Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Powitania => Wątek zaczęty przez: Cavalis w Kwietnia 04, 2009, 12:33:39
-
Chciałbym przygodę z tym forum zacząć od przedstawienia się i przywitania ;) Na imię mam Dominik (ehh jak wiadomo imion się nie wybiera) mam na karczychu 16 wiosen i 170 cm wzrostu ;D. O M&B dowiedziałem się od kumpla, ściągnąłem i zagrałem... Gra mnie kupiła, ale po iluś tam godzinach grania pomyślałem, że można by spróbować czegoś nowego i... wtedy właśnie wpadłem na to forum. ;) Bawię się troche w wings3d - profesjonalizm to nie jest ale od czegoś trzeba zacząć. Mam nadzieję, że dobrze mnie przyjmniecie, a mod/admin nie będzie miał okazji by mnie zbanować ;p
Pozdrawiam wszystkich użytkowników ;)
-
Witaj! Również mamy nadzieję, że nie będzie okazji do karania Ciebie przez szefostwo. I żeby temu dopomóc, przeczytaj regulamin i stosuj się do niego.
PS
A jak już przeczytasz regulamin, to rzuć okiem na mój temat w Off...:D
BTW
Jak już o tym mowa, też mam 16 lat...ale już nie 170:P Wyższy jestem od Was :D
-
Witam, witam! Tak się składa, że również mam 16 wiosen i 170 cm... :) Życzę miłego pobytu na forum, wielu zwycięskich bitew, ogromnej armii i góry złota!
-
Ave zacny Cavalisie! Przywitujemy cię dzbanem wina w miejscowej tawernie:) Regulamin bla bla itd. Dużo worków na zwłoki twoich wrogów ci życzę.
Ps Wygląda na to że będziecie wyżsi niż ja. 21 lat pańskich i też 170, ale nie piszcie o wzroście bo wpadne w jakies kompleksy :)
-
Jakie tam kompleksy ;p Osobiście, jestem najniższy spośród znajomych i mi z tym dobrze. Jakoś nie wyobrażam sobie siebie patrzącego z góry na ludzi. A poza tym - małe jest pikne ;p
Pozdrawiam
-
Heh, też tak mam, jestem chyba prawie najniższy ze znajomych. Ale się tym nie przejmuję, mój brat też był niski, a teraz tak urósł, że hoho. Nie przejmujcie się, chłopcy :)
-
Heh, a ja zawsze byłem najwyższy...i jeden z najwyższych w szkole...ale już nie rosnę:/
-
Jak to forum zbliża... Też mam więcej wiosen i też mam 170 cm.
Gdzie Ci 170 cmowicze? Wokół mnie same kolosy ; d. Ale łatwiej takiemu piąstkę w krocze wsadzić, bo krasnoludy "szoncom".
Witam.
-
Jest nawet takie mądre powiedzonko - "Wysoki jak brzoza a głupi jak koza". Coś w tym jest ;p A poza tym mniejsi są seksowniejsi i lepsi w łóżku (nauka się kłania) ;D
-
Jest nawet takie mądre powiedzonko - "Wysoki jak brzoza a głupi jak koza". Coś w tym jest ;p A poza tym mniejsi są seksowniejsi i lepsi w łóżku (nauka się kłania) ;D
He he tego argumentu to już nic nie przebije :)
-
Co wy wiecie o wzroście ja mam 15 lat i 182cm. :)
-
Ha! (kolejny z mej niewyczerpanej studni powiedzonek cytat) Nie chwal dnia przed zachodem słońca ;p W końcu twemu ciału się znudzi tak bezustannie i bezsensownie rosnąć, a w tym czasie malutcy będą iść w górę. O tak właśnie! ;p Ale na poważnie. Dobrze mieć paru kumpli drągali, czasem przydają się w pod bramkowych sytuacjach. If you know what i'm mean. ;)
-
Bo ostatnio te dzieci to chyba z powodu niezdrowej żwyności tak rosną. Już 13 latki mają po te 180 cm.
Ale na starość przez ten szybki wzrost poczują co znaczy ból kości ;) I pneumatyka kości też pewno inaczej działa.
-
O tak. Niema to jak chapnąć sobie jabłuszko z genem topoli albo szczura. I powiem wam jedno - mleko jest do bani ;/ Dzień w dzień piję aż mi uszami cieknie i nic. Eh... Ja chce do matczynej piersi!
-
Chłopoki, nie płakusiać! Urośniecie jeszcze z ten meter! Obaczycie!
-
Przecież nie bez przyczyny do mleka modyfikowanego dodają teraz uran i inne pierwiastki.
-
Ja to bym nawet nie chciał ;)
Osobiście marzyło mi się 150 cm, ale bozia dała troszkę więcej.
-
Mi się marzy 190...i jak dobrze pójdzie, to dociągnę te 4cm...bo chyba jeszcze coś tam rosnę...oby:D
-
Osobiście kiepsko się czuję, jak rozmawiam z osobą 160-165 cm. Już coś jest nie tak w moim mniemaniu, zdecydowanie wolę patrzeć na wprost, ew. podnieść głowę.
Nie rozumiem też tego szału, że dziewcz7na, by być ładna i została modelką musi mieć 175 cm. Dla mnie powyżej tych 175 cm kobieta traci swoje wszelkie proporcje i jest tylko żaglem\wieszakiem.
Ideał to 170 cm. Lub coś koło tego.
-
Widze, ze bardzo ciekawy temat sie tutaj zrobił :-)
Przynajmniej tylko kilka tekstów było o regulaminie, co jest na plus, bo przy każdej nowej rejestracji tekst o tym, napisany przez kilku userów może być troche męczący.
Ale to tylko moje zdanie.
Pozdrowienia od 1,93-metrowca ;-) (uśredniłem, bo różnie to wychodzi w pomiarach - tzn 1,92-1,95) - zależy kto mierzy ;-)
-
A ja wam powiem, że z osobami ode mnie niższymi (czyli już totalny krasnal) w ogóle mi się znajomość nie układa. Dotyczy mężczyzn. Nie wiem czemu tak mam ale jakoś nie mogę się przełamać. Może czuję się za bardzo dumny ;)
Za to dziewczynom ładnie w każdym wzroście ;) Kobieta musi mieć jeszcze to "coś" i wtedy nie liczą się cm. Strasznie nie lubię dziewczyn bez żadnej talii. No cholewa ni jak na tym wzroku nie idzie zawiesić. Chyba, że nadrabia charakterem. Za to bardzo przyjemnie gaduli się z osobami z hmmm... nadwagą, choć są wyjątki. Pewnie też to zauważyliście, że taka osoba ma jakoś więcej pogody ducha w sobie.
edit:
Widze, ze bardzo ciekawy temat sie tutaj zrobił :-)
Przynajmniej tylko kilka tekstów było o regulaminie, co jest na plus, bo przy każdej nowej rejestracji tekst o tym, napisany przez kilku userów może być troche męczący.
Ale to tylko moje zdanie.
Pozdrowienia od 1,93-metrowca ;-) (uśredniłem, bo różnie to wychodzi w pomiarach - tzn 1,92-1,95) - zależy kto mierzy ;-)
Oł szit madafaka ile cm?! Gratki ;] Widzę, że nie próżnowałeś. Grasz w siate vel kosza?
-
A ja nigdy nie patrzyłem na wzrost (no, chyba ze dla jaj, coś w stylu 'Ty konusie!' chyba każdy wie z jakiego filmu:P). Po prostu przyzwyczaiłem się, patrzeć zawsze z góry i nie robi mi różnicy, czy ktoś bez schylania wejdzie mi pod pachę, czy jest tylko trochę niższy...Z wyższymi...praktycznie nie mam doczynienia...przynajmniej w szkole...:) Ale...myślę, że nie byłoby problemu;) 1,93? Zależy w jakim wieku:) Mam kuzyna, który nie rośnie już od 1LO ...gdzie osiągnął wzrost 195 i numer buta 50 z hakiem... (ja mam na szczęście tylko 48), w ogóle, u mnie, ze strony ojca, wszyscy praktycznie wysocy i szczupli...;)
-
Przynajmniej tylko kilka tekstów było o regulaminie, co jest na plus, bo przy każdej nowej rejestracji tekst o tym, napisany przez kilku userów może być troche męczący.
Taaa, coś mi się zdaje, że trzeba nieco ukrócić ten proceder, bo to już irytuje, gdy pierwsze słowa do nowego usera brzmią "Witaj, przeczytaj regulamin i go przestrzegaj, to nie wylecisz". Zwłaszcza wtedy, gdy pisze coś takiego osoba, która na forum jest od niedawna i ma na koncie już jakieś ostrzeżenie.
Niech użytkownicy zajmą się samym powitaniem, a upominanie i odsyłanie do regulaminu niech zostawią "ekipie sprzątającej" forum.
-
Oł szit madafaka ile cm?! Gratki ;] Widzę, że nie próżnowałeś. Grasz w siate vel kosza?
No troche tego jest, jednak na "pocieszenie" dla tych niższych dodam, ze w mojej przyszłej pracy taki wzrost wręcz przeszkadza.
Co do sportów kiedyś trenowałem kosza, teraz tylko gram w amatorskiej lidze u mnie w mieście.
Co do siatkówki, to lubie ją oglądać. Ale tylko damską. Fajne mają wdzianka :-)
Troublesome: wiem, że są wyżsi (nawet szwagier ma 198cm), ale na rekord nie ide i nie mam zamiaru go pobijać.
W moim wieku już całe szczęście nie rosnę.
Dodam tylko, że taki wzrost oprócz zalet ma też dosyć liczne wady. Ale przynajmniej w komunikacji miejskiej, w lato "zapachy spod pachy" są mi obce, bo jestem ponad problemem :-)
Daedalus: w pełni sie zgadzam. Niepotrzebnie jednak (choć na wszelki wypadek) dodam, że niebezpiecznie jest wpadać ze skrajności w skrajność. I dla niektórych pojedyncze przypomnienie (od "grupy trzymającej władze" ofkorz) czasem sie przyda :-)
PS. Wczoraj jakoś zapomniałem, jednak witam po przerwie!
-
Deadalus'ie prawda jest taka, że jak ktoś jest wyjątkową (za przeproszeniem) pałą, i na żadnym forum nie wykazuje objawów ucywilizowania, to nawet i tak straszna kara jak czytanie regulaminiu na nic się zda.
Mielonka, podaj mi wady dużego wzrostu prócz tego, że rysujesz czaszka po sufitach. IMO nie wiele ich ;)
W moim przypadku jeszcze jest dość nie fajno, ponieważ mało mam swego ciałka właściwego. Znaczy chudy jestem ;p Więc niski wzrost w połączeniu z sylwetką chuchra ... mógłbym grać w filmie jako dziecko z getta eh... ;p No dobra nie będę wam tu o mojej anatomii ciągle rozprawiał. Chyba większość widzi moją sylwetkę oczami wyobraźni. I jak wyglądam? ;]
-
Hmm... jak ja? Widzę, że mamy wiele wspólnego pod względem anatomicznym.
-
Mielonka, podaj mi wady dużego wzrostu prócz tego, że rysujesz czaszka po sufitach. IMO nie wiele ich ;)
Nie będe sie tutaj wypłakiwał i narzekał, ale te sprawy, które w pierwszej kolejności mi przychodzą na myśl, to:
-statystycznie wyższe osoby żyją krócej ;-)
- przy zakupie odzieży najpierw szuka sie czegoś co pasuje a dopiero później co ewentualnie sie podoba
- mniejsza anonimowość w grupie - bardziej sie w oczy człowiek rzuca a nie zawsze to jest wskazane
- głowa bardziej narażona na urazy (podczas swoich praktyk 2 lata temu kilka razy tak przywaliłem głową, że musiałem gonić kask/hełm)
- gorsza koordynacja ruchowa niż u niższych (dlatego preferuje AD&D miast Młotka, bo jakoś trudno jest mi wyobrazić sobie ekstremalnie zręcznych elfów o słusznym wzroście :-) )
- podczas gry w kosza trzeba grać na pozycjach 4,5 czy sie to podoba, czy nie :P