Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Boromir w Stycznia 10, 2009, 10:59:16

Tytuł: Angielski - mam problem
Wiadomość wysłana przez: Boromir w Stycznia 10, 2009, 10:59:16
Czy może mi ktoś wytłumaczyć na czym polegają te rzeczowniki policzalne i niepoliczalne??

Imo nazwa tematu nie ma nic wspólnego z postem - nie widzę tu żadnych angielek:(
Tytuł: Odp: Angielki - mam problem
Wiadomość wysłana przez: slimak78 w Stycznia 10, 2009, 11:03:34
Policzalne to takie, które możesz policzyć. Jak na przykład: książka. Możesz powiedzieć jedna książka, dwie książki trzy książki, jedno krzesło, dwa krzesła...

Niepoliczalne to te, których nie możesz policzyć albo do policzenia potrzebne są jakieś miary np. makaron (nie powiesz, jeden makaron, dwa makarony tylko paczka makaronu, dwie paczki), mięso (też nie możesz powiedzieć jedno - dwa mięsa tylko np. kilogram mięsa), Ryż, mleko itd.

Ktoś pewnie będzie w stanie lepiej to wytłumaczyć.
Tytuł: Odp: Angielki - mam problem
Wiadomość wysłana przez: Sharp87 w Stycznia 10, 2009, 15:23:57
slimak ma rację, z tym drobnym wyjątkiem, że to co w języku polskim jest policzalne nie zawsze jest policzalne w angielskim i vice versa.

A wogóle to Angielsi są brzydkie, więc nie wiem po co można o nich zakładać jakikolwiek temat :)
Tytuł: Odp: Angielki - mam problem
Wiadomość wysłana przez: slimak78 w Stycznia 10, 2009, 15:34:11
O, to też ważne.

A to, że angielki brzydkie... nie wiem, nie widziałem. Ale kiedyś pojadę na przeszpiegi to się dowiem :P
Tytuł: Odp: Angielki - mam problem
Wiadomość wysłana przez: Radh w Stycznia 10, 2009, 17:49:36
Literowka w tytule,wiec jestem.To cos w stylu Interia.pl.Chlopaki tam,wymyslaja takie tytuly ze chcac nie chcac zajzysz :D.
Potwierdzam co do tych angielek,moze nie wszystkie ale wiekszosc to same pasztety wychodowane na fish&chips.W irl.pln gdzie obecnie mieszkam rowniez nie jest lepiej :D.Co prawda wiekszosc z tych kobitek,nadrabia makijazem i ogolnie dbaloscia o swoj wyglad,ale w wiekszosci przypadkow to i tak nie pomaga.Polke mozna rozpoznac na ulicy odrazu :)
Tytuł: Odp: Angielki - mam problem
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Stycznia 10, 2009, 17:54:55
No i przez jedną literę w tytule tematu ma teraz chłopak informacje na temat kobiet z Anglii, a nie na temat swojego problemu z angielskim, jesteście wredni po prostu. ;)

A odnośnie problemu to ślimak i sharp już Ci tę sprawę wyjaśnili Boromirze.
Tytuł: Odp: Angielki - mam problem
Wiadomość wysłana przez: Zandalor08 w Stycznia 25, 2009, 22:01:10
Angielki tylko nie które są ładne a moim zdaniem już został wyjaśniony temat
(nie nabijam postów tylko się wypowiadam na temat angielek)
Angielki są także dobre z masłem... Ale trzeba dobrze nożem nasmarować bo czasami się rozrywają i wyrzucić trzeba...
A polkę... łatwo rozpoznać w obcym kraju prawda:)
Pozdrawiam
-Lord Galahad ;p