Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: MiGu w Marca 28, 2009, 12:50:40
-
Czy jak w miescie czy wsi koniunktura jest wiekrza to dostajemy wiekrze podatki??
-
nie jestem modem ale wiem że czytać regulamin trzeba i ty nie czytasz PiSownia xD
-
"Wiekrze" na pewno nie, ale za to większe już tak.
-
Oj przepraszam za pisownie *większe. To jak są rosną wraz z koniunkturą?
-
odpowiem ci krotko i na temat ''tak''
-
no i dziekuje taka tez odpowiedz mnie satysfakcjonuje:) a czy koniunkture mozna zwiekrzyc tylko przez zakupy tam roznych rzeczy??
-
Nie dokładnie trzeba pamiętać ze miasta nie opieraja sie tylko na tobie. Każde miasto ma swoje karawany itp. jeżeli karawany nie dochodzą do miast to ich koniunktura spada i vice versa. Jednak jeżeli dużo kupujesz w tym miescie to koniunktura wzrasta. To tyle z mojej strony.
-
A wioski? Co zrobić, żeby były bogatsze i tym samym dawały więcej kasy? Handlować z nimi?
-
no i dziekuje taka tez odpowiedz mnie satysfakcjonuje:) a czy koniunkture mozna zwiekrzyc tylko przez zakupy tam roznych rzeczy??
Jesteś złośliwy z tym zwiękrzeniem.
Z jednej strony przepraszasz za ten błąd, z drugiej zaś nie tylko nie poprawiasz go w tym co już wcześniej napisałeś, ale nawet kolejne posty piszesz stosując go. Co uważam osobiście za złośliwość z Twojej strony.
A czy koniunkturę można poprawić? Tak. W miastach zauważyłem, że koniunkturę poprawiają duże wymiany handlowe (np. z Tobą).
Podejrzewam, że duży handel ze wsią (np. sprzedanie jej skór, Jedwabi, czy Przypraw) da ten sam efekt.
We wsiach ewidentnie również na to wpływa wybudowanie Młyna, gdyż zwiększa populację we wsi.
-
ah to nie złosliwosc tylko mam z ta ortografia drobny problem:) dziekuje za odpowiedzi a mozna gdzies sprawdzic jaka jest koniunktura w danym miescie czy wsi??
-
Tak. Na mapie głównej klikasz na wioskę PPM i zaznaczasz zobacz notatki. Tam masz wszystko włącznie z ze statusem, właścicielem i zamkiem/miastem, które jest w pobliżu.
-
o to ciekawe gram od roku a dopiero na forum sie dowiaduje wielu ciekawych rzeczy:) dzieki:)
-
Są jeszcze inne sposoby. Po prostu klikasz w zakładkę zadania albo wciskasz przycisk "Q" i wyskakuje ci dużo informacji o świecie gry. Zakładkami poniżej możesz obejrzeć jeszcze informacje o frakcjach (wasale, posiadłości, wojny), postaciach (renoma, lenna, nastawienie do ciebie) lokacjach (status, posiadacz, sąsiedztwo) itp.
Dobra, koniec offtopu! Co według was najbardziej wpływa na bogactwo wioski? Handlowanie z nią towarami luksusowymi?
-
nizyn- niestety ta Encyklopedia pod literą "Q" jest do kitu. Sam pomysł świetny - wszystkie informacje w układzie alfabetycznym...
Problem tylko w tym, że jednak nie wszystkie.
Przykład? Wybieram zamek i chcę zobaczyć jakie ma jednostki, jakie budowle ukończone, jakich i ile więźniów, jakie podatki dostanę, jaki żołd mi dany zamek pochłania i...
i koopa. Mam tylko info, że jednostek było ostatnio np.100, bez wyszczególnienia. A przecież będąc właaścicielem Zamku powinienem posiadać bardzo szczegółowe dane.
Niestety podobnie jest z Lordami, Miastami, Wioskami, Królami... Niby coś napisano, ale tak na odwal się.
-
Wiedza o wszystkim czyniło by grę jeszcze prostszą niż jest teraz. To byłoby właściwie cheatowanie jak Ctrl+T
-
Wiedza o wszystkim czyniło by grę jeszcze prostszą niż jest teraz. To byłoby właściwie cheatowanie jak Ctrl+T
To nie ma nic wspólnego z cheatowaniem.
Jeśli jesteś właścicielem zamku i wybudowałeś w nim wieżę, to nie jest ona dla Ciebie żadną tajemnicą.
Podobnie jak z jakich jednostek składa się wyposażenie garnizonu danego zamku. Tak samo jaki żołd powinieneś im co tydzień płacić.
Różnica polega na tym, czy takie rzeczy powinieneś sobie notować na kartkach papieru, czy winieneś mieć to jak na tacy podane w samej grze.
-
Ale według mnie wiedza o ilości i typie garnizonowanych sałdatów w zamku na drugim końcu mapy byłaby troche nierealistyczna. Zresztą w tych informacjach wywoływanych Q przez jakiś czas pisze o garnizonie i zapasie jedzenia miasta, w którym byliśmy, np. Reyvadin- garnizon 35- ludzi zapas żywności- 30 dni (raport ma 3 dni)
-
Moim skromnym zdaniem nie powinniśmy posiadać bardzo dokładnych informacji na temat naszych zamków, na przykład co tam stoi. Jeśli już, powinna być opcja np. "zapisz w dzienniku", lub możliwość posłania gońca po informacje. W tym drugim wypadku wzrosłaby wartość zapamiętywania takich rzeczy, co wprowadziłoby dodatkowy realizm do rozgrywki. Jak wstawiam nowe drzwi w mieszkaniu a potem jadę na dwutygodniowe wakacje, po czym wracam, nie mam problemu ze znalezieniem właściwego mieszkania, bo zapamiętuję, że drzwi mają taki a taki wygląd.
Prawda jest taka, że owe informacje właściwie nie są tak bardzo potrzebne, więc nie ma się nad czym rozwodzić. Problemy z pamięcią nie powinny się raczej zdarzyć, ponieważ każde zdobywanie zamku jest unikalne, chyba, że rozbijamy wroga przy użyciu opcji wysyłania wojska na pole walki samemu zostając poza bitwą.
To tylko moje skromne zdanie :P
-
Nie powinniśmy posiadać bardzo dokładnych informacji co do własnych zamków?!
Czy ja się przesłyszałem?
Jeśli w danym zamku pozostawiamy 70 strzelców, 20 sierżantów i 5 rycerzy, to gra powinna nam wyświetlać jakieś zaokrąglenia tych liczb, czy właśnie dokładnie takie ilości, jakie pozostawiliśmy w zamku? Może się zdarzyć, że w przypadku ataku na nasz zamek te liczby się zmienią, a my będziemy mieli swoje wpisy nieaktualne, ale do czasu przyjazdu do danego zamku czy miasta, powinniśmy mieć w dzienniku właśnie takie liczby jakie zapamiętaliśmy w trakcie ostatniej wizyty.
O ile w standardowej rozgrywce nie ma to może większego znaczenia, gdyż dysponujemy zaledwie kilkoma takimi obiektami, to już w Rebeliach możemy posiadać po kilkanaście/kilkadziesiąt takich lenn i wtedy naprawdę informacja skąd jakie jednostki możemy przerzucić do kolejnych obiektów jest podstawą rozgrywki.
Podobnie np. z informacją czy w danym zamku jest wieża więzienna czy też nie ma. Ja rozumiem, że będąc w trasie możemy nie wiedzieć czy takowa wieża została ukończona (choć właśnie w tym przypadku jednak gra o zakończeniu budowy obiektu nas informuje), ale jeśli już została wybudowana i "widzieliśmy ją na własne oczy" to taka informacja powinna się znaleźć w dzienniku gry. I nie widzę w tym nic zdrożnego. Przecież lokalizację miasta również widzimy pomimo "fog of war" ponieważ miasto to obiekt statyczny i nie przemieszcza się. Wieża czy inne obiekty budowane np. w wioskach również.
-
Pewnie, właściwie to mogli by zrobić jeszcze średni stopień zamieszkania w każdym zamku i opłatę za metr kwadratowy. Oczywiście, żołnierze to informacja, którą powinniśmy znać i mieć zawsze pod ręką, ale budynki w zamku - proszę cię... Jakoś wieża więzienna nigdy nie przechyliła szali zwycięstwa na stronę moją czy przeciwnika. Żołnierze to wiadomość podstawowa, coś, co powinniśmy wiedzieć w każdym momencie, budynki a potem reszta - coraz większe detale i "pierdółki". Dlatego w dalszym ciągu podtrzymuję, że nie powinniśmy posiadać bardzo dokładnych informacji.
PS: Możliwe, że ta dyskusja potoczy się dalej, jeśli tak, skończy się na tym, że "dokładność informacji" to pojęcie względne. Dobra, nieważne :)
-
Wieża więzienna to nie jest pierwszy lepszy budynek, lecz budynek, który sami musimy postawić.
W realu, gdy zlecasz jakiejś ekipie budowlanej wyremontowanie np.pokoju w Twoim mieszkaniu, również nie uważasz, że samo ukończenie tego "wiekopomnego dzieła" zbawi świat.
Ale płacąc za wykonanie tego "dzieła" chcesz wiedzieć kiedy ono zostało ukończone. Właśnie z racji, że zapłaciłeś za nie. Jeśli gra i tak oferuje informację, że "Wieża więzienna w mieście xx została ukończona" to nie rozumiem czemu dla Ciebie powinno zostać tajemnicą, że w mieście xx wieża (za którą zapłaciłeś) nadal stoi.
Dla Ciebie istnienie tej wieży to taki surrealistyczny bajer. Dla gracza, który prowadzi w grze kampanię rebelii to bardzo istotny szczegół, ponieważ chwytając lordów nie musi się tułać od zamku do zamku w poszukiwaniu takiego, który tę wieżę posiada. Bo jak wiesz, osadzenie lorda w mieście, w którym takowej wieży nie ma, zwiększa drastycznie szanse na jego ucieczkę.
A czasu do osadzenia lorda w więzieniu masz tyle ile potrzeba by lord ozdrowiał i jego pasek życia osiągnął 100% Jeśli do tgo czasu go nie wsadzisz do więzienia, po prostu ucieknie Ci z oddziału już w czasie podróży.
Jeszcze istotniejsze są informacje o budowlach we wsiach.
Obecnie w rozgrywce, która toczę posiadam ok. 35 wsi 16 zamków i 9 miast. Każda budowla we wsi ma wpływ na jej obronność, dobrobyt lub stosunki jej mieszkańców z nami. Jeśli dany obiekt może zwiększyć poważnie zyski z podatków lub ilość zaciężnych, to czemu takie informacje miały by być dla mnie tajemnicą?
Czy dobrze dopracowana gra powinna wymagać korzystania w trakcie gry również z zeszytu i długopisu, by robić sobie ciągle notatki?
Przecież mamy XXI wiek, więc jeśli mamy komputer, to co za problem by to on zbierał informacje o naszych postępach w grze, a nie pieprzyć się z notatkami na karteczkach, a niestety w przypadku Rebelii takie szczegółowe informacje to podstawa być albo nie być dla bohatera gry.
-
W 100% popieram Pc_Maniaca ale to temat o podatkach a nie o wieżach więziennych. Koniunktura poprawia się z czasem sama , jak wszyscy wiedzą handlując z miastem, polepszając koniunkturę pobliskich wsi polepszymy też miasta(chłopi idący na targ w mieście), ratując ich etc
-
Zauważyłem, że podałeś przykład bardzo podobny do mojego, jednak trochę go przekręciłeś. Nie chodzi o to, żebyś nie wiedział, że budynek został skończony i stoi, tylko żeby najbardziej potrzebne informacje były pod ręką a o te mniej ważne trzeba było np. wysyłać specjalne zapytanie, które byłoby jeszcze bardziej wskazane, jak miałbyś dużo miast i wsi. Grałem w rebelię zarówno jako proste utworzenie własnego państwa, jak i pomoc w objęciu tronu prawowitemu następcy. Nigdy nie potrzebowałem tej informacji, po prostu jeżeli w jednym zamku nie było wieży, zostawiałem armię i sam z lordem w moment przedostawałem się do innego, w którym ta wieża już była. Jeżeli już tak bardzo zależy ci na zapisywaniu takich rzeczy, powinien przynajmniej być system wpisywania ich do jakiegoś dziennika ręcznie. Może to wiele się nie różni od kartki i długopisu, ale realizm rozgrywki dużo by wzrósł, tym bardziej jeśli np. od jakiejś ilości inteligencji postać nie umiałaby jeszcze pisać.
Była taka jedna gra strategiczna, w której pierwszych częściach szanse na pokonanie wrogiego oddziału trzeba sobie było liczyć na kalkulatorze, natomiast w najnowszych odsłonach program liczy to za nas do dziesiątej części procenta. Jak dla mnie bardziej klimatyczne było rozwiązanie nr. 1 ale oczywiście jak w każdej sytuacji znaleźli się zwolennicy obliczania szansy przez komputer. W nowszych częściach jest np. automatyzacja pracy niektórych jednostek i różne inne bajery. Jak dla mnie - to zupełnie niepotrzebne. Jednak dalszą dyskusję jeśli jeszcze taka zaistnieje proponuję toczyć na PM, bo się robi coraz większy offtop.
-
Pc_maniac, zgadzam się raczej z tobą. Udogodnienia zamków powinny być trwale wpisane w dziennik. Ale co do tego garnizonu: często po opuszczeniu jakiegoś zamku mam w dzienniku informację o nim, chodzi o opisywaną już wcześniej ilość garnizonowanych ludzi, zapas żywności i aktualność informacji. To jest OK, ale zastanawia mnie często to, że po dostaniu zamku dałem mu 20 ludzi i pojechałem po jakieś posiłki. A po powrocie miałem w zamku 32 ludków. Nalazło mi jakiegoś śmiecia nie wiadomo skąd. Było 8 swadiańskich rekrutów i 4 milicjantów. WTF?
-
Lord który przejeżdżał koło zamku zostawił rannych.