Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Sir Aragorn w Sierpnia 18, 2017, 23:58:37

Tytuł: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: Sir Aragorn w Sierpnia 18, 2017, 23:58:37
Witam bardzo serdecznie wszystkich. Dzisiaj zebrało mi się na myśl żeby wykonać zbroje Samuraja albo Ashigaru(Lekkonodzy/Piechota). Tylko że limit budżetu na to wynosi maksymalnie do 200 Euro. Najlepiej by było żeby zrobić to jak najtaniej i jak najlepiej żeby estetycznie to wyglądało. Macie jakieś pomysły ?
Tytuł: Odp: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: Bazi w Sierpnia 19, 2017, 00:23:38
(click to show/hide)
Z pewnością nie nadszarpnie zanadto budżetu, a jeżeli chodzi o estetykę to moim zdaniem prima sort! Zaoszczędzone pieniądze można śmiało spożytkować na używki. Mam nadzieję, że pomogłem.
Tytuł: Odp: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: Filcefix w Sierpnia 19, 2017, 10:43:38
 Nie znam się na samurajach itp, więc nie wiem z jakiego materiału były robione, ale zakładam że metal albo skóra. Jeśli to drugie, no to już na start mamy najdroższy współcześnie materiał. Zamiast skóry, można by użyć, a jak że by inaczej, filcu, który można tak samo jak skórę utwardzić w wosku pszczelim, lub w gorszym wydaniu ze świeczek. Innym materiałem może nadały by się odpowiedniej grubości wykładziny czy coś takiego, ale wydaje mi się ze to będzie za ciężkie.
 A jeśli chodzi o blachę, to jeżeli nie są to na tyle okrągłe elementy, ze trzeba by było się bardziej kowalsko pobawić, to wystarczy zaopatrzyć się albo w tą powszechna z czego są robione parapety, rynny itp 1mm chyba ma, i drogie raczej nie są.
Albo są takie 1,5 mm, strasznie lekkie, i one są albo z dodatkiem aluminium, albo całe sa aluminiowe, nie mam pojęcia, w kazdym bądź razie sa grubsze, lekkie i o dziwo wytrzymałe. Nie mam pojęcia jaki koszt, bo tyle co użyłem sobie tego do zbroi na treningi z duuuużych kawałów odpadów :D W każdym razie takie blachy ładnie się kroi nawet wyrzynarką.
 No i jeszcze do głowy przychodzi mi grubszy plastik, który również można ładnie pokroić, pomalować itp.
No a najtaniej z najtańszych to karton, ale do noszenia to to długo nie posłuży ;)
Tytuł: Odp: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: Sir Aragorn w Sierpnia 19, 2017, 14:28:59
Nie znam się na samurajach itp, więc nie wiem z jakiego materiału były robione, ale zakładam że metal albo skóra. Jeśli to drugie, no to już na start mamy najdroższy współcześnie materiał. Zamiast skóry, można by użyć, a jak że by inaczej, filcu, który można tak samo jak skórę utwardzić w wosku pszczelim, lub w gorszym wydaniu ze świeczek. Innym materiałem może nadały by się odpowiedniej grubości wykładziny czy coś takiego, ale wydaje mi się ze to będzie za ciężkie.
 A jeśli chodzi o blachę, to jeżeli nie są to na tyle okrągłe elementy, ze trzeba by było się bardziej kowalsko pobawić, to wystarczy zaopatrzyć się albo w tą powszechna z czego są robione parapety, rynny itp 1mm chyba ma, i drogie raczej nie są.
Albo są takie 1,5 mm, strasznie lekkie, i one są albo z dodatkiem aluminium, albo całe sa aluminiowe, nie mam pojęcia, w kazdym bądź razie sa grubsze, lekkie i o dziwo wytrzymałe. Nie mam pojęcia jaki koszt, bo tyle co użyłem sobie tego do zbroi na treningi z duuuużych kawałów odpadów :D W każdym razie takie blachy ładnie się kroi nawet wyrzynarką.
 No i jeszcze do głowy przychodzi mi grubszy plastik, który również można ładnie pokroić, pomalować itp.
No a najtaniej z najtańszych to karton, ale do noszenia to to długo nie posłuży ;)

Gdzieś widziałem na yt że gościu w jakieś płytce PVC to wycinał ale takiej płytki nie mogę znaleźć na necie.
Tytuł: Odp: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Sierpnia 19, 2017, 20:44:40
(http://i.imgur.com/2ZVnSknm.jpg) (http://i.imgur.com/7lymoj0m.jpg) (http://i.imgur.com/Sdrnmt9m.jpg) (http://i.imgur.com/Poel8Mqm.jpg) (http://i.imgur.com/t1JMReKm.jpg)

        Wierzba płacząca
        zrzuca liście – w strumieniu
        suche kamienie

 
Buson (1784)


(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Sierpnia 19, 2017, 22:30:23
Drogi przyjacielu,
dekada jaką spędziłam w ruchu rekonstrukcyjnym nauczyła mnie kilku rzeczy. Na przykład tego, że można coś zrobić albo tanio, albo dobrze.
A także tego, że założony na wstępie budżet zawsze jest przekraczany...
Tytuł: Odp: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: Sir Aragorn w Sierpnia 20, 2017, 02:30:21
Drogi przyjacielu,
dekada jaką spędziłam w ruchu rekonstrukcyjnym nauczyła mnie kilku rzeczy. Na przykład tego, że można coś zrobić albo tanio, albo dobrze.
A także tego, że założony na wstępie budżet zawsze jest przekraczany...

Właśnie też mnie to martwi, czasami się zastanawiam czy nie iść na łatwość i znaleźć sobie jakąś mini prace dorobkową ponieważ uczę się jeszcze.

http://shop.japanese-armor.com/C003-Oda-Nobunaga-Clan-Samurai-Armor-C003.htm Taką bym sobie zafundował

I tutaj jest kolejne pytanie, jak się miewają rekonstrukcje samurajskie w europie? Czy w ogóle takie istnieją ?
Tytuł: Odp: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Sierpnia 20, 2017, 12:39:04
W Polsce na pewno funkcjonuje jedna grupa rekonstruująca XVI wieczną piechotę japońską. Są dopuszczani na niektóre imprezy europejskiego średniowiecza i mogą brać udział w bojówkach.
Ale jeżeli myślisz o rekonstrukcji to uzbrojenie jest ostatnią rzeczą w jaką się inwestuje.
Tytuł: Odp: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: Hubtus w Sierpnia 20, 2017, 13:45:22
Witam bardzo serdecznie wszystkich. Dzisiaj zebrało mi się na myśl żeby wykonać zbroje Samuraja albo Ashigaru(Lekkonodzy/Piechota). Tylko że limit budżetu na to wynosi maksymalnie do 200 Euro. Najlepiej by było żeby zrobić to jak najtaniej i jak najlepiej żeby estetycznie to wyglądało. Macie jakieś pomysły ?
Najlepiej jakbyś napisał z czego chcesz ją docelowo wykonać i do czego to ma służyć. Musisz sobie również zadać pytanie "jak bardzo cenisz swój czas?" oraz "czy lubisz pracę manualne?". Jeśli tworzenie czegoś z niczego sprawia ci dużą frajdę, starasz się być dokładny w tym co robisz i nie masz słomianego zapału, to polecam. Uczulam ciebie jednak, że stworzenie czegoś takiego wymaga: sporo czasu, analizowania jak takie coś jest zrobione, robienia papierowych szablonów i stworzenia papierowego prototypu, o ile materiał nie wymaga jakiegoś trudniejszego formowania(wypukleń itd.).

Musisz również pamiętać, że wymagane są do tego narzędzia, które często przekraczają koszt materiału(No chyba, że to skóra naturalna, a jak powiedział Filcu, to nie jest tanie). Ogółem tym lepsze narzędzia, tym mniej roboty i zazwyczaj lepszy efekt. W spoilerze zamieszczam  filmik z yt jak zrobić rękawice z cienkiej blachy, co istotne gość tam pokazuje jakich narzędzi użył, więc będziesz miał punkt odniesienia jakich narzędzi trzeba i ile jest przy tym pracy.
(click to show/hide)

Drogi przyjacielu,
dekada jaką spędziłam w ruchu rekonstrukcyjnym nauczyła mnie kilku rzeczy. Na przykład tego, że można coś zrobić albo tanio, albo dobrze.
A także tego, że założony na wstępie budżet zawsze jest przekraczany...
Ja w reko spędziłem troszkę mniej, niż dekadę, ale jeśli nie ma to być 100% replika, to przy odpowiedniej determinacji i warunkach można jednak wykonać coś w miarę porządnie. Poniżej zamieszczam moją ostatnąa nieskończoną "pracę" ręczną(zostało mi jeszcze dorobienie pasków, obszycie+obcięcie krawędzi materiału). Poniższe płaty(coat of plates) po skończeniu i założenie na pszeszywanicę będą się prezentować dużo lepiej, niż na poniższym zdjęciu.
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Sierpnia 20, 2017, 20:47:12
EJ, zaraz a kto powiedział, że zbroje z kartonu to źle?!
Z tego co wiem, na konwencie w Gnieźnie ostatnio z tym szaleli, niestety mnie tam w tym roku nie było - żałuję.
Przecież to jest kapitalna myśl, muszę coś takiego zrobić dla dzieciaków, zbroję NINJAGO.

Ładny popis Hubtusie, ociekasz zapałem i wiedzą, BRAWO!
Tytuł: Odp: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: Sir Aragorn w Sierpnia 21, 2017, 01:31:22
W Polsce na pewno funkcjonuje jedna grupa rekonstruująca XVI wieczną piechotę japońską. Są dopuszczani na niektóre imprezy europejskiego średniowiecza i mogą brać udział w bojówkach.
Ale jeżeli myślisz o rekonstrukcji to uzbrojenie jest ostatnią rzeczą w jaką się inwestuje.

Dlaczego uzbrojenie jest ostatnią rzeczą ? Jestem świeży jeśli chodzi o rekonstrukcje ;/
Tytuł: Odp: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: Filcefix w Sierpnia 21, 2017, 11:41:35
 Wyobraź sobie ze wychodzisz sobie w super full w zbroi, nieważne jaki wiek i kultura, a pod nią ładnie wystają trampki, adidasy, dresy, bluzy czy inne współczesne ubrania. Równie publicznie rozbrajasz się po walce, i jeszcze bardziej widać współczesne ciuchy, albo jak niektórzy robią/robili, z bogatego wojownika, sądzac po uzbrojeniu, nagle jest jakis jegomość w tunice z worka po ziemniakach, przepasany sznurkiem, a jako że zgłodniał, to wyciąga z plecaka wpółczesne naczynia i zaczyna się posilać ku uciesze gawiedzi.
 Między innymi właśnie dlatego ;)
No i w uzbrojeniu w zasadzie nie chodzi się cały dzień, tylko w cywilnych ciuchach. Zwłaszcza jak żar leje się z nieba.
Tytuł: Odp: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Sierpnia 21, 2017, 17:04:59
Dokłądnie tak jak napisał Filcefix. Podstawą życia w obozie jest strój i sprzęt obozowy. Bez tego nikt Cię na imprezę nie wpuści, choćbyś miał blachy jak ta lala. Poza tym, na początku przygody z rekonstrukcją warto zadbać o kontakty, poznać rzemieślników, wywąchać, kto robi dobry sprzęd a kto wciska paździerze. Pozwala to w przyszłości uniknąć wielu błędów.
Tytuł: Odp: Własnoręcznie robiona zbroja samurajska
Wiadomość wysłana przez: Sir Aragorn w Sierpnia 21, 2017, 21:20:16
Dokłądnie tak jak napisał Filcefix. Podstawą życia w obozie jest strój i sprzęt obozowy. Bez tego nikt Cię na imprezę nie wpuści, choćbyś miał blachy jak ta lala. Poza tym, na początku przygody z rekonstrukcją warto zadbać o kontakty, poznać rzemieślników, wywąchać, kto robi dobry sprzęd a kto wciska paździerze. Pozwala to w przyszłości uniknąć wielu błędów.

Dzięki za cenne porady c: