Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade - Modyfikacje => Mody do Mount&Blade => Wątek zaczęty przez: Jorik w Stycznia 09, 2009, 17:31:59
-
czy istnieje mod ktory by pozwolil na to, by kusze mialy premie do tarcz i zbroi?
-
a po co ci to? zanim rozwalisz komuś tarczę z kuszy, on rozwali ci głowę.
-
Chyba chodzi o realizm, ale to by mogło zaburzyć równowagę, bo bronie miotane poszłyby w zapomnienie.
-
Ja kusz ani łuków nie używam są dla tchórzy którzy się boją podejść do wroga na bliską odległość.
P.S( Żeby nie było że pisze nie na temat. Użytkowniku Jorik przy doładowaniu statystyk przecież masz opcje ładowania w kusze. A poza tym im więcej ludzi zabijesz używając kuszy tym więcej będą zadawały ran bełt, które jak zapewne wiesz kupujemy w sklepie.)
-
@UP
pisząc Użytkowniku Jorik chodiz ci o Towarzyszu Jorik??
@topic
No bo kusze, pomimo iz powiny zadawc najwieksze obrazenia, nietoz ze laduje sie je 5000 godzin to jeszcze obrazenia wynoszą jakies 30-50 z mistrzowski przedmiot- kusza obleznicza (51 pchnięcie)
-
Tylko, że strzały z kuszy są precyzyjniejsze, łatwiej biegać z nią i strzelać zza rogu. Poza tym kusza ładowana w trymiga wyglądałaby śmiesznie;)
-
Też mnie to denerwuje, kusze mają za słabe obrażenia, a jak wiadomo z historii zwykła kusza, nie tam jakaś specjalna, z łatwością przebijała pancerz płytowy, ale to by trzeba jeszcze zmienić obrażenia od łuków, żeby odbijały się od ciężkich pancerzy, bo jak wiadomo tylko łuki janczarskie, i długie łuki angielskie czy też walijskie przebijały takie pancerze, dlatego też powszechniej stosowane na zachodzie były kusze.
-
Kombinujecie jak koń pod górę;), równie dobrze stratowanie przez konia mogłoby zabijać na miejscu, dostanie warhammerem w głowę powodować rozbryzg mózgu itp. Porównajmy obrażenia kusz i łuków, no więc te pierwsze mają od 40 do bodajże 60 (ciężko mi o dokładne dane, bo z pamięci mówię). Drugie zaś zawierają się w granicach 15-30. Jeżeli się zwiększy obrazenia kusz, to ile mają wynosić? 100? 200? Kto da 300, o pani w brzydkiej różowej sukience dała 300:). Dodajmy jeszcze, że na początku rozgrywki każdy by latał z kuszą, kompletny chaos;). Kusza była o tyle lepsza od łuku, ze nie wymagała lat treningu, a byle wiejski głupek mógł opanować jej obsługę w w oka mgnieniu.
-
Zwiększcie obrażenia do tych 100 i powodzenia w obleganiu zamku rhodoków. Chodzi o balans w grze. W kręgu Warhammerowców krążyło swego czasu powiedzenie "Za każdym razem jak porównujesz warhammera do rzeczywistości, Slaanesh* gwałci małego kotka. Miej litość dla kotków" Sprawdza się we wszystkich grach.
Chociaż ja tam kuszy nie lubię. Zbyt wolna na zgiełk bitewny. Zanim strzele dwa razy to konnica już jest przy mnie, zanim się z nią uporam to mam na karku piechotę. A z łuczku to można siekać równo i zanim dojdą to jest z nich jeż.
* Slannesh - jeden z bogów chaosu, bóg bólu i przyjemności. Ogólnie taki sadomaso.
-
Okej więc wypowiem się szybko ,zwięźle i na temat.Zacznijmy od tego aby zrobić coś takiego aby dodać jakieś bonusy czy zwiększyć damage ,wystarczy załatwić sobie program item editor i tam się bawić lub też przez modul system do wyboru do koloru jeśli chodzi o mody hmmm .modów tylko na kusze nie ma ,lecz są w różnych innych modyfikacjach trzeba poszukać,a zapomniałbym są różne paczki z broniami
http://www.mbrepository.com/modules/PDdownloads/
P.S
Kusz rzeczywiście była mocniejsza niż łuk,ale łuk był szybszy oraz miał większy zasięg rażenia .Wytrenowanie kusznika zajmowała mniej niż łucznika. Dzięki tym powodom ,oraz paru innym kusza zyskała tak dużą popularność.
Pozdrawiam
-
Kusz rzeczywiście była mocniejsza niż łuk,ale łuk był szybszy oraz miał większy zasięg rażenia
to jeszcze zależy, jaka kusza i jaki łuk :)
-
@up
chyba od tego czy strzelec byl slepy czy nie...
u gory ktos napisal, ze kusza ma obrazenia w granicach 40-60. i co z tego, skoro kusza zadaje obrazenia 20-30? a luk o obrazeniach 15 zadaje obrazenia po 30-35?
-
Kusza wg. mnie słabo rozwinięta jest słaba. Przydaje się w obronie zamków, ale znowu - ja wole do takich akcji łuk. Jest szybszy, a ja mając bodajże 173 w sprawności łukiem i dość mało Zręczności - 11, z łatwością robię headshoty - obrażenia od 100 - 350, zależy od wojaka, bo Lootera mogę walnąć po 300.
Kusza wg. mnie ma lepszy klimat posiadając dość dobry pancerz(38 w górę).
No bo chyba zakapturzony człowiek w skórze lepiej się spisuje z łukiem niż z kuszą. Jednymi słowy - każdy bierze to, co lubi. Ja wole łuk, jestem szybkim jeźdźcem na Champion Courserze. Nikt mnie nie dogania, ja jeśli ktoś ucieka strzelam i prawie zawsze trafiam, często są wyjątki, kiedy zasuwam 75km/h :P.
Jeden woli być celnym kusznikiem, a drugi berserkerem z toporem 54dmg cały bez zbroi, a kolejny szlachcicem i świetnym dowódcą.
Pozdrawiam.