Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Vampire w Sierpnia 27, 2009, 19:22:24

Tytuł: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Vampire w Sierpnia 27, 2009, 19:22:24
Może i uznacie mnie za zdrajcę, powiecie że nie jestem patriotą ale nic mnie to nie obchodzi. Założyłem ten temat żeby podyskutować z wami o  naszym wojsku a raczej jego ( 1 stycznia 2006 137 200 żołnierzy i poborowych w służbie czynnej )  atrapie?? Nie wiem jak to nazwać ale na pewno nie jest to wojsko. Nasze władze nie nauczyły się przez tyle lat że aby nasz kraj mógł być bezpieczny to musi posiadać silna armię. Tymczasem  nasze 137 200  żołnierzy nie będzie mogła nawet bronić naszych granic bo nie mamy najmniejszych szans. Do tego mamy sprzęt który rozwali się nawet po trafieniu kamieniem.
Tylko nie mówcie że od obrony mamy NATO bo oni w przypadku np: ataku Rosji zostawili by nas tak jak we wrześniu 1939 roku.

(http://boryn.com/PILOCI.jpg)
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: proud w Sierpnia 27, 2009, 19:30:49
Według mnie się grubo mylisz. 140 tys. dobrze wyszkolonych żołnierzy, którzy na polu bitwy znają swoje miejsce i obowiązki jest w dzisiejszych warunkach skuteczniejsze niż 500 tys. poborowych po 9 mies. szkolenia, gdzie dotknęli broń na strzelnicy może z 5 razy... Tak na prawdę wyszkolony żołnierz oraz dobrze opracowane plany działań strategicznych i operacyjnych potrafią zabezpieczyć nasz kraj (bo rozumiem że chodzi to u RP) dużo lepiej niż motłoch z poboru. Zresztą podczas działań wojennych wszyscy z kat. A i tak będą powoływani pod broń w celach porządkowych i zabezpieczających działanie zawodowych żołnierzy.
Również kwestia uzbrojenia i wyposażenia polskich sił zbrojnych nie jest tak czarna jak próbują ostatnio przekazać media. Może RP nie ma jeszcze poziomu armii francuskiej, niemieckiej, czy brytyjskiej, ale to nie oznacza, że nasze wyposażenie jest bezużyteczne i "rozwalające się od udeżenia kamieniem". Bardzo ciekawe, zwłaszcza że amerykanie w Afganistanie są pod wielkim wrażeniem Rosomaka, który pod względem zabezpieczenia załogi bije ich Bradley'e. Również polska broń pancerna według mnie trzyma poziom a np. PT - 91 jest na prawdę całkiem przystępnym czołgiem, którego wcale nie musimy się wstydzić nawet w porównaniu z zachodnim sprzętem.
Więcej pisać mi się nie chce, ale sytuacja nie wygląda tak czarno jak Ci się wydaje.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Sierpnia 28, 2009, 16:00:04
 Tak, polski sprzęt jest całkiem przyzwoity. PT-91 "Twardy" wzorowany na T-72 ma uznanie w świecie i jest importowany np. do Filipin (gdzie jest MBT filipińskiej armii). Karabinki Beryl też dają radę, a Rosomaki owszem, pancerz jest bardzo dobry, ale brak rakietek TOW i fakt, że jest to pojazd kołowy, a nie gąsienicowy trochę pogarsza jego jakość w stosunku do M2 Bradley. Mamy takie piękne prawo, że często Rosomaki nie mogą mieć zamontowanej lufy, bo "może wystrzelić", co jest całkowitym absurdem, bo, jak, do ciężkiej cholery strzelec może strzelić "niechcący"? WP jest armią spełniającą normy UN, EU i takich tam, sprzęt wysyłany na misje (oprócz śmigłowców, bo te kupujemy od razu używane od Rosjan) jest nowy, w dobrym stanie technicznym i może być szybko przystosowany do warunków bojowych.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Sierpnia 31, 2009, 15:44:04
W 1939 jeszcze nie byliśmy w NATO. Sprzęt... taki sam jak inne armie innych kraji.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Tario w Sierpnia 31, 2009, 16:07:40
Wy chyba wiadomości nie oglądacie nasz sprzęt jest wart tyle co nic, powiem tak  przydałby im się sprzęt lepszej jakości
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: proud w Sierpnia 31, 2009, 17:06:06
Tario wybacz, ale Wojsko Polskie wcale nie ma tak złego sprzętu jak próbują przedstawić to media, bo przecież oni muszą mieć tematy do pisania/mówienia, więc jak jeden generał sypną wypowiedź to od razu jeden Lis z drugim Durczokiem złapali temat i... wio !!! Jeśli ktos kto nagatywnie wypowiada się o wyposażeniu armii, przedstawi mi jakieś argumenty to możemy porozmawiać, ale na razie to ja poparłem moje zdanie jakimiś argumentami, a przeciwnicy rzucają tylko marne frazesy.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Tario w Sierpnia 31, 2009, 17:42:15
Tak naprawdę  to ten temat wzbudzi tylko agresję wśród użytkowników i powstaną waśnie dzielące każdego  od innych.
Szczerze mówiąc to trzeba było by w Polsce przerobić wszystko, Drogi(przedewszystkim), Bloki, mieszkania komunalne  i wiele innych,Mam ot takie zdanie
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Sierpnia 31, 2009, 21:28:20
Wy też zbytnio się nie wysililiście broniąc honoru "Wojska Polskiego".Ja osobiście chciałbym zobaczyć artykuły,filmy i reportaże, które będą potwierdzać to , co mówicie.Może podalibyście filmik, w którym Amerykanie wysławiają naszego "Rosomaka" albo, w którym jakiś Filipiński Oficer chwali nasze "PT-91".Bo, póki co mamy tylko zapewnienia, które bez jakichkolwiek dowodów nie są warte "Funta Kłaków".
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Kalpokor w Sierpnia 31, 2009, 21:46:58
Jedziecie z tym Rosomakiem. Prawdą jest, że Rosomak dobrze się sprawdza w Afganistanie, co potwierdzają eksperci, a także mała liczba ofiar po naszej stronie. Przypominam sobie tylko jedną sytuację w której Talibom udało się zniszczyć jeden taki wóz, ale wtedy podłożono naprawdę mocny ładunek wybuchowy. Co do ofiar to trzeba pamietać, że wiekszość żołnierzy NATO którzy zginęli, poniosła śmierć podczas takich wysadzeń min-płuapek przy drogach. Co do potencjalnych konfliktów, to jestem pewny, że Polacy nie "spłaszczą się" tak, jak to zrobili Gruzini w ostatnim konflikcie na Kaukazie.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Września 01, 2009, 12:23:24
 Nie w jakości sprzętu leży problem naszego wojska, ale w jego dostawach. Słyszeliście o tym transporcie Rosomaków do Afganistanu, który miał międzylądowanie w Rosji? Sprzęt został wysłany w nienagannym stanie, a w Afganistanie wylądował z prawie całkowicie zniszczoną elektroniką... Mrówki? Winą za złe gospodarowanie ogromnymi ilościami sprzętu, jak magazynki, kamizelki kuloodporne, gogle przeciwodłamkowe itp. kupowane przecież za niemałe pieniądze powinniśmy obarczać biurokratów w WP, którzy w życiu nie byli na terenie walk i myślą, że talibowie grzecznie zaczekają z atakami, aż urzędnicy podpiszą karton papierków dotyczących wysłania do naszych wojaków pudełka z 20 magazynkami. Z dziesiątek transportów zaginęły niektóre, bardzo drogie rzeczy, które na 100% zostały, według urzędasów zapakowane, ale na miejsce nie doleciały...
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: mgsh w Września 02, 2009, 08:23:48
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6991442,Targi_po_pozarze__Rosomaki_odpalily.html

To odnośnie polskich, 'słabych' rosomaków :D
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Vampire w Września 02, 2009, 12:46:59
Ok, Rosom mak może rzeczywiście jest spoko, ale to tylko pojazd wsparcia piechoty i transportowy.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: mgsh w Września 02, 2009, 13:12:59
Ok, Rosom mak może rzeczywiście jest spoko, ale to tylko pojazd wsparcia piechoty i transportowy.
No no, a beryl to tylko karabin piechoty. A PT-91 "Twardy" wzorowany na T-72 jest tylko czołgiem. W sumie GROM to TYLKO jednosta specjalna. Podobnie jak nasze Mi-24 to tylko ciężkie śmigłowce szturmowe, ale że sowieckiej konstrukcji to pewnie chuj...e..? To może ten pojazd zadowoli malkontentów KLIK (http://www.wiadomosci24.pl/artykul/tur_polska_odpowiedz_na_hummera_38372.html)? Nie, nie zadowoli, bo armii na niego nie stać.

Jaki nasza armia powinna posiadać sprzęt, żeby w końcu każdy domorosły znawca współczesnego uzbrojenia był z niej choćby zadowolony (nie mylić z DUMNY)?
Nie byłem w wojsku, ale jak czytam takie wynurzenia to mnie szlag bierze.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Marat w Września 02, 2009, 17:10:16
Zgadzam się prawie w całości z przedmówcą, najwięcej do powiedzenia ci co o za przeproszeniem o wojsku gówno wiedzą. Wyrażają swoją opinie nabytą podczas gry w jakieś durne gierki i myślą że dalej w polskiej armii używa się pistoletów Tokarieva (TT), Kałacha i sprzęty made in USSR. Co do wymienionego beryla to może nie jest on najlepszą bronią ( nie tak niezawodną jak AK, szczególnie wrażliwą na piasek) ale mimo to może się równać z zachodnimi karabinami, a według niektórych żołnierzy lepszy jest od amerykańskiego M16.
Polska posiada też kilka dobrych  projektów:
np. 
PZA Loara
(http://www.eioba.pl/files/user1239/loara.jpg)
PZA Loara to polskie samobieżne działko przeciwlotnicze skonstruowane pod koniec lat 90-tych. Uzbrojenie pojazdu stanowią 2 działka kalibru 35mm zasilane taśmowo i zamontowane w wieży, na wieży znajduje się radar oraz kamera termalna. Zastosowano podwozie radzieckiego czołgu podstawowego T72.
Działko na pewno jest o wiele lepsze od ZSU-23-4 Szyłki, która jest podstawowym działkiem samobieżnym. Niestety na wyposażeniu polskiej armi znajduje się tylko jedna sztuka, a Polski nie stać na ich produkcję.

Kolejną dobrą bronią na wyposażeniu polskich wojsk jest:
Zestaw rakietowy
GROM :
(http://www.eioba.pl/files/user1239/grom.jpg)
Zestaw działa podobnie jak amerykański FIM 92 Stinger i radziecki 9K34 Strzała 3. Jest bardzo dobrą bronią przeciwlotniczą.

CO prawda wojsko polskie ma też trochę słabego sprzętu jak np. pistolet Wist-94, mimo to jednak jest uzbrojone wystarczająco dobrze, żeby konkurować z armiami zachodu.

Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Crusader w Września 02, 2009, 21:37:14
W Afganistanie to zdarzało się, że żołnierze co jeść nie mieli, o braku w oporządzeniu nie wspominając. Ale tak to jest jak się nie potrafi gospodarować sprzętem. Żona jednego z tam poległych żołnierzy mówiła o tym.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Kalpokor w Września 02, 2009, 21:45:51
Tak słyszałem tą wypowiedź. Nie mieli gdzie spać i wogle. ONA tak to komentowała jakby oczekiwała hotelu 5 gwiazdkowego i francuskiej restauracji. Na pewno są zaniedbania w naszej armi, jesli chodzi o zarządzanie, wysyłanie na czas sprzętu i zaopatrzenia, ale wojna to wojna, nie ma wygód.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Crusader w Września 02, 2009, 22:13:53
Racja, na wojnie nie ma wygodnie, tak czy inaczej jedzenie to podstawa i powinno być tam. Przynajmniej ja tak uważam.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Chidori w Września 03, 2009, 14:00:22
Polacy mają dość dobry sprzęt :)  I wyszkolone jednostki choć i tak zawsze byłem pełny podziwu dla wojska Amerykańskiego i Brytyjskiego. Polacy nawet ze słabym sprzętem doskonale bronią swojego kraju :P (Jesteśmy dziwnym narodem xD). Bóg daje nam słabszy sprzęt aby inne kraje miały jakieś szanse nas podbić bo jakby byśmy mieli taką technologie jak oni byli byśmy nie do pokonania xD ^^ Taki żarcik :)

Choć i tak zawsze lubiłem uzbrojenie innych krajów
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: mgsh w Września 03, 2009, 14:08:23
    Dla moich Polaków nie ma rzeczy niemożliwych.  Napoleon Bonaparte
Cytat: Tlov
Napoleon wypowiedzial te slowa po zdobyciu przeleczy Somosierra - w wyniku zlego zrozumienia rozkazu polacy wykonali bezsensowna szarze na umocnione pozycje hiszpanskie - sam Cesaz bedac zaskoczony nieprawdopodobnym rezultatem natarcia wypowiedzial wtedy te slowa.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Września 04, 2009, 21:44:22
Ja dam małą ciekawostkę :)
http://wiadomosci.wp.pl/kat,88114,title,Polski-zolnierz-zginal-w-Afganistanie,wid,11463970,wiadomosc.html?ticaid=18b05

Z tego artykułu wynika, że niestety kolejny polski żołnierz zginął w Afganistanie. Można się tam doczytać jednak ciekawostek, takich jak to, że żołnierz zginął w Rosomaku.

"Pod pojazdem typu Rosomak eksplodował improwizowany ładunek wybuchowy - podaje MON."

Ale warto, aby niedowiarkowie zwrócili uwagę na dalszą część.

"- To pierwszy wypadek, w którym polski żołnierz zginął w Rosomaku. Nie mieliśmy jeszcze do czynienia z tak wielką eksplozją - stwierdził w TVN24 wiceminister obrony Stanisław Komorowski. - Na pewno ładunek ważył ponad 100 kg - dodał, podkreślając, że Rosomaki, to jedne z najlepszych pojazdów bojowych."

To chyba jasno o czymś świadczy. Może nie mamy uber pr0 laserów i może nie wszystko jest takie świetne w naszej Armii, ale są to już coraz rzadsze przypadki, gdyż możemy się pochwalić wieloma solidnymi i uznanymi konstrukcjami. Więc dyskusja na temat tego, że jesteśmy zacofani militarnie jest tak naprawdę bez sensu, bo to tylko domysły, które zostały stworzone przez ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia o tym co piszą.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Margoth w Września 05, 2009, 11:00:46
Z jednej strony grubo się mylicie mówiąc, że nie mamy szans na wojne, ale też nie mógłbym powiedzieć że mamy świetną armię która na wojnie sobie poradzi. No więc, jak wiadomo zawsze, a to zawsze polacy byli słabym krajem, ale z sercem który podczas wojny nas jednoczył i pozwalał tworzyć tak potężną armię, że moglibyśmy podbić całą Rosję(( NP : Piłsudski )). Zawsze byliśmy znienawidzonym krajem między innymi za 'niespodzianki' na wojnie, które wyżej wymieniłem. Naszą słabością jednak jest sprzęt, gówno kupione skądś tam i niech się amia cieszy. Nasza broń zawsze nas ograniczała militarnie, na przykład  - 2 Wojna Światowa, nie mieliśmy prawie dział z tamtego roku tylko armaty za czasów muszkieterów z poprawkami ! Karabinów także nie mieliśmy, mieliśmy tylko najczęściej jednostrzałowe strzelby...
Cóż to na tyle w tym poście...
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: emanuel w Września 05, 2009, 12:32:43
Tario wybacz, ale Wojsko Polskie wcale nie ma tak złego sprzętu jak próbują przedstawić to media, bo przecież oni muszą mieć tematy do pisania/mówienia, więc jak jeden generał sypną wypowiedź to od razu jeden Lis z drugim Durczokiem złapali temat i... wio !!! Jeśli ktos kto nagatywnie wypowiada się o wyposażeniu armii, przedstawi mi jakieś argumenty to możemy porozmawiać, ale na razie to ja poparłem moje zdanie jakimiś argumentami, a przeciwnicy rzucają tylko marne frazesy.
jakiś czas temu czytałem takie opracowanie wydane przez sztabowców, o planach modernizacji polskiej armii do bodaj 2020 roku. Niestety nie mam tego pod ręką teraz, ale ogólnie rzecz była oparta na faktach i wynika z nich, że faktycznie polska armia zawodowa, z dobrym lotnictwem oraz infrastrukturą będzie jedną z lepszych formacji na świecie. nabywamy doświadczenie wojskowe na takich poligonach jak misje Irak, Bałkany, Afganistan itp. itd. więc nie będzie to armia rzucająca kamieniami i strzelająca z kapiszonów. Owszem sporo mienia zostało rozgrabionego albo wyprzedanego za bezcen. Podobnie mówi się, że każdą linię produkcyjną np. taśmę produkującą auta czy nawet wiadra da się błyskawicznie przeorganizować na produkcję broni i sprzętu. Boli trochę sytuacja gliwickiego/łabędzkiego Bumaru czy Łucznika, tudzież Mesko, ale zasadniczo, nasza np. amunicja z tego co testowaliśmy na strzelnicy w CSP miała lepsze i mocniejsze osiągi niż np. ta sama amunicja produkowana w Rosji czy w Czechach. Nie pamiętam już tych danych ale o ponad 50% miała mocniejsze rażenie i nasz kulochwyt który był projektowany dla amunicji niy stadnardowej po prostu leciał w drzazgi przy amunicji polskiej. Tak więc ja znam tylko kilka drobizagowych danych ale popieram Twoje zdanie w pełni. Nie jest tak jak opisują media, ponieważ media ogólnie polegają na mieleniu informacji a im drastyczniej o czymś piszą tym częściej można ją powtarzać w dziennych newsach udając wielkie dzienniikarstwo ;)
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Września 05, 2009, 13:14:50
Cytuj
2 Wojna Światowa, nie mieliśmy prawie dział z tamtego roku tylko armaty za czasów muszkieterów z poprawkami ! Karabinów także nie mieliśmy, mieliśmy tylko najczęściej jednostrzałowe strzelby...
  Turecka, co wynika z Twoich słów. Słabością naszej armii był brak ciężkiego sprzętu. Bo pluton 7TP wspomagany tankietkami TKS miał marne szanse w walce z 2 PzKpfw III. Armatki były jakościowo dobre, w czasie wybuchu wojny najstarsze miały po 10-15 lat, chociaż wiele było nowych i nie starszych, niż 5 lat. Sprawa karabinów. Ty mówisz o XX, czy XIX wieku? Polskie wojsko było wyposażone w zmodyfikowaną wersję Mauser K98, którego używali Niemcy. Karabiny maszynowe, co prawda w większości były konstrukcjami z pierwszej wojny światowej, ale były stopniowo wypierane przez rodzime RKM'y. Wyposażenie Polaków o niebo przewyższało "uzbrojenie" Sowietów. Mój tato, będąc w szpitalu (jeszcze za PRL-u) poznał niejakiego Adama Flisa, weterana kampanii wrześniowej na wschodzie. Mówił, że kiedy Ruscy zaatakowali, to biegli w większości boso, co trzeci miał karabin (stare Mosiny, jak przypuszczam) i że obrońcy po prostu ich pogonili, bez strat po żadnej ze stron. Zgodnie z rozkazem nasi nie mogli strzelać, więc za późno go złamali i za drugim atakiem Rosjanie zajęli nasze pozycje i po prostu mordowali na miejscu oficerów. Zabierali buty, broń, hełmy, nawet mundury. Niedobitki polskich obrońców schowały się na pobliskich bagnach, ludzie cali kładli się pod warstwę błota i oddychali za pomocą słomek. Ruscy zaczęli przeczesywać bagna, idąc cięli błoto bagnetami. Wielu żołnierzy zostało zabitych własnymi karabinami. Po ich przejściu Flis wyszedł z kryjówki i znalazł swojego kolegę z kompanii. Zaczęli się przedzierać przez las, powoli, aby nie dostać się w łapy komunistów. Przez trzy czy cztery dni nic nie jedli. W końcu udało im się wyjść z lasu i poczuli zapach chleba. Poszli w tym kierunku i kilometr dalej znaleźli chatę, gdzie jakaś kobieta piekła chleb. Poprosili po trochę i dostali po bochenku. Trzeba było go po woli ssać, przyzwyczajając żołądek do niego. Kolega Flisa nie wytrzymał i od razu zjadł swoją część. Tego samego dnia dostał skrętu kiszek i umarł w strasznych męczarniach... Dalej nie pamiętam, dawno temu mi to tato opowiadał.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Mat Berserker w Września 05, 2009, 14:25:06
Nasza broń zawsze nas ograniczała militarnie, na przykład  - 2 Wojna Światowa, nie mieliśmy prawie dział z tamtego roku tylko armaty za czasów muszkieterów z poprawkami ! Karabinów także nie mieliśmy, mieliśmy tylko najczęściej jednostrzałowe strzelby...
A Bosfory? Co do jednostrzałowych strzelb zapytam się gdzie to wyczytałeś? Dysponowaliśmy w tym czasię między innymi mauserami K98k(produkowane w PL) oraz przerobione Suomi zwanego Mors(śmierć). Największym problemem był brak pożądanych czołgów.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Marat w Września 05, 2009, 17:17:03
Cytuj
2 Wojna Światowa, nie mieliśmy prawie dział z tamtego roku tylko armaty za czasów muszkieterów z poprawkami ! Karabinów także nie mieliśmy, mieliśmy tylko najczęściej jednostrzałowe strzelby...

W dniu wybuchu wojny Polacy mieli więcej czołgów niż np. Amerykanie,  posiadaliśmy 450 Tankietek TK i TKS, 38 Vickersów, 40 7TP z dwoma wieżami i 95  7TP uzbrojonych w armatę Bofors. Mieliśmy także karabin przeciwpancerny wz.35 z pociskami wolframowymi. Poza tym do walki w Polsce używano głównie PzKpfw I i PzKpfw II, które były tak słabo opancerzone że można je było rozwalić zwykłą armatą 75 mm. Niemcy znacznie dominowali tylko nad Polską pod względem lotnictwa.
Piszę ten post na podstawie książek do których co chwilę zaglądam i są to informacje potwierdzone.

PS. Wyczytałem też że w jednej bitwie brygada polskich czołgów (głównie 7TP) zniszczyła 40 niemieckich przy stratach własnych równych 2.
 
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: mgsh w Września 05, 2009, 19:45:40
Ja z takim małym offtop'em o LWP.
http://www.youtube.com/user/BylyZolnierzPRL
Zacznijcie od najstarszych ;-)
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Margoth w Września 05, 2009, 20:11:56
Marat, niby mówisz prawdę ale Niemcy nie docenili Polski z początku, a potem wysyłając już cięższe czołgi zdominowali Polskę.
Poza tym, jeśli książka jest z Polski to jak wiadomo, za dużo minusów naszych to tam nie wymienią. Poza tym czołgów prawie nie mieliśmy...
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Marat w Września 05, 2009, 21:08:13
Książka jest brytyjskiego wydawnictwa.

Cytuj
Poza tym czołgów prawie nie mieliśmy...
To jak walenie głową w mur, kilka postów wyżej napisałem że Polska posiadała ponad 500 czołgów (Tankietka to lekki czołg wyposażony w karabiny maszynowe).
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Vampire w Września 15, 2009, 17:05:53
A to że ja nie zamierzam umierać w wojnie broniąc kraju ze sprzętem który ledwo co jeździ albo który rozwali strzał z granatnika. Śmigłowce mamy od Rosjan a f16 do amerykanów. Już wole brać używane od amerykanów bo mam pewność że ich sprzęt jest najwyższej jakości.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Margoth w Września 15, 2009, 17:16:04
Cieszmy się, że jeszcze nie handlujemy bronią z Made in China :D Bo co by było jakby się okazało, że taki karabin rozlatuje się po oddaniu 100 strzał xD ?
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Września 17, 2009, 22:01:06
Ok a teraz żeby rozruszać wątek to co myślicie o rezygnacji U.S.A z tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach?Swojego zdania wolałbym narazię nie ujawniać bo zbytnio się w tym nie oriętuję.  

Link:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Rezygnacja-z-tarczy-to-dla-Redzikowa-dobra-informacja,wid,11507937,wiadomosc.html?ticaid=18c3d

Link:(Powód)
http://wiadomosci.onet.pl/2044969,12,obama_podal_powod_rezygnacji_z_tarczy_w_polsce_i_czechach,item.html
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Września 18, 2009, 09:14:41
To dowód że administracja Obamy poświęciła swoich sojuszników z Europy Środkowowschodniej aby poprawić sobie relacje z reżimem Putina.     
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Mściwoj w Września 18, 2009, 11:56:51
Sprzęt sprzętem, ale nie zapominajmy o ludziach go obsługujących. Jak już ktoś napisał biorąc udział w tych wszystkich misjach przez ostatnie lata szkolimy doskonałą kadrę oficerską i zawodowych szeregowców. Tylko wojna może zweryfikować wszystkie plany i strategie (również uzbrojenie), nikt nie jest w stanie przewidzieć wszystkich sytuacji na 100%. Nasza armia będzie posiadała doskonale wyszkolonych oficerów, którzy brali udział w misjach bojowych - to więcej niż może nam dać najnowocześniejszy sprzęt, a historia nie raz nie dwa to potwierdzała.
Szkoda, że nasze media nie promują naszej armii a tylko szukają taniej sensacji - ten coś tam powiedział a temu urwało nogę - juuupi mamy newsa. Ale takim już jesteśmy narodem uwielbiamy pluć jadem na wszystkich i wszystko. A jak słyszę oburzenia, że wysyłamy kolejnych stu wojaków to mnie krew zalewa. Powinniśmy wysłać 500 na najskuteczniejsze szkolenie jakim jest wojna. Lepiej być przygotowanym na wszystko niż gdybać po fakcie (w zaświatach), co można było zrobić.

Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Michal w Września 18, 2009, 15:13:37
Cytuj
Ok a teraz żeby rozruszać wątek to co myślicie o rezygnacji U.S.A z tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach?Swojego zdania wolałbym narazię nie ujawniać bo zbytnio się w tym nie oriętuję.


Oczywiście zmniejszy się pozycja Polski na świecie. Spójrzcie tylko na datę, kiedy Stany Zjednoczone zrezygnowały z tej tarczy. Wygląda, jakby Obama zrobił prezent Putinowi. Rosja tylko kiwnie palcem, a USA już leci i pada do nóg. Właśnie przekonałem się o tej "twardej polityce" wobec Rosji.
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Margoth w Września 18, 2009, 18:50:02
Moim zdaniem Rosja zdobywa coraz wyższą pozycje na świecie i ma coraz więcej szans na wywołanie trzeciej wojny światowej która będzie pierwszą wojną nuklearną...
Tytuł: Odp: Wojsko? - To chyba za dużo powiedziane!
Wiadomość wysłana przez: Marat w Września 18, 2009, 19:48:02
Sprzęt sprzętem, ale nie zapominajmy o ludziach go obsługujących. Jak już ktoś napisał biorąc udział w tych wszystkich misjach przez ostatnie lata szkolimy doskonałą kadrę oficerską i zawodowych szeregowców. Tylko wojna może zweryfikować wszystkie plany i strategie (również uzbrojenie), nikt nie jest w stanie przewidzieć wszystkich sytuacji na 100%. Nasza armia będzie posiadała doskonale wyszkolonych oficerów, którzy brali udział w misjach bojowych - to więcej niż może nam dać najnowocześniejszy sprzęt, a historia nie raz nie dwa to potwierdzała.
Szkoda, że nasze media nie promują naszej armii a tylko szukają taniej sensacji - ten coś tam powiedział a temu urwało nogę - juuupi mamy newsa. Ale takim już jesteśmy narodem uwielbiamy pluć jadem na wszystkich i wszystko. A jak słyszę oburzenia, że wysyłamy kolejnych stu wojaków to mnie krew zalewa. Powinniśmy wysłać 500 na najskuteczniejsze szkolenie jakim jest wojna. Lepiej być przygotowanym na wszystko niż gdybać po fakcie (w zaświatach), co można było zrobić.



No w końcu ktoś gada z sense, a jeżeli chodzi ofiary w postaci naszych żołnierzy którzy zginęli w Afganistanie to było ich tylko kilkanaście i ginęli raczej pojedynczo. A świadczyło o dobrym przygotowaniu. Dzisiaj w jeden dzień w kopalni węgla zginęło 12 górników, co jest liczbą bardzo dużą, mimo to media nie dążą do pozamykania niebezpiecznych i starych kopalń, które dają na dobrą sprawę więcej ofiar śmiertelnych niż nasza misja w Afganistanie.
Co do sprawy czy wojnę w Afganistanie można wygrać to myślę, że nie. Poza tym co nas to obchodzi i tak nic na tym byśmy nie zyskali, jak widać Ameryka nie uważa nas za godnych partnerów do negocjacji. Ustępowanie głównemu rywalowi , jakim jest dla nich Rosja było moim zdaniem bardzo złym posunięciem, jeszcze akurat 17 września. Ta decyzja obraziła mnie i to bardzo, od razu nasuwają się na myśl wydarzenia z przed 70 lat. Agresja Rosji na Polskę i jej triumf nad naszym narodem, tak jak nie obchodziło to zachodu 70 lat temu to chyba tak samo nie obchodzi  ich to teraz.

Ewentualna budowa tarczy na terenie Rosji jest dla mnie totalnym absurdem i głupotą.