Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: Castlebreaker w Stycznia 07, 2009, 08:17:28
-
Tak się ostatnio zastanawiałem czy tylko ja mam taką schizę, że kretyńsko nazywam swoich bohaterów ;]
Generalnie do klimatów gier RPG podchodzę bardzo na luzie i cenie sobie humor w sesjach i grach komputerowych tego typu.
Dlatego też rzadko zdarza mi się, żeby moja postać miała normalną xywkę. Podam kilka przykładów moich postaci z MB:
- Kmicic
- Tata Muminka
- Lord Dupcio z Kobierzyna
- Prącislaw Pierdzimąka
- Mam srakę bo jem w <nazwa pewnej restauracji>
- Tadeusz Norek (bohater serialu jakby ktoś nie wiedział)
Wy też macie jakieś odchyły?
-
Ja nie mam takowych odchyłów i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy... Mój bohater to zawsze Sir Pioter (na początek) Lord Pioter (jak zostanę wasalem), Prince Pioter (jak mam swoje państewko) i dalej pewnie będzie King i Emperor (ale to przy odpowiednio dużym państwie)...
-
Ja traktuję odgrywanie postaci bardziej poważnie, kieruję się zasadami, honorem, itd. Bohatera zawsze nazywam Bazyli, ale Prącisław też ma swój urok:)
Pozdrawiam,
Bazyli10
-
Też tak kiedyś robiłem ale z czasem gdy odegrałem jako GM kilka niepoważnych sesji i ludzie zwijali się ze śmiechu (tel mi się potem urywał o pytań o następne sesje) to zacząłem nieco lać na klimat a postawiłem na humor, ale też bez jakiejś większej przesady.
-
Ja traktuję odgrywanie postaci bardziej poważnie, kieruję się zasadami, honorem, itd
Pozdrawiam,
Bazyli10
Żebyś nie pograł przez przypadek w gta i nie poszedł na ulicę strzelać do przechodniów....przerażasz mnie człowieku:D Tak poważnie gdybyś miał ksywkę prącie np grając w cs'a to mi powiedz, dołącze do gry i będę cały czas krzyczał do mikrofonu, że prącie widzę zza muru czy coś w tym rodzaju (mój humor z rana nie trzyma się kupy), jak dla mnie możesz być i Prącislaw Pierdzimąka, jak zawsze to mówi coś o człowieku, jak już więcej wiesz o kimś to łatwiej Ci z nim zacząć rozmowę, już wiesz na jakim poziomie będzie ona prowadzona, pozdrawiam
Edit: nie uznaję Cię za idiotę, ale raczej nie podchodzę ochoczo do ludzi, którzy mają takie nicki, twój nick Twoja sprawa, moje myślenie na dany temat, moja sprawa:)
-
Wiesz co, powinienem się obrazić. To, że mój char w MB ma idiotyczną nazwę to nie znaczy, że jestem idiotą. Po prostu czasem lubię tanie wygłupy ale generalnie uważam się za normalnego człowieka. Już widzę tą odpowiedź: "ale ja nie podważam Twojej normalności " :-)
-
A ja zawsze wybieram nicki tzw klimatyczne (zazwyczaj wymyślone przez siebie). Jak konkretna gra to i postać konkretna być musi ;) Wpasować się w klimat znaczy.
-
ja tam każdą postać nazywam tak samo (tak jak mojego nicka na tym forum) dzięki temu, jak zobaczy się danego nicka, wiadomo kto to. metodę polecam.
-
Ja traktuję odgrywanie postaci bardziej poważnie, kieruję się zasadami, honorem, itd.
Ja swojego nazwałem Lord Canza Slan :P
-
U mnie różnie ;)
Jeżeli nastawienie do postaci jest poważne to i nick poważny,np. Lord Glerkus, Lord Andrej
A jak gram, żeby np. wyrżnąć jak największą ilość wieśniaków, czyli dla beki, to i nick dla beki, np. Postrach dziewic, Kala Gej ;P
Wszystko zależy od nastawienia i planów ;]
-
Moje niki to (wszystkie z serialu "świat według Kiepskich"):
-Dr. Jebiewdenko,
-Szwed Skurwensen,
-Mgr. Trzepiekoński
jak zrobią jeszcze jakoś postać to napiszę :D
-
Moim zdanie gra jako taka , powinna być zabawą , jeden lubi się bawić w prawdziwe rycerskie życie a drugi w głupie zabawy w grze xD Ja osobiście łączę te dwie rzeczy i jest fajnie ;)
-
Ja wpisuję zdania które obrażają moich kumpli z podwórka
-
Ja wpisuję zdania które obrażają moich kumpli z podwórka
Hmm wydaje mi się że długo tu nie posiedzisz(a poje przeczucia bardzo się sprawdzają)
Moje postacie nazywają się zależnie od nacji w jakiej gram(Tak żeby wczuć się w klimat). Wymyśliłem już tyle nazw że już nie pamiętam żadnej.
-
To że w grze pisze wulgarne zdania to nie znaczy że na forum publicznym robie to samo. Potrafię zachować się w zależności od sytuacji. Więc od razu muwię: nie idź na wróża bo daleko nie zajdzisż xD hehe
-
To że w grze pisze wulgarne zdania to nie znaczy że na forum publicznym robie to samo. Potrafię zachować się w zależności od sytuacji. Więc od razu muwię: nie idź na wróża bo daleko nie zajdzisż xD hehe
Hexior jesteś, ja potrafię tylko mÓwić... Ofkorz. już nie skomentuje twojej zapewne wysokiej elokwencji, skoro bawi ci podawanie przekleństw jako imiona. Ja wiem że lajf is brutal i każdy ma swoje zboczenia...
Topik: Wszelako, praktycznie zawsze i zewsząd używam w grze nika forumowego, ponieważ jestem zbyt leniwy bo za każdym razem znajdować imię które mi spasuje.
-
już gdzieś to mówiłem ale powiem jeszcze raz:
ja swojego ludzia nazywam pedała, pedale, pedał
dlaczego? (nie nie dlatego że jestem pedałem)
po prostu fajnie się czyta:
"rolnik zabity przez pedała"
"Miło cię tu widziec pedale"
"czy to nie mój dzielny mistrz pedał?"
tak dla jaj... a wcześniej nazywałem Lord Jędrzej, Lord Farquad, Lord Endriu, Miecio Klecio ze Zadupcyn... takie różne
-
Tak się ostatnio zastanawiałem czy tylko ja mam taką schizę, że kretyńsko nazywam swoich bohaterów ;]
Generalnie do klimatów gier RPG podchodzę bardzo na luzie i cenie sobie humor w sesjach i grach komputerowych tego typu.
Dlatego też rzadko zdarza mi się, żeby moja postać miała normalną xywkę. Podam kilka przykładów moich postaci z MB:
- Kmicic
- Tata Muminka
- Lord Dupcio z Kobierzyna
- Prącislaw Pierdzimąka
- Mam srakę bo jem w <nazwa pewnej restauracji>
- Tadeusz Norek (bohater serialu jakby ktoś nie wiedział)
Wy też macie jakieś odchyły?
A nie sądzisz, że to nie my powinniśmy odpowiedzieć na zadane przez Ciebie pytanie "czy masz schzię", lecz powinieneś zadać to pytanie psychiatrze?!
Sądzę, że jeśli martwisz się tym, to wybierz się do psychiatry (zawsze masz 50% szansy, że jesteś zdrowy, jak każdy z nas), zamiast wypisywać głupoty na forum ;)
-
Szacunek dla gry i forum... (Ja np wybrałem Kalpokor i tego się trzymam, jak dałem inne nazwisko to nie szło mi już tak dobrze)
-
A nie sądzisz, że to nie my powinniśmy odpowiedzieć na zadane przez Ciebie pytanie "czy masz schzię", lecz powinieneś zadać to pytanie psychiatrze?!
Sądzę, że jeśli martwisz się tym, to wybierz się do psychiatry (zawsze masz 50% szansy, że jesteś zdrowy, jak każdy z nas), zamiast wypisywać głupoty na forum ;)
Aaaaaaale mi pojechałeś. To, że mam spaczone poczucie humoru nie znaczy, że jestem psycholem...chociaż do szpitala w Rybniku mam blisko... ;]
-
A nie sądzisz, że to nie my powinniśmy odpowiedzieć na zadane przez Ciebie pytanie "czy masz schzię", lecz powinieneś zadać to pytanie psychiatrze?!
Sądzę, że jeśli martwisz się tym, to wybierz się do psychiatry (zawsze masz 50% szansy, że jesteś zdrowy, jak każdy z nas), zamiast wypisywać głupoty na forum ;)
Aaaaaaale mi pojechałeś. To, że mam spaczone poczucie humoru nie znaczy, że jestem psycholem...chociaż do szpitala w Rybniku mam blisko... ;]
Ja Ci nie pojechałem. To Ty założyłeś wątek pytając forumowiczów czy jesteś teges, czy nie.
Tak się ostatnio zastanawiałem czy tylko ja mam taką schizę,...
Więc odpowiedziałem Ci jak najbardziej poważnie - "nie nam oceniać czy jesteś psychol czy nie".
Jak nie wiesz czemu źle się czujesz to pytasz o to na forum, czy idziesz do lekarza? Więc jak się z tym źle czujesz to nie baw się w ekschibicjonistę moralnego na forum, lecz wybierz się do przychodni zdrowia. Tam Ci powiedzą, czy Twój stan jest normalny, czy nie.
-
Ja trzymam sie swojego imienia (wojtek) i np Lord Dirugan
albo śmieszne Dupasy z naszej klasy :DDD
ale najczęściej Wojteek,Lord -------- i takie tam