Forum Tawerny Four Ways

Serwis Mountblade.info => Plebiscyty => Forum Ogólne Tawerny "Four Ways" => Plebiscyty 2017 => Wątek zaczęty przez: Rome w Grudnia 07, 2017, 00:35:02

Tytuł: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Rome w Grudnia 07, 2017, 00:35:02
PLEBISCYT NA GRACZA ROKU
WARBAND 2017

Finał


Wszystkie informacje, jak i linki do pozostałych plebiscytów znajdziesz TUTAJ (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=19519.msg367413#msg367413).

Czas trwania: 7 - 17 XII 2017 (do 23:59)

Wszyscy mają po jednym głosie. Zwycięzca tego etapu otrzyma tytuł Gracza Roku 2017, który będzie mógł nosić przez najbliższy rok.

Zapraszamy również do dyskusji i dzielenia się swoimi przemyśleniami na temat kandydatów. A oto lista poprzednich graczy roku:

(https://i.imgur.com/6RzNuwR.png)
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Grudnia 08, 2017, 10:23:40
Co powiecie na małą dyskusję o kandydatach? Oczywiście nie trzeba zdradzać się ze swoim głosem, ale miłoby było rozkręcić jakąś wymianę zdań. Może i sami kandydaci się pobronią, w końcu da się zmienić swój głos w każdej chwili :)

Dla mnie obaj zasłużyli na miejsce w finale. Chciałbym tu jednak poruszyć odwieczną kwestię doceniania się, a raczej jego braku. Słyszałem już bardzo skrajne opinie - jedni mówią, że Vizimira nie powinno tu być, a drudzy, że IvEgo. Obie są mocno niesprawiedliwe i mówię to jako osoba, która zna obu. Ale od początku.

Vizimir prezentuje tutaj nurt zasług od strony gry. Sam gra dobrze (zwłaszcza, gdy nie musi prowadzić drużyny) i jest bardzo dobrym dowódcą. Do tego bardzo sympatyczny człowiek, dlatego też cieszy się popularnością w tym roku. Głosy przeciwko wskazują jednak, że nic nie wygrał. Pytanie jednak, czy jest to plebiscyt na gracza roku, czy najbardziej utytułowanego/wyskillowanego gracza? Moim zdaniem najmocniejszym plusem Vizimira jest wytrwałość w budowaniu w zasadzie ostatniego regularnego polskiego klanu od dwóch lat. Mimo wielu przeciwności (i okazji odejscia do innych zespołów, gdzie niczym nie musiałby się przejmować) on dalej poświęca mnóstwo swojego czasu, by polska scena w ogóle fizycznie istniała.

IvEgo znam od lat i mimo temperamentu i popuszczania emocji czasami, jest to jedna z najbardziej zasłużonych sylwetek naszej sceny. Ma już nawet jeden tytuł na koncie, sprzed 5 lat. W przeciwieństwie do Vizimira, jego zasługi leżą na gruncie organizacji. Tutaj głosy są takie, jak ze mną w 2014 i 2016 - bo to przecież plebiscyt na gracza roku, nie organizatora. I ci sami ludzie zapominają, że bez organizatorów gracze nie mieliby w czym grać. Jedni i drudzy się dopełniają i tworzą razem twór zwany sceną. Nazwa plebiscytu jest tylko oczywistym skrótem myślowym. Czemu ktoś, kto gra dla siebie i wygrywa turniej w grze komputerowej ma nagle większe zasługi dla sceny, niż osoba, która umożliwiła wygranie czegokolwiek, wkładając ciężką pracę w projekt dla innych? Niektórzy, jak rozgoryczony Prince, o czym wspomniał w podsumowaniu PP, posuwają się nawet do stwierdzenia, że organizator nie może się już nawet nazywać graczem, nawet jak aktywnie gra w klanach i turniejach, co jest kuriozalne do granic (choć samo rozgoryczenie rozumiem, bo również zasłużył na zwycięstwo rok temu, sam nawet na niego głosowałem w każdym etapie; niestety jednak przeważnie jest tak, że zasłuży więcej niż jedna osoba, ale tylko jedna może wygrać). Ale wracając do tematu - IvE zasłużył na miejsce tutaj jako organizator, a nie gracz w ścisłym tego słowa znaczeniu, jednak swoją tytaniczną pracą kształtuje i tworzy polską scenę od wielu lat. I uważam, że jest to znacznie więcej, niż wygranie WNL i NC jednocześnie.

A co wy sądzicie o tegorocznych kandydatach?
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Grudnia 08, 2017, 11:32:37
Argument że Vizimira nie powinno tu być bo nic nie wygrał jest taki sam wobec Ivego. Barbariana znam wiele lat, podobnie jak reszta społeczności Tawerny. Jego wkład oraz osiągnięcia zarówno na polu grania jak i organizacji jest ogromny. Jest z pewnością osobą na którą można polegać, oraz kimś kto mówi prosto z mostu. Mimo problemów i kontrowesji dociągnął PP do końca, i stanął na wysokości zadania jako organizator. Jednak nie koniecznie jako gracz. Drużyna którą prowadził nie dostała się do fazy zasadniczej, jednak to nic dziwnego patrząc na ich "lajtowe" podejście do rywalizacji. Nie mam nic przeciwko temu, oczywiście. Z drugiej strony Vizimir trenuje swoją drużynę, mimo trudności i problemów stawia się w tygodniu i weekendy na treningi, sam je prowadzi, często nawet organizuje drużynę z różnych klanów gdy nie ma innego przeciwnika. Bierze czynny udział w ligach międzynarodowych, gra na bieżąco w europejskich pick-up'ach gdzie jest szanowany za swoje zaangażowanie i granie do końca. Prowadząc bande no-name'ów  i dwóch Warbandowych emerytów doszedł do ćwierćfinałów, mimo znacznego spadku aktywności drużyny. Zawsze był pozytywny i utrzymywał wysokie morale. Nim go poznałem, Dyktator go chwalił, co jest naprawdę dobrym wstępem do znajomości. Po bliższym poznaniu uważam że Nadpremier Tawerny miał rację
Mój punkt widzenia na całość kariery byłby zdecydowanie skrzywiony na korzyść Ivego, jednak za ten rok jako mojego gracza roku wskazuję Vizimira, i zgadzam się z opinią większości że ta dwójka finalistów jak najbardziej na to zasługuje. Honorowo chciałbym też wyróżnić Carpe, który w tym roku organizuje polską drużynę mającą zamieszać na górze międzynarodowej sceny, oraz za ogarnięcie SRC i poprowadzenie ich po kolejne trofeum na polskiej scenie
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudnia 08, 2017, 14:25:54
Ja to bym na Prusaka zagłosował
Cytat: Kradus
Gdyby ludzie nie głosowali na swoich kumpli, to byłby to faworyt tego konkursu.
No ale skoro go nie ma w finale, to ostatecznie głosuję na IvEgo, powód wymieniłem już w wątku nominacji.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Grudnia 08, 2017, 15:25:57
Brak @Kamillo to największa wada fazy finałowej głosowania. Niestety nie posiada on jak w życiu realnym kolegów również na Tawernie, dlatego jego brak w finale plebiscytu nie jest żadnym zaskoczeniem od początku jego istnienia.

(click to show/hide)

Skupiając się jednak na tej dwójce - IvE i Vizimira, to Dyktator napisał wszystko to, co ja chciałbym wyrazić od siebie. Obaj robią bardzo dobrą robotę dla sceny, niestety, nie jest ona zbyt często doceniana przez innych. Klan Vizimira jest przez część topowych polskich graczy chwalony w publicznych tematach, że super, bo biorą udział w WNLach i innych turniejach, a jak przychodzi bezpośrednie starcie to te same osoby jadą po nich jak po szmatach, że grając stopami by ich ograli do zera. Taka gorzka prawda.
IvE natomiast w tym roku poświęcił swój czas (wraz z załogą turnieju, nie zapominajmy !) by coś zorganizować. Część osób to docenia, że może sobie pograć w WB z ludźmi z naszej sceny przez 2 miesiące w ramach PP, zaś inni traktują to jako obowiązek organizatorów i oczekują, że powinno się im tworzyć specjalne wątki z podziękowaniami, że z łaski swojej wzięli udział w turnieju.

Decyzja bardzo trudna, bo każdy z nich zasłynął czymś, ale w całkowicie innych kategoriach. Ja publicznie nie będę się wyrażał na kogo głosowałem, aby nikogo nie faworyzować i nie spowodować, że przeze mnie na tą osobę już nikt więcej nie zagłosuje. :P
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Grudnia 08, 2017, 17:09:31
A ja uważam, że to fajna zabawa a wynik to sprawa drugorzędna. Vizimir to doskonały kontrkandydat i fajnie, że przyszło mi z nim "rywalizować" Ja osobiście mogę dodać, że cieszę się, że wśród kandydatów jak i wśród pierwszej dwójki znalazły się osoby, które w jakikolwiek sposób działały na scenie. Czy to za pomocą organizacji różnego rodzaju aktywności czy też za prowadzenie klanu. Na szczęście udało się uniknąć głosowania na zasadzie sympatii lub antypatii bo każdy coś wniósł w scene. Co do Vizimira, mimo, iż nic jeszcze nie osiągnął to warto tutaj wspomnieć, że wszystkie topowe klany osiągnęły właśnie coś za pomocą determinacji i głodu sukcesu. Czy to WV, SRC, PE lub antyczny REF. A więc może tytuł doda otuchy Vizimirowi do dalszej pracy :) I już wkrótce będziemy się cieszyć z wyników IW. W każdym razie dobrej zabawy. Tyle z mojej strony a dyskusja zawsze mile widziana.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Baldwin w Grudnia 08, 2017, 20:08:26
Nie znam za dobrze Vizimira, także sugerując się słowami przedmówców zagłosuję na Bałbałjana.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: CarpeDiem w Grudnia 09, 2017, 06:23:27
Ive moim zdaniem wniósł do Warbanda dużo więcej. Był zawsze, ponad wszelkie konflikty, zorganizował nam PP, szanuję go jako osobę. A Vizimir z jego spółką jest trochę jak taka chichuachua. Głośno poszczeka, błyśnie uzębieniem i w sumie to tyle. Odznaczenie za sam fakt, że klan istnieje to w moim odczuciu nieporozumienie.

Musicie tak bardzo włazić sobie między pośladki, nie można mówić jak jest?
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Prußak w Grudnia 09, 2017, 13:13:53
IvE ze względu na poprowadzenie PP, który w tym roku nie posiadał większych dram i nie licząc paru walkowerów, odbył się bardzo sprawnie.
A z całym szacunkiem do Vizimira, ale możliwa jego wygrana w tym roku to by było naplucie w twarz poprzednim zwycięzcom (nie licząc Filcefixa), jest to lider klanu, który - zajął 2 miejsce w WML, turnieju który każdy miał w dupie i był poligonem do mercowania, nie musze chyba wspominać, że Vizimir był wtedy nieaktywny, a 90% składu IW to byli gracze z innych klanów jak Blackhawk, Marek, Matafiks, Tallie itd. jest klanem, którego możliwości kończą się na zajęciu ~ 14 miejsca w branym na serio turnieju jak WNL, przy czym w najważniejszym turnieju tego roku na polskiej scenie, którym był Puchar Polski 2017 wyszli z kompletnym zerem, zajmując miejsce poza podium. SRC, WANNABAE oraz PE były poza ich możliwościami.
Rzygać się chce jak widzę takich Rider of Rohirrim i innych, głosujących na swojego lidera, tylko z takim argumentem, że to w końcu jest kolega z klanu. IvE zorganizował coś dla społeczności, a Vizimir ma IW, które istnieje i gówno znaczy czy to na arenie międzynarodowej czy na polskiej scenie. Mało jest graczy, którzy na to zasługują, ale Vizimir to taki Resid 2017 roku - czy w przeszłości Resid też powinien dostać tytuł gracza roku tylko dlatego, że jego klan egzystował? Miara "sukcesów" ta sama.
Poza tym dziękuje za miłe słowa od Lwa czy Kradusa, ja to głosowanie miałem gdzieś, dziękuje tym, którzy oddali na mnie swój głos, czuje się lepiej niż co poniektórzy, którzy w pewien sposób wpływali na to, by otrzymali głosy od swoich kolegów i koleżanek.
Do zobaczenia.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Gandalf7 w Grudnia 09, 2017, 14:38:28
Rzygać się chce jak widzę takich Rider of Rohirrim i innych, głosujących na swojego lidera, tylko z takim argumentem, że to w końcu jest kolega z klanu. IvE zorganizował coś dla społeczności, a Vizimir ma IW, które istnieje i gówno znaczy czy to na arenie międzynarodowej czy na polskiej scenie.


Prusak widzę czegoś tu nie rozumiesz jak i część graczy, którzy głosują lub głosowali na IvE'go na Gracza Roku.
IvE powinien być wybrany na Człowieka Roku nie na Gracza według mnie. Nie głosuję na Vizimira ponieważ to leader klanu, w którym jestem tylko dlatego, że był aktywny na grze, męczył nas treningami codziennie z innymi klanami. Ogólnie było go widać w grze, że jest i chce jak najlepiej wypaść na turnieju z swoim klanem. Nie rozumiem tutaj głosowania na IvE'go, nie widziałem go nigdy na serwerze, nie wiem nawet czy blokować potrafi. Według tego co zostało napisane w poście Dyktatora:

Z dumą prezentujemy wam szóstą już odsłonę corocznych plebiscytów na "Gracza Roku". Większość założeń pozostaje taka sama, jak w poprzedniej edycji. Zmniejsza się jednak czas trwania poszczególnych etapów (nawet do 10 dni), a także ponownie opóźnia się moment rozpoczęcia całej zabawy (dzięki czemu mamy większą część roku do obserwacji i wyłaniania kandydatów). Tegoroczną główną nowością jest jednak ... nowa kategoria! Będzie nią Człowiek Roku Tawerny.

Kategoria została wydzielona, jako że pojawiało się wiele niejasności przy słowie "gracz" w tytule dla wyróżnionych użytkowników. Zdecydowaliśmy się więc stworzyć kategorię, która będzie przeznaczona tylko dla osób zasłużonych dla ogółu społeczności, z naciskiem na działalność na rzecz community (co nie wyklucza zasłużonych w grze). Gracz roku dalej pozostaje również dla takich osób, jednak warunkiem jest aktywna gra na danym module w roku przeprowadzania danego plebiscytu. Oczywiście nowy plebiscyt również doczekał się swojego bannerku, w stylu tych sonerowych, ten jednak wykonał Veinrus. Warto też zaznaczyć, że na nowym plebiscycie zostaną przetestowne nowe zasady fazy finałowej.



IvE zasługuje na Człowieka Roku, za PP i tyle (chociaż mógłby czasem te serwery resetować częściej).

Śmieszy mnie, że ludzie głosowali na Sebka za to że was wyzywał Prusak ;)

A teraz uciekaj stąd bo Cię młotem pogonie jak niegdyś:
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudnia 09, 2017, 14:54:33
Plebiscyt na Człowieka Roku Tawerny nie bez powodu ma w nazwie Tawerny. Chodzi w nim o wybranie osoby najbardziej zasłużonej dla ogólnie pojętego community TFW, najlepiej zresztą zobaczyć kto walczy obecnie o ten tytuł i jakimi powodami były ich nominacje popierane.
A co do tego, że IvE nie może być graczem roku za organizowanie PP odpowiem cytatem z pierwszego posta tematu z nominacjami:
Cytuj
Nominować można zarówno graczy, jak i działaczy na rzecz community. Warunkiem jest jednak, by ta osoba wykazała się jakąkolwiek aktywnością w tym roku i w tym module M&B.
No a jeśli nie widujesz IvEgo na serwerach... to już nie jego wina, że akurat nie gra wtedy kiedy ty. Na pewno w czasie trwania PP poza meczami grał kilkukrotnie na serwerach.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bojar w Grudnia 09, 2017, 15:20:55
Dzień Dobry,

Panie Gandalfie Szary chciałbym uprzejmie zauważyć, że jeśli chodziloby tylko o skilla to żadnego z nich nie powinno tu być. Ive ma swoje najlepsze lata za sobą, a Vizimir nigdy nie mial poziomu zblizonego do repry. Obaj sympatyczni ( Ive w specyficzny sposob), ale zaden z nich nie jest "prograczem". Osobiscie stawiam na Ivego, bo overall mial wiekszy wplyw na native.

Kind regards
Bojar

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Ganczo w Grudnia 09, 2017, 15:25:29
Za prowadzenie ZT nalezy sie blacha w czolo..
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Vizioner w Grudnia 09, 2017, 16:22:52
Na samym początku miałem zamiar napisać rozprawkę, co o tym wszystkim sądzę, ale uznałem, iż szkoda mi czasu na nakręcanie tej gówno burzy. Każdy i tak wie swoje i jest najmądrzejszy. Chciałbym podziękować wszystkim osobom, które oddały swój głos na mnie. Obiecuję, iż po zdobyciu tytułu czy też zajęciu drugiego miejsca w dalszym ciągu będę robił swoje ;) Dodam tylko, iż spodziewałem się więcej ze strony CarpeDiem i Pruska. Obrażają, później przepraszają i mówią, że szanują, a na końcu i tak robią co innego. Proponuję zluzować portki co nie którym i pamiętać, iż jest to tylko gra i powinniśmy się wszyscy dobrze bawić, nie zapominając o tym, że po drugiej stronie monitora, też siedzi człowiek ;) Życzę miłego dnia ;)

PS:
Za prowadzenie ZT nalezy sie blacha w czolo..
Dalej czekam, aż dostanę wielki złoty order z grawerem: Dla Wielkiego Mistrza Zakonu Templariuszy Minotala ;)

Edit: Prusak, nawet sam mnie nominowałeś ;)
Cytuj
Vizimir - za ciągłe prowadzenie IW
IvE - head admin PP 17
Zjadacz - za życie w Białymstoku
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Grudnia 09, 2017, 18:21:11
https://forums.taleworlds.com/index.php/topic,340732.0.html pozdro600
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudnia 09, 2017, 21:00:28
https://forums.taleworlds.com/index.php/topic,340732.0.html pozdro600
-Poland: Illew, Tomato
Dziękuję za nominację, wreszcie ktoś docenił mój i Tomato wieloletni wkład w tę scenę :D
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Grudnia 09, 2017, 21:46:31
https://forums.taleworlds.com/index.php/topic,340732.0.html pozdro600
Pamiętam te czasy, gdy mi spamowałeś na steam bym głosował na Ciebie i w razie możliwości zachęcał przyjaciół do tego. Problem był tylko taki, że ich nie miałem i w dalszym ciągu nie mam :( Ale ja swój głos na Ciebie prawilnie oddałem. Dlatego pewnie wygrałeś.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Grudnia 09, 2017, 22:56:13
Ty to jo. Master baiter
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: CarpeDiem w Grudnia 10, 2017, 01:52:26
Niestety Vizimir, ale całą moją sympatię straciliście kopiąc ciała przed naszym meczem w WNL.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Azorekt w Grudnia 10, 2017, 03:42:02
Moim zdaniem obydwaj gracze zasługują na gracza roku. Według niektórych graczem roku powinna zostać osoba która przez ostatni rok świeciła aktywnością na scenie native. Dla mnie jest to kompletna bzdura, ponieważ oprócz grania jest też działanie na rzecz społeczności. W tym roku organizatorem PP został IvE, który poświęcił swój czas na to, żeby zebrać community i zorganizować dla nas rozgrywki. Moim zdaniem organizowanie wszelakich przedsięwzięć na rzecz sceny, jest o wiele ważniejsze niż chociażby wygranie prestiżowego turnieju. Jeśli chodzi o Vizimira, to w tym roku działał nie tylko jako gracz. Od dłuższego czasu Vizimir prowadzi najaktywniejszy Polski klan, w którym sam wszystko organizuje. Głównie on utrzymuje aktywność Polskiej sceny, na arenie międzynarodowej przy życiu. Nie patrząc na to, jakie odnosi na niej wyniki. Jego aktywność przypomina zagranicznym graczom o istnieniu polskich klanów. Rozumiem wasz hejt na Vizimira, może was boleć to, że osoba która kilka lat temu zakładała klany, które były powodem do śmiechu dla wielu graczy, teraz ma szansę zostać graczem roku. Szkoda tylko, że zamiast cieszyć się sukcesem osoby, która wprowadza dużą świeżość na scenę, wyśmiewacie się z niej i hejtujecie.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: CarpeDiem w Grudnia 10, 2017, 04:54:52
Jego aktywność przypomina zagranicznym graczom o istnieniu polskich klanów. Głównie on utrzymuje aktywność Polskiej sceny, na arenie międzynarodowej przy życiu.

Wybacz, ale to są bzdury, nie mogę na to patrzeć. Wielu graczy nawet nie wie, że IW to polski klan. Nie przypominam sobie też udziału Vizimira w NC, który jest chyba najlepszą promocją polskiej marki. Spytajcie, jeśli macie wątpliwości, jaki klan zagranicznym graczom przychodzi na myśl kiedy usłyszą "polski".
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Grudnia 10, 2017, 09:19:31
Spytajcie, jeśli macie wątpliwości, jaki klan zagranicznym graczom przychodzi na myśl kiedy usłyszą "polski".

Grey Order. A niestety straciłem całą swoją sympatię do Vizimira po przeczytaniu pewnego wywiadu... Także mój glos poszedł na zrzędliwego refowca-rurkowca.

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Ganczo w Grudnia 10, 2017, 09:54:42
Teneris trzymalo przelecz z NA zanim wy ubralisciw kuyaki. Z GO zawsze kosa.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Grudnia 10, 2017, 11:32:29
Uwaga! Czas na przeciek. Podobno kandydaci zebrali odpowiednio 60% i 40% dotychczasowych głosów (ale niewiadomo, kto jest pierwszy). Liczba oddanych głosów przekracza 50.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Grudnia 10, 2017, 17:57:22
Moim zdaniem organizowanie wszelakich przedsięwzięć na rzecz sceny, jest o wiele ważniejsze niż chociażby wygranie prestiżowego turnieju.
Bo nigdy żadnego prestiżowego turnieju nie wygrałeś xD
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bojar w Grudnia 10, 2017, 18:59:23
"No offense" - chłodna analiza a la Bodźiar

To w takim razie w 2k15 powinien wygrać KOKOSZ. THD było jedynym wówczas polskim klanem (dobrzy polscy gracze grali tak jak teraz w klanach międzynarodowych np. KURWA czy IR), Kokosz był jego liderem, nic nie osiągnął i jest spoko... Jakby postawić Kokosza 2k15 i Vizimira 2k17 to mamy odbicie lustrzane z tym, że Vizimir jednak jest normalniejszy i zdecydowanie dojrzalszy emocjonalnie. Choć Kokosz ma też swoje inne zalety.

Po prostu nie łapię tych argumentów. W 2k15 zasłużenie wygrał Harman ze względu na sukcesy na scenie a nie tylko dzięki temu, że jest "spoko". Oczywiście nie wygrał NC sam, a z tego co wiem od pewnego momentu oddał dowodzenie, ale mimo wszystko nie postawię znaku równości między plebiscytem 2k17 a tym sprzed dwóch lat.

Rok temu wygrał Dyktator głównie za wkład w scenę, tawernę i organizacyjny wysiłek w PP. Także wygrana absolutnie zasłużona (trochę bardziej jako człowiek roku).

Lat wcześniejszych porównywać nie będę, bo scena była wtedy jeszcze jako tako żywa, a obecnie polska klanowa scena nie żyje od dawna.

Po prostu wydaje mi się, że wartość (umowna wartość tego wyróżnienia) niesamowicie spadła w tym roku. Już bez owijania w bawełnę:
Ive - jest spoko, zorganizował PP, które wyszło bardzo dobrze, ale w tym roku chyba nie grał w żadnym turnieju. Emerytowany gracz wb, który kiedyś miał wszystko, a teraz jest socjalistą.
Vizimir- jest spoko, grał w wielu turniejach, robił dużo, ale nic nie osiągnął.
Harman 2k15 - jest spoko, wygrał NC, wygrał PP15, grał w bardzo dobrych klanach z najlepszymi graczami, jest znany na scenie, nawet uczestniczył w jakiś vlogo-wideokonferencjach z lustem (https://www.youtube.com/watch?v=Fi4IQyEfXVY (https://www.youtube.com/watch?v=Fi4IQyEfXVY))...

I takich graczy w 2k17 jest nadal sporo, ale wybrano warbandowego emeryta z osiągnięciami z 2k12 i de facto "nowicjusza" dlatego, że są spoko...

Po prostu połowa graczy repry pasuje tu lepiej niż, którykolwiek z nich dwóch. Gdyby nie ten "człowiek roku" to tu bez dwóch zdań wygrałby znowu Dyktator.

Thats all...

Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Ganczo w Grudnia 10, 2017, 19:58:41
Trzeba było nominować mnie i Bojara, finał byłby ciekawszy
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Grudnia 11, 2017, 00:07:07
Harman 2k15 - jest spoko, wygrał NC, wygrał PP15, grał w bardzo dobrych klanach z najlepszymi graczami, jest znany na scenie, nawet uczestniczył w jakiś vlogo-wideokonferencjach z lustem (https://www.youtube.com/watch?v=Fi4IQyEfXVY (https://www.youtube.com/watch?v=Fi4IQyEfXVY))...

I takich graczy w 2k17 jest nadal sporo, ale wybrano warbandowego emeryta z osiągnięciami z 2k12 i de facto "nowicjusza" dlatego, że są spoko...
A wymieniłbyś choć jednego z tych graczy w 2017? :) Bo wiesz, gdy Harman wygrywał ten plebiscyt, to 1) grał regularie i na poziomie, do tego wygrał dwa turnieje (w tym NC, gdzie też dowodził i miał duży wpływ na drużynę), a ponadto pomagał przy organizacji PP, a potem WNL, tworząc na tym pierwszym turnieju pierwszy w Warbandzie skrypt do liczenai statystyk, co było taką rewolucją, że szybko poszło w świat i do dziś jest rozwijane. Pokaż mi choć jednego gracza z takim dorobkiem z 2017, bo ja nawet na scenie zagranicznej takich nie widzę ;)

Cytuj
Po prostu połowa graczy repry pasuje tu lepiej niż, którykolwiek z nich dwóch.
Ok, twierdzicie, że Vizimir nic nie wygrał i na tym opieracie argumentację. Przyjmuję to, ale czemu połowa repry pasuje tu lepiej, niż IvE, który znalazł się tutaj za nieco inne zasługi? Są lepsi za samą obecność w reprezentacji? Bo od 2 lat przegrywają te turnieje, nie wchodząc w ogóle na podium. W klanach też nic poza PP (choć i tutaj tylko Saraceni dają radę, reszta już nie może nawet tego wygrać) się nie udało. No chyba, że liczyć Reunited, ale ta inicjatywa powstałą dopiero pod koniec roku i też wcale niewiadomo, czy cokolwiek z tego wyjdzie. Do tej pory na 3 mecze zagrali z tylko jednym dobrym klanem i ten mecz przegrali. Przypominam, że to nie jest plebiscyt na najlepszego gracza (a gdyby nawet taki zrobić, jakby niektórzy chyba chcieli, to by były jeszcze większe kontrowersje, bo niby jakim kryterium się kierować przy wyborze najlepszego gracza? Statystyki z turnieju? Ilość trofeów? Staty na IG?). Prawda jest taka, że ci najlepiej wyskillowani w Polsce niczym się w tym roku nie wyróżniają, więc za co mieliby być graczami roku, skoro jest np. taki IvE, który pracuje cały rok oraz który mimo wielu trudności zorganizował kolejne udane PP, dzięki czemu scena mogła odżyć na kilka miesięcy. Na czlowieka roku również zasłużył, ale nie za PP, tylko za ogólnie zaangażowanie na rzecz community (a więc działalnosć na TFW, PP oraz inicjatywy turniejowe na Deluge, wszystko sumarycznie).

Cytuj
Gdyby nie ten "człowiek roku" to tu bez dwóch zdań wygrałby znowu Dyktator.
A jak myślisz, czemu powstała ta kategoria? ;) O ile w poprzednim roku coś tam grywałem, o tyle w 2017 byłem kompletnie nieaktywny. Więc dla takich przypadków, gdzie równocześnie są duże zasługi dla społeczności, powstała nowa kategoria, by nie zapychać tych plebiscytów.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Grudnia 11, 2017, 00:55:13
Harman 2k15 - jest spoko, wygrał NC, wygrał PP15, grał w bardzo dobrych klanach z najlepszymi graczami, jest znany na scenie, nawet uczestniczył w jakiś vlogo-wideokonferencjach z lustem (https://www.youtube.com/watch?v=Fi4IQyEfXVY (https://www.youtube.com/watch?v=Fi4IQyEfXVY))...
O, Piccolo. Pamiętam jak z nią pisałem (na steam) przez grubo ponad 3 miesiące, nawet mieliśmy się spotkać w Dortmundzie (jechałem na mecz BVB, ona była skłonna też tam przyjechać by się zobaczyć w końcu na żywo), ale coś nie wyszło :( A szkoda, bo bardzo fajna i ułożona kobieta z niej.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Ganczo w Grudnia 11, 2017, 00:59:05
O, Piccolo. Pamiętam jak z nią pisałem (na steam) przez grubo ponad 3 miesiące, nawet mieliśmy się spotkać w Dortmundzie (jechałem na mecz BVB, ona była skłonna też tam przyjechać by się zobaczyć w końcu na żywo), ale coś nie wyszło :( A szkoda, bo bardzo fajna i ułożona kobieta z niej.
Warbandowe podboje Kamila epizod 13422848

O co spina? Wygra po prostu ten bardziej odpowiedni. Uwazam ze Ive akurat w tym zestawieniu zasluzyl jak najbardziej, zwlaszcza za jedno, mianowicie Ref w tym roku nie gral w PP :v
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bojar w Grudnia 11, 2017, 18:43:54
Pociągnę trochę dyskusję, bo trochę mi się nudzi :)

A wymieniłbyś choć jednego z tych graczy w 2017? :) Bo wiesz, gdy Harman wygrywał ten plebiscyt, to 1) grał regularie i na poziomie, do tego wygrał dwa turnieje (w tym NC, gdzie też dowodził i miał duży wpływ na drużynę), a ponadto pomagał przy organizacji PP, a potem WNL, tworząc na tym pierwszym turnieju pierwszy w Warbandzie skrypt do liczenai statystyk, co było taką rewolucją, że szybko poszło w świat i do dziś jest rozwijane. Pokaż mi choć jednego gracza z takim dorobkiem z 2017, bo ja nawet na scenie zagranicznej takich nie widzę ;)

Fakt przesadziłem... Harman jest niepowtarzalny. Bardzo trudno znaleźć kogoś, kto by mu dorównał.

ALE...

Prawda jest taka, że porównanie do THD z 2k15 nie jest bez podstaw. Miejsce na pp thd miało wtedy 5 nie mając żadnego podejścia do drużyn Prusaka, SDB czy PE. Jednocześnie THD było jedynym grającym polskim klanem w tamtym okresie. Oczywiście od każdego średniaka dostawaliśmy, potem był moment gdy mieliśmy merców więcej niż graczy (Firu, vivar, blackhawk ...) i wtedy coś graliśmy xD, ale nadal bez sukcesów... I mimo dostawania w d*pę graliśmy, atmosfera była ogólnie spoko i nawet miło wspominam czas z chłopakami. Ale nikomu z nas do głowy nie przyszedł pomysł, żeby KOKOSZA wystawiać (na serio) na gracza roku. Nawet jeśli coś takiego było to było na zasadzie żartu. Po prostu nie było powodu dla, którego Kokosz miałby tym graczem roku zostać.

I to nie jest tak, że ja się teraz czepiam, bo w sumie regularnie na scenie nie gram i oprócz siedzenia i czytania czasem forum taleworlds to nie wiem za bardzo co sie dzieje... Po prostu pozwólcie mi zrozumieć czemu mam zagłosować na Vizira. Tak na serio... Jak mówiłem nie odmawiam mu tego, że jest spoko gościem, no ale nic poza tym...

Ok, twierdzicie, że Vizimir nic nie wygrał i na tym opieracie argumentację. Przyjmuję to, ale czemu połowa repry pasuje tu lepiej, niż IvE, który znalazł się tutaj za nieco inne zasługi? Są lepsi za samą obecność w reprezentacji? Bo od 2 lat przegrywają te turnieje, nie wchodząc w ogóle na podium. W klanach też nic poza PP (choć i tutaj tylko Saraceni dają radę, reszta już nie może nawet tego wygrać) się nie udało. No chyba, że liczyć Reunited, ale ta inicjatywa powstałą dopiero pod koniec roku i też wcale niewiadomo, czy cokolwiek z tego wyjdzie. Do tej pory na 3 mecze zagrali z tylko jednym dobrym klanem i ten mecz przegrali. Przypominam, że to nie jest plebiscyt na najlepszego gracza (a gdyby nawet taki zrobić, jakby niektórzy chyba chcieli, to by były jeszcze większe kontrowersje, bo niby jakim kryterium się kierować przy wyborze najlepszego gracza? Statystyki z turnieju? Ilość trofeów? Staty na IG?). Prawda jest taka, że ci najlepiej wyskillowani w Polsce niczym się w tym roku nie wyróżniają, więc za co mieliby być graczami roku, skoro jest np. taki IvE, który pracuje cały rok oraz który mimo wielu trudności zorganizował kolejne udane PP, dzięki czemu scena mogła odżyć na kilka miesięcy.

Ive okej... Rozumiem jego zasługi dla sceny i zaangażowanie i przyjacielsko się go czepiam, ale wiem, że ma tyle oleju w głowie, że to rozumie. Nie odmawiam mu tu zasług...

Chodzi mi bardziej o to, że umiejętności i sukcesy tych lepszych graczy nie są doceniane. Chodzi mi o graczy reprezentacji, SRC czy teraz Reunaited. Np. zwycięstwo w PP17... Dla mnie każdy, który w SRC dołożył swoją cegiełkę jest bardziej predysponowany do tego tytułu niż Vizimir z IW, które nie miało podejścia nawet do teamu Prusaka nie mówiąc już pewnie o SRC. Zwłaszcza, że byli wtedy w IW dobrzy i doświadczeni gracze, których np. na wczorajszym meczu z Dofem nie widziałem (Neto czy chociażby Janczar).

Porażka z Dof. Wynik całej drużyny nie powinien się tu przekładać na ocenę osoby, ale jednak to lider i to bycie i granie z drużyną jest według osób go promujących jego największym atutem, więc i tego się czepię. Niby mecz o nic, THD też się zdarzało przegrać z DoFem i było to tak samo upokarzające, bo gorzej to już tylko przegrać z Ballestrą. I nie można tutaj powiedzieć, że nawet najlepszym się zdarza, no bo z DoFem najlepszym się nie zdarza. Wniosek: THD dobrym klanem nie było, DoF dobrym klanem nigdy nie był, i IW tak samo topowym klanem nie jest.

Gdyby IW grało regularnie na poziomie PE czy SRC to by tej dyskusji tu nie było... No, ale jest jak jest...

Wpływ na scenę:
Można się spokojnie spytać paru graczy zagranicznych (np. boty z AE), żeby wymienili najbardziej znanych, "wpływowych", polskich graczy. Jakie są szanse, że chociażby Vizimir się tu złapie? Więc gdzie jest ten wpływ na scene? Czy go się kojarzy poza TFW?

A wracając do tematu repry, bo oceniam ich za grę i za udział w budowaniu polskiej sceny na przestrzeni lat, ale nawet tylko patrząc za osiągniecia i wpływ tylko w tym roku to gracze tacy jak Carpe czy Error mieli i mają nieporównywalnie większy wpływ na scenę i postrzeganie polskiego wb niż Vizimir. Grają na wysokim poziomie (może nie zawsze top1, ale zawsze wysoko), zapewniają od lat wysokim poziom podczas pp i są jednymi z najlepszych graczy w Polsce. I owszem umiejętności się trudno porównuje, ale w przypadku, gdy omawiamy osoby mniej więcej równe skillem. Tutaj możesz to porównać, bo masz cholerną przepaść. No przykra prawda, ale tak jest...

Patrzę na to tak trochę spoza, bo od pp16 nie bawię się w klany, a gram sporadycznie... Może nie mam racji i mnie ktoś naprostuje... Rozumiem, że to jest walka o złote kalesony, no ale warto, żeby jednak te złote kalesony dostała osoba, która na to zasługuje.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Grudnia 11, 2017, 19:06:51
Ja mówię o IvE, nie o Vizimirze, którego podpinajac do tej samej kategorii, co np. Carpego, to faktycznie trudno uznać za bardziej zasługującego na ten tytuł. Ty jednak stwierdziłeś, że połowa graczy repry pasuje tu lepiej również niż IvE. A ja się pytam, dlaczego? Nie mają w zasadzie osiągnięć, więc zasługują na tytuł gracza roku za samo to, że grają dla siebie bardziej, niż osoba, która buduje scenę i pracuje na rzecz ogółu? Nie neguję ich umiejętności, ale powtarzam raz jeszcze, że to nie jest plebiscyt na najlepszego gracza 2017, bo wówczas nie byłoby nawet dyskusji i w finale byłby ktoś z grona: Carpe, Sebek, eRRoR, Woj itd.

Najbardziej kuriozalne jest jednak to:
Po prostu pozwólcie mi zrozumieć czemu mam zagłosować na Vizira. Tak na serio... Jak mówiłem nie odmawiam mu tego, że jest spoko gościem, no ale nic poza tym...
[...] Rozumiem, że to jest walka o złote kalesony, no ale warto, żeby jednak te złote kalesony dostała osoba, która na to zasługuje.

Oczekujesz przekonywania Ciebie do głosowania na Vizimira... na którego już zagłosowałeś, jak sam przyznałeś kilka postów wcześniej xD Jednocześnie uważasz, że najmniej zasługuje na wygranie tego plebiscytu i chcesz, by wygrał ktoś, kto zasłużył... ale i tak głosujesz na niego ;)
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudnia 11, 2017, 19:07:25
Jednocześnie THD było jedynym grającym polskim klanem w tamtym okresie.
Pozwolę sobie odnieść się do części tego postu, jako że przede mną zerówka z informatyki, a jak wiadomo lepsze postowanie na Tawernie, niż nauka.
A więc w 2015 były aż 4 polskie klany - 3 biorące udział w PP: MC, które rozpadło się po nieudanym PP, klan Alpaki, który też rozpadł się po PP, THD, które te klany przeżyło i upadło pod koniec września i IW, które powstało w czerwcu i jako jedyne istniało, kiedy plebiscyt na gracza roku wchodził w decydującą fazę.
THD zagrało z IW jeden oficjal w formacie 5v5, wygrany przez THD i bodajże dwa spary, po jednej wygranej dla obu teamów. Może było sparów więcej, ja kojarzę te dwa.
THD wygrało tyle razy z MC, że nikt tego nie zliczy, pewnie nawet MC_Bojar, który chyba zapomniał o swoim byłym klanie ^^
THD przegrało co najmniej jednego spara z teamem Eda, był to jedyny spar z nimi w jakim grałem, więc nie wiem czy było ich więcej, chyba nie. Jedyny oficjalny mecz (w czasie PP) wygrało THD, ale z THD grało też dwóch Kasztelanów: Bruce i Rainbow.
Także nie zgodzę się z tym, że wtedy tylko THD grało. Poza MC mieliśmy 3 mniej więcej wyrównane klany.
EDIT: a nie, był jeszcze Zakon Kawalerów Mieczowych. Ale oni byli tacy słabi, że na PP nawet MC ich prawie do 0 rozjechało. Także to daje nam 5 klanów, z czego 3 były na stosunkowo podobnym poziomie, nie tylko jedne Tandery.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bojar w Grudnia 11, 2017, 19:41:41
W momencie kiedy byłem w tym niesławnym MC ni graliśmy żadnego meczu z THD. Nie uczestniczyłem w żadnym meczu z THD, już nie mówiąc o tym, że jak w jednym sparze z 303 mercowałem u przeciwnika to dostaliście praktycznie do 0. Ale to co było wtedy ma obecnie zerowe znaczenie.

A oficjalnie był tylko jeden polski klan. Większość graczy była w klanach międzynarodowych tak jak teraz. MC nie grało międzynarodowych a treningów nie było, więc dostalibyśmy nawet od Balestry pewnie... IW powstało z tego co pamiętam po pp15 a głównie myślę teraz o okresie wokół pp. A MC upadło jakoś w fazie grupowej pp. Więc w trakcie trwania pp15 był tylko jeden klan...

Między pp15 a 16 były klany dwa i HITMENI:
Wracając do THD i IW, to z całym szacunkiem dla tych drużyn, ale o ile absoultne podstawy by ci pokazali, to niestety nie nauczą cię porządnej gry drużynowej, ani niczego więcej poza podstawami. Nie licz też na w pełni dojrzałych liderów.

I taka sama sytuacja jest teraz tylko, że nie ma THD a IW nadal istnieje. Tylko teraz pytanie czy za samo istnienie potrzebny jest medal?

Najbardziej kuriozalne jest jednak to:
Oczekujesz przekonywania Ciebie do głosowania na Vizimira... na którego już zagłosowałeś, jak sam przyznałeś kilka postów wcześniej xD Jednocześnie uważasz, że najmniej zasługuje na wygranie tego plebiscytu i chcesz, by wygrał ktoś, kto zasłużył... ale i tak głosujesz na niego ;)

Ja oczekuje na jakikolwiek argument :) Bo żaden racjonalny nie pada.
Zagłosowałem na Vizimira nie dlatego, że jest lepszy tylko dlatego, że głosowałem przeciwko Ivemu :D Ale zakładam, że skoro ileś tam osób na Vizimira oddało głosy to jakieś argumenty są, tylko po prostu ja ich nie widzę. No chyba, że każda z tych osób zagłosowała na Vizimira tylko dlatego, że ich Ive zwyzywał ich na FB. To wtedy nie mam pytań :D

Ja mówię o IvE, nie o Vizimirze, którego podpinajac do tej samej kategorii, co np. Carpego, to faktycznie trudno uznać za bardziej zasługującego na ten tytuł. Ty jednak stwierdziłeś, że połowa graczy repry pasuje tu lepiej również niż IvE. A ja się pytam, dlaczego? Nie mają w zasadzie osiągnięć, więc zasługują na tytuł gracza roku za samo to, że grają dla siebie bardziej, niż osoba, która buduje scenę i pracuje na rzecz ogółu? Nie neguję ich umiejętności, ale powtarzam raz jeszcze, że to nie jest plebiscyt na najlepszego gracza 2017, bo wówczas nie byłoby nawet dyskusji i w finale byłby ktoś z grona: Carpe, Sebek, eRRoR, Woj itd.

Vizir ma osiągnięc okrągłe 0. Nawet nie musnął PP, gdyż 3 drużyny były poza zasięgiem, a SRC oddalone o lata świetlne. Porównujemy, więc osoby, które zdobyły PP i osobę, która nie była nawet blisko. więc choć jak to określiłeś "w zasadzie nie mają osiągnięć" to i tak ich mają więcej niż Vizimir. No sorry... Nie odpowiedziałeś też na pytanie o wpływ na scene... Czy jest jakikolwiek pozytywny wpływ?

A co do Ivego to trudno powiedzieć. Na samej scenie native jedyne o czym wiem to PP, a międzynarodowo nie ma to żadnego znaczenia. Oczywiście wpływ na całego warbanda (aktywność na tawernie, teraz moderator, deluge, pp ) według mnie jest olbrzymi.
No i skoro mamy tego człowieka roku to czuję, że mogę oceniać tylko ten wycinek native w tym przypadku. Owszem organizacja PP to dość niewdzięczne zajęcie z którym Ive poradził sobie genialnie (razem z adminami), ale według mnie osoby grające na scenę native miały większy wpływ niż ive. No, ale z patrykiem nie mam takiego problemu. Wiem za co został nominowany i czemu jest w tym miejscu i czemu jest w finale. Ma pewne zasługi i to jest kwestią dyskusyjną czy organizacja jest ważniejsza od gry, ale rozumiem, że dla niektórych organizacja jest ważniejsza a dla innych gra. Tylko w przypadku Vizimira nie widzę ani tego ani tego... No sorry...

I tak jak mówię nie oceniam tutaj charakteru, bo to jest plebiscyt "gracza roku" a nie pokojowa nagroda nobla czy nagroda sympatii publiczności...
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudnia 11, 2017, 20:26:18
Nie uczestniczyłem w żadnym meczu z THD, już nie mówiąc o tym, że jak w jednym sparze z 303 mercowałem u przeciwnika to dostaliście praktycznie do 0.
Nie kojarzę takiego meczu, natomiast nie mam zamiaru tego negować. THD grało w tamtym okresie co najmniej 2 sparingi na tydzień, siłą rzeczy nie było mnie na wszystkich, szczególnie że dowodził wtedy głównie Pawliszek, a liderem był Kokosz, także nie musiałem być na każdym meczu, żeby zgonić ludzi na TS.

Ale to co było wtedy ma obecnie zerowe znaczenie.
Owszem, ale prostuję twoją wypowiedź, bo twierdziłeś, że w 2015 roku grało tylko THD jeśli chodzi o polskie klany, co nie jest prawdą.

A oficjalnie był tylko jeden polski klan. Większość graczy była w klanach międzynarodowych tak jak teraz. MC nie grało międzynarodowych a treningów nie było, więc dostalibyśmy nawet od Balestry pewnie...
Nie wiem jak ci wychodzi ta matematyka. Nawet jeśli odliczymy to nieszczęsne MC, to pozostaje 303 Eda. Besides, oba klany, tak jak THD, miały wątek na Tawernie i grały w międzynarodowych turniejach... Także nie rozumiem, skąd niechęć do uznania ich jako "oficjalne" klany. MC grało chociażby z Wolfpackiem w eliminacjach do ECS2, co nagrał Volcom: (klik!) (https://www.youtube.com/watch?v=T100clJEUPU).
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bojar w Grudnia 11, 2017, 21:42:08
Owszem, ale prostuję twoją wypowiedź, bo twierdziłeś, że w 2015 roku grało tylko THD jeśli chodzi o polskie klany, co nie jest prawdą.
Chodziło mi o to, że zerowe znaczenie miało moje ciśnięcie was :)

Cały czas mówisz o okresie pre pp15... Ja mówię po :)

Nawet jeśli klany istniały to były to klany na poziomie DoFu lub gorsze... To żaden powód do dumy, że się z takimi klanami wygrywa. W 303 całą grę ciągnął pitbull, reszta grała bez zrzutów na czarnych koniach, a w MC robili j**ane formacje :D

To o czym my mówimy...


Ale zeszliśmy z tematu, bo ja tutaj porównuje de facto IW i SRC i na tej samej zasadzie co mógłbyś porównać THD i SDB. Wyjdzie ci coś podobnego... Oczywiście, że nie jest identyczna, ale jest podobna. Jest jeden słaby klan bez osiągnięć a reszta Polaków gra w międzynarodówkach i tyle...
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Vizioner w Grudnia 12, 2017, 02:09:59
Bojar Napisałeś, iż starasz się zrozumieć dlaczego miałbyś na mnie zagłosować. Czy ktokolwiek każę Ci na mnie glosować? Nie uważam, żeby moim obowiązkiem było przekonanie do siebie kogokolwiek. Jeśli uważasz, iż nie powinno mnie tu być, porostu nie głosuj na mnie. Zarzuca mi się ciągle, że nic nie osiągnąłem i porównuje do graczy, którzy grają w tą grę praktycznie od samego początku i mają na swoim koncie wiele trofeum. Problem jest w tym, że nikt w tym roku nie osiągnął nic, dlatego tutaj się znalazłem. Gram w Warbanda na "poważnie" od dwóch lat. Jest to mój dopiero 2 WNL, a od razu wszyscy chcieliby, żebym miał na swoim koncie nie wiadomo jakie trofea. Bo jako to inaczej? Co się stanie jeśli wygra to jakiś "no-name", który nic nie osiągnął, przecież będzie to będzie hańba, uraza dla reszty ;) Nikt nie popatrzył się z was z innego punktu widzenia, tylko od razu na to, że nic nie osiągnąłem. Już nie pamiętacie, jak to jest tworzyć klan od podstaw, przekonywać wszystkich wokół do siebie? Dla mnie sukcesem było już samo wystawienie składu na WNL'a, gdzie praktycznie skład musiałem stworzyć z niczego. Jest tak na każdym turnieju, gdzie jestem zmuszony tworzyć skład ze zbieraniny osób. Scena nie opływa już w graczy jak kiedyś, gdzie wchodziło się na serwer i jednego dnia miało się na jedno miejsce 15 osób, więc porównywanie mojej pracy np z Carpe jest nie na miejscu. On ma już ten komfort dowodzenia, iż każdy w jego składzie ma przegranych wiele turniejów i sam wie co ma robić itp. Natomiast ja muszę podchodzi do każdego indywidualnie i dopracowywać każdy szczegół, żeby na meczu zaowocowała moja ciężką praca. Najbardziej mnie rozbawia wypowiadanie się osób, które nigdy nie prowadziły własnego klanu i zarzucają jeszcze, że wygranie NC czy WNL jest dużo łatwiejsze niż zorganizowanie turnieju. Prowadzenie klanu, który chce coś osiągnąć i rywalizować  na scenie, jest to ciągła praca i poświęcanie czasu, a w przeciwieństwie do organizacji turnieju nie trwa to 1-2 miesiące, tylko cały rok. Trzeba zaplanować, umówić każdy trening, mecz. Rekrutować czy szkolić nowe osoby, żeby klan ciągle się rozwijał. Informowanie co chwilę ludzi kiedy będzie mecz itp, dbanie o atmosferę w klanie i o jego opinię. Poznawanie i obmyślanie co chwila nowych rozwiązań czy taktyk na mecz. Dbanie, żeby każdy umówiony mecz oficjalny pasował każdemu z  podstawowych graczy, a co jeśli ktoś nie przyjdzie kim go zastąpić itp.  Podczas meczu zawszę muszę być skupiony na 100%, jedne mój błąd taktyczny i rudna idzie automatycznie w plecy, pilnowanie kto co ma zrzucać, kto gdzie iść itp. Na końcu i tak zawsze cała winę ponosi lider. Jednak najbardziej boli to, kiedy ktoś się stara na 100%, a inni mają w to wyjebane lub w "trudnych"momentach opuszczają klan i idą sobie do innego mówiąc, że to nie dla nich.  Uważam również, iż moja osoba jest znana na scenie zagranicznej, może nie tak jak innych graczy, ale w mniejszym cz większym stopniu na pewno jest. Uważam, iż odwaliłem kawał dobrej roboty dla IW, jak i starałem się przynajmniej, żeby chociaż jeden polski klan mógłby godnie reprezentować nas na scenie zagranicznej. Dlatego uważam, iż znalazłem się tutaj, dzięki swojej pracy i poświęconego czasu, żeby w jakikolwiek sposób można było powiedzieć, że jest jakakolwiek polska  scena Warbanda.  Rozumiem oburzenie osób, które zarzucają mi brak posiadania na swoim koncie wygranych turniejów. Problem jest jednak w tym, że nikt w tym roku nie wygrał zupełnie nic. Dlatego włożony trud i dobre chęci zostały docenione w tym roku. Nie uważałem, też nigdy, że zasługuję na to wyróżnienie tak jak inni. Cieszę się bardzo, że zostałem wyróżniony, ale rozwala mnie to, jak zarzuca mi się chodzenie błaganie innych osób o głosowanie na mnie, żeby tylko wygrał. Wygrana będzie dla mnie miłym zaskoczeniem, jak i na wyrost wyróżnieniem.
Cytuj
A wracając do tematu repry, bo oceniam ich za grę i za udział w budowaniu polskiej sceny na przestrzeni lat, ale nawet tylko patrząc za osiągniecia i wpływ tylko w tym roku to gracze tacy jak Carpe czy Error mieli i mają nieporównywalnie większy wpływ na scenę i postrzeganie polskiego wb niż Vizimir.
Problem jest w tym, że Oni czy inni rozpoznawali gracze z polskiej sceny nie muszą robić już nic bo już dawno temu zbudowali własną "markę", a teraz wystarczy, że pokażą się raz na rok i każdy sobie o nich przypomni. Ja, dopiero zacząłem i kosztuję mnie to zdecydowanie więcej pracy i wysiłku niż reszty, żeby ktoś wyrobił sobie o mnie pozytywną opinię.

Sprostowanie: Janczar gra dla Reunited, natomiast Netoman grał dla IW, jedynie podczas PP. Natomiast graczami, którzy są w stanie zmienić dużo podczas meczu na naszą korzyść są: Rider, Norman, Pawiu(którego nie było podczas meczu z DoF) oraz LeperMesiah, który nie ma już czasu na grę, a wiele wnosił do zespołu.



Pozwolę sobie odnieść się do części tego postu, jako że przede mną zerówka z informatyki, a jak wiadomo lepsze postowanie na Tawernie, niż nauka.
A więc w 2015 były aż 4 polskie klany - 3 biorące udział w PP: MC, które rozpadło się po nieudanym PP, klan Alpaki, który też rozpadł się po PP, THD, które te klany przeżyło i upadło pod koniec września i IW, które powstało w czerwcu i jako jedyne istniało, kiedy plebiscyt na gracza roku wchodził w decydującą fazę.
THD zagrało z IW jeden oficjal w formacie 5v5, wygrany przez THD i bodajże dwa spary, po jednej wygranej dla obu teamów. Może było sparów więcej, ja kojarzę te dwa.
THD wygrało tyle razy z MC, że nikt tego nie zliczy, pewnie nawet MC_Bojar, który chyba zapomniał o swoim byłym klanie ^^
THD przegrało co najmniej jednego spara z teamem Eda, był to jedyny spar z nimi w jakim grałem, więc nie wiem czy było ich więcej, chyba nie. Jedyny oficjalny mecz (w czasie PP) wygrało THD, ale z THD grało też dwóch Kasztelanów: Bruce i Rainbow.
Także nie zgodzę się z tym, że wtedy tylko THD grało. Poza MC mieliśmy 3 mniej więcej wyrównane klany.
EDIT: a nie, był jeszcze Zakon Kawalerów Mieczowych. Ale oni byli tacy słabi, że na PP nawet MC ich prawie do 0 rozjechało. Także to daje nam 5 klanów, z czego 3 były na stosunkowo podobnym poziomie, nie tylko jedne Tandery.

Małe sprostowanie xd IW wygrało ten mecz oficjalny 11:5 Materiał dowodowy xd: http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=16770.0
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Grudnia 12, 2017, 10:34:15
Jakkolwiek nie chce mi się wdawać w tą waszą sprzeczkę, tak jedna rzecz z Twojej Vizimir wypowiedzi mnie osobiście uraziła.

[...]Prowadzenie klanu, który chce coś osiągnąć i rywalizować  na scenie, jest to ciągła praca i poświęcanie czasu, a w przeciwieństwie do organizacji turnieju nie trwa to 1-2 miesiące, tylko cały rok. [...]

Może się czepiam, nie mniej już abstrahując od tego że sam turniej trwał niecałe trzy miesiące, ale przygotowania zaczęliśmy w połowie lipca.

Tak sam krzywdzące jest niedocenienie Ciebie, co niedocenienie IvEgo i wszystkich osób zaangażowanych w organizację tej i poprzednich PP na przestrzeni ostatnich lat. Jakby zebrać cały proces tworzenia się tego turnieju, jego formatu, obecnego wyglądu i marki (*wild Warhammer appears*) to byłoby to na pewno dłuższy okres niż istnienie Twojego klanu ;) Także nic osobistego, nie mniej jak mamy do innych pretensje o brak zrozumienia i rażące niedocenienie, nie stosujmy podobnych zagrywek wobec kolejnych osób.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Vizioner w Grudnia 12, 2017, 11:14:58
Zdanie wyciągnięte z kontekstu,  ani razu w swojej wypowiedzi nie nawiązalem do zorganizowanego PP, przez was.  Nie zarzuciłem również, że Ive nie zasługuje na gracza roku. Nikomu, też nigdy nie zarzuciłem brak jakichkolwiek zasług.  Podałem jedynie przykład, iż prowadzenie klanu, który aspiruje do osiągnięcia czegos wymaga więcej czasu i wyrzeczeń, niż zorgwnizowanie turnieju . Nigdy, też nie pisałem, że IW istnieje nie wiadomo ile, zawsze nawiązuje do tego, iż jesteśmy jednym z młodszych zespołów istniejących na scenie. Organizacja turniejów czy prowadzenie forum itp jest tak samo ważna jak utrzymywanie klanów.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Grudnia 12, 2017, 11:42:31
Każdy plebiscyt jest przekłamany a Wy tutaj chcecie jakieś sztywne kryteria oceniania ustalić. Liczą się sympatię i antypatię gdy głosują ludzie co się zrobiło to tak naprawdę dodatek. Gdyby taki Lewandowski wziął udział w tym plebiscycie wystarczyło by, żeby włączył raz WB. Bo jest znacznie bardziej lubiany niż ja czy Viz. Oczywiście przykład jest absurdalny ale jest to celowe aby przybliżyć o co mi chodzi. A więc dopóki nie wymyślono jak zmierzyć "zasłużenie" to ameryki nie odkryjemy. Chociaż kto wie, może ta dyskusja będzie na tyle ożywcza, że się uda :) W przyszłym roku możemy np. zrobić gracza roku na podstawie wypadkowej liczby godzin na steam, pisania postów na tawernie, udokumentowanych screenami fragów na serwerach :D :D
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Grudnia 12, 2017, 12:10:14
(...) W przyszłym roku możemy np. zrobić gracza roku na podstawie wypadkowej liczby godzin na steam, pisania postów na tawernie, udokumentowanych screenami fragów na serwerach :D :D
Nie możemy na to pozwolić IvE, w takim przypadku nie odszedłbyś od kompa okrągły rok...

Czytam te wasze posty i nie mogę się dopatrzyć jednego, tego typu plebiscyty to przede wszystkim zabawa, trochę podsumowanie minionego roku a na samym końcu w minimalnym stopniu próba docenienia poszczególnych użytkowników. Ale 99% w tym zabawy.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Ganczo w Grudnia 12, 2017, 12:23:15
I tak wszyscy wiedza kto jest prawdziwym MVP tego roku
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Warhammer w Grudnia 12, 2017, 12:26:26
(*wild Warhammer appears*)
Widzę dalej ból dupki, beka :D

Co do tematu jak dla mnie obydwu kandydatom czegoś brakuje. Mam wrażnie, że społeczność tawerny jest trochę zaściankowa i nie widzi, niektórych rzeczy, np. mało osób docenia Princa, który był jedną z bardziej zaangażowanych osób w Nations Cupie(który trwał blisko pół roku). Następnie dzięki niemu PE dokonało kolejnej reaktywacji na WSC gdzie pokazaliśmy solidny poziom gry(razem z Blackhawkiem wspólnie prowadzili team). Podobnie CarpeDiem - podczas NC jako kapitan organizował grę teamu a chęć stworzenia polskiego teamu miał na długo przed utworzeniem Reunited, które teraz prowadzi.

Z poważaniem
toksyczny gracz wojennymłot123plszukamdziewczynyxd

(click to show/hide)
// Kradus

triggerujesz się, bo napisałem o swoim stosunku do pp i udajesz, że to bait xd
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudnia 12, 2017, 12:32:32
Małe sprostowanie xd IW wygrało ten mecz oficjalny 11:5 Materiał dowodowy xd: http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=16770.0
Małe sprostowanie sprostowania: wygraliście z drużyną o nazwie Mieszko Warriors, nie Thunders, to raz, a dwa - THD rozpadło się między meczem z DB, a tym meczem który podałeś. A więc nawet, jeśli potraktować Mieszko Warriors jako reprezentację THD (z czym się nie zgodzę, bo brakowało w tym teamie choćby Malakaia, Zielonego czy mnie), to wygraliście z reprezentacją nie istniejącego w tym czasie klanu.
Kiedy pisałem o zwycięstwie THD w meczu 5v5 miałem na myśli mecz, kiedy THD jeszcze istniało i oba teamy pod swoimi nazwami grały, czyli nasze starcie z drugiej kolejki 5-a-Side: (klik!) (https://forums.taleworlds.com/index.php/topic,338925.0.html). Nawet razem z Warhammerem komentowaliśmy to starcie, niestety materiał najwyraźniej  gdzieś zaginął, bo nie mogę go nigdzie na PC znaleźć, ale Kokosz pewnie pamięta jeden cytat z tego meczu (Shanty znów nie trafia nachylonej... :D).
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Vizioner w Grudnia 12, 2017, 13:09:06
Aa to przepraszam Cię bardzo xd Nawet nie pamiętam takiego meczu :( to napewno jakiś spisek masoński xd

Edit: ee Panie a zdjęcia gdzie są? Jak to pic na wodę, fotomontaż xd
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Ganczo w Grudnia 12, 2017, 13:49:26
Kloca sie jakies zasciankowe klany, a wszyscy wiedza ze to LoR mial najbardziej zadymiarski sklad w historii. Vizimir powinien dobrze to pamietac :V
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Vizioner w Grudnia 12, 2017, 13:53:56
Polemizowałbym. Matiego i Stefana ciężko przebić ;)
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Ganczo w Grudnia 12, 2017, 13:56:42
Kolejnego Gracza Roku proponuje wylonic poprzez karaoke.
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: CarpeDiem w Grudnia 12, 2017, 16:02:48

Kreujesz się na zaangażowanego lidera nowego klanu z aspiracjami, co jest wielkim nieporozumieniem. Jesteście na scenie od dwóch lat, to jest masa, mnóstwo czasu. Nie ma mowy o "tylko". Zerknij sobie na to gdzie było SRC po dwóch latach gry i z jakimi klanami rywalizowało. Tak samo, mówienie, że IW to jedyna reprezentacja polski na scenie międzynarodowej w ostatnim czasie, też jest nieporozumieniem. Na WSC było PE, gdzie przyzwoitym poziomem gry weszli do ćwierćfinałów. Na EC5, turnieju piątek, rywalizowało SRC - też w ćwerćfinałach. Ponadto gracze z obu tych klanów grali w NC, gdzie drużynę prowadził Prince i ja.

Po dwóch latach twojego ciągłego udoskonalania taktyk, zbierania graczy, indywidualnego podejścia do każdego, trenowania - przegrywacie z DoF. Po dwóch latach gry na poważnie jedzie was Berta na łuku.

Mamisz ludzi rzekomo ciężką pracą, której efektów nie widać żadnych. Prawda jest taka, że ci którzy naprawdę sporo grają i rzeczywiście pracują, na tawernie udzielają się rzadko kiedy i podczas gdy społeczność międzynarodowa jest pod wrażeniem osiągnięć niektórych polskich graczy, tutaj bohaterami są ludzie których poza tawerną absolutnie nikt nie zna. I ci ludzie opowiadają o promocji polskiej sceny.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bojar w Grudnia 12, 2017, 16:04:16
Skoro zacząłem to będę to ciągnąć...

Dla mnie sukcesem było już samo wystawienie składu na WNL'a, gdzie praktycznie skład musiałem stworzyć z niczego. Jest tak na każdym turnieju, gdzie jestem zmuszony tworzyć skład ze zbieraniny osób. Scena nie opływa już w graczy jak kiedyś, gdzie wchodziło się na serwer i jednego dnia miało się na jedno miejsce 15 osób, więc porównywanie mojej pracy np z Carpe jest nie na miejscu. On ma już ten komfort dowodzenia, iż każdy w jego składzie ma przegranych wiele turniejów i sam wie co ma robić itp. Natomiast ja muszę podchodzi do każdego indywidualnie i dopracowywać każdy szczegół, żeby na meczu zaowocowała moja ciężką praca. Najbardziej mnie rozbawia wypowiadanie się osób, które nigdy nie prowadziły własnego klanu i zarzucają jeszcze, że wygranie NC czy WNL jest dużo łatwiejsze niż zorganizowanie turnieju. Prowadzenie klanu, który chce coś osiągnąć i rywalizować  na scenie, jest to ciągła praca i poświęcanie czasu, a w przeciwieństwie do organizacji turnieju nie trwa to 1-2 miesiące, tylko cały rok. Trzeba zaplanować, umówić każdy trening, mecz. Rekrutować czy szkolić nowe osoby, żeby klan ciągle się rozwijał. Informowanie co chwilę ludzi kiedy będzie mecz itp, dbanie o atmosferę w klanie i o jego opinię. Poznawanie i obmyślanie co chwila nowych rozwiązań czy taktyk na mecz. Dbanie, żeby każdy umówiony mecz oficjalny pasował każdemu z  podstawowych graczy, a co jeśli ktoś nie przyjdzie kim go zastąpić itp.  Podczas meczu zawszę muszę być skupiony na 100%, jedne mój błąd taktyczny i rudna idzie automatycznie w plecy, pilnowanie kto co ma zrzucać, kto gdzie iść itp. Na końcu i tak zawsze cała winę ponosi lider. Jednak najbardziej boli to, kiedy ktoś się stara na 100%, a inni mają w to wyjebane lub w "trudnych"momentach opuszczają klan i idą sobie do innego mówiąc, że to nie dla nich.

Szczerze NIC WYJĄTKOWEGO. Każdy lider to robi, każda osoba organizująca klan to robi. Nic ponad przeciętność. Nie zawsze lider=dowódca, ale zazwyczaj tak jest. To, że trzeba dowodzić to norma, to, że czasem dowódca spieprzy sprawę to też norma, to że są treningi to też norma. To samo robi Prince, Carpe czy Blackhawk jak PE grało aktywnie. Oczywiście jest to olbrzymia praca i wyzwanie, ale to samo robi wiele innych osób z lepszymi rezultatami.

Może liderem nigdy nie byłem, bo nie miałem do tego cierpliwości, ale organizacyjny wkład jakiś tam zawsze miałem, więc to nie jest tak, że nie wiem z czym to się je.

Problem jest w tym, że Oni czy inni rozpoznawali gracze z polskiej sceny nie muszą robić już nic bo już dawno temu zbudowali własną "markę", a teraz wystarczy, że pokażą się raz na rok i każdy sobie o nich przypomni. Ja, dopiero zacząłem i kosztuję mnie to zdecydowanie więcej pracy i wysiłku niż reszty, żeby ktoś wyrobił sobie o mnie pozytywną opinię.

Co do tego zarzutu, że oni nie muszą wkładać tyle wysiłku w promowanie się to:

Kto jest bardziej wartościowym pracownikiem:
Osoba pracująca 12h dziennie i wyrabiająca 50% normy czy osoba pracująca 2h i wyrabiająca 150%?

Praktycznie wszędzie liczy się efekt końcowy... Jeśli jest włożona praca, a efektu nie ma to "kij" włożoną pracę skoro nie ma z niej wartości.

Oczywiście moje porównania są dość skrajne i brutalne, ale takich sytuacji można spotkać od groma w "real life"...

Po prostu jest sporo graczy, którzy pomimo tego, że w tym roku osiągneli niewiele to i tak są o dwie klasy wyżej. I zostali brutalnie pominięci tak jak chociażby Prince. I oczywiście to nie jest plebiscyt na najlepszego gracza, bo trudno ocenić kto jest najlepszy (tak samo jak np. w piłce nożnej), ale jak się porówna Messiego czy CR7 i czwartoligowca to już z pewną dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić kto jest lepszy.

A jak to ma być głównie plebiscyt sympatii no to co ja poradzę... Otrzymałem jeden racjonalny argument, że "Vizir jest sympatyczny i jest spoko".

Rzeczywiście jest na pewno bardziej spoko niż ja, bo ja mam tendencje do bycia dupkiem, ale po prostu osób sympatycznych, miłych i fajnych jest na scenie od groma...

(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Grudnia 12, 2017, 23:48:28
Mamisz ludzi rzekomo ciężką pracą, której efektów nie widać żadnych. Prawda jest taka, że ci którzy naprawdę sporo grają i rzeczywiście pracują, na tawernie udzielają się rzadko kiedy i podczas gdy społeczność międzynarodowa jest pod wrażeniem osiągnięć niektórych polskich graczy, tutaj bohaterami są ludzie których poza tawerną absolutnie nikt nie zna. I ci ludzie opowiadają o promocji polskiej sceny.
Odłóż 5 stówek sobie i wytatuuj logo SRC na piersi, tak jak ja to zrobiłem z logiem PE. Wiele osób było pod wrażeniem. :D
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Fiksiu w Grudnia 13, 2017, 00:42:37
Siemanko, ja tu tylko wpadłem (skoro już wylewa się gówno na niektórych) wskazać hipokryzję :P

Rekrutować czy szkolić nowe osoby, żeby klan ciągle się rozwijał.

To opowiem moją historię z IW <3

Otóż śmieszna sprawa, jakieś pół roku temu dołączyłem z kolegą do rzeczonego klanu na stanowisko rekruta, zagrałem w ciągu paru tygodni na kilku sparingach, a potem wszystko ucichło. Myślę sobie, kurde, może jakaś przerwa, czy cuś. A jednak nie xD Powiedzieli mi, że jest jakiś turniej, na którym będą grali tylko starzy gracze i ewentualnie paru spoza (?!?). No to spoko, minęło kilka kolejnych tygodni, znowu piszę do nich. Dalej trwa jakiś turniej, gdzie grają gracze spoza klanu XD

Po jakimś czasie dostaliśmy z ziomkiem info, że zostanie powołana grupa treningowa (łohoho), dla której będą organizowane różne szkolenia, żebyśmy jednak coś umieli. Pisałem kilkakrotnie do osoby, która miała to prowadzić i została wyznaczona do tego przez Vizimira, ale jakoś nie było czasu na to.

Aż doszło do punktu kulminacyjnego. Dostałem powiadomienie o wywaleniu z grupy steam IW, wbiłem sobie na stronę klanu na tawernie, i oczywiście napis [Fiks (okres próbny)] zniknął jak kamfora. Tak zakończyła się moja przygoda z tym wspaniałym REKRUTUJĄCYM klanem ;( (Mojego kolegi w sumie też, obaj nie dostaliśmy żadnej wiadomości na pw xd)

Dziękuję za uwagę, polecam nativowców jako przyjaznych dla rekrutów z NW <3

Dlatego Ive, jesteś moim faworytem :3

//@Laalaa, kolego, lecisz na holda w porównaniu do mnie. Czy to z bagnetu, czy z toporka, whatever.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Azorekt w Grudnia 13, 2017, 01:09:39
Aż doszło do punktu kulminacyjnego. Dostałem powiadomienie o wywaleniu z grupy steam IW, wbiłem sobie na stronę klanu na tawernie, i oczywiście napis [Fiks (okres próbny)] zniknął jak kamfora.
Najwidoczniej nie udało ci się przejść okresu próbnego.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Vizioner w Grudnia 13, 2017, 03:08:16
Kreujesz się na zaangażowanego lidera nowego klanu z aspiracjami, co jest wielkim nieporozumieniem. Jesteście na scenie od dwóch lat, to jest masa, mnóstwo czasu. Nie ma mowy o "tylko". Zerknij sobie na to gdzie było SRC po dwóch latach gry i z jakimi klanami rywalizowało. Tak samo, mówienie, że IW to jedyna reprezentacja polski na scenie międzynarodowej w ostatnim czasie, też jest nieporozumieniem. Na WSC było PE, gdzie przyzwoitym poziomem gry weszli do ćwierćfinałów. Na EC5, turnieju piątek, rywalizowało SRC - też w ćwerćfinałach. Ponadto gracze z obu tych klanów grali w NC, gdzie drużynę prowadził Prince i ja.

Po dwóch latach twojego ciągłego udoskonalania taktyk, zbierania graczy, indywidualnego podejścia do każdego, trenowania - przegrywacie z DoF. Po dwóch latach gry na poważnie jedzie was Berta na łuku.

Mamisz ludzi rzekomo ciężką pracą, której efektów nie widać żadnych. Prawda jest taka, że ci którzy naprawdę sporo grają i rzeczywiście pracują, na tawernie udzielają się rzadko kiedy i podczas gdy społeczność międzynarodowa jest pod wrażeniem osiągnięć niektórych polskich graczy, tutaj bohaterami są ludzie których poza tawerną absolutnie nikt nie zna. I ci ludzie opowiadają o promocji polskiej sceny.

Masz rację. Zapomniałem przecież, że latam po teamspeakach i wypisuje po tawernie jaki jestem zajebisty ;) Zapomniałeś jeszcze dodać, iż umniejszam innym ;)

Skoro zacząłem to będę to ciągnąć...

Szczerze NIC WYJĄTKOWEGO. Każdy lider to robi, każda osoba organizująca klan to robi. Nic ponad przeciętność. Nie zawsze lider=dowódca, ale zazwyczaj tak jest. To, że trzeba dowodzić to norma, to, że czasem dowódca spieprzy sprawę to też norma, to że są treningi to też norma. To samo robi Prince, Carpe czy Blackhawk jak PE grało aktywnie. Oczywiście jest to olbrzymia praca i wyzwanie, ale to samo robi wiele innych osób z lepszymi rezultatami.

Może liderem nigdy nie byłem, bo nie miałem do tego cierpliwości, ale organizacyjny wkład jakiś tam zawsze miałem, więc to nie jest tak, że nie wiem z czym to się je.

Co do tego zarzutu, że oni nie muszą wkładać tyle wysiłku w promowanie się to:

Kto jest bardziej wartościowym pracownikiem:
Osoba pracująca 12h dziennie i wyrabiająca 50% normy czy osoba pracująca 2h i wyrabiająca 150%?

Praktycznie wszędzie liczy się efekt końcowy... Jeśli jest włożona praca, a efektu nie ma to "kij" włożoną pracę skoro nie ma z niej wartości.

Oczywiście moje porównania są dość skrajne i brutalne, ale takich sytuacji można spotkać od groma w "real life"...

Po prostu jest sporo graczy, którzy pomimo tego, że w tym roku osiągneli niewiele to i tak są o dwie klasy wyżej. I zostali brutalnie pominięci tak jak chociażby Prince. I oczywiście to nie jest plebiscyt na najlepszego gracza, bo trudno ocenić kto jest najlepszy (tak samo jak np. w piłce nożnej), ale jak się porówna Messiego czy CR7 i czwartoligowca to już z pewną dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić kto jest lepszy.

A jak to ma być głównie plebiscyt sympatii no to co ja poradzę... Otrzymałem jeden racjonalny argument, że "Vizir jest sympatyczny i jest spoko".

Rzeczywiście jest na pewno bardziej spoko niż ja, bo ja mam tendencje do bycia dupkiem, ale po prostu osób sympatycznych, miłych i fajnych jest na scenie od groma...

(click to show/hide)

Bardzo dobrze o tym wiem ;) Nie mam zamiaru wałkować, kolejny raz z rzędu moich wywodów dlaczego tutaj się znalazłem.  Każdy ma prawo do własnego zdania czy opinii. Najwidoczniej w tym roku nasza społeczność uznała, że jednak robię coś pożytecznego dla sceny i uznała, że należy mi się wyróżnienie, albo najzwyklej na świecie nie jestem dupkiem i bycie spoko zaprowadziło mnie na sam szczyt xd

Siemanko, ja tu tylko wpadłem (skoro już wylewa się gówno na niektórych) wskazać hipokryzję :P

To opowiem moją historię z IW <3

Otóż śmieszna sprawa, jakieś pół roku temu dołączyłem z kolegą do rzeczonego klanu na stanowisko rekruta, zagrałem w ciągu paru tygodni na kilku sparingach, a potem wszystko ucichło. Myślę sobie, kurde, może jakaś przerwa, czy cuś. A jednak nie xD Powiedzieli mi, że jest jakiś turniej, na którym będą grali tylko starzy gracze i ewentualnie paru spoza (?!?). No to spoko, minęło kilka kolejnych tygodni, znowu piszę do nich. Dalej trwa jakiś turniej, gdzie grają gracze spoza klanu XD

Po jakimś czasie dostaliśmy z ziomkiem info, że zostanie powołana grupa treningowa (łohoho), dla której będą organizowane różne szkolenia, żebyśmy jednak coś umieli. Pisałem kilkakrotnie do osoby, która miała to prowadzić i została wyznaczona do tego przez Vizimira, ale jakoś nie było czasu na to.

Aż doszło do punktu kulminacyjnego. Dostałem powiadomienie o wywaleniu z grupy steam IW, wbiłem sobie na stronę klanu na tawernie, i oczywiście napis [Fiks (okres próbny)] zniknął jak kamfora. Tak zakończyła się moja przygoda z tym wspaniałym REKRUTUJĄCYM klanem ;( (Mojego kolegi w sumie też, obaj nie dostaliśmy żadnej wiadomości na pw xd)

Dziękuję za uwagę, polecam nativowców jako przyjaznych dla rekrutów z NW <3

Dlatego Ive, jesteś moim faworytem :3

Słuchaj, drogi Fiksie. Na samym początku naszej znajomości powiedziałem Ci, że jeśli będziesz chciał grać u nas to będziesz musiał poświęcić bardzo dużo czasu na naukę blokowania ciosów i ogólną naukę gry Warbanda. Dałem Ci szansę na paru treningówkach, żebyś pokazał na co Cię stać, jako nikogo nigdy nie skreślam. Jednak Ty uważałeś, że z setką godziny na WB, możesz pouczać innych jak powinno się grać i chciałeś jeszcze opieprzać innych Klanowiczów i pokazywać im jak się powinno grać. Po czym uznałeś, iż na Nativa nie masz czasu i poszedłeś zorganizować turniej na NW. Później miałem plany stworzenia "szkółki" dla nowych graczy, lecz nikt z nas nie miał na to czasu czy chęci. Napisałem Ci wtedy, iż nie masz najmniejszych szans grania u nas z powodu skilla, jak i wiekowo nie będziesz się dobrze czuł grając z nami. Na temat Twojego kolegi powiem tyle: nie widziałem chłopaka, żeby chociaż raz przyszedł na teamspeaka.

Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Grudnia 13, 2017, 10:27:14
Musisz się zdecydować Vizioner w końcu najpierw piszesz:
Cytuj
Prowadzenie klanu, który chce coś osiągnąć i rywalizować  na scenie, jest to ciągła praca i poświęcanie czasu, a w przeciwieństwie do organizacji turnieju nie trwa to 1-2 miesiące, tylko cały rok.
Cytuj
Trzeba zaplanować, umówić każdy trening, mecz. Rekrutować czy szkolić nowe osoby, żeby klan ciągle się rozwijał.

A potem:
Cytuj
Później miałem plany stworzenia "szkółki" dla nowych graczy, lecz nikt z nas nie miał na to czasu czy chęci.
Tym bardziej jak piszesz, że brak Ci graczy.

Ja prowadziłem zarówno klan, byłem w reprze w klanach i organizowałem wiele eventów czy turniejów. Zawsze najważniejszy był dla mnie efekt. Turniej to też ciężki orzech do zgryzienia. Można zrobić turniej z którego nic nie wyjdzie (niektóre NC czy moje Summertime Blues) lub zrobić coś porządnie (WNL, PP) Tak samo jest z klanami i ich prowadzeniem. Najważniejsze jednak to posypać trochę głowy popiołem i się nie ekscytować i wziąć na uwadze, że to plebiscyt sympatii tak naprawdę. I serio przerzucanie się takimi argumentami nie ma sensu.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Vizioner w Grudnia 13, 2017, 11:47:35
Kolejne zdania wyciągnięte z kontekstu. Chciałem, jedynie wyjaśnić jaką rolę musi sprawować lider klanu. Porównywanie początku WB z teraźniejszymi, to tak jakby porównanie lat 80 z teraźniejszością. Natomiast co do szkolenia to najlepiej podam przykład: dajmy na to, iż WNL jest LM. Polska scena to taka Ekstraklasa, a kompletnie nowi gracze znajdują się w Klasie B. Wyszkolenie gracza z Klasy B, żeby stał się graczem na poziomie Ekstraklasy jest praktycznie nie możliwe, tak samo jest w Nativie. Warband swoje lata świetności dawno temu już przeżył, aktualnie czeka na dobicie i wyjście Bannerlorda. W dodatku nie ma już takich osób w klanach, które nie umieją blokować, spamować, chamberować, robić zmyłek itp Natomiast kiedyś potrafili to tylko nieliczni. Kiedyś graczami WB w głównej mierze byli nowi gracze, którzy dopiero uczyli się podstaw, a aktualnie jest na odwrót. Dlatego, wolę zgarnąć do swojego klanu osoby z 1 ligi, gdzie proces szkolenia nie będzie polegał na przyswajaniu przez takiego gracza podstaw.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Grudnia 13, 2017, 13:45:53
Co Ty możesz wiedzieć o wczesnym WB jak tam nie grałeś. Poziom był bardzo wyrównany jak i umiejętności stały na wysokim poziomie. Był inny styl gry bo grano 12 na 12 i inne taktyki się sprawdzały a umiejętności indywidualne tak dużej roli nie grały. Głównie skupialiśmy się na współpracy poszczególnych grup ze sobą w celu tworzenia odpowiednich zasadzek/kątów do ostrzału. Kto był w REFie ten wie jak indywidualizowaliśmy bannery czy tworzyliśmy specjalne objaśnienia dla grup na dany mecz plus odprawa taktyczna. Do tego każda mapa na forum miała swój temat i na biężąco wszystko było omawiane. A więc serio nie deprecjonuj czasów w których nie miałeś okazji uczestniczyć. Teraz jest inny styl grania ale nie znaczy to, że kiedyś było gorzej i mniej profesjonalnie.

Do tego żadnych zdań z kontekstu nie wyrywałem przekazałem w skrócony sposób cały sens Twojej wypowiedzi. Jesteś fajnym sympatycznym kolesiem z tego co mi ludzie mówią ale trochę pokory naprawdę i trzymania się faktów.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Matim w Grudnia 13, 2017, 14:30:05
Ive miażdży konkurencję, przekonał mnie do oddania głosu na niego
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: PriNce17 w Grudnia 13, 2017, 14:41:03
Powiem szczerze, że dobrze się czyta tą bitwe na słówka, czekam tylko jak zaczniecie pokazywać screeny ze statami z deathmatchów... Albo filmiki jak kopiecie ciała xd
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Ganczo w Grudnia 13, 2017, 15:08:36
Albo kompilacje smiesznych tekstów z wiedźmina
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: PriNce17 w Grudnia 13, 2017, 15:29:51
Baitować to my, nie nas
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: CarpeDiem w Grudnia 13, 2017, 15:40:31
Albo kompilacje smiesznych tekstów z wiedźmina
Te twoje komentarze są przykre, troll-aspirant
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Fiksiu w Grudnia 13, 2017, 21:38:10

Słuchaj, drogi Fiksie.
Słucham, o mistrzu.
Cytuj
Na samym początku naszej znajomości powiedziałem Ci, że jeśli będziesz chciał grać u nas to będziesz musiał poświęcić bardzo dużo czasu na naukę blokowania ciosów i ogólną naukę gry Warbanda.
Powiedziałeś, że mnie wytrenujecie, bo treningi będą regularnie organizowane xDD Nawet mnie nie sprawdziłeś jako tako osobiście, a na meczach staty miałem niezgorsze wg mojej oceny BAGNECIARZA.
Cytuj
Jednak Ty uważałeś, że z setką godziny na WB, możesz pouczać innych jak powinno się grać i chciałeś jeszcze opieprzać innych Klanowiczów i pokazywać im jak się powinno grać. Po czym uznałeś, iż na Nativa nie masz czasu i poszedłeś zorganizować turniej na NW.
Ty mnie chyba z kimś pomyliłeś xDD Już mniejsza o te godziny (choć miałem ich 900, wtf), ale przeważnie siedziałem cicho i nigdy nikogo nie opieprzałem. W końcu to z twojej strony leciało zawsze najwięcej ku*w w trakcie gry, więc nawet zagłuszyć bym cię nie mógł misiu :3 A turniej na NW w żadnym stopniu nie kolidował z graniem na nativie, więc z mojej strony tu olewki nie było [chlip chlip].
Cytuj
Później miałem plany stworzenia "szkółki" dla nowych graczy, lecz nikt z nas nie miał na to czasu czy chęci.

Hipokryzja
Cytuj
Napisałem Ci wtedy, iż nie masz najmniejszych szans grania u nas z powodu skilla, jak i wiekowo nie będziesz się dobrze czuł grając z nami.
Cóż, w takim razie współczuję któremuś z twoich znajomych, do którego musiałeś napisać zamiast mnie, bo pewnie się poczuł trochę zasmucony wiadomością, że nie będzie miał szans u was grać, nie mając skilla i będąc dzieciakiem. Stary, pozdrów ode mnie typa. Trochę mi głupio.

A jako 17-latek nie sądzę, by była jakaś szansa, żebym miał problemy odnośnie grania z wami xDD

Howgh, niech się kręci. Muszę ćwiczyć przed debatami oksfordzkimi.
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Grudnia 13, 2017, 21:45:36
Powiedziałeś, że mnie wytrenujecie, bo treningi będą regularnie organizowane xDD Nawet mnie nie sprawdziłeś jako tako osobiście, a na meczach staty miałem niezgorsze wg mojej oceny BAGNECIARZA.
(click to show/hide)
(click to show/hide)
(click to show/hide)
Po tym odpuściłem sobie dalsze czytanie...
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Grudnia 13, 2017, 22:05:41
Howgh, niech się kręci. Muszę ćwiczyć przed debatami oksfordzkimi.
Kradus, przeciwnik godny ciebie. Do boju.

(click to show/hide)
// Kradus
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bojar w Grudnia 13, 2017, 22:09:26
Już mniejsza o te godziny (choć miałem ich 900, wtf)

Akurat to wyjątkowo mało jak na wb,

Pierwszy lepszy screen ze statystykami znajomych w wb:
(click to show/hide)
Mogę wstawić jakieś jeszcze 4 screeny tylko z znajomych z wb, gdzie praktycznie nie znajdę ludzi z liczbą godzin mniejszą niż 1k.

Ale co jest ważniejsze to to, że godziny nie grają.

Kradus, przeciwnik godny ciebie. Do boju.
Chciałbym to zobaczyć :D
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Grudnia 13, 2017, 22:22:18
Końcówka 2k17 a ludzie jeszcze się kłócą o liczbę godzin... Sam ma 181.4 godz (sic!). Czy to znaczy, że jestem 12 razy gorszy od ^IvE?

P.S. Sądząc po wieku Fiksa (a przynajmniej tym wpisanym w dane na TFW) to jeszcze chodzi do liceum/technikum, więc prawdopodobnie dopiero za dwa/trzy lata będziemy mogli się spotkać na debatach.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Bojar w Grudnia 13, 2017, 22:28:05
Końcówka 2k17 a ludzie jeszcze się kłócą o liczbę godzin... Sam ma 181.4 godz (sic!). Czy to znaczy, że jestem 12 razy gorszy od ^IvE?
No może nie 12x, ale tak z 5 to na pewno :)
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: LeperMessiah w Grudnia 13, 2017, 23:26:14
ale przeważnie siedziałem cicho i nigdy nikogo nie opieprzałem. W końcu to z twojej strony leciało zawsze najwięcej ku*w w trakcie gry, więc nawet zagłuszyć bym cię nie mógł misiu :3

Może mało już wtedy grałem, ale dobrze pamiętam, jak mówiłeś innym podczas meczów/treningów co mają robić, samemu nie mając pojęcia o grze  ;D Na początku śmieszyło, ale potem stawało się to trochę denerwujące.  A co do k*rw to najwięcej podczas gry ich leci od Ridera akurat, on jest w tej dziedzinie niekwestionowanym mistrzem. Vizimir (jak i pewnie większość graczy) jest daleko w tyle w tej dziedzinie. 

Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Laalaa w Grudnia 13, 2017, 23:29:44
Ilość godzin nie ma nic do rzeczy. Popatrzmy na zeszłoroczną/tegoroczną repre Polski na NW a chodzi mi o Szczepana który miał 400 godzin niecałe gdy znalazł się w reprze a sam był w stanie wykosić gancza i paru innych łebków z 10ph czy 8pp już o innych pułkach nie wspominając. Ja mimo iż mam w tą grę przegrane 1100h głównie na NW to nie dorównuje mu skillowo na tym module.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Matim w Grudnia 13, 2017, 23:48:17
Akurat to wyjątkowo mało jak na wb,

Pierwszy lepszy screen ze statystykami znajomych w wb:
(click to show/hide)
Mogę wstawić jakieś jeszcze 4 screeny tylko z znajomych z wb, gdzie praktycznie nie znajdę ludzi z liczbą godzin mniejszą niż 1k.

Ale co jest ważniejsze to to, że godziny nie grają.
Chciałbym to zobaczyć :D

Znam wiele osób z 3k+ godzin które lamią a znam też Vistera który ma 700 czy 900 godzin i gra wyjątkowo dobrze. Najważniejsze jest jak te godziny zostały wykorzystane oraz to ile % możliwości mózgu jest wykorzystywane do gry
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Grudnia 14, 2017, 00:15:05
Pierwszy lepszy screen ze statystykami znajomych w wb:
(click to show/hide)
Kurde, blisko 2 minuty przeglądałem tą listę czy mnie tam przypadkiem nie ma i mojej ilości godzin. Ponad 3k godzin, a ja dalej górnego nie ogarniam. Bojar, nie rób nigdy więcej tego (nie wstawiaj takich screenów) bo serce mi w gardle stanęło.

Lew, pojedynek tych dwóch Panów w debacie to by było jednostronne widowisko - niczym spotkanie Legii z Astaną.

Ilość godzin nie ma nic do rzeczy. Popatrzmy na zeszłoroczną/tegoroczną repre Polski na NW a chodzi mi o Szczepana który miał 400 godzin niecałe gdy znalazł się w reprze a sam był w stanie wykosić gancza i paru innych łebków z 10ph czy 8pp już o innych pułkach nie wspominając. Ja mimo iż mam w tą grę przegrane 1100h głównie na NW to nie dorównuje mu skillowo na tym module.
A, Szczepan. Niesamowity gracz. On jest akurat brylantem jaki trafił się tej grze, więc podawanie go jako przykładu jest trochę bez sensu.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: einherjarPL w Grudnia 14, 2017, 17:06:31
Ode mnie poszedl glos na vizimira bo go po prostu znam xD a tak na serio jak na polska  scene cos tam był aktywny (chodzi mi o polska scene) w miare progresuje (np tegoroczny pp) co do dowodzenie itp to jeszcze dluuuga droga przed nim,w sumie widzialem  na jego miejscu inna osobe ale za przeszlosc bylo oczywiste ze  nie zajmie w plebistycje wysokiego miejsca.
Co do posta fiksa w sumie z fiksem sie spoko gralo sam sie zdziwilem gdy przestal wpadac na timspika, jedynie uraz mam do vizimira o to ze wypisal  mnie z rostera (zajebisty powod 3 dnioffline na stimie) gdy prawie codziennie potem gadalismy to nie wiem w sumie czmeu mnie nie dal spowrotem tylko bawil sie zmianami nowych graczy ktorzy abo zagrali jeden mecz albo nic nie pokazali, gdy w tym czasie bylem w nie najgorszej formie i moglem sie stawiac na kazdy sparing/mecz nawet jak takowe sie odbywaly to po co bylo dac kogos kto jest w miare zgrany z zespolem lepiej bylo narzekac ze nie ma dobyrch ludzi w zespole (xD) tak samo nie bylo konnych/strzelcow  ppo co dawac kogos kto chce zagrac na kuszy czy koniu lepiej bylo narzekac ze nie ma dobrych wczesniej wymienionych.Niby mial jeden argument ze teraz malo gram, no a co mialem robic jak ze wszystkich rosterow mnie wypisales nawet nie pytajac czy gram czy nie, jak na wmt  bylem na wiekszosci meczow/sparow to nie bylo nigdy gadane, jak ogarnialem  jakichs ludzi tez. No w sumie nic wielkiego ale niesmak pozostal. Tak czy siak w sumie dalej mamy chyba dobre relacje, ale te kilka zgrzytow jednak zaowocowalo tym ze raczej juz nie bede w iw. dobra koniec spamu, to jest temat na gracza roku a nie ocena prywatna vizimira/ivego czy kto ile ma godzin przegrane (w sumie jak kazdy sie chwali to ja ma tylko1800 ale to wystarczylo by rok temu grac na poziomie przyszlej repry xD)
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Grudnia 14, 2017, 17:11:12
nigdy nie byłem graczem roku to nie fer.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: CarpeDiem w Grudnia 14, 2017, 17:15:14
ale to wystarczylo by rok temu grac na poziomie przyszlej repry xD)
I to jest dowód na oderwanie polskiej sceny od rzeczywistości
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Kamillo18 w Grudnia 14, 2017, 17:22:37
[...] kto ile ma godzin przegrane (w sumie jak kazdy sie chwali to ja ma tylko1800 ale to wystarczylo by rok temu grac na poziomie przyszlej repry xD)
Po pierwsze, masz chyba 22 lata z tego co wiem, a Twój post wygląda, jakby pisał go 11-latek. Ale druga, istotniejsza sprawa, którą cytuje - Tobie przypadkiem nie podziękowano po pierwszym treningu, gdzie zaproszono każdą osobę, która zgłosiłą się w publicznym temacie na Tawernie ?
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Dominique w Grudnia 14, 2017, 17:27:04
nigdy nie byłem graczem roku to nie fer.

Bo polska scena jest dla Ciebie zbyt casualowa xD
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: einherjarPL w Grudnia 14, 2017, 17:50:34
Po pierwsze, masz chyba 22 lata z tego co wiem, a Twój post wygląda, jakby pisał go 11-latek. Ale druga, istotniejsza sprawa, którą cytuje - Tobie przypadkiem nie podziękowano po pierwszym treningu, gdzie zaproszono każdą osobę, która zgłosiłą się w publicznym temacie na Tawernie ?
tak było xd, ano mam +18 ale lubie pisac od rzeczy i bez zadnego wiekszgo sensu,
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Grudnia 14, 2017, 19:34:28
I to jest dowód na oderwanie polskiej sceny od rzeczywistości

Kretyni są wszędzie. Nie znaczy to jednak, że cała scena jest taka. Jakby oceniać w ten sposób, to śledząc TaleWorlds można w ten sposób określić wszystkie społeczności ;)

tak było xd, ano mam +18 ale lubie pisac od rzeczy i bez zadnego wiekszgo sensu,

Tu nawet nie chodzi o pisanie głupot (ale to też :D), tylko o to, że nie umiesz się posługiwać ojczystym językiem w piśmie. Z takim stylem pisania to naprawdę cud, że przepuścili Cię do gimnazjum.
I nie, nie chodzi o sztywne trzymanie się reguł. Po prostu trudno się czyta takie wiadomości.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: einherjarPL w Grudnia 14, 2017, 20:07:17
Spokojnie poloniści postaram się pisać czytelniej ;)
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Grudnia 14, 2017, 21:59:21
Dyktator pewnie żałuje że zaczął dyskusję Kappa
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Ganczo w Grudnia 14, 2017, 22:39:33
Licznik się kręci, czego ma żałować

(click to show/hide)
Nikt z nas nie żałuje. // Kradus
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Fiksiu w Grudnia 15, 2017, 00:33:59
W sumie wynik tego plebiscytu rozstrzygnie, kogo ludzie podziwiają bardziej, graczy, którzy się produkują trenując i walcząc, czy tych, którzy jednak się starają organizując to wszystko xd Powinny być najpierw kampanie wyborcze, standardowo część korupcyjna i rozdawanie kluczy do gier za głosy :P
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Grudnia 15, 2017, 00:39:15
W sumie wynik tego plebiscytu rozstrzygnie, kogo ludzie podziwiają bardziej, graczy, którzy się produkują trenując i walcząc, czy tych, którzy jednak się starają organizując to wszystko xd Powinny być najpierw kampanie wyborcze, standardowo część korupcyjna i rozdawanie kluczy do gier za głosy :P

Biorąc pod uwagę, że wszystkie ostatnie plebiscyty Warband wygrali organizatorzy (no, jeden modder i jeden trenujący i dowodzący, ale ... równiez organizujący :P), to można już chyba rostrzygnąć tę kwestię ;)
A kampania chyba była i to dość intensywna ;) Obaj kandydaci się wypowiedzieli.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Fiksiu w Grudnia 15, 2017, 00:56:19
Ale większość ludzi zapewne zanim przeczytała, od razu zagłosowała xD Aczkolwiek, może nas Vizimir zaskoczy (jak PiS po wyborach xDD) wbrew sondażom :P
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Grudnia 15, 2017, 01:21:13
zaskoczyć to może władimirec t25 jak odpali przy -20 a nie wyzimir bo takich jek łon to było na pęczki
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Vizioner w Grudnia 15, 2017, 02:21:12
No tak średnio bym powiedział.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Dyktator w Grudnia 15, 2017, 07:00:27
Ale większość ludzi zapewne zanim przeczytała, od razu zagłosowała xD Aczkolwiek, może nas Vizimir zaskoczy (jak PiS po wyborach xDD) wbrew sondażom :P

Głosy da się zmieniać ;) Zresztą, kto powiedział, że Vizimir przegrywa?
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Movart w Grudnia 15, 2017, 12:09:52
Czas na oddanie głosu się powoli kończy, więc czas na przecieki. Aktualny lider prowadzi z 16 punktową przewagą nad swoim rywalem. A liczba oddanych głosów wynosi 72.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: ^IvE w Grudnia 15, 2017, 12:16:09
Wygląda na to, że to najpopularniejszy plebiscyt z dotychczasowych. Jednak ten z 2012 nadal ma o 5 głosów więcej.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Filcefix w Grudnia 15, 2017, 13:25:37
 Co tu się odwaliło o_O Inne finały mają po jednej stronie, a tu aż 7 stron naspamowane.
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Grudnia 15, 2017, 13:35:18
Co tu się odwaliło o_O Inne finały mają po jednej stronie, a tu aż 7 stron naspamowane.

Tutaj była prowadzona kampania wyborcza, a na pozostałych modułach nie :D
Tytuł: Odp: Plebiscyt na Gracza Roku: Warband 2017 - FINAŁ
Wiadomość wysłana przez: Rome w Grudnia 17, 2017, 14:01:34
Zostały ostatnie godziny plebiscytu. Wszystkich spóźnialskich zachęcam do zagłosowania.