- Nie możemy nic. Niestety. - rzekł Mirialanin.
Nadszedł raport z międzynarodowego korpusu dyplomatycznego. Na hologramie wyłonił się Deception, jeden z jej uczestników.
To było bardzo dziwne. Cali w obawach udaliśmy się do układu numer 85. Podczas opuszczania szlaku nadprzestrzennego ściskaliśmy oparcia w obawie przed atakiem. Jednostka wyskoczyła z tunelu... i nic. Radary i sonary nie wykryły żadnej formy obecności. Piloci przyspieszyli nieco i zaczęli zbliżać się do powierzchni planety, następnie wysłaliśmy impuls komunikacyjny, a ten nie został chociażby odebrany. Przedziwna sytuacja. Podeszliśmy bliżej planety i dokonaliśmy skanu, jednak wciąż nie było żadnego śladu radiowego. Wobec tego, postanowiliśmy wylądować na planecie. I tam... cóż, nie spotkaliśmy niczego. Wykryliśmy jednak obiekt, który generował widmo promieniowania. Przesyłamy obraz obiektu. Zabraliśmy go na pokład i zabezpieczyliśmy, wkrótce dowieziemy go na Galactę.
(http://vignette3.wikia.nocookie.net/starcraft/images/a/ad/Pylon_SC2_DevRend3.jpg/revision/latest?cb=20081019210108)