Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: virisken w Stycznia 26, 2009, 17:07:58
-
witam!
czytale troche forum i zapewne pytania juz padaly niestety nie udalo mi sie ich znalezc (Zapewne z racji ze roznie mozna to nazwac)
a wiec mam pytanie - jak najlepiej rozwijac postac (glownie chodzi mi o skille) skupiajac sie na naszej psotaci a nie na tych ktorzy nam beda towarzyszli (to w pozniejszym etapie). gdzies czytalem zeby isc na poczatku w zelazle cialo aby zwiekszyc hp. i co dalej? i skad najlatwiej zbierac pieniadze?
btw. jesli byly takie tematy to poprosilbym o linki
pozdrawiam
-
Tu masz link do artykułu jak zarabiać:
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=1577.0 (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=1577.0)
A tutaj ogólne porady:
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=699.0 (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=699.0)
Poradnik dla nowicjusza:
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=1288.0 (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=1288.0)
-
Radzę na początku rozwijać tylko siłę i charyzmę. Zręczność najlepiej do 12 i nie pakować, dlaczego?
Siła, bo bez niej jesteś jak Jeremus - czyli jak biedny pielgrzym. Rozwijasz Ironflesh, czyli tą budowę ciała i najlepiej zdolności Silny Cios (?) i Potężny naciąg (?). A dlaczego charyzma? 1pkt. charyzmy powiększa wielkość oddziału o 1. A Dowództwo zwiększa to o 10, 1 pkt oczywiście :P. Czyli uznając, na początku masz 30-50 ludzi. Przy 30 pkt. w charyzmie (tyle pkt. wymagane jest do rozwinięcia Dowództwa, leadership na 10.) i 10 w dowództwie otrzymujesz bonus z tego +130 ludzi. Dodając do tego renome masz całe zastępy rekrutów :P. Idziesz z tą szajką na bandytów i ich ulepszasz do piechurów, rycerzy i łuczników.
A dlaczego nie rozwijać inteligencji? To proste. Są bohaterzy posiadający wysokie umiejętności party (czyli takie, którymi może władać każdy bohater w party, a leader skill, jak sama nazwa wskazuje, włada takimi skillami dowódca naszego party, czyli właśnie my, nikt więcej), np. Artimenner lub Jeremus, którzy mogą marnować się w nauce, a my się uczymy umiejętności bojowych i się nie kujonujemy. :)
Kolega w 2 poście dał Ci link do tematu.
Pozdrawiam.
-
W charyzmę? Ja dopakowałem ją do 24 a Leadership do 8 (potem do 10 za pomocą książek) i...żałuje! Rozmiar armii i tak przyjdzie z renown. Lepiej walić w Siłę (umiejętności odp za siłę ciosu wręcz i z łuku). Drugorzędną opcją wg mnie jest Agility - posiadanie 30pkt agility zwiększa szybkość ciosu o 0,5%. Prywatnie umiejętności oparte na INT olewam - od tego mam kompanów w party
-
Dla mnie to tak-atrybuty raz siła raz inteligencja- czemu? Bo dodaje 1 pkt umiejętności. Zatkało kakało? Umiejętności Żelazne kości i Silny cios, inżynieria i opatrywanie ran, zaraz po tym chiluirgię i handel, Jazda konna, i dopiero teraz Przywództwo ale nie dlatego że ma się wiecej woja tylko dlatego że płaci się o wiele mniejszy żołd.
-
Dziumol, wiesz że jest ktoś taki Jak Jeremus który jest medykiem? No i jeszcze Arti który jest inżynierem?(wiem że się nawzajem nie lubią) a kariera solowa jest moim zdaniem bez sensu..samemu nie da się nic zrobić...
-
Tak wiem. Ja nie werbuje Bohaterów. Jeden sie czepia że plądruje, drugi że przegrałem bitwe a jeszcze inny że mu sie ktoś niepodoba
-
Ja tam nie zwracam na to większej uwagi bo nie plądruje, nie przegrywam a jak się raz kiedyś pokłócą to nic im się nie stanie :)