Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: DJsahman w Kwietnia 10, 2009, 16:34:27
-
Witam!
Mam problem! Mianowicie mam zadanie złapac jakiegokolwiek lorda z moich wrogów. Przejechałem całe wrogie królestwo rozmawiałem z chyba wszystkimi lordami i nie ma jak z nimi walczyć. Leci od razu "Spotkanie dobiega końca!" i na tym się kończy!
Prosze o pomoc!
Z góry dziex!
chcialem to w pomocy zrobic ale nie moge tam nowych tematow robic!
-
Ale ty spotykasz tych lordów w zamkach, czy na otwartym polu? Ile masz stosunków z wrogą frakcją? Jeżeli spotykasz go w polu, to musi być opcja walki z nim.
-
Bierzesz żądam czegoś od was i tam dalej bierzesz i on przygotowuje się do walki.
-
Więc sprawa wygląda tak. Jeżeli chcesz złapać lorda, który siedzi w zamku - możesz spróbować oblężenia owego zamku (tudzież miasta). Ale nie polecam, bo może być ciężko. Radziłbym bardziej czatować w okolicach zamków i miast Frakcji, z której dany lord pochodzi - gdy tylko ujrzysz takiego lorda wolno biegającego, to gonisz za nim i (skoro dostałeś misję z więźniem, prawdopodobnie jesteś w stanie wojennym z tą właśnie frakcją, jeśli nie, patrz rozwiązanie z psota wyżej) wtedy możesz albo go zostawić w spokoju, albo zaatakować.
Musisz też pamiętać że złapanie Lorda to kwestia szczęścia, jesli pierwszego nie złapiesz, to próbuj dalej, aż do skutku.
I jeszcze jedno, nie doginaj zbyt długo z tym lordem jako więźniem, bo jest ryzyko że po prostu ucieknie.
-
Może się wtrącę. Są dwa questy na porwanie lorda. Pierwszy dostajesz od lorda. Tutaj nie jest sprecyzowane o jakiego lorda chodzi ,więc możesz sobie wybrać bez różnicy którego ,uwięzić go (Uwaga - w tym zadaniu złapanie lorda jest kwestią szczęścia) i przewieźć do mocodawcy. Ważne by podróż nie trwała w nocy ,bo właśnie wtedy najczęściej więźniowie uciekają.
Drugi quest jest od Mistrza Gildii. Polega na zawarciu pokoju między dwoma królestwami. W tym zadaniu masz podanedokładnie kogo masz uwięzić i na 100% Ci się to uda. Wtedy nieszczęsny lord traci wpływy i królestwa mogą prowadzić rozmowy pokojowe bezproblemowo.
-
chyba zrozumiałem!
Muszę walczyć z nim na świeżym powietrzu;). Nie można wejść do zamku i "walcz ze mną!!!". Jak było, że jakąś Lady kazała Ci rozwalić lorda z tego samego zamku. I wtedy można było od razu (na arenie)=).
No cóż! Trudno! Trzeba jakiegoś gościa złapać.
O-o! muszę się śpieszyć b mam mało czasu!
P.S.: Z Najgorzej mam właśnie z nimi (-45 =))
-
Ja musiałem przekonać do pokoju lorda Ryis'a ,z którym miałem ponad -50 (teraz to już pewnie ta liczba sięgnęła -70 :D)
Najlepiej dać łapówkę i po krzyku :).
-
Ja musiałem przekonać do pokoju lorda Ryis'a ,z którym miałem ponad -50 (teraz to już pewnie ta liczba sięgnęła -70 :D)
Najlepiej dać łapówkę i po krzyku :).
Ja nie daję łapówki jak jakiś lord chce więcej jak 5000, bo się już bardziej opłaca go złapać. Jak miałem z pewnym lordem na -99 to zażądał ode mnie aż 40 000 denarów!!!
pozdro
-
Gram teraz w moduł Native.
Też nieraz mam misjęod któregoś z lordów by porwać wrogiego lorda i przyprowadzić do mocodawcy.
Jak można wykonać tego questa??
A przy quescie z przekonaniem lordów do pokoju co jest potrzebne??Perswazja??
-
Musisz pokonać go w bitwie i wziąć do niewoli, a następnie przywieźć do zleceniodawcy.
I nie odkopuj wątków, w których nikt nie pisał od ~6 lat.