Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Archiwum Sesji RPG => Sesje RPG => Para Bellum => Wątek zaczęty przez: Piastun w Lutego 11, 2017, 10:25:52

Tytuł: [PB: Świat Gry] Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Lutego 11, 2017, 10:25:52
Wojna szkocko-angielska

Preludium
Po klęsce Wielkiej Armady, królowa Elżbieta zaczęła zastanawiać się, czy Anglia może stać się Mocarstwem na miarę Europejską. Kraj jest dość słaby gospodarczo i militarnie jeśli porównać by go do Hiszpanii, jednak Elżbieta ma duże ambicje. Niepokoje w Irlandii i tworzenie się na kontynencie sojuszu antyhabsburskich i antyfrancuskich zmusiło królową do podjęcia zdecydowanych kroków. Pierwszym z nich, miało być poskromienie Szkocji, która stanowiła dla Anglii zagrożenie, "pilnując jej pleców". Jako pretekst do wojny Elżbieta wykorzystała pretensje do tronu Szkockiego poprzez pokrewieństwo Stuartów z Tudorami. Co prawda pretekst nie jest zbyt silny a kwestia wojny nie została przedyskutowana z parlamentem, dlatego poparcie szlachty i arystokracji dla działań królowej znacznie spadło.

Działania wojenne
O ile Anglia była do wojny przygotowana, to Szkocja całkowicie nie. Działania wojenne rozpoczęła flota Angielska, która wpłynęła prawie, że pod same porty w Edynburgu by zaskoczyć mało przygotowaną na atak flotę Szkocką. Po krótkim, ale bardzo zaciętym ostrzeliwaniu się okrętów i abordaży, prawie cała flota Szkocka została rozbita, a niektóre okręty zostały przejęte. Anglicy mają jednak duże straty.

(http://napoleon.org.pl/kampanie/trafalgar.jpg)

W tym czasie granicę przekroczyły siły lądowe Elżbiety. Szkoci jednak nie stawili zdecydowanego oporu widząc przeważające siły wroga nie podjęły otwartej walki, a jedynie szarpały wroga podjazdami i atakowały mniejsze zgrupowania Anglików. Anglicy przewidzieli to i odcięli Szkotom drogę na północ w wyniku czego tylko część piechoty i kawaleria Szkotów, po kilku potyczkach zdołała się przekraść na północ. Reszta wojsk Szkockich zamknęła się w obwarowanych Glasgow i Edynburgu, które zostały oblężone przez Anglików. Jedynie górskie, północne tereny wraz z zamkiem w Inverness nie zostały zajęte. Wojsko Angielskie przeprowadzało bardzo brutalne rewizje żywności, zważając na problemy z zaopatrzeniem.

Powstanie w Irlandii
Na wieść o najeździe na Szkocję, klany irlandzkie pod wodzą arystokraty Hugha O'Neilla, wykorzystując sytuację wznieciły antyangielskie powstanie, w szybkim czasie zajmując większość posiadłości angielskich. Oblężona została twierdza anglików w Irlandii - Cork i gdzie opór Irlandczykom dał tamtejszy garnizon. Irlandczycy nie posiadają jednak artylerii oblężniczej, dlatego nie próbowali zdobyć fortyfikacji szturmem.

(click to show/hide)

Skutki:

Szkocja:
-3 poziomy rolnictwa
-2 poziomy rzemieślnictwa
-2 poziomy handlu
-1R muszkieterów zachodnich
-1R pikinierów zachodnich
-1R Arkebuzerów
-Cała flota
-całe zaopatrzenie

Anglia
-7% stabilności
+1 poziomy rolnictwa (dysproporcja spowodowana stratami w Irlandii)
+2 poziomy rzemieślnictwa
+1 poziom handlu (dysproporcja spowodowana stratami w Irlandii)
-2R muszkieterów zachodnich
-1R Rajtarów
-całe zaopatrzenie
-1 Galeon
-1 Galeas
-2 pinasy
-1 galeota (start we flocie zredukowane okrętami zdobytymi podczas abordażu)
Reszta floty potrzebuje naprawy za 10 sztuk złota.
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Lutego 11, 2017, 10:36:04
Najazd tatarski

Gdy na Wyspach brytyjskich słychać było odgłosy dział, na tereny Rzeczpospolitej wjechali ordyńcy tatarscy. Jako cel obrali sobie kilka przygranicznych wiosek ukraińskich i celu swojego dokonali - wioski zostały złupione, spalone a ludność wzięta w jasyr. Jednak zyski były bardzo nieduże, a Tatarzy prawie spotkali się z kozakami, ze względu na nadzwyczajną bliskość Siczy od plądrowanych wiosek. Na przyszłość Tatarzy muszą bardziej uważać. Część jasyru została posłana Sułtanowi w Stambule.

Skutki:

Chanat Krymski:
+1% stabilności
+5 j. zaopatrzenia (łup)
+2 sztuki złota (jasyr)

Imperium Osmańskie:
+1 sztuka złota (jasyr)
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Lutego 11, 2017, 11:17:37
Wojna hugenocka

Edykt Nantejski?
Edykt nantejski? Głupstwo... Tak skomentował swoją wcześniejszą decyzję Henryk IV Burbon, pan Nawary i król Francji. Mimo wcześniejszego wydania edyktu, który zapewniał tolerancję religijną hugenotom, sytuacja była bardzo napięta, a król wiedział, że jeśli dojdzie do jakiegoś poważniejszego konfliktu z innym mocarstwem, protestanci dadzą o sobie znać. W tym celu postawiono na nogi wszystkich zbrojnych we Francji i ruszono z "uspokajaniem sytuacji".

(http://www.rumburak.friko.pl/img/bartlomieja.jpg)

Rzeź w Caen
Od razu należy zaznaczyć, że akcja nie była tak dobrze zorganizowana jak się mogłoby wydawać. Rozkaz brzmiał "łamać wszelki opór", natomiast początkowo żadnego oporu nie było, bo tylko niektórzy przeczuwali zapowiadającą się rzeź. Dlatego, na północnym wybrzeżu, gdy kawaleria królewska w ekstremalnym tempie zaczęła "łamać opór" na północy, rzeczywiście nie napotykając żadnego oporu, zaczęto łupić i plądrować miasteczka i większe osady hugenockie. Gdy protestanci obudzili się z uśpienia i chwytając za broń, zaimprowizowali obronę miasta Caen, zostali zmasakrowani przez wojska Henryka. Następnie żołdacy dokonali Rzezi cywilów, paląc sobory i mordując blisko 2 tysiące mieszkańców, oczywiście plądrując przy tym miasto. Tym samym wszelki opór na północy został spacyfikowany.

Wojna domowa
Hugenoci zamieszkiwali przeważnie tereny położone na granicy z Hiszpanią oraz południowo-zachodnie tereny Francji. Gdy wojska Henryka po początkowej koncentracji, rozpoczęły internowania co znaczniejszych Hugenotów i rabowania ich majątków, protestacji zaczęli się organizować i wyzywać do walki. Krótki czas, zaskoczenie i niewielkie środki, pozwoliły na stworzenie tylko parotysięcznej armii, która po krótkim, aczkolwiek bardzo zaciętym starciu z katolikami pod Montauban została rozbita. Aktualnie wojska Henryka zbliżają się do twierdzy Hugenockiej La Rochelle...

Kilka słów
Jedynie kilkanaście tysięcy hugenotów, z północy, zdążyło wyemigrować do Anglii. Reszta mimo szczerych chęci nie dała rady. Granice zostały wzmocnione i ucieczka była praktycznie niemożliwa. Podczas tłumienia hugenotów, ogromna ilość ich majątków została splądrowana, gdyż wojsko posiadało tylko minimalną ilość zaopatrzenia. Do mordowania Hugenotów i rabowania ich majątków ochoczo przyłączyli się Gwizjusze, którzy wystawili nawet kilka regimentów swojego wojska.


Skutki:
Stabilność równoważy się. Spadek od hugenotów został zrównoważony poparciem katolików.
-2R arkebuzerów
-2R muszkieterów zachodnich
-2R pikinierów zachodnich
-2 poziomy rolnictwa (splądrowane)
-1 poziom rzemieślnictwa (splądrowane)
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Lutego 13, 2017, 20:32:39
Data: II połowa 1600r.

Wojna szkocko-angielska

Jeszcze Szkocja nie zginęła.
Po ostrzelaniu artylerią oblężniczą i naruszeniu murów miejskich Edybruga, Anglicy przypuścili szturm. Garnizon bronił się wszelkimi sposobami, jednak duża przewaga liczebna wojska zadecydowała o zdobyciu miasta. Co prawda, Anglicy odkupili to dużymi stratami, miasto znalazło się w ich rekach. Następnie, po zostawieniu części wojsk pod Glasgow, wojska królowej dziewicy ruszyły na północ, by zająć ostatnie, górzyste tereny Szkocji, oraz zamek Inverness.

(http://images.rainbowtours.pl/zdjecia/hotele/glob/537//h_glob_537_7159.jpg)
Wzgórza nieopodal Inverness pełne Szkockich partyzantów

Stuartowie obudzili się z zadumy. Co prawda późno, ale lepiej późno niż wcale. Wydano odezwę zachęcającą Szkotów do oporu, powiększono także oddziały i przystąpiono do walki. Nie zaryzykowano jednak walki otwartej, a wykorzystując teren rozpoczęto powadzić wojnę podjazdową, szarpiąc słabsze zgrupowania wroga i odcinając go od dostaw zaopatrzenia. Szkoci mieli w tym duże sukcesy, jednak wojska angielskie korzystając ze szkolonych specjalnie pod walkę na górzystych terenach piechoty, nie pozwalali Szkotom na zbyt wiele. Jak tylko Anglicy przybyli pod Inverness, z południa doszły ich straszne wieści.

Nikt się nie spodziewał Hiszpańskiego desantu
Na klęskę swojego cichego sojusznika patrzył z zażenowaniem, najsilniejszy póki co monarcha Europy - Filip III. Pamiętając porażkę Wielkiej Armady, nie czekał aż Anglia stanie się silniejsza, lecz od swojego austriackiego kuzyna pożyczył część okrętów i łącząc je ze swoją flotą, pociągnął aż pod Niderlandy południowe. Francuska flota zajęta blokowaniem twierdzy La Rochelle nie przeszkadzała Hiszpanom. Gdy Hiszpanie przypłynęli pod Niderlandy Hiszpańskie, cała flota Holenderska została postawiona w gotowość na wypadek ataku. Hiszpanie jednak nie zamierzali atakować Holendrów, lecz wykorzystali potężną flotę do transportu swoich wojsk z Niderlandów do Anglii. Wkrótce okręty desantowały się pod samym Londynem.

Walki o Londyn
Nikt nie spodziewał się, że tak się sprawy obrócą, dlatego spokojny Londyn nie był zbytnio przygotowany do odparcia ataku. Na wieść o nadciągających wojskach Hiszpanii, w pośpiechu postawiono w gotowości garnizon. Hiszpanie natychmiast rozpoczęli ostrzał umocnień z dość licznej artylerii oblężniczej, po czym przypuścili szturm na miasto. Szturm jednak został krwawo odparty, dlatego Hiszpanie po kilku dniach spróbowali zdobyć miasto powtórnie. Tym razem udało się, zmów nie bez strat, zdobyć Londyn. Większość parlamentarzystów opuściło miasto jeszcze przed oblężeniem. Po zdobyciu Londynu Hiszpanie rozleźli się po państwie, niczym robactwo, plądrując, łupiąc, gwałcąc i rabując wszystko co się da, tym samym pobudzając do oporu miejscową ludność.

Kiszki marsza grają
Słysząc o zdobyciu Londynu i łupieniu kraju przez Hiszpan, Anglicy natychmiast zarządzili powrót do kraju by bronić swoich rodzin przed najeźdźcą. Szkoci aż po sam Carlisle nękali ciągłymi atakami i zasadzkami anglików. Elżbietańscy żołdacy wycofując się, łupili chłopów niemiłosiernie, gdyż liche dostawy z Anglii, które zresztą były przerywane przez Szkotów, nie pozwalały na wyżywienie wojsk. Wycofując się, Anglicy doszczętnie złupili Edynburg. Szkoci byli w jeszcze gorszej sytuacji. Całkowity brak żywności na wyżywienie armii nie pozwalał Szkotom na utrzymanie takiego takiego tempa jak Anglicy. Co więcej, odbijając swoje ziemie z rąk Anglików, wkraczali na tereny splądrowane, gdzie żywności było ze świecą szukać. Po odbiciu pierwotnych ziem, wycieńczeni Szkoci zatrzymali się. Przejęli także działa oblężnicze, które Anglicy musieli zostawić by nie opóźniały marszu

Bitwa pod Leicester
Hiszpanie, łupiąc kraj, wywoływali opór miejscowych wielmożów, którzy zebrawszy wojska między Yorkiem a Leicesterem, oczekiwali na powracającą już z północy armię Angielską. Hiszpanie rozłożyli się obozem pod ufortyfikowanym miastem, nie próbując nawet szturmów. Wkrótce wojska Elżbietańskie połączyły się z angielską szlachtą i ruszyli na odsiecz oblężonemu miastu.

Wojska Hiszpańskie liczyły około 10 tysięcy ludzi, armia angielska zebrała około 25 tysięcy wojska. Wojska angielskie były jednak wycieńczone głodem. Bitwa rozpoczęła się od ostrzału muszkieterów i wymiany ognia artyleryjskiego. W tej fazie bitwy przewagę posiadali Anglicy. Następnie do walki ruszyli pikinierzy i mimo lepszego wyekwipowania hiszpańskich Tercios, przewaga liczebna zadecydowała o druzgocącej porażce Hiszpan. Jedynie liczna kawaleria, a w szczególności działania ciężkich kirasierów osłoniły żołdaków Filipa przez całkowitą rzezią, i pozwoliły na w miarę zorganizowany odwrót reszty wojsk do Londynu. Tym samym Hiszpanie zamknęli się w Londynie.

(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/44/Scene_from_recreation_of_Battle_of_Naseby.jpg/640px-Scene_from_recreation_of_Battle_of_Naseby.jpg)
Kolumna Angielskiej piechoty w bitwie pod Leicesterem

Irlandia
Nie posiadające artylerii oblężniczej wojska Irlandczyków pod Cork, dalej oblegały miasto. Z nieoczekiwaną pomocą przybyli do nich Portugalczycy, których Galony i Galeasy ostrzelały miasto od strony morza, niszcząc wszystko co się dało. Ze względu na to garnizon poddał miasto. Następnie Portugalczycy przewieźli część wojsk Irlandczyków do Walii, którzy następnie ją splądrowali.

Głód, pożoga i inkwizycja
Jeśli ktoś spodziewał się desantu Hiszpan, to na pewno nikt nie spodziewał się Hiszpańskiej inkwizycji. Ta w ciągu kilkumiesięcznej okupacji Anglii zdążyła wytoczyć 12 tysięcy procesów o czary i kontakty z siłami nieczystymi, wydając blisko 10 tysięcy wyroków skazujących, głównie poprzez spalenie na stosie.

(click to show/hide)



Skutki:

Anglia
-5 rolnictwa
-4 rzemieślnictwa
-4 handlu
-4R muszkieterów zachodnich
-4R pikinierów zachodnich
-2R strzelców górskich
-2R arkebuzerów
-1R rajtarów
-1B ciężkiej artylerii
+2B lekkiej artylerii (zdobyczna)
-całe zaopatrzenie
Klęska głodu

Szkocja
+1 rolnictwa
+1 rzemieślnictwa
+1 handlu
-2R muszkieterów zachodnich
Reszta wojsk wymaga uzupełnień za 7 sztuk złota
Klęska głodu

Hiszpania
-3R muszkieterów Tercios
-3R pikinierów Tercios
-1R rajtarii
-2 lekkiej artylerii
Reszta wojsk wymaga uzupełnień za 10 sztuk złota
-15 j. zaopatrzenia
+30 sztuk złota (łupy)
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Lutego 13, 2017, 20:35:12
Poprawka do skutków:
Szlachta portugalska nie jest zadowolona, że ich wojska stają się narzędziem i bronią w rękach Hiszpan.

Portugalia
-12% stabilności
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Lutego 14, 2017, 14:20:32
Data: II połowa 1600r.

Wojna hugenocka

La Rochelle
Po przybyciu pod twierdzę, podsypano szańce, podciągnięto działa i wojsko legło obozem wokół warowni. Liczna artyleria oblężnicza ostrzeliwując zamek, zrobiła w murach spory wyłom, jednak wojsko nie szturmowało twierdzy. Flota francuska blokowała dostawy żywności od strony morza. Podobno obleganym kończą się zapasy. Kilkadziesiąt tysięcy hugenotów, obawiając się dalszych prześladowań, uciekło do pobliskiej Szwajcarii.

Skutki:
-1 handlu (emigracja hugenotów)
- zaopatrzenia
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Lutego 15, 2017, 19:36:40
Wojna na Bliskim Wschodzie

Najazd Persów na Chiwę
Jak tylko rozpoczęła się jesień, Persowie zebrali siły i ruszyli na pobliskie państwo zwane Chanatem Chiwy. Wkrótce po przekroczeniu granicy, wojska Chiwy wydały Persom walną bitwę, którą jednak po zaciętej walce przegrali, po czym rozbite oddziały Chanatu wróciły do miasta Chiwa. Miasto te zostało wzięte w oblężenie i po próbie nieudanego szturmu, oblężenie przedłużono i nie próbowano kolejnego szturmu, gdyż wieści z tureckiego pogranicza zmusiły Persów do przeniesienia części wojsk ku zachodowi.

Najazd Osmanów
W tym czasie zachodnie granice państwa zostały najechane przez Imperium Osmańskie. Wojska wzięły w oblężenie pobliskie Tabriz i zajęły pobliskie tereny. Chciano ruszać na Teheran, jednak część wojsk Perskich została przerzucona z właśnie co pokonanej Chiwy pod Teheran. Osmanie chcieli wydać im bitwę pod Tabriz, jednak Persowie nie ryzykowali walną bitwą z przeważającym przeciwnikiem i prowadzili jedynie lekkie działania zaczepne, dalej obozując pod Teheranem.

(click to show/hide)

Skutki:

Turcja:
+1 poziom rolnictwa
+1 poziom rzemieślnictwa
-5 j. zaopatrzenia

Persja:
+2 poziom rolnictwa (odliczone straty na zachodzie)
+1 rzemieślnictwa
+1 handlu
-1R Qurchi
-2R Qezelbash
-2R Qizilbash
-12 j. zaopatrzenia
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Lutego 27, 2017, 19:30:46
Wojna turecko-perska

Chiwa
Część wojsk Perskich wciąż obozuje pod Chiwą. W mieście zaczyna brakować żywności i zaopatrzenia, jednak trzyma się nadal.

Bitwa pod Teheranem
Turkowie ruszyli na obozujące wojska perskie pod Teheranem. Mimo ogromnej przewagi liczebnej Turków, wróg nie dał się otoczyć i by nie rozdrabniać armii, trzeba było wydać mu bitwę. Persowie także nie mieli innej opcji, gdyż ogromna ilość kawalerii Tureckiej jaka rozpełzła się we wszystkie strony, nie pozwalała na opuszczenie obozu i odwrót.

Bitwa rozpoczęła się próbą natarcia ciężkiej kawalerii perskiej, wspartej lżejszą na przednią straż jazdy tureckiej. Było to dla Turków zaskoczeniem, jednak starcie z liczniejszym, wrogiem, po początkowych sukcesach okazało się porażką. Piechota perska złożona głównie z lekkiego pospolitego ruszenia i kilku regimentów muszkieterów, co prawda pokiereszowała nieco wrogą piechotę, jednak janczarów i azabów osmańskich było znacznie więcej i po krótkim starciu, wojska perskie zostały rozgromione. W niewolę wzięto blisko 3 tysiące pospolitego ruszenia.

(http://erozliczenia24.pl/wp-content/uploads/2016/08/content_1._Obl__enie_Konstantynopola.jpg)
Jeden z wezyrów na czele straży przedniej kawalerii tureckiej

Oblężenia
Persowie zakładali szybki rajd częścią wojsk na terytorium tureckie, jednak nie udało się to z powodów raczej oczywistych. Turkowie ledwo pozwolili persom na podejście pod granice. Kilka oddziałów jazdy perskiej ocalało dzięki temu z pogromu pod Teheranem i kryjąc się w lasach i górach, przeszło do walki szarpanej w okolicach Ahvaz, zwalczając wszelkie podjazdy wroga.

Po rozbiciu głównych wojsk Perskich Turcy wzięli szturmem Tabriz, zabijając cały garnizon. Ponieśli tam stosunkowo niewielkie straty, dzięki zastosowaniu specjalnie szkolonych korpusów inżynierskich, które wspomagały artylerię. Następnie wojska przeszły do oblężenia Teheranu ostrzeliwując go całą dostępną artylerią, jednak miasto mimo zaciekłych szturmów wroga nie poddało się i odparło wszystkie ataki. W oblężenie zostało też wzięte miasto Isfahan.

Europejczycy z uwagą i niepokojem śledzą wzrost potęgi Turcji na Bliskim Wschodzie i coraz częściej zastanawiają się, dlatego w obliczu tak wielkich sukcesów osmańskich, chrześcijańskie państwa Europy, zostają bezczynne.

(click to show/hide)

Skutki:

Persja
-8R Qizilbash PR
-2R Qizilbash
-1R Qezelbash
-2R Tofangchi
-2R Qurchi

-18 j. zaopatrzenia
-4 rolnictwa
-4 rzemieślnictwa
-3 poziomy handlu

Turcja:
-50 j. zaopatrzenia
-4R azabów
-2R tufektów
-2R janczarów
-2R spahisów

+4 rolnictwa
+4 rzemieślnictwa
+3 poziomy handlu
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Lutego 27, 2017, 19:52:21
Wojna Zachodnia

Zniszczenie Londynu
Rozkaz był jasny - wypalić miasto do gołej ziemi, zniszczyć wszystko co się da, zrabować wszystko co jest cenne, wytracić wszystkich protestantów. Skala ludobójstwa jakie miało miejsce, przestraszyło samych dowodzących armią hiszpańską. Londyn płonął trzy dni, a żołnierze Hiszpańscy ledwo zdążyli wyrżnąć część mieszkańców Londynu, gdy wojska musiały wracać z bogatymi łupami do Niderlandów. Puścili więc z dymem co się tylko da i pakując się na okręty transportowe, wrócili do Niderlandów. Gdy Armia angielska przybyła pod zgliszcza miasta, nie było już czego i kogo ratować. Szacuje się, że wymordowanych zostało około 30 tysięcy ludzi. Tysiące ciał wrzucono do Tamizy, tym samym zatruwając wodę.

(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b6/Great_Fire_London.jpg/320px-Great_Fire_London.jpg)
Pożar Londynu widziany z Tamizy

Bitwa na wodach Bretanii
Flota Hiszpańska, po przetransportowaniu wojsk do Niderlandów, chciała połączyć swoje wojska ze Szkotami na północy, jednak akcję blokowała flota Niderlandów, flota Anglii oraz najemne okręty korsarskie. Hiszpanie więc zdecydowali o powrocie do Hiszpanii. Przez całą długość kanału La Manche, fota Niderlandów i Anglii czaiła się Hiszpanom na plecach. Gdy Hiszpanie byli w okolicach Bretanii, drogę zagrodziły im okręty Francuskie oraz druga część floty angielskiej.

Hiszpanom nie zostało nic innego jak próbować przebić się na południe. Obie floty były jednak liczniejsze, dlatego po bardzo długiej i zaciętej walce, setkach salw z galonów, prób abordaży, tonach wystrzelonych kartaczy i kul przebijających burty i łamiących maszty, jedynie niewielka część okrętów Hiszpańskich, ostatkami sił zdołała przebić się przez wroga i powrócić do portów w Iberii. Większość okrętów została zniszczona lub przejęta. Straty sił sojuszniczych także są duże, jednak Hiszpania tym samym przestała być potęgą morską.

(http://static.prsa.pl/images/8f8c4678-9c43-4f0b-a0bf-afe6ce77b4cc.jpg)
Okręty Francuskie w chaosie walki

Wojna w Niderlandach
Wraz z wiosną wojska Niderlandzkie ruszyły na Niderlandy południowe. Działania zbrojne miało rozpocząć powstanie, jednak aktywna działalność kontrwywiadu hiszpańskiego, wydane niedawno przywileje dla kupców Niderlandzkich spowodowały, że Niderlandy południowe wcale nie paliły się do powstania przeciwko Hiszpanom. Jedynie kilka tysięcy słabo uzbrojonych kalwinistów z północy zaczęła zamieszki, jednak garnizon Habsburgów szybko opanował sytuacją i rozbił nieprzyjaciela.

Armia Niderlandzka w tej sytuacji, mniej liczna i gorzej zorganizowana od nieprzyjaciela nie doważyła wydać się otwartej bitwy Hiszpanom. Sami Hiszpanie także nie mogli wydać walnego starcia, gdyż na ich tyłach kilka tysięcy kawalerii francuskiej plądrowało i rabowało co się tylko da, ciągle przypominając o swojej obecności. Granice w Niderlandach pozostały praktycznie bez zmian.


Walki o Mediolan
Sytuację zaangażowania większości sił Hiszpańskich na północy, wykorzystała księżna Sabaudii, wkraczając na czele swoich wojsk do Mediolanu. Wojska które obozowały już na początku wojny ruszyły przez poszczególne księstwa Rzeszy do Niderlandów, zatrzymując się na granicy z Palatynatem, gdzie wojsk nie chciały przepuścić oddziały elektora. Ziemie Mediolanu został tym samym prawie bez obrony. Zajęto całe państewko biorąc w oblężenie samo miasto Mediolan, gdzie wroga nie chciał wpuścić garnizon Hiszpański. Aktualnie trwa ostrzał miasta działami oblężniczymi. Sabaudii pomagały oddziały francuskie. Armia Sabaudii zaczyna głodować.

Głód w Szkocji i Anglii
Szkockie wojska początkowo napadły na przygraniczne z Anglią tereny, lecz po krótkich i zaciętych walkach z Anglikami, wycofały się za granicę. Ani Anglicy, ani Szkoci nie mieli odwagi uderzyć. Stuartowie wzięli się za odbudowę fortyfikacji w Edynburgu, jednak ogromnym problemem Szkotów był głód. Nie tylko wojska, ale zwołane pospolite ruszenie dziesiątkował pusty żołądek i biegunka. Dochodziło nawet do przypadków kanibalizmu.

Angielskie wojsko tym razem miało się lepiej niż Szkockie jeśli chodzi o żywność i wszelkie zaopatrzenie, jednak zaangażowanie dużych rozmiarów floty doprowadziło do zużycia dużych ilości zaopatrzenia. Czego brakowało to zabierano chłopom, a w okolicach Yorku wybuchło powstanie chłopów i mieszczan.


(click to show/hide)
______________________________________________________________________________

Skutki:

Hiszpania:
-2 poziomy rolnictwa (Mediolan)
-1 poziom rolnictwa (splądrowane przez Francuzów)
-1 poziom rzemieślnictwa (Mediolan)

+40 sztuk złota (złupienie Londynu)
-34 j. zaopatrzenia

-3 galeony
-3 galeasy
-5 pinas
-5 galeot

Anglia:
Bunt ludowy
-całe zaopatrzenie

-2R pikinierów zachodnich PR (Dezercja i głód)
-1R arkebuzerii (Dezercja i głód)

-1 Galeon (doliczono zysk z abordażu)
-2 Galeasy
-2 pinasy
-1 pinasa


Francja:
-całe zaopatrzenie

+10 sztuk złota (splądrowane południowe Niderlandy)

-1 Galon
-1 karawela
-2 galeoty

Niderlandy:
-10 j. zaopatrzenia

-1 pinasa
-1 galeota
Reszta floty wymaga naprawy za 12 sztuk złota

Skocja:
-całe zaopatrzenie
-całe pospolite ruszenie (głód, choroby i dezercja)

Sabaudia:
+2 poziomy rolnictwa
+1 poziom rzemieślnictwa

Niderlandy
-4 j. zaopatrzenia
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Lutego 27, 2017, 19:54:25
Upadek La Rochelle

Protestanci umierając z głodu, po zjedzeniu ostatnich koni, kotów, myszy i szczurów, nie widząc sensu i nadziei dalszej obrony, podali twierdze. Wojska Francuskie "litościwie" wyrżnęli jedynie połowę załogi, resztę biorąc w niewolę. Tym samym wojna z protestantami zakończyła się. Co król zrobi teraz z hugenotami, którzy w dalszym ciągu, w dużej ilości zamieszkują Francję?
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Lutego 28, 2017, 16:00:19
Wojna portugalsko-marokańska

Najazd
Sprawujący rządy w Maroku, sułtan Ahmad al-Mansur nie spodziewał się agresji nie strony Portugalczyków w tak nieprzychylnym dla Hiszpanii czasie. Najazd de strony Tangeru, przerwał pokojowy, dynamiczny rozwój Maroka i zmusił sułtana do zwołania wojska. Portugalczycy po zajęciu kilkudziesięciu mil wybrzeża, stanęli pod ufortyfikowaną Anfą i z braku odgórnych rozkazów dotyczących oblężeń, rozłożyli się pod miastem i zaczęli jego oblężenie. Flota Maroka nie podejmowała walki z potężniejszym nieprzyjacielem i wycofała się na południe kraju. Okręty portugalskie zaczęły ostrzeliwać mury Anfy od strony morza. Sam sułtan zebrał armię i stanął w połowie drogi między Anfą a Fezem nie wydając nieprzyjacielowi bitwy. Wkrótce zwołano pospolite ruszenie i aktualnie sułtan czeka na to, aż możni odpowiedzą na wyzwanie i ruszą na niewiernych.

(click to show/hide)

Skutki:
+1 rolnictwa
-10 j. zaopatrzenia
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Marca 05, 2017, 10:31:58
Najazd na Mołdawię

Najazd
Po uzyskaniu aprobaty sejmu i uzbieraniu wojska, zabezpieczeniu się ze strony Rosji, siły Rzeczpospolitej Obojga Narodów uderzyły na tak upragnioną przez magnatów Mołdawię. Wraz z wojskiem koronnym, króla Zygmunta wspomógł kilkoma tysiącami żołnierzy Jan Zamojski wraz z kilkoma innymi mniejszymi magnatami. Michał Waleczny co prawda mógł przeczuwać, że atak nastąpi z tej strony, jednak mała aktywność RoN-u na arenie dyplomatycznej odsuwała go od tej myśli. Nim, zdążył zebrać wojska, Polacy zajęli północą Mołdawię i byli już pod Suczawą, której oblężenie rozpoczęli i zostawiając tam cześć sił ruszyli na drugą twierdzę w Mołdawii - Jassy. Michał zbierając co prędzej wojska z Wołoszczyzny zagrodził drogę wojskom Zygmunta wydając im bitwę.

Bitwa nad Prutem
Kilkanaście mil od Jassy, nad rzeką Prut ustawiły się wojska Michała. Zajęły bardzo dogodne pozycje ustawiając artylerię na wzgórzu. Armia Mołdawian i Wochów liczyła 12 tysięcy żołnierzy oraz 3 baterie artylerii polowej. Wojska Rzeczpospolitej - 15 tysięcy żołnierzy, z czego 1/3 liczyły wojska magnackie, głównie Zamoyskiego. Polacy dysponowali jedynie 1 baterią artylerii polowej.

Bitwę zaczęli Polacy, ostrzeliwując piechotą pozycje Mołdawian. Jednakże duże straty jakie zadały Polakom baterie dział polowych, zmusiły polaków do ustąpienia. Ponowiono natarcie oraz próbowano oskrzydlić wroga kawalerią; kilka oddziałów husarii i kozaków uderzyło na zgrupowanie lekkiej kawalerii Wołochów, po krótkiej walce rozsypując je w pył. Kawaleria, musiała cofnąć się jednak pod naporem ostrzału artyleryjskiego. Dopiero walne uderzenie husarii wspartej kozakami przełamało opór wroga, zmuszając go do panicznego odwrotu. Michał wraz ze świtą zbiegł z pola bitwy w kierunku Siedmiogrodu i ogłosił zwołanie pospolitego ruszenia. Polacy ponieśli stosunkowo do swojej przewagi liczebnej, duże straty, głównie z powodu zaniechania otwartej szarży kawaleryjskiej. Zarówno Jassy jak i Suczawa jest oblegana.

(http://www.newsweek.pl/g/i.aspx/680/0/newsweek/635145788466114675.jpg)
Husaria nacierająca na wojska Mołdawskie

(click to show/hide)

Skutki:
RoN
+3 poziomy rolnictwa
+1 poziom rzemieślnictwa
+1 poziom handlu

-2R piechoty węgierskiej
-1R pikinierów zachodnich
-1R husarii
-1R jazdy kozackiej
Reszta wojsk wymaga uzupełnienia za 20 sztuk złota
-20 j. zaopatrzenia
+2 baterie artylerii (zdobyczne)
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Marca 05, 2017, 14:49:18
Wojna turecko-perska

Postępu Osman
Oblężenie Chiwy zakończyło się. Wojska Perskie powróciły do Persji jednak nie zostały rzucone do walki. Szachinszach rozkazał zarówno korpusowi który wracał z Chiwy, jak i reszcie wojsk wycofać się do Kermanu i tam przygotować obronę w mieście. Wojska perskie przygotowywał się, jednak atak Turecki nie nastąpił. Turcy za to dzięki artylerii oblężniczej zburzyli jedną z baszt bramowych, zrobili wyłom w murach i przypuścili szturm na miasto. Co prawda wielu oblegający ponieśli spore straty, jednak miasto zdobyto. Następnie artylerię przerzucono pod Isfahan, a wojska rozpoczęły także oblężenie miasta Ahvaz. Isfahan nadal się trzyma.

Bij, pal, morduj
Sułtan wyznaczył swoim wojskom granice do której wojska nie mają prawa plądrować, grabić i mordować. Granica ta właśnie została osiągnięta i na satrapie Kermanu i Mahhadu wtargnęły hordy rządnych łupów turków i tatarów. Szczególnie ci ostatni nie znali umiaru, biorąc kilkanaście tysięcy ludzi w jasyr. Turcy natomiast palili każdą kolejną wieś i miasteczko, ograbiając je ze wszystkich bogactw i żywności. Tatarzy napadali także wędrowne karawany, więc także handel znacznie osłabł. Dogasające zgliszcza nie przydadzą się Szachinszachowi na nic. Tym bardziej, że całe wojsko siedzi w Kermanie i czeka na przybycie wroga który nie przybywa...

"Szachinszach oszalał?" - pyta coraz bardziej rozsierdzona arystokracja perska, buntując się przeciw władcy, a także domagając się pokoju, gdyż gospodarka perska ogromnie podupadła.

(click to show/hide)

Skutki:

Turcja:
+1 poziom rolnictwa
+1 poziom rzemieślnictwa
+2 poziom handlu
+25 sztuk złota (łupy)
-15 j. zaopatrzenia

-2R janczarów
reszta wojsk wymaga uzupełnienia 5 sztuk złota


Persja
-20% stabilności
-4j zaopatrzenia
-3 poziom rolnictwa
-2 poziom handlu (doliczona Chiwa)
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Marca 07, 2017, 15:10:03
Wojna Zachodnia

Czas pisania wojny: 5 godzin, 42 minuty

Jesień, roku pańskiego 1601 stała się taką areną walk, bitew, mordów, plądrowań jak chyba jeszcze nigdy wcześniej. Bez precedensu jest także skomplikowana sytuacja międzynarodowa, gdyż idąc za interesem poszczególnych państw, na chwilę obecną utworzyły się dwa bloki. Pierwszy blok, nazwany przez dzisiejszych polityków i arystokratów blokiem Habsburskim, skupia interesy Hiszpanii, Austrii, Portugalii, Szkocji i Wenecji. Drugi, przeciwstawny, blok Francuski, który obejmuje interesy Francji, Niderlandów, Sabaudii, Anglii a co się w tym roku okaże - także Maroka i Imperium Osmańskiego. Na oczach współczesnych rozgrywa się olbrzymie theatrum, którego sceny rozrzucone są po całej europie. Na próżno jednak oczekiwać na antrakt...

_______________________________________ _______________________________________ __________________________

Wojna w Anglii

Powstanie ludowe
Głód, który wywołał powstanie ludowe w okolicach Yorku ciągle panował. Chłopi i mieszczanie z Yorku, po zapewnieniach królowej i jej obietnicach co do kupców Niderlandzkich, którzy mieli zapewnić wkrótce żywność oraz zważając na stacjonującą armię w okolicy złożyli tymczasowo broń. Jednak kupcy Niderlandzcy pojawili się dopiero pod koniec roku, i co tragiczne, chcieli sprzedawać żywność po zawyżonych cenach. Zbiedzeni Anglicy, których sytuacja się nie poprawiała, wybuchli ze zdwojoną siłą, tym razem dwa regimenty piechoty angielskiej przeszły na stronę rebeliantów.

Bunt w Szkocji
O ile Anglicy mieli jeszcze siły do powstania, to Szkoci, zbiedzeni i zbydlęceni do granic jakiejkolwiek wytrzymałości nie mieli nawet tyle samozaparcia by stawiać się wkraczającej armii angielskiej. Po wstępnym boju granicznym i porażce Szkotów, połowa wojska wypowiedziała posłuszeństwo Stuartom, przejmując także garnizon w Glasgow. Głód narastał, głównie z powodu wkraczających Anglików, którzy brutalnie konfiskowali wszystko co mogli. Anglicy wykorzystując chaos w wojskach Szkotów, wzięli z marszu Edynburg, którego jeszcze nie odbudowane fortyfikacje uniemożliwiły skuteczną obronę. Wojsko pomaszerowało na opanowany przez Szkockich rebeliantów Glasgow, biorąc go w oblężenie. Rebelianci chcą ponoć rozmawiać.
(Tak kończą gracze nie aktualizujący tematów)

Sztylet w karczycho
Dwór szkocki, który musem został ewakuowany do ostatniej twierdzy - Inverness, był w całkowitym nieładzie. Administracja w ogóle nie istniała a urzędnicy centralni nie mieli pojęcia ile aktualnie król posiada wojska, jaki jest stan gospodarki, w ogóle nie wiedzieli nawet jakie tereny kontrolują. Widząc upadek Szkocji, arystokraci przebywający w otoczeniu króla zdecydowali się ocalić Szkocję. Król został odnaleziony rankiem w nożem w plecach, w swojej sypialni.

(http://vignette1.wikia.nocookie.net/etniczna/images/5/5f/Warcho%C5%82_9.jpg/revision/latest/scale-to-width-down/279?cb=20160203053806&path-prefix=pl)
Wojsko Szkockie wycofujące się w popłochu przed nacierającymi anglikami
________________________________________________________________________________________________________

Wojna na morzu

Działania morskie
Flota Hiszpańska i Portugalska miała za zadanie wspólnie działać przeciwko flocie wroga na morzu śródziemnym oraz ostrzeliwać nadbrzeżne twierdze wroga. Nie udało się to jednak. Flota Angielska, Niderlandzka uderzyła na Gibraltar. Hiszpanie najpewniej wydaliby bitwę nieprzyjacielowi, jednak okazało się, że wsparcia wrogowi udzieliło także Maroko, które najechane ostatnio przez Portugalczyków, połączyło się z flotą koalicji. Z drugiej strony, okręty Sabaudii dawały o sobie znać, więc widząc zmierzającą nieuchronną klęskę swoich okrętów, admiralicja Habsburgów wycofała się w basen morza Tyrreńskiego. Tam do Habsburgów dołączyły siły Wenecji.

Bitwa na morzu Tyrreńskim
Siły bloku Francuskiego były większe jedynie o parę okrętów i do końca nie było wiadomo kto wygra rozpoczynającą się bitwę. Hiszpanie, Portugalczycy i Wenecjanie nie mogli ewakuować się, gdyż po pierwsze nie było już gdzie, po drugie od wschodu nadciągnęła Flota niespodziewanego przeciwnika. Sułtan Turecki, uznając, że Portugalia najeżdżając Maroko naruszyła jego strefę wpływów, wysłał swoją flotę na pomoc Maroku i siłom Koalicji. Teraz oponenci Hiszpan mieli zdecydowaną przewagę.

W bitwie starło się równo 79 okrętów, z czego 45 to okręty bloku Francuskiego. Długo by było opisywać masę salw, abordaży, natarć, symulowanych odwrotów i kontrnatarć. Po całym dniu zaciętej bitwy, hektolitrach przelanej krwi, tuzinach potrzaskanych masztów i pójściach na dno, siły Habsburgów przestały istnieć, statki zostały albo przejęte, albo zaległy na dni morza. Jedynie kilka okrętów Weneckich i Hiszpańskich zdołało przebić się do portów na zachodzie. Straty zjednoczonych są ogromne, jednak największy skutek bitwy jest taki - Hiszpania i Portugalia straciła dostęp do kolonii.
Co ciekawe, flota Francji nie brała udziału w bitwie.

(http://www.pch24.pl/images/min_mid_big/mid_18192.jpg)
Bitwa na morzu Tyrreńskim

_______________________________________ _______________________________________ _____________________________

Wojna w Niderlandach

Zabawa w kotka i myszkę
Ta scena była dla obu stron najtrudniejsza do rozegrania, głównie przez całkowity chaos za kurtyną i nieuporządkowane rozlokowanie aktorów. Największą rolę na tym terenie odgrywały 4 armie. Pierwsza - armia hiszpańska ciągle stacjonująca w Niderlandach Południowych. Druga - rozpoczynająca swój wyścig z Lotaryngii armia Burgundii (wojska hiszpańskie, austriackie oraz nowo zaciągnięta kompania niemieckich najemników). Trzecia - Armia Francuska i czwarta - armia Niderlandów. Wojska Niderlandów dążyły do zaatakowania wraz z Francją armii hiszpańskiej stacjonującej w okolicach Brukseli. I gdyby nie to, że z na plecach Francji pojawił się ogromny korpus wojska najemnego, austriackiego oraz hiszpańskiego, najpewniej Francuzi wespół z Holendrami rozbiliby Hiszpan w Niderlandach. Ale do rzeczy...

W kupie siła
Wsparcie ataku Niderlandów byłoby zabójcze dla Francuzów - pojawienie się na plecach Francji wojsk, które bez oporu mogłyby zdobyć Paryż bądź wejść od tyłu na ich pozycje uniemożliwiały skoordynowanie takiego ataku. Tym bardziej, że armię Francuską stanowiła tutaj jedynie kawaleria i to w sile która nie mogłaby skutecznie zatrzymać wroga. Dlatego niewielka armia Francji nie mogła wydać bitwy o wiele liczniejszej armii Burgundii, więc nie mogąc zdziałać na tym terenie nic prócz łupienia ziem wroga, wycofała się pod Paryż.

Taktycy z Niderlandów także zawiedli. Rozkazy z góry brzmiały, że jeśli Do Niderlandów będzie kierowała się armia Hiszpańska, wojska mają urządzić na jej drodze zasadzkę. Sami dowódcy nie mieli pojęcia jak to zrobić, gdyż z powodów raczej geograficznych Niderlandy nie graniczyły z Lotaryngią ani nie mieli tam żadnego dostępu. Tak więc armia Burgundii z Lotaryngii przeszła nie niepokojona do Niderlandów i tam połączyła się z armią stacjonującą w Niderlandach, tworząc ogromnych rozmiarów armię.

Marsz na Paryż
Hiszpania pozostawili w Niderlandach część sił, które w razie czego mogłyby stawić nacierającej armii Holendrów opór a główne siły ruszyły na Paryż. Do Armii francuskiej dołączyły także przybyła z pod La Roschelle oddziały piechoty, jednak mimo to, armia była zbyt mała by wydać wrogowi walne starcie. Gdy Hiszpanie podciągnęli pod Paryż, Francuzi byli ich aniołem stróżem - pilnowali wroga w odległości nie większej niż 10 mil, rozsyłali czujki, atakowali dostawy zaopatrzenia. Według rozeznania, armia Hiszpańska pod Paryżem liczy nie więcej niż 30 tysięcy żołnierzy oraz kilka baterii dział oblężniczych, które ostrzeliwują umocnienia miasta nad Sekwaną. Francuzi natomiast głodują...
 
Cześć wojsk Hiszpańskich stacjonuje w Niderlandach i skutecznie odstrasza wojska Stadhoudera.
_______________________________________ _______________________________________ _____________________________

Wojna w Italii

Roszada?
Sabaudczycy zostawili oblężenie Mediolanu wojskom francuskim a sami ruszyli na wschód, by tam stawić opór nadciągającym Wenecjanom. Jednakże Francuzi wcale nie zamierzali oblegać Mediolanu, lecz ruszyli na północny zachód, ku hiszpańskiej Burgundii. W ten właśnie sposób oblężenie Mediolanu zakończyło się tak nietypowo, tym bardziej, że po kilku tygodniach pod Mediolan przybyło kilka tysięcy Szwajcarskich kondotierów, którzy najęci przez króla Filipa zdecydowali się walczyć za Hiszpanię.

Bitwa w lasach mediolańskich
Księżna Sabaudii posłała armię z pod Mediolanu na granicę z Wenecją by tam na dogodnym terenie ukryć wojsko i przygotować zasadzkę na Wenecjan. Jednak jak łatwo można się domyślić, zasadzka nie do końca się udała, bo po prostu nie dało się ukryć kilkunastu tysięcy ludzi w lesie bez wiedzy wroga. Dlatego właśnie Wenecjanie nie dali się oszukać uderzając na armię Sabaudzką bardzo zmyślnie pilnowali swoich tyłów. Po za tym, Wenecjanie nie byli sami - było z nimi 8 tysięcy najemników włoskich, na których Hiszpania wydała masę złota.

Wojska spotkały się w lasach, nieopodal Mediolanu. Wojska Sabaudii liczyły około 15 tysięcy ludzi, natomiast Wenecjanie wraz z najemnikami - 23 tysiące. Sabaudczycy byli zmuszeni wydać bitwę nieprzyjacielowi, gdyż przeciąganie bitwy w czasie naraziłoby ich na atak szwajcarskich kondotierów od tyłu. Armie rozciągnęły się na kilka kilometrów szerokości - las nie pozwalał na zajęcie dogodnych pozycji ani jednej, ani drugiej stronie. Bitwa rozpoczęła się standardowo - ostrzałem muszkieterskim i natarciem z armat. Już po kilkudziesięciu minutach wzajemnego ostrzału, można było zobaczyć przewagę ogniową Wenecjan. Korzystając z dobrej passy, wkrótce natarli oni pikinierami wraz z najemnikami italijskimi, doprowadzając do iście krwawej jatki. Po kilkunastu minutach, Wenecjanie zaczęli wypierać Sabaudczyków. Wkrótce ci dali ciała na pełnym polu, tym bardziej, że wielu z nich nie miało porządnego jedzenia w gębie od kilku tygodni. Sabaudczycy zarządzili chaotyczny odwrót, jednak nie mieli gdzie uciekać - pod Mediolanem stało kilka tysięcy odcinających odwrót Szwajcarów. Sabaudczycy poddali się więc, oddając się w niewolę. Jedynie kawaleria wycofała się dzięki swojej mobilności do Sabaudii.

Natarcie Wenecji
Wenecjanie wraz z najemnikami z Italii i kondotierami szwajcarskimi odbili ziemie Mediolanu a przed końcem roku zdążyli zająć jeszcze większość ziem Sabaudii, biorąc w oblężenie Aostę i Niceę.

_______________________________________ _______________________________________ _____________________________

Reszta

Zajęcie Franche Comte
Wojska Francuskie, które były pon Mediolanem, wyruszyły by zająć rejon Brandenburgii. Tam bez oporu zajęto tamtejsze ziemie, łupiąc je niemiłosiernie, gdyż głód dawał Francuzom we znaki.

Wojna w Kolonii
Wojska Weneckie w Południowej Afryce ruszyły na oddziały Niderlandów w sąsiedniej kolonii. Po licznych, mniejszych starciach zajęto część ziem Niderlandów. Holendrzy stawiali jednak zaciekły opór, dlatego jedynie część ziem została zdobyta.

Bitwa pod Bajonną
Ostatnia armia Hiszpańska, wkroczyła przez Pireneje do Francji, by zająć jak najwięcej terenu. Stacjonowały tam spore siły Francuskie, więc wojska obu stron, starły się pod Bajonną. Hiszpanie dysponowali przewagą liczebną, jednak zdecydowana większość ich armii była pospolitym ruszeniem z prawie całego półwyspu. Francuzi natomiast byli mniej liczni, dysponowali też mniejszą liczbą kawalerii oraz co najważniejsze - od kilku tygodni głodowali. Głód spowodował, ze w oddziałach szerzyły się choroby.

13 tysięcy Francuzów zagrodziło drogę blisko 16 tysięcznej armii Hiszpańskiej. Po krótkim ostrzale, do arkebuzeria kilkukrotnie wykonała karakol a piechota ruszyła na Francuzów. Duże straty zadała nacierającym Tercios dość liczna artyleria polowa Henryka. Po kilkugodzinnym ostrzale piechoty, nierozstrzygniętym starciu pikinierów i licznych napadach konnej arkebuzerii i kirasjerów Hiszpańskich na flanki przeciwnika, Francuzi zmuszeni byli wycofać się wgłąb kraju. Hiszpanie zdobyli artylerię polową wroga. Hiszpanie wzięli w oblężenie Bajonnę i Tuluzę.

(http://i.imgur.com/auEzGuK.jpg?fb)
Bitwa pod Bajonną

Podsumowanie
Wojna nie jest jeszcze rozstrzygnięta. Co prawda, Habsburgowie odnoszą zwycięstwa na lądzie, jednak przegrywają na morzu. Rozgromienie floty Hiszpańskiej i Portugalskiej i blokada morska na dłuższy okres może tragicznie wpłynąć na możliwości finansowe Habsburgów. Hiszpania jest w ogromnej mierze uzależniona od dostaw surowców z Nowego Świata oraz Indii, więc blokada może doprowadzić do załamania gospodarczego.
_______________________________________ _______________________________________ _____________________________

(click to show/hide)
(click to show/hide)
(click to show/hide)



Skutki:

Hiszpania:
-cała flota biorąca udział w bitwie oprócz 1 karaweli i 1 pinasy
-1R pikinierów włoskich (najemnicy)
-3R muszkieterów zachodnich (PR)
-2R pikinierów zachodnich
-1R pikinierów zachodnich (PR)
-2R arkebuzerii
+1 poziom handlu (Sabaudia)
-1 poziom rzemieślnictwa (franche comte)
-całe zaopatrzenie
blokada morska (zawieszenie dochodów z kolonii)

Portugalia:
-cała flota biorąca udział w bitwie
-7 j. zaopatrzenia

Wenecja:
-cała flota biorąca udział w bitwie oprócz 1 galeonu i 1 pinasy.
-3R Muszkieterów zachodnich
-1R Muszkieterów zachodnich (Afryka)
-4R pikinierów zachodnich
-1R arkebuzerów
+1B artylerii polowej(zdobyczna)
+1B artylerii oblężniczej (zdobyczna)

Dochód z kolonii zwiększa się o 7 sztuk złota
+4 poziomy rolnictwa (2 z Mediolanu i 2 z Sabaudii)
+1 poziom rzemieślnictwa (z Mediolanu)
+1 handlu (z Sabaudii)


Anglia:
+1 poziom rzemieślnictwa
+1 poziom rolnictwa (straty z buntu ludowego odliczone)
-1R muszkieterzy Zachodni (bunt)
-1R pikinierzy Zachodni (bunt)


Niderlandy:
wraz z flotą angielską
-2 galeony
-2 galeasy
-1 karawela
-2 galeoty
-1R muszkieterów zachodnich (Afryka)
Naprawa okrętów wymaga 20 sztuk złota
-całe zaopatrzenie
-dochód z kolonii zmniejsza się o 7 sztuk złota

Sabaudia:
-1 Galeon
-1 Pinasa
-2 Galeoty (reszta wyrównana abordażem)

-5R muszkieterów zachodnich
-4R pikinierów zachodnich
-2R muszkieterów zachodnich (PR)
-2R pikinierów zachodnich (PR)   
-1B artylerii polowej

-4 poziomy rolnictwa
-1 poziom rzemieślnictwa
-2 poziomy handlu

Francja:
-3R muszkieterów zachodnich
-2R pikinierów zachodnich
-1R arkebuzerii
-2B artylerii polowej
-1B artylerii oblężniczej
głód w armii
+1 poziom rzemieślnictwa (franche comte)


Szkocja:
vale

Turcja:
-1 galeon (reszta wyrównana abordażem)
-1 galeas
-2 pinasy (reszta wyrównana abordażem)
-12 j. zaopatrzenia
Reszta floty wymaga uzupełnień za 35 sztuk złota.
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Marca 07, 2017, 15:53:14
Poprawka do skutków:

Portugalia:
blokada morska(zawieszenie dochodów z kolonii)
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Marca 07, 2017, 15:59:55
Poprawka poprawki skutków:

Wenecja:
kilka tysięcy jeńców Sabaudzkich.
Tytuł: Odp: Wojny
Wiadomość wysłana przez: Piastun w Marca 08, 2017, 20:40:00
Wojna portugalsko-marokańska

Czas pisania wojny: 14 minut

Bitwa na piaskach Fezu
Nim zebrało się całe pospolite ruszenie, Portugalczycy ruszyli na wojska marokańskie. Wróg co prawda był liczniejszy, jednak technologicznie to Portugalczycy stali wyżej. Dzięki pośpiechowi nie pospolite ruszenie zostało zdołało się zebrać i Portugalczycy w walnej bitwie, głównie dzięki zmasowanemu ostrzałowi muszkieterskiemu pokonali wojska sułtana. Szczególną wagę miał atak części wojsk z flanki, dzięki czemu zgrupowanie wroga zostało rozbite. Sułtan zdążył zbiec, i aktualnie na południu kraju zbiera resztę pospolitego ruszenia i wojska które nie uległy rozbiciu. Portugalczycy natomiast, odcięci przez flotę marokańską od dostaw zaopatrzenie z Iberii, zmuszeni byli łupić i plądrować terytorium wroga, dzięki czemu nie pozdychali z głodu. Po bitwie wojska wróciły pod Anfę. Miasto trzyma się ostatkami sił.

(click to show/hide)

Skutki:
+1 poziom rolnictwa
+1 poziom handlu

-3R muszkieterów zachodnich
-1R pikinierów zachodnich
-1R arkebuzerii