Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: pc_maniac w Marca 21, 2009, 10:40:56
-
Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że to wątek dla spamerów, którzy chcą pochwalić się swoimi statsami.
Ale już wyjaśniam.
Spora część forumowiczów nawet nie zdaje sobie sprawy, że wysokość Reputacji wpływa na sporą ilość czynników. Choćby na limit rozmiaru oddziału.
Oczywiście nie chodzi tutaj o targanie ze sobą 500 osobowej armii, ponieważ właśnie dzięki takiemu postępowaniu Wasza Reputacja będzie spadać.
A czemu? Ponieważ przewaga w bitwach po naszej stronie powoduje, że do Reputacji dostaniemy 0 do 2 punktów, a mając na uwadze, że Reputacja automatycznie co tydzień spada o 0,5% punktów bazowych, spowodujemy, że będzie ona nam cały czas malała.
To, że mamy wysoki limit oddziału nie oznacza, że musimy go od razu wykorzystywać. Oznacza to, że mając 2000 Reputacji, próg Morale oddziału mamy na poziomie dużo wyższym niż byśmy mieli jedynie 600 punktów Reputacji. A w konsekwencji przy tak wysokiej Reputacji i Charyzmie na poziomie 7-8 punktów, oddział złożony ze 100 żołnierzy będzie miał próg Morale niezmienny, nawet jeśli nie będzie nam się chciało przez dłuższy czas walczyć z nikim, ani łupić wiosek czy karawan.
Dodatkowo, mając niewielki oddział, złożony ze 100 wojaków, atakując grupę 1500 lub więcej osób dostaniemy za zwycięstwo bardzo dużą ilość punktów Reputacji (za całą bitwę nawet kilkaset!), a sprzęt jaki będziemy mogli zebrać po pokonanej armii, przy sprzedaży przekroczy wartość kilku tysięcy denarów (no i sprzedaż wartościowszych jeńców da nam co najmniej kilkanaście tysięcy dukatów).
Obecnie mam ok. 9195 punktów reputacji.
Więc starajcie się doprowadzać na początku bitwy do jak największej przewagi przeciwnika. To się opłaca!
-
Pc manaicu to co napisałeś jest prawdą ,według mnie warto zostawić sobię np te 20 miejsc w oddziale na uwolnionych jeńców a potem zostawić ich w jakimś zamku.Niewiem czy wam też się to zdaża ale często dostaje ni stąd ni zowąd 1-20 reputacji w nativie jak i w modach.
Obecnie posiadam ponad 2130 reputacji i ponad 260 honoru.
-
Hoho -toś Ty "honorny" jest :D
-
chyba honorowy..ale nie ważne ja mam 1964 reputacji i 345 honoru(jak zawsze lordów wypuszczam to dziwić się nie trzeba)
-
chyba honorowy..ale nie ważne ja mam 1964 reputacji i 345 honoru(jak zawsze lordów wypuszczam to dziwić się nie trzeba)
Gdybym napisał honorowy, to nie dawałbym cudzysłowu :P
-
hehe ja nigdy nie miałem powyżej 700 reputacji i 0 honoru (zazwyczaj mam na minusie :P)
-
ŻAL!!! Okazuje się, że jako jedyny mam ponad 3000 reputacji i -15 honoru (ci pier****** lordowie zawalają dużo jak chce się ich złapać)!
pozdro
-
Przybor przepraszam ale nierozumiem wypowiedzi twojego postu.
Opanuj sie , nie wszyscy grają na poziomie trudności 35%
-
hehe pobiłem swój rekord, mam 720 reputacji i 25 honoru. Ja nie gram na kodach i na 86% trudności(tylko blokowanie automatyczne)
-
Reputacja 9100
Honor 145
Limit oddziału 438
A już mi tak niewiele brakowało do 10 tys >:(
-
reputacja 1500 honor 75 a gracie od poczatku ta sama postacia ja juz nie licze ile razy zaczynałem od nowa. Grałem juz wszystkimi frakcjami.
-
Bo tak naprawdę Reputacja jest wskaźnikiem jakości Twojego grania. Mała reputacja, kiepska lub ultra-szybka gra (blitz-krieg).
-
No tak pokazuje co osiagnołes i w cyfrach ile ale nie wiem czy jakosc bo ktos moze grac słabo ale po długim czasie osiagnac i 10000 reputacji a ktos dobrze i w krotkim czasie tyle osiagnac jak napisałem osiagnołem 1400 reputacji i 75 hooru w 400 dni w grze. Stosunek reputacji do czasu pokazuje wiernie jakosc gry.
-
Racja, dla tego napisałem, że w przypadku blitz-kriegu Reputacja tego niestety nie odzwierciedla.
Ale długość grania w pewnym momencie staje się również koszmarem, gdyż im dłużej grasz tym więcej program odejmuje Ci punktów od Reputacji i tym bardziej przekraczać nowe progi.
Ja np. za diabła nie mogę przekroczyć 10 tysięcy, bo zanim coś nowego nabiję to mi co tydzień program "zjada" 0.5% od tego co posiadam.
A i w przypadku blitz-kriegu malutką armią możesz osiągnąć te 10 tysięcy. Musisz tylko posiadać sporą różnicę wielkości Twojego oddziału wobec oddziału wroga (oczywiście na korzyść tego drugiego).
-
pc_maniac, a czy to kolekcjonowanie reputacji to nie jest sztuka dla sztuki? wiadomo, ze im masz ja wieksza, tym predzej Ci spadnie po tygodniu (na wszelki wypadek wyjasniam - nie dla Ciebie, dla innych;) - co innego jak ubywa 0,5% od 100 pkt reputacji, a co innego gdy to samo 0,5% ubedzie przy poziomie dajmy na to 10000) - musisz tluc i tluc wrogow, ktorych raczej nie przybywa, a i to w polu raczej tylko, bo jesli zdobedziesz im zamki i miasta to stosunkowo szybko frakcja zniknie... ja mam teraz 2400 i dobrze mi z tym, woze oddzial 40-50 osobowy, reputacja praktycznie ani drgnie, a i gra posuwa sie do przodu ;)
-
Racja :D
Tyle, że takich statsów nie da się chyba osiągnąć za pomocą standardowej kampanii.
Dopiero Rebelia dla Uzurpatora daje Ci możliwość stoczenia wielkich bitew, ponieważ jesteś znienawidzony przez wszystkich.
-
Ja mam 1549 reputacji i -86 honoru.
-
ok. 2500 reputacji i 76 honoru ;D
(Format dysku był i od początku zaczynałem ;/)
-
Reputacja: 8321
Honor: Coś koło 350-400
-
Szczerze mówiąc to jakoś nigdy nie mogę dojść do jakiegoś wysokiego poziomu reputacji i honoru. Z prostej przyczyny, żaden mod nie przytrzymał mnie wystarczająco długo. I ciągle robię nowe postacie o różnych sposobach grania, łucznik,wojownik,barbarzyńca,handlarz i inne ;) Ale pamiętam że moja pierwsza postać doszła do marnego poziomu 2000 renown a honor pewnie 0(lub na -) bo wtedy nie wiedziałem że coś daje ;)
-
Zastanawia mnie jedno - może ktoś z Was już to wypróbował - czy wielkość bitew wpływa na reputację? Tzn czy suma reputacji osiągniętej przy 2 bitwach wielkości przykładowo 50 walczących postaci będzie taka jak reputacja po jednej bitwie, w której bierze udział 100 postaci (łącznie)?
Trochę zagmatwałem tą wypowiedź, ale mam nadzieję, że się domyślicie o co mi chodzi ;)
-
Zastanawia mnie jedno - może ktoś z Was już to wypróbował - czy wielkość bitew wpływa na reputację? Tzn czy suma reputacji osiągniętej przy 2 bitwach wielkości przykładowo 50 walczących postaci będzie taka jak reputacja po jednej bitwie, w której bierze udział 100 postaci (łącznie)?
Trochę zagmatwałem tą wypowiedź, ale mam nadzieję, że się domyślicie o co mi chodzi ;)
Jeżeli masz np.: 50 żołnierzy,a 300 wrogów i wygrasz to dostajesz sporą reputację ;) Czyli za pokonanie większej armii wroga-większe pkt. reputacji.
Myślę,że o to Ci chodzi... hehe ;)
-
Prosta sprawa. Im więcej pokonasz przeciwników jak najmniejszym oddziałem tym więcej reputacji uzyskasz.
przykłady:
walka 50 vs 50 = mało reputacji
walka 10 vs 100 = bardzo dużo reputacji
walka 100 vs 10 = brak reputacji
walka 1 vs 1000 = ogromna ilość reputacji
To są oczywiście przykłady ale jeśli będziesz miał przewagę liczebną to renown'u nie dostaniesz, lub dostaniesz ale bardzo mało w przypadku niewielkiej przewagi.
-
Eeee, to to wiem :P Chodzilo mi o cos zupelnie innego.
Mam 20 zolnierzy, przeciwnik 40.
a)
Wielkosc bitwy = 40
przy taktyce dajacej przewage w bitwie = 0 walczymy 20 vs. 20. jak dobrze kombinuje powinny byc 2 bitwy (bez posilkow w trakcie walki)
b)
Wielkosc bitwy = min.60
przy taktyce dajacej przewage w bitwie = 0 walczymy 20 vs. 40
Pytanie : kiedy dostane wiecej reputacji? jak rozbije 2 x 20 przeciwnikow czy 1 x 40? Caly czas mowa o jednym i tym samym oddziale wroga, roznica jest tylko w wielkosci bitwy.
-
Reputację dostaniesz identyczną gdy masz
20-40
40-80
80-160
Ponieważ przewaga przeciwnika jest w każdej sytuacji taka sama 1:2
Pytanie : kiedy dostane wiecej reputacji? jak rozbije 2 x 20 przeciwnikow czy 1 x 40? Caly czas mowa o jednym i tym samym oddziale wroga, roznica jest tylko w wielkosci bitwy.
To przecież proste jak budowa cepa:
przy 2 x 20 masz przewagę 1:10 a przy 1 x 40 masz przewagę 1:40. O ile Ty jesteś stroną pierwszą, czyli tą mniejszą, to masz zdecydowanie więcej punktów reputacji w przypadku drugim.
Punktacja reputacji nie zauważyłem żeby do obliczeń brała jakikolwiek inny czynnik niż ilość jednostek po obu stronach (np. punkty taktyki).
-
Czy to jest wogóle jakiś problem do roztrząsania, kiedy już ktoś pograł sobie w M&B przez dłuższy czas to wogóle nie zwraca na takie rzeczy uwagi, tylko co jakiś czas analizuje ile dodatkowych jednostek może rekrutować w menu oddziału....to się nazywa tak zwana rutyna......po takich kilku wątkach to dochodzę do wniosku, że niektórzy z nowych graczy zaczną siedzieć przed monitorem z kalkulatorem w ręku:P Jakby doszło do takich rzeczy to prosze o photo na forum:P
Edit: Zapomniałem dopisać coś sensownego do tego wątku:P Nie do końca pamiętam ile moja postać ma reputacji, bo raczej takich statystyk nie przeglądam, natomiast wiem, że moja armia może liczyć ponad 350 woja, ale już podchodzi pod 400, oczywiście nie pompowałem punktów w umiejętność zwiększenia o 5 liczby wojaków w oddziale, uznałem to za bezsensowne
-
W sword of damocles mam 1600 rep. i 143 honoru
W Nativ 2300 rep. i 79 honoru,a co do innych modów to niepamiętam ale tak średnio mam 1200.
-
Punktacja reputacji nie zauważyłem żeby do obliczeń brała jakikolwiek inny czynnik niż ilość jednostek po obu stronach (np. punkty taktyki).
Mistrzowska skladnia ;)
Z moich obserwacji wynika, ze nie tylko liczebnosc oddzialow ma znaczenie. Liczy sie rowniez stopien wyszkolenia jednostek.
W ramach zgodnosci z tematem - w 109 dniu rozgrywki mam 2691 Renown (mod: "Everyone Can Be The Leader").
Edit: >>pc_maniac - tak w Native jest tak samo, przed chwila sprawdzilem.
-
Składnia prosto od Yody z GW(nie mylić z Gazetą Wyborczą :D). Po prostu grypa, stąd tak kwiecisty język. :P
Z moich obserwacji wynika, ze nie tylko liczebnosc oddzialow ma znaczenie. Liczy sie rowniez stopien wyszkolenia jednostek.
Czy w Native również? Bo jakoś nie zwróciłem uwagi. Ale przyjrzę się.
-
^ ^
Ja mam tylko Native'a i mogę powiedzieć, że to jednak prawda. Jak po mapie zbijałem wojska Rhodoków swoją armią 100 Vaegirskich rycerzy i 50 Swadiańskich rycerzy, to (chociaż rzadko trafiłem na odział tej liczebności) złapałem jakąś większą bitwę- 9 lordów i ok. 1000 woj. VS Lord Ralcha i jego (już) 60 woj.- a ponieważ jestem z Vaegirów, to zdecydowałem się im pomóc, za co dostałem (poza kiepską zbroją i 2 śmierdzącymi lordami) tylko ok. 20 rep. Normalnie z rekrutami dostawałem za taką bitwę (dokładnie tyle samo, ale ze Swadianami) ok. 50-60. Nie wiem, czy komuś coś takiego się przytrafiło, ale to jest możliwe.
pozdro
-
a ja wczoraj doszedłem do wniosku ze sie ta reputacja nie ma co przejmowac byle miec najwiecej ze wszystkich lordow bo jak sie tym ze jak nie powalcze to mi spadnie po tygodniu bede przejmował to za szybko osiwieje.
-
a ja wczoraj doszedłem do wniosku ze sie ta reputacja nie ma co przejmowac byle miec najwiecej ze wszystkich lordow bo jak sie tym ze jak nie powalcze to mi spadnie po tygodniu bede przejmował to za szybko osiwieje.
Całkowita racja.
Wątek ten był założony wyłącznie po to by wskrzesać zainteresowanie co ta reputacja daje i w jaki sposób ja najłatwiej zdobyć, a nie po to by bić rekordy :)
Zwróciłem uwagę, że niektórzy forumowicze uwielbiają przelicytowywać się miedzy sobą. Więc aby zainteresować ich sposobem walki polegającym na atakowaniu dużo silniejszego wroga naprawdę małym, lecz świetnie wyszkolonym oddziałem, posłużyłem się fortelem, zakładając wątek nie o walce, a o Reputacji, która właśnie między innymi bierze się z walk. Reputacja wszak również potrzebna jest by otrzymać kolejne włości od króla.
-
heh to mądrze zrobiłeś bo kto ile ma reputacji to wiele takich postów tu nie ma:) ale o sposobach walki jest mnóstwo:)
-
ja miałem najwięcej 2000 reputacji