziggler, Morrison, Swagger za pare lat będą najlepsi ;]
Pozdro
-
na EuroSport leci czasem ale to chyba w piątki/sobotę wieczorem
-
ja nie nawidze CM PUNKA!!!
-
Eee kiedyś to było fajne :D Pamiętam jak DX w 2006 wymiatało :D Ale teraz podobno zrobili reaktywacje, szkoda tylko, że nie mam czas oglądać :/ tylko od czasu do czasu sobie popykam w Smackdown vs Raw 2009 z kumplem :)
-
DX właśnie miało reaktywację po tym jak Legacy znęcało się nad Triple H w walce Triple H vs The Legacy.Triple dostał wpierdziel ale po walce go zmaltretowali i Triple H powiedział, że zastanawia się nad reaktywacją DX.Potem była przygoda z hamburgerami ;] i DX powróciło na Raw ale Legacy wpadło i musiało ich nawalić.Teraz wszystko się spieprzyło.Kiedyś było lepiej bez zbędnych kazań tylko od razu gong i do roboty ;]
-
...Potem była przygoda z hamburgerami ;]...
Mnie też ta dziewczynka wnerwiała xD Ale DX miało walkę na SS z legacy? Bo nie miałem czasu luknąć na JustinTV.com I czy to zjednoczenie było na jeden wieczór czy może na czas nieokreślony?
-
Ja raz na miesiąc se oglądam na youtube :P A lubie najbardziej ?? nie wiem kogo XD
-
Ja wrestlingu nie lubię, ale czasami go oglądam jak chcę się pośmiać :) To lepsze niż komedia.
To fakt, z perspektywy czasu tak wlaśnie się wydaję, kiedyś jak byłem małym dzieckiem to inaczej wszystko wyglądało i bardzo mocno się tym fascynowałem, wierząc oczywiście, że te walki są prowadzone realnie, czyli prawdziwe ciosy, siniaki, kontuzje, ale coż ten mój wiek pozwalał mi wierzyć w takie obroty sprawy
-
Od czasu do czasu i od niedawna dopiero oglądam wrestling, ale myślę, że wiem o jego zasadach więcej niż wy... :(
Oczywiście każdy (zdrowy na umyśle) człowiek który widział choć raz walkę wrestlingu nie może powiedzieć, że to co się dzieje w ringu jest tak na serio. Bo w wrestlingu bardziej niż na rywalizacji polega na zrobieniu show. Jeżeli jednak sądziłeś, że w ten sport nie wymaga poświęceń, wylewania krwi oraz ryzyka kontuzji a nawet utraty zdrowia to się zdziwisz.
Żeby zrozumieć wrestling trzeba znać kilka podstawowych pojęć. Pierwszym jest gimmnick. Gimmnick to charakter wrestlera, jego styl bycia jak również imię czy ksywka. Gimmnicki są różne, jednak dzielą się na dwie podstawowe grupy - Heel oraz Face. Heel to typowy zły charakter (np. Randy Orton) który najczęściej jest nielubiany przez publiczność. Często oszukuje w meczu, stosuje nielegalne zagrywki (np. kop w krocze) oraz uważa się za nie wiadomo co, czyli ma wysokie mniemanie o sobie co często skutkuje w wyzywaniu publiczności (np. Chris Jericho też Heel w swoich wypowiedziach często wyzywa publikę od hipokrytów, kłamców itp.). Oczywiście sami wrestlerzy tacy nie są to jest zwykła aktorska gra, krótko mówiąc grają czarne charaktery.
Drugą grupą są Face, czyli przeciwieństwo Heelów. Są lubiani przez publikę, podlizują się fanom i zawsze walczą czysto (np. John Cena). Taki podział na dobrych i złych jak się okazuje to całkiem fajny pomysł, bo można dzięki niemu stwarzać epickie pojedynki dobra ze złem. Aby trzeba jednak taki pojedynek wprowadzić w życie, trzeba wymyślić dobrą historię dlaczego ci dwoje się nienawidzi bo po prostu to, że jeden jest dobry a drugi zły po prostu nie wystarczy i tu drugie oraz trzecie pojęcie - feud oraz storyline.
Feud i storyline się uzupełniają. Feud to po prostu określenie sporu między dwojgiem lub grupami (stajniami) wrestlerów. A storyline to historia feudu, czyli jak, kto, kogo i dlaczego. Storyline to historia feudu a czym ona może być? Cóż dzisiejsi scenarzyści wrestlingowi (tzw. Bookerzy lub creative team) udowadniają nam, że może nim być wszystko, od zdrady dziewczyny, chęć zdobycia pasa mistrzowskiego czy pobicie żony wrestlera na jego oczach i pocałowanie jej kiedy jest jeszcze nie przytomna, a mąż wrestler musi na to patrzeć przypięty do lin ringu (feud:Orton vs Triple H). choć wydaje się to dziwne, to to na prawdę wciąga jak naprawdę dobry serial. Z niecierpliwością oczekujesz na następną gale aby zobaczyć rozwój wydarzeń, jednak nie zmienia się to w jakąś "Mode na sukces" bo storyline to tylko otoczka, bo w końcu wszystko zaczyna się i kończy w ringu. Podczas, nie raz, brutalnej, krwawej walki.
Rozwieje resztki wątpliwości, walki są ustawiane. Jednak kiedy wchłonie się w ten sport, to świadomość tego w niczym nie przeszkadza. Walki są, tu nie ma co nawet poddawać dyskusji, bardziej ekscytujące (oczywiście jeżeli nie przeszkadza świadomość, że jednak są ustawiane), po prostu skoro tu przeciwnicy w ringu są tak na prawdę partnerami którzy próbują zrobić niesamowity show robią rzeczy które w normalnej walce 1 na 1 nie miały by prawa istnieć. Weżmy na ten przykład najbardziej ekscytujący rodzaj walki - high fly. Jak sama nazwa wskazuje wiąże się ten rodzaj walki z przebywaniu (lataniu) w powietrzu. Wrestler wchodzi na narożnik i wykonuje jakiś sick manewr w stylu 450 splash który nigdzie indziej poza wrestlingiem nie zobaczymy, albo Swanton Bomb.
Walki w wrestlingu, są niesamowite a to co czasami widzimy w ringu jest po prostu piękne. Niektóre manewry wysokiego ryzyka czy to z narożnika czy z drabiny zapierają dech w piersiach. Często przeciwnicy lądują na stołach niszcząc je i narażając przy tym swoje życie - bo pomimo, że wrestlerzy współgrają a nie jak się wydaje walczą przeciwko sobie to ryzyko kontuzji jest wielki a poświęcenie jakie robią wrestlerzy dla zabawienia publiki zasługuje na respekt.
Więc za nim przekreślicie ten sport i postawicie na nim krzyżyk, to spróbujcie obejrzeć kilka walk/gal zobaczycie, że ten sport potrafi wciągnąć. Nie rezygnujcie z niego bo jest zaskryptowany, bo tu chodzi o rozrywkę a tej wrestling dostarcza w niesamowitych ilościach. Zresztą sprawdźcie sami. Dziś największą federacją jest WWE, ale polecam również TNA ROH CZW - ta trójka jest bardziej hardcorowa więc jeżeli razi was krew proponuje zostać przy WWE. Wpiszcie na YouTubie WWE czy TNA - coś wam wyskoczy, jakaś walka, obejrzyjcie a zobaczycie, że wam się spodoba.
Lepiej tego bym nie ujął, więc cytuję wypowiedź użytkownika DirtDevil z forum CD-Action.
-
Eee tam skopiować to karzdy potrafi :P A zasadzy są dziecinnie proste, wystarczy się na gostu położyc i poczekać, aż sędzia policzy do 3 xD (Oczywiście jest to z grubsza opisane :P inne rodzaje walk (np: Hell in The Cell, Inferno, Money in The Bank [moja ulubiona :D] itd.)
-
No chyba nie "karzdy" potrafi skopiować, bo niektórzy nie potrafią skopiować ze słownika ;d
Nie miałem na myśli zasady, która kończy walkę, ale ogólny opis całego wrestlingu. Po co miałem to pisać, jak ten opis jest bardzo dobry?!
Eee tam skopiować to karzdy potrafi :P(...)
przez ciebie nie będzi mi się chciało postów nabijać przez następne 2 tygodnie :/
Mam nadzieję, że to co napisałeś w tym zdaniu to prawda. Uwierz mi nie tylko ja bym się z tego ucieszył...
-
OK poddaję śę tąkjego błenda to jusz dąwno ńe popełńłem xD Zgasiłeś mnie na całej lini ;/ przez ciebie nie będzi mi się chciało postów nabijać przez następne 2 tygodnie :/ I hate you ;(
-
Adamus1243 dostaje dziś 1 Ostrzeżenie za spam i offtop.
Zacytuję Ciebie.
Przecierz to dział offtopic :P więc równie dobrze, moge tu o kiślu pisać :D
No jakby Ci to powiedzieć.... otóż nie, nie możesz.
-
Ja najbardziej lubię walki w klatce, oraz z walizką uwieszoną na środku ringu (nie pamiętam jak się ten typ walki nazywa). Kocham jak wrestlerzy strącają się z tej drabiny :D:D
-
To właśnie Money in The Bank :) Jak ktoś bardzo lubi wrestling to polecam grę WWE Smackdown vs Raw 2009, niestety tylko na konsole :/ (jak ktoś chce popykać na kompie to dawajcie do mnie na priwa :D)
-
Grałem u kolegi na PS3 :D świetna gierka :D Undertaker'em można tam wygrać każdą walkę :D:D
-
Wrestling rlz :)
Lubię z nich Rey'a Mysterio i jego triki na ringu, Batistę i Johna Cenę.
Walki to lubię Hardcora jak naparzają się młotami, krzesłami itp. Money in the bank, walki w klatkach i 30 Royal Rumble.
-
Ja najbardziej lubie Batistę i HBK Shawna Michaelsa. Dla mnie oni byli najlepsi. HBK to legenda, a Batista to był potężny zawodnik, posiadający wspaniałe akcje. Wrestling oglądam na bieżąco na Extreme Sport Chanel, a gale PPV na necie.