Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Sesje RPG => Wątek zaczęty przez: Aharo w Listopada 20, 2018, 08:59:54

Tytuł: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Aharo w Listopada 20, 2018, 08:59:54
Cytuj
10 października 1940, Anglia, Ringway

Bracia i siostry,

Chciałbym mówić do Was osobiście. Jednakże na otaczające nas okoliczności pragnę działać jak najszybciej. Mam nadzieję, że list zastanie Was w świetnej formie, zdaję sobie sprawę, że wielu z Was niecierpliwi się do walki. Każdy z nas pragnie odzyskać jak najszybciej naszą ojczyznę. Kraj, który niedawno odzyskaliśmy i ponownie utraciliśmy na rzecz agresora jakim są Nazistowskie Niemcy. (...) Nasi sojusznicy ponieśli sromotną porażkę we Francji, lecz niech Was to nie demotywuje - musimy walczyć jeszcze mocniej, jeszcze bardziej się starać. Wiele od nas zależy. Nasi rodacy w kraju na nas liczą. (...) Dlatego właśnie zdecydowano na sformowanie oddziałów, który zostaną odpowiednio wyszkolone i zrzucone na tereny bezprawnie okupowanej Rzeczpospolitej. Każdy z Was może się zgłosić. Czeka nas morderczy trening, dzięki któremu zadamy znaczący cios Nazistom. Niedługo Was wszystkich odwiedzę i zabiorę ze sobą chętnych do obozu szkoleniowego. Przemyślcie to i się przygotujcie, Bóg z Wami! 

Kapitan "Kostka"

Sierżant skończył czytać list. Rozejrzał się po obozowej kantynie, zobaczył żołnierzy, którzy utracili swój dom i są gotowi zrobić wszystko, żeby go odzyskać. Nie potrzebował nikomu dawać chwili na zastanowienie, wiedział, że chętni się znajdą. Kto wie czy nie będzie ich zbyt wielu - pomyślał jeszcze, po czym powiedział:
- Żołnierze, kapitan przybędzie za trzy dni. Chętni niech zgłoszą się jutro rano do namiotu dowództwa, będziemy potrzebować Waszych danych: imię, nazwisko, data urodzenia, imiona rodziców, specjalizacja wojskowa, stopień oraz fakt znajomości języka Niemieckiego - Rozejrzał się jeszcze po pomieszczeniu, widział poruszenie wśród ludzi, dyskutowali między sobą bardzo intensywnie.

Dzień później. Październik jak na angielskie warunki nie był, aż tak mroźny i deszczowy. Dzisiaj wyjątkowo słońce przebijało się powoli przez chmury. Sierżant odebrał to jako dobry znak. Udał się do namiotu dowództwa. Na miejscu czekała już kolejka, uśmiechnął się, usiadł i podał formularz pierwszej osobie.


// Bardzo w skrócie: myślałem chwilę o czym podjąć krótką sesje RPG i postanowiłem ją poświęcić żołnierzom walczącym o odzyskanie niepodległości naszego kraju. Historia będzie chwilę szła podobnie jak naszych słynnych najlepszych z najlepszych tj. cichociemnych. Podejdźmy do sesji z odpowiednim dystansem, ale także z przynajmniej pewną dawką szacunku. Mam nadzieję, że spodoba Wam się ta idea. Jak coś atakujcie tutaj pisząc lub we wiadomości prywatnej ze wszystkimi pomysłami. Zaczniemy w piątek, więc jest chwilka na zgłoszenia i "obozowe rozmowy". //
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopada 21, 2018, 14:07:35
Do sierżanta podszedł młody mężczyzna o dosyć smukłej budowie ciała z krótko przystrzyżonymi blond włosami, po czym podał wypełniony formularz:
(click to show/hide)

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: McAbra w Listopada 21, 2018, 20:34:06
Imię i nazwisko: Franciszek Kociniak
Urodzony: 14/07/1920
Imiona rodziców: Kazimierz i Maria
Specjalizacja wojskowa: piechota, kompania zwiadowcza
Stopień: szeregowy
Znajomość niemieckiego: Znikoma. Potrafi liczyć do dziesięciu i zna kilka losowych słów.
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Rzokable w Listopada 22, 2018, 21:07:30
Młody mężczyzna wszedł do namiotu dowództwa, złapał pewniej za wypełniony już wcześniej formularz i ustawił się w kolejce do sierżanta. Żołnierz był średniego wzrostu, miał ciemne, nieco przydługie jak na wojskowe warunki, proste włosy. Prezentował się postawną budową ciała wykształconą przez miesiące służby i treningu w armii na obczyźnie.
Po krótkiej chwili znalazł się przed biurkiem przełożonego i podał mu formularz.

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Listopada 22, 2018, 22:04:25
Imię i nazwisko: Karol Stefan Habsburg-Lotaryński
Urodzony: 21 X 1921
Imiona rodziców: Alicja Ankarcrona, Karol Olbracht Habsburg-Lotaryński
Specjalizacja wojskowa: brak; teoretyczna znajomość balistyki z wychowania i opowieści ojca; ukończona klasa mat-fiz w liceum z bardzo dobrym wynikiem
Stopień: brak
Znajomość niemieckiego: bardzo dobra (wg oceny maturalnej)
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Aharo w Listopada 24, 2018, 02:30:42
Sierżant nie mógł dłużej czekać. Wiedział, że niedługo przyjedzie Kapitan, żeby zabrać rekrutów. Wiedział, że najlepiej będzie do nich dołączyć i razem z nimi pojechać na szkolenie, a następnie w teren. Obiecał dowództwu znacznie więcej ludzi, sądził, że tak wielu wyczekiwało jakiegoś postępu i wszyscy będą chcieli brać w tym udział. Niestety trochę się przeliczył. Mimo wszystko nie zamierzał się poddawać i wziął się do szykowania.

- Żołnierze! Dołączę do Was jako piąty członek Waszego oddziału. Niedługo przyjedzie kapitan, żeby Was sprawdzić - pojedziemy do nowego centrum szkoleniowego. Jesteśmy pierwszą grupą, która będzie miała zadanie w ojczystym kraju - powinniście być dumni! - tymczasem rozejść się, przygotujcie wszystkie rzeczy, zbiórka o 1800!

Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Rzokable w Listopada 24, 2018, 19:28:32
Aleksander zasalutował i skierował się do baraków, które zamieszkiwali żołnierze. W końcu dotarł do swojej pryczy i zajrzał do znajdującej się obok niej szafki, pełniącej schowek jego prywatnego asortymentu. Dłuższa chwila minęła zanim żołnierz przestał przeglądać pamiątki rodzinne i różne rupiecie, jednak w końcu znalazł to czego szukał. Spojrzał na srebrny medalik zawierający grawerunek jego inicjałów i z sentymentem pomyślał o rodzinie, a konkretniej o rodzicach od których dostał ów prezent. Osobiście nigdy nie przepadał za tym podarunkiem, jednak teraz jest to jego jedyna pamiątka po rodzinie z którą stracił kontakt po ucieczce na wyspy. Po chwili zadumy, mężczyzna schował medalik do kieszeni i skupił się na służbie, tym samym zaczął przygotowywać swój wojskowy ekwipunek, aby być gotowym na nadchodzące zadanie.
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: McAbra w Listopada 25, 2018, 04:27:08
Wysłuchawszy sierżanta postanawiam zastosować się do jego poleceń i przygotować się na zbiórkę. Ale jakież to przygotowania? Wielkiego dobytku tu nie mam, wszystko zostało... tam. Pakuję scyzoryk, kilka zdjęć i inne drobiazgi do małej sakwy. Cieszę się chwilą wolnego czasu i odpoczywam na pryczy, ściskając w dłoniach pakunek. Jak to dobrze, że wracamy do domu.
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopada 25, 2018, 20:37:45
Jan Eysmont
Jan po wysłuchaniu sierżanta odmaszerował do zamieszkiwanego przez siebie baraku. Spakowanie się nie było dla niego problemem, bo i za wiele rzeczy ze sobą nie miał. Szybko w pakunku znalazła się metalowa zapalniczka Zippo (http://freespirit1.homestead.com/Pics/Zippo/Collection/IMG_1033W.jpg), zdjęcie ojca z czasów I wojny światowej w mundurze niemieckim oraz małą piersiówkę (https://s3-eu-west-1.amazonaws.com/lot-images.atgmedia.com/SR/36005/2903212/31-201474192827_540x360.jpg), niestety pustą. Tak przygotowany, ruszył na miejsce zbiórki i tam oczekiwał przyszłych towarzyszy broni.
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Aharo w Listopada 27, 2018, 23:38:03
// Przepraszam, że dopiero dziś. //

Sierżant odprawił wzrokiem nowych rekrutów. Poszedł do swojego namiotu i też się spakował, przygotował mały tobołek rzeczy na drogę. Nie miał zbyt wiele pamiątek, sporo czasu przed wojną spędził za granicą - jak na ironię głównie w Niemczech. Przynajmniej znajomość języka niemieckiego będzie nieoceniona gdy już wylądują w kraju.

...

O 17:55 sierżant zauważył już zbliżających się żołnierzy. Rozkazał wejść im do małej ciężarówki. W pojeździe poza kierowcą siedziały jeszcze dwie osoby, jedna z nich spała, a druga rzuciła tylko pogardliwe "Good evening" po czym powróciła do obserwacji wszystkiego co znajdowało się za oknem. Ciężarówka ruszyła. Jechali parę godzin, czas wydłużał się głównie ze względu na częste kontrole organizowane przez miejscowych żołnierzy. Późnym wieczorem dotarli w końcu na miejsce. Dwie tajemnicze osoby szybko opuściły ciężarówkę, za nimi wyszedł od razu sierżant rzucając na szybko:
- Opuścić pojazd, poczekajcie na zewnątrz na nasz powrót - tylko nie róbcie nic głupiego! - powiedział na koniec po czym ruszył za niedoszłymi towarzyszami podróży

Żołnierze opuścili swój środek transportu, który po chwili odjechał. Stali w prawie pełnej ciemności, co kawałek połyskiwały tylko delikatnie standardowe lampy. W pewnym momencie usłyszeli jak ktoś rzuca okrzyki w języku angielskim. W ich stronę pewnym krokiem maszerowała grupka brytyjskich żołnierzy, nie było widać dokładnie w ciemności jednak nie mogło być ich dużo więcej od nich. Po chwili usłyszeli wyraźniej, że krzyczą hasła w stylu: "Czego tu chcecie?", "Straciliście tak łatwo swój kraj!" czy "Zostawcie walkę prawdziwym żołnierzom, wracajcie skąd przyszliście!" - po głosie można było wyczuć, że nie są oni w pełni trzeźwi. Byli jednak coraz bliżej, a ich miny wskazywały na chęć do bójki. Żadnego oficera jednak nie było widać w pobliżu. Co postanowią zrobić żołnierze?
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: McAbra w Listopada 28, 2018, 14:48:53
Franciszek Kociniak
Obrzucam Anglików spojrzeniem, ale nie mam zamiaru reagować. Nie chcę zaczynać tej wyprawy od żadnego incydentu. Stoję spokojnie i patrzę na każdego z towarzyszy. Próbuję wyczytać z ich twarzy czy któryś z nich jest nadgorliwy i zechce się kłócić - w razie czego jestem gotów go powstrzymać.
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Rzokable w Listopada 28, 2018, 17:40:37
Aleksander Radziszewski
Aleksander nie odpowiedział zaczepkom, a zamiast tego zaczął zliczać pijanych Brytyjczyków, przy okazji dyskretnie rozciągając nadgarstki w razie gdyby doszło do bójki.
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Listopada 30, 2018, 00:29:06
Jan Eysmont
Jan jest ponad zaczepki pijanego plebsu i ignoruje motłoch, ewidentnie bardziej pasujący do przerzucania gnoju w oborze, niż do dawania satysfakcji.
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Listopada 30, 2018, 13:45:15
Karol Stefan Habsburg-Lotaryński
Karol jako ambitny i porywaczy chłopak z bujną młodzieńczą werwą pokazuje Anglikom wyciągnięte do przodu dwa palce, pamiętając, z zajęć dotyczących wojny stuletniej, ich znaczenie.
Prof. Tyszkiewicz, [wybitny mediewista, nauczyciel historii Karola] nie byłby zachwycony... - pomyślał Karol.
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Aharo w Grudnia 05, 2018, 02:27:50
Żołnierze spokojnie stali i obserwowali grupę pijanych angielskich żołnierzy. W momencie w którym Karol wyciągnął dłoń i pokazał do przodu dwa palce to praktycznie natychmiast jeden z Brytyjczyków rzucił się do przodu. Franciszek jako pierwszy wystąpił, żeby zagrodzić mu drogę! Jednak nietrzeźwy żołnierz natychmiast przewrócił się o własne nogi i poleciał twarzą prosto w błoto, drugi z nich przewrócił się o leżącego towarzysza i zatrzymał pochód całej reszty. Anglicy potrzebowali kilku minut, żeby się otrząsnąć i w miarę stanąć na nogi. W tym czasie jednak zjawił się już z powrotem sierżant wraz z tajemniczym gościem, który wcześniej jechał z nimi w autobusie. Tym razem jednak szedł w odpiętym płaszczu i można było dostrzec stopnie kapitańskie oraz brytyjski mundur. W pierwszej kolejności kazał wynosić się pijanej drużynie zapowiadając im od razu jutrzejszą poranną rozmowę i karę jaka ich czeka po czym zwrócił się do polskiej drużyny w swoim ojczystym języku:
- Jutro zaczynacie swój trening. Macie czas do końca roku, żeby przećwiczyć wszystkie najważniejsze rzeczy. Każdy z Was będzie odpowiedzialny za konkretną część działania. Rano wybierzecie specjalizację. Trening poprowadzi sierżant. A teraz odmaszerować! - nie czekając na jakąkolwiek odpowiedź zawrócił i udał się w kierunku centrum dowodzenia
Sierżant delikatnie odprowadził wzrokiem kapitana po czym rzekł:
- Za mną, dziś jeszcze w miarę spokojnie i bez większego napięcia. Macie być wyluzowani i reagować bardziej jak zwykli ludzie niż żołnierze. Dziś powiem Wam tylko, że na początku przyszłego roku wracam do kraju. Będziemy mieli do wykonania kilka zadań - w czasie gdy to mówił odprowadził żołnierzy do ich kwatery i odszedł.

Następny dzień nadszedł szybko. Drużyna udała się na zbiórkę gdzie czekał już sierżant.
- Dobrze, nie chcę żeby każdy z Was uczył się wszystkiego. Musimy skupić się na podstawowym treningu z każdej dziedziny i wyspecjalizowanym w konkretnych dziedzinach. Także powiedzcie mi: Kto zajmie się ostrzeliwaniem wroga z odległości i zostanie naszym snajperem? Potrzebujemy także człowieka od ładunków wybuchów, ta osoba musi nauczyć się je składać z kilku różnych przedmiotów i odpowiednio uszykować przed zdetonowaniem? Następna osoba to wsparcie ogniowe, będzie musiała dużo nieść, sporo amunicji i pistolet maszynowy do osłaniania w trudnych sytuacjach? Na koniec potrzebujemy osoby, który wskoczy w niemiecki mundur i będzie nas ubezpieczać, ale to chyba zostaje między Janem oraz Karolem, dodatkowo osoba będzie odpowiedzialna w nagłych przypadkach za wsparcie ogniowe z karabinu. Tak więc, kto się czym zajmie? //Zasada kto pierwszy ten lepszy, no poza niemieckim :P//
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: McAbra w Grudnia 05, 2018, 15:00:33
Franciszek Kociniak
Patrzę po kompanach, i ku mojemu zadowoleniu widzę, że żaden nie chce zgłosić się jako pierwszy. "Jak w szkole" - pomyślałem. Robię krok do przodu i mówię do sierżanta:

- Zgłaszam się na stanowisko snajpera. Odbyłem trening zwiadowczy, więc znam podstawy tej roboty.
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Grudnia 05, 2018, 15:51:14
Karol Stefan
*Szepcze coś do ucha Jana*
-Dobrze, to ja się zajmę materiałami wybuchowymi. Za dzieciaka robiła się różne wybuchające zabawki... Pan Bogumił opiekujący się naszym pałacykiem wywrócił stół w jadalni, kiedy zamontowaliśmy z kuzynem stryjecznym... Zresztą nieważne. Jak mamy się spotkać wkrótce ze śmiercią, to wolę to zrobić w bombowym stylu.
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Rzokable w Grudnia 05, 2018, 17:04:53
Aleksander Radziszewski
Aleksander po wysłuchaniu słów sierżanta wystąpił przed szereg i powiedział:
- Zgłaszam się do roli wsparcie ogniowego. Jeszcze w ojczyźnie chodziłem na kółka strzeleckie, a i tutaj radziłem sobie na strzelnicy. Tak więc... chyba to dla mnie, sierżancie.
Tytuł: Odp: [Sesja RPG] Gloria Victis
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudnia 07, 2018, 00:24:14
Jan Eysmont
- Podejmę się zatem roli Niemca - powiedział Jan, widząc że reszta specjalizacji jest już zarezerwowana.