Forum Tawerny Four Ways
Szulernia => Rozmowy o pozostałych grach => Inne gry => Wątek zaczęty przez: premorder w Stycznia 07, 2009, 21:44:49
-
Ktoś może pamięta tą grę z 85 roku jeżeli tak i chcecie ją pobrać to wchodźcie tu...
http://www.pegasus-gry.com/ (http://www.pegasus-gry.com/)
W sumie to gra na 20 min ale jeżeli przechodzisz ją kolejnymi światami to może wciągnąć i zająć z 1h
(http://i43.tinypic.com/2evsxzs.jpg)
-
A to legalne?
Przejdź całego Mario w lewą stronę.
-
Teksty z "twoja stara" sporo tego w necie leci ale tu nie oto chodzi ...
-
Witam!
A to legalne?(...)
Nie jest to legalne, aczkolwiek nikt za to afery nikomu nie zrobi. Firmy, które tego typu gry wydały nie interesują się już nimi, (prawdopodobnie) dlatego, że nie są już wypuszczane na rynek, a co za tym idzie nie przynoszą żadnych dochodów. Dlatego powstały emulatory, by pamięć o takich produktach nie zamarła, bo przecież nie każdy ma sprawnego "Pegazusa".
Co do tematu:
Jak można tego nie pamiętać? Moim zdaniem tuż obok gry Contra jedna z najlepszych jakie powstały na NES-a, no i "dziadek" współczesnych "klonów". Z racji tego, że nie posiadałem europejskiego NES-a (czyt. Pegazus-a), a Commodore64, na którym grywałem w Mario-podobną grę (a raczej C=64-owy odpowiednik NES-owskiego Mario) o nazwie "Giana Sisters". No cóż kontakt z "topicowym" Mario miałem jedynie w czasie odwiedzin "Pegazusowskich kumpli" ;)
Pozdrawiam!
PS. i tak nic nie przebiło strzelania do kaczek ;D
-
No kontra też była bardzo dobra a kaczki jeszcze lepsze tylko na jakiej zasadzie były ? Jakim cudem one dostawały z tego pistoletu ?
-
no kontra też była bardzo dobra a kaczki jeszcze lepsze tylko na jakiej zasadzie były ? jakim cudem one dostawały z tego pistoletu ?
To była technologia której nie pojmie umysł ludzki. ;) nie wiem może na zasadzie działania lasera czy cuś.
-
Witam!
Heh ten pistolet "czarną magią" to nie jest. Giedyś wyczytałem (bo też nad tym się głowiłem), że owy "pistolet świetlny" (bo tak się nazywa), działa na podobnej zasadzie, co pióro świetlne, tylko na zasięg - tak jak Gedus napisał - wiązkę świetlną (czyt. laser). Dokładniej: W pistolecie jest soczewka i fotodioda. W momencie naciśnięcia spustu pistolet wysyła sygnał, który powoduje, dzięki któremu ekran staje się czarny i jednoczesne podświetla niewielkim białym kwadratem miejsce w które celowaliśmy (trwa to ułamki sekund, zresztą czasami dawało rade dostrzec owy kwadrat na ekranie telewizora). Program (gra) robił wyliczenia na podstawie odczytu z fotodiody i sprawdzał, czy kwadrat nakładał się na obecną pozycję sprite'a, czyli obiektu, który miał być "zestrzelony" i dokonywał kolejnych czynności: Jeżeli się nakładały sygnał odbijał, co dawał wartość TRUE, w przeciwnym wypadku wartość FALSE.
Technika się rozwinęła natomiast i nasz "pistolet świetlny" nie działa już na telewizorach z wyświetlaczami LCD, plazmowymi, czy też na rzutnikach. Coż... Nostalgia czasem boli ;)
Pozdrawiam!
-
Witam!
Heh ten pistolet "czarną magią" to nie jest. Giedyś wyczytałem (bo też nad tym się głowiłem), że owy "pistolet świetlny" (bo tak się nazywa), działa na podobnej zasadzie, co pióro świetlne, tylko na zasięg - tak jak Gedus napisał - wiązkę świetlną (czyt. laser). Dokładniej: W pistolecie jest soczewka i fotodioda. W momencie naciśnięcia spustu pistolet wysyła sygnał, który powoduje, dzięki któremu ekran staje się czarny i jednoczesne podświetla niewielkim białym kwadratem miejsce w które celowaliśmy (trwa to ułamki sekund, zresztą czasami dawało rade dostrzec owy kwadrat na ekranie telewizora). Program (gra) robił wyliczenia na podstawie odczytu z fotodiody i sprawdzał, czy kwadrat nakładał się na obecną pozycję sprite'a, czyli obiektu, który miał być "zestrzelony" i dokonywał kolejnych czynności: Jeżeli się nakładały sygnał odbijał, co dawał wartość TRUE, w przeciwnym wypadku wartość FALSE.
Technika się rozwinęła natomiast i nasz "pistolet świetlny" nie działa już na telewizorach z wyświetlaczami LCD, plazmowymi, czy też na rzutnikach. Coż... Nostalgia czasem boli ;)
Pozdrawiam!
A co za tym idzie można było oszukiwać owy pistolet.
Pamiętam jak kiedyś go rozebrałem na części i nigdy już potem nie złożyłem, bo mi się znudziło grzebanie i szukanie cóż się tam zepsuło.
Jednak pozostałe akcesoria Pegasusa mam nadal sprawne... chyba nawet dwa pegasusy mam...
Czasy to były magiczne, kiedy mario wchodził do drugiego poziomu... a ta muzyka?! Niebo...
-
No najlepsza była muzyka ...
Teraz powychodziło bardzo dużo gier mario np. "mario bros galaxy" ale moim zdaniem oprucz pierszego mario bardzo dobre jest "new mario bros"
-
Mario Smash Bros czy jak się nazywało, było tego kilka wersji w cartridge'u "168 in 1".
-
Mario wyszłlo na wszystkie konsole ?
-
Z tego co pamiętam, to na cartridge'u "168 in 1" znajdowały się 2 wersje mario: Topicowe "Super Mario Bros" oraz "Mario Bros", zwane również "Mario Brothers"
(http://img339.imageshack.us/img339/3481/mario5nu1.png),
reszta to było nic innego, jak klony z niewielkimi przeróbkami, np 99 lives, turbo mode, low gravity, zmienione sprite'y itp.
Mario wyszłlo na wszystkie konsole ?
Raczej tak, aczkolwiek wersje mogły się różnić (głównie graficznie, lub pod względem muzyki). Nie wiem jak na NES-a, ale na Nintendo64 ciekawe wersje wychodziły.
-
(...)
Raczej tak, aczkolwiek wersje mogły się różnić (głównie graficznie, lub pod względem muzyki). Nie wiem jak na NES-a, ale na Nintendo64 ciekawe wersje wychodziły.
Na NES imo najlepsze były.
-
Wasza ulubiona gra na NES-a to ...
Odpowiedzcie .
-
Była taka jedna, chyba nazywała się Tanki, jeżdziło się takimi po małej kwadratowej mapce, ale co ciekawsze było można grać na dwóch, tak czy tak lepsze wspomnienia mam z C 64, Verner, Sensible soccer, Twierdza, Montezuma...miało się 7-8 latek to się grało w takie wypasione GIERY:P
-
Na tamtej stronce jest gra ''tank'' i sporo innych ...