Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: Castlebreaker w Maja 26, 2009, 01:06:32
-
Vaegirowie długo dawali mi się we znaki. Odbiłem im Jeirbe Castle by prowokować ich do ataku. Napływali setkami a ja ubiłem i wziąłem do niewoli prawie każdego lorda. W końcu nadszedł czas zemsty muahaha! ;] Zebrałem na szybko około 1500 żołnieży i przekroczyłem dziś granice Vaegirów i ruszyłem w opustoszone i pozbawione lordów stepy...
A wy jaką mieliście rekordową armiie?
U mnie to wyglądało tak:
Suma garnizonów: około 7200 chłopa
Armia polowa: 1500 (ja+patrole).
-
Całkiem fajnie sobie poczynasz... Ja jeszcze jestem że tak powiem w powijakach bo od niedawna w M&B pogrywam i mam dopiero 35 dzień gry (w grze rzecz jasna). Ale jak się rozwinę troszkę to na pewno tu postnę moje osiągnięcia. Ale myślę że, liczebność twej armii zasługuje na uwagę.
-
Niby tak, niby nie ;]
Zaznaczam, że nie liczyłem mówiąc o 1500 armi, którą mam tylko w swoim party ale też patrole. Co prawda trzeba było samodzielnie je rekrutować ale jak sie ma dobrą reputacje w wioskach to da sie zrobić. Bez większych starań 80 żołnieży dziennie sie zrobi.
-
Autor wątku pewnie gra w jakiegoś moda, więc nie mam porównania
Natomiast jeżeli chodzi o Native bo w to najwięcej grałem to jakieś 9000-10000 woja w zamkach i 450 w armii, oczywiście jako rebeliant
Ps. oczywiiście to nie jest max możliwości, bo na mapce zostało kilka miast Chanatu i Nordowie do podbicia
-
Przy sobie najwięcej to 300, z lordami 2000, a w zamkach ok. 3000-4000 (podbiłem całe królestwo Rhodoków i fartem miałem ich wszystkie zamki i miasta pod swoją opieką).
Gram bez modów, ale i tak wiele mojej gry zależało od szczęścia :)
pozdro
-
Autor wątku pewnie gra w jakiegoś moda, więc nie mam porównania
Chodzi o Lords&Realms. Rekrutacja tam jest niewiele łatwiejsza niż w native.
-
Chodziło mi bardziej ile Ty sam masz ludzi u siebie w armii, a nie dodatkowo w formie kapitanów
-
To tak przy sobie to mój rekord to 220.
-
Moja największa wyprawa wojenna była w SoD,zgromadziłem około 5 tysięcy w "patrolach" i jakiś tysiąc ludzi poprowadzili moi lordowie,nawet nie wiecie jak wygląda pochód 60 chorągwi...:),oczywiście przegrałem bo do bitwy stanęło 600 moich przeciwko jakimś 30 centurionom z których każdy miał 200-250 ludzi,reszta moich odziałów po prostu uciekła:(
PS.Jeszcze takie pytanie czy mój podpis nie jest za duży?
-
Mówiąc o Native...To Moja osobista gwardia liczyła "aż 200 chłopa" :D...Wiem że to mało ale na Mnie nadal robi wrażenie :D (ostatnio podróżuję Ja + bohaterowie)...A w patrolach to z 1,5k-2k popa. :)
-
PS.Jeszcze takie pytanie czy mój podpis nie jest za duży?
Tak na oko twój obrazek ma jakieś 514 pikseli szerokości i 200 pikseli wysokości, a regulamin mówi, aby maksymalnie było to 150 pikseli, więc za wysoki.
pozdro
-
Ja największą armię jaką miałem to 780 najlepiej wyszkolonych wojów w zamku Hrus, zaznaczam wyszkolonych gdyż garnizon składał się z 400 Rhodockich Sierżantów 300 Rhodockich Strzelców i 80 Vaegirskich rycerzy(których itak ani razu nie użyłem ale warto mieć pod ręką) a ponieważ trainer skilla miałem na poziomie 10 to nie było to trudne.Ale niestety z tej piknej kąpaniji mogłem wziąć tylko 204.
PS: Gdzie i jak muszę pogrzebać by móc mieć np 500 kolesi w drużynie? Wiem że to oszustwo ale chciałbym się pobawić swoim wojem na całego.
-
Pod koniec Rebelii miałem w zamkach w sumie 10 000 tysięcy nordów. A w oddziale szybkiego reagowania około 1500 jazdy Swadi
-
Ja dzisiaj praktycznie zacząłem grac, najwięcej miałem 6 osób :P (nie gram na żadnych modach). Ale więcej już nie kupuje ludzi bo trzeba się dzielic z nimi doświadczeniem i mniejszy mnożnik reputacji jest ^^.
-
Ja tam miałem 350-700 wojowników(120 najemnych)w swojej armii a w patrolach 2-3k :P
-
Ja staram się nie mieć więcej, niż tysiąc żołnierzy. Powód? Za wysoki żołd. Dlatego pomagam memu państwu zająć prawie całą mapę, zawieram pokój, robię rebelię, przejmuję dla siebie 2-3 miasta i zamek i tam się osiedlam.
-
Ja dzisiaj praktycznie zacząłem grac, najwięcej miałem 6 osób :P (nie gram na żadnych modach). Ale więcej już nie kupuje ludzi bo trzeba się dzielic z nimi doświadczeniem i mniejszy mnożnik reputacji jest ^^.
Bardzo dobra taktyka jeśli gra się w rebelię, też tak grałem.....już Cię polubiłem:)
-
A ja max miałem 50 ludzi, może to dlatego, że często robię nową grę.
-
E tam, ja zawsze podróżuje ze przynajmniej 200 osobowym party. I dzięki temu miałem wszystkich królów wrogich frakcji w lochu.
-
Ja to największą armiję mam w SoD Invasion v4 ;-)
W garnizonach się uzbiera ze 2500 luda, a moja armia to... 4 osoby :P Nie prowadzę z nikim wojny, pokój zawarłem za kasę (oj ile ja ją zbierałem, że by starczyło...). Więc nie potrzebuję dużej armijki. A jak mnie jakie banditas napadną, to sobie poradzę, kwestia umiejętności gracza, nie postaci. Więc cztery osoby w czasie pokoju (elita, czyli 2xAntarian Honor Guard, ja i... Rolf xD), żeby się nie martwić o morale, które w zamku nie występują, a w czasie wojny zabieram ze sobą do tysiaka. I wtedy zostaje w garnizonach suma sumarum... jakieś 2500 luda, nie licząc lordów którzy akurat odpoczywają. Chodzi wyłącznie o moje zamki i miasta. Patrolom nie ufam (jak dla mnie niepotrzebne, prowadzę ostrożną politykę, a M&B jest bardzo przewidywalne...), a lubię mieć duży garnizon. No i się rozgadałem o mojej strategii rozkładania ludzi po zamkach... Ale największą radochę mam nie z bitew na 300 osób czy większych, ale jak w te 4 osoby (kolejny plus to to, że team wtedy szybki) rozwalę 50 dezerterów walcząc ze wszystkimi na raz... To ma klimat.
-
ja tam w native mam najwiecej 92 ludu [moja armia] + 168 w moim zamku - niedlugo bede robil rebelie
-
Tak szczerze mówiąc to nie trzeba mieć wielkich armii by pokonać o wiele liczniejsze od siebie.
Dowód na to http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=1250.0
Jak widzicie wystarczy wyszkolenie zarówno to w grze jak i realne wyszkolenie samego gracza: czujność i tak dalej.
Twoja sygnaturka przekracza dozwoloną wielkość. Musisz ją zmniejszyć.
-
Mam 213 ludzi. Mam 168 nordyckich huskarli i trochę słabszych jednostek nordów.
-
900 ludzi.Zbierałem około 2 miesiące (w grze) ale sie udało.400 Swadiańskich rycerzy,500 Kuszników.Szkoda tylko że taka wypłata ;D.A tak wogle to nie odkopuj starych tematów.
-
ja tam gram od dwóch dni a, mam 1084 żołnierzy i w zamkach garnizon po 600.
-
ja tam gram od dwóch dni a, mam 1084 żołnierzy i w zamkach garnizon po 600.
Odpowiem cytatem...
Kody są fajne co nie ? Nie wierzę, że masz takie wojsko bez ich użycia...
-
Przede wszystkim morale by ci zdechło w paręnaście godzin, poza tym to możliwe ale... dwa dni? Trudność - 10%? No i co to za przyjemność grać z taką armią?
-
Jako, że nie wiem, ile mam w twierdzach (:D), to napisze, ile mam ze sobą: max 200 żołnierzy (tylko wtedy, jeśli organizuję wielką* rebelię lub popieram pretendenta).
*sam sobie zajmuję kawał królestwa, po czym: staram się wybronić bądź dołączam do innej frakcji.
-
siema w m&b warband zaczołem grać niedawno i mam kilka pytań związanych z ilością wojsk:
1.ile ludzi można mieć max
2.czy ludzie w zamkach są zaliczani do mojej ilości wojów
3.jakie wojska polecacie
-
1. Wszystko zależy od tego ile masz charyzmy, punktów przywództwa i jak dużą masz reputację.
2. Nie. Ale musisz im płacić żołd.
3. Wszystko zależy od Twojego stylu gry i dla jakiej frakcji służysz.
-
Mógłbyś jakoś rozwinąć odpowiedź...
Co do 2: Zamkowy żołd jest liczony jako połowa: tyle ile byś płacił przy sobie [tymi wojskami] to połowę będziesz płacił w zamku. Jeśli sam również jesteś w zamku ze swoją armią [odwiedzając go] to też żołd jest liczony jako połowa całości, ale tylko na te dni pobytu.
3: Przede wszystkim, zależy od stylu jakim preferujesz oraz w jakich jednostkach gustujesz. Podam ci parę przykładów a resztę musisz się sam dowiedzieć:
A]Swadianie:
-b dobra ciężka konnica
-średni strzelcy [kusznicy]
-średnie [może nawet słabe] jednostki piechoty
B]Vaegirowie:
-b dobra konnica [wg. mnie lepsza od swadiańskiej] lżejsza i szybsza niż u swadian
-b dobrzy mistrzowie łuku
-słaba piechota
C]Rhodokowie:
-brak konnicy
-najlepsi strzelcy w grze
-średnia piechota
D]Nordowie:
-brak konnicy
-słabi łucznicy
-najlepsza piechota, do szturmu, do bitwy, na ślub - po prostu są najlepsi
E]Khergici:
-średnia lekka konnica
-b dobrzy konni łucznicy [o wiele lepsi niż sami konni]
-piechoty jako tako brak [rekrutów i tych drugich nie wliczam...]
F]Sarranidzi [niestety najmniej wiem o tej frakcji]:
-średni konni
-średni łucznicy
-słabi piechurzy [wszystko co dowiedziałem się od innych graczy]
Wg. mnie nie należy stosować jednostek 1 frakcji. Dobry też jest sposób by na początku rekrutować tylko huskarli nordyckich i strzelców rhodockich, gdyż dzięki nim można łatwo zdobyć zamek. A później chodzić tylko z konnica, a do zdobywania kolejnych zamków wymieniać ekipę i tak w kółko.
Ale ogólnie rzecz biorąc, najlepiej mieć wszystko po trochu w stosunku 1/3 do reszty [to jest na 100 ludzi, 33 konnych, 33 strzelcow, 33 huskarli].
Nie zapominaj również o bohaterach, których możesz doposażyć i wyszkolić jak sam chcesz!
-
Przy sobie w drużynie to miałem 400 ludzi max. A w garnizonach to będzie coś ok. 2000.
-
@Up: A powiedz jaki lvl miałeś i ile renomy jak miałeś tych 400 przy sobie? ;-)
-
Pewnie 40-ty, 2000 renomy i na maksa przywództwo.
-
ja mam ponad 1700 renomy, przywództwo 10 lvl 42 i mogę mieć 190. On musiałby mieć dużo dużo więcej.
-
Pewnie 40-ty, 2000 renomy i na maksa przywództwo.
A może grał w moda Blood & Steal bo tam o ile mnie pamięć nie myli to już na początku można mieć ze 200 chłopa:)
A tak na marginesie to ja najwięcej miałem coś koło 300 wojaków przy sobie + jakieś 2000 w paru włościach w modzie PoP 3.2
-
ja miałem 220 w sword of damocles
-
Około 350-400 przy sobie i naście tysięcy we włościach
-
Ja jestem słab w native u siebie tylko 200 konnych w 140 swadinaskich rycerzy a we włosciach 2250 ale i tak sobie jak na native niezle radze..chyba ;)
-
witam, ja miałem max 120 chłopa (100 konika i 20 piechoty)
_______________________________________ _________________
Jestem nowy na forum,
oto kilka info o mnie:
mam na imie adam
interesuje się skateboardingiem i oczywiscie graniem w M&B :)
mam 12 lat
-
W garnizonach to ok. 1000 i mnie to wystarczało. Nic mi nie zdobyli bo native jest po prostu banalne. A w oddziale to max. miałem ok. 450 ludzi na full wyszkoleni:
-towarzysze (chyba 8)
-Najemni kawalerzyści (ok. 100)
-Swadiańscy Rycerze (160-180)
-Vaegirscy Rycerze (180-200)
Grając vaegirami po zakończeniu gry i wybiciu wszystkich frakcji.
-
Ja nie mam żadnych wielkich armii. Mam tylko swoje podbite Tihr i w nim zaledwie 215 ludzi. Podbiłem jeszcze inne miasto i około 7 zamków ,ale nie prosiłem o nagrody. Ze mną jeździ sobie zaledwie 70 a morale i tak latają z góry na dół , w górę na dół itd. Jest tam około 50 Vaegirskich Rycerzy , 15 jeźdźców , 4 przydupasów no i Ja ,ale dają rady w walce. Ze Swiadiańską jazdą są małe "schody" i tak w sumie wygrywamy , a Rhodoków bezlitośnie eliminuję nie mówiąc już o Nordach których wręcz niszczę. Mój oddziałek spokojnie wychodzi bez szwanku z około 380 Nordami ;p
-
Ja przy sobie miałem najwięcej 260 chłopa 70 huskarli 30 Swadiańskich Rycerzy 50 Rhodockich Sierżantów A reszta Najemni kawalerzyści no i około 4 tysięcy chłopa w garnizonach .
-
Ja mam w modzie 8 królestw 400 norgalskich mieczników,150 wargańskich pogromców,ok.100 szkolących się jednostek,w zamku 3,5k wyszkolonych na maksa wojów i 300 chłopa w oddziale patrolującym okolice moich włości.Mam własne królestwo,składające się z zamku i wsi.Inwazje już odparłem.Polecam mod 8 królestw.
-
Dzięki rebeli z Lordem Kastorem z Veluci mam jakieś 10tyś wojska :)
-
ja 100 ludzi w garnizonie (ja+99ludzi) - więcej nie mogę
a w mieście to nie wiem ale mało jest
A jak można posiadać więcej jednostek?
-
pakuj w Charyzme i wal w przywództwo,btw może nie ta gra ale w DP miałem walke:moskale (czyli ja jako car),kontra korona szwcji,ja ponad 2300,korona coś koło 1900,miałem screen'a ,de facto ostanio oim się usunął i folder poszedłsię kochać >.<
-
pakuj w Charyzme i wal w przywództwo,btw może nie ta gra ale w DP miałem walke:moskale (czyli ja jako car),kontra korona szwcji,ja ponad 2300,korona coś koło 1900,miałem screen'a ,de facto ostanio oim się usunął i folder poszedłsię kochać >.<
ja przywództwo mam na 10 i dalej nie mogę szkolić
-
Ja miałem około 99999999999 w oddziale z cheat engine :)
-
przy sobie najwięcej chyba 279 (względy finansowe) i jakieś 1200 w garnizonach(2 miasta 3 zamki) ja grałem bez kodów i z chanatem podbiliśmy całą mapę (niema wrogich lordów i ich miast tylko Vegirowie jeszcze się niepoddali alt wkrótce).100 rodockich kuszników zwykle wystarcza
-
Miałem armie 472 żołnierzy a w garizonie 386
-
Ogólnie rzecz biorąc, jak popatrzeć na wszystkie zamki które miałem, to chyba z 2000 luda by się zebrało.