Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: Giuft w Października 11, 2016, 01:45:08
-
Cześć, gram już od jakiegoś czasu w warbanda i do tej pory byłem tylko czyimś wasalem. Postanowiłem założyć własne królestwo i tu mam problem bo szukałem na forum czegoś co by mi pomogło ale niestety nie znalazlem.. Jeżeli już gdzieś było coś podobnego to po prosiłbym o link do tematu.
Spoiler (click to show/hide)
A więc sprawa wygląda tak że zacząłem nowa gre, nie zostałem żadnym wasalem tylko robiłem questy i zbieralem wojsko itp. aż w końcu (nie miałem żadnych ziem) wysłałem jedną osobę zojej kompani żeby oznajmiła innym lordom że mianuje się władcą. I jak już po czekałem do powrotu mojej kompanki, zacząłem zdobywać zamki jeden po drugim (zamki nordów) i już mam prawie całą ich ziemię tylko że żaden wasal nie chcę się do mnie przyłączyć bo mówią że jestem za słaby albo że mam za mało punktów władzy.. tak samo jest w przypadku gdy chcę zawrzeć pokój z nordami więc co mam z tym zrobić? I jak przeciągnąć na swoją stronę jakichś wasali? I na koniec najważniejsze czyli to że w swoim państwie jestem marszałkiem i co zrobić żeby mianować się krolem? I też w jaki sposób mogę teraz zdobywać punkty prawa do rządzenia?
I z góry dzięki. Chciałem też dodać że jeszcze jestem trochę zielony w m&b więc sorki jak nie wiem czegoś oczywistego ;)
-
Musi mieć prawo do rządzenia, które dostajesz za misje NPCtów (Towarzyszy), zgadzając się na pokój lub rozejm. Pewne znaczenie ma też renoma, którą farmi się na turniejach i pomaganiu wioskom oraz stosunki z danym lordem, którego wtedy można przekonać do dołączenia jeśli poprosi się go o rozmowę w cztery oczy i ma się kogoś kto rozwija perswazję. Pamiętaj też by przed przekonywaniem wypytać co nie podoba się temu wasalowi, i zaproponuj mu lepsze warunki
-
Do tego co napisał Netoman warto dodać, że niektórzy lordowie są z natury mniej chętni do współpracy. Są lordowie których w ogóle nie da się przekabacić, choćbyś nie wiem jak się starał. Proponowanie rozejmów królom to już w ogóle inna bajka, rzadko zdarza się aby taka umowa doszła do skutku. Duże znaczenie ma tu długość wojny, wiadomo że po tygodniu żaden nie przystanie na rozejm. Jeżeli jednak wojnę pociągniesz dłużej, dodatkowo ją wygrywając, królestwo z którym wojujesz samo złoży Ci propozycję pokoju.