Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Dyskusje kulturalne i naukowe => Wątek zaczęty przez: Rycerz woku w Czerwca 01, 2017, 18:43:25
-
Witam,chciałbym rozpocząć dyskusje akademicką na zaprezentowany temat .
Od pewnego czasu interesuje mnie temat mikro nacji i tworzenia różnego rodzaju tworów politycznych.
Artykuły o Republice Minervy , jak również handlu wyspami przez kraje trzeciego świata przekonały mnie że jest to możliwe przy dużych nakładach finansowych.
Podstawowy problem jaki zauważyłem to brak poszanowania prawa międzynarodowego w stosunku do takich tworów.
Wspomniana Republika została przejęta siłą przez wojska Tonga , jako "odwieczne łowiska".
Tu dochodzę do wyjściowego pytania.
Jak przygotować się do obrony swojego statusu?
Zdobycie protektora takiego jak np : Chiny któremu w zamian za ochronę oferujemy np możliwość wydobycia surowców wydaje się prostsze niż najmowanie najemników od obrony terytorium (pomijając że można tak sprowokować np Australię co jest wyrokiem śmierci,jest niewiarygodnie kosztowne , nawet dla miliardera) ,ale grozi tym że protektor może nas całkiem podporządkować , lub pozbawić władzy.
Czy lepiej ryzykować i się zbroić czy lepiej szukać kogoś do ochrony?
Dziękuje za każdy komentarz