Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Messer w Lutego 08, 2009, 12:37:49
-
Są takie momenty w filmach które zostają w człowieku na zawsze, powodują uczucie uniesienia, dodają energii, odwagi, podnoszą na duchu.
Takim filmem jest np. El Cid http://www.youtube.com/watch?v=eOQC4tzv4EE&feature=related (http://www.youtube.com/watch?v=eOQC4tzv4EE&feature=related), chciałbym byście podawali sceny z filmów które zrobiły na was wrażenie i sprawiły ze coś w waszym życiu się zmieniło.
Temat nie jest bezpośrednio związany z M&B, więc przenoszę do Offtopiku.
-
Rzeczywiście bardzo ładna scena. To teraz coś ode mnie.
Bitwa nad Rzeką Hydaspes z filmu Alexander. http://www.youtube.com/watch?v=Itul9pDj7g4&feature=related
Oraz Bitwa pod Gaugamelą, także z tego fimu. http://www.youtube.com/watch?v=N5OG16ko8P4
http://www.youtube.com/watch?v=ZmSp2I-jBPo&feature=related
Po pierwsze, tak wiem, pierwsza scena jest bardzo nie historyczna, ale za to jest epicka. Druga scena może nie budzi olbrzymich emocji, ale bardzo ją lubię. Ogólnie wszystkim polecam ten film, jednak z nim jest jak z wojskiem, albo się kocha, albo nienawidzi.
-
Trochę inne http://www.youtube.com/watch?v=DQps6jh1maM&feature=related
-
http://www.youtube.com/watch?v=-leaJrm_I0M Naprawdę, niezapomniana scena...no po prostu...MOC
"You fuck with me! You fucking with the best!"- mój ulubiony tekst chyba z całej kinematografii:D
-
U mnie nie ma takiego przypadku.Ale wiem co mnie denerwuje w każdym filmie. Mnie najbardziej denerwuje jak zły bochater zostaje brutalnie zamordowany przez dobrego bochatera z rzędu naczelnych, jak w filmie się ktos z kimś ryćka albo caluje .
-
No wogóle najbardziej denerwujące jest to, że te naczelne robią te filmy, fujj. Oni trzymają kartki, operatorzy swoimi naczelnymi łapskami obmacują kamery robione przez innych przedstawicieli naczelnych z gatunku homo spapiens sapiens. Oni robią także komputery i klawiatury, z których między innymi Ty korzystasz, blee :(
-
Mi chodziło o Homo Erektus
-
U mnie nie ma takiego przypadku.Ale wiem co mnie denerwuje w każdym filmie. Mnie najbardziej denerwuje jak zły bochater zostaje brutalnie zamordowany przez dobrego bochatera z rzędu naczelnych, jak w filmie się ktos z kimś ryćka albo caluje .
W filmie Adrenalina / Crank główny bohater ginie ogólnie bardzo ciekawe zwroty akcji. Polecam
-
W Scarface:The World Is Yours (filmie oczywiście, nie grze) też główny bohater ginie...i to w kultowej dla całej kinematografii scenie...:D