Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Rozmowy o Napoleonic Wars (DLC) => Wątek zaczęty przez: Zahari w Listopada 16, 2018, 13:49:30
-
Jeżeli jeszcze jakaś piechota dycha to łapcie
https://www.fsegames.eu/forum/index.php?topic=40122.0
Praktycznie taki NWL narodów ;)
-
Też miałem to udostępnić ale w uj bałem się tej imby liczyłem na cichy koniec. Skoro już tutaj to wylądowało to może niech temat żyje i ludziska dawać propozycje, bo na razie są 2 normalne pułki które się nawzajem nie cierpią, a chcąc nie chcąc potrzeba 15 osób. Naprawdę grając liniówke mamy spore szanse ponieważ takie bagiety nie mają nigdy szczęścia do grania 1v1 za to naszym pojedynczym pułkom udawało się ugrywać najlepsze zlepki więc z graczami jednej nacji powinno być łatwiej.
-
Mogę się podjąć jako kapitan :)
-
Też dobrze byłoby się dowiedzieć czy wgl ktoś chce to grać...
-
Gdyby Indian był kapitanem... Kiedyś to było.
-
Mobilizacja!
-
Zainteresowanych tematem zapraszam na TS-3: 178.33.168.233:10027 o godzinie 21:00
-
Jako, że zainteresowanie sceny tematem jest na poziomie jednej osoby. Mówię tu o Montorze, który jako jedyny przyszedł na spotkanie. Jednogłośnie Trojan zostaje wybrany na kapitana drużyny. Chętnych do wzięcia udziału proszę o kontakt do Trojana.
-
Ako jak Trojan wstawił to tego samego dnia co zrobił zebranie, samemu dopiero zobaczyłem to dopiero po 21 siedziałem nawet na tsie 3pp na którym to się odbywało i o niczym nie wiedziałem. Osobiście też chciałem to poprowadzić nawet już rozmawiałem z Trojanem o tym jakbyśmy mogli się podzielić w przypadku kiedy nie byłoby innych chętnych. Zróbmy to normalnie żeby każdy się o tym dowiedział i każdego chętnego wysłuchać. Wysuwam swoją kandydaturę ze względu na to że większość osób które nadawałyby się do tego zespołu była już wcześniej przeze mnie prowadzona. Osoby które w tą grę już trocha grają wiedzą że zawsze patrze na skilla i naprawdę tylko wyjątkowych osobników typu Michał traktuję w innych kategoriach. Jeśli chodziłoby o osoby z 4pp gryziemy się ale to są sprawy osobiste i nigdy nie zrobili czegoś złego dla zespołu w którym grali więc nie miałbym powodów ich nie brać w odróżnieniu do wcześniej wspomnianego yody.
-
Jeśli chodziłoby o osoby z 4pp gryziemy się ale to są sprawy osobiste i nigdy nie zrobili czegoś złego dla zespołu w którym grali więc nie miałbym powodów ich nie brać w odróżnieniu do wcześniej wspomnianego yody.
Bo kiedy nie ma już graczy na scenie, a nie ma w czym wybierać - nie ma pewniaków, to łaska i litościwość zawsze w modzie.
-
Akurat już parę razy miałem okazje to udowodnić (nawet jak było dużo do wyboru), choć raz się wyjątkowo na tym przejechałem. :))) Btw. Lepiej być jak to określiłeś w modzie niż w buraczanym kręgu.
https://www.youtube.com/watch?v=0hwggqW_hdo
-
Lepiej być jak to określiłeś w modzie niż w buraczanym kręgu.
Bo ludzie z zasady, to zwierzęta :)