Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Dyskusje kulturalne i naukowe => Wątek zaczęty przez: Octavian w Października 05, 2016, 13:10:55
-
Chciałbym zaprosić do dyskusji nad filozofią, zwłaszcza tym, w jaki sposób ona dziś funkcjonuje w naszym świecie.
W internecie znajdziecie całą masę przystępnych programów w tym temacie, , problem leży w tym, że mało ich po polsku.
Oczywiście bazowanie na uproszczeniach i "brykach" to czyste średniowiecze, ale takie są realia.
Podstawowe pytanie, na początek, to czy internetowa filozofia to przystępność wiedzy, czy po prostu pseudointelektualny bełkot?
-
Dobry film.
Mój przyjaciel był zafascynowany filozofią. Książki, filmy, dostępna wiedza w internecie i tak przez 4 lata... W zeszłym roku dostał się (mało kto by się nie dostał) na filozofie na uniwerku. Po roku zrezygnował, po prostu rzucił studia. Stwierdził, że niczego by się tam nie nauczył czego już by sam nie wiedział, a te zajęcia bardziej niż lekcje przypominały przyjmowanie punktu widzenia nauczyciela.
Ktoś jeszcze po filozofii z podobnymi przeżyciami?
-
Mój przyjaciel był zafascynowany grą MiB. Książki, filmy, dostępna wiedza w internecie i tak przez 4 lata... W zeszłym roku zaczął grać w sieci (mało kto by miał z tym problemy). Po roku zrezygnował, po prostu rzucił granie. Stwierdził, że niczego by się tam nie nauczył czego już by sam nie wiedział, a te rozgrywki przypominały mu ustawki.
Ktoś jeszcze po MiB z podobnymi przeżyciami?
Studia humanistyczne nie są studiami zawodowymi. Znam ludzi, którzy po politologii lądowali jak ja na wózku, albo otwierali swoje firmy, niektórzy wyszli na tym całkiem, całkiem.
Odnośnie samego Nietzschego, to uważam że ten niepokój który jest w jego filozofii jest strasznie trafny.
Z zjawiskami łagodzenia dysonansu poznawczego, związanego z rozstrzałem pomiędzy ambicjami, a realnymi możliwościami spotykamy się na co dzień.
Tu chciałbym przywołać obraz "fnafów z plasteliny", czyli w necie znajdziecie masę poradnikczków, które pozwolą wam stworzyć np. ludziki z kuleczek plasteliny, znajdziecie też społeczność, która zapewni was, że połączenie dwóch kuleczek, to zapierająca dech w piersi umiejętność.
Pamiętacie Borata i jego "wielkie sukcesy"? Jego siostra jest czwartą prostytutką w całym Kazachstanie - niesamowite osiągnięcie!
Jeżeli film Conan z Arnoldem odwoływał się do filozofii Nietschego, przywołując mit "sekretu stali", to przecież kultura na tym nie traciła.
Teraz mam pytanie, czy granie w MiB jest "sekretem stali", czy "fnafem"?
To jest niepokój, który ewidentnie będzie nam towarzyszył, warto to dobrze zrozumieć.
Celtowie istotnie zachowywali tajemnicę stali dla siebie, ta informacja była wielką tajemnicą i jej zdobycie oznaczało realną pozycję w grupie.
Granie w gry komputerowe też pozwala nam osiągnąć pewną pozycję - to jest coś konkretnego, czy tylko łagodzenie dysonansu?
Fajne pytanie?
Ma swój sens właśnie w odniesieniu do tej filozofii, bardzo łatwo jest też to przyswoić.
Można jednak też właśnie tymi sami narzędziami wypaczyć obraz, zbudować pozorne wyzwania i np. wykorzystać "sekret stali", jako pretekst do wciskania promocji na Steamie, czy dla przejrzystego obrazu w grze Age of Conan,
"...tylko do końca tego miesiąca! 30% obniżki na "sekret stali", który pozwoli ci wykuć miecz, do walki z wrogami - bądź wojownikiem na miarę Celtów, zdobądź "sekret stali!"
Ostatecznie potem reagujemy i tak na te problemy chociażby w MLG, właśnie te wielkie sekrety, to przecież motyw przewodni.
- Hej, jestem mistrzem "kłikskopipingu", jestem wielkim graczem, gdzie mogę dołączyć do klanu?
-
Praca na wózku to bardzo dobra praca.
Jeśli chodzi o filozofie na youtubie to jest kilka bardzo dobrych kanałów. Akurat School of Life nie do końca mnie tu przekonuje, choć fajnie się to słuchoogląda. Na pewno dobre jest Academy of Ideas. Oszczędna forma, skondesnowana treść i robotyczny głos lektora - to jest to. Już nieco bardziej szczegółowe i rozlazłe jest Wireless Philosophy. Dla rozrywki można sobie zobaczyć serię o filozofii CrashCourse(taki zajebiście popularny kanał edukacyjny...). Poza tym jest dziwny kanał Philosophy Talk z róznościami. Oprócz tego są wykłady, courses z Yale, Harvardu, Oxfordu... ale to jest juz dla entuzjastow, prosów, bo to po prostu długie wykłady.
-
"Blank on Blank" PBS Digital Studio, nie jest to dokladnie o filozofii (wybieraja najbardziej interesujace momenty z roznych wywiadow i dodaja animacje/ilustracje, bardzo profesjonalnie i przyjemnie zrobione, ale niektore sa o filozofii.
-
Cieszy mnie ta pełna entuzjazmu reakcja.
Jak widzisz Adamie od Kur wydzielam osobny temat, kończę więc z luźnym wplataniem wątków, tym niemniej, a w zasadzie zwłaszcza dla tego zachęcam do dyskusji w tym dziale.
Zawsze chętnie podejmę się pełnej erudycji dyskusji, aby uwolnić od niepotrzebnego ciężaru pozostałe wątki.
Oczywiście praca na wózku to bardzo dobra praca, dziękuję też za polecane kanały, zlustruje temat. (https://media2.giphy.com/media/kiJjlYwtXQVzO/200.gif#0)
A teraz powiedzcie mi szczerze, że nie działa wam na nerwy kult wielkich myślicieli takich jak Mike Tyson!?
Że jeżeli powracamy do tych pytań, które stawia filozofia, w takiej idiotycznej uproszczonej formie, jaką tworzy popkultura, że to nie wkurza!
Na prawdę lepszym wyjściem jest ten kult wielkiej myśli w wydaniu Bruca Lee, czy innegoo Van Damma, musi ktoś najpierw dać komuś kopa w pysk, żebyśmy zaczęli go słuchać?
Ja nie widzę innego sposobu, żeby mówić z sensem niż nawet pobieżne zapoznanie się z tym co jest kulturowym dorobkiem ludzkości, czemuś to jednak powstało. Skoro potem mam powracać do tych problemów w wydaniu DC, Marvela, Lego, czy Disneya to już wolę wiedzieć o co tam chodziło na początku. Nie chce kształtować swoich sposobu myślenia pod wpływem Star Treka, dlatego uważam, że to na prawdę ma sens.
Mimo wszystko nikt nie podjął wątków związanych z filozofią Nietschego, które rzuciłem, widać muszę teraz spoglądać w ciemność.
-
mnie śmieszy, że ważne jest to co powiedział jakiś aktor/aktorka. Osoby zajmujące się udawaniem.
Ale w sumie to wszyscy ludzie zajmujący się rozrywkową działką kultury mają większą siłę przebicia, a przecież to są zwykli ludzie ze swoimi szajbami.
Nietzsche widać już się zestarzał :P
-
Nietzsche umarł, my go zabiliśmy.
Proponuję temat - Erich Fromm, zwłaszcza w kontekście gier komputerowych z dużą dawką przemocy.
"Filmy, komiksy, gazety ekscytują, ponieważ pełne są opisów zniszczeń, sadyzmu, brutalności."
-
https://vod.tvp.pl/24418495/03042016
filozofowie sobie rozmawiają
Niesamowite, że program, który pewnie ogląda jakiś promil promila istnieje ot tylu lat. Heh, na gadanie budżet mały, nawet scenografia z kartonu prowizorka :)
Jak to ponoć jest kiedy chce się zdobyc kasę na jakąś produkcję, to trzeba producentowi w jednym zdaniu powiedzieć cały film/serial/program, no to by było chyba: "to będzie o takich trzech, co sobie siedzą i gadają o trzech tematach, a wokół nich scenografia namalowana tanią farbą na kartonie - bo im o idee chodzi"
-
Słabe. lepiej se mpwr obejrzyj
https://www.youtube.com/watch?v=ddgswwEo40c
-
krechę to każdy wciągnąć potrafi
-
Taka filozofia, znajdź różnicę:
UWAGA: wulgarne słownictwo:
https://www.youtube.com/watch?v=_gklzdX7ifM
https://www.youtube.com/watch?v=1ajkgIfEm2Q
Dla mnie bomba, bo nie ma różnicy! I to jest właśnie filozofia.
Ta seria też jest świetna, obłędnie prosty sposób omówienia ciekawych problemów.
https://www.youtube.com/watch?v=oQHc6ygVOdc
-
Grywalizacja,
powtórzę - grywalizacja - coś ciekawego.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Grywalizacja