Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: Atlor w Września 08, 2009, 15:25:50
-
Wiec tak...po zostaniu marszalkiem mozna zebrac wyprawe wojenna...i tu rodzi sie moje glupie pytanie:
Co zrobic by na wyprawe wojenna zglosili sie wszyscy lordowie i w krotkim czasie?
Zawsze gdy zbieralem Kampanie nikt prawie sie nie zglaszal...no moze max 3 lordow przyjechalo.
Ktos moze mi wytlumaczyc jak to dziala?
-
Popraw swój honor, stosunki z lordami oraz zwiększ reputacje
-
Ale przecież nigdy nie jest tak, że się zjeżdżają wszyscy. Przyjeżdża kilku, a gdy przybywa kolejny, to jeden z dotychczasowych się oddala do swojej posiadłości. A poza tym, to trzeba trochę poczekać, bo zdarza się często, że wezwany lord jest na drugim końcu mapy, czasem rozpocznie/trafi na jakąś bitwę itp. i wtedy nasza wyprawa liczy 2 lordów.
-
Ewentualnie rozpocznij kampanię i trzymaj ja przez pół roku. Ja ostatnio zapomniałem odwołać kampanię i prawie każdy lord przejeżdżający obok mnie dołączał się do mnie dopóki nie stracił zbyt wielu ludzi w bitwach lub go zgubiłem. Nie uzbierasz tym np 10 lordów ale zawsze te dodatkowe 70-100 ludzi to coś (jakieś mięso armatnie na zamek żeby ograniczyć straty własne :).
-
No ale to sie kupy nie trzyma...wyprawy wojene powinly byc zbalansowane a nie ze ja max lece z 3 lordami a tam inne krolestwo robi se po minimum 800 ludzi i musze z nimi walczyc zeby mi niczego nie zajeli :\ (no moze na 50 ilu tam procntach trudnosci nie jest to zbyt trudne ale jest to denerwujace)!
-
To bierz udział w turniejach, za nie sporo reputacji leci. Zrób sobie kilka tysięcy abys mógł jeździć z 300 chłopa i wtedy będziesz rozganiał wszystkie kampanie. Ja mam 318 i jak tylko podjadę cała kampania rozjeżdża się na boki więc mogę pogonić przywódcę aby kampania się rozpadła lub popolować sobie na samotnych lordów :)
-
Ja latam z 180 ludzmi i juz uciekaja...ostatnio byla kampania vaegirow zlapalem im krola i go wpakowalem do mojego miasta zeby sie kampania rozpadla a tu po kilku dniach w grze widze nastepna kampanie a jakos krol nie uciekl :|
Pozatym reputacji mam juz sporo a honoru tak srednio...
Wkoncu to juz prawie 42 lvl :\
-
A mam pytanie - Złapałeś marszałka wrogiej armii ?
-
No wlasnie podczas ostatniej ich wyprawy zlapalem tylko ich krola...niestety nie orientuje sie ktory to marszalek :(
-
Zwykły lord też może rozpocząć wyprawę wojenną. Łapanie marszałka nic nie da.
-
Zwykły lord może ze sobą wziąć lordów innych, jeśli ma z nimi dobre relacje. Tak samo my możemy, podchodzimy i dajemy tekst "Podążysz za mną ? Mam pewien plan" czy jakoś tak... Wtedy można zwołać niby-kampanię która jest niestety o wiele słabsza od normalnej. A na marszałka przeciwników natrafiamy przypadkowo :)
-
Jeśli chodzi o kampanie wojenne przeciwnika to radze ci patrzeć za kim podąrzają lordowie. Wtedy starasz się odciągnąć delikfenta z pomocą twoich lordów [twojej frakcji] i takowego pokonujesz, tym samym anulując oblężenie/kampanie wojenną.