Forum Tawerny Four Ways

Szulernia => Rozmowy o pozostałych grach => Wątek zaczęty przez: Danveld w Lutego 12, 2009, 12:46:39

Tytuł: Nekketsu czyli Kunio i spółka
Wiadomość wysłana przez: Danveld w Lutego 12, 2009, 12:46:39
Pegazus i Nes konsole do grania z 10 przyciskami na joistiku (padzie). Na te konsole powstały najwspanialsze gry z Kuniem i spółką. Zachęcam do głosowania mile widziane uzasadnienie wyboru. Ja głosuje za Hokejem przeszedłem to na pegazusie około 50 razy :D oraz Piłka Nożna lepsza od wszystkich Fif i ProEvo razem wziętych. Ah ta brutalnośc w tych grach gdy przeciwnik ma krążek a ty mu z kija w mor... buzię do tego jeszcze sobie można po nim poskakac lub w przypadku kiedy oponent posiada piłkę to z bara w plecy i na ziemie w błoto :D.
Tytuł: Odp: Nekketsu czyli Kunio i spółka
Wiadomość wysłana przez: Credo w Lutego 12, 2009, 14:11:57
Grałem w Goal3, całkiem miło się grało, ale na emulatorze to było i dopiero po kilku dniach umiałem wykonywać 1 specjalne kopnięcie. :D Jednak wole normalne, realistyczne symulatory piłki nożnej (PES, FIFA).
Pozdrawiam, a gra jak na tamte lata bardzo dobra.
Tytuł: Odp: Nekketsu czyli Kunio i spółka
Wiadomość wysłana przez: Danveld w Marca 27, 2009, 23:47:46
Myślałem że w te gry grało trochę więcej osób no ale trudno sie mówi :(.
Tytuł: Odp: Nekketsu czyli Kunio i spółka
Wiadomość wysłana przez: Wojteek w Marca 29, 2009, 07:53:09
Mało ludzi powiem ci że w to nie grało...
Jak miałem 6-8 lat jak szalony nawalałem w Kunia i spółkę niemogłem grać bo niemiałem.
Teraz jak mam kompa to gram ściągam emulator Hockeya,koszykówke,Goala 3go
Tytuł: Odp: Nekketsu czyli Kunio i spółka
Wiadomość wysłana przez: Xasan w Marca 29, 2009, 09:16:19
ja grałem w słynne Mario i olimpiade ;pp
Tytuł: Odp: Nekketsu czyli Kunio i spółka
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Marca 29, 2009, 11:16:38
Witam!
Tak... pamiętam Goal3, Brazylię i ich ryby - piłki... bramkarzy wybiegających z pola bramkowego i strzelających bramki, koszenie, odpychanie łokciami i te strzały... piłka-kometa, itp. Później kumpel zaopatrzył się w Hockey'a, ale ten nie przypadł mi do gustu (chyba przez tą zmianę postaci w trakcie meczu). U kolegi paliliśmy na tych gierkach zasilacze (bo ja nie miałem pegasusa... c64 rule!). Widziałem jeszcze koszykówkę w której skakało się po samochodach, przechodziło prze klatki schodowe na skróty, rzucało śmietnikami(?) oraz bijatyki na mieście, które średni wyszły...
Tak czy inaczej bardzo grywalne i humorystyczne tytuły, no i muzyka nie piłująca uszu. (jak na Nesa)
Pozdrawiam!