Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: dawidznysy w Lipca 04, 2009, 16:27:21
-
(http://C:\Users\Admin\Documents\Mount&Blade Screenshots\Native)
W pewnej wsi mieszkał Grenk.Mieszkał w małej i jakby zniszczonej wiosce.Miał mało dochodową pracę,lecz cieżką.Był rolnikiem.
(http://C:\Users\Admin\Documents\Mount&Blade Screenshots\Native)
(http://C:\Users\Admin\Documents\Mount&Blade Screenshots\Native)
Pewnego dnia zaatakowali go bandyci,lecz pokonał ich,bo był silny.
(http://C:\Users\Admin\Documents\Mount&Blade Screenshots\Native)
Ale bandyci się zemścili i w większej grupie zaatakowaji jego wieś.Zniszczyli jądoszczentnie.Grenk odszedł daleko z dwóch powodów:zniszczenia wsi i wezwania na wojnę.Wraz z amią jego królestwa ruszył zabić jednego z 5 marszałków wroga,bo tylko jeden został.
(http://C:\Users\Admin\Documents\Mount&Blade Screenshots\Native)
(http://C:\Users\Admin\Documents\Mount&Blade Screenshots\Native)
Po walce przybyło wsparcie wraz z gońcem,który też nie był za słaby.Goniec dał wiadomość od króla.Oto ona:zdobondcie jeszcze 10 baz wroga i wyruszcie do zamku ich władcy.Po roku dostali się do bazy wroga.Walka była ciężk,ale wygrali.
(http://C:\Users\Admin\Documents\Mount&Blade Screenshots\Native)
(http://C:\Users\Admin\Documents\Mount&Blade Screenshots\Native)
W koncu Genk dotarł do środka zamku.
(http://C:\Users\Admin\Documents\Mount&Blade Screenshots\Native)
Po zwycięstwie ruszył do króla z dobrymi wiadomościami.Został zastempcą marszałka i dostał nową zbroję.
(http://C:\Users\Admin\Documents\Mount&Blade Screenshots\Native)
Koniec.Prosze nie za ostro to moja pierwsza opowiesc.
-
Czy to jakaś prowokacja? Na to wygląda, bo ciężko zrobić tyle błędów w tak krótkim tekście. Wiesz, nie oceniam, bo nawet nie wiadomo co to ma być. Dla mnie porażka.
Za to mam taką małą radę- Słownik i uczyć się słów, bo jest gorzej niż w zerówce, a na forum nie tolerujemy takiej pisowni.
-
Przepraszam,czasem za słabo wcisnę przycisk,ale dałem na sprawdź ortografię i 0 błędów.
-
0?! Nie wierzę, wrzuć waść to do Worda to zobaczymy.
"Opowiadanie" kiepskie, naciągane, zbyt krótkie, pełne błędów, a na dodatek obrazki się nie wyświetlają. Kiepsko to mało powiedziane.
Najpierw napisz coś sensownego, potem wrzucaj to n internet...
0,0001/100
-
0 błędów...
jagby, dochodowom, cieżkom, zemscili, wienkszej, zaatakowaji, amiom, Zdobondcie, cienszka, wkoncu, zwycienstwie, zastempcom, nowom zbroje.
Nie wspomnę o tym, że nazwy własne piszemy z wielkiej litery, interpunkcja nie ogranicza się do kropki, zdanie rozpoczynamy więlką literą, po znaku interpunkcyjnym powinien stać odstęp, a także nie olewamy polskich znaków. Na przyszłość popracuj też nad stylistyką, bo takie zdanie jak np.
"lecz pokonał ich bo był silny." lub "po walce przybyło wsparcie wraz z gońcem który też nie był za słaby." Wygląda jakby pisało je dziecko.
edit: Myślę, że to jednak nie jest wina za mocno wciśniętego klawisza, bo wtedy mógłbyś jedynie wpisać kilka znaków, lub rozwalić klawisz. ;]
edit2: Zdjęcia musisz najpierw wrzucić na serwer typu http://www.imageshack.us/ Zdjęcia prosto z kompa się nie wyświetlą...
-
Przepraszam,mogę to wynagrodzić,tylko jak?
Pisz poprawnie. ;]
-
dawidznysy 21:01:46 Używa słownika ortograficznego-Wyjdziesz jeszcze na ludzi Dawid,powodzenia w nauce;)
-
Rozdział 1
Adius wraz z Gastem dostali zlecenie,żeby zniszczyć Zakon Sióstr Miecza.Jechali tam długo.Wkońcu znaleźli zakon i uszłyszeli,że one zniszczą ich królestwo i zajmą te tereny.Adius i Gasten walczyłi długo z zakonem,lecz nie złapali ich przywódczyni.Poprosili króla o kilku wojowników.Kród zgodził się i dał im 40 ryczerzy.Zwiadowca powiedział im,że jedna siedziba zakonu jest na południu,a druga na północy.Adius z 20 ryczerzami ruszył na południe,a Gasten z 20 na północ.
Rozdział 2
Adius i Gasten dowiedzieli się,że główna siedziba jest w Oazie Mieczy.Ruszyli tam jak najprędzej.Adius i Gasten wraz z 30 rycerzami ruszyli na zakon.Gasten przedstawił swój plan,ale Adius mu powiedział:idziemy i wybijamy wszystkich w środku ich siedziby opruócz ich przywódczyni,bo ją weźmiemy na tortury,a po 2 latach kat ją zabije.Gasten zgodził się i ruszyli walczyć.Po trudnej walce przywódczyni się poddała i ruszyli do króla.Ona próbowała uciec.Wkońcu dotari do króla i władczyni Zakonu Sióstr Miecza wtrącono do lochu.A tam szczury ją obgryzały.
Koniec
Ten temat nadaje się prędzej do działu Offtopic, nie do tego...
-
Ujęło mnie to opowiadanie! Szczególnie wątek z katem. Jest on taki brutalny i w niecny sposób napisany. Żeby aż 2 lata torturować? Dawno nie rozmarzyłem się tak mocno, no może przy czytaniu WP- Drużyna Pierścienia, czekam na kontynuacje!
PS. Prawda chłopaki, że to bardzo dobre opowiadanie?
-
Szczerze mówiąc te opowiadanie zbytnio mi nie podchodzi. Jest kilka błędów składniowych, ortografy też się znajdą.
Nie wiem jak to ocenić.
-
Rozdział 1
Adius i Gasten musieli zwerbować kilka osób.Gastenowi przypomniała się opowieść o królestwie najemników,więc powiedział,że wie gdzie można znaleźć najemników.I ruszyli.Adius spotkał sołtysa we wsi i zapytał,go czy ma kilka najemników.Sołtys odpowiedział mu że ma,ale nie za darmo:rekrut-100złota,wojownik-200złota,kusznik-200złota,mistrz areny-1000złota.Adius odpowiedział,że najmą ich jutro,bo najpierw się rozejrzą po terenie.Adius wraz z Gastenem szukali pracy.Adius był nauczycielem rekrutów,a Gasten lekarzem.Za dzień każdy dostał w za pracę 50sztuk złota,tylko tyle im brakowało,żeby nająć po 10 z każdego typu najemnika.
Rozdział 2
Gasten jak schodził po leki do piwnicy. Zobaczył kufer, zajrzał do niego-była tam księga egzorcyzmu.Gasten opowiedział otym Adiusowi.Adius wraz z Gastenem wkradli się to tej piwnicy.Zobaczyli tam uwięzionego gigantycznego ducha.Adius pomyślał,że duch w armii zrobi wrażenie na wrogach.Powiedział Gastenowi,żeby go uwolnił.Duch chciał się odwdzięczyć.Zaproponowali mu przystanie do armii,a w zamian nie użyją egzorcyzmów.Duch był katem za życia i nadal chciał się zabawić.Nazajutrz ruszyli do króla z nową armią.Ku zdziwieniu Gastena obydwaj zostali marszałkami.Król był zszokowany,gdy ujrzał ducha,który zdradzał mu tajemnce wroga.Wkrótce wyruszają na wojnę
Koniec
-
Rozdział 1
Adius i Gasten musieli zwerbować kilka osób. Gastenowi przypomniała się opowieść o królestwie najemników, więc powiedział, że wie gdzie można znaleść(powinno być znaleźć) najemników. I ruszyli. Adius spotkał sołtysa we wsi i zapytał, go czy ma kilka najemników. Sołtys odpowiedział mu że ma, ale nie za darmo: rekrut- 100złota, wojownik- 200złota, kusznik- 200złota, mistrz areny- 1000złota. Adius odpowiedział, że najmą ich jutro, bo nalpierw(powinno być najpierw) się rozejrzą po terenie. Adius wraz z Gastenem szukali pracy. Adius był nauczycielem rekrutów, a Gasten lekarzem. Za dzień każdy dostał w za pracę 50sztuk złota, tylko tyle im brakowało, żeby nająć po 10 z każdego typu najemnika.
Rozdział 2
Gasten jak schodził po leki do piwnicy, zabaczył(powinno być zobaczył) kufer, zajżał(powinno być zajrzał) do niego- była tam księgę egzorcyzmu. Gasten opowiedział o tym Adiusowi. Adius wraz z Gastenem wkradli się to tej piwnicy. Zobaczyli tam uwięzionego gigantycznego ducha. Adius pomyślał, że duch w armi(powinno być armii) zrobi wrażenie na wrogach. Powiedział Gastenowi, żeby go uwolnijł(powinno być uwolnił). Duch chciał się odwdzięczyć. Zaproponowali mu przystanie do armi(powinno być armii), a w zamian nie użyją egzorcyzmów. Duch był katem za życia i nadal chciał się zabawić. Nazajutrz ruszyli do króla z nową armią. Ku zdziwieniu Gastena obydwaj zostali marszałkami. Król był zszokowany, gdy ujrzał ducha, który zdradzał mu tajemnce(powinno być tajemnice) wroga. Wkrótce wyruszają na wojnę.
Koniec
Poprawiłem wszystkie literówki i wskazałem ortografy. I jeszcze jedna rzecz: jak się pisze na komputerze po wszystkich znakach interpunkcyjnych stawia się [spację]. A ogólnie to nawet niezłe, tylko widać, że pisałeś na czas ;)
pozdro
-
Oktawian jesteś perfidny ;) Gdybym miał napisać co myśle o tym opowiadaniu bez używania wulgaryzmów napisałbym tyle.
To (...) opowiadanie (...) jest (...).
-
Pan dawid z nysy dostaje pierwsze ostrzeżenie za ortografię i zakładanie bezsensownych tematów, z równie bezsensownymi opowiadaniami. Jeśli już piszesz te opowiadania, to czemu kurczę nie dasz ich do jednego tematu? Temat zamykam - wróć jak poczytasz trochę słownika ortograficznego.