Forum Tawerny Four Ways
Szulernia => Rozmowy o pozostałych grach => Gry Akcji => Wątek zaczęty przez: brisingr23 w Kwietnia 05, 2009, 10:04:50
-
Czy może już ktoś grał w tą grę??
Jak tak to proszę opowiedzieć coś o niej w komentarzach.
-
Tak na marginesie to czy ona nie wychodzi przypadkim w czerwcu? Tak w którymś CDA czytałem.
-
U nas powinna wyjść w tym miesiącu, więc nikt w nią niegrał.Fajnie ,że będzie można załorzyć własną rodzinę(Gang)
-
Ale rozwija się ją tylko w multi.
Bes sęsu
-
Jak oglądałem fresh aira na Hyperze to tam było coś takiego że można zawładnąć Londynem czy coś takiego.
-
Jak oglądałem fresh aira na Hyperze to tam było coś takiego że można zawładnąć Londynem czy coś takiego.
Hyperowi bym nie ufał ;) Strasznie stronniczy mi się on wydaje
Wszystkie gry u nich to same ochy i achy z kilkoma, maluśkimi "ale"...
-
Ale co do zawładnięciem Londynem to poniekąd prawda. W drugiej części zostajemy w końcu donem i sami nie odwalamy brudnej roboty, ale wysyłamy na misje swoich podopiecznych.
-
A to nie było Miami, Las Vegas i coś tam jeszcze? Londyn w Godfatherze?! o.O
-
Hmm. No tak, masz rację. Chyba jednak jakieś włoskie miasto, ale jedno jest pewne, że to ty będziesz nim rządził.
-
Hmm. No tak, masz rację. Chyba jednak jakieś włoskie miasto, ale jedno jest pewne, że to ty będziesz nim rządził.
Mamy Nowy Jork, Florydę, Kubę
Które z nich jest Włoskie? ;>
-
Jestem w trakcie gr - gra jednak warta zachodu. Wprowadza wiele innowacji, m.in własną rodzinę i ekipę (teraz wszelkie napady nie są zależne od Twojego ekwipunku, a też od ekipy, która za Tobą biega.. np od Sejfów masz tzw. kasiarzy). Gra ciekawa, niezła kontynuacja jedynki. Tylko powiem wam.. że brakuje mi tych napadów na wozy innych rodzin... Walki z siłaczami...
Powiem tak, jeżeli polubiliście jedynkę, to bier dwójkę jak najszybciej ;p
-
Wątpię żebym na tą grę wydał 130zł, a tyle kosztuje. Zwłaszcza że jest z tego co słyszłem niezbyt dobra więc wyrzucanie takiej kasy jest trochę niepotrzebne (zwłaszcza że zbieram na wiosło:)).
-
Proud... gra jest ciekawa, Ci powiem... oczywiście brakuje mi czegoś, co miał G1. Ale jednak masz rację- wiosło lepsze (spytałbym jakie, klasyk, akustyk, ale nie chce ott robić)
Ale mówię - jeśli chcecie sprawdzić jak wyglądało dalsze życie naszego bohatera - to można kupić (albo poczekać aż stanieje ;p)
-
Jedynkę kupiłem dopiero jak staniała bo gier tak wogóle zazwyczaj nie kupuję z premierą (no chyba, że jest tego warta np. Total War Rome i Medek, The Witcher). Może jak wpadnie w jakąś serję poobniżkach to zobaczę, ale na razie tego nie planuję.
Jedynka też mnie specjalnie nie porwała. Wątek miał mało misji, a zdobywanie wpływów w mieści po jakimś czasie nudziło.
Gitarkę kupuję (mam nadzieję, że będę miał kasę) w maju i celuję w elektryka, żeby troche mięsem porzucać;)
-
Gra słaba, pomijając nie specjalną grafikę, miasta są dosłownie miniaturowe ( w Nowym Jorku nie byłem wstanie uciec policji bo nie było gdzie, miasto składa się dosłownie z 3 skrzyżowań i kilku lokali <10)
a poziom trudności oszałamiający( wrogowie mogą wpakować w ciebie 2 magazynki z Tommy guna a ty jeszcze stoisz), gra kończy się bardzo szybko, mi przejście zajęło 9h a wcale się nie spieszyłem,fatalny model jazdy samochodem , a rodziny składające się z 5 ludzi to chyba jakieś jaja?.
Gra oczywiście ma swoje plusy: znośna fabułą, przerywniki filmowe, kręgi przestępcze dające bonusy kiedy nimi władamy, zabijanie członków konkurencyjnych rodzin w odpowiedni sposób(np. duszenie garotą, czy wrzucenie do rzeki), misja: zabicie Fidela Castro (czy się udało nie powiem żeby nie psuć zabawy),
Ogólnie gra prezentuje się jak odświeżony Godfather, lecz z mniejszymi lokacjami, mniejszą ilością egzekucji ( to mnie najbardziej bolało) ale za to z możliwością posiadania własnej rodziny i z fabułą nawiązującą do filmu Ojciec chrzestny II.
Jak ktoś się zastanawia nad kupnem to nie polecam, na pewno nie za takie pieniądze: 130 zł nie za taką grę, dobrze że sam sobie nie kupiłem tej gry bo bym mocno żałował tych 130zł.
-
Eh grafika to jest niezła tylko trzeba ją odpowiedniu ustawić(to chyba +) ja byłem w stanie uciec policji bez problemu. eh Nowy york jest miniaturowy bo to miasto tutorial. A w 1 jak było z obrażeniami jeszcze więcej ale tutaj masz od czegoś kumpli. Uleprzanie postaci to jest fajne. Gra wedłóg mnie 6,5/10 zła nie jest.