| (https://i.imgur.com/7PPKOF3.png) | Chorągiew Królewska Po zeszłorocznym, rozczarowującym sezonie, zakończonym na miejscu piątym, Chorągiew Królewska będzia chciała pokazać się z jak najlepszej strony. Klan ten wystartował na delugowej scenie w sierpniu 2017 roku, gdzie do końca roku nie popisywał się dobrymi wynikami z topowymi drużynami. Dopiero po zastrzyku sił, jakim było zaangażowanie zawodników z powszechnie znanej Armii Koronnej do gry w deluga, "Królewscy" zaczęli odnosić sukcesy, co przełożyło się na fenomenalną passę dziewięciu zwycięstw z rzędu nad wszystkimi ówczesnymi klanami i, ostatecznie, na ogłoszenie supremacji. Wydarzenie to zapoczątkowało kolejną serię, tym razem porażek i rozczarowań z Galloglaigh i GoNem w finałach VI i VII edycji DWC oraz Masonami, zaliczając bolesną i szybką detronizację. Niestety wszystkie te starcia przełożyły się na kolejne wyniki w najważniejszym sprawdzianie umiejętności, jakim niewątpliwie jest liga. Feralna porażka z LWM w meczu otwarcia, a później wygrany-przegrany mecz z ChM, które zwyciężyło, pokonując na ostatnim respie ChK 5:0, dramatycznie zakończyły aspiracje ChK do triumfu w turnieju. Ale od tego czasu wiele się zmieniło. Skład, ponownie zasilony, tym razem dużo większą dawką fantastycznych graczy, został kompetentnie rozbudowany, a jego stary trzon złożony z zawodowców w garniturach i szeroko cenionej drużyny z Chojnic, pozwala snuć przypuszczenia, że tym razem Chorągiew Królewska obronną ręką wyjdzie z najważniejszych spotkań i znajdzie się w pierwszej czwórce po fazie ligowej. Jednakże w poziomie gry i formie ChK zauważyć można pewne zależność, mianowicie drużyna ta wspina się na wyżyny, po czym traci ikrę i pomysł na grę tak, jak w przypadku spotkań przed poprzednim sezonem. Obserwując postępy i wyniki klanu, można wyjść z założeniem, że jest on teraz w przysłowiowym gazie. Pytanie tylko, czy skończy się on po czy w trakcie dobrze zapowiadającego się sezonu, a Chorągiew znowu nie wytrzyma presji i wypadnie z gry, jeszcze zanim dojdzie do półfinału. Ta dosyć mroczna hipoteza nie powinna jednak przysłonić innych istotnych faktów. ChK, razem z SI i GoNem, są faworytami do stanięcia na podium turnieju, i o ile uważamy, że to nie GoN znajdzie się na pierwszym miejscu, o tyle przypuszczamy, że walkę o trofeum w finale obejrzymy między ChK i SI, które zdają się wykraczać poza poziom pozostałych drużyn. |
| (https://i.imgur.com/Rmk1viO.png) | Sächsische Infanterie Klan, który w zeszłorocznej lidze, po połączeniu ze słynnymi Hakkapeliterrami, występował pod nazwą LWM i uplasował się na trzecim miejscu. W tym sezonie, z pewnością i nie bez przyczyny, celują wyżej. Z odświeżonym i wzmocnionym o graczy z innych modułów składem, są jednymi z faworytów turnieju. Świetna kawaleria złożona z Woja, Raxala i sławnego Martha, któremu serce złamać łatwiej niż paznokieć i którego miłosne przygody znane są na całym Delugu, może stanowić silniejszą formację nawet od jazdy ChK czy ChM. Wyborowi strzelcy tacy, jak Mluba i Gotrfyd, a do tego pewna i doświadczona piechota reprezentowana przez Popowicza, Einara i Warhammera, stanowi przepis na sukces. Czyżby? Dobrze zbudowana drużyna z wieloma gwiazdami i, zarówno utalentowanymi, jak i utytułowanymi graczami, jednakże ekipa niepewna pod względem psychicznym, jakkolwiek to brzmi, idzie tutaj o temperament i butę niektórych z zawodników, która może skutecznie przeszkodzić w osiągnięciu celu - wygraniu IV Ligi Deluga. Na drodze do tej cudownej wizji może stanąć również nowy system wybierania map, który był szeroko krytykowany przez liderów SI, argumentujących swój sprzeciw brakiem możliwości grania jednej mapy kilkukrotnie. Być może stanowi to poważne osłabienie dla SI, które mogło nie przygotować się do grania na niewygodnym dla siebie terenie. Saksońska Piechota jest wyśmienicie przysposobiona pod względem kadry na nadchodzący turniej, pytanie tylko, czy to wystarczy. Czy stać ich na skomplikowaną taktykę i niestandardowe schematy? Odpowiedzią na to pytanie będzie zajęte na koniec miejsce. Chociaż to z pewnością będzie wysokie i nie może ulegać wątpliwościom, że SI, razem z ChK, są faworytami rundy ligowej, to nie wiadomo, jak wszystko potoczy się w półfinałach i w finale, którego SI chce być uczestnikiem i zwycięzcą. Typując pozycję tego klanu, postawilibyśmy na jego wygraną w lidze. Ale są dwie przeszkody, które po części mi to uniemożliwiają - ożywione ChK i, chwilkę dalej, GoN w formie. Trudni przeciwnicy, wymagający rywale. Z pewnością sprawią, że liga nie będzie nudna, a jej zwycięzca do końca będzie niepewny. |
| (https://i.imgur.com/bkwOCzo.png) | Gotlandzcy Najemnicy Mistrzowie III Ligi Deluge, którzy swoją przygodę z modem rozpoczęli od zwycięstwa nad Chorągwią Królewską w VII edycji DWC, udowodnili wszystkim, że składem doświadczonym i umiejętnie dobranym można wiele osiągnąć. Nasuwa się więc na myśl pytanie, czy i tym razem będą w stanie stanąć na podium, a być może i nawet obronić tytuł, w edycji, w której uczestniczą rywale groźniejsi i bardziej wszechstronni niż rok temu. GoN nie dokonał wielu zmian w składzie w trakcie przerwy i nie brał udział w wyścigu zbrojeń, prowadzonym głównie przez ChK i SI. Zatem siłą GoNu mają ponownie być gracze zaprawieni i doskonale się znający, tacy jak choćby Ghazi, Komar czy Blar i Lanos, którzy mogą pochwalić się nienagannym i starannie przygotowanym teamworkiem, potrafiącym zagrozić każdej drużynie. Na uwagę zasługuje również człowiek od atmosfery, który chwali się, nie do końca już chyba aktualnym, tytułem "Najlepszego rewolwerowca Deluga" - Ganczo, czyli dusza GoNu, dodająca otuchy drużynie i potrafiąca celnie i dotkliwie zripostować nawet największego kozaka, pokroju Adamka czy Martha. Choć Gotlandczykom zarzucić można brak wystarczającej, jak na mistrza, liczby wielkich gwiazd w składzie, z pewnością nie można lekceważyć, nie zmieniającej, acz ciągle rozwijającej się drużyny obrońców tytułu, która jest zbalansowana, zgrana i doświadczona. Okazać się to może jej wielkim atutem, jak również i wadą, sprawiającą, że, w decydującym momencie, zabraknie zawodnika zdolnego do wzięcia ciężaru gry na swoje barki. Kierując się tym przypuszczeniem, przewidujemy, że GoN zajmie miejsce na podium, ale mistrzostwa, po zaciętej walce, raczej nie uda im się obronić. |
| (http://i.imgur.com/MQhcI21.png) | Gall óglaigh Gall óglaigh (wym. galoglaj) – Klan ten swoją nazwę wywodzi od szkockich zaciężnych żołnierzy, działających od XIII do XVII wieku. Historia Gall óglaigh rozpoczyna się 17 marca 2017 roku. Co ciekawe, początkowo „Szkoci” funkcjonowali jako autonomiczna część klanu klanu ChL. Następnie „Biało-Niebiescy” wywalczyli niepodległość, którą jednak nie cieszyli się zbyt długo, gdyż już 13 czerwca 2018, z powodu braku motywacji i chęci do gry, klan został rozwiązany. Jednak, jak to bywa z dobrymi klanami, już niedługo, niczym feniks z popiołów, „Szkoci” reaktywowali się i trwają na scenie dzielnie do dnia dzisiejszego. Jak twierdzą członkowie Gall óglaigh, najważniejszą wartością jest dla nich przyjemność i radość czerpana z gry. Dlatego też klan ten cechuje się luźnym podejściem i świetną atmosferą panującą na TS. Ci, którzy znają „Biało-Niebieskich”, wiedzą, że nie odpuszczą oni prawie żadnego wydarzenia i turnieju na The Deluge. Ekipa pod dowództwem vtz ma na swoim koncie kilka sukcesów tak, jak choćby drugie miejsce na Turnieju Groupfightów, który odbył się w II kwartale 2017 roku. Gall óglaigh zasłynęli również jako świetni organizatorzy wydarzeń na scenie The Deluge takich, jak III Liga The Deluge czy serii mini-turniejów Deluge Weekend Cup. Jednego możemy być w tym sezonie pewni, ktokolwiek ujrzy na horyzoncie chorągiew z żółtym jeleniem na tle niebieskiego krzyża, może być pewien, że to nie będzie prosta bitwa. |
| (https://i.imgur.com/PWp2Ni5.png) | Preußisches Infanterieregiment III Liga Deluga była dla PI dużym ciosem. Zaledwie 7 rund w 6 meczach nie pozostawało złudzeń. Pruski Regiment nie dorównywał żadnej drużynie, grającej wtedy w lidze. W tym roku widać znaczną poprawę umiejętności. Sprowadzenie kilku nowych graczy i wzmacnianie się starych daje pewien efekt. Ale czy jest to progres godny klanu, który na scenie utrzymuje się już od ponad roku? Wciąż widać, że PI odstaje umiejętnościami od starszych klanów, mimo starań Rafia. Wygląda na to, że Prusacy potrzebują kogoś z doświadczeniem, kogoś, kto nie zawiódłby w najważniejszych momentach meczu i zabił kilka osób w jednej rundzie prowadząc zespół do zwycięstwa. Brak kogoś takiego PI odczuwa od dawna i wydaje się, że ten problem do tej pory rozwiązany nie został. Nie można jednak tylko ganić drużyny z chęciami do gry. Ich zapał jest godny pozazdroszczenia i oby nie został zachwiany w tym sezonie. Być może PI nadal nie jest drużyną, która mogłaby powalczyć o miejsce w czwórce, ale, myślę, że mogą starać się o miejsce w pierwszej szóstce. Zdecydowanie byłoby to osiągnięcie, patrząc na wyniki z poprzedniego sezonu. Po przeanalizowaniu składu PI, uważamy, że nie mają szans na miejsce w top 5 i mogą powalczyć o szóste miejsce z Chorągwia Ujską i Skrzydlatą Kompanią, którego szczerze im życzymy. |
Ivemu za zrobienie zapowiedzi do Pucharu Polski w 2018, z których mogłem uszczknąć techniki konstrukcji tego posta.
Co z Chorągwią Mistrzów?
Świetna kawaleria złożona z Woja, Raxala i sławnego MarthaChyba o kimś zapomniałeś((((
Chyba o kimś zapomniałeś((((
Siema oddaje tytuł złotego rewolerowca deluga Fortusiowi, bo to wariat elo benc
Te zapowiedzi to będą dokończone przed końcem ligi?
Planujemy również przygotować zapowiedzi półfinałów i finału.W takim tempie to chyba zapowiedź finału będzie jak wyjdzie Bannerlord.
Dobrze, Jezu. Jutro wstawię, ale już nas oszczędźcie.Jak oddacie 11 rund gonowi to was bede bronil w tym temacie, elo
Dobrze, Jezu. Jutro wstawię, ale już nas oszczędźcie.
Dobrze, Jezu. Jutro wstawię, ale już nas oszczędźcie.
Dobrze, Jezu. Jutro wstawię, ale już nas oszczędźcie.Dodam od siebie, że pytałam osobiście Jasia czy wstawi to w podanym terminie i odpowiedział mi, że wstawi po meczu ligowym, oczywiście się z tego nie wywiązał, proponuję więc ukarać go jakąś chłostą lub innym przypiekaniem.
Dodam od siebie, że pytałam osobiście Jasia czy wstawi to w podanym terminie i odpowiedział mi, że wstawi po meczu ligowym, oczywiście się z tego nie wywiązał, proponuję więc ukarać go jakąś chłostą lub innym przypiekaniem.
To jest właśnie ta roszczeniowość sceny :p Ktoś coś zrobi dodatkowego, to zaraz reszta zaczyna traktować to jako coś, co im się należy, ale podziękować to już nie ma komu.
Ale on napisał że wstawi później resztę xd. To się przeciąga i przeciąga a Jasiu ma dużo czasu na nagrywanie piosenki :)Wyzywam Cię do #Hot16Challenge, na swoją zwrotke masz czas do końca kolejki. Elo.
A zapowiedzi dalej brak ....
Jak oddacie 11 rund gonowi to was bede bronil w tym temacie, elo
Po raz kolejny ChK nie wywiązało się ze swoich obietnic - hańba !!!
Dlatego właśnie tylko postrajtaryzm i postmasonizm, dobre chłopaki z GoNu i z Gallo wiedzą że Bóg Honor Ojczyzna honoru właśnie brakuje Chorągwi Królewskiej i dlatego nie wywiązuje się z obietnic, tak jak nie nagrali obiecanej w razie porażki piosenki.
Dlatego właśnie tylko postrajtaryzm i postmasonizm, dobre chłopaki z GoNu i z Gallo wiedzą że Bóg Honor Ojczyzna honoru właśnie brakuje Chorągwi Królewskiej i dlatego nie wywiązuje się z obietnic, tak jak nie nagrali obiecanej w razie porażki piosenki.Pozwólmy Abe spoczywać w pokoju, najlepiej własnym i bez internetu.
Konfederacja Szeki Vister vtz AdamkowcyA to gonem nie dowodzi Asmodeusz z ukrycia?
Pozwólmy Abe spoczywać w pokoju, najlepiej własnym i bez internetu.