- Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia. Ale myślę, że Kompania sama się dowie. Podszedłem do szafy szeroko ją otwierając. (http://vignette1.wikia.nocookie.net/assassinscreedfanon/images/9/90/Edward_Swiller.jpg/revision/latest?cb=20130619164637)
- Czy mogę wziąć te ubrania? Oprócz munduru nie mam niczego innego. Wszystko zostało w koszarach.
Odwróciłem się do Pani domu. - A co będę robił? Nie wiem, chyba trochę się już uspokoiło, wyjdę na ulice. Popytam, może dowiem się czegoś o Pani mężu. Za gościnę się należy. Tylko.. potrzebuje tych ubrań.
Podziękowałem za troskę po czym poszedłem do pokoju obok zmienić ubranie. To ja idę! wyrzuciłem z siebie słowa przez ramię. niczym 12 latek mówiący do matki, że idzie pograć w piłkę XD
Zabrawszy tylko swoje noże i kilka monet ruszyłem przed siebie....